poniedziałek, 08 maj 2017 20:50

8 maja 2017 roku

Lubię poniedziałki po weekendzie z marszami groteskowej opozycji. Tym razem odbył się w sobotę i nazywał się „Marszem wolności”. Było jak zwykle przekomicznie.

W marszu wzięło udział około miliarda osób, którym PiS ograniczyło wolność. Maszerowali ludzie pracy, chłoporobotnicy, inteligencja oraz Ryszard Petru. Co prawda policja stwierdziła, że na Placu Bankowym marsz rozpoczęło 9 tysięcy osób, ale towarzysz Grabiec Jan już zapowiedział „rozliczenie oszustów” po objęciu władzy. Nie wiem dlaczego Jasiu chce swoich zamykać, ale widać ma swoje powody. Jasiu zobacz, ja napisałem, że było was miliard!

Obecni na marszu UB-cy pośpiewali sobie antyrządową piosenkę na melodię sowieckiej „Katiuszy”. „Bo jest łatwo przyswajalna, łatwo wpada w ucho i większość ludzi tutaj w tym wieku zna tę melodię” tłumaczył jakiś oberubek. Przynajmmniej do końca wierni ideałom.

Znakomita większość uczestników marszu wie, że PiS łamie prawo i Konstytucję. Gorzej jeśli chodzi o szczegóły. Łamie i już. To jest dogmat. A z czymś takim się nie dyskutuje.

„KOD-u już nie ma. Dzisiejszy marsz to potwierdził. Dwie grupy ludzi. Dwa obozy. Dwa KOD-y i sporo rozczarowanych po środku” – napisał na Facebooku kodziarz nazywający się Piotr Wieczorek. Żegnajcie… Będziemy tęsknić, bo któż inny zagoniłby emerytów do śpiewania, spacerów i zakładania sobie śmigłowców na łby?

Przy okazji… Sok z buraka zamieścił coś takiego.

schetyna

Jeśli to jest ich ostatnia nadzieja to pozostaje im tylko samobójstwo.

W czasie gdy Grześ dawał nadzieję prezydent pojechał do Etiopii. Zapewne ze strachu. Co gorsza odwiedził tam fabrykę Ursusa. Jakże to tak? Polska fabryka w Etiopii. Toż to czysty kolonializm…

Duda tłucze się po Afrykach, a Francuzi wybrali grabarza prezydenta. Ku uciesze postępowców został nim Emmanuel Macron. Powstrzymano pochód nacjonalizmu przez Europę jak ktoś skomentował. I bardzo dobrze. Na szczęście pochód islamskich terrorystów może być kontynuowany. Tolerancja ponad wszystko. Sam Macron jest francuskim odpowiednikiem naszego Ryśka. Póki co straszy co to z naszym faszystowskim rządem nie zrobi. Na stan wyjątkowy we własnym kraju pomysłu nie ma.

Relacje z francuskich wyborów wygrały parówki: „Największymi wygranymi w wyborach prezydenckich we Francji, są kobiety. Wszystkie te, którym wmówiono, że życie kończy się wraz z początkiem menopauzy”. Patrząc na pierwszą damę zapewne. Damian Maliszewski to spłodził – warto zapamiętać to nazwisko. Talent na miarę Jakuba Nocha.

I nie, nie mówię, że Le Pen byłaby lepsza. Byłaby inna.

Korwin za spoliczkowanie Boniego został skazany na zapłacenie 20 tysięcy złotych grzywny. Sąd podkreślił, że „Zachowanie oskarżonego ocenia się jako wysoce naganne, nie znajdujące żadnego usprawiedliwienia”. Jak to nie znajduje usprawiedliwienia? Kapusiem był. W zasadzie wciąż jest, tylko teraz donosi Brukseli.

Jean-Claude Juncker spotkał się z Angelą Merkel i Theresą May. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu jest przewodniczącym Komisji Europejskiej. Ale fakt, że miał przy okazji z 6 promili jest już ciekawy. Podobno Angela się wkurzyła. To fantastycznie, że w Polsce porządek chcą zaprowadzać alkoholicy. Byli już tu tacy. Tylko ze wschodu.

Polska piłka ręczna nie żyje. To oficjalna wiadomość. Reprezentacja w zasadzie pożegnała się z szansami występu w Mistrzostwach Europy, trener podał się do dymisji, a jego następca nie ma z czego nowej reprezentacji zbudować. Było pięknie ale ZPRP (bo to się tak nazywa, a nie PZPR) przespał boom na dyscyplinę. Szkoda.

piątek, 05 maj 2017 21:48

5 maja 2017 roku

Trwa izolacja Polski na arenie międzynarodowej. W ramach owej izolacji Amerykanie przenieśli dowództwo szczebla dywizji dla działań w Europie z Niemiec do Poznania. Jak widać marginalizacja postępuje.

W ramach walki z faszyzmem w Częstochowie „nieznani sprawcy” zerwali biało-czerwone flagi z bloków i je podpalono. Słusznie! Częstochowa wolna od faszyzmu! Niech żyje rząd jedności narodowej!

Kim Dzong Unowi tym razem podpadł Izrael. Kim raczył poświęcić temu państwo dwóch zdań. „Izrael powinien był dwa razy pomyśleć, co mówi, bo ośmielił się uderzyć w godność przywódcy Korei i musi być gotowy na poniesienie kary”. Na Izrael padł blady strach. Hamas przestał być problemem.

Tomasz Lis oświadczył dzisiaj w Tok.fm, że jest zadowolony z Konstytucji. To oczywiście kończy wszelką dyskusję o ewentualnej zmianie. Lis, jako wyrocznia, stwierdził, że tak ma być. I koniec. Tylko jednio nie daje mnie spokoju. W zapomnianej już książce „Co z tą Polską?” wręcz domagał się jej zmiany. Co więc Tomuś stało się przez ostatnie 14 lat, że Konstytucja ze słabej stała się idealna? Co w niej zmieniono, bo przecież nie zakładam, że takiemu geniuszowi coś się odwidziało?

„Każda osoba funkcyjna decyzją władz partii (poseł, senator, radny, burmistrz, wójt, prezydent, pracownik biura) ma obowiązek jechać lub zapewnić osobę, która ją zastąpi. Koszt przejazdu pokrywa Platforma (podatnik). NA Państwa potwierdzenie SMS z nazwiskiem oczekuję do jutra do godz. 12,00” takie SMS rozsyła Platforma zachęcając do udziału w Marszu Wolności. Wolność, spontaniczność i radość w pełnej krasie. Według PO oczywiście.

Liroy pokazał korespondencję Hanki dotycząca reprywatyzacji. Okazuje się, że „mijała się z prawdą” i tak na przykład „Jak wynika z załączonej korespondencji wewnętrznej stołecznego ratusza, prezydent Gronkiewicz-Waltz ignorowała działania urzędników zmierzających do powstrzymania zwrotu nieruchomości, za które Polska wypłaciła wcześniej odszkodowania” oraz „Pani Prezydent poparła stanowisko nadzorowanego przez siebie Biura Gospodarowania Nieruchomościami dokonującego bezpodstawnych ‘zwrotów’ nieruchomości. Pismem z dnia 20 września 2013 roku ‘Prezydent m. st. Warszawy podjął decyzję o niekontynuowania przedmiotowego postępowania kontrolnego’”. Haniu… Na twoim miejscu poszedłbym jednak na komisję weryfikacyjną. I zabrał szczoteczkę do zębów.

Platforma płacze, że policja prześladuje potencjalnych uczestników „Marszu Wolności” wzywając ich na komendy i żądając składania wyjaśnień w sprawie protestu, podczas którego poległ Diduszko. Platforma jest zszokowana takimi działaniami. Nie byli jednak zszokowani takimi samymi działaniami wobec potencjalnych uczestników Marszu Niepodległości, aresztami wydobywczymi wobec „kiboli” czy akcją Widelec… Jakby pogrzebać w Internecie i pamięci byłoby tego więcej. Ale zapewne Szejnfeld z Halickim wyjaśniliby, ż eto całkiem inna sytuacja.

Wałęsa przedstawił własną ekspertyzę grafologiczną, która – o dziwo! – stwierdziła, że to nie Bolesław pisał donosy. W tej sprawie bardziej zastanawia fakt, że Lesio nie ma swojej teczki, nie wnosił o jej wypożyczenie, więc grafolodzy nie mieli czego badać. Chyba, że… już dawno wypożyczył swoje materiały. Na przykład od pewnego generała. A to chyba nielegalne.

Komorowski przyznał się do ściągania na maturze. Głównie z prawej strony spadły na niego gromy. Sami święci. A tak się składa, że na maturze w starej wersji ściągali wszyscy. Nauczyciele – jako, że byli to ci sami, którzy uczyli abiturientów na co dzień – też byli pozytywnie nastawieni. Zatem świętoszki pogmerajcie w odmętach pamięci jak to z wami było.

czwartek, 04 maj 2017 20:47

4 maja 2017 roku

Mniej-więcej 87 dzień pory deszczowej.

Redakcja wraca z Wielkiej Majówki i co? Faszyzm! Wszędzie faszyzm! Na ulicach Warszawy, w „Na Wspólnej”, nawet woda mineralna pełna jest faszyzmu.

Zaczniemy od ulic. W Warszawie przeszedł marsz ONR z okazji rocznicy utworzenia organizacji. Rozległ się więc kwik, zwykle zakochanego w wolności słowa i tolerancji, lewactwa, że PiS na to pozwala… Prawdopodobnie przespałem fakt przejścia Hanki do PiS. Drugim zarzutem jest to… że marsz ochraniała policja. A niby kto ochrania legalne manifestacje szanowni kwiczący? Ja rozumiem, że bardzo byście chcieli zadymy, awantury, gdyż mielibyście o czym pisać. A tutaj usunięto towarzyszy PRL, którzy starali się marsz zablokować. Biedacy… Żeby nie móc zablokować legalnego marszu? Toż to skandal jest. Nie o taką Polskę przez 27 lat nic nie robili…

Towarzysz Zanberg raczył zauważyć, że w czasie marszu „Neofaszyści krzyczeli o mordowaniu przeciwników politycznych”. Krzyczano „śmierć wrogom ojczyzny” gwoli ścisłości. Nie wiedzieć czemu Adi strasznie się tym przejął…

A co do ONR… Skoro toleruje się Partie Razem, przez lata dofinansowywało się „Krytykę polityczną” to może wypada siedzieć cicho?

W „Na Wspólnej” też się pokazali faszyści. Strasznie pierdoły swoją drogą – nawet ośrodka nie potrafili podpalić, a szef sypał na pierwszym przesłuchaniu niczym Niesiołowski.

„Staropolanka” umieściła na swoich butelkach etykietę z napisem „Red is bad”. Kolejny powód do kwiku. Producenci wody zostali oskarżeni o… propagowanie nazizmu. Wychodzi więc na to, że jeśli ktoś uważa komunizm za zło, to jest nazistą. Kierując się tą logiką i wierząc w opowieści Wałęsy wychodzi na to, że Wielki Elektryk największym z nazistów jest.  Będą więc wodę bojkotować. Ciechana wylewali. Nikt Jakubiakowi takiej reklamy nie zrobił ja ta banda oszołomów.

Przy okazji afery po raz pierwszy usłyszałem nazwę „Staropolonka”. I pewnie nie tylko ja.

Prezydent Duda ogłosił chęć organizacji referendum konstytucyjnego w 2018 roku. Kolejny powód do kwiku… Dekoder stwierdził, że to jak rozmowa z kryminalistą o kodeksie karnym (Sprzęt z Pałacu oddał?), ale na szczęście Kamila Gasiuk-Pihowicz. Otóż stwierdziła ona, że bardziej miarodajny od referendum w sprawie konstytucji byłby… sondaż! Proponuję żeby Ibris go przeprowadził – w końcu swoją wiarygodnością zasłużyli na jak nikt inny.

Oczywiście dowiedzieliśmy się również, że Konstytucji nie można ruszać, bo jest idealna. I nieważne, że Komorowski był przeciw. Teraz oni wszyscy są za.

W końcu zabłysnął Samuel Pereira! Tak się zaangażował w oglądanie francuskiej debaty, że jako poparcie procentowe podawał… czas jaki wykorzystali oboje kandydaci. Brawo Samuelu!

Marine LePen w czasie debaty stwierdziła, że Francją bez względu na wynik wyborów rządzić będzie kobieta. Ona albo Angela Merkel. Nie przeczę – spodobało mnie się to. Wybory w niedzielę. Prawdopodobnie LePen jednak nie wygra. Chyba, że sondaże robią im na tej samej zasadzie co u nas.

Austriacka Partia Zielonych przeprowadzi kurs dla kobiet. Będą uczyć jak siusiać na stojąco. „Tylko mężczyzna, który nigdy nie był w kompletnie zasikanej damskiej plastikowej toalecie nie widzi konieczności podobnego kursu” rzekła jedna z organizatorek… I tak to może zostawmy?

Zaczęły się matury… Ministerstwo Kultury życzyło powodzenia. Piękny i miły gest.Aż żale, że z błędem.

maturyzsta jpg

Arce Gdynia redakcja gratuluje zdobycia drugiego Pucharu Polski w historii klubu.  

To tyle, bo jeszcze nie nadrobiłem wszystkich zaległości.

czwartek, 27 kwiecień 2017 21:31

27 kwietnia 2017 roku

Pod sejmem protestował Greenpeace. Przeciwko lex Szyszko rozsypali busa trocin. Niezmiernie logiczne wydaje mnie się śmiecenie w imię walki z ustawą, która na życzenie ludzi o mentalności niewolników jest właśnie zmieniana. Tak zmieniana, żeby znowu pytać urzędnika czy można wyciąć samosiejkę, która ma się człowiekowi zawalić na dom. Ale przecież ekolodzy są jak arbuzy… Z wierzchu zielone, w środku czerwone.

Anna Kamińska, była żona Mariusza Anoniego Kamińskiego, który z kolei jest byłym posłem PiS wymyśliła projekt ustawy „Zaostrzony Reżim Moralny w Parlamencie”. Już sam tyutł jest dobry, a dalej jest tylko lepiej. Aż całość muszę zamieścić, bo to jest naprawdę coś pięknego.

Art.1 Udowodniona w postępowaniu sądowym zdrada małżeńska pociąga za sobą postawienie parlamentarzysty przed Trybunałem Stanu i dożywotnie wykluczenie go z Izb Parlamentu.
Art.2 Przed zaprzysiężeniem na posła/senatora osoba zobowiązana jest do upublicznienia pisemnej zgody współmałżonka do pełnienia mandatu.
Art.3 Prawo zaprzysiężenia na posła/senatora przysługuje jedynie osobom pozostającym w związku małżeńskim. Osoby stanu wolnego są tego prawa pozbawione.
Art.4 Poseł/senator kandydując do Sejmu/Senatu podpisuje deklarację, w której zobowiązuje się do zrzeczenia się mandatu w przypadku transgresji zasad wierności małżeńskiej.
Art.5 Posłowie i senatorowie RP są w swojej postawie moralnej nieskazitelni dbając w szczególności o swój wizerunek jako mężów i ojców, i dopiero potem jako posłów i senatorów. Taka nieskazitelność zapewni wzór do naśladowania dla całego Narodu.

A cała polska scena polityczna od lat się zastanawia jak wyeliminować Kaczafiego… A pani Anna zrobiła to jednym zdaniem. Ryszard co ty na to?

A propos… Rysiek zrezygnował z funkcji przewodniczącego kluby parlamentarnego (kropka)Nowoczesnej. Zastąpiła go Lubnauer. Bezpłciowo trochę. Na szczęście poziom śmieszności nie powinien się za bardzo zmienić.

Skoro jesteśmy przy kropeczce to jej główny elektorat w warszawskim Miasteczku Wilanów właśnie protestuje przeciwko… budowie na osiedlu piaskownicy dla dzieci. Gdyż: mieszkanie straci na wartości, pod oknem będzie hałas i będą tam ludzie. Patrząc na strukturę mieszkańców Miasteczka Wilanów takie coś dziwić nie może. W końcu to elita. Taka sama jak ich ukochana partia.  

Pojawiły się plotki jakoby Misiewicz wylądował w TV Republika jako spec od marketingu. Kręgi zbliżone do tej, czołowej na rynku, telewizji twierdzą, że to nieprawda. Ale życie nauczyło wierzyć wyłącznie w zdementowane informacje.

„Faktycznie coraz bardziej rozszerza się islamofobia. Jak tak dalej pójdzie, to nadejdzie dzień, w którym będziemy musieli poprosić wszystkie kobiety, aby założyły burkę. Wszystkie kobiety! To będzie wyraz solidarności wobec tych kobiet, które noszą burkę z powodów religijnych” rezolutnie stwierdził prezydent Austrii… A może mężczyźni niech się wysadzą. Trzeba walczyć z islamofobią.

Witold Gadowski twierdzi, że Komorowski wraz z WSI planują zamach stanu… Komorowski, jako geniusz zła i uzurpator… Bardziej Pinky i Mózg. Zdecydowanie bardziej.

29 kwietnia ONR organizuje w Warszawie „Wielki marsz” z okazji okrągłej, 83 rocznicy swojego powstania. Więcej tutaj sensacji niż uczestników.

Emmanuel Macron – kandydat na prezydenta francuskiego kalifatu – obiecał sankcje dla Polski w ciągu trzech miesięcy od zastania prezydentem.  „Nie możemy tolerować kraju, który w Unii Europejskiej rozgrywa różnice kosztów społecznych (kosztów pracy) i który narusza wszystkie zasady Unii” zauważył. Znaczy co? Chcą nam pensje podnieść i wyrównać do francuskich? Bo chyba nie chodzi o przenoszenie francuskich fabryk do Polski. Przecież to zwykła konkurencja… A, o mordowaniu demokracji i tzw. uchodźców też było.

Wystarczy. Ja już zaczynam długi weekend. Mam nadzieję, że rządzący też odpuszczą sobie swoje wygłupy.

poniedziałek, 24 kwiecień 2017 20:42

24 kwietnia 2017 roku

Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji: Macron 24,01%, LePen 21,30%. Nie będzie więc 100% podatku dochodowego. Przykre. Na szczęście na ulicach natychmiast pojawili się miłośnicy demokracji, którzy wyroków demokracji do wiadomości nie przyjęli i postanowili wzniecić zamieszki. Taki KOD tylko w wieku bardzo przedemerytalnym.

Świat oczywiście zdziwiony wynikiem LePen. „Jak? Dlaczego?” pytają… 2+2 też jest prawdopodobnie dla nich za trudne.

Teoretycznie LePen nie ma szans wygrać II tury, ale… Duda miał polec w I turze, Clinton już wybierała tapetę do sypialni w Białym Domu, a Brexit miał być marzeniem oszołomów…

Elyta ma nowego bohatera. Alberto Stebelski-Orlowski konsul honorowy w Meksyku odmówił przyjęcia orderu z rąk prezydenta Dudy. Jest to jego protest przeciwko temu co dzieje się w Polsce. Aż zazdroszczę mu życia w tak spokojnym, pozbawionym przestępczości i stabilnym państwie jak Meksyk…

Ziobro pozwoli mordować ludzi! Konkretnie chodzi o to, że przekroczenie granic obrony koniecznej podczas bronienia się przed włamywaczami nie będzie karane. Czyli – jak w cywilizowanym świecie – będzie można bronić siebie i swojego majątku. Już słyszę kwik lewaków, którzy doszukają się w tym, normalnym w końcu, prawie analogii do Holocaustu. I nie można się dziwić. W końcu lewacy muszą z czegoś żyć, a pracy się brzydzą.

Rzecznik Praw Obywatelskich odkrył prawdziwą sensację, a GóWno to opisało. Okazało się, że policja bije. Na komisariatach i na ulicach. Szok i niedowierzanie. To pewnie wina Błaszczaka, bo wcześniej nic takiego nie miało miejsca. A opowiadali o tym tylko kibole, a oni jedzą tatara, więc mają urojenia. Ewentualnie kłamali żeby zdyskredytować prawdziwie demokratyczną władzę. A tutaj taka niespodzianka…

„My członkinie i członkowie Inicjatywy Polska, podobnie jak większość Polek i Polaków, mamy dość polityki opartej na bylejakości, korupcji, pogardzie i strachu, służącej grupom interesów, dzielącej społeczeństwo…” i tak dalej. Nie muszę pisać, że to odezwa nowej, gigantycznej siły polskiej lewicy. Tym razem tworzą ją Nowacki, Joński i Kazia Szczuka. Sukces – jak zwykle – gwarantowany.

Rodrigo Duterte to jak powszechnie wiadomo prezydent Filipin. Wybitna postać. Chłop wykazuje się miłością do narkomanów, dilerów i islamistów. I właśnie zabrał głos w sprawie tych ostatnich: „Będę 50 razy bardziej brutalny niż Państwo Islamskie. Jeśli chcecie, żebym był jak zwierzę, to będę. Wiecie, że jestem zdolny do zjedzenia człowieka. Musicie mnie tylko odpowiednio rozwścieczyć, a potem dajcie mi sól i ocet, a pożrę żywcem jego wątrobę. Na surowo”. Cóż. Smacznego Panie Prezydencie.

A teraz wyobraźcie sobie Merkel mówiącą takie słowa.

Amerykańscy psychiatrzy ogłosili, że Trump jest chory psychicznie. Nie żeby go badali. W telewizji widzieli i orzekli, że jest paranoikiem. Jeden paranoik, drugi autystyczny, trzeciemu wydaje się, że jest połączniem Pelego, Maradony i Lewandowskiego… Nie ma gdzieś jakiegoś meteorytu, który by to skończył?

Może nie będzie potrzebna siła z kosmosu. „Daily Star” podaje, że 13 maja wybuchnie III wojna światowa. Na szczęście w Korei, a nie u nas. Chociaż zapasy szykować trzeba… zamiast śmiać się z tych, którzy robią to od lat.

czwartek, 20 kwiecień 2017 20:45

20 kwietnia 2017 roku

Udało się! Opozycja zebrała podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji. Kinia Gajewska na Instagramie oznajmiła, że zebrali ich 100 000 000. Tak dobrze widzicie. Pamiętajcie... Kinga chodziła do gimnazjum!

Na taką ilość nie pozostała obojętna posłanka Scheuring-Wielgus oświadczając na Tweeterze: „Suweren chce referendum. Kropka. 900 000 podpisów nie może znaleźć się ani w koszu, ani w zniszczarce”. Pomijając już rozbieżności w liczbie podpisów i to, że nie bardzo wiem czym jest „zniszczarka”, to niech Joanka zapyta kumpli z PO czy aby na pewno nie może.

Według najnowszego sondażu Kantar Public (d. TNS Polska) PiS ma 38% poparcia, a PO 19%. Sondaże są jednak wybitną formą manipulacji. Jeszcze parę dni temu PiS i PO szły łeb w łeb. Czekam na sondaż, który w końcu wygra Korwin.

Sasin chce przenieść pomnik Poniatowskiego sprzed Pałacu Prezydenckiego, aby postawić tam pomnik smoleński. Tak przynajmniej w nagłówkach podaje postępowa prasa. Bo sam cytat z Sasina jest już inny „Jesteśmy realistami. Wiemy, że tam [przed Pałacem Prezydenckim - red.] nie ma na nie miejsca. Choć można sobie wyobrazić przeniesienie pomnika Księcia Poniatowskiego”. Można sobie wyobrazić. W końcu nie zawsze stał w tym miejscu… Można sobie tez wyobrazić Rzeczpospolita rządzoną przez ludzi dla których najważniejsze jest dobro jej obywateli…

Straż Graniczna zatrzymała pijanego Syryjczyka (co na to Allah?) ze szwedzka kartą pobytu, który zjechał z promu. Syryjczyk chciał przekupić strażników wręczając łapówkę w wysokości 50 Euro… Głupi Arab. Nasza Straż Graniczna się szanuje. Za tyle nawet wacików nie kupią.

Jean-Luc Melenchon to kandydat na prezydenta Francji. Z szansami na wejście do drugiej tury wyborów. Zapowiedział, że gdy wygra wprowadzi… 100% podatek dochodowy dla osób, których dochód przekracza 400 tysięcy euro. Czy muszę dodawać, że jest to kandydat Francuskiej Partii Komunistycznej? Dla Polski jest nadzieja… Jak wygra z pewnością wyemigruje tam Szumi. Dla Francji i tak nadziei nie ma, więc kto zostanie prezydentem nie ma najmniejszego znaczenia.

A dlaczego nie ma nadziei?  Choćby dlatego, że dzisiaj na Polach Elizejskich dwóch „niezidentyfikowanych” napastników zaczęło strzelać do policjantów. Jeden z funkcjonariuszy zginął, drugi została ranny. Jak podaje tamtejsza policja: „Jest bardzo prawdopodobne, że strzelanina, do której doszło na Polach Elizejskich, to akt terroru”. Myślałem, że to zwyczajna uliczna bójka. A tu akt terroru. Szok. Na szczęście kredki są w pogotowiu.

„W 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 3,3 proc. z 2,8 proc. w 2016 r., dzięki inwestycjom i konsumpcji” to nie propaganda Morawieckiego, a raport Banku Światowego. Według Banku jest to spowodowane „inwestycjami finansowanymi ze środków unijnych i wzrostem konsumpcji prywatnej dzięki bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz programowi Rodzina 500+”. Czyżby okazało się, że całe dogłębne analizy opozycyjnych ekspertów dotyczące 500+ są warte tyle co opozycja? A samej opozycji głupio będzie powiedzieć, że ta instytucja kłamie, więc dowiemy się, że Kaczafi jest niski.

„Tego nie da się brać na serio. Wystarczy przeczytać sam opis książki” – to już GóWno. A opinia dotyczy książki Wielkiego Demokraty. Nóż w plecy Mateusza…

NIK przez 6 lat prowadziła kontrole  które miały na celu ocenę różnych etapów planowania i zagospodarowania przestrzennego w gminach w całej Polsce. Wyniki kontroli są takie jak każdy mógł przewidzieć. W Rzeczypospolitej Okrągłomeblowej w nie istnieje planowanie przestrzenne, a plany zagospodarowania przestrzennego występują równie często co trzeźwy Szwed na bałtyckim promie. Naprawdę sześć lat to trzeba było badać? Przecież to na ulicę wystarczy wyjść i popatrzeć.

wtorek, 18 kwiecień 2017 20:18

18 kwietnia 2017 roku

Pierwszy dzień po Wielkanocy i taka sensacja. Szykuje się polityczna fuzja tysiąclecia! Otóż (kropka)Nowoczesna ma połączyć się z Unią Europejskich Desperatów. Ci ostatni mają poparcie w społeczeństwie wynoszące 4. Nie 4 procent, a konkretnie 4 głosy. O ile żaden z członków tego tworu się nie wyłamie. Teraz już nic nie ocali PiS przed utratą władzy na rzecz Wielkiego Lidera Opozycji.

Rafał Piasecki radny Bydgoszczy, kiedyś w PiS bił żonę. Do czasu gdy od niego odeszła. Oczywiście dla takich też mam karę po objęciu władzy – MMA. Myślę, że jak lubi bić kobiety to Joanna Jędrzejczyk na początek wystarczy. W końcu twardy jest… O jego inteligencji świadczy nazywania żony „cwelem” i „pedałem”, zaprawdę wybitna inteligencja…. A mówiąc całkiem poważnie takich typów należy rozstrzeliwać. Jest też druga strona medalu. Powszechne oburzenie. Głównie tych środowisk, które tak ochoczo mówią „artystom wolno więcej” jeśli chodzi o Polańskiego, tolerują w swoim towarzystwie alimenciarzy i oskarżonych o handel kobietami. Parówki nawet raczyły zapytać „gdzie jest teraz PiS ze swoimi tradycyjnymi wartościami?”. Tak, za odpał byłych radnych partii odpowiada osobiście Kaczafi! I jego kot.

A propos alimenciarza to też pisze książkę. Będzie nosiła tytuł „Buntownik”, a sprzedawana ma być „poza oficjalnymi kanałami sprzedaży”. Z podziemia znaczy, bo Kaczafi by ją zablokował. Zwłaszcza po tym co piszą na stronie książki: „W Polsce rozpoczęła się populistyczna rewolucja, która za cel ataku obrała liberalne państwo prawa i jego obywateli. Polacy nie byli przygotowani na zamach na demokrację. Większość była zagubiona w nowej sytuacji. Młode pokolenia już tylko z lekcji historii znały pojęcie >walka z reżimem< W ciągu kilkudziesięciu godzin do założonej przez Mateusza na Facebooku grupy Komitet Obrony Demokracji zapisało się dziesiątki tysięcy ludzi. Kijowski stał się symbolem oporu przeciwko prawicowemu populizmowi. Z dnia na dzień skromny informatyk, borykający się z trudnościami życia codziennego hipster z pod Warszawy stał się postacią rozpoznawalną na całym świecie (…) Pomimo znalezienia się pod medialnym pręgierzem, wbrew całej machinie opresji populistycznego reżimu w Polsce, na przekór oportuni
stom i uzurpatorom Buntownik nie pozwolił się złamać” – brzmi zachęcająco… Cichopek, Mucha, Kijowski… A ja wciąż z książka w lesie. Nawet pomysłu nie mam.

„Newsweek” przeprowadził wywiad z Wałęsą i Kwaśniewskim. Miało być miło i sielankowo. A wyszła awantura o to, kto stworzył Kaczafiego. Oddajmy głos zbawcy Europy: „Wprowadziłem [Kaczyńskich do polityki – przyp. DWS], ale dziś nie byłby tym, kim jest, gdyby Aleksander Kwaśniewski, walcząc podstępnie w kampanii wyborczej, nie popsuł mi drugiej kadencji. Moja druga kadencja uporządkowałby sprawy polityczne i ekonomiczne i pozwoliła wyprowadzić Kaczyńskich z polityki, jak wyprowadziłem wojska radzieckie z Polski”. PiS jest wynikiem zamachu na demokrację przeprowadzonego przez Kwaśniewskiego w porozumieniu z demokracją i wyborcami. Mam nadzieję, że jest Wam chociaż odrobinę głupio.

Natomiast jak sobie wyobrażę te porządki jakie Bolesław miał zaprowadzić to się trzęsę…

Niesiołowski – prawdopodobnie przyszły premier – wypowiedział się o ugrupowaniu Pawła Kukiza.  Zrobił to z charakterystyczną dla siebie kulturą: „To chuligaństwo polityczne. Nie wiem, jak to możliwe, że oni są w parlamencie. To kompromitacja demokracji, ale demokracja ma takie twory, one niestety powstają (…) Daj Boże, żeby Kukiz zniknął z sejmu, bo jest absolutnym chwastem politycznym”. Biorąc pod uwagę, że posłowie Kukiz’15 są jednymi z nielicznych, których da się jeszcze słuchać dość odważna teza. Zwłaszcza w ustach kogoś z 4 głosowym poparciem.

A jeśli jesteśmy przy poparciu to Ibris i Radio Zet opublikowały sondaż i już wiadomo, że wybory w 2019 roku wygra koalicja PO-Nowoczesna-PSL. Zyska 36% głosów. I nie mówcie, że nie ma takiej koalicji, bo w każdej chili być może! Zwłaszcza, że banda od Ryśka chyli się ku upadkowi, a PSL dąży do koalicji niczym głodny lew do sojowego latte.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz zapowiedział złożenie projektu, dzięki któremu spadną koszty pracy, a pensje wzrosną o 25-30%. Wypada kibicować projektowi, ale zapewne, coś nie wyjdzie.

A już jutro… Na Dworzec Centralny przybędzie Pan Donald. Witać go będą tłumy wielbicieli, dziewice czekające na sygnał oraz Kinga Gajewska. To będzie wyjątkowo śmieszne. A najlepiej to zilustrowały „absolutne chwasty polityczne”, którym podprowadziłem taki obrazek.

gopodarz europy

Theresa May wymyśliła, że poda się do dymisji, a nowe wybory w Wielkiej Brytanii zostaną przeprowadzone 8 czerwca. Pewnie dlatego, że Kijowski protestował przeciwko Brexitowi.

Micheil Saakaszwili – „przyjaciel” Lecha Kaczyńskiego – w Wielkanoc odwiedził muzeum UPA. Wizytę skomentował słowami: „Niewiele narodów świata ma taką bohaterską historię”. Faktycznie, „walka” z kobietami i dziećmi to wielkie „bohaterstwo”. Z prawdziwym przeciwnikiem już nie idzie tak dobrze, prawda Donbas?

Na Poczcie Polskiej będzie można wymienić walutę. Fantastycznie! Można wymienić walutę, kupić święte obrazki, książki kucharskie, baterie… Tylko przesyłki jakby w tym wszystkim zeszły na dalszy plan i coraz dłużej wędrują do adresatów…

Poza tym wojna będzie. Póki co w Korei. Potem się zobaczy. Ale na razie jeszcze możecie spać spokojnie. Co też proponuję uczynić.

Na koniec jeszcze jeden screen z parówek. Komentarz jest zbyteczny.

erdogan

 

Z ostatniej chwili: na Półwyspie Synaj przedstawiciele religii pokoju zaatakowali Klasztor Świętej Katarzyny - najstarszy chrześcijański klasztor na świecie, wpisany na listę UNESCO. Ukarińcy przy nich to faktycznie bohaterowie... Jutro dowiemy się, że to z powodu depresji. 

środa, 12 kwiecień 2017 20:09

12 kwietnia 2017 roku

Ekonomiści banku City Handlowy, uważają że tegoroczny deficyt może być mniejszy nawet o 20 mld zł od kwoty zapisanej w ustawie budżetowej. Biorąc pod uwagę, że w ustawie budżetowej zapisano deficyt na poziomie 59 mln zł to jest to deficyt jest o 1/3 mniejszy. To informacja sprzed kilku dni, ale jakoś próżno jej wypatrywać w wiodących mediach. W końcu to nie to co Misiewicz.

Misiewicz… Jeszcze rano ekscytowano się jego pensją w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Obecnie chłop został zawieszony w prawach członka PiS, stracił robotę i został zwykłym, prostym Misiem. W dodatku powołał komisję do spraw wyjaśnienia jego kariery. I jest to najlepsza od dawna decyzja Kaczafiego. O ile suweren do następnych wyborów zapomni o kodziarzach, (kropce)Nowoczesnej, trybunałach, gimnazjach, tzw. wolnych mediach, to fenomenu tego typa nie zapomni nigdy. I nie wybaczy.

W kuluarach mówi się, że to nie koniec, a 22 kwietnia 2017 Kaczafi pozbędzie się też mentora Misia, niejakiego Antoniego. Pożyjemy-zobaczymy.

W Dortmundzie zatrzymano jedna osobę zamieszaną, we wczorajszy zamach na piłkarzy Borussii. To szokujące, ale okazał się wyznawcą Allacha. Nie można tego łączyć z terroryzmem, a już broń Boże z islamem.

Skoro jesteśmy przy zamachach, to Szwedzi postanowili ostatecznie rozwiązać problem terroryzmu. Na razie tylko tej jego części, do której niezbędne są ciężarówki. Oddajmy głos Evie Franchell ze szwedzkiego dziennika „Aftonbladet”: „Samochody i inne pojazdy zamieniły się w śmiercionośną broń i powinny zostać usunięte z miast, aby w przyszłości powstrzymać ataki, takie jak w Sztokholmie. To nie jest rozsądne, że w piątek po południu – tuż przed Wielkanocą, można wjechać na jedną z najbardziej ruchliwych ulic w Sztokholmie. Centrum miasta musi być bezpiecznym środowiskiem dla odwiedzających”. Czyż nie genialne rozwiązanie? Proponuję pójść dalej i w ogóle zakazać posiadania samochodów, broni, noży kuchennych, butli gazowych, płyt chodnikowych i innych przedmiotów, które mogą być użyte jako narzędzie zamachu. W końcu to nie terroryści zabijają, a samochody. A długopisy robią błędy ortograficzne.

A jeśli już jesteśmy w Szwecji to należy podzielić się ich autorskim odkryciem. Otóż potomkowie Wikingów odkryli, że wzrost liczby gwałtów w tym kraju spowodowany jest… ociepleniem klimatu. „Dzieje się tak dlatego, że organizm z powodu wysokiej temperatury jest przeciążony, co wzmaga tzw. stres cieplny. Jego symptomy mogą być bardzo podobne do tych występujących podczas upojenia alkoholowego” – tyle dowiemy się z artykułu portalu twojapogoda.pl. Choć zdecydowanie polecam przeczytać całość tych genialnych przemyśleń. A moje przemyślenia są takie, że Szwecji już nic nie uratuje. Przed własną głupotą nie ma ratunku. Nie, nie będzie mnie ich brakowało.

Sąd Rejonowy w Wołominie skazał niejakiego Jasia Kapelę na zapłacenie 1000 złotych grzywny i zwrot kosztów sądowych za znieważenie „Mazurka Dąbrowskiego”. Podłożył pod melodię Hymnu jakiś lewacko-idiotyczny (to pleonazm?) tekst o ubogacaczach kulturowych. I teraz najlepsze. Pisze o tym GóWno tytułując Kapelę POETĄ! Mickiewicz, Miłosz, Norwid, Szymborska, Herbert, Kapela… To się wymieniona piątka ziomala po fachu doczekała… Skoro on jest poetą to ja kim? Połączeniem Sienkiewicza z Reymontem? I nie mówcie mi, że mam tylko jedną cechę wspólną z Reymontem.

Znowu doszło do „zdarzenia drogowego” z udziałem limuzyn rządowych. Tym razem dwie z nich zderzyły się ze sobą. Pod siedzibą PiS. Jeden cofnął i pechowo trafił w drugiego. Jestem pełen podziwu dla umiejętności kierowców. Jeden z moich znajomych zaproponował nawet nową flotę samochodową dla rządowych kierowców:

bor nowaflota

Z Nowoczesnej odeszło nie troje, a czworo posłów, którzy natychmiast zostali przyjęci do Platformy. Rysio rozsierdził się i potraktował to jako wypowiedzenie wojny. Rysiu… Zrozum, że was już nie ma. Do końca kadencji przejdziecie do historii. Na tyle skutecznie, że nikt kropeczki pamiętał nie będzie. Chyba, że wstąpi tam Misio Kamiński. W końcu u Rysia jeszcze go nie było.

I to tyle na dziś. Ogłaszam Wielką Przerwę Świąteczną do wtorku. Mam nadzieję, że nasze Janusze Polityki dadzą chwilę odetchnąć i nawet nie będzie o czym pisać. Nadzieja matką głupich…

wtorek, 11 kwiecień 2017 20:37

11 kwietnia 2017 roku

Martin Schultz oświadczył: „Jestem wielkim przyjacielem narodu polskiego. Dla Polaków jestem wielkim przyjacielem”.  Cóż, kardynał Richelieu zwykła mawiać „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. I tego się trzymajmy.

Chcą zwalić Ryśka ze stołka przewodniczącego klubu parlamentarnego (kropka)Nowoczesnej. „Żeby lider mógł skupić się na wyborach samorządowych”. Rysiek, nie daj się! Na szczęście kandydatki na jego miejsce gwarantują podobny poziom żenady. Wymieniane są Kamila Gasiuk-Pihowicz, Katarzyna Lubnauer i Barbara Dolniak.  Naprawdę znakomity zestaw.

Kinia Gajewska opublikowała Tweeta o treści: „Ryszard zawiesił swoich merytorycznych posłów za działanie na szkodę partii. Kiedy @Nowoczesna zrozumie, że to on jest największym szkodnikiem?”.

Czyli jednak wygaszanie zbawcy… Chyba, że to normalne, że byle gówniara obraża szefa partii, z którą Grzesiu myśli współpracować.

A sam Grześ wypowiedział dzisiaj znamienne słowa: „zrobimy wszystko, aby Polska była zdrowa psychicznie”. Jak na kogoś, kto uważa się za Napoleona całkiem ciekawy przekaz.

W Dortmundzie przed meczem Ligi Mistrzów Borussii z AS Monako wybuchły trzy ładunki wybuchowe. Tuż obok autokaru z piłkarzami z Dortmundu. Ranny został jeden piłkarz, a mecz przeniesiono na jutro. Prawdopodobnie kibole Monako obawiający się porażki postanowili wygrać mecz w inny sposób. A może kibole Bayernu zirytowani kontuzją Lewandowskiego? Bo przecież nie inżynierowie i lekarze, którzy na zaproszenie Angeli przybyli do Niemiec.

Pewna Niemka realizując hasło „wincyj imigrantów, wincyj” wymyśliła sobie, że poślubi brata mordercy z Berlina i sprowadzi go do Niemiec. Wraz z rodziną. Tak jest. Głupotę trzeba ostatecznie eliminować. Ironią losu jest, że naród, który kiedyś chciał eliminować innych obecnie postanowił ostatecznie rozwiązać własną kwestię. A może jest w tym jakaś sprawiedliwość dziejowa?

Prezydent Duda podpisał ustawę zaostrzającą kary za znęcanie się nad dziećmi. I słusznie, choć ja bym za to rozstrzeliwał (mówiłem, że Kaczafi to dobrotliwy staruszek?). Aczkolwiek karani powinni być tez dziennikarze, którzy z takiej Waśniewskiej robią gwiazdę.

I to wszystko na dzisiaj.

poniedziałek, 10 kwiecień 2017 19:53

10 kwietnia 2017 roku

Dokładnie 7 lat temu w Smoleńsku zginęło 96 osób lecących na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Chyba wszyscy pamiętają jak się dowiedzieli, co wtedy robili i jak wyglądał ten dzień. „Oszczędźmy słów, niech pozostanie wielkie milczenie”.

O obchodach rocznicy nie będzie, bo przez lata sprowadzona została do pogardy z jednej i groteski z drugiej strony.

Może tylko wspomnę, że Antyradio pokazało dzisiaj coś takiego.

antyradio

Czyż nie urocze? A może coś takiego z „uchodźcami” wypadającymi z łódki? Albo ofiarami zamachów w Europie? Śmiało, Antyradio.

„Przegraliśmy walkę o umysły i serca. Szczególnie umysły i serca młodych Polaków” pisze Lis w „Newsweeku”. Owszem. A wiecie dlaczego? Chociażby dlatego:

zagranico

Dlatego, że – niczym Hiacyntę Bucket z brytyjskiego serialu „Co ludzie powiedzą” – zawsze bardziej interesowało was „co zagranico powiedzo?” niż to co czują i sądzą Polacy. O wiecznym wmawianiu jacy to Polacy robią obciach gdziekolwiek się nie pojawią nie wspominając. Wasz problem polega jedynie na tym, że Polacy zaczęli jeździć po świecie. I okazało się, że świat wygląda inaczej niż w wypocinach naczelnych autorytetów. A wy, Tomciu, byliście zbyt zadufani w sobie żeby to zauważyć.

Tomasz Sakiewicz, podczas demonstracji pod rosyjską ambasadą, zapowiedział, że do Polski wróci nie tylko wrak Tupolewa, ale również do Warszawy trafi Putin w kajdankach. Tak jest! Putin w roli Wasyla Szujskiego, Sakiewicz niczym hetman Żółkiewski, a Kaczafi niczym Zygmunt III Waza. A wszystko to w asyście Klubów Gazety Polskiej w charakterze Husarii.  A poza tym wszyscy zdrowi?

Po napisaniu powyższego akapitu uświadomiłem sobie, że GazPol może z tego stworzyć obraz…

U kodziarzy też wesoło. Konrad Materna, wybitny twórca i lider KOD-Kapeli jest oskarżony o… handel kobietami i czerpanie z tego korzyści majątkowych. Kodziarz zaprzecza, a proces ciągnie się szósty rok. Zaiste, ciekawe towarzystwo się w tej bandzie zebrało.

Przemek Wipler o sobie przypomniał. Konkretnie przypomniał o nim „Fakt”. A to dlatego, że dziennikarskie śledztwo ustaliło, że miał on być skuteczny w wydawaniu pieniędzy Fundacji Wolność i Nadzieja. Na same taksówki Przemuś wydał 8000 złotych, a w sumie z kont fundacji „wyparowało” 100 tysięcy złotych. Główny zainteresowany tradycyjnie zaprzeczył doniesieniom, jednak wydał oświadczenie, z którego wynika, że odchodzi z polityki. Definitywnie. Czyli na co najmniej dwa lata.

Morawiecki jednym pomysłem zwalczył szarą strefę. Otóż wymyślił, że wypłaty będą musiały być dokonywane przelewem, a nie w gotówce… Mati, a co za problem przelać 2000, a pozostałe 5000 przekazać w gotówce bez pokwitowań i innych papierków? Może mi to ktoś logicznie wyjaśnić. Poza tym… przecież „mnie tam nie było”, mogą stwierdzić zarówno pracownik jak i pracodawca. Czyż nie?

W Sztokholmie ciężarówka wjechała w tłum. Na szczęście premier Szwecji zapowiedział już: "Będziemy ścigać tych morderców z całą siłą szwedzkiej demokracji".  Cóż za ulga. O kredkach nie zapomnijcie.

(kropka)Nowoczesna wydała w ubiegłym roku 30 tysięcy złotych na… memy. A przecież posłanka Niezła Dupeczka mówiła, że kropeczka nie ma pieniędzy na trolle… Na ekspertów też nie ma. Za to ma na memy i konwencje.

Troje posłów od Ryśka przechodzi do Grześka. Czyżby zaczęło się wygaszanie tego „projektu”? Głupio „lidera” wybraliście. Trzeba było takiego, który nie ma zdjęć z Balcerowiczem.