środa, 06 styczeń 2016 22:15

6 stycznia 2016 roku

Ależ się rozleniwiłem przez te wszystkie święta. Nie chce mnie się nie tylko pisać, ale nawet czytać tych wszystkich – pożal się Boże – informacji. Ale jednak postanowiłem się przełamać.

Zaczniemy od wiadomości z kraju, który od ponad tysiąclecia usiłuje wprowadzić odrobinę cywilizacji w naszym zaścianku Europy. Tak, chodzi o Niemcy.

Niemieckie kobiety nie czuły się tak docenione od czasu odwiedzin Armii Czerwonej. W Sylwestra w Kolonii i kilku innych miastach „imigranci” napadali na kobiety, obmacywali, okradali, zdarzały się gwałty. Wiadomo już po co Angeli byli imigranci. Liczy na seks! W końcu trochę do kozy podobna.

Pani burmistrz Kolonii wypowiedziała się na temat stanu bezpieczeństwa w tym mieście. Jasno wyszło z tego, że kobiety są same sobie winne. Zawsze mi się wydawało, że to argument debili. Chociaż w sumie... Niemcy mają tak wyprane mózgi poprawności polityczną, że mogą to kupić.

Żeby było jeszcze ciekawiej dyrektor telewizji ZDF powiedział, że poinformowali opinie publiczną dopiero wczoraj, gdyż „wydawca programu informacyjnego zdecydował o odroczeniu publikacji materiału do czasu przedstawienia przez władzę i policję Kolonii oficjalnego stanowiska”. Czyli oczekiwali na to żeby rząd powiedział im co mają mówić. To jest ta słynna wolność mediów publicznych, o którą Niemcy chcą walczyć w Polsce?

Wyjaśniło się zniknięcie Rycha Petru z telewizji. Otóż Słońce Okrągłomeblowców zerwało wiązadło krzyżowe jeżdżąc na nartach. I pewnie wierzycie, że PiS nie miał z tym nic wspólnego? Tym bardziej, że Duda też był niedawno na nartach.

I przekazał te narty na WOŚP. Z autografem w dodatku. Mainstream zgłupiał, bo przecież Owsiak miał być publicznie powieszony w najbliższa niedzielę.

Zgłupiał tez poseł Pięta, który powinien oczekiwać od prezydenta dymisji.

PiS wyrzuca z kraju wybitnych ludzi. Saleta (to taki marny pięściarz-celebryta) ucieka przed Kaczafim do demokratycznej Tajlandii. Ciekawe czy wie, że za obrazę króle grozi tam 20 lat więzienia, a krajem rządzi wojskowa junta. Czekam, który z zapowiadających wyjazd w przypadku zwycięstwa PiS pierwszy wyjedzie do demokratycznej Korei Północnej.

Kaczafi spotkał się z Orbanem. Potajemnie! I bez dziennikarzoli. Zapewne myśleli jak przejąć władzę na światem.

Dawid Karpik ze szmatławego tygodnika zarządzanego przez marnego dziennikarzynę o nazwisku Lis raczył napisać „Mam nadzieję, że kiedyś nie będzie ludzi uprzedzonych do innych kultur, nie będzie rasistów, nie będzie szowinizmów. Mam nadzieję, że kiedyś nie będzie Polski. Chociaż przez chwilę". Były czasy, kiedy za takie coś rozstrzeliwano. Dzisiaj możemy autorowi życzyć udanej emigracji. Może do Kima?

poniedziałek, 04 styczeń 2016 22:50

4 stycznia 2016 roku

Zbiera mnie się na wymioty. Serio. Nawet w histerii trzeba znać umiar, bo inaczej nawet najwięksi fani owej histerii zrozumieją, że to komedia.

Jak wiadomo będą wybory nowego szefa PO. Członkowie będą mogli wybrać czy nowym szefem partii będzie Schetyna Grzegorz czy Grzegorz Schetyna. Demokracja pełną, oderwaną od koryta gębą.

Z drugiej strony coraz częściej podnoszą się głosy o połączeniu PO z Nowoczesną. Zdziwienie ręka do góry. I wrócić do czytania pudelka, bo od początku było wiadomo co to za jedni.

Pudelka, który jak to ujawnił Lis, jest najbardziej PiSowskim medium w Polsce. Zawsze mi się to pisanie o postaciach znanych z tego, że komuś dały dupy wydawało podejrzane.

„Newsweek” ujawnił nagranie Schetyny (nielegalnie zdobyte taśmy – gdzie obrońcy moralności?), na którym zapowiada wyprowadzenie ludzi na ulice (miliona!) i wypłakiwanie się w Europie. Zaiste dojrzałe metody walki o stołki ta banda nierobów preferuje. Tylko skąd oni wezmą milion ludzi? Łapanki będą organizować czy znowu dzieci ze szkół będą zganiać?

Co ciekaw wczoraj się nie udało bronić demokracji pod Telewizją Publiczną. Za zimno było.

A demonstracja miała odbyć się z okazji uchwalenia „małej ustawy medialnej” i podania się do dymisji dyrektorów TVP1, TVP2, TAI i TVP Kultura. W obronie własnych stołków w radiowej Jedynce co godzinę nadawany jest Hymn i „Oda do radości”. Dodatkowo proponowałbym jeszcze jakieś hasło. Na przykład „Szydło matole twój rząd obalą radiole”. Albo coś takiego. Krzyknąć „tu jest Polska” tez można. I zaprosić Stonogę. On chętnie przemówi.

Jak pewnie wiecie Waszczykowski sprzedał naszych rodaków na Wyspach za obietnicę budowy baz NATO w Polsce. Niestety nie mógł tego zrobić, bo już półtora roku temu zrobił to Tusk, za poparcie stołka dla siebie.

Rząd będzie honorował ustalenia premierzycy w sprawie uchodźców. Ale o tym skandalu i nietrzymaniu obietnicy wyborczej nikt słowa nie powie.

Jeden z gości Lisa Warzywo powiedział „Jak ktoś położy łapę na "Wiadomościach", to ludzie po prostu nie będę tego chłamu oglądać”. Dziwne. Program Lisa wytrwał w TVP 8 lat. Że o „Klanie” nie wspomnę.

Unia nas wyrzuci, podejmie jakąś tam interwencję i w ogóle będzie tutaj bratnia interwencja. Wybitny ekspert Bartek Sienkiewicz zapowiada „wyrzucenie Polski na kompletny margines świata, który nam dał przez 26 lat niezwykły skok cywilizacyjny, obliczalność, bezpieczeństwo, przynależność do Zachodu". Rozumiem, że ta obliczalność objawiała się podpalanie budek pod ambasadami?

A w Sylwestra Ruchu Petru wygłosił orędzie do narodu. Nie mam pojęcia o czym mówił. Sorry, nie jestem az tak porąbany żeby to oglądać.

Od 1 stycznia działa e-zwolnienie. To znaczy nie będziemy dostawać klasycznego L-4 na papierze tylko pan doktor wypisze je nam w internecie i wyśle do ZUS, a stamtąd do pracodawcy. Na jego profil. Ładnie brzmi? To teraz połączcie sobie takie skróty jak NFZ i ZUS ze słowem informatyzacja. To nie ma prawa działać.

czwartek, 31 grudzień 2015 07:32

31 grudnia 2015 roku

Mamy chyba najbardziej leniwy okres w roku. Trzy dni pomiędzy Bożym Narodzeniem, a Nowym Rokiem zwykle mijają spokojnie, miasta są opustoszałe. Nuda, dłużyzna jak w polskim kinie.

I w takich oto okoliczności przyrody mordowana jest demokracja!

Zacznijmy od tego, że zamordowano sześciolatków! Czyli jak piszą główne media „cofnięto sześciolatki do przedszkoli”. I nieważne, że sześciolatki mogą, ale nie muszą iść do szkoły tak jak działało to jeszcze niedawno. Ktoś o tym pamięta? A poza tym odpowiedni nagłówek, lead w punktach i mamy pewność, że nikt, nic więcej czytał nie będzie.

Przypuszczono również bezpośredni, haniebny atak na Rysia Petru. I to w środku nocy. O 22:30! Uchwalono podatek bankowy. W wysokości aż 0,44% wartości aktywów. Oburzenie w narodzie sięgnęło zenitu, bo „i tak zapłacą klienci”. Rozumiem, że koszty wyższego VAT-u, składki rentowej, opłat za użytkowanie wieczyste poniosą wyłącznie je wprowadzający, że naród podszedł do tego ze zrozumieniem?

Przy okazji światło dzienne ujrzał stary (sprzed ponad roku) raport o nielegalnym wypływie kapitałów "Illicit Financial Flows from Developing Countries: 2004-2013". Wyszło z niego, że z Polski nielegalnie wydrenowano marne 90 miliardów dolarów. Po dzisiejszym kursie to prawie 350 miliardów złotych. Starczyło by na pokrycie planowanego przez PiS deficytu budżetowego i jeszcze by zostało.

PiS wpisał do budżetu deficyt w wysokości prawie 55 miliardów złotych. To historyczny rekord. Oczywiście chciałbym wierzyć, że będzie gorzej żeby było lepiej. Ale mam co do tego wątpliwości.

Póki co Neumann założył się z Szałamachą o 10 tysięcy złotych. W skrócie o dotrzymanie założeń budżetowych. Zakład, jak zakład nie o takie głupoty się zakładano. Pytanie tylko czy nie łamie to ustawy cmentarnej. Wróć! Hazardowej!

Na koniec roku zamordowano wolne media. Przyjęto „małą ustawę medialną”, która spowoduje wygaśniecie kadencji obecnych władz mediów publicznych. Z tej okazji wczoraj z widzami pożegnał się Kraśko. Niestety tylko w tym roku. Oburzenie wywołał żarcik Pawłowicz, która zapowiedziała reedukacje Lisów i innych w szkole medialnej w Toruniu. Zdaje się, że nie zauważyliby ironii gdyby kopnęła ich w dupę.

pawłowicz

Wyszło na jaw, że w obronie demokracji służby nasze umiłowane podsłuchiwały dziennikarzy piszących o aferze podsłuchowej. Żeby było jeszcze ciekawiej to robiono to „przy okazji” w ramach śledztwa dotyczącego napaści na tle rasowym w Białymstoku. I tak oto wygląda prawdziwa demokracja!  

Demokrację bronił też Rzepliński. Stwierdził, że ustawa o Trybunale Konstytucyjnym sędziów Trybunału nie obowiązuje, bo ci odpowiadają tylko przed Konstytucją. I nieważne, że w Konstytucji stoi „Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa”. Ważne jest to, co niezależny przewodniczący stwierdzi. W TV oczywiście.

To tyle w tym roku. Oby nowy dla Was wszystkich był lepszy od mijającego. I uważajcie otwierając dziś szampany. Zamiast Dżinna może wyskoczyć Rychu Petru.

piątek, 18 grudzień 2015 23:36

18 grudnia 2015 roku

Wypada zacząć od gratulacji! Mój ukochany dziennikarz, autorytet i mentor otrzymał ważną nagrodę. Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyznał Tomaszowi Lisowi zaszczytny tytuł „Hieny roku”. Chodzi o słynne wplątanie Kingi Dudy w kampanie wyborczą, chociaż osobiście uważam, że nagroda należy się Tomciowi za całokształt pracy twórczej. Zwłaszcza  wieczorna pracę na Twitterze.  Nasz bohater zarzeka się, że nagrodę chce odebrać osobiście

Nocą Macierewicz w asyście kilku żołnierzy przeprowadził agresją na NATO i ją wygrał. Konkretnie zaatakował Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO. Co bardziej skandaliczne drzwi otwarto kluczem. Spady z SKW miały mieć bezpieczna przystań tyle, że nie wyszło. Siemioniak pierwsze co zrobił to przeprosił NATO i Słowację za atak. W odpowiedzi usłyszał, że NATO to ma w sumie to gdzieś, bo CEK nie miało autoryzacji NATO, a w ogóle jest to wewnętrzna sprawa Polski, Słowacy również uznali, że nic się nie wydarzyło. Ale co mieli robić? Jedni i drudzy są zastraszeni przez Kaczafiego.

PiS chce zamordować Owsiaka! Dobrze, nie PiS, a Macierewicz i nie zamordować tylko zniechęcić żołnierzy do udziału w jego cyrku. Przynajmniej tak pisze GóWno. Może się okazać, że „wielka Orkiestra” bez pomocy wszelkich służb i samorządów jest kompletnie niewydolna. A przecież są fundacje, które robią dobrą robotę bez tego całego cyrku i promocji.

O sytuacji w Polsce mówili nawet w  Al-Jazeera. Agnieszka Pomaska oświadczyła, że za rządów Platformy Obywatelskiej nie było korupcji. Rozbawiło to nawet prowadzącego program Araba. Oczywiście infoafera i afera hazardowa to czas rządów PiS. A może Korwina?

Prezes umiłowanego Trybunału wszystkich Polaków stwierdził, że „Przeniesienie trybunału do innego miasta byłoby niekonstytucyjne”.  Widać rogatki Warszawy pełnią tę samą rolę co Mur w „Grze o tron”. Za nimi już tylko dzicy i inni.

Jeśli nie wiecie co zrobić dla ratowania demokracji wyjaśni to Wam niejaki Piotr Pacewicz z GóWna. Wystarczy wykupić prenumeratę jego periodyku. Choćby cyfrową! No ta ostoja rozsądku, demokracji i wolności słowa ma kłopoty finansowe. Przykra historia.

pacewicz

Z Rosji usunęli dziennikarza GóWa. Tyle, że ten akurat był niewinny, a wyrzucili go tylko dlatego, że z Polski wyrzucili rosyjskiego „dziennikarza” oskarżonego o szpiegostwo. A ten się zwyczajnie nawinął. Protestować można, ale przecież Michnik nie pójdzie do Antoniego żeby na Moskwę najechał.

Czy u Rycha wszystko w porządku? Nie widziałem go dziś w TV.

A na przystanku dzisiaj zaobserwowałem taki oto plakat. Czyż nie piękny?
wolnoscsłowa

 

czwartek, 17 grudzień 2015 21:39

17 grudnia 2015 roku

W Sejmie odbyła się tzw. debata o Trybunale Konstytucyjnym. I na tym poprzestańmy. Mógłbym to opisać ale po pierwsze zajęłoby to jakieś 17 stron, bo co wypowiedź to lepsza, po drugie... do szpitala w Drewnicy mam niedaleko. Dowiedzieliśmy się głównie tego, że jak TK zostanie przeniesiony z Warszawy do innego miasta to wybuchnie III Wojna Światowa i będzie koniec świata. Osobiście się nie boję. W końcu w rezerwie czeka Wałęsa gotowy stanąć na czele. Dodam tylko, że przez cała debatę Kaczafi nienawistnie milczał.

Rano mogliśmy przeczytać, że Duda dzieli Polaków, bo w Gdyni podczas uroczystości ku czci ofiar Grudnia'70 powiedział, że jest mu wstyd za IIIRP.  Oburzyły się nawet takie tuzy jak Janka Paradowska i Lechu Bufoniasty, dla przyjaciół Bolek.  A co oburzającego powiedział Duda w Gdyni? Tylko to co myśli każdy przyzwoity człowiek: „Staję tu dzisiaj przed państwem, a wcześniej przyklęknąłem przed pomnikiem ofiar Grudnia'70 roku, oddając hołd, hołd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i całego naszego narodu. Hołd, jak przystało na prezydenta Rzeczypospolitej, który silną i sprawiedliwą Polskę ma jako swoje najważniejsze zadanie, w służbie, którą podjął się pełnić. Przyklękam w pamięci i hołdzie o wszystkich tych, którzy polegli, zostali ranni, cierpieli, byli prześladowani przez całe lata i nigdy nie doczekali się od III Rzeczypospolitej elementarnej sprawiedliwości, sprawiedliwości na poziomie prawnym, sprawiedliwości na poziomie państwowym. Bo w sercach ludzi, Polaków, uczciwych, dumnych, zawsze są i będą, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale za tę III RP po 1989 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, wstyd, zwyczajnie wstyd dzisiaj. Chyba nam wszystkim, jak tutaj stoimy”.

Jeśli to jest powód do oburzenia się elyt to... znakomicie świadczy o Dudzie. I po raz kolejny ukazuje kim są elyty. I kogo przez te „25 lat wolności” chronili.

Wojciech Jasiński z PiS został nowym prezesem Orlenu. Partyjna nominacja? Oczywiście! Czy mi się to podoba? Nie. A najmniej fakt, że to kolejny członek PZPR przesunięty z ramienia na czoło. Ale fakt, że brak kompetencji wytyka mu Joanna Mucha – to ta minister sportu od III ligi hokeja i pytania kto wybierał drużyny do superpucharu. I kilku innych wybitnych sukcesów na tym stanowisku,  a przynależność do PZPR wytka TVN jest zwyczajnie zabawny.

CBA wpadło sobie z wizytą do siedziby firmy, która wyceniała Ciech. Oczywiście chodzi o zaniżoną cenę akcji Ciechu. Ale nie to jest najciekawsze. Wpolityce.pl pisze, że „są poszlaki wskazujące na to, że kiedy firma w danej wersji wyceny podawała określoną wartość Ciechu, to ze strony Ministerstwa Skarbu pojawiały się sugestie, że ta wycena jest za wysoka. Wtedy firma miała ją korygować”. Bardzo bym chciał, żeby ta plotka się potwierdziła.

Wczoraj zapomniałem wspomnieć, a warto. Sąd Rejonowy Warszawa-Wola uniewinnił dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego oskarżonego o płatną protekcję przy weryfikacji oficerów WSI. Czy teraz dziennikarz doczeka się przeprosin od Dekodera za nazwanie go „w 100% niewiarygodnym człowiekiem”? To pytanie retoryczne.

Według dzisiejszego sondażu Swetru jest 5% za PiSem. Widać społeczeństwo zmienne jest.

I to na dzisiaj już wszystko. Rychu Petru już śpi. Śpijcie i Wy. A jak nie będziecie mogli spać włączcie sobie telewizor. Gdzieś tam znajdziecie Rycha.

wtorek, 08 grudzień 2015 23:16

8 grudnia 2015 roku

Aj waj! Duda nie wykonuje wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Skandal, koniec demokracji i takie tam. Tymczasem fanpage „Prezydent radzi” nieśmiało zauważył, że obecni obrońcy demokracji olali.. 49 wyroków TK. Ale jak doskonale wiemy to całkiem inna historia. Wtedy trybunał był agenturą katotalibanmu. Obecny jest ostoją demokracji.

Pewne kwestie zauważył Jan Wróbel w tok.fm przy okazji rozjeżdżając funkcjonariuszkę Kim. Czym? Przytaczając jej własne słowa. O tym, że  Rzepliński jest na smyczy kościoła, służącym czarnych, nie ma wstydu i jest pierwszym do uwalenia gdyż był w 2012 (czy coś obok) z wizytą u Papieża. Funkcjonariuszka nie była zachwycona... I to jest w nich najlepsze. Nie trzeba się wysilać . Wystarczy, że przypomni się ich własne słowa.  

TVN i TV Republika tracą widzów. Prawdę mówiąc nie wiedziałem, że Republika ma kogo tracić.

Traci tez ropa. Wartość. Jest najtańsza od 7 lat i kosztuje 40,61$ za baryłkę. Jak zaobserwujecie duży spadek cen to na stacjach benzynowych dajcie znać.

NIK sprawdził i stwierdził, że akcję czterech spółek Skarbu Państwa (Ciech, Kopalnia Węgla Brunatnego Adamów S.A., Meble Emilia Sp. z o.o, Zakłady Górniczo-Hutniczych Bolesław S.A.) zostały sprzedane poniżej rzeczywistej wartości. Przypominam jednocześnie, że jakakolwiek próba osądzenia osób odpowiedzialnych za takie działanie będzie dowodem na mordowanie demokracji. Sprzedali to sprzedali po co drążyć? W przypadkowe ręce nie trafiło.

Niesioł stwierdził, że obrona demokracji może skończyć się spaleniem siedziby PiS. Nie ma na to jakiegoś paragrafu przypadkiem? Albo szpitala?

Kukiz chce referendum w sprawie uchodźców. Znakomity pomysł na zmarnowanie kolejnych stu milionów złotych żeby zapewnić zabawę 2% społeczeństwa. O ile znajdą czas w tym trudnym czasie walki o demokrację.

„Time” ogłosił listę kandydatów na „Człowieka roku”. W tym roku mamy prawdziwy Dream Team: Abu Bakr Al-Baghdadi, lider Państwa Islamskiego, Angela Merkel, Donald Trump i Władimir Putin. Zaiste, same wybitne jednostki. Najnormalniej wypada Trump. W sumie ciekawe czy  po ogłoszeniu wyników kandydaci idą na wspólny bankiet. Gdzie czekają Lis z Petru i opowiadają o śmierci demokracji w pewnym kraju w środku Europy.

Na koniec pozytywna wiadomość. Jak pamiętacie w czasie pierwszych meczów grupowych w europucharach 1 Euro od sprzedanego biletu miało być przekazane na fundacje zajmujące się uchodźcami. W Legii poradzono sobie w ten sposób, że na uchodźców owszem dano. Ale nie tych z Afryki, a na polskich z Ukrainy. Tym sposobem na koncie odpowiedniej fundacji znalazło się 96 361,70 złotych. Brawo. Właściwe i sprytne zagranie.

Przy okazji europucharów. Jutro i pojutrze nadawania nie ma. Być może będzie w piątek. Albo w sobotę. O ile będzie jeszcze gdzie wracać oczywiście.

poniedziałek, 07 grudzień 2015 21:57

7 grudnia 2015 roku

Płaczą, jęczą i się skarżą. I straszą. Okrągłomeblowe autorytety oczywiście.

Niejaki Thomas Fuchs przed otrzymaniem azylu w Niemczech znany jako Tomasz Lis płakał w niemieckiej telewizji. Że ogranicza się wolność mediów, a jemu samemu życzy się aby zdechł na raka. Ja mu tego nie życzę. Życzę mu długiego życia. W zapomnieniu. W dzisiejszych czasach ludzie szybko zapominają o swoich idolach. A jak Tomcia nie będzie w TV to go nie będzie. Zatroskany potomek wyznawców Hitlera prowadzący program stwierdził, że „Krytyczne wywiady z politykami – tego Polacy już pewnie nie uświadczą”. Rozumiem, że przez 8 lat takich wywiadów z politykami opcji rządzącej było mnóstwo. Pewnie na kanałach XXX bo w informacyjnych takich nie widziałem.

W Parlamencie Europejskim odbędzie się debata b\na temat sytuacji w Polsce. Przecież skandalem jest, że motłoch wybrał inaczej niż było ustalane w Berlinie i Brukseli. Może udzielą nam bratniej pomocy w obronie demokracji?

Ciekawostką jest oczywiście fakt, że gdy Duda mówi do Polaków w Londynie, że Polska nie jest rajem to skandal. Gdy elyty płaczą za granicą to wyrażają „słuszne oburzenie”.

Swetru wzywa do wyjścia na ulicę. Mało tego, w sobotę wyszli. „Olbrzymia demonstracja” w Poznaniu zgromadziła... 300 osób. Była zdecydowanie najliczniejsza spośród demonstracji „obrońców demokracji”. W Łodzi demonstrowali „w obronie demokracji” pod siedzibą PiS – miejscem gdzie niejaki Cyba zastrzelił Marka Rosiaka. Zapewne w obronie demokracji.

Byłby jednak spokojny o przeniesienie dyskusji na ulicę. Nie wyjdą. To znaczy wyjdą. Ale nie tym razem, bo zimno, akurat będą mieli umówionego fryzjera, pójdzie kto inny... A tak właściwie dlatego, że kompletnie nic ich nie spaja. A z ludźmi, których się nie zna i nic z nimi ich nie łączy ciężko cokolwiek organizować. Także Uliczne protesty skończą się w internecie.

Za to zdecydowanie wyprowadzić na ulicę ludzi chce Hanka Gronkiewicz. Władze Warszawy chcą żeby alkohol można było kupować najwyżej do godziny 22:00. A teraz pomyślcie co bardziej działa na wyobraźnię: jakiś Trybunał czy brak monopoli?

Konrad Piasecki raczył dzisiaj napisać na Twitterze: „Oczywiście że H.Krzywonos nie była organizatorką czy liderką strajku w 80 r., ale i wtedy i potem stała po "dobrej stronie mocy". Przecież jeszcze wczoraj autorytety twierdziły coś odwrotnego. Czyżby przez te wszystkie lata Heńka jechała na ściemie?

Jak wiemy PiS morduje demokrację. Tym razem wziął się za więzienia. Ministerstwo Sprawiedliwości chce usunięcia z cel telewizorów, DVD, a także zostaną zlikwidowane widzenia intymne. Za to biedni więźniowie będą zmuszani do prac społecznych, budowy dróg, sprzątania ulic, opieki nad starszymi i niepełnosprawnymi. Skandal! Widać, że Kaczafi chce się na poprzedniej władzy brutalnie odegrać.

Wybory regionalne we Francji wygrał Front Narodowy. Prawdopodobnie Francuzi dołączą do nas i Węgrów w kącie. A może nawet wykluczą ich z Unii? Fachowcy w szoku, ichni dziennikarze w szoku. I żaden nie wpadł na to, że jeśli imigranci mają większe prawa od gospodarzy to kiedyś musi to tych ostatnich zirytować. Idący z Brukseli debilizm dołożył swoje. Taka jest mooja diagnoza. „Fachowcy” mogą wykorzystywać.

Palikmiot został morda akcji „Hejt stop”. Jest to drugi ryj po tym prezenterze z tvnowskiej telewizji śniadaniowej... zapomniałem nazwiska. Faktycznie godni reprezentanci. Wkrótce wizerunek Hitlera (pozdro JKM!) zostanie wykorzystany do promowania mulitkulti.

Pamiętacie mecz o superpuchar Legia-Wisła na Stadionie Narodowym w lutym 2012 roku? Zasłynął z tego, że go nie było, bo jak stwierdził Adaś Szejnfeld „to stadion na Euro, a nie jakieś superpuchary”, a wybitny umysł w postaci Joanny Muchy zapytał „kto wybierał drużyny do tego meczu?”. Otóż są wydał wyrok, że Skarb Państwa musi zapłacić Ekstraklasie milion złotych za odwołanie meczu. Szkoda tylko, że pan komendant, dzięki któremu mecz odwołano, bo uznał, że stadion za mnóstwo pieniędzy nie spełnia warunków rozegrania meczu, i pani ministra pozostaną bezkarni. Na razie mam nadzieję. Swoją drogą mam nadzieję, e działalność Ministerstwa Sportu z czasów Joanny będzie szczegółowo zbadana.

I to tyle. Gratuluję dotrwania do końca. Dobranoc i nie zapomnijcie jutro mordować demokracji!

poniedziałek, 30 listopad 2015 21:36

30 listopada 2015 roku

Niemiecka prasa wciąż w rozpaczy i żałobie nad polską demokracją. Według gazety, której tytułu normalny człowiek nie jest w stanie wymówić sojusz Polsko-Węgierski jest groźniejszy niż Państwo Islamskie. Przy tych ostatnich można się rozerwać. Nowy rząd u nas i Orban mają ochotę całkowicie zerwać się ze smyczy potomków SS-manów.

Unia rozpoczęła procedurę zawieszenia Węgier w prawach członka Unii. Prawdopodobnie Orban nie śpi po nocach. Bo Orban to bezczelny jest. Pogonił MFW, spłacił zadłużenie. Adolfina Merkel nie może tego tak zostawić.

U Stokrotki gościł Dekoder. Wypowiedział się na temat willi w Klarysewie. W swoim stylu „To rzecz nieprawdopodobna, że byłego prezydenta można próbować opluć, oczernić, zniszczyć jego autorytet”. Bronku... nikt twojego autorytetu nie zniszczy. To trochę tak jakby zniszczyć port w Zakopanem, skocznie narciarską w Sopocie, czy futbol w Łodzi. Nie ma już czego niszczyć.

Studenci dziennikarstwa z 21 polskich uczelni wybrali najlepszych, według nich, dziennikarzy minionego roku akademickiego. Autorytetem dla dziennikarskiego „narybku” został... Adaś Jąkała. Jasno dowodzi to, że przyszłość mediów maluje się raczej marnie. Adaś z tej okazji przemówił. Rzekł m.in. „nie boimy się różnorodności punktów widzenia. () wiemy, że obowiązkiem Gazety jest obrona wolności i prawdy”.  Punkty widzenia mogą być różne, pod warunkiem, że zgodne z linią redakcji oczywiście. Prawda tez jest tylko jedna.

Adaś stwierdził też, że po zwolnieniu Tomcia Lisa z TVP chętnie przyjmie go do siebie. I bardzo dobrze. Ścieki spływają do jednego szamba. Wyjaśnia to jednocześnie ograniczenie działalności oddziałów regionalnych GóWna. W końcu trzeba na gwiazdorską pensję uzbierać. Co jest o tyle trudniejsze, że reklam od rządu już nie będzie. GóWna w urzędach tez już nie będzie. Przy odrobinie szczęścia tamtejsze autorytety zakończą swój marny żywot w zapomnieniu.

Swetru oczekuje na „sygnał od społeczeństwa” w sprawie walki z PiS-em, bo nie wie czy „społeczeństwo myśli tak jak oni. A mnie się wydawało, że społeczeństwo wypowiedziało się w trakcie wyborów. Sorry Rychu, ale nie znam zniesmaczonego wyborcy partii rządzącej. I zrozumcie, że wasza awantura o Trybunał przeciętnego obywatela interesuje w takim samym stopniu jak mecz Podbeskidzia z Niecieczą.

Funkcjonariusz Noch z parówek oburza się, że tworzona przez PiS „ustawa antyterrorystyczna” ograniczy wolność Polaków. Nie przypominam sobie żeby Noch oburzał się gdy zmieniano ustawę o zgromadzenia, przyjmowana przepisy o „bratniej pomocy” czy zmieniano na skrajnie idiotyczne przepisy ustawy o imprezach masowych. O zakładanych przez PO podsłuchach nawet nie wspomnę.

A u Lisa Warzywo wybitny mąż stanu, premier, bankowiec, chrześcijanin z ZChN, ex-mąż Isabel z Brwinowa Kazio Marcinkiewicz. Zna się na wszystkim więc i na Trybunale Konstytucyjnym. O Trybunał awantura trwa. I tylko Kaczafi robi swoje.

Na koniec wyliczenia ZUS. W 2035 roku emerytury będą wynosić 7334 zł. UBecy raczej tego nie dożyją, więc chyba chodzi o „cywilne”. Wychodzi na to, że chociaż na emeryturze będziemy bogaci. Chyba, że wyliczenia ZUS-u okażą się warte tyle co zawsze.

Wystarczy.

poniedziałek, 23 listopad 2015 21:55

23 listopada 2015 roku

Ukonstytuowała się Wojskowa Rada Oc... wróć! ukonstytuował się Komitet Obrony Demokracji. Jego celem jest – a jakże! - odsunięcie PiS od władzy! Bo jak wiadomo PiS zawłaszcza państwo. Jak wiadomo PO kompletnie tego nie robiła. Bo PO to demokracja, a PiS to faszyzm i totalitaryzm. A co ja piszę? Przecież wszyscy to wiedzą. Z całego serca polecam ich fanpage. Najlepsza rozrywka w internecie.

Do walki – choć pewnie nieświadomie – dołączył były burmistrz niemieckiego Papenburga, który w ramach protestu zrezygnował z honorowego obywatelstwa Rudy Śląskiej. Bo z „taką Polską nie chce mieć nic do czynienia”. Jestem wzruszony opinią byłego samorządowca miasta mniejszego od Wołomina. A co na ten temat sądzi sołtys niemieckiego odpowiednika Nowej Wsi?

Gliński odwiedził TVP Info. Prowadząca program Lewicka przeprowadziła z nim rozmowę w stylu obecnych „dziennikarzy” telewizyjnych. Którym jak wiadomo gość nie jest do niczego potrzebny. Przerywała, pouczała, pohukiwała. Jak Olejnik czy inny Wojewódzki. Najbardziej podobało mi sie zdanie „Jak chce pan przedstawić swój punkt widzenia niech pan zwoła konferencję prasową”. Taki to profesjonalizm. Rozmowa była tak profesjonalna, że Lewicka została zawieszona. Czym prezes TVP ściągnął na siebie gniew „opozycji” w postaci GóWna i przyległości. Bo teraz bronimy demokracji, a zawieszenie pani L. to „zamach na niezależność mediów publicznych”. Ostatnie zdanie samo w sobie brzmi tak idiotycznie, że nie wymaga komentarza.

A rozmowa miała dotyczyć słynnego spektaklu w Teatrze Polskim we Wrocławiu „Śmierć i dziewczyna”. Premiera tego „pornograficznego” spektaklu ściągnęła przed teatr masę protestujących. Bez nich pies z kulawa nogą by się przedstawieniem nie zainteresował. Dzięki nim bilety są wyprzedane do końca grudnia. Dyrektor teatru musi być im bardzo wdzięczny. Taka reklama we wszystkich mediach kosztowała by miliony. On dostał to za darmo. Sprytne. Zastanawiam się tylko czy protestujący zdają sobie z tego sprawę i dlaczego nie?

Duńczycy nie chcą imigrantów, a Szwedzi mówią, że byli naiwni. Do tego austriaccy i niemieccy Żydzi protestują przeciwko ich przyjęciu z uwagi na ich antysemityzm. A minuta przed meczami w Niemczech była zakłócana przez okrzyki „Przecz z Merkel”. No dobrze, na jednym meczu ale biorąc pod uwagę stopień wyprania ich mózgów to i tak sukces. Zdaje się, że Angeli już nikt nie lubi. Ciekawe czy naprawdę coś Europa zaczyna rozumieć, czy to chwilowe?

Za to w Brukseli stan wyjątkowy. Pozamykane wszystko, mieszkańcy siedzą w domach i nie mogą podejść do okna. Taka Europa. A sam poszukiwany zamachowiec z Paryża o jakże francuskim nazwisku? Szukają do służby całej Europy i... ISIS. Ci ostatni za tchórzostwo, bo się nie wysadził. Zdaje się, że lepiej żeby dorwało go ISIS. Oni go odstrzelą, a Belgowie skażą na rozmowę z psychologiem i dadzą mu wyższy zasiłek.

Dziennikarka „Polityki” wykryła, że Kukiz składając ślubowanie poselski ułożył rękę w kształt litery K, co oznacza Ku-Klux-Klan. Zdaje się, że lewicowi politycy są jak pewien szeregowy, któremu wszystko się z dupą kojarzyło.

Pracownicy Dekodera głoszą, że zastali Kancelarię Prezydenta w jeszcze gorszym stanie niż Duda, tylko nic nie mówili bo „dobry obyczaj”. A mi się wydawało, że obywatel musi zgłosić przestępstwo do właściwych organów. Więc nie dość, że wynieśli sokowirówki to jeszcze zataili przestępstwa... Oczywiście jeśli to prawda co mówią to i poprzednia ekipa powinna stanąć przed sądem. Tyle, że jakoś poza Nałęczem nikt Nałęczowi nie wierzy.

Do Polski przyleciało 149 Polaków z Mariupola. Co ciekawe chcą u nas pracować. Witam i życzę powodzenia. W końcu chcemy repatrianta, nie imigranta.

Dobrze... wystarczy.

piątek, 20 listopad 2015 22:47

20 listopada 2015 roku

W porównaniu do ostatnich dni dzisiaj wręcz nuda...

Zaczniemy od rankingu zaufania do polityków. Dudzie ufa 55%, Kukizowi – 44%, a Szydło 43%. To pierwsza trójka. I niby fajnie, ale sondaż przeprowadził CBOS. Za poprzedniej władzy jej liderzy uzyskiwali w rankingach tego ośrodka podobne wyniki. Zdolność przystosowania się do panujących warunków jest przecież jednym z warunków przetrwania gatunku.

Jacek Kurski będzie wiceministrem kultury. Ale tylko na chwilę. Do czasu zrealizowania „pewnych zadań”. Te zadania to głównie zreformowanie TVP. Ma być więcej misji, mniej komercji. Tyle, że jak wytną „M jak miłość” to naród ich powywiesza.

Się ZSL wkurzył na Kukiza. I zapowiada pozew. Tylko dlatego, że nazwał ich „zorganizowaną grupą przestępczą”. A oni są zwyczajnie uzależnieni od stołków i zrobią wszystko żeby na nich zasiąść. Może prawie wszystko – kompetencji nie mają w zwyczaju zdobywać.

Tymczasem poniżej Kukiza znowu awantura. Bosak nie jest już dyrektorem klubu parlamentarnego, bo popadł w konflikt z doradcami szefa. Wydaje się, że wszystko idzie ku temu, aby klub przeszedł do historii.

Z Kataru płynie właśnie statek wyładowany gazem do naszego gazoportu. Dopłynie 11 grudnia. Gaza póki co spuści się do wiader.

Tomasz Wołek w Tok.fm stwierdził, że „Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków”. A ja zastanawiam się od dawna skąd się wzięło to debilne twierdzenie. Nigdy, żaden prezydent, żadnego państwa nie jest „prezydentem wszystkich”. Nie da się jednocześnie być narodowcem i komunistą, katolikiem i ateistą, pijakiem i abstynentem. Chyba, że w Rosji lun\b na Białorusi. Takie standarty nam gadający o „prezydencie wszystkich Polaków” chcą nam wprowadzić?

Hilary Clinton, żona kochanka Moniki Levinsky i kandydatka na prezydenta USA stwierdziła, że Islam to religia pokoju. Wyznawcy Allaha udowodnili to dzisiaj w Mali bohatersko odpierając atak hotelu na bogobojną grupę wyznawców.

Słowa pani kandydat nie przeszkodziły Kongresowi odrzucić ustawę o przyjęciu "uchodźcow". Takż enajbardziej winni całego zamieszania jak zwykle umyli ręce.

Tymczasem Władimir nie gada głupot tylko bombarduje. I uważa, że naloty mogą mieć  jeszcze „lepsze efekty”.

Na koniec już poruszę naprawdę istotny temat. Takiej powagi jeszcze tutaj nie było. Będzie o problemie mieszkańców wsi Glinka (woj. dolnośląskie). Otóż ich okolice są terroryzowane. I to od 1945 roku. Okolicę terroryzuje nazistowskie komando zombie! I to są poważne sprawy, a nie jakieś Klarysewy, Trybunały czy inne migracje.

Miłego.