Przeczytaj u nas o temacie: Francja

poniedziałek, 13 styczeń 2020 19:26

13 stycznia 2020 roku

W sobotę ulicami Warszawy przeszli zatroskani o swój los prawnicy. Bo PiS chce im nałożyć kaganiec. O dziwo znaleźli sojuszników wśród zwykłych ludzi, bo stawiło się 15 tysięcy. Może nawet byłoby to wiarygodne, ale uczestnictwo w tym spędzie, mającego dług wdzięczności wobec sędziów, Piotra Najsztuba udowodniło tylko, że chodzi tylko i wyłącznie o ochronę korporacyjnych interesów. Dla podkreślenia skromności i służalczości wobec narodu Gośka Gersdorf raczyła stwierdzić „Ja myślę, że wyroków boskich i sądowych się nie komentuje, tylko je wykonuje”. Czyż to nie skromność? Mogła powiedzieć „naszych boskich wyroków się nie komentuje”.

Żeby było jeszcze śmieszniej, to po słowach rzuconych ze sceny „do hymnu” rozległa się „Oda do radości”. Bodaj „Do Rzeczy” stwierdziło, że to wpadka. Nie zgodzę się. To celowe działanie – w końcu uważają się za sędziów europejskich. Elitę. Nadzwyczajną kastę.

Byli również prawnicy z zagranicy. Na przykład z Francji. I słusznie wygrali, bo protestujący, w tej ostoi demokracji i normalności, ich koledzy zostali… wypchnięci z gmachu paryskiego Sądu Apelacyjnego przez żandarmerię. A wszystko dlatego, że niewyrośnięta ofiara pedofilii postanowiła zreformować emerytury. Bruksela, dziwnym trafem, nie zauważyła tego łamania niezależności wymiaru sprawiedliwości. O debatę na stanem praworządności we Francji apelują Beata Kempa i Patryk Jaki, ale nie sądzę, aby coś wskórali.

Jak podaje GóWno „Ulga dla drogiego prądu? Tylko dla elektoratu PiS”. Bardzo ładny tytuł, prawda? Chodzi konkretnie o to, że 100 procentowa rekompensata będzie przysługiwała wyłącznie osobom, które mieszczą się w pierwszym progu podatkowym. Z tego, co pamiętam w pierwszym progu podatkowym mieści się większość społeczeństwa… Pomijam już to, że znam takich z drugiego, którzy też na PiS głosowali. Chyba, że właśnie michnikoidzi postanowili pokazać średnio zarabiającym wyborcom opozycji, że są niczym. Aczkolwiek nie sądzę żeby to zmieniło ich tok myślenia.

Grzechu Schetyna nie daje Margo Kidelho pieniędzy na kampanię. „Wprost” twierdzi, że Platformie grozi odebranie subwencji, za przekazanie 3 milionów złotych fundacji „Państwo Prawa”. A poza tym Grześ nie lubi Margo. Taka to alka o demokrację.

Zdaje się, że to się niedługo zmieni, bo wróble ćwierkają, że Wiesław Budka ma zwycięstwo w wyborach na przewodniczącego w kieszeni. I to w pierwszej turze. Prawdę mówiąc jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno.

Pierwsze, co bym zrobił na miejscu nowego przewodniczącego to wywalił z partii Aśkę Muchę. W celu poprawy wizerunku i podniesienia średniego IQ członków partii. Choćby dzisiejszy jej twitt: „We wschodnich „demokracjach” dobrze żyje się funkcjonariuszom władzy. To zinstytucjonalizowane systemy pasożytowania tych, którzy przy władzy, na reszcie społeczeństwa. W tę stronę zmierza PiS. Im będzie tam dobrze...”. Naprawdę Aśka uważasz, że nie pamiętamy jak to nie troszczyliście się o siebie, własne stołki i pieniądze. Jak wszyscy na stołkach między Odrą, a Bugiem od 1945.

Sylwia Spurek z dumą poinformowała o ważnej dyskusji w EuroParlamencie o pożarach w Australii. Niestety nie wiem czy przyjęto ostrą dyrektywę gaszącą pożary. Ale z pewnością powinni coś takiego zrobić.

Wczoraj znowu odbyła się „dobrowolna” akcja zbierania pieniędzy. Z dobrowolnością ma to tyle samo wspólnego, co wybory w PRL z demokracją. Albo dajesz, albo jesteś pisior, świnia, menda i inne takie miłe określenia. Brak przyklejonego serduszka w telewizji oznacza dywersję wobec konstytucji. I nieważne, czy prowadzisz fundację, czy przekazałeś właśnie milion złotych komu innemu, czy adoptowałeś koalę, czy wykopałeś studnię w Afryce. Nie dąłeś 3 złotych Jurkowi? Nie nazywaj się więcej Europejczykiem. Sam Jureczek zadowolony, bo nie dość, że pobił rekord, to jeszcze od grupy Stand-Up Polska dostał legitymację i został komikiem, więc ma szansę unikać odpowiedzialności z wszystkie sexworkerki rzucane ze sceny. Ma szansę zostać najgorszym komikiem na świecie.

Kamil Durczok wrócił. Przyjął linię obrony „jestem alkoholikiem i walczę”. Całkiem sprytne, musi mieć dobrych doradców, bo suweren ponownie go pokochał. Nie będę zaskoczony, gdy wkrótce pojawi się książka o walce z nałogiem. Tłumy go znowu pokochają! A, że prawie kogoś zabił? A kto o tym pamięta?

czwartek, 05 grudzień 2019 22:04

5 grudnia 2019 roku

Zapewne nazwisko Marcin Kulasek mówiło większości z nas dokładnie tyle, co nic. Dzisiaj poseł i sekretarz generalny SLD przestał być anonimowy. Wzorem największych: Elki Bieńkowskij i Jarka Gowina ponarzekał na warunki w hotelu poselskim oraz rzekł: „Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę, plus dieta 2,5 tys. Zł”. Tak, razem 9 tysięcy złotych. Wiesz Marcinku, znam takich, którzy utrzymują się za połowę tej ceny. I to nie w jedną osobę, a w 2, 3 czy nawet 4. Chociaż cieszę się, że Marcinek wykazał się typowo lewicową wrażliwością – zawsze byli wrażliwi na krzywdę, zwłaszcza własną. Tą prawdziwą i tą wyimaginowaną. Po pewnym czasie musiał przyjść sms od Wielkiego Czao, bo zaczął tłumaczyć, że wywiad dla Interii nie miał autoryzacji, a sens jego słów był inny. Na to autor wywiadu stwierdził, że dysponuje nagraniem. Marcin, nie wygłupiaj się! Zmień pracę, weź kredyt! Co się będziesz męczył za marne 9 tysięcy?

Wciąż oczywiście uważam, że pensja posła to nie eldorado, ale co innego brak eldorado, a co innego „niemożność utrzymania”. Zwłaszcza mając dziesięciokrotnie większą kwotę wolną od podatku od innych, darmowe przejazdy… Aż strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy lewica wprowadzi w życie własny projekt podatkowy.

Premier Vateusz jest jednak jednostką wyjątkową. Umie wprowadzić podatek, pokierować dowolnym ministerstwem, zbudować flotę elektrycznych samochodów, a teraz jak się okazało umie też wymienić murawę na Narodowym. A dokładniej to zapowiedział zmianę modelu biznesowego Stadionu Narodowego i kładzenie murawy trzy tygodnie przed meczem. W pielęgnacji murawy premierowi pomagał będzie nowy szef spółki zarządzającej stadionem Włodzimierz Dola. Teraz wypada czekać na wycięcie z trawy twarzy Vateusza w kole środkowym.

Donald Tusk planuje ruszyć w trasę po Polsce. Jak Ich Troje czy inni Rolling Stones. A może nawet Zenek Martyniuk? Chociaż chyba Martyniuk zebrałby większą widownię… A Donald podobno ma – po raz 4789 – budować nowy ruch polityczny, który odsunie PiS od władzy. Dokładnie tak samo Zbójcerze zdobywali Mirmiłowo.

Natomiast, jeśli chodzi o samego Donalda to chłop jest poważnym politykiem. Oto dowód:

12789010 donald tusk i donald trump 900 555

I podpis „Pomimo okresowych turbulencji nasza transatlantycka przyjaźń musi trwać”. Jest prawie równie zajebisty jak premier Kanady…

Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, czyli Krysia, Stachu i Jakub Stelina zostali zaprzysiężeni. Margo Kidelho obiecuje ich odwołanie, jak tylko zostanie prezydentem. A jak Górnik Łęczna wygra Ligę Mistrzów (mężczyzn, bo kobieca drużyna chyba stoi lepiej od męskiej u nich), to zbudują tam stadion na 50 tysięcy miejsc. To równie realne na dzisiaj. Nie będę nawet pisał, kogo i jak usunę ja, jak tylko zostanę prezydentem.

Na spotkaniu prezydenta Sopotu (to ten co nie był u fryzjera od kiedy PiS wygrał wybory) z mieszkańcami Trójmiasta dziennikarz TVP śmiał zadać pytanie o sprzedaż dwóch działek obok Ergo-Areny. Co na to Sopocki Dulczess? Oświadczył, że nie odpowie, bo wzburzyła go śmierć Adamowicza. Ciekawe czy CBA tez tak by powiedział.

W Paryżu znudziło się podpalanie samochodów, więc „ekolodzy” z Extinction Rebellion postanowili podpalić hulajnogi elektryczne. Bo są nieekologiczne. Nie przeszkadza to jednocześnie „ekologom” lansować elektrycznych samochodów, jako produktu ekologicznego.

Podobno Szymek Hołownia poważnie uważa, że będzie prezydentem. W sumie wolno mu. Do dupy taka dyktatura gdzie TVN może wystawiać swojego kandydata.

Nasze służby przechwyciły ponad 2 tony kokainy o wartości marnych 2 miliardów złotych… Gdybym był cynikiem powiedziałbym, że uda się tym załatać kawałek dziury budżetowej. Mógłbym też poprzestać na gratulacjach za skuteczną akcję. Niestety zawsze, przy tego typu sukcesach zastanawia mnie, ilu ton nie udało się przechwycić i czy przypadkiem przechwycony towar nie był celowo wystawiony przez handlarzy (lub konkurencję). Dla odwrócenia uwagi.

 

czwartek, 03 październik 2019 19:22

3 października 2019 roku

W PiS coś komuś na głowę spadło. Beata Szydło i Elka Rafalska podczas konferencji prasowej zaprezentowały nowy pomysł na kampanię wyborczą. Call-center. Będą dzwonić do ludzi i opowiadać jak ważne są wybory i żeby głosować na Siepaczy. Jak powszechnie wiadomo pracownicy call-center są jedną z najbardziej lubianych grup zawodowych w Polsce. Gdzieś obok polityków, pracowników skarbówki, policjantów z drogówki przy 102km/h w terenie zabudowanym… Najpierw Sasin w debacie (ewidentnie znający pytania), teraz „zachęcacze”… Chłopaki nie chcą mieć zbyt dużej większości.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej czyli znane i lubiane TSUE myślało w sprawie naszych frankowiczów i orzekło, że umowy podpisywane przez kredytobiorców z bankami zawierały niedozwolone klauzule. CO to oznacza? Mniej więcej tyle, że każdą umowę musi teraz przeanalizować sąd i wydać wyrok… Jak, że nasze sądy są wolne, niektórzy zdąż spłacić kredyt zanim wyrok usłyszą. Banki krzyczą, że na tym stracą… O, one nieszczęsne.

Minister Rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski spotkał się z kierownictwem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i… zjechał ich bezlitośnie. Delikatnie rzecz ujmując, że są nierobami , wnioski rozpatrują latami, w dodatku nie podejmują żadnych decyzji, bo zasłaniają się prawnikami. Dodał też, że jeśli się nie wezmą do roboty to wylecą. To tak w skrócie. Nie wiem jak to wyciekło, ale ktoś właśnie zrobił bardzo dobrze dla wizerunku ministra.

W Paryżu typ wszedł do komendy głównej policji i zasztyletował cztery osoby. Podobno wcześniej 20 lat tam przepracował i cierpiał na niewielką głuchotę. Pewnie dlatego nie słyszał okrzyków „stój bo strzelam” i został zastrzelony przez policjantów. Po zasztyletowaniu czterech osób w najważniejszej komendzie w mieście. Macron, weź ty zamiast wysyłać demonstrantów do Polski zrób porządek z tym swoim burdelem.

Za stronie „Sto afer PiS” Wielka Koalicja znalazła też „aferę migracyjną” i opisuje: „Jak informują media, mimo szczucia Polaków na imigrantów w kampanii 2015 roku, realna polityka imigracyjna rządu PiS jest zupełnie odmienna od zapowiadanej. Rząd Mateusza Morawieckiego, według mediów, ściągnął rekordową liczbę muzułmanów do Polski, bo aż 17 tysięcy”. To Platforma jest za czy przeciw imigrantom bo znowu mi się narracja rozjechała. Grzesiek, pomyśl raz w życiu.

Znana i lubiana amerykańska kongresmena Alexandria Ocasio-Corte oświadczyła, że „Pojawianie się miliarderów jest objawem i konsekwencją funkcjonowania niemoralnego systemu”. Jest to poparcie dla Bernie Sandersa, który oświadczył, że „miliarderzy nie powinni istnieć”. Bardzo ciekawa taktyka wyborcza jak na Stany Zjednoczone. Potem znowu będzie zdziwienie „Jak taki ktoś jak Trump został prezydentem”. Nie jest komunistą. Większości Amerykanów to wystarczy.

A pani Alexandrii i Berniemu sugerują emigrację do któregoś z rajów na Ziemi. Korea Północna, Wenezuela, może jakiś kraj afrykański. Tam gdzie nie ma miliarderów.

Siostra Godlewska, okazji rocznicy zjednoczenia Niemiec, zaśpiewała ich hymn. Nie obowiązujący zresztą, bo zaczynający się od znanego i lubianego wersu „Deutschlad, Deutschland uber alles”. Na reparacje nie mamy co liczyć. Będziemy musieli je wypłacać.

Jerzy Brzęczek powołał do reprezentacji Domika Furmana. I dobrze. Tej reprezentacji przyda się w końcu jakiś trener.

A na koniec coś co wczoraj przegapiłem, a może nie wydawało mi się ciekawe.A jednak warto, bo t na poziomie polskiej polityki. Dariusz Mioduski właściciel „Legii” Warszawa udzielił wywiadu „Przeglądowi Sportowemu”. „Loczek” chwalił się kiedyś zdjęciem z Wałęsą i zaprawdę powiadam Wam, nie wiadomo, kto na tym zdjęciu jest mądrzejszy. Skupmy się tylko na jednej mądrości: „uważam że zawodowe zespoły to obecnie najlepiej zarządzany segment polskiej piłki”. Oczywiście Dariuszu. Zostałeś samodzielnym właścicielem po sezonie, w którym Legia grała w Lidze Mistrzów i po raz kolejny wygrała E-klapę. Od tego czasu w Europie udało się odpaść z klubami z Kazachstanu, Słowacji, Mołdawii i Luksemburga, ligę wygrał Piast Gliwice, trenerami Legii zostawali ludzie z łapanki bez jakiegokolwiek pojęcia o wykonywanym zawodzie (wliczając obecnego), ściągani piłkarze są albo żenująco słabi, alb wiecznie kontuzjowani, za to dyrektorów w Legii jest więcej niż wiceministrów w polskim rządzie. I zmieniają się dość często, bo nikt poważny tam nie wytrzymuje. Ekipę Dariusza przerosło nawet wprowadzenie nowego systemu biletowego. Tak, zdecydowanie kluby piłkarskie są dobrze zarządzane. Podobno w pozostałych nie jest lepiej. Jakby powiedział Zbychu Stonoga „to jest dramat……..”.

poniedziałek, 23 wrzesień 2019 19:48

23 września 2019 roku

Od czego dziś zacząć? Jachira, Sok z Buraka, nowe obietnice, hotele na godziny, Sylwia Spurek… Trochę się w weekend tego uzbierało. O, wiem. Zaczniemy od rady LGBTQWERT w Kaliszu (swoją drogą to czekam na taki marsz w Pierdziszewie Dolnym) – skład był raczej stały, kilka autokarów dojechało i w zasadzie skończyłoby się jak zwykle, gdyby nie to, że kolorytu tej coraz nudniejszej i oklepanej imprezie postanowił dodać Wójt Żelazkowa – to tuż obok Kalisza. Pan wójt postanowił potańczyć pod kaliskim ratuszem, wyzywać dziennikarzy i poszarpać się z policjantami. A wszystko to mając 2 promile. Z takimi samorządowcami to i gówno w rzece niestraszne!

A Jachira? Kandydatka Wielkiej Koalicji z Warszawy postanowiła zapolować pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego z transparentem Bób-Humus-Włoszczyzna. Gdy ludzkośc skrzywiła się z niesmakiem, Klaudusia, dumna z siebie stwierdizłą, że ”podwżyla nacjonalistyczne hasło Bóg-Honor-Ojczyzna”. Kombatanci zaczęli domagać się usunięcia jej z list wyborczych, Sławek Nitras nawet poparł ten pomysł i wtedy niespełniona aktoreczka (podobno naprawdę skończyła PWST) i wtedy raczyła przeprosić. Zresztą w taki sposób, że niekoniecznie wie za co. Grabiec stwierdził więc, że sprawy nie ma. Za to jutro w Bierhalle na Nowym Świecie w Warszawie o 18:00 spotkanie z „kandydatką”. Może być lepsza orka niż pod ziemniaki.

Cyrk Jachiry podobał się tylko jednemu typowi – Waldkowi Kuczyńskiemu. Ale jemu nienawiść do Kaczafiemu odebrała resztki rozumu, którego nigdy nie miał za wiele. Podba mu się też Sok z Buraka, który – według niego:

kuczyński sok

„Do Rzeczy” twierdzi, że za Sokiem stoi Mariusz Kozak-Zagozda – pracownik warszawskiego Ratusza i prowadzi tam profile na portalach społecznościowych. Co wyjaśnia mój ban na oficjalnym twitterowym profilu Miasta Stołecznego, mimo, ż e słowa tam nie napisałem. Oczywiście, to, że Sok powiązany jest Z PO wiadomo od dawna. Ale nazwisko pojawia się chyba po raz pierwszy. Czeka na ciąg dalszy.

Nowy szef NIK Marian Banaś podobno był właścicielem kamienicy, w którym można było wynająć pokój na godziny. Przedsiębiorczy człowiek. Ale żeby zaraz szef NIK? Podobno lokal sprzedał, kwestia czy aby na pewno powinien być szefem takiej instytucji?

W Warszawie odbył się Kongres Kobiet. To już samo w sobie jest śmieszne, a jak dodam, że była tam Sylwia Spurek jest jeszcze lepiej. A jak dodam, że Sylwia udzieliła wywiady pyta.pl, to już wiecie, że musi byś wspaniale. Sylwia tym razem walczy o prawa krów: „Z mlekiem nie jest jak z moczem, nie daje się bez przyczyny. Krowy są gwałcone, żeby zostać zapłodnione, żeby mogły urodzić, żeby mogły dawać mleko. Żadna krowa, tak jak żadna kobieta, nie daje mleka po prostu” . Zresztą zapraszam do obejrzenia całego, przygotowanego przez Jaoka i spółkę materiału

https://www.youtube.com/watch?time_continue=434&v=7QtHqBiyGqw

Miałem pisać o kolejnych konwencjach i kolejnych obietnicach, ale… nie wiem czy mi się chce. W skrócie wszyscy wszystko dostaną. Małe firmy, pracownicy, kobiety, dzieci, ZUS będzie dobrowolny, a z kranów będzie płynąć Dżony Łoker. Ciekawe tylko który…

Emanuel Macron wysyła protestujących w sprawie obrony klimatu do Polski, bo rzekomo Kaczafi wszystko blokuje. To bardzo sprytne z jego strony – nie radzi sobie z protestami żółtych kamizelek to dyslokuje protestujących jak uchodźców.

Kaśka Lubnauer dostawała pogróżki. Podobno autorem był funkcjonariusz Straży Marszałkowiskiej. Nieźle musiała go wkurzyć… Chyba, że jednak to ściema dla motłochu.

Prezydent Duda spotkał się z prezydentem Trumpem. Przy okazji podpisali deklarację o pogłębieniu współpracy wojskowej. Przy okazji Donald zapewnił, że w ciągu kilku miesięcy Polska zostanie włączona do ruchu bezwizowego. Oczywiście to nie zasługa rządu, a liczby odrzucanych wniosków wizowych, a we wjeździe do USA to i tak nic nie zmieni.

GóWno wrzeszczy, że Trump poświęcił Dudzie tylko 35 minut. Tak, ale to było 35 podczas sesji ogólnej ONZ. Niedługo Jankes ma przylecieć do nas i wtedy pogadają o bigosie i małżeńskiej wierności…. Chociaż to chyba nie ta sprawa.

Po 178 latach działalności zbankrutowało biuro podróży Thomas Cook. Razem z nim padł i jego syn Neckermann. Sześćset tysięcy ludzi na świecie ma problem. A tymczasem my możemy rozkoszować się złotą, polską jesienią.

Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) dała Rosji 3 tygodnie na wyjaśnienie tajemniczego zniknięcia niektórych danych z moskiewskiego laboratorium. Brak wyjaśnień ma skutkować całkowitym odsunięciem Rosji od udziału we wszystkich zawodach międzynarodowych: Igrzysk w Tokio, Mundialu w Katarze, Euro i innych. Pewnie nie pamiętacie, że od stycznia WADA będzie pod władzą Kaczafiego – obecny minister sportu Witold Bańka będzie tam szefem. Jeszcze nie rządzą, a już Rosję wykańczają… Norweskich biegaczek już wykańczać nie ma sensu.

Mistrzostwa Europy w siatkówce są nudne. Dziś 3:0 z Niemcami. Co do tego że to nie nasza reprezentacja, bo gra tam Leon… Cóż… kogo wybieracie „niepolaka” Leona czy „Polaka” Lisa? Tak wiem, mocno poniżej pasa.

piątek, 26 kwiecień 2019 22:53

26 kwietnia 2019 roku

Jakże śmiałem zapomnieć o tym co najważniejsze? Otóż człowiek, który obalył komunę, niekwestionowany autorytet, geniusz, człowiek sam jeden inteligentniejszy niż cała Wielka Koalicja, mimo, że w niektórych kręgach znany jako Bolek postanowił stworzyć owe 10 przykazań. Konkretnie laickie 10 przykazań. Cóż, to była tylko kwestia czasu, gdy nasz geniusz zacznie uważać się za Boga… Wyobraźcie sobie, że Wasze wnuki będą przechadzać się w cieniu – wzorowanych na buddyjskich – posągach Wałęsy.

Rafał Czaskowski z dumą doniósł, że zakazał, zaplanowanego na 1 maja, marszu organizowanego Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Młodzież Wszechpolską oraz Konfederację. Uzasadnił to „zajęciem Placu Zamkowego w celu przygotowania do obchodów święta 3 maja”. Jak to Rafał było w kampanii wyborczej? „Warszawa dla wszystkich”? Pomijając już fakt, że sąd za chwilę uwali decyzję platformerskiego geniusza, to jeszcze – wzorem Wielkiej Poprzedniczki w sprawie ostatniego Marszu Niepodległości – zrobił manifestacji znakomitą reklamę. Brawo Rafał!

„Ja nigdy nie miałam z nimi żadnych kontaktów. Ja nie chcę się wtrącać ani do tej fundacji, ani do tych, którzy nią zarządzają, bo ja za mało o tym wiem” – to Róża Maria von Graff Zeppelin und Jungingen (z domu Woźniakowska) w sprawie Fundacji Otwarty Dialog. W ogóle nie zna, nic nie wie o sprawie. A jeszcze niedawno bywało tak:

kozlovska thun

Widzisz Lusia? A przecież już stary i dobry kardynał Armand Jean de Richelieu „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. Reszta „przyjaciół” przecież reaguje tak samo.

A skoro jesteśmy przy znanych Francuzach to ichniejszy Rysiek Petru pobierający pensję prezydenta wymyślił reformę Strefy Schengen. Konkretnie to wyrzucić chce z niej państwa, które nie chcą przyjąć imigrantów. Emanuel, a z problemami wewnętrznymi w tym swoim upadłym kalifacie to już sobie poradziłeś czy „żółte kamizelki” wciąż chcą na tobie sprawdzić działanie pewnego urządzenia chętnie używanego w czasie Rewolucji (anty)Francuskiej?

W Poznaniu nauczyciele postanowili kontynuować kompromitację. Przyleźli pod urząd miasta żądając pieniędzy za czas gdy nie pracowali. Cóż, naprawdę jeszcze wam mało? Może jakąś piosenkę ułożycie z tej okazji? I koniecznie przebierzcie się za krowę czy co innego…

Korwin zaczął działać przed wyborami. W czasie okrągłego stołu o edukacji przedsatwił swoją receptę na szkołę: „Naprawa jest prosta: szkołą muszą rządzić rodzice, nie nauczyciele, nie politycy, nie urzędnicy, tylko rodzice. Przypomnijmy sobie, jak działała gastronomia za komuny. Beznadziejnie. Co zrobiono? Czy powołano Ministerstwo Aprowizacji Narodowej, czy powołano Kartę Pracy Kucharza? Czy ktokolwiek kontrolował menu? Nie, nikt tego nie robił i dlatego mamy dobrą gastronomię. Bo powstawały tysiące nowych restauracji i tysiące bankrutowały. Jeżeli nie bankrutują złe szkoły, nie może być dobrego szkolnictwa. Bankructwo jest oczyszczeniem ze złych elementów. Szkoły muszą być prywatne całkowicie i właściciele powinni się bać, że zbankrutują, a nauczyciel powinien się bać, że jak będzie zły, to go wyrzucą na zbity pysk”. I generalnie ma nawet trochę racji, ale… szkołą nie mogą rządzić rodzice. Przecież – patrząc na co poniektórych rodziców – żaden nauczyciel nie popracuje dłużej niż dwa tygodnie.

Dwie osoby od pruchnickiego „sądu nad Judaszem” dostały zarzuty „nieostrożnego obchodzenia się z ogniem”. Brawo! Teraz jeszcze tylko przybić im nielegalne zgromadzenie i nie wyjdą z pierdla przez 15 lat. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin wstając z kolan. Czy jakoś tak.

W ramach walki o ekologię burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio postanowił zakazać… hot-dogów. Póki co tylko w miejskich placówkach takich jak szkoły, szpitale i więzienia. Podobno uliczni sprzedawcy buły z parówą nie są zagrożeni. Choć mam wrażenie, że na razie. Przy okazji dowiedziałem się, że w wymienionych wyżej placówkach mają tam „bezmięsne poniedziałki”. To już kiedyś było stosowane. Gdyby wielcy działacze PZPR wiedzieli, że będą ich naśladować w zgniłej Ameryce zapewne zawyliby ze szczęścia. Może zapytać o opinię Cimoszewicza?

I to tyle. W niedzielę wyjeżdżam na Majówkę, więc kolejny skrót dopiero po powrocie… Ale nie bójcie się, wracam 3 maja – akurat w dniu kiedy do stolicy przybędzie mesjasz we własnej osobie i powie coś ważnego. Może na tablicach przyniesie 10 laickich przykazań?

wtorek, 16 kwiecień 2019 21:56

16 kwietnia 2019 roku

Okazało się, że średniowieczni budowniczowie lepiej znali się na robocie niż ich nowożytni koledzy i katedra Notre-Dame ma się całkiem nieźle – oczywiście zważywszy na okoliczności. Wnętrze w zasadzie wymaga posprzątania, a resztę się odbuduje. Tym bardziej, że póki co możni tego świata zaoferowali… 750 milionów Euro na ten cel. Także Mati i Becia możecie odsapnąć i oszczędzić nasze pieniądze.

Według prezydenta Dudy odbudowa Katedry może stać się symbolem odbudowy Europy. Odbudowy Europy na jej prawdziwym, historycznym, judeo-chrześcijańskim fundamencie. Zwłaszcza judeo, panie prezydencie…

Przy okazji o pożarze wypowiedzią się nowy zbawca opozycji niejaki Biedroń. W nawiązaniu do symbolicznego upadku Europy stwierdził mianowicie, że „palił się kilka lat temu Most Łazienkowski. Czy to oznacza, że to upadek przemysłu łazienkowego?”. Dobre, że nie palił się wrocławski Most Grunwaldzki, bo Robuś byłby gotów zweryfikować wynik bitwy.

Wypowiedział się też niejaki Kapela… Jego wpis był na tyle żenujący, że nawet bym o nim nie wspomniał gdyby nie fragment „zupełnie bezinteresownie lubię patrzeć jak płonął symbole cywilizacji, która wprowadzi nas wprost do zagłady”. Odczytam mu ten fragment, gdy będę podpalał stos na którym będzie stał.

Rząd przyjął projekt, zgodnie z którym 500+ będzie dostawało każde dziecko. Natomiast akcyza na alkohol i wyroby tytoniowe ma wzrosnąć o 3% od 2020 roku. Znając narrację postępowych mediów o 500+, zdaje się, że chcą zrobić z tego programu perpetuum mobile: kasa-wódka-akcyza-kasa…

Donald mówi, że przyjęcie do Polski i 3 maja będzie miał coś ciekawego do powiedzenia. Może „rabarbar”? Z wyraźnym R.

Szwedzka, lewacka posełka (to nowa nowomowa wprost z GóWna) powiedziała do mężczyzn „Kiedy patrzymy na was, nie możemy powiedzieć, czy jesteście gwałcicielami czy nie, więc musimy założyć, że wszyscy mężczyźni to gwałciciele”. Czyli wracamy do „wszyscy muzułmanie to terroryści” czy to inna sprawa?

Nie żebym pisał to z przyjemnością, ale wdowa Adamowicz zaorała dziś Kryśkę Pawłowicz. A można był, szanowny Kaczafi, zamknąć ją w szafie niczym Antoniego.

pawłowicz adamowicz

Kukiz’15 zarejestrował listy wyborcze do Europarlamentu we wszystkich okręgach. I to by było na tyle, jeśli chodzi o rzetelność największych polskich mediów. Gorzej, że maluczcy – tacy jak ja, od czasu do czasu tracą czujność i powtarzają te głupoty.

NSZZ „Solidarność” wycofała zgodę na wykorzystanie znaku związku przez Europejskie Centrum Solidarności. Pani Dulkiewicz raczyła stwierdzić, że „Solidarność jest dla wszystkich. Nie ma zgody na zawłaszczanie symbolu walki o wolność, prawa człowieka i prawa obywatelskie”. Owszem, ale logo „Solidarności”, jako znak zastrzeżony należy do niej i tyle. I związek nie mógł zawłaszczyć czego co do niego należy… Wydaje się, że prezydent dużego miasta powinien to wiedzieć. Właśnie, „wydaje się”.

poniedziałek, 15 kwiecień 2019 21:33

15 kwietnia 2019 roku

Katedra Notre-Dame spłonęła. Piękna, ponad osiemset letnia, jedna z najważniejszych chrześcijańskich świątyń, gdzie przechowywana była między innymi korona cierniowa Chrystusa (uratowana z pożaru). Przeprowadzano tam remont, chcę więc wierzyć, że było to zaprószenie ognia przez robotników. Pożar w takim kościele na początku Wielkiego Tygodnia. Jest w tym coś symbolicznego i przerażającego. Premier Mati zapowiedział już, że "Katedrę odbudujemy wszyscy jako europejczycy". Ciekawe tylko, czy Francuzi beda chcieli ją odbudować. 

notre damme

notre dame z drona

Nasza ulubiona posłanka Szajbus-Bajbus pochwaliła się, że jej średni syn zdaje dzisiaj egzamin. Od rana zachodzę w głowę czy w komisji są tak pogardzani przez Aśkę łamistrajki, czy pogardzani przez Aśkę duchowni. Jak widać interes nauczyciela jest ważny, ale interes Aśki jest ważniejszy. Szokujące jak to, że Wielkanoc jest świętem religijnym.

Tak jak przewidywałem wczoraj, w ramach europejskiej solidarności rosyjski żaglowiec Sierow zacumował w niemieckim Warnemünde. Z dumą poinformował o tym Leszek Miller wyśmiewając rząd polski i przy okazji chyba estoński. Cóż, Niemcy po raz kolejny dają przykład słynnej, europejskiej solidarności. Oczywiście oni, w przeciwieństwie do Kaczafiego się Putinem brzydzą. Gerhard Schröder najbardziej – jak on musi cierpieć biorąc kasę od Rosnieftu. Aż mi go żal.

Andrzej Rosiewicz będzie jedynką na listach „Polski Fair Play” Roberta Gwiazdowskiego na Mazowszu. Osobiście w tym momencie wyciągnąłem wnioski w kwestii powagi tego ugrupowania. A także o jego kadrach.

Już pięć milionów złotych zebrano na fundusz strajkowy nauczycieli. Na seicento zebrano 125 tysięcy. Ciekawe czy efekt będzie taki sam. Kosztowana ta walka o demokrację – co protest i nowa mutacja kodziarzy to zbiórka. I tylko na alimenty nie ma kto zbierać.

Strajk nauczycieli poparł kolejny dyżurny demokrata Maciuś Stuhr. Typ ma ewidentny problem z głową – jak każdy, któremu nienawiść przesłania świat. Cytował nie będę, ale zalecam udanie się do specjalisty. Zastanawiające jest to, że taki Maciuś czy Majeczka nie zdają sobie sprawy, że ich poparcie to pocałunek śmierci.

Jak podają parówki Morawiecki „ukradł pieniądze z OFE”. Konkretnie to przekaże je na nasze konta emerytalne i właściciele kont będą mieli możliwość przekazania ich do ZUS, ewentualnie pozostawienia na IKE. Środki te będą w 100 proc. prywatne i dziedziczone. Faktycznie to dokładnie to samo co „te pieniądze nigdy nie były prywatnymi pieniędzmi Polaków”. Oczywiście żeby nie było za słodko to pozostawianie pieniędzy na IKE będzie kosztowało… 15% zgromadzonych środków. A przekazanie ich do ZUS… Chyba widzieliście zdjęcie czarnej dziury? Bez względu na reformy emerytur nie będzie.

I tą optymistyczną przepowiednią kończymy ten smutny dzień.

piątek, 22 luty 2019 23:06

22 lutego 2019 roku

Tyle się dzieje, że nie mam pojęcia od czego zacząć. Może więc rozpoczniemy od jedynej niekomicznej rzeczy z dnia dzisiejszego. Zatem początek musi być chamski i antysemicki. I jeszcze będę obrażał. Ale nie da się inaczej.

W Paryżu zebrało się największe ludzkie ścierwo żeby popluć sobie na Polskę. Dowiedzieliśmy się, że Polacy chcą wykopywać kości Żydów i w ich miejsce wsypywać kamienia, a towarzysz Gros rzucił ponownie, że „na wsiach Polacy zabili więcej Żydów niż Niemcy w obozach koncentracyjnych i zagłady”. To jest o tyle ciekawe, że w czasie II Wojny Światowej zginęło ok. 6 milionów Żydów. W przedwojennej Polsce mieszkało ich 3 miliony. Okazuje się, że przeciętny polski Żyd zabijany był jakieś 2,5 raza. Pominę już, że niby Polacy tak mordowali Żydów, a przeoczyli takie gówno jak rodzina Grosów?

I byłby pewnie wściekły gdyby nie posłanka Szajbus-Bajbus. Otóż posłanka oświadczyła, że rozważa start do EuroKołchozu dlatego, ze chce postawić Kościół Katolicki przed trybunałem w Hadze. Chciałbym to nawet w jakiś błyskotliwy, ironiczny i zabawny sposób skomentować, ale nie da się… Takiej postaci nie wymyśliliby wspólnie Bareja z Monty Pythonem. Ona jest posłem. Jak? Dlaczego? Za jakie grzechy?

Błysnął również jej szef – nijaki Richie. Wymyślił aby powołać federacyjny klub parlamentarny. Jego liczne ugrupowanie o nazwie Teraz miałoby się połączyć z… Nowoczesną i nazwać „Teraz Nowoczesna”. Może mi się wydaję, ale on chyba całkiem niedawno uciekał z Nowśmiesznej niczym szczur z tonącego okrętu. Inna sprawa, że ewentualne połączenie nie zmienia nic w sytuacji obu błędów statystycznych. Kaśka jednak sceptycznie podchodzi do federacji i zaprasza Ryśka do powrotu do partyjki.

GóWno płacze, że prokuratura karze pokrzywdzonych. Stało się to po tym gdy prokuratura ukarało 6 tys. złotych grzywny Geralda Birgfellnera – za niestawienie się na przesłuchanie. Zdaje się, ze tam na wezwaniu jest adnotacja dotycząca kary. Ta sprawa jest coraz ciekawsza: ksiądz zaginął, koperty nie ma, a głównemu pokrzywdzonemu zależy na wyjaśnieniu sprawy do tego stopnia, że aż nie przychodzi na przesłuchanie. Wygląda tak, jakby scenariusz pisał Ryszard Petru.

Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów Parlamentu Europejskiego wymyśliła, że od 2022 roku w samochodach będą montowane – obowiązkowo jak przystało na strażników demokracji – systemy, które przy pomocy GPS będą dostosowywały prędkość do dopuszczalnej na danej drodze. Jest nadzieje na dalszy biznes dla zakładów od DPF po upadku diesli.

14 kwietnia będziemy mieć święto. Święto Chrztu Polski – bo prawdopodobnie tego dnia w 966 roku ochrzczono niejakiego Mieszka I. Opozycja chciała przenieść święto na 15 kwietnia, po 14 kwietnia parę lat później utworzono ONR. Zadziwiające jaką wiedzę o ONR ma opozycja… Niby święto, a do pracy łazić będziemy. Bez sensu.

Rzecznik Praw Obywatelskich wymyślił żeby „mowa nienawiści” była ścigana z urzędu. Wspaniały pomysł! Mowa nienawiści czyli… co konkretnie? Według Ośrodka Monitorowania tego i owego jest to również krytyka artykułów GóWna. A to oznacza, że zapewnicie mi wikt i opierunek przez najbliższe 25 lat.

Polscy koszykarze awansowali do finałów Mistrzostw Świata. Po raz pierwszy od 52 lat. Jeśli utrzymają taki cykle będzie to jedyne takie wydarzenie w życiu większości z nas.

A już jutro konwencja PiS. Będzie jak zwykle ciekawie…

wtorek, 19 luty 2019 23:15

19 lutego 2019 roku

Już pojutrze rozpocznie się w Paryżu konferencja, w której udział wezmą znani i szanowani badacze holokaustu: Jan Grabowski, Jan Tomasz Gross, Barbara Engelking czy Anna Bikont z GóWna. Konferencje nazwano „Nowa polska szkoła historii i Holocaustu”. I pomyśleć, że niektórzy wierzą w „niezręczność wypowiedzi” i „przejęzyczenia”.

O ile nic się nie zmieniło to Paryż znajduje się we Francji. W tej samej Francji żydowskie cmentarze traktuje się tak:

francja antysemityzm

Tak wygląda 80 grobów na cmentarzu w Quatzenheim w Alzacji. Nie chce wiedzieć zatem co ssą tamtejsze dzieci.

NIK zbadała obowiązkową maturę z matematyki. Wyszło, że nauka tego przedmiotu w Wielkim Imperium stoi na takim poziomie, że zasadniczo to obowiązkową maturę z matematyki należałoby zawiesić. I teraz mam problem. Bo zasadniczo powinienem stwierdzić, że matematyka jest faszystowska, bo narzuca, że 2+2=4. A może te dwie dwójki chciałby być 5. Albo 8. Dlaczego im się tego zabrania? Z drugiej strony wiem jednak, że polski system edukacji trzeba w całości potraktować napalmem, bo koledzy towarzysz Broniarza jeśli nie zabiją chęci dzieciaka do poznawania świata to na pewno jej nie rozwiną. Tak, wiem są wyjątki… Ale to błąd statystyczny.

Michał Dworczyk oświadczył w rozmowie z Robertem Mazurkiem, że jeszcze w tym roku Uber zapłaci podatki w Polsce. W odpowiedzi Uber oświadczył, że podatki w Polsce płaci, a poza tym inwestuje. I zapewne obie strony mają racja, ale Dworczykowi chodziło zapewne o zrobienie z Ubera korporacji taksówkowej ze wszystkimi jej prawami i obowiązkami. Taksówkarze się ucieszą. Pasażerowie zapewne mniej, choć MyTaxi zamiast protestować wprowadziło usługę „My Taxi Lite”, gdzie ceny są porównywalne to tych Ubera.

Marek Suski zapowiedział, że albo Izrael przeprosi za słowa szefa swojego MSZ, albo w stosunkach polsko-izraelskich zapanuje ochłodzenie. Nie sadziłem, że da się je jeszcze ochłodzić. Ale skoro Mój Prezydent 2020 mówi, że można, to mu wierzę!

PiS podał jedynki i dwójki swoich list w wyborach do EuroKołchozu. Na najwyższe zaufanie zasłużyli m.in. Elżbieta Kruk, Beata Mazurek, Beata Szydło, Anna Zalewska, Beata Kempa czy Jojo Brudziński. Młodość i energia. Z drugiej strony akurat tych suweren zna, więc jako lokomotywy dla list zapewne się skarżą. A, że mi się marzą fachowcy? Widać jestem ekscentryczny intelektualnie.

Podpisana wczoraj przez Rafcia karta LGBTQWERTY mówi, że w każdej szkole będzie jedna osoba, która będzie wspierać osoby z tej mniejszości i im pomagać. Co prawda nie w każdej szkole jest pielęgniarka czy psycholog – a ja jestem tak stary, że w podstawówce miałem jeszcze stomatologa – ale za to będzie typ dbający o małych Rabiejków. Na szczęście płaca za to tylko warszawiacy, a nie ja. Wybrali to mają (tak wiem, cierpią tez ci, którzy na tego parodystę nie głosowali – tych mi nieco szkoda. Proponuję emigrację na podwarszawską wieś).

Wystarczy.

poniedziałek, 17 grudzień 2018 22:51

17 grudnia 2018 roku

Mam nadzieję, że zaczynamy ostatni tydzień z jakimikolwiek wydarzeniem w roku 2018. Nie przeczę, że od piątku do końca roku planuję mały urlop od skrótów… Chyba, ze była wdowa Diduszko wyprowadzi na ulicę milion ludzi w obronie laickości Świąt Bożego narodzenia.

Wczoraj obchodziliśmy drugą rocznicę zamordowania przez pisowskich siepaczy i zmartwychwstania w minucie trzeciej Diduszki. Na tym najważniejszym dla kodziarskiej religii wydarzeniu najlepiej wyszła była wdowa, która została radną Warszawy i apeluje o świeckie Wigilie Bożego Narodzenia.

A skoro jesteśmy już w Warszawie to ta kadencja samorządu zapowiada się pysznie. Nie dla mieszkańców (choć ciężko powiedzieć, ze większości z nich mi żal), ale z mojego punktu widzenia wręcz znakomicie.

Tramwaj różnorodności z Heńką Krzywonos na pokładzie wyruszył w swój pierwszy kurs w sobotę i… stanął. Nie wiem czy obecność „legendarnej tramwajarki” tak na pojazd zadziałała, ale faktem jest, że oficjalnie się zepsuł. Złośliwi mówią, że nie było chętnych na podróż i dlatego nie pojechał… Ech, złośliwe pisiory.

Radni POKO chcą z kolei otworzyć muzeum opozycji ulicznej. Jak piszą w uzasadnieniu: „Wnosimy do pana prezydenta o podjęcie działań zmierzających do dokumentowania i prezentacji działań opozycji ulicznej, poprzez m.in. stworzenia stałego programu badawczego jej dokonań oraz wzbogacenie ekspozycji jednego z warszawskich muzeów o stałą wystawę poświęconą tej tematyce”. „Programu badawczego jej dokonań” – dużo śmiechu i trochę ukradzionych pieniędzy. Oto jej dokonania. I oczywiście „wydarzenie kulturalne” z 1981 roku. Mówiłem, że wspaniała kadencja?

Myślicie, że to wszystko? Otóż nie. Opłaty za użytkowanie wieczyste miejsc garażowych na Mokotowie wzrosły o… 700%. Ze 100 złotych na 700. Na Mokotowie POKO miało 46% głosów – 2 razy tyle ile drugi PiS. Bążur dostawał tutaj ponad 60% głosów. Sami sobie zgotowali ten los…

CO do słynnej już i opisywanej zmiany bonifikaty za przejście z użytkowania wieczystego we własność to podobno wkurzył się Grzechu Schetyna i nawet Szczerba doznał olśnienia, że mieszkańców szlag trafił. Bążur w tym czasie czyta Moreina. W oryginale!

„Moim projektem życia jest przegonić PiS” rzekł dla „Rzeczypospolitej” Grzechu. A co potem? Potem? Jakie potem? Liczy się TERAZ!

A projektem życia Popka vel Króla Albanii jest powołanie „Młodej Polski”. Chłop wymyślił sobie partię o tej nazwie gdyż: „Ja mam, kurwa, osobiście tego dość. Dlatego robię to dla dobra moich dzieci i waszych dzieci i zajmuję się polityką i otwieram partię Młoda Polska”. I wiecie co? W czym on jest gorszy od Ryśka Petru? Brakuje mu poparcia elyt, ale chciałbym go zobaczyć w Sejmie.

Popek wchodzi, a Krysia Pawłowicz wychodzi. Zapowiedziała, że „czas już pomyśleć o życiu poza polityką, zobaczyć jeszcze miejsca rodzinne, pokurować zdrowie, posprzątać po sobie”. Dojrzal decyzja. I sluszna. W dodatku korzystna dla jej partii.

Szef naszej dyplomacji Jacek Czaputowicz dyplomatycznie stwierdził, że Francja jest chorym człowiekiem, który ciągnie Europę w dół. To jest prawda. Problem tylko w tym, że jednak szefowi dyplomacji nie przystoi… Można to ująć inaczej: „sytuacja Francji jest stabilna i dobrze rokująca. W końcu kogut może biegać bez głowy”.

A skoro jesteśmy we Francji to francuska telewizja publiczna – w ramach wolności słowa – wycięła hasła antyMacronowe. Z demonstracji. Tam gdzie na transparencie było „Macron – spadaj” w relacji było tylko „Macron”. Można demokratycznie i konstytucyjnie pokazać antyrządową demonstrację?

Debaty o Francji w Parlamencie Europejskim nie będzie bo sprzeciwia się temu… francuska opozycja, która każe Brukseli od ich spraw się odczepić. Podobnie zachowuję się czeska opozycja. Mógłbym zaapelować do naszej o wyciągnięcie „logicznych wniosków”, ale na widok słowa „logika” mogliby mnie uznać za trolla opłacanego przez Putina.

A już trzeci miesiąc nie dostaję ani kopiejki!

Nieco zapomniany Sławomir Sierakowski wyraził oburzenia. Konkretnie oburzył się tym, że Solorz zapowiedział pozwy przeciwko redakcji GóWna za artykuły na swój temat. „Ludzie >Wyborczej< nie bali się kiedyś cenzury PRL, nie przestraszą się więc potężnego, ale jednak mniej niż Związek Radziecki, Solorza. A jednak to się łatwo mówi. Agora to wciąż duży koncern, ale nawet duży koncern można zasypać pozwami, ciągać dziennikarzy po sądach, opłacać najdroższych prawników, zastraszać dziennikarzy do upadłego, a właściwie do upadłości” – raczy dzielić się przemyśleniami. Sławek… po pierwsze w normalnym kraju każdy każdego może pozwać – najwyżej się ośmieszy, a po drugie to Adaś nauczył wszystkich wokół sądzić się o wszystko. Rafała Ziemkiewicza zapytaj. Konstytucja tez mówi o równości wobec prawa, prawda?

„Wprost” ustalił, że Myszka Agresorka przeszła do PO za jedynkę na liście do Europarlamentu, ale jak się okazało… nie dostanie jej, bo starzy działacze się nie zgodzili. Kolejna, która dobrze wyszła na współpracy z Grzegorzem. Cóż… przykre. Prawie.

Marcin Mastalerek został wiceprezesem e-klapy. Tak twierdzi „Puls biznesu”. Widać mocnych fachowców od sportu mają w PiS. Marcinek będzie odpowiadał za poprawę wizerunku E-klapy co ma przyciągnąć kibiców i sponsorów… Super… A ktoś nasze przepłacone gwiazdy nauczy prosto kopać to co fachowcy nazywają piłką?

Strona 1 z 3