Przeczytaj u nas o temacie: #KOD

poniedziałek, 12 czerwiec 2017 20:34

12 czerwca 2017 roku

Przyznaję, znowu umknął mi weekend. Nie śledziłem za wiele, ale wpadł mi w oczy jeden z najbardziej żenujących tekstów GóWna w ich zbyt długiej historii. „Z końcem czerwca opuszczam mój łez padół, Polskę, na stałe" – takie to cudo miało tytuł. Zaczyna się od słów „Jechaliśmy z koleżanką na weekend do Berlina. Siedziała cicho z tyłu i nagle wypaliła: >Wiecie, że przez trzy dni będziemy wolni?<. Łzy napłynęły mi do oczu”. I potem nastąpiły powody dlaczego biedacy muszą emigrować do Berlina: mandaty za przejście na czerwonym świetle, kolejki do lekarzy (mam rodzinę od 30 lat mieszkająca w Niemczech i twierdzą, ze tam lepiej nie jest), korki, brak ścieżek rowerowych… Oto do czego doprowadził Polskę Kaczafi… Ludzie muszą emigrować, bo korki! Nawet jak na nich wyjątkowy poziom absurdu.

Ale kto jeszcze czyta GóWno oprócz mnie? Poseł Szczerba! Dał próbkę swojej inteligencji w sobotnim „Gościu Wiadomości”. Osiągnięcie jego stanu nie jest możliwe dla normalnego człowieka, bez dopingu. Wychował się na warszawskiej Woli. Znam trochę tę dzielnicę i sądzę, że dość często w szkołach miał mytą głowę przy pomocy spłuczki.

„Obywatele UB” znowu blokowali Miesięcznicę. Policja wyniosła blokujących ulicę, w tym Władka „Tirowca” Frasyniuka. Wbrew temu co twierdzi posłanka Niezła Dupeczka nie został aresztowany… A Rysiek już przymierzał się do zainwestowania w koszulki „#uwolnićWładka”. Ot, wyniesiono „legendę” za blokowanie legalnej manifestacji. I słusznie, skoro legalna manifestacja ma zaakceptowaną trasę to należy umożliwić jej przejście. I nieważne czy jest to miesięcznica, tzw. parada równości czy inny marsz jamników. Ale zapewne ta banda nigdy nie będzie w stanie tego pojąć. Spróbuję wyjaśnić: Władziu, na tym polega demokracja. Na tym, że nawet z najgłupszego powodu możesz zorganizować wiec czy inna manifestację. Naprawdę.

Nowy Szef kodziarzy – wybaczcie, nie będę pamiętał nazwiska – widzi Władka jako szefa zjednoczonej opzycji. Pamiętając sukces jego Partii demokratycznej - popieram!  

Komisja Europejska rozpoczęła procedurę prawna dotyczącą nieprzyjęcia przez Polskę imigrantów. Komuniści z Brukseli grożą odebraniem przyznanych funduszy. Strach się bać. Wysadźmy trochę rodaków z unijne pieniądze. Na Czerskiej będą zachwyceni.

Tylko nie wiadomo jak długo na Czerskiej, gdyż Adaś zastawił słynna siedzibę, bo pieniądze na propagandę się kończą.

Na 14 czerwca Unia miała zaplanowane rozmowy w sprawi Nord Stream 2. I może nawet rozmowy się odbędą, ale gazociąg powstanie, a cała sytuacja pokazuje pozycję Tuska w Brukseli. Zdanie Donka – który, o dziwo przestrzegał przed uzależnieniem Europy od Ruskiego gazu –zostało przez Junckera zignorowane. To jest właśnie „europejska solidarność” w praktyce.

Podobno Prezydent w czasie referendum konstytucyjnego chce zadać… dziesięć pytań. Panie Prezydencie, to więcej tekstu pisanego niż większość narodu przeczytała przez ostatnie 3 lata i ich przeczytanie zajmie tydzień. Pomysł Pawła Kukiza z jednym „czy chcesz nowej konstytucji?” jest lepszy.

W sobotę na Stadionie Narodowym Lewandowski strzelił trzy bramki i nasza reprezentacja pokonała Rumunów 3:1. Nie dość, że tylko kataklizm może pozbawić nas udziału w Finałach mistrzostw Świata w Rosji za rok, to jeszcze wylądujemy na 7 miejscu w rankingu FIFA. Pamiętam jak pętaliśmy się około 7 dziesiątki tego rankingu. To nie było tak dawno.

Rumuńscy kibice tylko zadowoleni nie byli, bo uznali, że ich prowokowano. Okrzykamai „Ria, ria Hungaria”. Przykre. Biedacy.

Hugues de Payns

czwartek, 01 czerwiec 2017 20:07

1 czerwca 2017 roku

Dzień Dziecka, a więc wszystkiego najlepszego nam wszystkim.

A jako, że Dzień Dziecka to w Sejmie tradycyjnie obradował Sejm Dzieci i Młodzieży. I po obradach na Czerskiej i Wiertniczej polały się krokodyle łzy. Okazuje się, że te dzieciaki nie szanują autorytetów, nie kochają imigrantów, wyobrażają sobie świat bez Unii. 28 lat wielkich wysiłków, niemniejszych środków, wciskania ludziom kitów, GóWien, TVNów, Newsweeków i… wszystko jak krew w piach. Nie kochają, więc funkcjonariusz Noch raczył napisać „Jeśli tak wygląda przyszłość, to my dziękujemy. Jeśli dziękujesz, to Kubusiu, jedź do Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii… Masz szansę, że zostaniesz eksmitowany z tej planety.

Niemniej jeden znany dziennikarz zająka się na śmierć, a drugi znowu będzie tweetował po pijaku.

Z kolei superniania podsumowało obrany tak:

superniania

Broń w domu! Wyobrażacie sobie? To jakaś straszna patologia. Na szczęście komisarz Bieńkowska bezwzględnie z tym walczyć.

W czasie tych obrad miał miejsce jeszcze jeden skandal. Dzieciakom z Platformy i (kropka)Nowoczesnej odbierano gwizdki! Niemal jak niegdyś megafon posłance Niezłej Dupeczce.  

Jak wiadomo Mati Kijowski kocha demokrację. Kocha ją tak bardzo, że po rezygnacji z kandydowania na Wielkiego Demokratę z częścią swoich wyznawców założył „ODnowę”. Teraz sami się pozżerają. I dobrze.

Dyski z „Amber Goldem” się znalazły. Szukali ich od lutego, znaleźli dzisiaj. Cud!

Referendum w sprawie konstytucji odbędzie się 11 listopada 2018 roku. Naprawdę genialna data. Wigilia byłaby lepsza. Albo Wszystkich Świętych. Inna sprawa, że referendum skończy się takim samym sukcesem jak wszystkie inne.

Komorowski o kciukach Dudy powiedział: „To żenujące i ośmieszające. Jest mi zwyczajnie głupio i przykro". Tak, ten Komorowski o imieniu Bronisław. Trochę tak jakby Kim Dzong Un wyrażal zaniepokojenie stanem demokracji w Polsce.

Policjant zastrzelony w kwietniu na Polach Elizejskich w Paryżu wziął homoseksualny ślub ze swoim partnerem. Tak po tym jak go zastrzelili. Prawie jak Franz Kutschera. Na weselu musiało być nieco drętwo.

Parlament Europejski wezwał kraje członkowskie do lepszej współpracy przy tworzeniu sieci Internetu 5G. Sieć 5G ma być o wiele szybsza, niż obecnie wykorzystywane, a także odporna na spadki prędkości związane z tym, że wielu użytkowników korzysta z niej w tym samym czasie. Ciekawe czy u mnie na wsi szybciej pojawi się światłowód czy 5G… W obu przypadkach będę mógł w końcu psuć Wam humory bez stresu o brak połączenia. Nie, nie jestem uzależniony o d sieci – mogę przestać korzystać kiedy chcę. Tylko, póki co, nie chcę.

Wasz Hugo.

wtorek, 30 maj 2017 20:55

30 maja 2017 roku

Ex-Premierzyca zostanie wezwana do prokuratury jako świadek w sprawie burdelu z identyfikacją zwłok po katastrofie. „To jest zemsta polityczna” orzekli zgodnie jej partyjni koledzy. Serio? A kto mówił o „metrze w głąb”, „dokładnym przesianiu”, „drobiazgowym badaniu”? Przecież ta przemowa jest jak samooskarżenie. Sławcio Neumann najchętniej zakopałby wszystkie ofiary w jednym dole. A ja mam wrażenie, że to miało nigdy nie wyjść na jaw. Ot.. zakopali i koniec. A tutaj zaskoczenie…

Ekshumacje chwali za to… Radzio Sikorski. „Sądziłem, że rząd robi je po to, żeby wreszcie udowodnić zamach. Tymczasem zdaje się, że ekshumacje są robione rzetelnie i że wreszcie przekonały naszych rodaków, że żadnego zamachu nie było.  W tym sensie, ale także dlatego, że szczątki są badane pod względem DNA, może w tym dramacie ekshumacji jest jakieś dobro”. Coś mu na główkę spadło? Czy usiłuje się uratować?

W Paryżu pełna parą idą przygotowania do festiwalu propagującego „multikulturowy feminizm” (WTF?). W ramach tolerancji festiwal będzie zamknięty dla… białych. Typowy przykład nowoczesnej tolerancji, więc dziwić się nie ma czemu.

Rząd naszych zachodnich przyjaciół kombinuje jak wstrzymać unijne pieniądze dla Polski powołując się na „łamanie zasad praworządności”. Jasne. Zwyczajnie chodzi o to, że Brexit spowoduje utratę od 10 do 13 mld euro rocznie w unijnej kasie, co powoduje konieczność szukania oszczędności. Przecież z biurokracji nie zrezygnują. Będą sprzedawać głodne kawałki o „walce o wolność i demokrację”.

Szykuje się 37 rozłam u Kukizów od czasu wyborów. Tym razem Liroy ma stać na czele rozłamowców. Jeszcze kilka i kukizowcy rozpadnę się naprawdę.

Nowy Wielki Demokrata oświadczył, że w razie potrzeby KOD będzie zabiegał o interwencję organizacji międzynarodowych. Patrząc na niego mam wrażenie, że ma w tym doświadczenie nabrane w ostatnich 60 latach… Stwierdził też, że manifestacje trochę się przejadły. Czyżby miało nie być już – coraz mniej licznych – spacerów? Ludzkość na tym zyska. I tylko emerytom może brakować spacerów.

(kropka)Nowoczesna wymyśliła program „Aktywna Rodzina”, która po objęciu władzy przez Petru ma zastąpić 500+. Czyli nie zastąpi. W programie chodzi o to, że zamiast wypłaty 500 złotych miesięcznie przy rozliczaniu podatków będą ulgi 3000 zł. Na każde dziecko. Może to i nie tak głupie jak inne pomysły kropeczki, ale Rysiek nie byłby sobą gdyby pomysłu nie ośmieszył. Twarzą programu jest Joanna Schmidt. Miłośniczka życia rodzinnego u boku męża i trójki dzieci. Zaiste ciekawe wartości prorodzinne lansuje Rysiek.

„Prawie 30 lat temu był możliwy kompromis z Jaruzelskim, dziś nie wierzę w żaden kompromis z Kaczyńskim. Trzeba się zastanowić, w jaki sposób ich odsunąć od władzy. To, co będzie, zależy od nas. Jeżeli my się nie poczujemy odpowiedzialni za rezultat wyborów, to oddajemy walkowerem Polskę gówniarzom” – grzmi Adaś Jąkała w czasie występów na tourne, które sobie po Polsce zorganizował. Adasiu… Od ciebie nic już nie zależy. Gazeta ci się skurczyła, nikt poza kilkoma starymi dziadami cię nie słucha, dla młodych (tych „gówniarzy” właśnie) jesteś nikim. Postacią równie dziwna co Mieszko I. A ten wasz „kompromis” polegał na chlaniu wódy i pieprzeniu o ludziach honoru. Sorry, przegraliście.

Tak, wiem mnie kury szczać prowadzać, a nie z Adasiem polemizować…

Wasz Hugo.

poniedziałek, 29 maj 2017 20:15

29 maja 2017 roku

Mati Kijowski tango down. Po tym jak kodziarska komisja rewizyjna oznajmiła, że Mati nie wykonywał pracy za którą wystawiał faktury ten wycofał swoją kandydaturę na Wielkiego Demokratę. Nowym Wielkim Demokratą został Krzysztof Łoziński. Podobno duża część kodziarzy zakończył obronę demokracji wraz z odejściem swojego guru i KOD istnieje tylko teoretycznie. A przecież mieli zdmuchnąć Kaczafigo…

Niejaki Bronisław Komorowski stwierdził, że Beata Szydło nie chcą przyjmować imigrantów podlizuje się najgorszej części wyborców. CBOS twierdzi, że w kwietniu przeciwko ich przyjmowaniu było 74% Polaków. Całkiem rozbudowana jest ta „najgorsza część”. Reszta usiłowała zapchnąć zakonnicę z pasów.

Za to Anna Pamuła z GóWna (do wczoraj nie miałem pojęci o jej istnieniu) wymyślił, że jeśli przyjmiemy 7000 imigrantów, wysadzi się jeden, zabijając dziesięciu Polaków to i tak uratujemy życie 6999 ludzi… Pomijając już, że nie 6999, a 6989 (7000 – 1 imigrant – 10 Polaków = 6989) to sam pomysł zasługuje na nagrodę dla debila roku. I pokazuje podejście środowiska tego periodyku do  życia Polaków. Ale jak wiadomo śmierć dla Polaka nie  jest czymś metafizycznym… Oczywiście można mieć nadzieję, że ów imigrant wysadzi się w czasie wywiadu na Czerskiej lub Wiertniczej. Wtedy nie tylko uratowalibyśmy 6999 osób, ale i podnieśli poziom ludzkiej przyzwoitości i średnie IQ wśród obywateli Rzeczpospolitej.

Skoro zahaczyliśmy o sondaże to Pollster na zlecenie „Super Expressu” i TV Nowa przeprowadził sondaż pod hasłem „kiedy Polakom żyło się lepiej”. Okazało się, że 46% narodu nie widzi różnicy w poziomie życia pomiędzy rządem obecnym, a słusznie minionym. Szok i niedowierzanie. Widać aż taki odsetek ludzi nie wie co ma myśleć i jest obojętny na los Rzeplińskiego, drzew i pigułki ellaOne. 32% twierdzi, że lepiej im się żyło za czasów Wielkiej Koalicji, a 22% stawia na reżim.

Prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie przyrody. Ku uciesze gawiedzi skończy się wycinanie drzew na własnej działce. Choć nie jest aż tak dramatycznie jak się spodziewałem. Wciąż będzie można bez zezwolenie wycinać drzewa, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza (w zależności od gatunku 50, 65, 80 cm). Jeżeli obwód będzie większy wycinkę trzeba będzie zgłosić do gminy, która w ciągu 21 lat przyśle urzędnika na oględziny i w ciągu 14 dni będzie mogła wydać zakaz wycinki.  Brak zakazu oznacza zgodę. Sądzę, że gawiedzi i tak to się nie spodoba, bo nie przywyknie do proszenia urzędnika o zgodę na rozporządzenie swoją własnością.

Za to Szyszko wpakował się w kolejną aferę. Konkretnie aferę rozkręcili „postępowcy” A to wszystko dlatego, że Lasy Państwowe mają otworzyć sieć sklepów z dziczyzną, grzybami i owocami z lasów. Głosy z opozycyjnej strony podniosły się jednoznaczne: „Skandal! Szyszko morduje zwierzęta!”, „Będą rozstrzeliwać handlarzy jagód przy drogach” i inne takie.  Logiki w tym nie ma za grosz… Chociaż dla niektórych wciąż szokiem może być fakt, że mięso nie rośnie na drzewach.

Manchester wypowiedział bezwzględna wojnę incydentom. Mieszkańcy tatuują sobie pszczołę. Po czymś takim ISIS już się nie podniesie.

Niemcy stwierdzili, że jeśli Erdogan nie wpuści niemieckich deputowanych do bazy lotniczej Incirlik to przeniosą z Turcji swoje myśliwce. I jest to niby „bezlitosne ultimatum”. A co jeśli Erdogan w odpowiedzi otworzy bramy imigrantom pani Merkel?

Minister Radziwiłł jest kolejną osobistością, która będzie oduczała Polaków picia alkoholu. Wymyślił, że wystarczy podnieść ceny, zmniejszyć ilość sklepów i zakazać reklam alkoholu. Serio Kostek takie to proste? To działaj. Tylko o dziwo zgadzam się z Senyszyn, że wtedy zacznie się hurtowe pędzenie bimbru. A, że dobry bimber nie jest zły to państwo na tym straci. Podwójnie: raz wpływy z akcyzy i dwa, koszty ewentualnego leczenia tych mniej doświadczonych.

A jak Kostek cię to nie przekonuje to akurat jestem w trakcie lektury książki „Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL”, którą popełnił Sławomir Koper. Żadne wielkie dzieło, ale o Rabacji Galicyjskiej 1846 roku autor pisze: „Pogromy dworów miały miejsce wyłącznie na obszarze, gdzie księża skutecznie zwalczali alkoholizm wśród włościan. Spożycie wódki drastycznie tam spadło, wrogiem alkoholu w swojej gromadzie był również Jakub Szela”. Naprawdę ministrze taki los chcesz wam zgotować?

Szwedzkie feministki znalazły nowy problem do rozwiązania. Problemem są pomniki wodzów na koniach, które zawłaszczają przestrzeń, a pomników kobiet prawie nie ma. Aby zaprotestować przebiegły przez Sztokholm udając konie. Nic oryginalnego drogie osoby… Latający Cyrk Monty Pythona kręcąc „Świętego Graala” zastosował to już w 1975 roku. Swoją drogą twórcy Cyrku dzisiaj prawdopodobnie zostaliby rozstrzelani. Solidarnie przez wszystkie strony cyrku politycznego.

Na konie poważniej, bo o „nikomu niepotrzebnych” ekshumacjach katastrofy smoleńskiej. W trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego, znaleziono szczątki… siedmiu dodatkowych osób. Wdowa po Generale twierdzi, że nie były to małe części. To mówisz Ewcia, że „na metr w głąb”? Na szczęście Iwona Śledzińska-Katarasińska wyjaśniła sprawę mówiąc, że to gdzie, kto leży nie ma znaczenia, bo przecież w grobie jest na pewno ktoś z katastrofy. Nie wiem czy bym się założył patrząc na wyniki ekshumacji. Pięknie potraktowano ofiary, oj pięknie.

Wasz uniżony sługa,
Hugues de Payns

piątek, 19 maj 2017 21:13

19 maja 2017 roku

Zdecydowanie najważniejszą informacją dnia, jest ogłoszenie Człowieka Roku „Gazety Wyborczej”. Za obronę wartości na których zbudowano wspólna Europę tę prestiżową, niczym piwo VIP, nagrodę otrzymał Frans Timmermans. Do tego dostał kolekcję Filmów Andrzeja Wajdy, laudację wygłosił wciąż wycofany z życia publicznego Wałodia Cimoszewicz, a zaśpiewała całkowicie apolityczna Kayah. Wzruszyłem się czytając relację na wiadomej stronie. Patrząc na listę laureatów nie sposób się nie uśmiechnąć…

Skoro przy Kayah jesteśmy to Maryla Rodowicz zrezygnowała z występu w Opolu. Z uwagi na „atmosferę politycznego skandalu”. Nie żebym płakał, nie żebym załował teog tzw. festiwalu, ale jak pisze GóWno „Na Rodowicz ostatnio sypały się gromy ze względu na upór, z jakim obstawała przy koncercie organizowanym jej przez TVP”. Czyli banda nawiedzonych kodziarzy wsiadła na nią, bo ta miała śpiewać… Kaczafi dzieli Polaków…

Wcześniej laureat z Hanką posadził dąb na pamiątkę 60 rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich. Sprywatyzować działkę z dębom posadzonym przez samego Timmermansa… Ależ zarobek.

A propos… informacje z Krakowa są takie, że te wielkie demonstracje przeciwko Kaczafiemu na Wawelu to… trzy demonstrację (2 anty, 1 pro) i w każdej uczestniczy nie więcej niż 40 osób. Większe manifestacje są gdy psuje się tramwaj w godzinach szczytu.

Kodziarze zakłócali tez przemówienie prezydenta Dudy w czasie Warszawskich Targów Książki. Działo się to w momencie gdy wraz prezydentem Niemiec otwierali niemieckie stoisko. Za czasów demokracji nic takiego nie miało miejsca… Dekoder skuteczniej odgradzał się od motłochu.

Erika Steinbach zaapelowała o poszanowanie tradycji Wehrmachtu. Przecież są w Niemczech szanowane… Imigranci sięgają do ich tradycji pełnymi garściami: tutaj małe podpalenie, tam gwałcik, gdzieniegdzie morderstwo.

Politycy Platformy przy każdej możliwej okazji powtarzają, że „wszystko to, co się działo wokół dzikiej reprywatyzacji, zaczęło się za prezydentury Lecha Kaczyńskiego”. Tak ostatnio twierdził na przykład Trzaskowski Rafał. Wobec tego Miasto Jest Nasze opublikował tę oto grafikę:

reprywwatyzacja MJN

Fakty mówią co innego? Tym gorzej dla faktów (nie, nie chodzi o tę propagandówkę TVN).

Banda złożona z KOD, PO, Nowoczesnej, Partii Razem i SLD domaga się odwołania wojewody lubelskiego. Nawet nie domagają się tylko żądają. A to dlatego, że wojewoda wspiera ONR. A objawia się to jego uczestnictwem w marszu ku czci Żołnierzy Wyklętych. Logiczne? Oczywiście, że logiczne! Jedynymi prawdziwymi oddziałami według w/w band były Armia Ludowa i Armia Czerwona oraz generałowie Berling i Świerczewski. Niestety dowodzona przez Berlinga armia zawierała w sobie również element niepewny klasowo… Pewne rzeczy są niezmienne.

Miłego weekendu. Podobno nawet właściwa pogoda ma być.

czwartek, 11 maj 2017 20:52

11 maja 2017 roku

Wczoraj była miesięcznica. Abstrahując od mojej opinii o tym wydarzeniu należy zwrócić uwagę na towarzysz PRL. Ta zgraja jest coraz bliżej wywołania ulicznej awantury. O co tzw. opozycji chodzi od dnia ogłoszenia wyników wyborów. „Bo przecież mamy prawo demonstrować” powtarzają towarzysze przy każdej okazji… Widać rozumieją przez to również bicie przeciwników.  Na szczęście biologia jest zdecydowanie przeciwko nim.

Towarzysze błyskali też kulturą wypowiedzi. Jeden zapytał reportera TVP „Ile pan ma lat? Kiedy pan zdążył zostać skurwysynem?”. Reporter niemota, bo mógł powiedzieć, że nie jest godny rodzinnego przydomka pytającego, a siedział cicho. Jeszcze kulturalniejsza była druga wypowiedź: „Najciekawszy jest Lech Kaczyński w tym wszystkim. Rozciapciany w błocie smoleńskim. To jest coś fantastycznego, wie pan. Takie rzeczy się nie zdarzają”. Taka to kulturalna opozycja się Kaczafiemu trafiła. On nawet nie musi się odzywać.

Patryk Jaki został powołany na szefa komisji ds. warszawskiej reprywatyzacji. Niejako przy okazji CBA zatrzymała 8 osób w tej sprawie: trzech adwokatów, trzech biegłych i dwóch biznesmenów. Tych dwóch ostatnich było zresztą powiązanych z budową tego pasującego jak pięść do oka budynku przy Placu Zamkowym. Taka ciekawostka. Oczywiście Haneczki, przynajmniej oficjalnie, nie traci dobrego humoru i odmawia przybycia na komisję, a Platforma traktuje sprawę jako „polityczną nagonkę”. Nie wiedziałem, że pospolite przestępstwa mogą być „polityczne”. Ale opozycja jest w stanie zrobić sprawę polityczną z koloru papieru toaletowego w sejmowym kiblu.

„Racją istnienia KOD-u jest to, co zrobi dla Polski” to rzekł Wielki Alimenciarz na konferencji, gdzie przedstawiał program wyborczy na szefa tego tworu. Czyli otwarcie przyznał, że chce w Polsce burdelu. Sorry Mati, duża konkurencja. W tych oryginalnych dostajesz za co płacisz.

Podobnym poczuciem humoru błysnął Rysiek Petru. Oświadczył otóż, że „Nowoczesna jedyną partią w parlamencie, która ma całościowy program, która jako jedyna nie składa propozycji, które są niepoliczone”. Faktycznie nie można powiedzieć, że kropeczka składa propozycje. Jakiekolwiek. Poza propozycjami przerw rzecz jasna.

Łódzki kodziarze wymyślili żeby karać więzieniem za kłamstwo polityczne. Znakomity pomysł! Będzie za co posadzić Tuska. I Siemoniaka za przekonywani , że PO nigdy nie chciała uchodźców. Serio tego chcecie kodziarze?

„Nic nie rozumiem, zaplątali się” napisała Dominika Wielowieyska o nowych pomysłach Grzesia Schetyny… Nawet ona skapitulowała. Słusznie więc przypomniał Andrzej Saramonowicz, że kapitan statku Costa Concordia nazywał się Schettino.

Napatrzyłem się na nagłówki typu „skandaliczny występ Adamka u Wojewódzkiego”. Miałem nadzieję, że naczelnemu pajacowi nakładł po ryju, ale okazało się, że powiedział „Nie ma takiej opcji, żeby córka spotykała się z nie-Polakiem. Ma chłopaka, syna kolegi. Sam pozwoliłem. Młodsza córka nie lubi czarnych”. Widać dla większości mediów prawda jest skandalem. Bo lepiej być hipokrytą.

W Koronie Kielce zdymisjonowano trenera. W zasadzie trenera, który jednak jak na Koronę wyniki miał. Prezes zapytany o logikę tej zmiany odpowiedział: „Ja też nie widzę w tym logiki. Taka jest decyzja”. Niezwykle głęboką analizę zarząd klubu musiał przeprowadzić. Ale cóż… Oni w Koronie wierzą w istnienie senegalskich biznesmenów. Nie spodziewałbym się sukcesów.

Na koniec trolling dnia. Szanuję.

MjY4NTA0JAN2e2FhcwM1XG8EYTBvRz0DNFNgJC0feVxsAXZmdgB R2gHeWN3AXxcagNhJyVYL0QzRCk

środa, 10 maj 2017 20:49

9-10 maja 2017 roku

Wczoraj zastanawiałem się kto zostanie błaznem miesiąca: Wałęsa czy Stonoga. Obaj zasłużeni na polu walki o tę nagrodę. Potem wypowiedział się Grześ Schetyna finiszując niczym Lance Armstrong najbardziej dopingowych latach. Przebił absolutnie wszystkich.

Grześ uznał, że jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców, mimo że jest jak najbardziej za, 500+ jest w zasadzie spoko, a CBA jest złe, bo gania Hanie. Ich nowy program w punktach socjalnych jest praktycznie identyczny jak PiS, a w temacie uchodźców najlepiej sprawę skomentowało ONR:

onr schetyna

Jego podnóżek, niejaki Siemoniak postanowił brnąć w głupotę w tok.fm: „Wmawia się ludziom, że Platforma była za przyjmowaniem uchodźców i się na to zgodziła”. Tomuś… naprawdę uważacie wszystkich za idiotów bez dostępu do Internetu? Przecież mając władze chcieliście przyjmować „każda ilość”. Naprawdę nie każdy jest intelektualistą na miarę Joanny Muchy.

Na forum ONZ nad losem demokracji w Kaczystanie zapłakały… Rosja, Turcja i USA. Ciekawe czy Arabia Saudyjska też jest zaniepokojona stanem demokracji w Polsce. A może obawiają się o prawa kobiet? Takie to poważne gremium się z ONZ zrobiło…

Skoro jesteśmy przy ONZ nie wypada nie wspomnieć, że Polska obecnie jest oceniana jako „kraj z częściowo wolnymi mediami”. A to dlatego, że urzędy nie prenumerują już GóWna, spółki skarbu państwa nie reklamują się w TVN, ZAPOWIADANO ograniczenia we włóczeniu się po Sejmie przez dziennikarzy oraz… narrację historyczną, która pomija udział Polaków w zbrodniach okresu II wojny światowej – serio, serio... Naprawdę nie trzeba nawet pytać, którzy dziennikarze z Polski uczestniczyli w ocenie mediów.  „Polskie zbrodnie w czasie II wojny światowej”… zapewne chodzi o to, że nasi dziadkowie nie dali się potulnie pozabijać siewcom postępu ze wschodu i zachodu.

Wałęsa… Typ, który kompromituje się otwierając usta. Najpierw stwierdził, że jak Polska rozbije Unię to Niemcy szybko powinny założyć następną – Bolek, to nie flaszka, że ją można w 15 minut obalić.

Ale potem przebił sam siebie. Aby udowodnić, że był inwigilowany pokazał pismo Biura Studiów MSW, z którego wynikało, że MSW kupiło działkę obok posiadłości w Zdunowicach do prowadzenia „kontroli operacyjnej” Wałęsy. A co z tym nie tak? Tylko to, że jest to jeden z dokumentów jakie Lesio „pożyczył” ze swojej teczki w czasie gdy był prezydentem. Brawo!

Przeprowadzono sondaż w sprawie delegalizacji ONR. Wyniki udowadniają jak palącym problemem jest ta organizacja. Zacytuję za „Rzeczpospolitą”: „Częściej niż co trzeci ankietowany uważa, że należy zdelegalizować ONR. Przeciwnego zdania jest częściej niż co piąty badany. Największy odsetek, ponad 40 proc., nie ma zdania w tej kwestii”. Nigdy w życiu nie widziałem tak precyzyjnych wyników „częściej niż co trzeci”, „częściej niż co piąty”… Coś pięknego.

A propos sondaży to Biedroń w wyborach prezydenckich w 2020 roku może liczyć na 26,5% głosów. Sam IBRiS to zbadał. A jak wiemy oni się nie mylą. Oni dostosowują wyniki do oczekiwań sponsora.

Ukraiński oddziała Amnety International kategorycznie stwierdził, że zakaz używania symboli komunistycznych zapisany w prawie narusza wolności obywatelskie. To może ukraińskie władze stworzyłby dla ich miłośników miasteczko, gdzie mogliby czerpać pełnymi garściami z osiągnięć komunizmu?

Trzech niemieckich żołnierzy szykowało zamach na polityków, a winę mieli zrzucić na „uchodźców”. Skończyło się jak poprzedni zamach na niemieckiego wodza – niczym i aresztowaniem podejrzanych. Ciekawe rzeczy się dzieją w Niemczech, skoro w armii dochodzi do takich sytuacji.

Opublikowano strukturę wiekową kodziarzy… Dla tych co widzieli kiedyś relację lub zdjęcia z demonstracji średnia wielu nie jest żadną niespodzianką. I o ile nie zgadzałem się z poniższymi wnioskami, przekonano mnie, że przecież naprawdę „wiedzą co tracą” – emerytury i bezkarność chociażby.

KOD struktura wiekowa

O Stonodze nie będzie. Nie zajmuję się tu przypadkami psychicznymi. Poza jednym byłym prezydentem.

Ale jakby mnie ktoś wyjaśnił fenomen Rutkowskiego byłbym wdzięczny.

Na koniec Grześ pozdrawia Was uniwersalnym gestem, który w zależności od pory, kiedy to czytacie może oznaczać dobranoc lub dzień dobry.

schetyna czołem

poniedziałek, 08 maj 2017 20:50

8 maja 2017 roku

Lubię poniedziałki po weekendzie z marszami groteskowej opozycji. Tym razem odbył się w sobotę i nazywał się „Marszem wolności”. Było jak zwykle przekomicznie.

W marszu wzięło udział około miliarda osób, którym PiS ograniczyło wolność. Maszerowali ludzie pracy, chłoporobotnicy, inteligencja oraz Ryszard Petru. Co prawda policja stwierdziła, że na Placu Bankowym marsz rozpoczęło 9 tysięcy osób, ale towarzysz Grabiec Jan już zapowiedział „rozliczenie oszustów” po objęciu władzy. Nie wiem dlaczego Jasiu chce swoich zamykać, ale widać ma swoje powody. Jasiu zobacz, ja napisałem, że było was miliard!

Obecni na marszu UB-cy pośpiewali sobie antyrządową piosenkę na melodię sowieckiej „Katiuszy”. „Bo jest łatwo przyswajalna, łatwo wpada w ucho i większość ludzi tutaj w tym wieku zna tę melodię” tłumaczył jakiś oberubek. Przynajmmniej do końca wierni ideałom.

Znakomita większość uczestników marszu wie, że PiS łamie prawo i Konstytucję. Gorzej jeśli chodzi o szczegóły. Łamie i już. To jest dogmat. A z czymś takim się nie dyskutuje.

„KOD-u już nie ma. Dzisiejszy marsz to potwierdził. Dwie grupy ludzi. Dwa obozy. Dwa KOD-y i sporo rozczarowanych po środku” – napisał na Facebooku kodziarz nazywający się Piotr Wieczorek. Żegnajcie… Będziemy tęsknić, bo któż inny zagoniłby emerytów do śpiewania, spacerów i zakładania sobie śmigłowców na łby?

Przy okazji… Sok z buraka zamieścił coś takiego.

schetyna

Jeśli to jest ich ostatnia nadzieja to pozostaje im tylko samobójstwo.

W czasie gdy Grześ dawał nadzieję prezydent pojechał do Etiopii. Zapewne ze strachu. Co gorsza odwiedził tam fabrykę Ursusa. Jakże to tak? Polska fabryka w Etiopii. Toż to czysty kolonializm…

Duda tłucze się po Afrykach, a Francuzi wybrali grabarza prezydenta. Ku uciesze postępowców został nim Emmanuel Macron. Powstrzymano pochód nacjonalizmu przez Europę jak ktoś skomentował. I bardzo dobrze. Na szczęście pochód islamskich terrorystów może być kontynuowany. Tolerancja ponad wszystko. Sam Macron jest francuskim odpowiednikiem naszego Ryśka. Póki co straszy co to z naszym faszystowskim rządem nie zrobi. Na stan wyjątkowy we własnym kraju pomysłu nie ma.

Relacje z francuskich wyborów wygrały parówki: „Największymi wygranymi w wyborach prezydenckich we Francji, są kobiety. Wszystkie te, którym wmówiono, że życie kończy się wraz z początkiem menopauzy”. Patrząc na pierwszą damę zapewne. Damian Maliszewski to spłodził – warto zapamiętać to nazwisko. Talent na miarę Jakuba Nocha.

I nie, nie mówię, że Le Pen byłaby lepsza. Byłaby inna.

Korwin za spoliczkowanie Boniego został skazany na zapłacenie 20 tysięcy złotych grzywny. Sąd podkreślił, że „Zachowanie oskarżonego ocenia się jako wysoce naganne, nie znajdujące żadnego usprawiedliwienia”. Jak to nie znajduje usprawiedliwienia? Kapusiem był. W zasadzie wciąż jest, tylko teraz donosi Brukseli.

Jean-Claude Juncker spotkał się z Angelą Merkel i Theresą May. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu jest przewodniczącym Komisji Europejskiej. Ale fakt, że miał przy okazji z 6 promili jest już ciekawy. Podobno Angela się wkurzyła. To fantastycznie, że w Polsce porządek chcą zaprowadzać alkoholicy. Byli już tu tacy. Tylko ze wschodu.

Polska piłka ręczna nie żyje. To oficjalna wiadomość. Reprezentacja w zasadzie pożegnała się z szansami występu w Mistrzostwach Europy, trener podał się do dymisji, a jego następca nie ma z czego nowej reprezentacji zbudować. Było pięknie ale ZPRP (bo to się tak nazywa, a nie PZPR) przespał boom na dyscyplinę. Szkoda.

czwartek, 20 kwiecień 2017 20:45

20 kwietnia 2017 roku

Udało się! Opozycja zebrała podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji. Kinia Gajewska na Instagramie oznajmiła, że zebrali ich 100 000 000. Tak dobrze widzicie. Pamiętajcie... Kinga chodziła do gimnazjum!

Na taką ilość nie pozostała obojętna posłanka Scheuring-Wielgus oświadczając na Tweeterze: „Suweren chce referendum. Kropka. 900 000 podpisów nie może znaleźć się ani w koszu, ani w zniszczarce”. Pomijając już rozbieżności w liczbie podpisów i to, że nie bardzo wiem czym jest „zniszczarka”, to niech Joanka zapyta kumpli z PO czy aby na pewno nie może.

Według najnowszego sondażu Kantar Public (d. TNS Polska) PiS ma 38% poparcia, a PO 19%. Sondaże są jednak wybitną formą manipulacji. Jeszcze parę dni temu PiS i PO szły łeb w łeb. Czekam na sondaż, który w końcu wygra Korwin.

Sasin chce przenieść pomnik Poniatowskiego sprzed Pałacu Prezydenckiego, aby postawić tam pomnik smoleński. Tak przynajmniej w nagłówkach podaje postępowa prasa. Bo sam cytat z Sasina jest już inny „Jesteśmy realistami. Wiemy, że tam [przed Pałacem Prezydenckim - red.] nie ma na nie miejsca. Choć można sobie wyobrazić przeniesienie pomnika Księcia Poniatowskiego”. Można sobie wyobrazić. W końcu nie zawsze stał w tym miejscu… Można sobie tez wyobrazić Rzeczpospolita rządzoną przez ludzi dla których najważniejsze jest dobro jej obywateli…

Straż Graniczna zatrzymała pijanego Syryjczyka (co na to Allah?) ze szwedzka kartą pobytu, który zjechał z promu. Syryjczyk chciał przekupić strażników wręczając łapówkę w wysokości 50 Euro… Głupi Arab. Nasza Straż Graniczna się szanuje. Za tyle nawet wacików nie kupią.

Jean-Luc Melenchon to kandydat na prezydenta Francji. Z szansami na wejście do drugiej tury wyborów. Zapowiedział, że gdy wygra wprowadzi… 100% podatek dochodowy dla osób, których dochód przekracza 400 tysięcy euro. Czy muszę dodawać, że jest to kandydat Francuskiej Partii Komunistycznej? Dla Polski jest nadzieja… Jak wygra z pewnością wyemigruje tam Szumi. Dla Francji i tak nadziei nie ma, więc kto zostanie prezydentem nie ma najmniejszego znaczenia.

A dlaczego nie ma nadziei?  Choćby dlatego, że dzisiaj na Polach Elizejskich dwóch „niezidentyfikowanych” napastników zaczęło strzelać do policjantów. Jeden z funkcjonariuszy zginął, drugi została ranny. Jak podaje tamtejsza policja: „Jest bardzo prawdopodobne, że strzelanina, do której doszło na Polach Elizejskich, to akt terroru”. Myślałem, że to zwyczajna uliczna bójka. A tu akt terroru. Szok. Na szczęście kredki są w pogotowiu.

„W 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 3,3 proc. z 2,8 proc. w 2016 r., dzięki inwestycjom i konsumpcji” to nie propaganda Morawieckiego, a raport Banku Światowego. Według Banku jest to spowodowane „inwestycjami finansowanymi ze środków unijnych i wzrostem konsumpcji prywatnej dzięki bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz programowi Rodzina 500+”. Czyżby okazało się, że całe dogłębne analizy opozycyjnych ekspertów dotyczące 500+ są warte tyle co opozycja? A samej opozycji głupio będzie powiedzieć, że ta instytucja kłamie, więc dowiemy się, że Kaczafi jest niski.

„Tego nie da się brać na serio. Wystarczy przeczytać sam opis książki” – to już GóWno. A opinia dotyczy książki Wielkiego Demokraty. Nóż w plecy Mateusza…

NIK przez 6 lat prowadziła kontrole  które miały na celu ocenę różnych etapów planowania i zagospodarowania przestrzennego w gminach w całej Polsce. Wyniki kontroli są takie jak każdy mógł przewidzieć. W Rzeczypospolitej Okrągłomeblowej w nie istnieje planowanie przestrzenne, a plany zagospodarowania przestrzennego występują równie często co trzeźwy Szwed na bałtyckim promie. Naprawdę sześć lat to trzeba było badać? Przecież to na ulicę wystarczy wyjść i popatrzeć.

wtorek, 18 kwiecień 2017 20:18

18 kwietnia 2017 roku

Pierwszy dzień po Wielkanocy i taka sensacja. Szykuje się polityczna fuzja tysiąclecia! Otóż (kropka)Nowoczesna ma połączyć się z Unią Europejskich Desperatów. Ci ostatni mają poparcie w społeczeństwie wynoszące 4. Nie 4 procent, a konkretnie 4 głosy. O ile żaden z członków tego tworu się nie wyłamie. Teraz już nic nie ocali PiS przed utratą władzy na rzecz Wielkiego Lidera Opozycji.

Rafał Piasecki radny Bydgoszczy, kiedyś w PiS bił żonę. Do czasu gdy od niego odeszła. Oczywiście dla takich też mam karę po objęciu władzy – MMA. Myślę, że jak lubi bić kobiety to Joanna Jędrzejczyk na początek wystarczy. W końcu twardy jest… O jego inteligencji świadczy nazywania żony „cwelem” i „pedałem”, zaprawdę wybitna inteligencja…. A mówiąc całkiem poważnie takich typów należy rozstrzeliwać. Jest też druga strona medalu. Powszechne oburzenie. Głównie tych środowisk, które tak ochoczo mówią „artystom wolno więcej” jeśli chodzi o Polańskiego, tolerują w swoim towarzystwie alimenciarzy i oskarżonych o handel kobietami. Parówki nawet raczyły zapytać „gdzie jest teraz PiS ze swoimi tradycyjnymi wartościami?”. Tak, za odpał byłych radnych partii odpowiada osobiście Kaczafi! I jego kot.

A propos alimenciarza to też pisze książkę. Będzie nosiła tytuł „Buntownik”, a sprzedawana ma być „poza oficjalnymi kanałami sprzedaży”. Z podziemia znaczy, bo Kaczafi by ją zablokował. Zwłaszcza po tym co piszą na stronie książki: „W Polsce rozpoczęła się populistyczna rewolucja, która za cel ataku obrała liberalne państwo prawa i jego obywateli. Polacy nie byli przygotowani na zamach na demokrację. Większość była zagubiona w nowej sytuacji. Młode pokolenia już tylko z lekcji historii znały pojęcie >walka z reżimem< W ciągu kilkudziesięciu godzin do założonej przez Mateusza na Facebooku grupy Komitet Obrony Demokracji zapisało się dziesiątki tysięcy ludzi. Kijowski stał się symbolem oporu przeciwko prawicowemu populizmowi. Z dnia na dzień skromny informatyk, borykający się z trudnościami życia codziennego hipster z pod Warszawy stał się postacią rozpoznawalną na całym świecie (…) Pomimo znalezienia się pod medialnym pręgierzem, wbrew całej machinie opresji populistycznego reżimu w Polsce, na przekór oportuni
stom i uzurpatorom Buntownik nie pozwolił się złamać” – brzmi zachęcająco… Cichopek, Mucha, Kijowski… A ja wciąż z książka w lesie. Nawet pomysłu nie mam.

„Newsweek” przeprowadził wywiad z Wałęsą i Kwaśniewskim. Miało być miło i sielankowo. A wyszła awantura o to, kto stworzył Kaczafiego. Oddajmy głos zbawcy Europy: „Wprowadziłem [Kaczyńskich do polityki – przyp. DWS], ale dziś nie byłby tym, kim jest, gdyby Aleksander Kwaśniewski, walcząc podstępnie w kampanii wyborczej, nie popsuł mi drugiej kadencji. Moja druga kadencja uporządkowałby sprawy polityczne i ekonomiczne i pozwoliła wyprowadzić Kaczyńskich z polityki, jak wyprowadziłem wojska radzieckie z Polski”. PiS jest wynikiem zamachu na demokrację przeprowadzonego przez Kwaśniewskiego w porozumieniu z demokracją i wyborcami. Mam nadzieję, że jest Wam chociaż odrobinę głupio.

Natomiast jak sobie wyobrażę te porządki jakie Bolesław miał zaprowadzić to się trzęsę…

Niesiołowski – prawdopodobnie przyszły premier – wypowiedział się o ugrupowaniu Pawła Kukiza.  Zrobił to z charakterystyczną dla siebie kulturą: „To chuligaństwo polityczne. Nie wiem, jak to możliwe, że oni są w parlamencie. To kompromitacja demokracji, ale demokracja ma takie twory, one niestety powstają (…) Daj Boże, żeby Kukiz zniknął z sejmu, bo jest absolutnym chwastem politycznym”. Biorąc pod uwagę, że posłowie Kukiz’15 są jednymi z nielicznych, których da się jeszcze słuchać dość odważna teza. Zwłaszcza w ustach kogoś z 4 głosowym poparciem.

A jeśli jesteśmy przy poparciu to Ibris i Radio Zet opublikowały sondaż i już wiadomo, że wybory w 2019 roku wygra koalicja PO-Nowoczesna-PSL. Zyska 36% głosów. I nie mówcie, że nie ma takiej koalicji, bo w każdej chili być może! Zwłaszcza, że banda od Ryśka chyli się ku upadkowi, a PSL dąży do koalicji niczym głodny lew do sojowego latte.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz zapowiedział złożenie projektu, dzięki któremu spadną koszty pracy, a pensje wzrosną o 25-30%. Wypada kibicować projektowi, ale zapewne, coś nie wyjdzie.

A już jutro… Na Dworzec Centralny przybędzie Pan Donald. Witać go będą tłumy wielbicieli, dziewice czekające na sygnał oraz Kinga Gajewska. To będzie wyjątkowo śmieszne. A najlepiej to zilustrowały „absolutne chwasty polityczne”, którym podprowadziłem taki obrazek.

gopodarz europy

Theresa May wymyśliła, że poda się do dymisji, a nowe wybory w Wielkiej Brytanii zostaną przeprowadzone 8 czerwca. Pewnie dlatego, że Kijowski protestował przeciwko Brexitowi.

Micheil Saakaszwili – „przyjaciel” Lecha Kaczyńskiego – w Wielkanoc odwiedził muzeum UPA. Wizytę skomentował słowami: „Niewiele narodów świata ma taką bohaterską historię”. Faktycznie, „walka” z kobietami i dziećmi to wielkie „bohaterstwo”. Z prawdziwym przeciwnikiem już nie idzie tak dobrze, prawda Donbas?

Na Poczcie Polskiej będzie można wymienić walutę. Fantastycznie! Można wymienić walutę, kupić święte obrazki, książki kucharskie, baterie… Tylko przesyłki jakby w tym wszystkim zeszły na dalszy plan i coraz dłużej wędrują do adresatów…

Poza tym wojna będzie. Póki co w Korei. Potem się zobaczy. Ale na razie jeszcze możecie spać spokojnie. Co też proponuję uczynić.

Na koniec jeszcze jeden screen z parówek. Komentarz jest zbyteczny.

erdogan

 

Z ostatniej chwili: na Półwyspie Synaj przedstawiciele religii pokoju zaatakowali Klasztor Świętej Katarzyny - najstarszy chrześcijański klasztor na świecie, wpisany na listę UNESCO. Ukarińcy przy nich to faktycznie bohaterowie... Jutro dowiemy się, że to z powodu depresji.