wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

poniedziałek, 30 kwiecień 2018 21:53

30 kwietnia 2018 roku

W związku ze śmiercią Afiego kilka osób straciło okazję do siedzenia cicho. A konkretnie: chory z nienawiści do wszystkich i wszystkiego Lis Tomasz:

lis

Ponownie napisze tylko, że powinien się nim zająć psychiatra. Ale, jako że jego choroba napędza „słuchalność” pewnego radyjka nikt mu tego nie powie.

Drugi był typ z „Krytyki politycznej” nazywający się Przemysław Witkowski, który nazwał chłopaka „bezmózgiem z Anglii”. Lewicowa wrażliwość w pigułce.

Tymczasem szwedzka minister zdrowia i opieki społecznej oświadczyła, że to nie imigranci są obciążeniem dla szwedzkiego budżetu, a starsi, schorowani Szwedzi. Co to ma wspólnego z wcześniejszymi akapitami? Odpowiedzcie sobie sami… Tak wiem, to teoria spiskowa. Problem tylko tkwi w tym, że moja wyobraźnia potrafi sobie scenariusz „eutanazji zbędnych osobników” zwizualizować.

Kampania wyborcza na prezydenta Warszawy jest wyjątkowo głupia. Rodowity Warszawiak i jednocześnie Krakus z dziada, pradziada Trzaskowski skupił się na wypominaniu Jakiemu niewarszawskiego pochodzenia, a Jaki stworzył spot z… praskim mostem. Z czeskiej Pragi. Praga to Praga, po co drążyć?

A panu Trzaskowskiemu przypomnę, że od czasów rozpoczęcia spisów ludności w Warszawie nie żyło więcej niż 50% w niej urodzonych. I co właściwie znaczy „rodowity warszawiak”? Dobrze, że od 6 lat mieszkam na wsi. Tu jest prościej – wszyscy wiedzą, gdzie mieszkają burmistrz i radni.

Protest w Sejmie trwa. Według mojej hipotezy Aśka Schlezwig-Holstein nie ma z kim spędzać świąt i majówek, więc załatwia sobie okupacje Sejmu. Póki co protestujący odrzucili propozycję 500 złotych w sprzęcie i pomocach rehabilitacyjnych, bo chcą gotówki.

Juncker będzie obchodził 200-lecie urodzin Karola Marxa. Spoko. W końcu Marx też nie był prawdziwym komunistą – ten nigdy nie został wypróbowany. Jean-Claude, przypomnę, że za dwa lata masz 150 rocznice urodzin Lenina. Osobiście obejdę sobie 130 urodziny Harpo Marxa. 23 listopada jakby się ktoś pytał.

Rafał Ziemkiewicz ogłosił, że projekt polityczny o nazwie „Endecja” okazał się fiaskiem. Jak większość pomysłów na prawicy.

Coraz częściej pojawiają się sondaże prezydenckie. Uwzględniają tam Dudę, Tuska, Biedronia, Kosiniaka… Jednego tylko nie zauważyłem. Może jestem ślepy, ale dlaczego nie widzę Grzegorza? Nawet w „Faktach”. Naprawdę jest już aż tak bardzo nikim?

I tym optymistycznym pytaniem kończę na dziś.

A jutro 1 maja. Teraz już tylko grill i piwko. Kiedyś to proszę ja Was pochody, festyny, mordobicia…

czwartek, 26 kwiecień 2018 21:39

26 kwietnia 2018 roku

PiS ogłosiło swoich kandydatów na prezydentów w największych miastach. W Warszawie będzie Patryk Jaki, w Krakowie Małgorzata Wassermann i to tyle jeśli chodiz o kandydatów z pierwszej linii frontu.

Rafcio Trzaskowski na Jakiego zareagował kpiną, że ten powinien poznać miasto, bo Warszawiacy nie lubią spadochroniarzy. Ma pan racje panie pośle z Krakowa.

Tak swoją drogą to dramatycznie wypaczona i upartyjniona jest idea samorządu w największych miastach. U mnie na wsi wygląda to jednak trochę inaczej. Nawet opłatę za śmieci w roku wyborczym potrafią podnieść o 50%.

Amerykanie uchwalili sobie ustawę 447, dzięki której ich organizacje mogą wspierać organizacje działające w ramach Holocaust Industry. Szanowni naciągacze – po pierwsze proszę skierować swoje pretensje nieco bardziej na Zachód od Warszawy – tam jest Berlin i sprawcy Holokaustu, a po drugie to za marne 40 milionów dolarów zrezygnowaliście z dalszych odszkodowań. A działo się to 16 lipca 1960 roku – wtedy, gdy żyły jeszcze prawdziwe ofiary Holokaustu, a nie ludzie pokroju Adasia jąkały, którego rodzice tak ginęli w Holokauście, że potrafili go spłodzić i urodzić już po wojnie.

Polska Fundacja Narodowa odpowiedziała na zapytanie Brejzy w sprawie kosztu wycieczki Kusznierewicza dookoła świata. 3 miliony złotych. Rocznie. Przez 3 lata. W sumie więc wychodzi 9 milionów. W czym jak w czym, ale w bezsensownym wydawaniu pieniędzy Fundacja osiągnęła mistrzostwo.

GóWno przystąpiło do sojuszu LANA. Celem tego tworu jest podnoszenie dziennikarskich standardów i promowanie wysokiej jakości dziennikarstwa w Europie. Co będzie następne? Ku-Klux-Klan będzie walczył z rasizmem, a Natalia Przybysz z aborcją? Mam wrażenie, że ta cała LANA myśli, że będzie brana na poważnie. Otóż chyba nie bardzo.

Polska znowu spadła w rankingu wolności mediów. Nieszczególnie wiem na czym oni to opierają. Na sprzedaży GóWna? Na szczęście Węgrzy są na miejscu 73 (mógł Orban finansować prywatna gazetę? Mógł!), a żeby było jeszcze śmieszniej USA, gdzie w zasadzie każdy pisze co chce są na miejscu… 48.

Aczkolwiek uważam, że zawieszenie dziennikarza Polskiego Radia 24 Rafała Dutkiewicza za… przypominanie Magdzie Ogórek jej związku z SLD. Pan dyrektor rozgłośni nie przewidział tylko tego, że prawicowi dziennikarze też nazwą go idiotą. Teraz będzie myślał… W zasadzie udawał.

„Krzyż jest podstawowym symbolem chrześcijańsko-zachodniej tożsamości kulturowej” powiedziały władze Bawarii i postanowiły powiesić krzyże we wszystkich swoich urzędach. Troszkę w kropce stawia to takie GóWno. Bo jak tu krytykować Niemców? A przecież by należało! Ciężki to dni dla Adasia i Dominisi. Aczkolwiek spodziewam się skowytu niemieckiego lewactwa.

Władze Kudowy Zdroju ogłosiły tradycyjny konkurs na najładniejszy dom w mieście. Wpłynęło jedno zgłoszenie. Zgłoszony dom zajął trzecie miejsce. Już Adaś Miałczyński miał lepiej – on był wiecznie drugi. I jednak przegrywał z kimś.

Kinia bierze ślub. Tym razem z Myrchą, z którym pajacowała nagrywając kretyńskie filozoficzno-polityczne filmiki. Nie żebym był zdziwiony. Dramat będzie wtedy, gdy zaczną się rozmnażać.

Facebook zmienił regulamin i wprowadził nowy indeks słów zakazanych. Nie można już pisać:

„zdeformowany”, „niedorozwinięty”, „odrażający” lub „brzydki”
„opóźniony w rozwoju”, „kretyn”, „niskie IQ”, „głupi” lub „idiota”
„puszczalska”, „oszust”, „skąpiec”, „na krzywy ryj”
treści wyrażające pogardę, np. „nienawidzę...”, „nie lubię...”, „x są najgorsi”
„ohyda”, „paskudztwo”, „obrzydlistwo”
odniesienia lub porównania do brudu, bakterii, chorób i odchodów
odniesienia lub porównania do zwierząt, które są kulturowo postrzegane jako gorsze pod względem intelektualnym lub fizycznym
odniesienia lub porównania do niższej formy człowieczeństwa.

I jak ja mam o Nowośmiesznych pisać? „Ujemnie uposażony intelektualnie”?

środa, 25 kwiecień 2018 21:06

25 kwietnia 2018 roku

Dożyliśmy czasów, z których dumny byłby Viktor Brack. Pewnie część z Was nie ma pojęcia co to za typ, więc przypomnę, że to przesympatyczny pan, który zorganizował Akcję T4. A akcja ta miała na celu „eliminacje życia niewartego życia” – według niemieckich teorii z czasów rządów NSDAP, gdyż miała miejsce w latach 1939-44. Teraz podobne założenia przyświecają zabiciu przez lekarzy do spółki z sądem niespełna dwuletniego Alfiego Evansa. Strasznie się uparli żeby go zabić, nie pozwalają na jego wywiezienie z Brytanii, mimo zaoferowania miejsca w watykańskim szpitalu i nadania Małemu włoskiego obywatelstwa. Nie i już. Problem tylko taki, że Alfie nie chce umrzeć i żyje wbrew lekarzom. Słychać głosy, że szpital, w którym się znajduje brał udział w eksperymentach medycznych, więc jest szansa, że doktor Josef Mengele tez byłby dumny. Nie wiem czy to prawda, ale tylko to wyjaśnia determinację lekarzy w uniemożliwieniu jakiejkolwiek pomocy.

Chłopak ma pecha nie być karpiem, kurą, kornikiem drukarzem czy nawet koniem z Janowa więc cała zgraja naszych dyżurnych autorytetów z Mają Ostaszewską i Maciusiem Szturem na czele milczy. Podobnie jak brytyjscy politycy z głównych partii… A samolot do Włoch czeka. A sąd się nie zgadza. Przykro mi, ale taki postęp to ja mam serdecznie w dupie.

A jeżeli ktoś liczy na organizacje, które piszą o sobie „Walczymy o świat, w którym każdy człowiek może korzystać ze wszystkich praw zawartych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka” to odpowiedź jest taka:

amnesty

Cóż, widać nie opłaca się.

Przy okazji niejaki Migalski Marek, który był do tej pory tylko przegranym politykiem okazał się również całkowicie przegrany jako człowiek.

migalski alfie

Podobno Maruś się obraża, jak ktoś się z nim nie zgadza, banuje, a potem oburzony wrzuca komentarze na swoje profile. Bardzo dojrzałe jak na "szanowanego naukowca". A na plucie w gówno szkoda czasu. Piszę o tym tylko po to żebyście pamiętali jakby wpadł na pomysł reanimacji swojej politycznej – pożal się Boże – kariery.

A najgorsze jest to, że jestem w stanie wyobrazić sobie, że po Alfim będą następni… Nawet marsze poparcia takich inicjatyw z pewną posłanką na czele jestem sobie w stanie wyobrazić. Ale to wafelki są nazizmem, a nie wcielanie w czyn nauk Fuhrera, prawda?

Kto jest wierzący niech się za Małego pomodli, kto nie jest niech ciepło pomyśli, czy co tam się robi w takich sytuacjach.

Tyle, chyba nigdy nie napisałem czegoś tak monotematycznego, ale moje kpiny z otaczającego nas świata dzisiaj wybitnie nie pasują do powyższego. Do spraw bieżących wrócimy jutro.

środa, 11 kwiecień 2018 20:34

11 kwietnia 2018 roku

Z bliżej nieznanego mi powodu, którego zresztą w trosce o własną psychikę, znać nie chcę, UBywatele blokowali biuro przepustek Sejmu. Skandalem numer jeden jest to, że „kaczystowski reżim zabraniający zgromadzeń i demonstracji” na to zezwolił i żadna z licznych służb nie podjęła interwencji.

Brak interwencji skutkuje tym, że jedna z osób, która chciał dostać się do Sejmu została… ugryziona. Mam nadzieję, że ubywatel był szczepiony. Całą tę hołotę dzielnie wspierała posłanka Szlezwig-Wielgus. Ona wygląda na taką, która gryzie.

Druga, równie żenująca rzecz wydarzyła się na konferencji Antoniego, który odkrył, kolejny już zamach w Smoleńsku. W roli głównej wystąpił niejaki Czuchnowski Wojciech. „Jest pan kłamcą, przestępcą i w przyszłości odpowie pan przed sądem wolnej Polski za kłamstwa i szkody poczynione państwu polskiemu oraz pojedynczym ludziom. Zadawanie panu pytań nie ma żadnego sensu. Żegnam”. Zaiste profesjonalne, godne dziennikarza zachowanie. A wystarczyłyby dwa trudne pytania. Wojtuś postanowił jednak udowodnić to o co go wszyscy podejrzewali.

W ramach całkowitej odmowy przyjmowania „uchodźców” rząd od 2015 roku przyjął ich…3,7 tys. Część zwrócono nam z zachodu, część została przyjęta przez nasz rząd. I zapewne nikt by o tym nie wiedział, gdyby nie wysypał się Czaputowicz w wywiadzie dla „Le Figaro”. Bo jak wiadomo, w roku 2018 nikt w Polsce się o tym nie dowie. Aczkolwiek rezolutny Jacuś zastrzegł, że nasze nabytki nie pochodzą z „mechanizmu przymusowej relokacji”. A co to za różnica? Zdaje się, że sondaże uderzy do łba na tyle, że uważają, iż będąc za a nawet przeciw nikt nie zauważy ich działania.

Znany i lubiany Donald Trump postanowił udowodnić, że intelektem dorównuje wyżej wymienionym i opublikował tweeta.:

trump syria

„Rosja zapewnia, że zestrzeli dowolny i każdy pocisk wystrzelony w kierunku Syrii. Przygotuj się Rosjo, bo one nadejdą, ładne, nowe i chytre! Nie powinnaś być partnerką Zwierzęcia Zabijającego Gazem, które zabija swoich ludzi i znajduje w tym przyjemność!”. Dodał też, że stosunki z Rosja są najgorsze w historii. Tak jest Donald. Trzecia wojna światowa jest czymś co może uratować resztki rozsądku na tej planecie. Względnie ostatecznie rozwiązać kwestię planety Ziemia.

Na szczęście rzecznik Kremla odpowiedział spokojnie: „Nie uczestniczymy w twitterowej dyplomacji”. A przecież na Kremlu mówią wyłącznie prawdę. Od stuleci.

Może jednak warto zrobić zapasy?

I jednak zrobię… Dlatego kończę ten piękny, pełny uśmiechu i optymizmu dzień.

A na koniec i tak przyjdzie Otoka-Frąckiewicz i zrobi to lepiej ode mnie.

otoka

poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

środa, 04 kwiecień 2018 22:16

4 kwietnia 2018 roku

Zaczniemy od tragicznej informacji. Informacji, po której piekło zamarło, rzeki poczęły płynąc w druga stroną, a Bałtyk wysechł. Z żalem przekazuję tę smutną wiadomość:

Tomasz Cimoszewicz podał się do dymisji i nie jest już wiceministrem środowiska w gabinecie cieni. Sami widzicie, że informacja jest tak znacząca, że świat nie będzie już taki sam…

cimoszewicz tomasz

Powód? Kandydatura Ujazdowskiego na prezydenta Wrocławia. Grzesiek robi naprawdę dobra robotę.

cimoszewicz tomasz2

Pani senator Anders od kiedy została senatorem odbyła 75 podróży zagranicznych, za marne 611 tys. 625 zł. Podobno jako „pełnomocnik rządu ds. dialogu międzynarodowego”. Wychodzi marne 8115 zł. za wycieczkę, bo podobno „nie można odmawiać zaproszeń”. Gdzie i po co jeździ? Nie wiadomo. Wiadomo za to, że jeździ sama, bo zna języki. Marek Suski tez mógłby jeździć sam. I tyle.

A szanownej partii rządzącej proponowałbym jednak ogarnąć się trochę i być bardziej transparentnym, żebyście sami siebie nie zaskakiwali takimi wiadomościami.

Podobno ksiądz z Gorzowa uprawiał marihuanę. Został zatrzymany. Tyle pieniacze mówią o konieczności zmuszenia Kościoła do samofinansowania, że się ksiądz przejął. I co? Źle…

Znane i lubiane lotnisko w Radomiu najprawdopodobniej stanie się lotniskiem uzupełniającym dla Okęcia. Pod uwagę brany jest jeszcze Modlin, ale rozbudowa podobno byłaby droższa i dłuższa. Z Radomiem jest prościej – wystarczy zaorać i zbudować od nowa. I niby wszystko rozumiem… Ale zastanawia mnie czy da się tam w jakikolwiek sposób dojechać.

Wczoraj irańska vlogerka-wegetarianka urządziła sobie strzelaninę w siedzibie Youtube. A to wszystko przez to, że serwis miał ograniczyć jej zasięg, przez co spadły jej dochody. Morał? Uważajcie na wegetarianki z parciem na szkoło. „Strzeż się Mai” jakby powiedziała wróżka.

unheappy

Coś takiego sprzątaczki z hotelu w Hongkongu wyrzuciły do śmieci. Słusznie, śmieci należy usuwać. Okazało się jednak, że nie jest to śmieć po żarciu z restauracji innej niż wszystkie, a… dzieło sztuki stworzone przez artystkę ze szwajcarskiego kolektywu artystycznego. I tak oto proste kobiety przeniosły sztukę nowoczesną tam, gdzie jest jej miejsce.

czwartek, 29 marzec 2018 22:16

29 marca 2018 roku

Oczywiście wyjaśnienie braku aktywności. Mam małe problemy, które należy usunąć. Ale jak złapią to nawet myśleć nie mogę, więc i nie ma pisania. Dziś na przykład odkryłem, że Leśna Góra to propaganda przy której GóWno i "Wiadomości" wysiadają.

Kaśka Lubnauer tak zaangażowała się w lewicowanie Nowośmiesznej, że napisała list do Episkopatu. O aborcji oczywiście. Napisała, że „biskupi powinni jeszcze raz przemyśleć swoje stanowisko”. Co by nie uważać o episkopacie to jednak biskupi o aborcji mówią to samo do 30 lat. Podobno w związku z listem episkopat planuje obwołanie Kaśki papieżem. Po 2000 lat przejrzeli na oczy.

Bo jak wiadomo – według tej wybitnej ekspertki – życie zaczyna się w momencie narodzin. Oprócz posłów z kropeczki. Oni wciąż są zlepkiem komórek.

A Konferencja Episkopatu dopisała Kaśce krótko: „Życie zaczyna się od poczęcia, a serce dziecka bije od ok. 3 tyg. To nauka, nie religia. Dlatego człowiek szanujący wiedzę naukową - nie tylko katolik - broni prawa człowieka do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. To naprawdę nic nowego”. Katarzyna myśli.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że wojewoda nie może zmienić nazw ulic, gdyż nie ma takich kompetencji. Niknie więc z Gdańska Lecha Kaczyński, a wracają Dąbrowszczacy. Ciekawe czy w Warszawie wróci Armia Ludowa? Chociaż akurat część zmian uważam za bezsensowne. 17 stycznia na przykład podzielono Cesarstwo Rzymskie na wschodnie i zachodnie.

Aresztowano Kapicę pod zarzutem niedopełnienia obowiązków przy okazji afery hazardowej. „Sprawa jest polityczny, Jacek jest niewinny, a PiS się mści za sondaże”. Mniej-więcej taka jest oficjalna linia partii.

W sondażach faktycznie PiSowi spadło. Bo i jak miało nie spaść, skoro – choćby w kwestii nagród – zachowują się jak idioci.

Mateusz Kusznierewicz oświadczył, że członkowie jachtu Polskiej Fundacji Narodowej zarobią od 200 do 800 złotych. Dziennie. Mówiłem już, że tez bym sobie popływał? Ale chociaż pozarządzał PFN…

Mateuszka pięknie hejtuje Krysia Pawłowicz. Wyciąga mu wszystko: z kim sobie robił zdjęcia, co mówił i inne takie. Mistrzyni trollingu normalnie.

Decyzją premiera Tomasz Komenda – ten, którego skazał osobiście Lech Kaczyński – otrzyma rentę specjalną w wysokości 4000 złotych miesięcznie. Do czasu uzyskania odszkodowania.

Żeby było „śmieszniej” Komenda mógł wyjść z więzienia znacznie wcześniej, ale prokurator, który ponownie sprawę zaczął badać dostał… zakaz zajmowania się nią. Było to w 2010. Prawdopodobnie rządził wtedy prokuraturą Ziobro. Bo przecież niezależnej prokuraturze chodziłoby tylko o sprawiedliwość, prawda?

Kupimy Patrioty. I tyle.

Platforma chce specjalnego posiedzenia Sejmu w sprawie – powiązanej z członkami PiS - spółki Srebrna i jej roli w warszawskiej reprywatyzacji. Ciekawe, że przez ostatnie 12 lat sprawą się nie interesowali. Olśnienie czy rozpaczliwa próba ratowania HGW?

Grupa Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) wymyśliła, że reforma sądownictwa narusza standardy antykorupcyjne. Uzasadnienie tej teorii jest dość karkołomne (za sejmlog.pl): kluczowe ustalenia GRECO obejmują nadmierny wpływ ustawodawczy na mianowanie członków Krajowej Rady Sądownictwa. GRECO zaleca, aby co najmniej połowa członków tej Rady, której główną rolą jest mianowanie sędziów, była wybierana przez swoich kolegów – i to nie tylko przez polski parlament. GRECO jest zaniepokojona kadencją sędziów Sądu Najwyższego. Raport krytykuje de facto „system ponownego mianowania”, biorąc pod uwagę połączenie niższego wieku emerytalnego – co podobno dotyczy dużej liczby siedzących sędziów Sądu Najwyższego – oraz uprawnienia polskiego prezydenta do przedłużenia mandatu. Tak, przekonało mnie, że to ma cokolwiek wspólnego z korupcją.

GóWno odkryło skandal w Muzeum II Wojny Światowej. Wyobraźcie sobie, że tam przedstawiają Polaków jako ofiary tej wojny. Jak oni mogą? Przecież każdy wie, że Beck z Rydzem-Śmigłym napadli na ratującą polskich Żydów III Rzeszę i dopiero zdecydowania interwencja bohaterskiej Armii Czerwonej powstrzymała armię polskich faszystów.

Swoją drogą ciekawe, kiedy to będzie oficjalna narracja.

Były prezydent Francji François Hollande obiecał, że w razie zagrożenia Francja pomoże Polsce tak samo jak pomogła w 1939 roku kiedy „wypowiedziała wojnę hitlerowskim Niemcom”.  Dzięki za szczerość mordo. Teraz wiemy, że – jak zwykle – nie możemy na was liczyć.

I to tyle przed świętami.

Zdrowych, wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
I nie dajcie się wciągnąć w polityczne dyskusje przy stole. Osobiście odpuściłem już dawno – po co dyskutować z kimś, kto nie ma racji?    

poniedziałek, 26 marzec 2018 21:33

26 marca 2018 roku

W ramach solidarności z Wielka Brytanią przy okazji próby otrucia Siergieja Skripala Polska wydali czterech rosyjskich dyplomatów. Nie wystarczyłoby rozrzucenie ulotek przed rosyjską ambasadą?

Baśka Nowacka zapowiedział, że do końca kwietnia złoży projekt ustawy oddzielającej Kościół od państwa. Projekt będzie dotyczyć m.in finansowania religii w szkołach, świeckości urzędów, czy też „regulacji spraw gospodarczych dotyczących Kościoła” oraz tradycyjnie opodatkowania Kościoła. Pysznie Barbaro. Nieśmiało zapytam tylko – parafrazując klasyka – Nowacka? Ilu ona ma posłów? Mi wychodzi zero, ale pewnie źle liczę, bo Szlezwig-Wielgus trzeba by jednak doliczyć.

Rychu ogłosił, że „wnosi do prokuratury o popełnienie przestępstwa”. W związku z tym, że Młodzież Wszechpolska spaliła jego kukłę. Rychu wymyślił, więc, że Wszechpolaków trzeba zdelegalizować. „Dzisiaj pali się kukły, jutro książki, a potem się podpala domy. Nie może być przyzwolenia na tego typu zachowania(…) Nie może być tak, że w Polsce narasta fala nacjonalizmu, a rząd daje przyzwolenie”. Rychu, spalenie twojej kukły to nie nacjonalizm. To dworowanie sobie życiowej niedojdy. A i domu ci nikt nie podpali – żonie zostawiłeś. A co do palenia książek to, jak się zdaje, niedawno postępowcy palili książki Jacka Piekary. Nie przypominam sobie nowośmiesznej histerii z tego powodu…

Jego genialna następczyni na fotelu szefowej kabaretu Kaśka Lubnauer – jako autorytet od spraw medycznych – zakrzyknęła, że życie zaczyna się wtedy, gdy człowiek się rodzi, a wyrażenie dziecko poczęte zostało wprowadzone przez ciemnogród. Ciekawe podejście. Pani przyszłej premier (hehe) proponuję zapoznać się z pojęcie „nasciturus”. Wywodzącym się ze stworzonego przez antyaborcjonistów i Kaczafiego prawa rzymskiego. A jeżeli to za daleko, to może polski Kodeks Cywilny wystarczy? Kamcia przecież zna go na pamięć, więc idź Kasiu skonsultuj.

Jojo Brudziński zrobił wczoraj zakupy. Tak doniósł fakt. Przyznam się bez bicia, że ja też. Nie wiem jak Jojo, ale nie czuję z tego powodu dyskomfortu. Podobnie jak przedstawiciel reżimu nie czuję też dyskomfortu, jak sklepy są zamknięte.

Sejm odwiedził unijny komisarz pogadać o budżecie. Oddajmy głos kandydatowi Trzeskowskiemu: „Rozmowa w Sejmie z komisarzem Oettingerem o unijnym budżecie. Dyskusje o powiązaniu praworządności z transferami finansowymi trwają w UE. Posłowie sprawozdawcy PO w PE są przeciw, aby za brak odpowiedzialności PIS nie zapłacili nasi obywatele”. Są przeciw aby nie zapłacili… Czy przypadkiem nie znaczy to w wolnym tłumaczeniu „nie chcieli nas to niech płacą”?

Sejm zostanie ogrodzony. Kodziarstwo będzie miało gdzie wieszać swoje transparenty. Potem inni protestujący. Coś jak na starych stadionach. I nie mówcie, że to nie ma sensu – zawsze lepiej powiesić niż trzymać.

„Nie odpuścimy tym, którzy złamali konstytucję, zrujnowali autorytet polskiego prawa, a sądownictwo upartyjnili. Dziś deklaruję: Platforma Obywatelska nie powtórzy błędu i postawi przed wymiarem sprawiedliwości tych, którzy łamali prawo. Muszą to wiedzieć” – to już Grzesiu Schetyna. Grzechu, przecież wszyscy wiemy, że nikogo nie postawicie przed sądem. Z wdzięczności za to, że was nikt nie postawił. I tak to się będzie kręcić do końca świata.

4 kwietnia zbierze się KRS. Nikt nie wie po co, ale się zbierze.

Nie wiecie jak można się na ten rejs Polskiej Fundacji Narodowej jachtem za milion euro załapać? Chętnie bym sobie 2 lata popływał na Wasz koszt. Nawet Kusznierewicza bym zniósł…

Rozdano Polskie Nagrody Filmowe „Orły”. Rozdano to rozdano, nie ma o czym dyskutować. Mnie interesuje tylko jedno. Nagroda dla polskich filmów za „najlepszy dźwięk”? To żart czy wygrywa ten film, w którym da się usłyszeć więcej niż 3% dialogów?

A na koniec… Takie cudo w GóWnie? Coś pękło?

szok

wtorek, 20 marzec 2018 22:25

20 marca 2018 roku

Wybaczcie, nie wytrzymałem psychicznie poziomu widomości z ostatniego tygodnia. Najpierw okazuje się, że chłopak, który siedział w więzieniu przez 18 lat siedział tam bo mniej-więcej w połowie jego sprawy ministrem sprawiedliwości był śp. Lecha Kaczyńskiego. Przecież prokurator, który nie raczył przeczytać akt, nie ma ze sprawą nic wspólnego. Potem dziennikarzyna z Polsatu zakrzyknął, że Niemcy dali nam reparacje w postaci „ziem odzyskanych”. Tak, oczywiście panie Gugała, była to suwerenna decyzja Ericha Honeckera. Dali nam „ziemie odzyskane” i trabanty. I jeszcze parę innych o których pamiętać nie chcę. Jakby miał to opisywać wylądowałbym w Drewnicy. Czy innych Tworkach.

A, że mamy wiosnę to spróbujemy cokolwiek.

Na początek sprzedam sprawdzony przepis na idealny zamach terrorystyczny. W stolicy sporego, europejskiego kraju bierzemy czterech typów. Dajemy im po jednej reklamówce z Biedronki. W reklamówce umieszczamy cokolwiek. Typów wpuszczamy do metra – po jednym do jednego pociągu w obu liniach metra. Pociągi oczywiście jadą w przeciwnych kierunkach. Zostawiają reklamówki i wysiadają. Najlepiej ok. 7:15. Paraliż miasta z uwagi na „pozostawiony podejrzany bagaż” gotowy. Tak jest w Warszawie parę razy w tygodniu – na mniejsza skalę oczywiście. A wszystko pod hasłem „Europa nie da się zastraszyć”.

Wściekłe baby demonstrowały w niedzielę przed siedzibami kurii, a w piątek mają zjechać do stolicy dokonać zbiorowej aborcji, czy coś takiego. Zaprasza Joanna Schleswig-Holstein i ryśkowy materac.

A Rysiek ma problem, bo nie może się rozwieść. Żona nie chce oddać kasy, którą jej nasz ulubiony geniusz przepisał zanim ogłosił rozdzielność majątkową. I w ten oto sposób udowodnił swój geniusz. Po raz kolejny.

Dziennikarz Wirtualnej Polski pojechał pociągiem na Węgry z Klubami Gazety Polskiej. Okazało się, że uczestnicy wyprawy pili alkohol. Alkohol? W pociągu? Z rodakami na pokładzie? Szok i niedowierzanie. Liczę na to, że następnym razem dziennikarzyna pobiega z alkomatem wokół niejakiego Mazguły…

Nowośmieszni przedstawili swój program. Lepiej późno niż później. Program przewidywalny do bólu: prawo do aborcji, legalizacja związków jednopłciowych z możliwością wychowywania dzieci, walka z mową nienawiści, wejście do strefy euro, podniesienie wieku emerytalnego, aktywizacja zawodowa kobiet, walka o prawa mniejszości, likwidacja Instytutu Pamięci Narodowej. Do tego frytki i nagie zdjęcia Kaśki Lubnauer dla każdego. Czy coś takiego. Zasadniczo Katarzyna ropoczęła wdrażanie programu 5%minus. Całkowicie poważnie życzę powodzenia.

Burmistrz  izraelskiego miasta Kiryat Bialik miał przemawiać w Radomsku, ale prezydent Radomska zażądał usunięcia z jego przemówienie tekstu o polskim współudziale w Holokauście. Trudno. Lepszym motywem tej historii jest to, że izraelska telewizja przedstawiła burmistrza jako „ocalałego z Holokaustu”. Urodził się w 1964 roku. Fakt, cztery lata przed marcem. To był dramatyczny Holokaust…

Rząd odpowiedział Komisji Europejskiej w sprawie reformy sądownictwa. „Spadajcie” – mniej więcej tak brzmi odpowiedź. Kamila Gasiuk-Pihowiecz dostała piany na pysku. A może poprzednia jej jeszcze nie wyschła?

Nikoś Sarkozy – były prezydent europejskiej ostoi demokracji, czyli Francji, został aresztowany. Chodzi o przyjęcia pieniędzy od niejakiego pana Kadaffiego. Tego z Libii. Ale to jest oczywiście zgodne z normami unijnymi.

Swoją drogą ciekawe co by było, gdyby CBA aresztowało którego z naszych byłych prezydentów?

Sensacyjne informacje dotarły z Moskwy. Władimir Władimirowicz Putin wygrał wybory prezydenckie uzyskując niespełna 77% głosów. Sensacyjne jest to, że wszyscy kontrkandydaci jeszcze żyją.

Ale Duda na Mundial nie pojedzie. Dudka też kiedyś nie wzięli…

Wystarczy…