poniedziałek, 05 luty 2018 21:42

5 lutego 2018 roku

Panie docencie Furman… oberlejtnancie von Nogay… prezesie Kłusko tak się nie robi.  Tak wyjść po angielsku niczym hrabia? Nie godzi się. Tym bardziej, że przez takie zachowanie zostaje nam Karolak z Adamczykiem.

A poza tym trwa groteskowy objazd po mediach polityków gimboopozycji. Tym razem udowadniają, że Polacy mordowali Żydów. Tow. Święcicki Marcin oświadczył, że „mordowaliśmy, ale nie budowaliśmy obozów”. A to tylko jeden z wielu, którzy w ostatnich dniach krzyczą o Polskiej odpowiedzialności za Holokaust, II Wojnę Światową, głód na Ukrainie, zamach stanu w Panamie i plagi egipskie. Po wściekłości nadszedł śmiech. Bo co jeśli oni opowiadają swoje rodzinne historie? I mówiąc „my” nie przesadzają?

Patrząc na ich zachowanie trudno pozbyć się wrażenia, że ciężko pracują na trzy kadencje Kaczafiego. Albo mają w tym jakiś cel, albo IQ płyty chodnikowej.

Mamy problem. Ukraina nie zgadza się z nowelizacją ustawy o IPN. W tym celu ichni parlament wyda OŚWIADCZENIE. Po tym ciosie już się nie podniesiemy. Wiadomo jak silnym, bogatym i stabilnym państwem jest Ukraina. Co jeśli przestaną do nas przyjeżdżać?

Pod Pałacem Prezydenckim demonstrowali Narodowcy. Podobno padło – głupawe hasło – „Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę”. Cóż, nie było to najmądrzejsze. O ile oczywiście miało miejsce. Ale była też kontrmanifestacja UBywateli. Demonstrowali w towarzystwie czerwonych, komunistycznych flag i hasłami, o których z dumą napisało GóWno: „Kobiety przeciw faszyzmowi!”, „Nie ma zgody na antysemityzm!”,  „Faszyści, przecz z naszych ulic” i najlepsze: „Narodowcy, szmalcownicy wypierdalać ze stolicy”. Cóż, zdaje się, że UBywatele siebie wyrzucają, to w końcu idealny materiał na szmalcownika.

W całym tym „kryzysie” najważniejsza okazuje się Polska Fundacja Narodowa, dzięki której świat dowiedział się… a nie , przepraszam to nie ta sprawa. Obecnie są zarobieni robieniem niczego. Tak, płacimy za to.

Typ bzykający obecnie Agatę Passent znowu napisał felieton do GóWna, że wciąż mu przeszkadza znak krzyża wykonywany przez skoczków. Zwłaszcza po tym, jak ci kazali mu się wypałować. Dobrze, może nie dosłownie. Się chłop sfrustrował i napisał trzeci felieton o tym samym. Teraz ukazał tylko trochę więcej zdziwienia, że nikt go nie rozumie. Żyj nadzieją żeś geniusz, bo prezentujesz typowo lewacką logikę dotyczącą wolności wyznania i posiadania poglądów. Zamknij ryj chłopie, bo i tak GóWno czytane jest raczej jako gazeta satyryczna, a nie poważna. A ty jesteś tam najśmieszniejszy.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że Nowśmieszna, jak już wygra wybory, nie zlikwiduje 500+, tylko go przekształci w program „Aktywna rodzina”. A wszelkie informacje w tym temacie to przekłamanie. Z tego co kojarzę, jest to przekłamanie, które sama puściła w obieg. Ale może nie rozumie co mówi? Albo tego co planuje? W końcu jest z kropeczki. W skrócie zamiast 500 złotych będą dawać 250 złotych, ale na każde dziecko. Dorzucą jeszcze coś o bankructwie ZUS i Hitlerze i sukces wyborczy murowany

Oczywiście Kaśka może obiecać dokładnie wszystko na moment „wygrania przez siebie wyborów”. Absolutnie wszystko. Ja obiecuję na ten wypadek widowiskowe egzekucje osobników wyznaczonych do sprawowania funkcji „elyty narodowej” przy okrągłym meblu. Lwy i te sprawy. I mam większe szanse.

Przy okazji Nowośmieszni uruchomili adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Będą tam przyjmować zgłoszenia o mowie nienawiści, ktrej fala zalewa Polskę. Zgłoszenie dotyczące Waldka Kuczyńskiego i Jaśka Grabca oczywiście pozstały bez echa. W końcu oni tylko obrażają Polaków.

Feministki walcząc o prawa kobiet doprowadziły do wyrzucenia z Formuły 1 „grid girls”. Czyli dziewczyny, które kręciły się wokół torów wyścigowych pokazując pola startowe i inne takie. Walczące zapomniały zapytać zainteresowanych czy im ich praca przeszkadza. Okazało się, że nie, a z dnia na dzień zostały bez pracy. Niby przykra historia, a jakże typowa dla lewackich działań. A może zazdrość? W końcu feministki by tam nie postawili. Dlaczego? Popatrzcie na Środę. A może lepiej nie…

Dobranoc.

środa, 31 styczeń 2018 22:35

31 stycznia 2018 roku

I zmarnowaliśmy pierwszy miesiąc 2018 roku. Jak idzie realizacja postanowień? Jak zwykle czy jednak lepiej?

Nie odbyła się demonstracja Narodowców pod Ambasada Izraela. Nie żeby zmądrzeli – wojewoda pop prostu zamknął okolicę. Tak, jest to złamanie wolności zgromadzeń. Tak, demonstracja była głupia. Więc 1:1. W sumie szkoda, że Narodowcy nie zmądrzeli i nie odwołali, bo kodziarze już się zbierali na kontrę. Oczami wyobraźni widziałem obrazek, gdy kodziarze robią kontrmanifestację będąc sami pod ambasadą. Zyskaliby jeszcze więcej sympatii w narodzie.

Oczywiście najbardziej rozczarowani są funkcjonariusze GóWna z Dominiką Wielowieyską na czele, która była oburzona takim przejawem łamania demokracji. Dowodziła też, że zamykając ulicę PiS udowodnił, że rządzi Narodowcami. Nie, nie karzcie mi zagłębiać się w umysł tej funkcjonariuszki. Wolałbym popływać w szambie. Przyjemniejsze miejsce. A Hugo-Bader podobno musiał pejsy odklejać.Za własne pieniądze kupione, bo cięcia w redakcji. Parowki i oko.press też wyły z oburzenia o „blokowaniu legalnej demonstracji” i „niebezpiecznym precedensie”. Mają tak wyprane resztki mózgu, że niekoniecznie wiedzą, że hipokryzja jest śmieszna. Przecież jakby PiS nie zablokował darliby ryje, że „PiS nic nie robi”. Ciężkie jest życie gimboopozycjonisty.

Acha, profesor Krystyna na Twitterze napisała tak: „HG-W - w zemście na PIS dała przyzwolenie na ryzyko antypolskiej prowokacji w czasie dzisiejszej pikiety; władze państwa, w aktualnym interesie Polski - uniemożliwiły HG-W tę nikczemną zemstę”. Zaiste ciekawe. Choć odlot prawie jak u pierwszego, wybranego w wolnych wyborach prezydenta okrągłomeblówki.

„Ludzie kultury, mediów i polityki” wystosowali apel o wyciszenie emocji w sprawie ustawy o IPN. „Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu?”. Ale o jakich faktach? Takich o jakich wczoraj wrzeszczała tow. Michalik? Takich jakie przedstawili „Nazi matki, nazi ojcowie”? Czy takich, że „część Polaków sprzedawała Żydów za pieniądze lub innych powodów”? Tak, tylko ostatni fakt jest prawdziwy. I nikt temu nigdy nie zaprzeczał. Ale „polskim obozom będziemy się sprzeciwiwać zawsze. Tym bardziej, że były one albo „polskie”, albo „nazistowskie”. Nienieckie nie istniały. Nie mam pojęcia jakim obozem było więc np. Mauthausen. A kto podpisał list. Ano taki zestaw: Anne Applebaum, Barbara Engelking, Jan Tomasz Gross, Jan Hartman, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Jacek Kleyff, Jarosław Kurski, Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Rzepliński, Dorota Segda, Radosław Sikorski, Aleksander Smolar, Andrzej Stasiuk, Kazimiera Szczuka, Paweł Śpiewak, Róża Thun, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turna
u, Jacek Żakowski. Teraz mam poważne pytanie. Które nazwisko Was w jakikolwiek sposób dziwi?

Jeden z moich kolegów widząc sygnatariuszy skomentował ów list: „przy takim zestawie to nie znając nawet treści, w ciemno można stwierdzić, że się myśli dokładnie na odwrót”. Ciężko się nie zgodzić.

„Maria Kiszczak, wdowa po Czesławie Kiszczaku, ma ustalone prawo do wojskowej renty rodzinnej na podstawie ustawy z dn. 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 2017 r., poz. 2225 z późn. zm). W związku z powyższym w stosunku do jej osoby nie mają zastosowania przepisy obniżające emerytury i renty za okres »służby na rzecz totalitarnego państwa«” tako rzekło Ministerstwo Obrony Narodowej… No rzesz kurwa mać (sorry!), obniżono ludziom ,którzy pracowali w wydziałach paszportowych, a nie obniżono emerytury zonie zbrodniarza? A może Czesio był opozycjonistą? Takim Konradem Wallenrodem PZPR-u. Miał rozterki: „No tak, kazałem zabić tego księdza, ale za to naszczałem Jaruzelskiemu do kawy, to się wyrównuje”. Naprawdę nie dało się dobrze nawet kluczowej dla oczyszczenia Polski z tego gówna napisać? Twórców rozstrzelać.

Na koniec przejdźmy do realnych problemów. W Warszawie, naprzeciwko słynnej Riwiery, nad Trasą Łazienkowską vel. Aleją Lecha Kaczyńskiego jest Rondo Jazdy Polskiej. Obok ronda stoi sobie pomnik – a jakże – Jazdy Polskiej. Wygląda tak:

rondo jazdy polskiej

I jest problem, bo pomnik będzie obracany z kierunku południowego na północno-wschodni, czyli o 135 stopni. Dlaczego? Dlatego, że ludzie wychodzący z metra patrzyli na końskie dupy. Nie wiem jak, bo wyjście z metra jest po drugiej stronie Trasy Łazienkowskiej i raczej mało kto patrzy w górę. Na szczęście Rada Warszawy dostrzegła problem. Konkretnie nakierowała ją na niego Ewa Malinowska-Grupińskia. Żona Rafał Grupińskiego. Tak tego z PO. I tak oto końska dupa stała się głównym problemem stołecznego życia. Po raz pierwszy od zabudowania pół kapusty na Lazurowej zapewne.

wtorek, 16 styczeń 2018 21:54

16 stycznia 2018 roku

W EuroKołchozie wybuchło zamieszanie wokół Ryszarda Czarneckiego. Dlatego, że powiedział, iż kiedyś byli szmalcownicy, a teraz jest Róża Totenkopf und Schlezwig Holstein (z domu Woźniakowska). Stało się to po słynnym płaczu Róży w niemieckiej TV. I o co halo? Powiedział słowo nieprawdy?

EuroKołchoz wycofa się z wszczęcia wobec Polski artykułu 7. Ale – jak napisało GóWno „spokojnie”, bo postepowanie wszczęła już Komisja. Z tego samego artykułu. Grunt to jasno określone kompetencje poszczególnych organów. Jasność i przejrzystość prawa to podstawa. Każdy, kto występował z pytaniem do Urzędu Skarbowego w Najjaśniejszej to wie.

Wiedzą o tym na przykład szefowie firm, które wystartowały w przetargach na „utrzymanie standardu dróg” organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Najpierw mieli stosować zróżnicowane stawki podatków VAT 8% za np. odśnieżanie dróg i 23%, po czym w Ministerstwie Finansów się odwidziało i wszystko ma być z podatkiem 23%. Firmy sa kilka milionów w plecy. Za to zaufanie do państwa jest u nich niezmierzone.

Niejaki Wojciech Wieczorek z „lekarz” z Rumii wywiesił na drzwiach gabinetu kartkę, że PiS to on nie będzie obsługiwał, bo sprzęt ma od Owsiaka. Pomijając już, że nie jestem pewny czy nawet Owsiak  daje sprzęt prywatnym gabinetom to przypomnę panu dokturowi, że składał przysięgę Hipokratesa, nie Hipokryta. Co ciekawe GóWno nie dostało piany na ryju, jak w przypadku „klauzuli sumienia”.

Policja z Częstochowy oświadczyła, że cała winę za „incydent” w czasie kibicowskiej pielgrzymki ponoszą kodziarze, którzy sami się o guza prosili. Parówki dostały szału. W końcu „demokracie” nie prowokują, oni walczą.

Za to NSZZ Policjantów w Katowicach reklamuje służbę w policji takim bilbordem:

nszz policji

Panie Jankowski, a co pan powiesz na to (tak wiem, mistrz painta we własnej osobie):

nszz policji odp

Donek wymyślił, że zaapeluje do Brytyjczyków o przemyślenie Brexitu. Patrick O'Flynn z UKIP odpisał mu kulturalnie „Donek, goń się”. Tak do cysorza wybranego 27:1? Trochę szacunku bo ci tam Kinie Gajewską podeślemy.

Okazało się, że limuzyna premier Szydło, która trafiła w Sebę w Cieniasie nie miała… Auto Casco. Jak to mówił prezes Ochódzki „Będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto, dwieście tysięcy żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek”. Myślę, że w BOR powinni ten film komuś pokazać.

Podobno pełnomocnik „właścicieli” warszawskich kamienic zaczął sypać. Jeśli to prawda to będzie bolało. Bardzo bolało.

Pamiętacie serial „Przyjaciele”? Jak nie to obejrzyjcie na Comedy Central. Albo na Netflixie, bo niedawno trafił i tam. I okazało się, że przygoda szóstki przyjaciół z Nowego Jorku obecnie jest historią pełną homofobii, seksizmu i dyskryminacji grubasów. Poza tym (jak piszą parówki za Daily Mail) „Widzom nie spodobało się to jak słynny macho Joey podrywa kobiety, a Rachel zatrudnia asystenta bez kompetencji, tylko dlatego, że jej się podoba. Sceny w których Chandler próbował udowodnić, że nie jest gejem i jego podejście zostało uznane za homofobiczne. Narzekają też na małe zróżnicowanie ze względu na rasy. Internauci uznali też za żarty z grubej Moniki za nudne i okrutne”. Nie nadaję się do tych czasów… Za moich wszystko było prostsze. Pościłeś, modliłeś się, a w między czasie brałeś miecz i oprawiałeś kilku Saracenów. Tylko takich fajnych kibli nie było…

Hugues de Payns

poniedziałek, 15 styczeń 2018 21:35

15 stycznia 2018 roku

Blue Mondey. Najbardziej depresyjny dzień w roku. Dla Platformy na pewno – w końcu Kanatar opublikował nowy sondaż. Dla mnie każdy poniedziałek jest tak samo depresyjny. Ale do rzeczy.

Wczoraj obiecałem, więc o X Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców słów kilka. Dzięki Księdzu Jarkowi Wąsowiczowi po raz – bodajże – ósmy pojawiłem się na Jasnej Górze, gdzie część duchowa była jak zwykle piękna, z mocnym kazaniem, gdzie kibice z całej Polski modlili się w intencji Ojczyzny. Parę tysięcy ludzi godnie i spokojnie wzięło udział w uroczystości. Po Mszy Św. Odbyło się tradycyjne spotkanie w Sali Ojca Kordeckiego. Niestety lewacy zablokowali koncert zespołu Hungarica, bo – jak pewnie się domyślacie – to faszyści.

Ale najgorsze (lub najciekawsze) miało dopiero nadejść. Przed tradycyjną oprawą na Wałach Jasnogórskich postanowili uroczystość zakłócić… UBywatele PRL. Przypomnę, że od dwóch lat oni i im pokrewni błagają o lanie. Tym razem przyszli do „kiboli”, bo gdzie jak nie tutaj? Konkretnie to najpierw stanęli jakieś 100 metrów od kibiców, a że nikt nie zaprzątał sobie głowy ich obenością to stanęli w samum środku, pod murami. Aby „protestować przeciwko mowie nienawiści”. Czyli przeciwko poglądom innym niż sami głoszą – taka to tolerancja, ale był czas przywyknąć.

1222

Byli proszeni o opuszczenie miejsca i nie posłuchali. Więc spaliły im się transparenty. Taki wypadek. Po czym zostali wypchnięci. Ich trzyzębny wódz napisał oświadczenie, że „tak, przychodzą po wpierdol” (to cytat). I nawet od tych brutalnych „pijanych wódką i nienawiścią” ludzi go nie dostali. To musi boleć nawet takie ludzkie gówna. Acha – prowokatorzy pierwsze co zrobili po wywołanej przez siebie burdzie to płakali „gdzie była policja, gdy nas bili?”. A co by było gdyby policja to ich uznała za sprawców? Naprawdę uważacie, idioci, że gdybyście byli bici moglibyście chodzić?

Panie Brudziński, czas przyjrzeć się ich działalności. Błaszczak się bał.

Intelektem postanowiła błysnąć Kinga Rusin. W piątek, po zakończeniu prac podkomisji dotyczących prawa łowieckiego raczyła stwierdzić „Według nie mojego zdania, tylko obliczeń naukowców – taka dewastacja (przyrody – przyp. HdP) nie występowała nawet w czasie okupacji hitlerowskiej”.  Widać, Kinga tęski za Adolfem, który jak wiadomo był wrażliwym na piękno wegetarianinem. Wszystko zaorał jedka Krzysztof Stanowski:

stanowski rusin

Przyznać trzeba, że ja bym się na coś takiego nie odważył. Za mocne dla mnie, ale trafne. I Stanowski ma dostęp do lepszych prawników.

Olbrychski raczył stwierdzić, że nie podoba mu się ta Polska. Nie tylko rząd, ale i suweren. I ja go rozumiem. Zwłaszcza jak przypomnę sobie stary kawałek hip-hopowego składu VETO:

Na trzeźwo świat na pewno nie
Do przyjęcia, absolutnie

Walnij, Daniel, lufę i znowu będziesz gwiazdą.

Wczoraj znowu odbyła się akcja uspokajania sumienia na najbliższy rok, czyli banda Owsiaka moralnie szantażowała ludzi. I, o ile, nie potępiam w czambuł całej akcji to jednak wystawienie na aukcji „kolekcji krawatów szarego człowieka” mnie przerosło… Koszuli nie udało się uratować? Albo kanistra w którym przyniósł benzynę?

Guru GazPolu, niejaki Sakiewicz Tomasz oświadczył, że Andrzej Duda był… beneficjentem katastrofy Smoleńskiej. Ponieważ „byłby politykiem kompletnie nie rozpoznawalnym, gdyby nie to, że wystąpił w filmie >Mgła<. Wcześniej nikt go nie znał. Zaistniał dzięki temu, że 5 mln widzów zobaczyło jego twarzy w dokumencie poświęconym tragedii smoleńskiej”. Czyli wszystko jasne. Nie Putin z Tuskiem, a Duda dokonał zamachu. Trzeba przyznać, że sprytnie sobie to wykombinował… Zamach – film – prezydentura. Geniusz zła po prostu. A teraz Tomaszu obudź się, pan doktor czeka.

Demokracja kwitnie w Kanadzie. Istniej tam cos takiego jak Canada Summer Jobs – rząd dofinansowuje pracodawców, którzy zdecydują się w wakacje zatrudnić uczniów szkół średnich. W ramach praktyk demokratycznych w tym roku dofinansuje tylko tych, którzy… podpiszą oświadczenie potwierdzające swoje poparcie dla „bezpiecznej i legalnej" aborcji oraz teorii tożsamości płci. I to jest wolność słowa! Dekokracja! Konstytucja! Panie Trójzębie,  panie Farmazonie, reszto bandy, to dla was wymarzone miejsce do życia! I żeby wjechać wizy nie trzeba. Podstawiać autokar na Okęcie?

Pracodawcy RP (nie mają nic wspólnego z UBywatelami) dali Matiemu Morawieckiemu Super Wektora. To nagroda za „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”. W przemówieniu dziękczynnym premier stwierdził, że podatki w Polsce nie są wysokie, bo jesteśmy na 6 miejscu od końca w Unii. Skoro tak to spoko. Można jeszcze trochę podnieść składki ZUS na przykład.

Na koniec wrócę jeszcze do sondaży. Według ostatniego PiS na 43%, a PO marne 19. Poniżej jest Kukiz’15 z 10, a Nowośmieszni mają 6%. Może takie coś poniżej jest powodem? Okazuje się, ż epo kompromitacji aborcyjnej można kompromitować się bardziej. Grzesiu! Oby tak dalej.

duda media

W sobotę, pod Sejmem, odbyła się demonstracjia opozycji przeciwko opozycji. Wieszano portrety posłów Platformy i (kropki), którzy zapomnieli zagłosować, lub głosowali przeciwko ustawie "Ratujmy Kobiety". Jakoś nie słychać oburzenia i wzywania prokuratury...

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

piątek, 12 styczeń 2018 21:59

12 stycznia 2018 roku

Po głosowaniu aborcyjnym zapewne myśleliście, że opozycja nie może się bardziej skompromitować. Otóż okazuje się, że „impossible is nothing” zwłaszcza dla wybitnych ekspertów z (kropka)Nowoczesnej. W Radiu Zet wystąpiła Kaśka Lubnauer i oznajmiła, że oni są nowi w polityce i nie odróżniają przyjęcia ustawy od skierowania jej do pracy w komisjach. Po dwóch latach w Sejmie oni nie wiedzą! A sami eksperci, fachowcy i utytułowani naukowo osobnicy w partii. A jednak nie potrafią nauczyć się podstaw pracy Sejmu. Petriudoza jest zaraźliwa.

W ramach dbania o dobre imię partii Myszka Agresorka wydała zakaz wypowiadania się dla mediów wszystkich Nowośmiesznych oprócz Kaśki, siebie, Piotrka Misiło i Witolda Zembaczyńskiego. I ona naprawdę uważa, że ten zestaw nie wystarczy do pełnej kompromitacji?

Pomijając już oczywiście zgodność działań z hasłami „demokracja”, „konstytucja” i „wolne media”. Ale akurat do tego, że co innego mówią, a co innego robią był czas przywyknąć.

Frasyniuk dostała wezwanie do prokuratury. Bo podejrzany jest naruszenie nietykalności policjanta i miał być przesłuchany. Stwierdził, ż enie pójdzie, bo to represja. Ależ ona ma twardą psychikę. Mam nadzieję, że zgodnie z zapisaną w umiłowanej przez Władka „Konstytucji”, prokuratura potraktuje go tak samo jak każdego innego człowieka.

Bułgaria objęła prezydencję w Unii. Z tej okazji Cesarz Donald przemówił po Bułgarsku. Co ciekawe zaczął od cytatu… bułgarskiego, patriotycznego wiersza. Ciekawe czy biedni Bułgarzy wiedzą, że z niego taki miłośnik Bułgarii jak katolik, nagle odczuwający potrzebę ślubu kościelnego.

48,981 złotych 43 grosze. Nie, to nie wartość rynkowa mojego samochodu. To rachunek telefoniczny Hanki Gronkiewicz za lipiec 2017 roku. A myślałem, że wszyscy pracodawcy nauczyli się już blokować sextelefony.

„Jeśli drwią, to znaczy, że się boją” oznajmił Rysio z Planu w rozmowie w „Magazynie TVN24”. Rychu, drwią bo jesteś ćwierćinteligent. Wybacz, ale ktoś musiał ci to powiedzieć. Chociaż pewnie nie zrozumiesz.

A już jutro znowu będziemy doprowadzać do zawału cała postępową, zatroskaną o losy kościoła Polskę. Tak, już jutro jubileuszowa X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. Paróweczki i GóWno będą bić pianę. Czas na krucjatę.

Hugues de Payns

wtorek, 02 styczeń 2018 20:48

2 stycznia 2018 roku

Zaczęliśmy kolejny rok. Rok, w którym oprócz Zimowych Igrzysk, Mundialu w Rosji czekają nas wybory samorządowe i co najmniej kilka końców świata. A także ciężka do strawienia ilość wypowiedzi naszych polityków i kodziarskich szopek. Szczęśliwego nowego roku, drodzy czytelnicy.

I od razu, jeszcze pod koniec minionego (słusznie) roku okazało się, że jesteśmy grajdołem i zakałą Europy. W czasie gdy we Francji spłonęło 1000 samochodów, skopano policjantką, w Niemczech nie pomogły bransoletki ani strefy „antygwałtowe” u nas największym problemem znowu był Kurski. Jacek i jego Sylwester w Zakopanem. Bo było disco-polo i rekordowa oglądalność. I tradycyjny ból dupy elyt, bo okazało się, że motłoch woli bawić się przy Zenku i Sławomirze, a nie przy subtelnych balladach Kryśki Jandy… A nie tak się elyty w motłochem umawiały.

Najbardziej hitowy sylwester odbył się oczywiście przed Sejmem. Kodziarze stawili się tłumnie. W 27 osób. Była to, jak zwykle, impreza pełna godności i rozumu. Prawie.

Wcześniej zrobili spęd w Wigilię, pod Pałacem Prezydenckim. Olali ich wszyscy politycy opozycji. W zasadzie można uznać, że ten „piękny ruch społeczny” nie obchodzi już nawet jego twórców.

W Sylwestra gruchnęła wieść, że niejaki Palikmiot Janusz rezygnuje z polityki. Jeżeli zdążyliście już o nim zapomnieć, to wspomnę tylko, że był to typ, który przyprowadził do Sejmu band, przy której Nowoczesna jawi si jako ostoja rozsądku i fachowości. I właśnie odszedł z polityki. Chociaż przysiągłbym, ż eto polityka zrezygnowała z niego w 2015 roku. Może w końcu to do niego dotarło?

Tymczasem Ryszard przegrał kolejne wybory. Tym razem nie dostał się do prezydium Nowośmiesznej. Podziwiam go. W dwa lata stracił wszystko co miał. Ostała mu się tylko Joanna. Ciekawe na jak długo?

W ostatnich dniach zdemolowano wejścia do dwóch biur parlamentarzystów PiS, a jednemu odkręcono koła w samochodzie. Pięknie działasz szanowna opozycjo. Wasz język pełen miłości zaczyna przynosić efekty. Tylko wiecie, że kto sieje wiatr ten zbiera wpierdol?

Kamil Stoch wygrał dwa konkursy Turnieju Czterech Skoczni.

W TVP od wczoraj możemy oglądać „Koronę Królów”. Serial – podobno – na miarę „Wspaniałego stulecia”. W zasadzie mam mieszane uczucia, bo jednak po fotosach z planu spodziewałem się czegoś gorszego. Poza tym duży plus za wielki ból dupy GóWna i parówek. Takiej promocji nie miało tam nic od czasów „Smoleńska”. A serial ma się podobać nie mi, ale tym, którzy wierzyli, że Rysiek jest wybitnym ekonomistą, niezwiązanym z polityką. A oglądalność będzie miał wysoką.

Poza tym czegokolwiek by nie stworzyło TVP i tak będzie to lepsze niż świąteczny spot PO.

Wystarczy, gdyż do rzeczywistości należy wracać powoli i spokojnie. Zwłaszcza, jak sobie człowiek dał na luz na prawie dwa tygodnie.

Acha – służba zdrowia leży. Czyli jak zawsze za mojego życia na początku roku. Może już czas na jakieś prawdziwe rozwiązania? Nie, nikt się nie odważy…

Hugues de Payns

czwartek, 21 grudzień 2017 21:35

21 grudnia 2017 roku

Theresa May odwiedziła Matiego w Warszawie. Pani od wychodzenia przywiozła ze sobą ministrów: obrony narodowej, spraw wewnętrznych, spraw zagranicznych, finansów i biznesu., Całkiem zacne grono, jasno wskazujące na izolację i niepoważne traktowanie. Co gorsze zamiast zapowiadanej połajanki o treści „chrum-chrum, Konstytucja, demokracja, masturbacja”, premier Wyspiarzy powiedziała: „Kwestie konstytucyjne są i powinny być kwestią wewnętrzną danego kraju. W Europie jesteśmy przekonani co do tego, jak ważna jest praworządność. Cieszę się, że premier Morawiecki będzie rozmawiał z Komisją Europejską na ten temat”. Tłumaczyć to na język normalnych ludzi: mam to gdzieś.

Przy okazji ministrowie obrony narodowej podpisali pakt o współpracy w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Mam nieodparte wrażenie, że coś takiego już kiedyś było. Prawdopodobnie w razie wojny nasi żołnierze będą mogli bronić Wielkiej Brytanii, za co Wielka Brytania otrzyma od nas złoto.

Oprócz tego z nieco mniej kurtuazyjną wizytą do posła Staśka Gawłowskiego – sekretarza generalnego PO – wpadło CBA. Powstrzymuje ich przed tym immunitet. A chodzi o podejrzenie przyjęcia marnych 200 tysięcy złotych łapówki w czasie gdy był wiceministrem środowiska w szlachetnych latach demokracji. Sławek Neuman zapowiedział, że będą bronić swojego członka do ostatniej kropli krwi.

Może małe porównanie: senator Kogut złożył immunitet i został zawieszony w prawach członka PiS, poseł Gawłowski nic nie złożył i ma pełny parasol ochronny u swoich kumpli z partii. Sławomir, jak myślisz (ok, ponosi mnie), jak to z PRowego punktu widzenia wygląda?

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk wymyślił, że poddane mu jednostki mają podziękować Klaudiuszowi Pobudzinowi za rzetelną codzienną pracę na rzecz tego, aby polska opinia publiczna była na bieżąco informowana o inwestycjach. I nie prawdą jest, że dach przecieka, zwłaszcza, że prawie nie pada.

Rysiek się wypowiedział o znanym i lubianym przedstawicielu palestry. „Sędzia Stuleja”. Hm... Jakoś nie potrafię się z Ryśkiem kłócić w tej sprawie.

Kijowski mówi, że nie czuje obciachu z powodu nieróbstwa. Nie dziwi mnie to, w końcu to taki typ najgorszego sortu. „Dawać kasę, należy mi się”. Ciekawe czy człowiek, który obalił komunę coś dorzucił? W gruncie rzeczy są do siebie podobni.

Niejaki „Farmazon” ma być powiązany z łódzkimi specjalistami do czyszczenia kamienic. Agnieszka Wojciechowska van Heukelom z Europejskiego Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Łodzi w rozmowie z wpolityce.pl mówi m.in., że  najnowszy opzycyjny bhater potrafił wyjąć drzwi i okna w mieszkaniu chorej kobiety. Coraz lepsze kwiatki na kodziarsko-ubywatelskie towarzystwo wychodzą.

Przy okazji – dzisiaj o 12:00 mieli na „czymkolwiek” wygrywać „Odę do radości”. Ktoś wie jak im poszło? Jakiejkolwiek relacji brak…

Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Uber ma być traktowany tak samo jak zwykła taksówka. Podejrzewam więc powolne konanie tej firmy.

Krajowa Komisja Antykorupcyjna w Kuwejcie zbada kontakt na zakup trzydziestu śmigłowców wielozadaniowych. Tak się składa, że chodzi o Caracale. Tak, te same o których śpiewała KOD-Kapela. Może zaniepokojony tym pan Antoni powinien powiadomić CBA? A jakiś prawdziwy dziennikarz zapytać o sprawę Siemoniaka. A nie, sorry, u nas takich nie ma.

Ale z bożą pomocą nadejdą wkrótce.
Hugues de Payns

środa, 20 grudzień 2017 21:48

20 grudnia 2017 roku

I oto nastał radosny dzień dla gimboopozycji. Unia zastosowała Artykuł 7 wobec Polski. Jak zwykle dla naszego dobra. Co to oznacza? To, że wszyscy członkowie Unii muszą się zgodzić na zastosowanie kolejnych etapów. Czyli w praktyce oznacza to nic, poza radością gimboopozycji. Nie wyrzucą nas…

Cóż, obecna opozycja nie wie, bo niby skąd, że tym sposobem znowu podniosła Kaczafiemu poparcie. I powiedzcie mi, że opozycja nie jest wymyślona przez Jarosława.

Najbardziej ucieszył się Wałęsa. Podziękował unijnym nierobom, po czym zaapelował do swoich zwolenników o walkę o Polskę. Jak jego zwolennicy zbiorą się w trzydziestu to każdy rząd upadnie.

Opozycja raczy nazywać obecny ustrój w Polsce „tyranią większości”. A czym niby jest demokracja? Tym, że Agresorka będzie rządzić?

Co więc uważam o tej całej aferze? Ano podpisuje się pod tym:

janecki unia

A Prezydent postanowił pokazać EuroKołchozowi środkowy palec i podpisać ustawy sądowe. I tym oto sposobem reforma sądownictwa weszła w życie. Czekam na wypowiedź prezes Gersdorf.

Matiemu z zebranych 32000 złotych ma zostać… 1500 zł. Resztę komornik zabezpieczy na konto alimentów. A każdy wie, że za tyle to on „bez stresów życiowych” Świąt nie przeżyje. Niezbędna jest kolejna zbiórka.

Z Ministerstwa Sprawiedliwości zginęła część dokumentów dotyczącej słynnej, warszawskiej kamienicy przy Noakowskiego. Tak, tej Waltza. Ot, po prostu, ktoś wyciągnął z teczki. Pewnie Ziobro z Jakim, bo przecież nie uczciwi fachowcy z poprzedniego rządu…

Agora uruchamia dwutygodnik dla nastolatków. Jeszcze raz: wydawca GóWna będzie wydawać gazetę papierową, dla pokolenia, które jedyny kontakt z papierem ma w momencie zakończenia srania. Bardzo dobry ruch! Oby więcej takich.

W Hiszpanii miłośnicy tolerancji z Antify zabili 55-latka. Powód? Miał na sobie szelki w barwach narodowych Hiszpanii. W sumie słusznie. W końcu barwy narodowe to faszyzm. A sama Antifa morduje ludzi, a nie pali kukły, więc wszystko jest w najlepszym porządku.

I to wszystko na dzisiaj. Artykuł 7 i komentarze do niego przykryły wszystko, a mi się dzisiaj nie chce przekopywać archiwów.

Hugues de Payns

wtorek, 19 grudzień 2017 22:02

19 grudnia 2017 roku

Wczoraj siepacze Błaszczaka aresztowali Franka Jagielskiego – spokojnego obywatela, który tylko zbluzgał reporterkę TVP. Rzekomo znaleziono u niego nielegalną broń, a sam ma prześladowany ma całkiem bogata kartotekę. Główny UBywatel twierdzi, jednak, iże jest niewinny. Kot by nie wierzył?

Zapomniałem wczoraj wspomnieć, że UBywatele nagrodę dostali. Nagrodę im. Profesora Zbigniewa Hołdy. Jest ona przyznawana osobom, których aktywność zawodowa, naukowa czy społeczna odzwierciedla te wartości, którymi żył i kierował się patron. Nie wiedziałem, że jakikolwiek profesor kierował się w życiu wszczynaniem awantur. Ale skoro tak i jeszcze można dostać za to nagrodę, to chyba będę kandydował.

Od 1 stycznia drożeje GóWno. Ale będzie „bardziej atrakcyjne”, bo z większa liczbą dodatków. Nie mam pojęcia na czym polega atrakcyjność, bo strach tego nawet jako papieru toaletowego używać. Kiedyś jeden tak użył, potem jego dupie doszyto uszy i został rzecznikiem rządu.

Swoją drogą podobno ów rzecznik w stanie złym przebywa na OIOM. I niech przebywa jak najdłużej.

Oko.press – to kodziarski portal propagandowy – na jeden dzień zawiesiło działalność. Powód? Kodziarskim zwyczajem zachęcenie frajerów do zbiórki kasy na siebie. Na Matiego dali, to na nich nie dadzą. Słusznie! Golić frajerów do końca! A tak śmiali się z emerytek wpłacających na Radio Maryja.

Niestety Kaczafi nie chce pozwolić, aby polski zbawca demokracji spokojnie spędził święta. Cała kasę zebraną dla Kijowskiego może zająć komornik. Z uwagi na zaległe alimenty. Spokojnie Mati, zbiorą jeszcze raz! Nie przeczę, że wiadomość ubawiła mnie setnie.

A już jutro Unia uruchomi słynny paragraf 7 przeciwko Polsce! Chodzi o pierwszy etap. Nie dotyczy on sankcji, ale przewiduje wysłanie wniosku do krajów członkowskich o stwierdzenie zagrożenia dla praworządności w Polsce. Aż nam w pięty pójdzie… A może wie ktoś jak tam niemiecki rząd? Stworzyli już, czy wciąż nie wiedzą o co chodzi? Ale oczywiście to nie jest zagrożeniem.

Rząd stworzyli za to Austriacy. Ku przyszłej rozpaczy unijnych demagogów koalicję stworzy zwycięska Austriacka Partia Ludowa (OVP) z Wolnościową Partią Austrii (FPO). Ta ostatnia to partia – jak to ładnie się mawia „prawicowo-populistyczna”. I podobno nie kochają imigrantów.

Rano CBA zatrzymało pięć osób, w tym syna senatora Koguta. Sam senator też ma zostać zatrzymany, zaraz po odebraniu mu immunitetu. Póki co został zawieszony w prawach członka PiS. Kaczafi jednak niczego nie uszanuje. Poprzednicy nie ruszali swoich!

Patryk Jaki ogłosił, że Rząd poparł zaostrzenie kar dla gwałcicieli. I tak oto za gwałt na dziecku - bezwzględne dożywocie, za gwałt ze szczególnym okrucieństwem do 25 lat, na wniosek ofiary gwałtu – obligatoryjny(teraz jest fakultatywny) zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym, możliwość zakazu warunkowego zwolnienia z więzienia. Nie znam się na tym, nie jestem Ryśkiem, który zna się na wszystkim, i nie wiem czy to ma szansę wejść w życie, ale wygląda dobrze. Teraz czekam na kodziarzy i UBywateli walczących o prwa gwałcicieli. Niemożliwe, niesmaczne i nie do obrony? Jesteście pewni?

I na koniec pasek z TVP (via Polskie Piekiełko). Ten pasek akurat nie pozwala spokojnie spoglądać w przyszłość.

suski intelektualnym

Hugues de Payns

poniedziałek, 18 grudzień 2017 22:09

18 grudnia 2017 roku

Ostatni tydzień przed świętami. W zasadzie elyty – choćby dla przyzwoitości – powinny dać sobie na wstrzymanie. Powinny, ale znając ich nie dadzą. Może nawet kolejną wersję ciamajdanu zaordynują? Służę pasztetem w razie czego.

Ale do rzeczy.

Dwie umiłowane partie suwerena wybrały swoje zarządy. Nie ma sensu oczywiście wyliczać całości składów, bo jest tam więcej osób niż poparcia w sondażach, ale o dwóch trzeba napisać. W Nowośmiesznych do zarządu doczłapał Rysiek. Rysiek, który praktycznie pobił się z Agresorką po wyborach, kto ma odpowiedzieć na zadane pytanie.

W dodatku Agresorka miała zostać szefową klubu parlamentarnego, ale parlamentarzyści kropeczki jej… nie chcą. Zdaje się, że upadek Ryśka pociągnie za sobą upadek kabaretu szybciej niż się wszystkim wydawało.

U Platformersów też zmiany. HGW nie jest już wiceprzewodniczącą. Nawet nie było jej na spędzie – podobno jest chora. Zapewne na chorobę Noakowskiego-Jakiego. To stosunkowo nowy zespół chorobowy. Atakuje znienacka wymazując pamięć i każe we wszystkich sprawach wskazywać na innych.

Poza tym bez zmian. Schetyna, z makijażem a la Joker, powtarzał „PiS” i „Kaczyński” częściej niż przywódcy RWPG słowo „socjalizm”.

Zmiany też w rządzie. W tym jedna kluczowa. Szefem gabinetu politycznego premiera został ON. Młody, przystojny, inteligentny, elokwentny, charyzmatyczny, niepowtarzalny, chodzący ideał polityczny. Tak, dobrze wiecie o kim mówię! Marek Suski. Pierwszy krok ku Wielkiej Prezydenturze 2020 zrobiony. Mati, bój się Boga…

Inny Mati – Kijowski – dostał swoje 32 tys. złotych ze zbiórki na swoje „stypendium”. Jak stwierdził w podziękowaniu „pozwoli mu to bez stresów życiowych przeżyć święta”. 32 tysiące złotych „pozwoli przetrwać święta”. Ręka do góry, kto tyle wydal  na święta. Ale tylko ci, którzy to dostali.

Oddajmy głos byłemu premierowi:

miller

Ale prawdę mówiąc wciąż go (Matiego, nie Leszka) podziwiam. Znalazł frajerów to ich goli. A oni mu przynoszą dary jak bóstwu w jakiejś plemiennej wiosce.

Podobno „Szkło kontaktowe” (to chyba takie „W tyle wizji” tylko z TVN24) prowadzi coroczny konkurs „Mistrz riposty”. W tym roku wygrał Szczerba. Tak, ten Szczerba. Z tego co pamiętam jego najlepszą riposta było zasranie się bez kolejki. Cóż, jacy widzowie, tacy zwycięzcy.

Bohaterski sędzia Tuleya niczym Rejtan broni demokracji. Uchylił decyzje prokuratury w sprawie umorzenia postępowania w sprawie przeniesienia obrad Sejmu do Sali Kolumnowej. Bo posłowie PiS zeznali, że sala była przygotowywana od rana, a krzesła poustawiane tak żeby gimboopozycja nie mogła podejść do stołu prezydialnego. Temu nie ma co się dziwić, biorąc pod uwagę burdel jaki wówczas robili. Jak Kaśka Lubnauer utworzy rząd z pewności apostawi bohaterskiemu sędziemu pomnik.  

Jest kolejna afera z dekomunizacją ulic w Łodzi. Tym razem chodzi o Kazimierza Kowalskiego, który ma zastąpić Witolda Wandurskiego. GóWno węszy aferę, bo Kowalski był „wrogiem żydostwa numer jeden” (jakby żydostwo zastąpić Polską, to tekst idealnie z polonica.net). Co ciekawe to samo GóWno broni Wilhelma Szewczyka w Katowicach, który miał takie hobby, że był zajadłym antysemitą. Ale może był wrogiem żydostwa numer dwa? Kto trafi za GóWnianą logiką?

Rysiek Petru, jako wybitny ekonomista, grzmiał że zakaz handlu w niedzielę zniszczy polski handel, a tymczasem sieć Netto oświadczyła, że nie widzi w zakazie nic niepokojącego i, że w zasadzie spoko, niech zamykają. Dodajmy do tego, że Jysk będzie nieczynny w Wigilię i mamy doskonały przykład, że się wszystko da pogodzić. Oprócz Ryśka z poważnymi analizami rzecz jasna.

Co jeszcze? Kibole Cracovii grożą policji zemstą za zastrzelenie swojego kolegi-porywacza (jak twierdzi Myrcha, winny jest PiS), w całym kraju smog – winny jest PiS, pod Mińskiem Mazowieckim rozbił się Mig-29, na szczęście pilot zdążył się katapultować. Żeby nie było wątpliwości temu też winny jest PiS, bo za PO migi się nie rozbijały. Swoją drogą polecam opozycji wiersz Juliana Tuwima „Ozór na szaro”. Wystarczy zamienić jedno słowo na „PiS” i macie piękny poemat.

Aczkolwiek fakt, że się Tuwim na dekomunizację nie załapał nieco mnie dziwi. Ale może nie będę podpowiadał…

I pewnie jeszcze coś, ale co za długo to nie zdrowo. Zwłaszcza dla mnie.

Hugues de Payns