wtorek, 15 grudzień 2015 22:54

15 grudnia 2015 roku

Dzisiaj proszę ja Was pierwszy raz w historii Sejmu zaprezentowano kartoniadę. PO przylazła z kartonami z których mieli ułożyć prawdopodobnie „Kaczyński przeproś Polaków”. Wyszło „Pkrcyński zeproś PO_laków”. Ciekawy przekaz. Może to w języku Reptilian?

Swoją drogą PO ma już swojego gniazdowego (Romcio G.), swoich ultrasów (co prawda przerasta ich póki co zrobienie najprostszej oprawy). Teraz czas na obrzucanie mównicy racami, zawiązanie bojówki i uszycie kominiarek. Osobiście proponuję jeszcze protest polegający na bojkotowaniu obrad.

 I po co było z kibolami walczyć? Można było wpaść na korepetycje. Bo ci „troglodyci” jak ich raczycie nazywać z kartonami sobie radzą. W przeciwieństwie do elity intelektualnej partii ludzi rozumnych. Poniżej porównanie. A że Wisła? Bo akurat najbliżej do zdjęcia miałem (fot. legioniści.com). Czyż nie fantastycznie to wygląda? I kto tu jest tępy Stefan?

Wisła

kaczyński1po

Szydło zapowiedziała opublikowanie wyroku TK, czego PO się dopominała w sposób dla nich typowy.

Duda gościł w Kijowie. Pogadał z Poroszenko o NordStream2, sankcjach wobec Rosji i kilku innych sprawach (w tym, że pożyczymy Ukrom 4 miliardy złotych – choć znając naszych umiłowanych sąsiadów raczej „damy”), a funkcjonariusza Wrońskiego i tak najbardziej interesował Trybunał Konstytucyjny. Bo jak wiadomo Kijów jest najwłaściwszym miejscem do zadawania tego typu pytań. Dostał odpowiedź, w której Duda przypomniał o tym ilu wyroków TK nie wykonali idole Wrońskiego i na tym się skończyła dyskusja. Zdaje się, że funkcjonariusze z Czerskiej to nawet nie jest gorszy sort Polaków. To gorszy sort ludzi. Coś trochę poniżej neandertalczyka.

W GóWnie zaprezentowano nowy sposób pisania artykułów. Po tytule następuje lead pisany...w  punktach. Trzy-cztery jednozdaniowe punktu. Rozumiem dopasowanie się do poziomu czytelników, ale nie wiedziałem, że aż tak niski on jest.

GóWno, płaczące przed każdym dniem wolnym, że kosztuje ono polska gospodarkę pierdyliard miliardów Euro, publikuje również kalendarz długich weekendów w 2016 roku z poradnikiem jak brać urlopy, żeby mieć dużo wolnego małym kosztem urlopu. Pomijając fakt absolutnego braku konsekwencji (bo takie urlopy muszą kosztować gospodarkę kilkaset pieldyroardów miliardów) to wydawało mi się, że człowiek, który jest w stanie przeczytać dwa zdania w języku polskim sam to sobie ogranie.

Ekspert ekonomiczny Partii Razem (jak to brzmi w ogóle?) stwierdził, że następne wybory wygra Swetru, a po nim to już tylko faszyści. Pamiętajmy jednak o tym, że dla skrajnych komunistów faszysta jest każdy, kto jest bardziej na prawo od nich. Więc mówiąc „faszyści” może mieć na myśli zarówno ONR jak i PSL czy SLD.

Płacz w elytach bo nowymi ekspertami Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej zostali: Rafał Ziemkiewicz, Piotr Gociek, Jan Pospieszalski, Ewa Stankiewicz, Piotr Semka, Robert Tekieli i Piotr Zaremba. Że grubo i bardzo prawicowo? To moze zapoznajmy się z częścią obecnych „ekspertów” (w sumie jest ich ponad 300): Olga Tokarczuk, Anda Rottenberg, Kinga Dunin, Sylwia Chutnik, Marek Beylin, Agnieszka Graff, Dorota Masłowska, Krzysztof Varga,Wojciech Orliński, Janusz Anderman, Tomasz Piątek, Kazimiera Szczuka. Jasno widać, że PiS zawłaszcza PISF, czyż nie?

W Kanadzie 46 letni facet przemienił się w 6 letnia dziewczynkę i ktoś go adoptował. Jak byłem młodszy ludzi uważających się za Napoleona zamykało się w szpitalach, a nie wysyłano na Moskwę. Widać postęp dosięgnął i psychiatrię.

Co jeszcze? Nowa Zelandia zmienia flagę. W zasadzi ew marcu odbędzie się referendum w tej sprawie. Oficjalnie z uwagi na podobieństwo obecnej do flagi Australii. Ciekawe, że do tej pory nikomu to nie przeszkadzało. Nowa projekt wygląda tak:

nowa zelandia


Coś jeszcze? Nic poza mordowaniem demokracji. Może to, że jeśli mi Facebook nie przestanie proponować do polubienia FanPage'a Kingi Gajewskiej to go polubię. Ale to już raczej jej problem.

poniedziałek, 14 grudzień 2015 22:01

14 grudnia 2015 roku

Wróciłem, a tu w weekend naród postanowił sobie pospacerować. Jedni za, drudzy przeciw lub odwrotnie. Jeśliby posłuchać organizatorów spacerowało 50 milionów ludzi. W tym Ryszard Petru.

A co do samych spacerów? Bardzo dobrze, że się odbyły. Może motłoch w końcu zacznie się interesować otaczającym ich światem w wymiarze innym niż korpo-starbuń-sushi. A że poglądy diametralnie różne? To się nazywa demokracja, którą rzekomo Kaczafi zniszczył.

Tylko czy tym z KOD-a nie wstyd jest używać okrzyków i przyśpiewek wyciągniętych wprost ze stadionów? Przecież tak się „kibolami” brzydzą. Jak sobie przypomnę kilka wypowiedzi to „Polacy gorszego sortu” brzmią przy tym jak „piękna łąka pełna kwiatów”.

Z tym najgorszym sortem Polaków tez jest ciekawa sprawa, bo Kaczafi powiedział: „To powrót do metod z lat 2005 – 2007, ale także z czasów rządu Jana Olszewskiego, czyli też naszych, bo to był też rząd Porozumienia Centrum. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę za granicę. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort właśnie w tej chwili jest niesłychanie aktywny bo czuje się zagrożony.

Wojna, później komunizm, później transformacja przeprowadzona tak, jak ją przeprowadzono właśnie ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse. On dziś boi się, że te czasy się zmienią, że przyjdzie czas, że tak jak to być powinno – inny typ ludzi, mających motywacje wyższe, patriotyczne będzie wysunięty na czoło i to będzie dotyczyło wszystkich dziedzin życia społecznego, także ze strony gospodarczej. Tu jest ten wielki strach o to, jaki rodzaj Polaków będzie miał te największe szanse. Czy ci, dla których wszelkie sprawy związane z czymś szerszym, niż własny interes, narodem, godnością narodową, są ważne. Czy ci, dla których to nie ma żadnego znaczenia, a cała filozofia sprowadza się do takiego powiedzenia >nie ma takich grabi, które by od siebie grabiły<”.

Czyli jednak to całkiem co innego niż podają elytarne media. Jak to było z nożycami i stołem? Najgłośniej drą ryj oczywiście Lis i dziennikarzole GóWna. Przypadek?

Człowiek zwany Bolkiem żąda referendum w sprawie skrócenia kadencji prezydenta i sejmu bo inaczej będzie wojna. Nie wiem nawet czy jest to prawnie możliwe, ale nawet jeśli to zdaje się, że wybory się obyły i społeczeństwo się wypowiedziało. Zdaje się, że Bolkowi jest to nie w smak i oczekuje wojny domowej. Może nawet obwoła się marszałkiem i ogłosi niepodległość wyspy Wolin? Tylko sorry Lesiu... wbrew temu co sądzicie i wmawiacie od 25 lat Polacy nie są aż takimi idiotami. W waszej wojnie domowej udział wzięłoby mniej ludzi niż w kibolskiej ustawce Wichru Kobyłka z Leśnikiem Baligród.

Tyle, że Bolek i reszta nie boi się „śmierci demokracji” i nie walczą o „niezawisłość trybunału” (ciekawe jaki procent uczestników KOD umiałoby powiedzieć cokolwiek o TK, poza tym, że PiS go zawłaszcza?). Czegóż więc się boją? Kulisy24.com piszą: „Antoni Macierewicz zapowiada ujawnienie tajnych dokumentów wojskowych służb specjalnych PRL. Minister mówi, że wśród papierów są dokumenty o ludziach obecnych mediów, polityki i bankowości”. I o to jest cała sraczka, a nie o jakąś tam „demokrację” czy „konstytucję”, która i tak jest gówno warta.

Martin Schulz stwierdził, że w Polsce odbywa się zamach stanu. Pięknie się pan przewodniczący wypowiedział o PO i Petrru. Boi chyba nie kwestionuje wyniku wolnych wyborów w niepodległym kraju i decyzji podejmowanych zgodnie z zasadami państwa demokratycznego? Tak, wiem Martin, utrata kolonii boli. Elki II się zapytaj. Ona wie o tym najlepiej.

Powtórzę się – bać się należy, gdy naszym odwiecznym przyjaciołom i sąsiadom na zachodzie nasz rząd się podoba. Nie wtedy gdy bełkoczą w stylu powyższego syna nazisty i owcy czy niemieckich gadzinówek.

A teraz czas na PiS, który postanowił sobie strzelić w kolano i na prezesa PKP powołać człowieka podejrzewanego o bycie komunistycznym konfidentem (zresztą „podejrzewanego” to złe słowo – Marcin Meller mówi to otwartym tekstem). Sasin pytany o tego typa stwierdził, że „nie ma możliwości prześwietlenia wszystkich”. Otóż są takie możliwości i dobrze o tym wiedzą. Skoro ma się na sztandarach wypisany „antykomunizm” to powoływanie na jakiekolwiek stanowiska były aparatczyków jest kompromitacją. I trzeba się przyznać, a nie opowiadać pierdoły na zasadzie starego, dobrego, kibolskiego „nasz murzyn biały, a wasi to są pedały”.

Osobiście asystę Wojska Polskiego na miesięcznicach smoleńskich również uważam za przegięcie. Ale to tylko moje prywatne zdanie.

Sport. Piłkarki ręczne awansowały do 1/8 finału Mistrzostw Świata, a Łysy z UEFA rozlosował EURO. Wylosował nam Niemców, protestanckich Irlandczyków i Ukraińców. Oby nie skończyła się jak zwykle na meczu otwarcia, meczu o wszystko i meczu o honor.

Wystarczy, bo jeszcze się do długich tekstów przyzwyczaicie.

Zapomnaiłbym. Chodzą plotki jakoby Rychu Petru miał kandydowac na szefa PO. Nie jest to potwierdzone, ale raczej zaskoczenia by nie było. Tymczasem na szefa SLD jest... 10 kandydatów. Lubie takie komedie.

poniedziałek, 07 grudzień 2015 21:57

7 grudnia 2015 roku

Płaczą, jęczą i się skarżą. I straszą. Okrągłomeblowe autorytety oczywiście.

Niejaki Thomas Fuchs przed otrzymaniem azylu w Niemczech znany jako Tomasz Lis płakał w niemieckiej telewizji. Że ogranicza się wolność mediów, a jemu samemu życzy się aby zdechł na raka. Ja mu tego nie życzę. Życzę mu długiego życia. W zapomnieniu. W dzisiejszych czasach ludzie szybko zapominają o swoich idolach. A jak Tomcia nie będzie w TV to go nie będzie. Zatroskany potomek wyznawców Hitlera prowadzący program stwierdził, że „Krytyczne wywiady z politykami – tego Polacy już pewnie nie uświadczą”. Rozumiem, że przez 8 lat takich wywiadów z politykami opcji rządzącej było mnóstwo. Pewnie na kanałach XXX bo w informacyjnych takich nie widziałem.

W Parlamencie Europejskim odbędzie się debata b\na temat sytuacji w Polsce. Przecież skandalem jest, że motłoch wybrał inaczej niż było ustalane w Berlinie i Brukseli. Może udzielą nam bratniej pomocy w obronie demokracji?

Ciekawostką jest oczywiście fakt, że gdy Duda mówi do Polaków w Londynie, że Polska nie jest rajem to skandal. Gdy elyty płaczą za granicą to wyrażają „słuszne oburzenie”.

Swetru wzywa do wyjścia na ulicę. Mało tego, w sobotę wyszli. „Olbrzymia demonstracja” w Poznaniu zgromadziła... 300 osób. Była zdecydowanie najliczniejsza spośród demonstracji „obrońców demokracji”. W Łodzi demonstrowali „w obronie demokracji” pod siedzibą PiS – miejscem gdzie niejaki Cyba zastrzelił Marka Rosiaka. Zapewne w obronie demokracji.

Byłby jednak spokojny o przeniesienie dyskusji na ulicę. Nie wyjdą. To znaczy wyjdą. Ale nie tym razem, bo zimno, akurat będą mieli umówionego fryzjera, pójdzie kto inny... A tak właściwie dlatego, że kompletnie nic ich nie spaja. A z ludźmi, których się nie zna i nic z nimi ich nie łączy ciężko cokolwiek organizować. Także Uliczne protesty skończą się w internecie.

Za to zdecydowanie wyprowadzić na ulicę ludzi chce Hanka Gronkiewicz. Władze Warszawy chcą żeby alkohol można było kupować najwyżej do godziny 22:00. A teraz pomyślcie co bardziej działa na wyobraźnię: jakiś Trybunał czy brak monopoli?

Konrad Piasecki raczył dzisiaj napisać na Twitterze: „Oczywiście że H.Krzywonos nie była organizatorką czy liderką strajku w 80 r., ale i wtedy i potem stała po "dobrej stronie mocy". Przecież jeszcze wczoraj autorytety twierdziły coś odwrotnego. Czyżby przez te wszystkie lata Heńka jechała na ściemie?

Jak wiemy PiS morduje demokrację. Tym razem wziął się za więzienia. Ministerstwo Sprawiedliwości chce usunięcia z cel telewizorów, DVD, a także zostaną zlikwidowane widzenia intymne. Za to biedni więźniowie będą zmuszani do prac społecznych, budowy dróg, sprzątania ulic, opieki nad starszymi i niepełnosprawnymi. Skandal! Widać, że Kaczafi chce się na poprzedniej władzy brutalnie odegrać.

Wybory regionalne we Francji wygrał Front Narodowy. Prawdopodobnie Francuzi dołączą do nas i Węgrów w kącie. A może nawet wykluczą ich z Unii? Fachowcy w szoku, ichni dziennikarze w szoku. I żaden nie wpadł na to, że jeśli imigranci mają większe prawa od gospodarzy to kiedyś musi to tych ostatnich zirytować. Idący z Brukseli debilizm dołożył swoje. Taka jest mooja diagnoza. „Fachowcy” mogą wykorzystywać.

Palikmiot został morda akcji „Hejt stop”. Jest to drugi ryj po tym prezenterze z tvnowskiej telewizji śniadaniowej... zapomniałem nazwiska. Faktycznie godni reprezentanci. Wkrótce wizerunek Hitlera (pozdro JKM!) zostanie wykorzystany do promowania mulitkulti.

Pamiętacie mecz o superpuchar Legia-Wisła na Stadionie Narodowym w lutym 2012 roku? Zasłynął z tego, że go nie było, bo jak stwierdził Adaś Szejnfeld „to stadion na Euro, a nie jakieś superpuchary”, a wybitny umysł w postaci Joanny Muchy zapytał „kto wybierał drużyny do tego meczu?”. Otóż są wydał wyrok, że Skarb Państwa musi zapłacić Ekstraklasie milion złotych za odwołanie meczu. Szkoda tylko, że pan komendant, dzięki któremu mecz odwołano, bo uznał, że stadion za mnóstwo pieniędzy nie spełnia warunków rozegrania meczu, i pani ministra pozostaną bezkarni. Na razie mam nadzieję. Swoją drogą mam nadzieję, e działalność Ministerstwa Sportu z czasów Joanny będzie szczegółowo zbadana.

I to tyle. Gratuluję dotrwania do końca. Dobranoc i nie zapomnijcie jutro mordować demokracji!

piątek, 27 listopad 2015 21:58

27 listopada 2015 roku

Od czego by tu zacząć skoro absurd goni absurd?

Może od wczorajszej okładki gówna. W unijną flagę i rozpaczą, jak się traktuje taki śwety symbol. Nie przypadkowo napisałem „święty”. Otóż wszelkiego typu ekspertom przypomniało isę, ze flaga nawiązuje do chrześcijańskich korzeni Europy. Czyżby Unia Europejska miała się okazać ukrytą instytucją wyznaniową? Co z rozdziałem kościoła od państwa? Gdzie jest Ewa Kopacz ostrzegająca przed PiSowskim państwem wyznaniowym – oczywiście chwile po tym jak wstała z kolan na które padła przed Franciszkiem? Jestem pewny, że nikt na te pytania nie odpowie. Mało tego – nikt ich nie zada.

Skoro jesteśmy przy umiłowanej Unii to jej instytucje pracują. Obecnie opracowują dyrektywę określającą maksymalną wysokość... płomienia świecy. Ponadto dyrektywa wyjaśni nam w końcu czym jest świeca: "jest to rzecz, która ulega częściowemu spaleniu w temperaturze 20-27 stopni Celsjusza a jej główną funkcją jest dawanie jasnego płomienia", a także nakłada na użytkownika świec obowiązek pilnowania czy świece są stabilne, a także stałego kontrolowania czy ryzyko oparzenia się  "jest tak niskie, jak to tylko możliwe". Jakim cudem ludzkość przetrwała tyle tysięcy lat bez tak istotnej dyrektywy pozostanie jedna z tajemnic historii. Oczami wyobraźni widzę Bogusława Wołoszańskiego usiłującego ją rozwikłać. Tak, wiem, że on prowadzi „Sensacje XX wieku”, ale w tym celu może rozszerzyć działalność.

„Stanisław Piotrowicz był członkiem PZPR” grzmi GóWno. Piotrowicz to człowiek, który odpowiadał za „pisowski skok na Trybunał”. Czyżby Adasiowi nagle zaczął przeszkadzać brak dekomunizacji? To może przypomnieć, kto przez ostatnie 26 lat najgłośniej krzyczał przeciwko jakimkolwiek działaniom w tym zakresie?

A po środowym „skoku na Trybunał” ex-premierzyca ze swoją bandą i konstytucją w rękach stanęła na schodach i wygłosiła łzawe oświadczenie które w skrócie brzmiało „wygrali wybory i głosują inaczej niż my byśmy chcieli”. W tym samym mniej-wiecej czasie na mównicy pojawili się wszyscy chyba posłowie od Swetru. Cudem jest, że żaden nie przeprowadził prezentacji garnków.

Z tej samej okazji pod Sejmem odbyła się demonstracja pod hasłem „Ręce precz od trybunału”. TVN24 pisze, że było „ponad sto osób” czyli było góra 50. Moc. W tym Hartmann i niejaka Kinga Gajewska. Przypadkiem nie powinna ona w tym czasie siedziec na dupie w sejmi ei wykonywać pracę za którą jej płacą?

Widziany przez niektórych jako Zbawca i Wizjoner Zbychu Stonoga obsikał recepcję w warszawskim hotelu Marriott  po czym wszczął awanturę ze wszystkimi dookoła. Będąc przy okazji nawalonym jak stodoła. Wylądował na badaniach w psychiatryku. Co wyjaśniałoby jego bezkarność po publikowaniu słynnych oświadczeń. Zaskoczony nie jestem. Mam tylko nadzieję, że straci swoich zwolenników.

Podobno wyciekła lista klientów pedalskich agencji towarzyskich. Podobno ma byc ciekawie.

Na koniec już... Niedawno GóWno opublikowało artykuł, że w poznańskiej szkole prześladowany jest uczeń z Ukrainy. Typowe GóWniane ujadanie o ksenofobii wyssanej przez „polaczków” z mlekiem matki. Dzisiaj Wirtualna Polska opublikowała artykuł z którego wynika, że nic takiego nie miało miejsca. Powołując się na rozmowę z rodzicami chłopca, oświadczenie ich prawnika i dyrekcji szkoły. Co prawda fakt, że w GóWnie prawdziwy jest tylko tytuł gadzinówki nie dziwi, ale kiedyś w swoich kłamstwach były bardziej... hm... wyrafinowane. Teraz jest panika, więc i idiotycznie się zachowują. Oby tak dalej Adasiu.

I to tyle na dziś.

poniedziałek, 23 listopad 2015 21:55

23 listopada 2015 roku

Ukonstytuowała się Wojskowa Rada Oc... wróć! ukonstytuował się Komitet Obrony Demokracji. Jego celem jest – a jakże! - odsunięcie PiS od władzy! Bo jak wiadomo PiS zawłaszcza państwo. Jak wiadomo PO kompletnie tego nie robiła. Bo PO to demokracja, a PiS to faszyzm i totalitaryzm. A co ja piszę? Przecież wszyscy to wiedzą. Z całego serca polecam ich fanpage. Najlepsza rozrywka w internecie.

Do walki – choć pewnie nieświadomie – dołączył były burmistrz niemieckiego Papenburga, który w ramach protestu zrezygnował z honorowego obywatelstwa Rudy Śląskiej. Bo z „taką Polską nie chce mieć nic do czynienia”. Jestem wzruszony opinią byłego samorządowca miasta mniejszego od Wołomina. A co na ten temat sądzi sołtys niemieckiego odpowiednika Nowej Wsi?

Gliński odwiedził TVP Info. Prowadząca program Lewicka przeprowadziła z nim rozmowę w stylu obecnych „dziennikarzy” telewizyjnych. Którym jak wiadomo gość nie jest do niczego potrzebny. Przerywała, pouczała, pohukiwała. Jak Olejnik czy inny Wojewódzki. Najbardziej podobało mi sie zdanie „Jak chce pan przedstawić swój punkt widzenia niech pan zwoła konferencję prasową”. Taki to profesjonalizm. Rozmowa była tak profesjonalna, że Lewicka została zawieszona. Czym prezes TVP ściągnął na siebie gniew „opozycji” w postaci GóWna i przyległości. Bo teraz bronimy demokracji, a zawieszenie pani L. to „zamach na niezależność mediów publicznych”. Ostatnie zdanie samo w sobie brzmi tak idiotycznie, że nie wymaga komentarza.

A rozmowa miała dotyczyć słynnego spektaklu w Teatrze Polskim we Wrocławiu „Śmierć i dziewczyna”. Premiera tego „pornograficznego” spektaklu ściągnęła przed teatr masę protestujących. Bez nich pies z kulawa nogą by się przedstawieniem nie zainteresował. Dzięki nim bilety są wyprzedane do końca grudnia. Dyrektor teatru musi być im bardzo wdzięczny. Taka reklama we wszystkich mediach kosztowała by miliony. On dostał to za darmo. Sprytne. Zastanawiam się tylko czy protestujący zdają sobie z tego sprawę i dlaczego nie?

Duńczycy nie chcą imigrantów, a Szwedzi mówią, że byli naiwni. Do tego austriaccy i niemieccy Żydzi protestują przeciwko ich przyjęciu z uwagi na ich antysemityzm. A minuta przed meczami w Niemczech była zakłócana przez okrzyki „Przecz z Merkel”. No dobrze, na jednym meczu ale biorąc pod uwagę stopień wyprania ich mózgów to i tak sukces. Zdaje się, że Angeli już nikt nie lubi. Ciekawe czy naprawdę coś Europa zaczyna rozumieć, czy to chwilowe?

Za to w Brukseli stan wyjątkowy. Pozamykane wszystko, mieszkańcy siedzą w domach i nie mogą podejść do okna. Taka Europa. A sam poszukiwany zamachowiec z Paryża o jakże francuskim nazwisku? Szukają do służby całej Europy i... ISIS. Ci ostatni za tchórzostwo, bo się nie wysadził. Zdaje się, że lepiej żeby dorwało go ISIS. Oni go odstrzelą, a Belgowie skażą na rozmowę z psychologiem i dadzą mu wyższy zasiłek.

Dziennikarka „Polityki” wykryła, że Kukiz składając ślubowanie poselski ułożył rękę w kształt litery K, co oznacza Ku-Klux-Klan. Zdaje się, że lewicowi politycy są jak pewien szeregowy, któremu wszystko się z dupą kojarzyło.

Pracownicy Dekodera głoszą, że zastali Kancelarię Prezydenta w jeszcze gorszym stanie niż Duda, tylko nic nie mówili bo „dobry obyczaj”. A mi się wydawało, że obywatel musi zgłosić przestępstwo do właściwych organów. Więc nie dość, że wynieśli sokowirówki to jeszcze zataili przestępstwa... Oczywiście jeśli to prawda co mówią to i poprzednia ekipa powinna stanąć przed sądem. Tyle, że jakoś poza Nałęczem nikt Nałęczowi nie wierzy.

Do Polski przyleciało 149 Polaków z Mariupola. Co ciekawe chcą u nas pracować. Witam i życzę powodzenia. W końcu chcemy repatrianta, nie imigranta.

Dobrze... wystarczy.

piątek, 20 listopad 2015 22:47

20 listopada 2015 roku

W porównaniu do ostatnich dni dzisiaj wręcz nuda...

Zaczniemy od rankingu zaufania do polityków. Dudzie ufa 55%, Kukizowi – 44%, a Szydło 43%. To pierwsza trójka. I niby fajnie, ale sondaż przeprowadził CBOS. Za poprzedniej władzy jej liderzy uzyskiwali w rankingach tego ośrodka podobne wyniki. Zdolność przystosowania się do panujących warunków jest przecież jednym z warunków przetrwania gatunku.

Jacek Kurski będzie wiceministrem kultury. Ale tylko na chwilę. Do czasu zrealizowania „pewnych zadań”. Te zadania to głównie zreformowanie TVP. Ma być więcej misji, mniej komercji. Tyle, że jak wytną „M jak miłość” to naród ich powywiesza.

Się ZSL wkurzył na Kukiza. I zapowiada pozew. Tylko dlatego, że nazwał ich „zorganizowaną grupą przestępczą”. A oni są zwyczajnie uzależnieni od stołków i zrobią wszystko żeby na nich zasiąść. Może prawie wszystko – kompetencji nie mają w zwyczaju zdobywać.

Tymczasem poniżej Kukiza znowu awantura. Bosak nie jest już dyrektorem klubu parlamentarnego, bo popadł w konflikt z doradcami szefa. Wydaje się, że wszystko idzie ku temu, aby klub przeszedł do historii.

Z Kataru płynie właśnie statek wyładowany gazem do naszego gazoportu. Dopłynie 11 grudnia. Gaza póki co spuści się do wiader.

Tomasz Wołek w Tok.fm stwierdził, że „Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków”. A ja zastanawiam się od dawna skąd się wzięło to debilne twierdzenie. Nigdy, żaden prezydent, żadnego państwa nie jest „prezydentem wszystkich”. Nie da się jednocześnie być narodowcem i komunistą, katolikiem i ateistą, pijakiem i abstynentem. Chyba, że w Rosji lun\b na Białorusi. Takie standarty nam gadający o „prezydencie wszystkich Polaków” chcą nam wprowadzić?

Hilary Clinton, żona kochanka Moniki Levinsky i kandydatka na prezydenta USA stwierdziła, że Islam to religia pokoju. Wyznawcy Allaha udowodnili to dzisiaj w Mali bohatersko odpierając atak hotelu na bogobojną grupę wyznawców.

Słowa pani kandydat nie przeszkodziły Kongresowi odrzucić ustawę o przyjęciu "uchodźcow". Takż enajbardziej winni całego zamieszania jak zwykle umyli ręce.

Tymczasem Władimir nie gada głupot tylko bombarduje. I uważa, że naloty mogą mieć  jeszcze „lepsze efekty”.

Na koniec już poruszę naprawdę istotny temat. Takiej powagi jeszcze tutaj nie było. Będzie o problemie mieszkańców wsi Glinka (woj. dolnośląskie). Otóż ich okolice są terroryzowane. I to od 1945 roku. Okolicę terroryzuje nazistowskie komando zombie! I to są poważne sprawy, a nie jakieś Klarysewy, Trybunały czy inne migracje.

Miłego.

czwartek, 19 listopad 2015 22:05

19 listopada 2015 roku

Dzieje się.

Nie oszukujmy się, oglądam „Fakty” z rozbawieniem i prawdziwa przyjemnością. Rozważam przesłanie na wiertniczą Stoperanu (darmowe lokowanie produktu) i kilku paczek pieluch, bo ktoś na tym co z siebie ze strachu wydalają może się poślizgnąć.

Póki co mamy same zamachy. „Zamach na służby” polegający na zmianie szefów służb specjalnych. Fakt, że w nocy, ale nie takie rzeczy po nocach ustalano.

Drugim zamachem jest zdecydowanie „zamach na Trybunał Konstytucyjny”. I nieważne, że poprzednicy złamali prawo mianując dwóch sędziów za dużo. A teraz zdziwieni tak bardzo, że wyszli z sali. Obie Platformy i ZSL.

Co ciekawe najważniejszym zarzutem jest, że to się dzieje „za szybko”. Widać PiS powinien działać w tempie poprzedników i zmienić szefów służb nie wcześniej niż za cztery lata.

Czuć już w powietrzu duszna atmosferę IV Rzeczypospolitej. Aresztuje się niewinnych ludzi! I to nie czekając nawet do zwyczajowej 6 rano, a wieczorami się aresztuje. Pierwsza ofiarą jest kryształowy człowiek bez skazy o nazwisku Bury. Jan Bury. Całe ZSL stoi za nim, a Kosiniak postanowił porównać jego sprawę do sprawy Blidy. Osobiście mam jednak wrażenie, że każdego prominentnego członka ZSL można wsadzić na 5 lat bez wyroku i wyrzutów sumienia.

Kancelaria Prezydenta opublikowała „Raport otwarcia” przedstawiająca stan Kancelarii w jakim pozostawił ją Skaczący Po Krzesłach. Okazało się, że tereny przez które w 1920 roku przeszła bolszewicka armia były w zdecydowanie lepszym stanie. Demolka i „utylizowanie” wyposażenia, odprawy, nagrody, dziwne manewry z zatrudnianiem, wydanie od 1 stycznia do 6 sierpnia na upominki kwoty 1 476 780 złotych. Że o „zgubieniu” urządzenia do szyfrowania rozmów telefonicznych nie wspomnę. I tak dalej, przez cale 41 stron. Polecam lekturę całości. Przecież CBA powinno być już w drodze do Budy Ruskiej żeby składał wyjaśnienia. Ale wtedy byłoby bóldupienie.

W związku z zagrożeniem terrorystycznym Unia zamierza wprowadzić... ograniczenia w dostępie do broni dla swoich obywateli. Jak wiadomo jak terrorysta nie kupi broni w sklepie odpuści sobie zamach. Przecież czarny rynek handlu bronią nie istnieje. Przecież jest zakazany. Za tydzień być może terroryzm zlikwiduje się dyrektywą. Szumi będzie zadowolony. Czy naprawdę muszę dodawać, że pomysłowi patronuje Elżbieta „alejaja, alejaja” Bieńkowska?

O dwóch zamachach pisałem powyżej ale jest i trzeci. Tego dokonuje sam Gowin. Otóż śmie mieć marzenia o chce usunięciu z rankingów czasopism naukowych studiów gender. Nazwał je "gejowskimi i lesbijskimi". Podobno uderza to w naukowców i naukowczynie zajmujących się tematem. Zaiste gender ma tyle wspólnego z nauką co ekonomia socjalistyczna z rzeczywistością. Zajęcie dla ludzi niezdolnych do samodzielnego życia i żerujących na dotacjach. W imię postępu i tolerancji oczywiście.

Skoro już przy takich jesteśmy to napisali list oburzający się na słowa o nieprzyjęciu islamistów do Polski. Myślałem, że wśród sygnatariuszy jak zwykle Olbrychski, Wajda i Holland, ale się myliłem. Nie ma tam nikogo z autorytetów. Za to są tam ludzi o tak niezbędnych dla świata zajęciach jak (pisownia oryginalna):  kulturoznawczyni, mediatorka miedzykulturowa, krytyczka, socjolożka, menadżerka kultury. Cała masa GóWniarzy i Krtyków Politycznych, a także redaktor naczelny rocznika “Zagłada Żydów. Studia i Materiały”. Tytuł brzmi trochę jak poradnik.

Jest i zamach numer cztery... Prezesi i członkowie spółek skarbu państwa od otrzymywanych odpraw mieliby płacić podatek w wysokości... 65%. Zdaje się, że powoływani ana tydzień prezesi nie będą zadowoleni.

Na koniec oficjalne potwierdzenie złych wiadomości dla Tomcia L. Znika z TVP z końcem stycznia. Quo Vadis Tomaszu? Superstacja?

Wystarczy na dzisiaj... Ale zabawa dopiero się zaczyna.

poniedziałek, 16 listopad 2015 21:35

16 listopada 2015 roku

Rząd Beaty Szydło został zaprzysiężony. Expose w środę. Raczej przemówienia w stylu Castro czy Tuska się nie spodziewam.

Tymczasem – niedługo były telewizyjny – redaktur Lis stwierdził, że „idzie zamordyzm”, a Prezydent Duda wygłosił „lodację” ku czci Kaczafiego. Jeżeli Duda wygłaszał lodację to jak nazwać to co robił Lis przez ostatnie 8 lat? ANALizą?

Tomcio ma zresztą ostatnią słabą passę. Wylatuje z TVP, nie specjalnie ma gdzie iść, w dodatku Kukiz zapowiedział pozew przeciwko niemu za nazwanie członków Ruchu Narodowego, którzy zostali wybrani do Sejmu „naziolkami”. Może go chociaż Schetyna na rzecznika PO weźmie? Tym razem za pieniądze.

Minister ds. Integracji w piątek stwierdził, że w związku z wydarzeniami z Paryża nie ma możliwości realizacji ustaleń dotyczących kwot terro... wróć... uchodźców przerzuconych do Polski. Elyty jednym głosem krzyknęły „ale wstyd przed całom Europom”. Bo jak wiadomo słynna  „solidarność europejska” polega na tym żebyśmy wspólnie dali się zarżnąć. Mam nadzieję, że rząd będzie miał generalnie głęboko jęki unijnych urzędasów (i ich rodzimych przydupasów) z wypranymi przez politpoprawnośc mózgami.

Trwa zresztą proces wybielania morderców. Dzięi relacji Rafała Otoka-Frąckiewicza wiem, że przekaz wyglądał mniej więcej tak: „Jesteśmy świadkami faszyzacji Europy. Europejscy faszyści i ksenofobi niczym nie różnią się od morderców z Państwa Islamskiego. Ratunkiem jest wolność i tolerancja”, "Fundamentalizm może dotyczyć każdej religii wiec nie możemy wskazywać na islam. To błąd filozoficzny" i mój ulubiony: "Terroryści jak gracze komputerowi mogą sobie nie zdawać sprawy z tego co robią i uważać, że nic się nie stało. To dzieci nie potrafiące oceniać tego co robią. Pamiętajmy, że nie jest to świat ludzi straconych". Ciekawi mnie tylko czy ktokolwiek poza autorami tego bełkotu nie traktuje tego jak przemyśleń pacjentów oddziałów zamkniętych?

Przy okazji prezydent Francji wyjaśnił, że Francuzów zabijali Francuzi, dlatego zbombardują Syrię. Logiczne? Oczywiście, że tak. Biorąc pod uwagę, że niedawno Legia grała w Brugii może się okazać, że trzeba będzie przepraszać. Jak za Jedwabne. Tylko w zaistniałej sytuacji przepraszani w połączeniu z Jedwabnem mogliby się zirytować. I znów trzebaby przepraszać. A Sikorski podobno będzie uczył w Harvardzie, więc może nie mieć kto przepraszać.

Błysnęła również Margo Kidelho. Raczyła zauważyć, że „Siłą społeczeństw jest to, że następuje ścieranie się różnych poglądów i wymiana kultur. Co się stało z Inkami, który byli społeczeństwem bardzo silnie zamkniętym? Po prostu przestali funkcjonować”. A czy przypadkiem Inkowie nie zostali wyrżnięci przez imigrantów? W dodatku podczas uczty, na którą zostali przez imigrantów zaproszeni?

Ex-Premierzyca nie będzie kandydowała na szefową PO. Zdaje się, że ma dość porażek, wiec zostanie w domu.

U Lisa Warzywo Balcerowicz właśnie opowiada jak ratować gospodarkę przed PiS-em. Balcerowicz ratuje gospodarkę... Ratuje od 26 lat. Z tym samym skutkiem. Coś jak ci „strażacy” co ich aresztują za wzniecanie pożarów.

I to mnie właśnie przerosło.

czwartek, 12 listopad 2015 21:16

12 listopada 2015 roku

Dzisiaj wcielę się w rolę Sikorskiego. Zacznę od przeprosin. Organizatorzy Marszu Niepodległości się do tego nie poczuwają, więc ja muszę.  Przerosić chciałem „dziennikarzy” GóWna, Newsweeka, naTemat i TVN za to, że musieli swoje gotowe materiały podrzeć i wyrzucić do kosza. Nie było zniszczeń, zamieszek, nawet nikt głupiego KebabKinga po drodze nie spalił. Dla funkcjonariuszy powyższych redakcji to szok, bo jak oni teraz mają o Marszu pisać?  Przepraszam więc, że uczestnicy i organizatorzy Marszu zmusili wasze umysły – i tak przeciążone od sączenia jadu – do jeszcze większego wysiłku.

Jako, że pierwszy raz od lat kilku nie byłem uczestnikiem Marszu to – w imię pokuty – oglądałem relację na TVN24. Dowiedziałem się więc od prof. Śpiewaka, że „Narodowcami są ludzie, którym w życiu nie wyszło”, a także, że Marsz to "żadne wydarzenie, byle mecz ligowy potrafi zgromadzić tylu ludzi" (autora tegoż cytatu akurat nie pomnę). Ale jeśli Metro podaje, że było 15 tys. ludzi to z pewnością trzeba się z tym zgodzić. Dowiedzieliśmy się też, że „jeśli człowiek widzi faceta z odpaloną racą to ucieka”. Wygląda więc, że nie jestem człowiekiem. Ale, że z kolumny MN nikt nie uciekała to takich jak ja jest więcej, więc przejmować się nie zamierzam. A... było też tradycyjnie o bezrobotnych bez wykształcenia. Dobrze, że o więźniach nie wspomnieli, bo stamtąd już tylko krok do elektoratu PO.

Prestiżowy tytuł idioty dnia wędruje jednak do niejakiej Renaty Kim za zdanie „Wyszłam dziś na ulice Warszawy i jak zobaczyłam tylu młodych ludzi z polskimi flagami to zrobiło mi się smutno”. Pani Kim, proponuję udać się do państwa rządzonego przez kuzyna. Tam nie zobaczy pani ani polskich flag, ani ludzi myślących inaczej niż umiłowany przywódca. Raj na ziemi dla person pokroju Reni i jej ziomków.

Bardzo kulturalnie, z miłością bliźniego i tolerancją o uczestnikach Marszu wypowiedzieli się Nowacki i Szumlewicz. Tylko, o ile mnie pamięć nie myli, Naród dosyć dosadnie wypowiedział się o ich roli w społeczeństwie, więc nie widzę sensu żeby zombiaków cytować.

A dzisiaj odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu nowej kadencji. Posiedzenie Sejmu otworzył, jako Marszałek Senior Kornel Morawiecki. Jeśli taki człowiek otwiera posiedzenie Sejmu na który (post)komuniści patrzą z zewnątrz to chyba można powiedzieć, że komunizm w końcu się skończył. I oby nie było sequela.

Potem premierzyca złożyła dymisję. Jak zwykle z klasą. Mówiła o PiSie i o tym, że rozliczy PiS z każdej obietnicy. Ewcia... Parę dni temu wrzuciłem wasze z 2011, może byś się odniosła? A poza tym mówiła jeszcze o PiSie. I Macierewiczu. I o PiSie. Nawet Stokroteczka stwierdziła, że „to było żenujące”.

Wybrano prezydium Sejmu, posłowie ślubowali, nic nadzwyczajnego. Może poza tym, że Petru dodał „tak mi dopomóż Bóg”. Akurat tego się po nim nie spodziewałem. Swoją drogą posadzenie Nowoczesnej w miejscu Palikota to jakaś kpina z logiki. Wiem, że nie ma lewicy, ale tam powinna siedzieć Platforma, jeśli już. A może Kukizy? Ale się czepiam, bo nie miejsca są najważniejsze.

Ciekawiej było w wyborach wewnątrzpartyjnych na przewodniczących klubów i takich tam. Premierzyca, znana z wielu zwycięstw wyborczych, również i te wybory przerżnęła. Z Neumannem. I to Sławcio będzie szefem klubu parlamentarnego PO. Premierzyca jeszcze nie rozumie, że szefowanie partii też się kończy.

Przewodniczący Petru, zastępcy: Lubnauer, Scheuring i Schmidt. To nie jest skład zarządu szanującego się banku opartego o obcy kapitał tylko skład władz klubu Nowoczesnej.

Działająca w USA żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom (ADL) wzywa do cofnięcia nominacji Antoniemu Macierewiczowi, który, jak napisano, mial twierdzić, że "Protokoły Mędrców Syjonu są autentycznym dokumentem". Cóż... Jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że Pan Antoni jest członkiem tego rządu. Jeśli rząd dnie podoba się Niemcom, Rosjanom i Żydom znaczy się jest bardzo dobry. Tyle, że Władimir się chyba jeszcze nie wypowiedział.

A teraz przenosimy się do Radomia. AirBaltic, jedyny przewoźnik, który latał z radomskiego lotniska latał już nie będzie. Kończy współpracę 18 listopada. I tak oto znowu mamy największy i najdroższy plac na świecie. Może by tak stały klub modelarski tam otworzyć?

I to chyba na tyle. Następne nadawanie w sobotę rano.

wtorek, 10 listopad 2015 23:10

10 listopada 2015 roku

Wracam. Emigracja jest męcząca. Szansy nie zauważyłem. Tylko wyjechałem i „człowiek honoru” poszedł w cholerę. Ale o tym za chwile może.

Podano skład rządu. Jest Antoni jako szef MON, Mario Kamiński jako koordynator służb specjalnych, Gowin jako minister nauki, Waszczykowski jako szef MSZ. Skład rządu jest całkiem niezły, tylko Błaszczaka sobie mógł Kaczafi darować. Na tle innych gołym okiem widać, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych dostał tylko za bycie BMW (bierny, mierny ale wierny). Ot, pisowski odpowiednik Tereni Piotrowskiej. Ziobro też nie jest najlepszym kandydatem na świecie. Pozostałe? Bardzo mi się podobają.

Najbardziej podoba mi się ból dupy mainstreamu. „Fakty” zarzuciły dziś Kaczafiemu, że... nie tylko nienawistnie milczy w sprawie Smoleńska, ale i śmie mówić, że nie chce się tym zajmować. Co gorsza Antoni postępuje tak samo. Niezła schizofrenia? Zdaje się, że na Wiertniczej zgubili resztki rozumu.

A... I idziemy na wojnę z Rosją i od jutra będziemy mieć państwo wyznaniowe. Cały czas. O ile można by tę wojnę zacząć tak mniej-więcej za tydzień było by dobrze. Musze jeszcze ogarnąć kilka tematów.

Beata Kempa zapowiedziała audyt w KPRM. I słusznie. Może też jakieś obrazy wyparowały? Są przykłady, że poprzednia ekipa jest zdolna do takich rzeczy.

Podobno „z rządu śmieje się cała Europa”. Osobiście fakt, że Niemcom nie podoba się polski rząd traktowałbym jako dobrą wróżbę. Rozumiem, że Angela chętniej widziałaby na stanowisku premiera Otto von Bismarcka albo Tuska. Tyle, że obaj mają teraz inne zajęcia. W dodatku tylko jeden z nich był inteligentny, więc sorry, taki mamy klimat, że musicie się z tym pogodzić.

Przy okazji zmiany rządu wybuchła awantura o unijny szczyt na Malcie. Pokrywa się on z pierwszym posiedzeniem nowego parlamentu. Fakt, że może termin pierwszego posiedzenia można było wyznaczyć lepiej, ale... ten szczyt jest tak „istotny”, że Camerona będzie reprezentował premier Irlandii. W IIIRP jednak taki szczegół – jak zwykle – musiał doprowadzić do awantury i bicia piany. Upadający rząd kazał jechać prezydentowi, gdy ten nie pojechał najpierw był foch, potem awantura. Jak to z kobietami bywa. A potem okazało się, że Czesi mogą nas reprezentować. Szkoda, że nie Węgrzy. Wyniki szczytu są znane: dwa dni gadania, żadnych wniosków. Jak to w Unii bywa.

„Czterech uchodźców z Syrii próbuje dopłynąć do Grecji na tratwie o wymiarach 1 m x 2 m x 20 cm i go 800 kg/m3. Oblicz ilu uchodźców trzeba zepchnąć żeby dopłynąć do celu jeśli każdy z nich waży 60 kg” - takie zadanie wymyślił nauczyciel fizyki z Białegostoku i... jest afera rozpętana przez jedną ze „wściekłych mamuś”. Nauczyciel to 3 krotny laureat tytułu „nauczyciel roku”. Być może wygrywał właśnie dlatego ,ze ma niebanalne metody i uczniowie zamiast spać słuchają. To teraz będą mieli normalnie. Jak wszędzie. Nudno, bez sensu, bez wyjaśnienia. Zgodnie z programem. A zadanie? Może na wszelki wypadek zepchnąć wszystkich?

Parówki piszą, że „Cameron chce zniechęcać Polaków do przyjazdu na Wyspy”. Fatalnie? Okazuje się jednak, że Cameron najnormalniej na świecie chce dać prawo do korzystania z zasiłków wszystkich nowo przybyłych dopiero po 4 latach przebywania na Wyspach. I żeby było śmieszniej ma w tym 100% racji. Dlaczego niby świeżo przybyli, którzy nie przepracowali godziny w UK mieliby mieć prawo do czegokolwiek. Dodam jeszcze nie śmiało, że premier Wielkiej Brytanii musi dbać o interesy swojego kraju. Rozumiem, że dla mainstreamu jest to szokująca wiadomość, ale serio, tak to działa.

W Żninie jakiś czas temu prokurator podprowadził ze sklepu dwa batoniki i krem. Okazało się jednak, że może dalej być prokuratorem, bo „w momencie popełnienia czynu był niepoczytalny”. To fantastyczne mieć świadomość, że na straży prawa stoją ludzie ”niepoczytalni”. Ciekawe czy wielu w prokuraturach takich „niepoczytalnych”? Patrząc na niektóre ich działania można dojść do... przerażających wniosków.

Lis potwierdził, że nie będzie przedłużona jego umowa z TVP. Cóż Tomciu, życzę programu w innej telewizji w poważna oglądalnością. Superstacji na przykład. Bo chyba tylko to ci zostało.

Ale zanim zniknie na stało wczoraj zaprezentował Celińskiego i Michalskiego przeciw Bosakowi i Winnickiego. Czego się od dwóch pierwszych geniuszy dowiedzieliśmy? A na przykład tego, że „Unia Europejska po wojnie dała nam Plan Marshalla” oraz, że „Prezydentem USA jest etniczny Amerykanin”, a także, że „Polska od 350 lat buduje swoją pozycję”. Polecam całość. Znakomity kabaret w wykonaniu „autorytetów”.

Jak już pisałem na początku komunistyczne ścierwo i zbrodniarz o nazwisku Kiszczak zdechł. Tym razem MON odmówił zarówno miejsca na Powązkach, jak i asysty honorowej. W efekcie zakopano go na Cmentarzu Prawosławnym na Woli, zgodnie z tamtejszym obrządkiem. Nawet ten nie potrafił być komunistą do końca.

Prawdziwe show dała jednak jego żona. To ta co kiedyś twierdziła ,że w PRL był raj i nie tylko ocet w sklepach. Otóż stwierdziła, że „Bóg ci zapłaci za wszystkie krzywdy, którymi niewdzięczny, niegodny Polak ci czynił”. O tak... Bóg z pewnością temu mordercy zapłaci. Bo na Ziemi się sprawiedliwości nie doczekał. Na szczęście jego następcy zostali przez naród spuszczeni w kiblu. Trochę tego gówna spadło na grób Czesia. 20 minut po pogrzebie został obrzucony gównem.

A małżonka? Na leczenie już szkoda pieniędzy. Wszystko w rękach biologii.

Zapomniałbym. W Warszawie będzie trzecia linia metra. Już w 2030 roku. Może już zajmę miejsce na peronie?

I może wystarczy na dzisiaj.