Przeczytaj u nas o temacie: #KOD

wtorek, 14 listopad 2017 22:05

14 listopada 2017 roku

Gwiazdą dnia została Sylwia Krajewska. Radno PO z warszawskiego Ursynowa. Piękna, choć raczej krótka kariera. Chyba, że Grześ dostrzeże w niej potencją na miarę Kini, bo intelekt podobny.

sylwia krajewska

A, że fachowców się ceni, to Sylwia zarobiła ponad 170 tysięcy złotych pracując w Biurze Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych. Jako bezpartyjny fachowiec rzecz jasna. Że Wy tyle nie zarabiacie? Trzeba było się uczyć do PO zapisać.

Jej najgłówniejszy szef wystąpił w „Kropce na I”. Tradycyjnie mówił o PiS. Zapowiedział się, że będą walczyć w Parlamencie Europejskim żeby rząd odciął się od ekscesów 11 listopada. Grzesiu serio? A kiedy odetniesz się od handlu kobietami? W przeciwieństwie do Kaczafiego i Narodowców stałeś obok typa skazanego za takie przestępstwo.  

Acha – Grześ złoży też wniosek do Beaty Szydło w sprawie umorzenia sprawy Międlara i Rybaka. Chyba chodzi o spowodowanie wznowienia śledztwa. A nie jest to Grzesiu aby polityczny nacisk na wymiar sprawiedliwości, z którym walczycie?

Moja rada dla opozycji: za mało mówicie o PiS. Więcej PiSu w waszych wypowiedziach i powtórzycie sukces wyborczy z 2015 roku.

Cały świat Mówi o Marszu Niepodległości. Przeciętny chiński hodowca ryżu zagadnął na ten temat samego Donalda Tuska. Donald zatroskał się o los Polski. Po raz pierwszy w życiu. Spodobało mu się to , więc znowu się zatroskał. Potem przypomniał sobie, że rolnik mówi do niego po chińsku, a on chiński zna w takim samym stopniu jak Rostowski matematykę. Cesarz Europy stwierdził na wszelki wypadek „reputacja katastrofa”. Teraz, gdy w Samoa Amerykańskiej budzi się dzień każdy z 51 tysięcy mieszkańców państewka boi się polskich nacjonalistów. Na szczęście wiedzą, że są miasta szczęśliwe: Berlin, Paryż czy Bruksela.

„Duża skrajno-prawicowa demonstracja w Polsce z mocnymi elementami nazistowskimi oraz antysemickimi. To należy zwalczyć!” – zwalczać będzie minister spaw zagranicznych Szwecji. Wojnę nam wypowiedzą? Znając ich użyją kredek…

Przy okazji: według GóWna „Śmierć wrogom ojczyzny” to transparent rasistowski. Nie będę nawet zagłębia się w te odmęty ich mózgów.

Policja pokazał Kulsona. On istnieje i ma się dobrze. A ja w końcu obejrzałem słynny filmik. Ja tam słyszę „Siadaj Kulson”.

Jutro Unia wprowadzi nam artykuł 7. Znowu, jak niemal codziennie od dwóch lat. Tymczasem w Katalonii demonstrują setki tysięcy ludzi, Bruksela jest demolowana przez Marokańczyków, Włochom grozi wojna domowa, Francuzi mają Macrona. Ale to u nas jest zagrożona demokracja…

Pogrzeb Szarego Człowieka celebrowali Boniecki i Pieronek. Ten pierwszy nie mógł się nachwalić samobójcy: „Cierpiał za Polskę, to coś wielkiego, kochał Polskę”. Hm… Zawsze mi się wydawało, że cierpieli „Inka”, „Zapora”, Witold Pilecki i inni, a nie ten, który dał się omamić mediom. A Boniecki jak widzę tworzy nową naukę Kościoła, która nie potępia samobójców? A sam Piotr Sz.? Pokój jego duszy. Z Grześkiem i Ryśkiem nie spotkacie się.

Zastrzelą białego łosia! Zanim zwymyślacie ministra Szyszko doczytajcie, że w Szwecji. Gdzie jesteście o obrońcy łosi?

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

środa, 08 listopad 2017 22:27

8 listopada 2017 roku

Sejm uczcił minutą ciszy Piotra Sz. Poza Krysią Pawłowicz, która krzyknęła sobie „hańba”, czym tradycyjnie wywołała skandal. Głupie i bezsensowe zachowanie. Minuta ciszy w zasadzie też bez sensu, ale jak już postanowili, to Kryśka milczeć powinna.

Ten, który podpalił się w Rzeszowie też zmarł. Jednak on nie może liczyć na minutę ciszy. W końcu motywem nie była demokracja, a względy osobiste.

W GóWnie na pierwszym planie zdjęcia z „marszu miliarda pamiętających o ofiarach PiS” dumnie kroczy Jerzy Nasierowski. Skazany za współudział w morderstwie Anny Wujek, gosposi Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej, na 25 lat więzienia.  Coraz lepsze towarzystwo mają w tej menażerii… Mazguła, mordercy, alimenciarze, handlarze kobietami… A całe życie wmawiali, że to stadiony są siedliskiem patologii.

A propos stadionów. Choć nie do końca. Fascynujących rzeczy można się dowiedzieć z Twittera tow. Kuczyńskiego. Otóż brutalność policji obecnie jest „systemowa”, brutalność policji w erze przedPiSowskiej to były „incydenty”. Ponad 700 osób zatrzymanych i pobitych w czasie Akcji Widelec to też był incydent. Prawda jest taka, że przez ostatnie 30 lat nic się w tym względzie w policji nie zmieniło. Walduś, podobnie jak reszta celebryctwa i samozwańczych elyt nagle wyszedł z bańki mydlanej. Kto wie, może przed śmiercią zauważy korki drogowe?

Skruszony „Masa” oznajmił, że kandydat kropki na nową HGW, niejaki Paweł Rabiej „był jego chłopcem na posyłki”. Oczywiście „Masa” jest podobnym autorytetem jak partyjny szef kandydata, ale faktem jest, że Rabiej pracował dla gangstera i biegał z papierami do urzędów w sprawie znanego i lubianego, w latach 90-tych, warszawskiego klubu Colosseum. Taki z Rabieja mafioso jak ze mnie baletnica. A, że ówczesna mafia prowadziła też legalne interesy to takie cuda będą się pojawiać co jakiś czas. A Rabiej? Potwierdza pracę dla dyskoteki. Po sensacji, powietrze spuścić. Ale pięknie świadczy to o całej „nowej sile politycznej”. Jedyne z czym to można porównać to „nowa jakość” jaką piłkarskiej reprezentacji zafundował Franek Smuda.

Adam Andruszkiewicz porzucił Kukiza i ląduje w kole Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego, czyli – de facto – w objęciach partii rządzącej. Oznacza to +1 dla PiS i raczej brak pomysłu na siebie ze strony Andruszkiewicza.

Podobno w gdańskim szpitalu nieprzytomny dzieciak zaczął reagować na bodźcie po usłyszeniu piosenki Popka. Widać, nawet w takim stanie organizm próbuje uciekać. Chłopakowi życzę powrotu do zdrowia. Dla Popka już jest za późno.

Dobrze, wystarczy na dzisiaj. Jeszcze Kuczyński przeczyta i dostanie zawału. Nie chciałbym go mieć na sumieniu, bo by mi kodziarze pod chałupą wystawali.

Hugues de Payns

wtorek, 07 listopad 2017 21:52

7 listopada 2017 roku

Fakt, że przypada dziś setna rocznica Rewolucji Październikowej, świadczy o tym, że w tej ideologii wszystko, od początku nie miało sensu. Tak, wiem inny kalendarz itp. Ale i tak nie przekonacie mnie, że cokolwiek w tamtym systemie miało sens.

A pięćdziesiąt lat przed komunizmem urodziła się Maria Skłodowska-Curie, a w zasadzie Maria Curie z domu Skłodowska. I na tym ludzkość już cokolwiek zyskała.

Najważniejsza informacja dnia podana została przez porannego gościa Roberta Mazurka. Był nim Grzechu Schetyna. Oświadczył, że będzie rekonstrukcja gabinetu cieni. A teraz ręka do góry, kto – oprócz Grzecha – pamiętał o istnieniu czegoś takiego. OK. A może ktoś zna ich osiągnięcia?

Hanka Gronkiewicz-Waltz – w imię walki o demokrację i wolność zgromadzeń – zakazała Marszowi Niepodległości przejścia przez Most Świętokrzyski. Marsz pójdzie więc – jak zwykle – Mostem Poniatowskiego, bo na taką trasę zgodę wydał Wojewoda. I to jako wydarzenie cykliczne do 2020 roku. Piękny przykład popierania wolności obywatelskich przez wiceprzewodniczącą Platformy. Jej proobywatelskości dorównuje jedynie jej prawdomówność.

PiS naprawdę nie musi próbować kompromitować opozycji. Sami są w tym najlepsi.

Rysiek jednoczy opozycję i ze śmiertelną powagą oświadcza: „Jesteśmy potencjalnie skłonni iść do wyborów razem”. Wspaniale! W związku z tym jestem potencjalnie skłonny rozważyć możliwość przeanalizowania szansy oddania na was głosu.

Przed sądem w Rzeszowie podpalił się mężczyzna. Powody nieznane, ale – znając życie – kodziarze wyniosą go na swoje laickie ołtarze. A co jeśli protestował przeciwko nieudolności „wolnych sądów”?

Przy okazji – Pieronek, z zawodu biskup, oświadczył, że Piotr Sz. Jest dla niego bohaterem, a samo podpalenie to desperacki akt odwagi… Wygląda na to, że biskup po godzinach może być ateistą. Szkoda, że nie wiedziałem, może bym się skusił.

Rząd przyjął projekt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ma być gotowy do 20127 roku i ma to być „rentowny, innowacyjny węzeł transportowy, który wprowadzi nas do pierwszej dziesiątki najlepszych portów lotniczych świata i doprowadzi do intensywnego rozwoju pasażerskiego transportu kolejowego oraz zapewni trwałą integrację aglomeracji warszawskiej i łódzkiej”. I może frytki do tego? Hiszpanie kiedyś wpadli na podobny pomysł. Zapraszam na Ciudad Real.

UBywatele oświadczyli, że nie przyjdą 10 listopada na Krakowskie Przedmieście. Będą na Placu Defilad „oddawać hołd” szaremu obywatelowi. Kaczafi po tym ciosie się nie podniesie, tym bardziej, że ma to być „demonstracyjna nieobecność”. Jeśli mogę zaapelować do UBywateli to szepnę tylko, że zbiorowe naśladownictwo da świadectwo prawdziwej walki o demokrację!

Już w piątek z „Gazetą Polską Codziennie” biało-czerwona pelerynka według wzoru Kaczafi-2017. Kto by pomyślał, że Jarosław kreatorem mody zostanie?

kaczafi pelerybka

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

piątek, 03 listopad 2017 21:42

3 listopada 2017 roku

Platforma zaprezentowała grafikę z okazji wyboru kandydata:

trzaskowski

Grzesiek, daj numer do dilera! Każdy chciałby się tak bawić.

Ibris zrobił badania i okazało się, że Trzaskowski wygra wybory na prezydenta stolicy. Podziwiając liczne sukcesy tej sondażowni jestem pewnie, że Trzaskowski nie musi prowadzić kampanii. W końcu wygra.

Ursula von der Leyen – niemiecka minister obrony oświadczyła, że „powinnością Niemiec jest wspieranie zdrowego demokratycznego ruchu oporu młodego pokolenia”. Tego młodego pokolenia:

młode pokolenia

Pan Antoni w odpowiedzi wezwał do siebie attaché obrony RFN, gdyż uznał tę wypowiedź za wpieprzanie się w wewnętrzne sprawy Polski. Oczywiście całkiem słusznie i tak samo zachowałaby się Ursula, gdyby Antoni wypalił o „ratowaniu Niemców”. Postępowcu wietrzą – jak zwykle – międzynarodowy skandal. W końcu za ich czasów premier już stałby pod chałupa kanclerza w worze pokutnym.

Kodziarze na fanpage’u „Męczennik Piotr Szczęsny” opublikowali pieść z „teledyskiem” do niej… I szczerze mówiąc mam nadzieję, że owa pieśń będzie często puszczana na ich zlotach. Dlaczego? Wpiszcie sobie w google fragment tekstu:

Wkrótce nadejdzie wiatr,
który wywoła sztorm,
a nadzieja stanie się rzeczywistością.
Z małej iskry wybuchnie wielki pożar,
odwieczny głos, który nigdy nie zginie.
Wolność lub śmierć!

Piękna pieśń…

Chyba, że to mistrzowski trolling. Wtedy szacun.

W PiS stwierdzili, że jednak mają za duże poparcie. W związku z tym w Sejmie znalazła się nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Pomyśleli i wymyślili, że samorządy będą decydowały czy będzie można na ich terenie handlować alkoholem między 22:00, a 6:00. Proponuję wydłużyć ten czas i handlować alkoholem tylko między 13:00, a 22:00. Takie piękne skojarzenia… I z pewnością ostatecznie rozwiąże to problem alkoholizmu. I żeby była jasność: piwa i innych alkoholi powyżej 4,5% ten genialny pomył tez dotyczy. Czarna Mańka z ulicy Brzeskiej lubi to! Po latach znowu bedzie mogła uruchomić punkt sprzedaży ratunkowej, tylko przez złych ludzi zwany meliną.

Jarosław Sellin, obecnie wiceminister kultury oznajmił, że jego resort pracuje nad „uporządkowaniem spraw związanych z symbolami narodowymi. To już brzmi niebezpiecznie i głupio. Oświadczył również, że podczas uroczystości oficjalnych powinno się śpiewać… trzy zwrotki hymnu. Nie jedną z refrenem, jak zwykle, nie dwie jak czasami i nie cztery, czyli całość, a trzy. „Dwóch nie wolno ci śpiewać ni czterech… Gdy zwrotka trzecia, jako trzecia w kolejności osiągnięta zostanie śpiewanie przerwać należy”… Jak ktoś widzi sens akurat w trzech niech da znak-sygnał.

Podobno straż miejska będzie chodziła od domu do domu przeglądać śmieci, czytać umowy na ich wywóz i badać czym się pali w piecach. Tak, do grzebania w śmieciach ten twór się nadaje. Z pilnowaniem porządku już im nie wychodzi… Ciekawe jak będą sprawdzać zawartość pieca? Organoleptycznie? Inna sprawa, że przysyłanie tych gamoni przez władze samorządowe rok przed wyborami jest ryzykowne dla władz.

W ramach końca świata nadchodzi wybuch wulkanu Bardarbunga na Islandii. Spowoduje to paraliż ruchu lotniczego i popsucie wakacji Ryśkowi… A Rysiek, gdy nie jest na wakacjach, jest w telewizji. Przerażające.

Miłego weekendu
Hugues de Payns

I pamiętajcie. Młody, polski ruch oporu Was obserwuje.


renee

poniedziałek, 30 październik 2017 22:24

30 października 2017 roku

Ku uciesze kodziarstwa zmarł Piotr S. – ten, który się podpalił pod Pałacem Kultury, pozostawiając manifest żywcem przepisany z GóWno-mediów. Obecnie odbywa się piękny taniec na trumnie. Niestety w Internecie nic nie ginie, dlatego ktoś wyciągnął tekst GóWna z 2011 roku. Piękny dowód na hipokryzję:

gw 2011a

Ale wtedy były złote czasy demokracji… Teraz jest dyktatura, a Ziobro osobiście aresztuje każdego, kto nie powie mu dzień dobry.

GóWno wykryło, że Patryk Jaki w młodości „stał pod blokiem”. Bo w nim mieszkał. Jak większość Polaków, bo przypominam, że komunistyczni ziomale Michników postanowili uszczęśliwić blokami wszystkich, łącznie z mieszkańcami wsi, budując urocze bloki w sąsiedztwach PGR-ów. Przy okazji pokazali, gdzie mają tych, którzy w nich mieszkali, podnieśli Jakiemu nieco popularności. Brawo!

Też stałem pod blokiem, jakby kto pytał. Warszawskie Bemowo zawsze OK. Na wieś wyniosłem się 5 lat temu.

Nad Polską szaleje Grzegorz. Nie Schetyna, a orkan. Mimo wszystko mniej szkodliwy od patrona.

Ku radości wszystkich partii Sejm przegłosował pozostawienie obowiązku meldunkowego. Za głosowało raptem 349 posłów. Czyli jednak PiS jest w stanie porozumieć się z opozycją… Być może top początek pięknej przyjaźni?

Lekarze-rezydenci zakończyli głodówkę. Teraz będą rezygnować z dyżurów w przychodniach i klinikach oraz wypowiadać dodatkowe umowy. Co sprawi, że zarobią mniej, a niekoniecznie przyniesie jakiekolwiek efekty. Inna sprawa, że głodówka też – na ten moment – nie pomogła.

Stary Stuhr wstydzi się, że jest Polakiem i za granicą zabrania żonie mówić za głośno po Polsku. A poza tym Polacy to idioci. Oczywiście poza jaśnie oświeconą elytą, do której sam się zalicza. Piękna jest ta, niemal olimpijska, boskość którą otaczają sami siebie nasi umiłowani, przebrzmiali celebryci.

Tymczasem młody Stuhr gra w drugim sezonie „Belfra”, który nawet nie zbliżył się do poziomu pierwszego sezonu. Jest naciągany i całkowicie pozbawiony sensu.

Kataloński rząd jednak ogłosił niepodległość. Po deklaracji na ulice Barcelony wyszło 300 tysięcy ludzi protestujących przeciwko niepodległości. W pewnym radiu należącym do Agory usłyszałem, że „aby pokazać, że większość Katalończyków jest przeciw podziałowi Hiszpanii”. Bardzo ciekawe. Demonstrowało 300 tysięcy, a w referendum za niepodległością opowiedziało się 2 miliony ludzi. Nie krzyczę,  o wolnej Katalonii, ale matematycznie coś mi się jednak nie zgadza. Ale jako blokers pewnie się mylę.

A rząd Katalonii po ogłoszeniu niepodległości został zdymisjonowany przez władze w Madrycie i uciekł. Podobno do Belgii. Przestraszyli się marnych 30 lat więzienia. Ministrze Ziobro, u nas nie ma takich paragrafów? Na kodziarzy?

Bezstronna i apolityczna Krajowa Rada Sądownictwa odrzuciła kilku kandydatów na asesorów sądowych przysłanych przez Ziobrę. Konkretnie 265 – wszystkich. Podobno z uwagi na „błędy proceduralne”. Sądzę, ze chodzi o pokazanie „niezależności”. Tu tylko walec może pomóc.

Reprezentacja piłkarzy w Lidze Narodów nie będzie grała na Stadionie Narodowym. I dobrze. Niech inne miasta też cos z tych – póki co – małych sukcesów mają.

Dobranoc.
Hugues de Payns    

piątek, 20 październik 2017 19:34

20 października 2017 roku

Dzień zaczął się od występu Żakowskiego w tok.fm. Jacuś stwierdził, że od pół wieku, od czasu śp. Ryszarda Siwca nikt nie dokonał aktu samospalenia, aż pojawił się wczorajszy superbohater. Pomijając już fakt, że taki wykształcony i obiektywny dziennikarz nie zauważył samospalenia Walentego Badylaka to podobne zdarzenia miały miejsce przed Kancelarią Premiera w 2011 i 2013 roku. Pieniążki ze spółek skarbu państwa przesłoniły widok Jacusiu? A może prymitywnie manipulujesz? A może jako przedstawiciel elyty uważasz ludzi za debili – tak, to chyba to…

Kodziarze palą piromanowi znicze. Może ktoś by im powiedział, że znicze pali się zmarłym, a on żyje?

W Dębicy zorganizowano „Dzień z Tatą”. W miejskim ośrodku kultury. I co się czepiam, skoro inicjatywa bardzo słuszna? Nie ja tylko miejscowi kodziarze. Otóż obok strażaków, pogotowia, policjantów w imprezie wzięła udział delegacja Wojsk Obrony Terytorialnej. To może tez by kodziarze przeżyli, ale terytorialsi mieli broń, którą dzieci mogły dotknąć! Szok i niedowierzanie. Wojsko z bronią… „Lokalna działaczka KOD” na łamach GóWna wyrażał swoje oburzenia. Jak to dzieciom? Broń? Co innego wibrator i wychowanie seksualne od przedszkola! Dobrze, że dzieciństwo moje przypadło na czasy, gdy mogliśmy się bawić w wojnę i budowanie baz. Teraz kodziarze by zamknęli nam rodziców i oddali jakiejś miłej parze pedałów.

Tylko nie mówcie kodziarze z Dębicy, że w Warszawie 15 sierpnia każdego roku wojsko prezentuje swój sprzęt i każdy może wsiąść do czołgu… Nie przeżyła by tego. Z drugiej strony może dlatego trzeba jej powiedzieć?

Co jeszcze oburzyło GóWno? „Bal Wszystkich Świętych”. To taka imprezowa odpowiedź na Halloween organizowana przez niektóre szkoły. Dlaczego? Bo dzieci mają się przebrać za świętych. Kanonizujcie Michnika, to może przestaniecie się oburzać.

Kaczafi spotkał się z Dudą. Doniesień o ofiarach brak.

Jeśli opozycja się zjednoczy to wygra wybory. Jeśli… I jeśli do następnych wyborów będzie jakakolwiek opozycja.

Bronek Komorowski wybiera się do eurokołchozu. Gdyż emerytura prezydencka jest niewysoka, a on nie ma co robić. W sumie co w życiu ma robić polityk, skoro nawet polityki robić nie umiał? Zmienić pracę i wziąć kredyt?

Ledwie umarł twórca, a „Playboy” prezentuje na rozkładówce transpłciową modelkę. To już chyba wolę eksperyment bez rozkładówek.

Najlepszego na weekend.
Hugues de Payns

środa, 18 październik 2017 21:26

18 października 2017 roku

Wczoraj Polskę odwiedził krwawy Erdogan. Co najgorsze prezydent Duda spotkał się z nim, co jeszcze gorsze (tak, od najgorszego!) podpisano pięć umów międzynarodowych. Jak wiadomo nikt nie spotyka się z takim dyktatorem jak Erdogan. Nikt oprócz Merkel, Makrona i Tuska. Ale oni robili to z obrzydzeniem.

Erdogan miał spotkać się również z Betą Szydło, ale spotkanie zostało odwołane. Wzbudziło to ubaw niejakiego Budki Borysa. Stwierdził – w skrócie- że Kaczafi wystawił Dudę, a schował Szydło, żeby spotkaniem skompromitował się tylko prezydent. Cóż, gdyby Budka był rzetelnym politykiem, bo o poczucie przyzwoitości już go nie podejrzewam, sprawdziły dlaczego prezydent Turcji wraca do Turcji. A wracał dlatego, że zawaliła się część kopalni i zginęło sześciu górników. Politycy partii klona tow. Wiesława od dawna pokazują czym sa dla nich ludzie, więc czego się spodziewać?

Jest sondaż, w którym Platforma jest liderem i ma 47% głosów. To sondaż partii na którą  wyborcy „absolutnie nie oddadzą głosu”. PiS ma 37%, a Nowośmieszna 26%. Suma wszystkich wynosi więcej niż 100%, więc pewnie można było oddać kilka głosów. Niemniej Grześkowi należą się gratulację. Może sprawił, że „oni wszyscy się znowu polubili”, ale suweren jakoś ich znowu nie polubił.

„Prezydent Duda mnie irytuje po prostu, tak jak chyba większość ludzi. Komorowski – dzisiaj to widzę – byłby jednak zdecydowanie lepszy. Ma jakąś osobowość, przeszłość itd., podczas kiedy Duda jest z niebytu” – to Jadwiga Staniszkis. Biorąc pod uwagę, że Duda ma największe poparcie ze wszystkich rodzimy polityków już pierwsze zdanie jest ryzykowne. Choć to osobowości Dekodera jest jednak lepsze. Moja kanapa ma więcej osobowości niż on.

Nowośmieszni piszą ustawę przeciwko przemocy ekonomicznej. A w zasadzie napiszą, jak się im zapłaci i na grafice podali w tym celu numer konta. Ciekawe czy Rysiek&Co. raczyli zauważyć, że już im płacimy. W końcu za darmo nie siedzą. A jak potrzebują kasy to mam dla nich inne hasło: „Wesprzyj nas, a obiecujemy milczeć do końca miesiąca/roku/kadencji*” (*w zależności od uzyskanych środków). Byliby ustawieni do końca życia…


ustawa nowosmieszna

Soros przekazał 18 miliardów dolarów  Open Society Foundations. Tak, to jest jego fundacja. George przekazał te pieniądze „sfinansowanie programów dobroczynnych na całym świecie”. Dobroczynność się przyda. W końcu niesłuszni zaczęli wygrywać wybory, więc kodziartwo trzeba w połowie cywilizowanego świata opłacić.

A Jerozolimy nie ma komu odzyskać…
Hugues de Payns

Wczoraj Polskę odwiedził krwawy Erdogan. Co najgorsze prezydent Duda spotkał się z nim, co jeszcze gorsze (tak, od najgorszego!) podpisano pięć umów międzynarodowych. Jak wiadomo nikt nie spotyka się z takim dyktatorem jak Erdogan. Nikt oprócz Merkel, Makrona i Tuska. Ale oni robili to z obrzydzeniem.

Erdogan miał spotkać się również z Betą Szydło, ale spotkanie zostało odwołane. Wzbudziło to ubaw niejakiego Budki Borysa. Stwierdził – w skrócie- że Kaczafi wystawił Dudę, a schował Szydło, żeby spotkaniem skompromitował się tylko prezydent. Cóż, gdyby Budka był rzetelnym politykiem, bo o poczucie przyzwoitości już go nie podejrzewam, sprawdziły dlaczego prezydent Turcji wraca do Turcji. A wracał dlatego, że zawaliła się część kopalni i zginęło sześciu górników. Politycy partii klona tow. Wiesława od dawna pokazują czym sa dla nich ludzie, więc czego się spodziewać?

Jest sondaż, w którym Platforma jest liderem i ma 47% głosów. To sondaż partii na którą  wyborcy „absolutnie nie oddadzą głosu”. PiS ma 37%, a Nowośmieszna 26%. Suma wszystkich wynosi więcej niż 100%, więc pewnie można było oddać kilka głosów. Niemniej Grześkowi należą się gratulację. Może sprawił, że „oni wszyscy się znowu polubili”, ale suweren jakoś ich znowu nie polubił.

„Prezydent Duda mnie irytuje po prostu, tak jak chyba większość ludzi. Komorowski – dzisiaj to widzę – byłby jednak zdecydowanie lepszy. Ma jakąś osobowość, przeszłość itd., podczas kiedy Duda jest z niebytu” – to Jadwiga Staniszkis. Biorąc pod uwagę, że Duda ma największe poparcie ze wszystkich rodzimy polityków już pierwsze zdanie jest ryzykowne. Choć to osobowości Dekodera jest jednak lepsze. Moja kanapa ma więcej osobowości niż on.

Nowośmieszni piszą ustawę przeciwko przemocy ekonomicznej. A w zasadzie napiszą, jak się im zapłaci i na grafice podali w tym celu numer konta. Ciekawe czy Rysiek&Co. raczyli zauważyć, że już im płacimy. W końcu za darmo nie siedzą. A jak potrzebują kasy to mam dla nich inne hasło: „Wesprzyj nas, a obiecujemy milczeć do końca miesiąca/roku/kadencji*” (*w zależności od uzyskanych środków). Byliby ustawieni do końca życia…

>>>ustawa-n<<<

Soros przekazał 18 miliardów dolarów  Open Society Foundations. Tak, to jest jego fundacja. George przekazał te pieniądze „sfinansowanie programów dobroczynnych na całym świecie”. Dobroczynność się przyda. W końcu niesłuszni zaczęli wygrywać wybory, więc kodziartwo trzeba w połowie cywilizowanego świata opłacić.

A Jerozolimy nie ma komu odzyskać…
Hugues de Payns

 

Charytatywnie

środa, 04 październik 2017 19:35

4 październiak 2017 roku

Zaczniemy od złej informacji dla kodziarzy. Timmermans raczył rzec: „obowiązkiem każdego rządu jest podtrzymanie praworządności i czasem wymaga to proporcjonalnego użycia siły”. Przykro mi kodziarze, ale poczciwy Frans wzywa Kaczafiego żeby w końcu, łaskawie was spałował.

Tymczasem domniemany kodziarz, prawnik ze Śląska pozwał TVP. Gdyż według niego „Media publiczne, manipulując informacjami, zniekształcając przekaz lub kłamiąc, sterują zachowaniem ludzi. To sprzeczne z konstytucją”. Co innego media prywatne! Te mogą to robić do woli. Niektóre od 20 lat.

Baśka Nowacka ogłosiła, że lewackim kandydatem na prezydenta jest Robert Biedroń. Dodał, że jako były poseł i prezydent Słupska ma większe doświadczenie w zarządzaniu niż Andrzej Duda. Poseł oszołomskiego ugrupowania i prezydent prowincjonalnego miast ma większe doświadczenie w zarządzaniu niż Prezydent Rzeczypospolitej, poseł, europoseł, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta… Jakżeś to Baśka obliczyła, podziel się z suwerenem?

Najpoważniejszą wciąż partia po lewej stronie – SLD – ma jednak pewien problem. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła ich sprawozdanie finansowe za rok 2016, co może skutkować odebraniem 6,5 mln. złotych subwencji. Przekomiczny jest powód takiej decyzji… Chodzi o 120 złotych (słownie sto dwadzieścia złotych, obrazkowo Władysław Jagiełło na zielonym papierku plus Bolesław Chrobry na różowym), które przyjęto jako darowiznę przy okazji wyborów uzupełniających do Rady Miasta Oleśnica (to koło Wrocławia). Troszkę jednak kara niewspółmierna do winy…  

Podobno w nowym kodeksie pracy będzie zakaz podejmowania jakiejkolwiek pracy na urlopie… Jeżeli to by się miało okazać prawdą, to musiałbym powiedzieć: nic wam do tego co robię na moim urlopie. Gdyż urlop jest moim prywatnym czasem, więc sorry Rafalska, nic ci do tego co wtedy robię.

Zdaje się, że ma szansę przydać się Zarząd Polskiej Elektrowni Atomowej. Otóż taką elektrownię chcą nam dać… Ukraińcy. Na zawsze. Konkretnie drugi reaktor elektrowni w Chmielnicki. Wystarczy tylko odbudować linię energetyczną do Rzeszowa i mamy elektrownię. W dodatku gotową i poza Polską, więc ekolodzy utkną w kolejce do granicy.

Po masakrze w Las Vegas brytyjskie media oczekują od władz USA ograniczenia dostępu do broni. Może czas im powiedzieć, że parę lat temu utracili swoje amerykańskie kolonie?

Przy okazji: w Vegas gość strzelał z broni automatycznej. Dostępu do takiej broni nie przewiduje nawet słynna ustawa Kukiza, nad którą obecnie pracuje Sejm i którą tak przemieli, że twórcy jej nie poznają.

Żabka apeluje o zwrot zakupionej u niech wódki Staromiejskiej. W butelkach o pojemności 100 ml. A ja mam dziwne wrażenie, że wódki tej pojemności nie kupuje się żeby bez sensu stała w barku. Także akurat ten napój już dawno został zwrócony…

Dobrze wystarczy…
Hugues de Payns

piątek, 22 wrzesień 2017 21:44

22 września 2017 roku

Piszę do Was po raz ostatni. Jutro, 23 września, nastąpi koniec świata. Rysiek Petru nie zostanie premierem, Biedroń prezydentem, a Hanka nie stawi się przed komisją i co najważniejsze, przestanie padać… Gorzej, jeśli – jak zwykle – nic się nie stanie.

A póki czas GóWno wytropiło faszyzm w IPN. Oczywiście przedstawicielami faszyzmu jest Brygada Świętokrzyska NSZ. Za to wychwala pod niebiosa „Dąbrowszczaków” – czyli komunistów polskich walczących po stronie innych lewaków w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Dodam nieśmiało, że wszystkim im rząd Rzeczypospolitej w 1938 roku odebrał obywatelstwo, za złamanie polskiego prawa. Cóż, czy może to dziwić patrząc na rodziców Adasia chociażby?

W PiS wojna na całego. Prokuratura zbada prof. Michała Królikowskiego – tego, co pisze dla prezydenta ustawy o sądach. Bo niby przechowywał jakieś pieniądze jako „depozyt adwokacki”, a gdy zorientował się skąd pochodzą zgłosił właściwym organom. Znakomity pomysł. Róbcie tak dalej, a opozycja staniecie się szybciej niż wam się wydaje.

Kaczafi za to rozmawia z prezydentem o wspomnianych ustawach. Weź i się człowieku w tym nie pogub. Na szczęście Kamilka i Rysiek już uznali je za niekonstytucyjne. Czyż można nie wierzyc takim autorytetom?

A przed Pałacem Prezydenckim zebrało się kodziarstwo aby – jak to mówią – „wyrazić sprzeciw wobec reformy sądownictwa w jakimkolwiek wydaniu”. Sądy są bardzo dobre, sędziowie uczciwi, więc nie ma czego reformować. Pomodlę się o nieco kontaktu z rzeczywistością dla uczestników protestu. Bo oni sami przecież leczyć się nie pójdą.

Kinia u Kuźniara ujawniła swój największy sukces. Otóż jak w szkole nie było papieru toaletowego to została przewodniczącego samorządu i papier był. I przy tym powinnaś Kiniu pozostać. Przy pilnowaniu papieru.

Kuźniar przed wywiadem z Gajewską zdążył bronić demokracji w Gdańsku. Za poprowadzenie debaty (jednej) w czasie Gdańskiego Tygodnia Demokracji otrzymał 7380 złotych oraz 1250 złotych zwrotu kosztów podróży i zakwaterowania. Cóż, nikt nie mówił, że obrona demokracji jest tania. Matiego zapytajcie.

Swoją drogą, pamiętając o zamiłowaniu Jareczka do zwrotów, zastanawiam się skąd bierze ręczniki do domu.

Policja, podobno, miała pobić feministkę w Szczecinie i wyzwać ją od „lewackich szmat”. Tego ostatniego nie rozumiem, w końcu same się tak często nazywają… A poza tym policja nie bije, chyba że ktoś jest awanturujący się. Tyle razy to słyszałem, że uwierzyłem.

Jacek Saryusz-Wolski twierdzi, że rezolucje przeciwko Polsce pisała gimboopozycja. Timmermans miał nawet powiedzieć Wolskiemu, że niektóre rzeczy wie od samego Wałęsy. Jeśli to prawda to by oznaczało, że niektóre nawyki nie wychodzą z człowieka.

Prawdopodobnie nie będzie kar za nieprzyjmowanie imigrantów. A to dlatego, że żadne z państw Unii nie przyjęło deklarowanej kwoty. I czym nas będzie straszyć Rysiek?

Kaczafi stanie przed Sejmową Komisją Etyki. Za brak trybu i kanalie. Słusznie całkiem. Zwłaszcza za brak trybu.

Ku przerażeniu Ryśka do Polski zawitał Viktor Orban. Według satyryka „przyjaciel Putina rozgrywający Polskę”. Premier Węgier spotkał się zarówno z premier Szydło jak i Kaczafim.Całkowicie normalna wizyta międzynarodowa stała się dla Ryśka przyczynkiem do traumy. Ciekawe czy wie, że to Węgry, a nie Niemcy na przestrzeni wieków byli przyjaciółmi Polski?  Aczkolwiek popieram wszelkie działania Ryśka. Zniknięcie jego i jego bandy z polityki wyjdzie nam na zdrowie.

Do zobaczenia po drugiej stronie. Mam nadzieję, że będzie internet.
Hugues de Payns

poniedziałek, 28 sierpień 2017 20:29

28 sierpnia 2017 roku

Wakacje w Rimini właśnie przestały być fajne… Ale nie dla mediatora kulturowego organizacji sprowadzającej bydło z Morza Śródziemnego do Włoch, który raczył stwierdzić, że najgorszy jest początek gwałtu, ale później kobieta się uspokaja i cieszy odbywanym stosunkiem seksualnym. Mam wielką nadzieję, że kiedyś będzie mógł tej radości dostarczyć. Tym bardziej, że jego kolegom z Afryki jest wszystko jedno.

O ile słowa lewaka przeszły u nas niezauważone, to piana na ryjach postępowców pojawiła się po wypowiedzi Patryka Jakiego, który wyznał, że nie tylko dla takich typów chciałby kary śmierci, ale i tortur. „Bo wiceministrowi nie wypada”. Acha. Oni powinni czuć każdą sekundę swojego umierania. Ludzkość zna na to wiele sposobów.

W tym właśnie czasie rodzime lewactwo postanowiło zorganizować w Nowym Sączu i Oświęcimiu demonstracje proimigranckie… Zostali powitani okrzykami, petardami i pomidorami. Wyczucie czasu mistrzowskie. Oby tak dalej.

Nie zostawią w spokoju Misia. NIK rządzony przez plaformerską agenturę zarzuca biednemu Bartkowi, że podpisał dwie umowy na marne 650 tys. złotych, co przekraczało założony plan finansowy. Jak można biedka się o tak marne grosze czepiać?

Macron postanowił postraszyć Polskę. Jak zwykle – „występuje przeciwko Unii” i inne takie. A przede wszystkim „Warszawa ryzykuje, że w przyszłości może znaleźć się na marginesie historii Europy" – jak ta historia ma wyglądać jak ulice Paryża to ja wolę ten margines. Przy okazji – czy naprawdę musimy bać się gróźb od typa, którego nie popiera 60% jego potencjalnych wyborców, i który w pierwszym kwartale swojej prezydentury wydał na makijaż 26 tysięcy Euro? Operacja plastyczna wyszłaby taniej.

„Legenda solidarności” czyli tym razem Celiński Andrzej oświadczył, że nie przyjedzie na uroczystości rocznicowe… Bo go nie stać na bilet kolejowy do Gdańska. Ciekawe… Z drugiej strony oświadczył, że to KOD jest spadkobiercą Solidarności. To może czas żeby kodziarze zamiast wyciągać kasę od naiwniaków kupili bilet „legendzie”?

Parówki piszą o „alternatywnej Polsce”. Podobno kodziarze państwo podziemne zmontowali, które działa. Ciekawe czy zorganizują tajne komplety, własną Armię Ludową i rząd na uchodźctwie w Berlinie z premierem Budką na czele i Kinią jako Ministrą Spraw Zagranicznych.

„Nie kupuj u nas jeśli nie popierasz homomałżeństw” zakrzyknął prezes Starbucksa. Nie ma problemu. I tak nie pijam kawy, a te kawiarnie mi się z hipstriadą kojarzą.

Jak Rychu wygra wybory to zlikwiduje funkcje wojewodów, a ich kompetencje da marszałkom województw, którzy są – według niego – wybierani przez suwerena. Ciekawe czy on się  domyśla dlaczego nie będzie miał okazji zlikwidować tej funkcji?

Dzielni celnicy zarekwirowali 30 litrów nielegalnego alkoholu. A konkretnie to na festynie o nazwie „Biesiada Łowicka” zarekwirowano bimber na stoisku koła gospodyń wiejskich z gminy Chąśno. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin, a my możemy spać spokojnie. I nieważne, że takie produkty są na każdym festynie tego typu. Ważne, że jest statystyka. Zresztą to nie pierwszy tak absurdalny nalot. Na festiwalach piwa też bywają i karzą za niewydanie paragonu klientowi. Mimo, że klient ma ten paragon… Wiecie gdzie ma paragon kupując piwo.

Zdaje się, że będę musiał wziąć się za wypicie swoich zapasów… nie chcę mieć nalotu na chałupę.

Idę więc konsumować.
Hugues de Payns