Przeczytaj u nas o temacie: #PO

piątek, 22 styczeń 2016 22:27

22 stycznia 2016 roku

Mam koncepcję. Zostanę "uchodźcą". Ostatecznie przekonał mnie do tego Urlich Wagner, ewangelicki pastor z Bawarii, który na partyjnym zebraniu bawarskiej CSU stwierdził, że „potrzeby seksualne należą do podstawowych potrzeb mężczyzn i trzeba rozważyć umożliwienie im bezpłatnego korzystania z usług erotycznych. Darmowe żarcie, mieszkanie, dziwki. Tak, przekonali mnie.

Ale za nim zacznę robić karierę uchodźcy coś tam jeszcze skrobnę.

Strefa Schengen umiera na naszych oczach. Co prawda Petru wzywa do nie tworzenia granicy polsko-niemieckiej, ale poważni ludzie wiedzą, ze za kilka miesięcy zostanie po niej wspomnienie. Austriacy już "zasady Schengen" zawiesili. "Tymczasowo". Wkrótce reszta Europy pójdzie w ich ślady. Dzieki Angela. Warto było?

Rafał Trzaskowski uświadomił mnie w „Wiadomościach” dlaczego nie wolno zmienić Konstytucji. Otóż nie można, bo Rafcio jest do niej przywiązany. Powalił mnie siłą argumentów i muszę przyznać mu rację.

Teraz zajrzę od Agory, która ostatni przeżywa nieco gorszy okres. Rząd nie zamawia już ogłoszeń, urzędy przestają prenumerować, a w dodatku Kaczystom przypomniało się o tym, że w 2011 GóWno miało umieścić przeprosiny za kłamstwa o Macierewiczu. A jako, że tego nie zrobiło to jest szansa, że zostanie to zrobione na koszt Skarbu Państwa, a Rzeczpospolita sobie te marne 940 tysięcy złotych od dłużnika odzyska. A, że akurat Kaczaffi od tego wydawcy odzyska to chyba nikt nie ma wątpliwości? Przykro mi Adaś, ale może braciszek cię przygarnie.

Idol zaKODowanych zdradził! Rzepliński nie jest już tak nieugięty i.. stwierdził, że pomysł PiS-u dotyczący nowego sposobu wyboru sędziów (dwie największe partie proponują sędziów na zmianę) jest dobry. Pobudki zmiany zdania mogą być różne, natomiast są tacy, którzy właśnie poczuli nóż wbijany w plecy. Przykre.

Oczywiście przeciwko pomysłowi jest „wybitny autorytet” Zoll. Jak zwykle.

Rychu Petru udzielił wywiadu pewnej holenderskiej gazecie. Stwierdził w nim, że jest wielkim zwolennikiem nałożenia sankcji na Polskę. Od dawna widać, że jest w polskim Sejmie po to żeby reprezentować interesy pana S., a nie wyborców. Dlatego wypadałoby go ogolić. Na początek.

Prezydent podpisał „oświadczenie woli” o przekazaniu po śmierci swoich organów do przeszczepu. Zgodnie z logiką postępowania od jutra w GóWnie i TVN, a także wśród zaKODowanych ma szanse rozpocząć się akcja „organów nie przekażę!”. Może nawet funkcjonariusz Czuchnowski odczyta oświadczenie, że „przekazanie organów przez prezydenta złamało zasady demokracji, a PiS zawłaszczył transplantologię, więc osobiście zniszczę swoje organy”. To czywiście żart. Przecież Czuchnowski nie byłby w stanie tego przeczytać. „Transplantologia” to za trudny wyraz.

Za to odczytał oświadczenie w TVP Info, że zamordowano media i zobaczymy się w demokratycznej Polsce. Czy coś takiego. Miał dyskutować z dziennikarzem „W sieci”. To chyba pluralizm? Zatem wygląda na to, że się obsrał niczym Sir Robin szukający Graala.


Odezwał się Wałęsa. „Naród stanie w Warszawie, nie pozwoli na takie rządzenie i będzie koniec nieodpowiedzialnej zabawy. Tak to się skończy...Ludzie, to idzie w tym kierunku, że ulica wymusi zmiany!”... Bolku... A co jeśli Naród pojawi się na ulicach i okaże się, że wiesz o nim tyle samo co o fizyce kwantowej? Uświadom sobie (hehe), że ten matoł na utrzymaniu baby i kilka tysięcy zidiociałych lemingów to nie jest reprezentatywny obraz społeczeństwa.

Co jeszcze? Szaleństwo u Lisa postępuje. Co wieczór zajrzyjcie sobie na jego Twittera. Takie szaleństwa nie zobaczycie nigdzie indziej! W zasadzie mogłby na tym robić lepszą kase niż na swoim żenującym programiku.

Komornik i asesor, którym nie chciało się szukać dłużnika i przeprowadzili egzekucję u jego córki zostali zawieszani przez Patryka Jakiego. Co więcej zawnioskował o usunięcie ich z zawodu. I mam nadzieję, że „dobra zmiana” pójdzie w tym kierunku, że skończy się komornicze państwo w państwie.

I tym optymistycznym akcentem zakończę to na dzisiaj. Jadę do obozu dla uchodźców.

poniedziałek, 18 styczeń 2016 21:36

18 stycznia 2016 roku

Pozwolicie, że zacznę od cytatu? „Moi znajomi we Włoszech są zaniepokojeni tym, co dzieje się w Polsce, z ustawą medialną. Mówią, że Włosi, zwykli Włosi są zaniepokojeni tym" raczyła stwierdzić, nieco przeze mnie niedoceniana ostatnio, Monia Olejnik. Widać jest ona jedynym człowiekiem na świecie, który widział zatroskanego Włocha. Oni przecież nawet sytuacją we własnej ojczyźnie przejmują się mało. A tu proszę, walczą o demokrację w Polsce. I o posadę dla Piotra Kraśko.

Minister Gliński został wybuczany na otwarciu Europejskiej Stolicy Kultury. Wydarzenie jak wydarzenie. Warte wspomnienia tylko z jednego powodu. Gdy za czasów demokratycznych rządów PO-PSL wybuczano pewnego oficera KBW o nazwisku Bauman buczących skazano. Gdy wybuczano ministra kaczystowsko-faszystowskiego rządu nikt aresztowany nie został. Ciekawe czy Dudkiewicz ma coś do powiedzenia? Bo w przypadku Baumana gęba mu się nie zamykała.

Skoro jesteśmy przy prezydentach miast to błysnęła HGW. Stwierdziła, że utworzenie województwa warszawskiego jest planowane wyłącznie po to żeby zlikwidować stołek prezydenta Warszawy. Czyż nie jest miłą perspektywa, że wiceprzewodnicząca partii, która rządziła ostatnie 8 lat nie odróżnia wojewody od prezydenta miasta?

PO złożyła projekty ustawy, która podniesie kwotę wolną od podatku. Co się towarzysze stało przez ostanie 4 miesiące, że z „nie da się”, zrobiło się „tak należy”? Rozumiem, że osiem lat to było za mało żeby to przeprowadzić?

Duda spotkał się z Tuskiem. Pogadali. Nuda. Bo i o czym z Tuskiem można gadać, skoro on zawsze się zgadza z rozmówcą? Prezydent wszystkich europejczyków rzucił tylko, do Dudy, że „zawsze jest czas, by przejść na jasną stronę mocy”. Właśnie Donald. Nawet niejaki Darth Vader zrobił to w ostatniej chwili życia, więc masz czas.

Przy okazji w Brukseli demonstrowali zaKODowani. Niestety reporterka Polsat News zepsuła alimenciarzowi koncepcję i zdemaskowała cyrk: „Z tego co rozpoznaję - bo wielu z nich osobiście znam - to w dużej mierze są unijni urzędnicy, z którymi bardzo często rozmawiamy, od których zbieramy różne informacje na temat tego, co dzieje się w Europie. Dzisiaj w związku z wizytą prezydenta Dudy przyszli na rondo Schumanna, tutaj przed budynek Rady Europejskiej, by zaprezentować swój sprzeciw wobec zmian zaprowadzanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w Polsce”. Jak to było „niezależny, oddolny ruch społeczny”?

PiS wciąż czyście media! Nie oszczędza nawet tych należących do Agory. Z Rock Radia wylecieli właśnie Kubuś Wojewódzki i Mikołaj Lizut. Niczego Kaczafi nie uszanuje, nawet wolności w niepokornych mediach! A, nie, czekajcie... to chyba kto inny tam zwalnia.

Może Kubuś dołączy do Lisa i Kraśko, którzy będą się bawić w Mariusza Maxa Kolonko i zakładają telewizje internetowe?

Lubię sobie informacje ze Szwecji czytać. To był kiedyś europejski kraj na północy Europy. Aż dwie dzisiaj.

Szwedzi uczą imigrantów strzelać. Na koszt państwa. Ma to zintegrować ich ze społeczeństwem. I to jest fakt. Nigdy człowiek nie jest tak zintegrowany z drugim jak wtedy gdy widzie jego głowę w celowniku.

Szwedzka policja z kolei wpadła na genialny pomysł, że nie będą podawać rysopisów sprawców przestępstw żeby uniknąć posądzeń o rasizm. Cały czas powtarzam: ci idioci dadzą się wyrżnąć w imię tolerancji. Ale jak mają ochotę nie ma sensu im przeszkadzać.

Jest jeszcze trzecia informacja. Z Polski ale od Szwedów. Kapitan reprezentacji piłkarzy ręcznych – ten od tęczowej opaski – tym razem protestuje przeciwko... występom czirliderek. „Który mamy rok?! Jest tyle innych wspaniałych rzeczy, które można robić w przerwach meczu”. Zdaje się, że ów człek wolałby nagich Murzynów. Niestety dla niego mistrzostwa odbywają się w kaczystowskim kraju, gdzie większość jest normalna.

Władze Żalgirisu Wilno  wymyśliły, że chciałyby grać w polskiej ekstraklasie piłkarskiej. Jestem za! Góra po wizycie trzeciej kibicowskiej ekipy w Wilnie miasto zostałoby odzyskane. W zasadzie Litwini błagaliby żebyśmy je sobie wzięli.

Na koniec pytanie: czy naprawdę Kaczafi nie może Piotrowiczowi kazać się zamknąć?

Aleksander Smolar u Lisa wyciągnął logiczny wniosek, że jak źle piszą o Polsce na zachodzie to Ukraina może utracić niepodległość. I kto jest debeściak?

wtorek, 12 styczeń 2016 22:19

12 stycznia 2016 roku

Beata Szydło spotkała się z szefami klubów parlamentarnych w sprawie polskiej polityki zagranicznej. Zapowiedziała jednocześnie, że pojedzie posłuchać kwiku EuroŻłobowców o faszyzmie w Polsce. A to już jutro.

Rzepliński w swej łaskawości dopuścił do orzekania w Trybunale dwóch sędziów wybranych przez PiS. Od wczoraj widać, że chłop stara się jak może uratować resztki honoru.

Rychu Swetru zapowiedział, że (kropka)Nowoczesna złoży projekty trzech ustaw. O ograniczeniu wydatków z budżetu państwa na partie polityczne, zniesienie ciszy wyborczej oraz części obowiązków przedsiębiorców wobec związków zawodowych. Ustawa o zniesieniu ciszy jest nawet rozsądna. W czasach internetu nie ma ona żadnego sensu. Aczkolwiek podawanie wówczas sondaży (zwłaszcza tych zrobionych przez IBRIS) wciąż powinno być zakazane.

Małgorzata Zaleska została prezesem warszawskiej Giełdy. Zapewne już jutro od czołowej feministki dowiemy się, że jest to kolejny przykład dyskryminacji kobiet.

Parówki piszą, że sylwestrowe wydarzenia z Kolonii to zabawa o nazwie „Taharrush”. Spoko, przemawia to do mnie. Mam nadzieję, że Niemki bawiły się dobrze. Tyle, że PEGIDa chyba nie zrozumiała po zorganizowali całkiem spore demonstracje. W Lipsku nawet się z lewako-debilami starli.

Komendant Główny Policji potwierdził, że wobec dziennikarzy piszących o aferze taśmowej i ich rodzin były prowadzone „czynności operacyjne”. Grupie prowadzącej czynności miał przewodzić niejaki Sienkiewicz. Jeśli się to potwierdzi mam nadzieję, że kolega Spacerowicz-Piroman zgnije w więzieniu. I nie będzie ostatnim przedstawicielem poprzedniej władzy.

Radom będzie rozbudowywał lotnisko. Dzięki temu będzie mogło nie latać tam jeszcze więcej samolotów.

KOD napisał własną ustawę o Trybunale. Jeśli piszą tak, jak płacą alimenty to będzie wybitny projekt.

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył skargę do TK. Skargę na brak określenia maksymalnego czasu tymczasowego aresztowania. Jego zdaniem brak takiej regulacji jest niezgodny z konstytucją oraz europejską Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.  Akurat ciężko tego nie popierać patrząc na długość takiego aresztu w Polsce i wysokości odszkodowań, które musimy płacić. My, a nie sędzia-pierdoła i prokurator-nieudacznik.

Schetyna zapowiedział, w czasie wywiadu w TVN24... powrót PO do dialogu z Kościołem. Czyżby? Po latach udowadniania „postępowości” Grzesio chce wrócić do ciemnogrodu? Przecież ich wyborcy zgłupieją jeszcze bardziej. I pójdą do Rycha. A może o to chodzi?

Przy okazji Grześ obraził się i przerwał wywiad. Uciekł w trakcie. Zdaje się, że bycie opozycją jest stresujące. Zwłaszcza dla tych, co uwierzyli w Tysiącletnią POlskę.

poniedziałek, 04 styczeń 2016 22:50

4 stycznia 2016 roku

Zbiera mnie się na wymioty. Serio. Nawet w histerii trzeba znać umiar, bo inaczej nawet najwięksi fani owej histerii zrozumieją, że to komedia.

Jak wiadomo będą wybory nowego szefa PO. Członkowie będą mogli wybrać czy nowym szefem partii będzie Schetyna Grzegorz czy Grzegorz Schetyna. Demokracja pełną, oderwaną od koryta gębą.

Z drugiej strony coraz częściej podnoszą się głosy o połączeniu PO z Nowoczesną. Zdziwienie ręka do góry. I wrócić do czytania pudelka, bo od początku było wiadomo co to za jedni.

Pudelka, który jak to ujawnił Lis, jest najbardziej PiSowskim medium w Polsce. Zawsze mi się to pisanie o postaciach znanych z tego, że komuś dały dupy wydawało podejrzane.

„Newsweek” ujawnił nagranie Schetyny (nielegalnie zdobyte taśmy – gdzie obrońcy moralności?), na którym zapowiada wyprowadzenie ludzi na ulice (miliona!) i wypłakiwanie się w Europie. Zaiste dojrzałe metody walki o stołki ta banda nierobów preferuje. Tylko skąd oni wezmą milion ludzi? Łapanki będą organizować czy znowu dzieci ze szkół będą zganiać?

Co ciekaw wczoraj się nie udało bronić demokracji pod Telewizją Publiczną. Za zimno było.

A demonstracja miała odbyć się z okazji uchwalenia „małej ustawy medialnej” i podania się do dymisji dyrektorów TVP1, TVP2, TAI i TVP Kultura. W obronie własnych stołków w radiowej Jedynce co godzinę nadawany jest Hymn i „Oda do radości”. Dodatkowo proponowałbym jeszcze jakieś hasło. Na przykład „Szydło matole twój rząd obalą radiole”. Albo coś takiego. Krzyknąć „tu jest Polska” tez można. I zaprosić Stonogę. On chętnie przemówi.

Jak pewnie wiecie Waszczykowski sprzedał naszych rodaków na Wyspach za obietnicę budowy baz NATO w Polsce. Niestety nie mógł tego zrobić, bo już półtora roku temu zrobił to Tusk, za poparcie stołka dla siebie.

Rząd będzie honorował ustalenia premierzycy w sprawie uchodźców. Ale o tym skandalu i nietrzymaniu obietnicy wyborczej nikt słowa nie powie.

Jeden z gości Lisa Warzywo powiedział „Jak ktoś położy łapę na "Wiadomościach", to ludzie po prostu nie będę tego chłamu oglądać”. Dziwne. Program Lisa wytrwał w TVP 8 lat. Że o „Klanie” nie wspomnę.

Unia nas wyrzuci, podejmie jakąś tam interwencję i w ogóle będzie tutaj bratnia interwencja. Wybitny ekspert Bartek Sienkiewicz zapowiada „wyrzucenie Polski na kompletny margines świata, który nam dał przez 26 lat niezwykły skok cywilizacyjny, obliczalność, bezpieczeństwo, przynależność do Zachodu". Rozumiem, że ta obliczalność objawiała się podpalanie budek pod ambasadami?

A w Sylwestra Ruchu Petru wygłosił orędzie do narodu. Nie mam pojęcia o czym mówił. Sorry, nie jestem az tak porąbany żeby to oglądać.

Od 1 stycznia działa e-zwolnienie. To znaczy nie będziemy dostawać klasycznego L-4 na papierze tylko pan doktor wypisze je nam w internecie i wyśle do ZUS, a stamtąd do pracodawcy. Na jego profil. Ładnie brzmi? To teraz połączcie sobie takie skróty jak NFZ i ZUS ze słowem informatyzacja. To nie ma prawa działać.

czwartek, 31 grudzień 2015 07:32

31 grudnia 2015 roku

Mamy chyba najbardziej leniwy okres w roku. Trzy dni pomiędzy Bożym Narodzeniem, a Nowym Rokiem zwykle mijają spokojnie, miasta są opustoszałe. Nuda, dłużyzna jak w polskim kinie.

I w takich oto okoliczności przyrody mordowana jest demokracja!

Zacznijmy od tego, że zamordowano sześciolatków! Czyli jak piszą główne media „cofnięto sześciolatki do przedszkoli”. I nieważne, że sześciolatki mogą, ale nie muszą iść do szkoły tak jak działało to jeszcze niedawno. Ktoś o tym pamięta? A poza tym odpowiedni nagłówek, lead w punktach i mamy pewność, że nikt, nic więcej czytał nie będzie.

Przypuszczono również bezpośredni, haniebny atak na Rysia Petru. I to w środku nocy. O 22:30! Uchwalono podatek bankowy. W wysokości aż 0,44% wartości aktywów. Oburzenie w narodzie sięgnęło zenitu, bo „i tak zapłacą klienci”. Rozumiem, że koszty wyższego VAT-u, składki rentowej, opłat za użytkowanie wieczyste poniosą wyłącznie je wprowadzający, że naród podszedł do tego ze zrozumieniem?

Przy okazji światło dzienne ujrzał stary (sprzed ponad roku) raport o nielegalnym wypływie kapitałów "Illicit Financial Flows from Developing Countries: 2004-2013". Wyszło z niego, że z Polski nielegalnie wydrenowano marne 90 miliardów dolarów. Po dzisiejszym kursie to prawie 350 miliardów złotych. Starczyło by na pokrycie planowanego przez PiS deficytu budżetowego i jeszcze by zostało.

PiS wpisał do budżetu deficyt w wysokości prawie 55 miliardów złotych. To historyczny rekord. Oczywiście chciałbym wierzyć, że będzie gorzej żeby było lepiej. Ale mam co do tego wątpliwości.

Póki co Neumann założył się z Szałamachą o 10 tysięcy złotych. W skrócie o dotrzymanie założeń budżetowych. Zakład, jak zakład nie o takie głupoty się zakładano. Pytanie tylko czy nie łamie to ustawy cmentarnej. Wróć! Hazardowej!

Na koniec roku zamordowano wolne media. Przyjęto „małą ustawę medialną”, która spowoduje wygaśniecie kadencji obecnych władz mediów publicznych. Z tej okazji wczoraj z widzami pożegnał się Kraśko. Niestety tylko w tym roku. Oburzenie wywołał żarcik Pawłowicz, która zapowiedziała reedukacje Lisów i innych w szkole medialnej w Toruniu. Zdaje się, że nie zauważyliby ironii gdyby kopnęła ich w dupę.

pawłowicz

Wyszło na jaw, że w obronie demokracji służby nasze umiłowane podsłuchiwały dziennikarzy piszących o aferze podsłuchowej. Żeby było jeszcze ciekawiej to robiono to „przy okazji” w ramach śledztwa dotyczącego napaści na tle rasowym w Białymstoku. I tak oto wygląda prawdziwa demokracja!  

Demokrację bronił też Rzepliński. Stwierdził, że ustawa o Trybunale Konstytucyjnym sędziów Trybunału nie obowiązuje, bo ci odpowiadają tylko przed Konstytucją. I nieważne, że w Konstytucji stoi „Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa”. Ważne jest to, co niezależny przewodniczący stwierdzi. W TV oczywiście.

To tyle w tym roku. Oby nowy dla Was wszystkich był lepszy od mijającego. I uważajcie otwierając dziś szampany. Zamiast Dżinna może wyskoczyć Rychu Petru.

piątek, 18 grudzień 2015 23:36

18 grudnia 2015 roku

Wypada zacząć od gratulacji! Mój ukochany dziennikarz, autorytet i mentor otrzymał ważną nagrodę. Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyznał Tomaszowi Lisowi zaszczytny tytuł „Hieny roku”. Chodzi o słynne wplątanie Kingi Dudy w kampanie wyborczą, chociaż osobiście uważam, że nagroda należy się Tomciowi za całokształt pracy twórczej. Zwłaszcza  wieczorna pracę na Twitterze.  Nasz bohater zarzeka się, że nagrodę chce odebrać osobiście

Nocą Macierewicz w asyście kilku żołnierzy przeprowadził agresją na NATO i ją wygrał. Konkretnie zaatakował Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO. Co bardziej skandaliczne drzwi otwarto kluczem. Spady z SKW miały mieć bezpieczna przystań tyle, że nie wyszło. Siemioniak pierwsze co zrobił to przeprosił NATO i Słowację za atak. W odpowiedzi usłyszał, że NATO to ma w sumie to gdzieś, bo CEK nie miało autoryzacji NATO, a w ogóle jest to wewnętrzna sprawa Polski, Słowacy również uznali, że nic się nie wydarzyło. Ale co mieli robić? Jedni i drudzy są zastraszeni przez Kaczafiego.

PiS chce zamordować Owsiaka! Dobrze, nie PiS, a Macierewicz i nie zamordować tylko zniechęcić żołnierzy do udziału w jego cyrku. Przynajmniej tak pisze GóWno. Może się okazać, że „wielka Orkiestra” bez pomocy wszelkich służb i samorządów jest kompletnie niewydolna. A przecież są fundacje, które robią dobrą robotę bez tego całego cyrku i promocji.

O sytuacji w Polsce mówili nawet w  Al-Jazeera. Agnieszka Pomaska oświadczyła, że za rządów Platformy Obywatelskiej nie było korupcji. Rozbawiło to nawet prowadzącego program Araba. Oczywiście infoafera i afera hazardowa to czas rządów PiS. A może Korwina?

Prezes umiłowanego Trybunału wszystkich Polaków stwierdził, że „Przeniesienie trybunału do innego miasta byłoby niekonstytucyjne”.  Widać rogatki Warszawy pełnią tę samą rolę co Mur w „Grze o tron”. Za nimi już tylko dzicy i inni.

Jeśli nie wiecie co zrobić dla ratowania demokracji wyjaśni to Wam niejaki Piotr Pacewicz z GóWna. Wystarczy wykupić prenumeratę jego periodyku. Choćby cyfrową! No ta ostoja rozsądku, demokracji i wolności słowa ma kłopoty finansowe. Przykra historia.

pacewicz

Z Rosji usunęli dziennikarza GóWa. Tyle, że ten akurat był niewinny, a wyrzucili go tylko dlatego, że z Polski wyrzucili rosyjskiego „dziennikarza” oskarżonego o szpiegostwo. A ten się zwyczajnie nawinął. Protestować można, ale przecież Michnik nie pójdzie do Antoniego żeby na Moskwę najechał.

Czy u Rycha wszystko w porządku? Nie widziałem go dziś w TV.

A na przystanku dzisiaj zaobserwowałem taki oto plakat. Czyż nie piękny?
wolnoscsłowa

 

czwartek, 17 grudzień 2015 21:39

17 grudnia 2015 roku

W Sejmie odbyła się tzw. debata o Trybunale Konstytucyjnym. I na tym poprzestańmy. Mógłbym to opisać ale po pierwsze zajęłoby to jakieś 17 stron, bo co wypowiedź to lepsza, po drugie... do szpitala w Drewnicy mam niedaleko. Dowiedzieliśmy się głównie tego, że jak TK zostanie przeniesiony z Warszawy do innego miasta to wybuchnie III Wojna Światowa i będzie koniec świata. Osobiście się nie boję. W końcu w rezerwie czeka Wałęsa gotowy stanąć na czele. Dodam tylko, że przez cała debatę Kaczafi nienawistnie milczał.

Rano mogliśmy przeczytać, że Duda dzieli Polaków, bo w Gdyni podczas uroczystości ku czci ofiar Grudnia'70 powiedział, że jest mu wstyd za IIIRP.  Oburzyły się nawet takie tuzy jak Janka Paradowska i Lechu Bufoniasty, dla przyjaciół Bolek.  A co oburzającego powiedział Duda w Gdyni? Tylko to co myśli każdy przyzwoity człowiek: „Staję tu dzisiaj przed państwem, a wcześniej przyklęknąłem przed pomnikiem ofiar Grudnia'70 roku, oddając hołd, hołd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i całego naszego narodu. Hołd, jak przystało na prezydenta Rzeczypospolitej, który silną i sprawiedliwą Polskę ma jako swoje najważniejsze zadanie, w służbie, którą podjął się pełnić. Przyklękam w pamięci i hołdzie o wszystkich tych, którzy polegli, zostali ranni, cierpieli, byli prześladowani przez całe lata i nigdy nie doczekali się od III Rzeczypospolitej elementarnej sprawiedliwości, sprawiedliwości na poziomie prawnym, sprawiedliwości na poziomie państwowym. Bo w sercach ludzi, Polaków, uczciwych, dumnych, zawsze są i będą, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale za tę III RP po 1989 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, wstyd, zwyczajnie wstyd dzisiaj. Chyba nam wszystkim, jak tutaj stoimy”.

Jeśli to jest powód do oburzenia się elyt to... znakomicie świadczy o Dudzie. I po raz kolejny ukazuje kim są elyty. I kogo przez te „25 lat wolności” chronili.

Wojciech Jasiński z PiS został nowym prezesem Orlenu. Partyjna nominacja? Oczywiście! Czy mi się to podoba? Nie. A najmniej fakt, że to kolejny członek PZPR przesunięty z ramienia na czoło. Ale fakt, że brak kompetencji wytyka mu Joanna Mucha – to ta minister sportu od III ligi hokeja i pytania kto wybierał drużyny do superpucharu. I kilku innych wybitnych sukcesów na tym stanowisku,  a przynależność do PZPR wytka TVN jest zwyczajnie zabawny.

CBA wpadło sobie z wizytą do siedziby firmy, która wyceniała Ciech. Oczywiście chodzi o zaniżoną cenę akcji Ciechu. Ale nie to jest najciekawsze. Wpolityce.pl pisze, że „są poszlaki wskazujące na to, że kiedy firma w danej wersji wyceny podawała określoną wartość Ciechu, to ze strony Ministerstwa Skarbu pojawiały się sugestie, że ta wycena jest za wysoka. Wtedy firma miała ją korygować”. Bardzo bym chciał, żeby ta plotka się potwierdziła.

Wczoraj zapomniałem wspomnieć, a warto. Sąd Rejonowy Warszawa-Wola uniewinnił dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego oskarżonego o płatną protekcję przy weryfikacji oficerów WSI. Czy teraz dziennikarz doczeka się przeprosin od Dekodera za nazwanie go „w 100% niewiarygodnym człowiekiem”? To pytanie retoryczne.

Według dzisiejszego sondażu Swetru jest 5% za PiSem. Widać społeczeństwo zmienne jest.

I to na dzisiaj już wszystko. Rychu Petru już śpi. Śpijcie i Wy. A jak nie będziecie mogli spać włączcie sobie telewizor. Gdzieś tam znajdziecie Rycha.

wtorek, 15 grudzień 2015 22:54

15 grudnia 2015 roku

Dzisiaj proszę ja Was pierwszy raz w historii Sejmu zaprezentowano kartoniadę. PO przylazła z kartonami z których mieli ułożyć prawdopodobnie „Kaczyński przeproś Polaków”. Wyszło „Pkrcyński zeproś PO_laków”. Ciekawy przekaz. Może to w języku Reptilian?

Swoją drogą PO ma już swojego gniazdowego (Romcio G.), swoich ultrasów (co prawda przerasta ich póki co zrobienie najprostszej oprawy). Teraz czas na obrzucanie mównicy racami, zawiązanie bojówki i uszycie kominiarek. Osobiście proponuję jeszcze protest polegający na bojkotowaniu obrad.

 I po co było z kibolami walczyć? Można było wpaść na korepetycje. Bo ci „troglodyci” jak ich raczycie nazywać z kartonami sobie radzą. W przeciwieństwie do elity intelektualnej partii ludzi rozumnych. Poniżej porównanie. A że Wisła? Bo akurat najbliżej do zdjęcia miałem (fot. legioniści.com). Czyż nie fantastycznie to wygląda? I kto tu jest tępy Stefan?

Wisła

kaczyński1po

Szydło zapowiedziała opublikowanie wyroku TK, czego PO się dopominała w sposób dla nich typowy.

Duda gościł w Kijowie. Pogadał z Poroszenko o NordStream2, sankcjach wobec Rosji i kilku innych sprawach (w tym, że pożyczymy Ukrom 4 miliardy złotych – choć znając naszych umiłowanych sąsiadów raczej „damy”), a funkcjonariusza Wrońskiego i tak najbardziej interesował Trybunał Konstytucyjny. Bo jak wiadomo Kijów jest najwłaściwszym miejscem do zadawania tego typu pytań. Dostał odpowiedź, w której Duda przypomniał o tym ilu wyroków TK nie wykonali idole Wrońskiego i na tym się skończyła dyskusja. Zdaje się, że funkcjonariusze z Czerskiej to nawet nie jest gorszy sort Polaków. To gorszy sort ludzi. Coś trochę poniżej neandertalczyka.

W GóWnie zaprezentowano nowy sposób pisania artykułów. Po tytule następuje lead pisany...w  punktach. Trzy-cztery jednozdaniowe punktu. Rozumiem dopasowanie się do poziomu czytelników, ale nie wiedziałem, że aż tak niski on jest.

GóWno, płaczące przed każdym dniem wolnym, że kosztuje ono polska gospodarkę pierdyliard miliardów Euro, publikuje również kalendarz długich weekendów w 2016 roku z poradnikiem jak brać urlopy, żeby mieć dużo wolnego małym kosztem urlopu. Pomijając fakt absolutnego braku konsekwencji (bo takie urlopy muszą kosztować gospodarkę kilkaset pieldyroardów miliardów) to wydawało mi się, że człowiek, który jest w stanie przeczytać dwa zdania w języku polskim sam to sobie ogranie.

Ekspert ekonomiczny Partii Razem (jak to brzmi w ogóle?) stwierdził, że następne wybory wygra Swetru, a po nim to już tylko faszyści. Pamiętajmy jednak o tym, że dla skrajnych komunistów faszysta jest każdy, kto jest bardziej na prawo od nich. Więc mówiąc „faszyści” może mieć na myśli zarówno ONR jak i PSL czy SLD.

Płacz w elytach bo nowymi ekspertami Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej zostali: Rafał Ziemkiewicz, Piotr Gociek, Jan Pospieszalski, Ewa Stankiewicz, Piotr Semka, Robert Tekieli i Piotr Zaremba. Że grubo i bardzo prawicowo? To moze zapoznajmy się z częścią obecnych „ekspertów” (w sumie jest ich ponad 300): Olga Tokarczuk, Anda Rottenberg, Kinga Dunin, Sylwia Chutnik, Marek Beylin, Agnieszka Graff, Dorota Masłowska, Krzysztof Varga,Wojciech Orliński, Janusz Anderman, Tomasz Piątek, Kazimiera Szczuka. Jasno widać, że PiS zawłaszcza PISF, czyż nie?

W Kanadzie 46 letni facet przemienił się w 6 letnia dziewczynkę i ktoś go adoptował. Jak byłem młodszy ludzi uważających się za Napoleona zamykało się w szpitalach, a nie wysyłano na Moskwę. Widać postęp dosięgnął i psychiatrię.

Co jeszcze? Nowa Zelandia zmienia flagę. W zasadzi ew marcu odbędzie się referendum w tej sprawie. Oficjalnie z uwagi na podobieństwo obecnej do flagi Australii. Ciekawe, że do tej pory nikomu to nie przeszkadzało. Nowa projekt wygląda tak:

nowa zelandia


Coś jeszcze? Nic poza mordowaniem demokracji. Może to, że jeśli mi Facebook nie przestanie proponować do polubienia FanPage'a Kingi Gajewskiej to go polubię. Ale to już raczej jej problem.

poniedziałek, 14 grudzień 2015 22:01

14 grudnia 2015 roku

Wróciłem, a tu w weekend naród postanowił sobie pospacerować. Jedni za, drudzy przeciw lub odwrotnie. Jeśliby posłuchać organizatorów spacerowało 50 milionów ludzi. W tym Ryszard Petru.

A co do samych spacerów? Bardzo dobrze, że się odbyły. Może motłoch w końcu zacznie się interesować otaczającym ich światem w wymiarze innym niż korpo-starbuń-sushi. A że poglądy diametralnie różne? To się nazywa demokracja, którą rzekomo Kaczafi zniszczył.

Tylko czy tym z KOD-a nie wstyd jest używać okrzyków i przyśpiewek wyciągniętych wprost ze stadionów? Przecież tak się „kibolami” brzydzą. Jak sobie przypomnę kilka wypowiedzi to „Polacy gorszego sortu” brzmią przy tym jak „piękna łąka pełna kwiatów”.

Z tym najgorszym sortem Polaków tez jest ciekawa sprawa, bo Kaczafi powiedział: „To powrót do metod z lat 2005 – 2007, ale także z czasów rządu Jana Olszewskiego, czyli też naszych, bo to był też rząd Porozumienia Centrum. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę za granicę. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort właśnie w tej chwili jest niesłychanie aktywny bo czuje się zagrożony.

Wojna, później komunizm, później transformacja przeprowadzona tak, jak ją przeprowadzono właśnie ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse. On dziś boi się, że te czasy się zmienią, że przyjdzie czas, że tak jak to być powinno – inny typ ludzi, mających motywacje wyższe, patriotyczne będzie wysunięty na czoło i to będzie dotyczyło wszystkich dziedzin życia społecznego, także ze strony gospodarczej. Tu jest ten wielki strach o to, jaki rodzaj Polaków będzie miał te największe szanse. Czy ci, dla których wszelkie sprawy związane z czymś szerszym, niż własny interes, narodem, godnością narodową, są ważne. Czy ci, dla których to nie ma żadnego znaczenia, a cała filozofia sprowadza się do takiego powiedzenia >nie ma takich grabi, które by od siebie grabiły<”.

Czyli jednak to całkiem co innego niż podają elytarne media. Jak to było z nożycami i stołem? Najgłośniej drą ryj oczywiście Lis i dziennikarzole GóWna. Przypadek?

Człowiek zwany Bolkiem żąda referendum w sprawie skrócenia kadencji prezydenta i sejmu bo inaczej będzie wojna. Nie wiem nawet czy jest to prawnie możliwe, ale nawet jeśli to zdaje się, że wybory się obyły i społeczeństwo się wypowiedziało. Zdaje się, że Bolkowi jest to nie w smak i oczekuje wojny domowej. Może nawet obwoła się marszałkiem i ogłosi niepodległość wyspy Wolin? Tylko sorry Lesiu... wbrew temu co sądzicie i wmawiacie od 25 lat Polacy nie są aż takimi idiotami. W waszej wojnie domowej udział wzięłoby mniej ludzi niż w kibolskiej ustawce Wichru Kobyłka z Leśnikiem Baligród.

Tyle, że Bolek i reszta nie boi się „śmierci demokracji” i nie walczą o „niezawisłość trybunału” (ciekawe jaki procent uczestników KOD umiałoby powiedzieć cokolwiek o TK, poza tym, że PiS go zawłaszcza?). Czegóż więc się boją? Kulisy24.com piszą: „Antoni Macierewicz zapowiada ujawnienie tajnych dokumentów wojskowych służb specjalnych PRL. Minister mówi, że wśród papierów są dokumenty o ludziach obecnych mediów, polityki i bankowości”. I o to jest cała sraczka, a nie o jakąś tam „demokrację” czy „konstytucję”, która i tak jest gówno warta.

Martin Schulz stwierdził, że w Polsce odbywa się zamach stanu. Pięknie się pan przewodniczący wypowiedział o PO i Petrru. Boi chyba nie kwestionuje wyniku wolnych wyborów w niepodległym kraju i decyzji podejmowanych zgodnie z zasadami państwa demokratycznego? Tak, wiem Martin, utrata kolonii boli. Elki II się zapytaj. Ona wie o tym najlepiej.

Powtórzę się – bać się należy, gdy naszym odwiecznym przyjaciołom i sąsiadom na zachodzie nasz rząd się podoba. Nie wtedy gdy bełkoczą w stylu powyższego syna nazisty i owcy czy niemieckich gadzinówek.

A teraz czas na PiS, który postanowił sobie strzelić w kolano i na prezesa PKP powołać człowieka podejrzewanego o bycie komunistycznym konfidentem (zresztą „podejrzewanego” to złe słowo – Marcin Meller mówi to otwartym tekstem). Sasin pytany o tego typa stwierdził, że „nie ma możliwości prześwietlenia wszystkich”. Otóż są takie możliwości i dobrze o tym wiedzą. Skoro ma się na sztandarach wypisany „antykomunizm” to powoływanie na jakiekolwiek stanowiska były aparatczyków jest kompromitacją. I trzeba się przyznać, a nie opowiadać pierdoły na zasadzie starego, dobrego, kibolskiego „nasz murzyn biały, a wasi to są pedały”.

Osobiście asystę Wojska Polskiego na miesięcznicach smoleńskich również uważam za przegięcie. Ale to tylko moje prywatne zdanie.

Sport. Piłkarki ręczne awansowały do 1/8 finału Mistrzostw Świata, a Łysy z UEFA rozlosował EURO. Wylosował nam Niemców, protestanckich Irlandczyków i Ukraińców. Oby nie skończyła się jak zwykle na meczu otwarcia, meczu o wszystko i meczu o honor.

Wystarczy, bo jeszcze się do długich tekstów przyzwyczaicie.

Zapomnaiłbym. Chodzą plotki jakoby Rychu Petru miał kandydowac na szefa PO. Nie jest to potwierdzone, ale raczej zaskoczenia by nie było. Tymczasem na szefa SLD jest... 10 kandydatów. Lubie takie komedie.

poniedziałek, 07 grudzień 2015 21:57

7 grudnia 2015 roku

Płaczą, jęczą i się skarżą. I straszą. Okrągłomeblowe autorytety oczywiście.

Niejaki Thomas Fuchs przed otrzymaniem azylu w Niemczech znany jako Tomasz Lis płakał w niemieckiej telewizji. Że ogranicza się wolność mediów, a jemu samemu życzy się aby zdechł na raka. Ja mu tego nie życzę. Życzę mu długiego życia. W zapomnieniu. W dzisiejszych czasach ludzie szybko zapominają o swoich idolach. A jak Tomcia nie będzie w TV to go nie będzie. Zatroskany potomek wyznawców Hitlera prowadzący program stwierdził, że „Krytyczne wywiady z politykami – tego Polacy już pewnie nie uświadczą”. Rozumiem, że przez 8 lat takich wywiadów z politykami opcji rządzącej było mnóstwo. Pewnie na kanałach XXX bo w informacyjnych takich nie widziałem.

W Parlamencie Europejskim odbędzie się debata b\na temat sytuacji w Polsce. Przecież skandalem jest, że motłoch wybrał inaczej niż było ustalane w Berlinie i Brukseli. Może udzielą nam bratniej pomocy w obronie demokracji?

Ciekawostką jest oczywiście fakt, że gdy Duda mówi do Polaków w Londynie, że Polska nie jest rajem to skandal. Gdy elyty płaczą za granicą to wyrażają „słuszne oburzenie”.

Swetru wzywa do wyjścia na ulicę. Mało tego, w sobotę wyszli. „Olbrzymia demonstracja” w Poznaniu zgromadziła... 300 osób. Była zdecydowanie najliczniejsza spośród demonstracji „obrońców demokracji”. W Łodzi demonstrowali „w obronie demokracji” pod siedzibą PiS – miejscem gdzie niejaki Cyba zastrzelił Marka Rosiaka. Zapewne w obronie demokracji.

Byłby jednak spokojny o przeniesienie dyskusji na ulicę. Nie wyjdą. To znaczy wyjdą. Ale nie tym razem, bo zimno, akurat będą mieli umówionego fryzjera, pójdzie kto inny... A tak właściwie dlatego, że kompletnie nic ich nie spaja. A z ludźmi, których się nie zna i nic z nimi ich nie łączy ciężko cokolwiek organizować. Także Uliczne protesty skończą się w internecie.

Za to zdecydowanie wyprowadzić na ulicę ludzi chce Hanka Gronkiewicz. Władze Warszawy chcą żeby alkohol można było kupować najwyżej do godziny 22:00. A teraz pomyślcie co bardziej działa na wyobraźnię: jakiś Trybunał czy brak monopoli?

Konrad Piasecki raczył dzisiaj napisać na Twitterze: „Oczywiście że H.Krzywonos nie była organizatorką czy liderką strajku w 80 r., ale i wtedy i potem stała po "dobrej stronie mocy". Przecież jeszcze wczoraj autorytety twierdziły coś odwrotnego. Czyżby przez te wszystkie lata Heńka jechała na ściemie?

Jak wiemy PiS morduje demokrację. Tym razem wziął się za więzienia. Ministerstwo Sprawiedliwości chce usunięcia z cel telewizorów, DVD, a także zostaną zlikwidowane widzenia intymne. Za to biedni więźniowie będą zmuszani do prac społecznych, budowy dróg, sprzątania ulic, opieki nad starszymi i niepełnosprawnymi. Skandal! Widać, że Kaczafi chce się na poprzedniej władzy brutalnie odegrać.

Wybory regionalne we Francji wygrał Front Narodowy. Prawdopodobnie Francuzi dołączą do nas i Węgrów w kącie. A może nawet wykluczą ich z Unii? Fachowcy w szoku, ichni dziennikarze w szoku. I żaden nie wpadł na to, że jeśli imigranci mają większe prawa od gospodarzy to kiedyś musi to tych ostatnich zirytować. Idący z Brukseli debilizm dołożył swoje. Taka jest mooja diagnoza. „Fachowcy” mogą wykorzystywać.

Palikmiot został morda akcji „Hejt stop”. Jest to drugi ryj po tym prezenterze z tvnowskiej telewizji śniadaniowej... zapomniałem nazwiska. Faktycznie godni reprezentanci. Wkrótce wizerunek Hitlera (pozdro JKM!) zostanie wykorzystany do promowania mulitkulti.

Pamiętacie mecz o superpuchar Legia-Wisła na Stadionie Narodowym w lutym 2012 roku? Zasłynął z tego, że go nie było, bo jak stwierdził Adaś Szejnfeld „to stadion na Euro, a nie jakieś superpuchary”, a wybitny umysł w postaci Joanny Muchy zapytał „kto wybierał drużyny do tego meczu?”. Otóż są wydał wyrok, że Skarb Państwa musi zapłacić Ekstraklasie milion złotych za odwołanie meczu. Szkoda tylko, że pan komendant, dzięki któremu mecz odwołano, bo uznał, że stadion za mnóstwo pieniędzy nie spełnia warunków rozegrania meczu, i pani ministra pozostaną bezkarni. Na razie mam nadzieję. Swoją drogą mam nadzieję, e działalność Ministerstwa Sportu z czasów Joanny będzie szczegółowo zbadana.

I to tyle. Gratuluję dotrwania do końca. Dobranoc i nie zapomnijcie jutro mordować demokracji!