czwartek, 14 luty 2019 21:42

14 lutego 2019 roku

Kolejny sukces konferencji bliskowschodniej! „Jerusalem Post” donosi, że Benjamin Netanjahu podczas rozmowy z dziennikarzami w moim ukochanym muzeum Polin zaznaczył, że naród polski współpracował z nazistowskim reżimem w procederze zabijania Żydów w ramach Holokaustu. Tyle wygrać na organizacji konferencji… Niech im ktoś bardziej umocowany w elytach powie, że jak się wstaje z kolan to naprawdę trzeba wyjść spod stołu. Inaczej notorycznie będziemy się uderzać w tępy łeb.

Za to amerykańska dziennikarka raczyła przeprosić za stwierdzenie, że Powstańcy z Getta walczyli z nazistowskim i polskim reżimem. Ale przecież nie zrobiła tego z własnej woli. Postanowiła przeprosić po interwencji Światowego Kongresu Żydów.

Dosyć ciekawie skomentowała konferencję rosyjska ambasada w Stanach. „Amerykanie są gotowi walczyć do ostatniego Polaka”. Co by nie mówić trafnie.

Kim jesteś po konferencji Polsko? Jesteś zwycienzcom! (pisownia w 100% celowa).

W wyborach do EuroKołchozu wyraźnie widać tendencje do odmładzania składu. Jedynką PO w Warszawie będzie pani od polowania na dinozaury, w Wielkopolsce człowiek skaczący po krzesłach. Dlaczego w Poznaniu? Bo w dzieciństwie tam mieszkał. Ciekawe czy wie jak się tam poruszać? W sumie to pytanie retoryczne. Dodatkowo Platforma rozważa wystawienie: MaxiKaza Marcinkiewica, Leszka Millera, Radzia Sikorskiego i wycofanego z życia publicznego Włodka Cimoszewicza.

W PiS jest równie dobrze. Adam Bielan, Beata Szydło, Wojtek Waszczykowski, Beata Kempa, Anna Zalewska…

A mówią, że ściągamy szrot z zachodu. Jednak więcej go usiłujemy eksportować.

Kilkanaście osób będzie pozywał Bolek za nazywanie go Bolkiem. Na liście Cenckiewicz (ciekawe czy bez błędu w nazwisku), Zybertowicz, Pietrzak, Tarczyński, Cejrowski, Korwin, Ryszard Majdzik, Adam Bielan, Tomasz Sakiewicz, Andrzej Gwiazda, Janusz Śniadek, Samuel Pereira i Leszek Dobrzański. Biorąc pod uwagę prędkość działania sądów Wódz Otua zamierza żyć 150 lat. Gorzej dla niego gdy mu sąd powie, że przecież Bolkiem był. Wtedy pewnie pozwie do sądu sąd.

Kaczafi spotkał się ze Zbychem Ziobro w kamienicy przy Alei Róż w Warszawie. Nie wiadomo o czym rozmawiali, ale wiadomo, że takie spotkanie jest skandaliczne. Co innego gdyby spotkali się na cmentarzu. Ale w kamienicy?

Pominąłem wczoraj informację, że za „polonezem równości” stoi marka produkująca horrendalnie drogie lody. Ta sama, która „odtworzyła” tęcze na Placu Zbawiciela. To tyle w temacie „oddolnej inicjatywy postępowej szkoły”. Ciekawe ile „Bednarska” skasowała za takie coś.

W Warszawie dostrzeżono problem. Dostrzeżono problem o którym większość użytkowników metra mówiła od dnia otwarcia drugiej linii. Reszta dowiedziała się w ciągu tygodnia. Konkretnie to odkryto, że przejście pomiędzy peronami stacji Świętokrzyska na przecięciu linii jest za wąskie i przez to niebezpieczne. Serdecznie władzom miasta gratuluje spostrzegawczości! Zajęło im to 4 lata. A wystarczyło raz przejechać w godzinach szczytu.

I tym optymistycznym akcentem kończę. Jutro nieczynne. Miłego weekendu.

czwartek, 03 styczeń 2019 21:31

3 stycznia 2019 roku

I tak oto zaczynamy kolejny rok na tym nienajlepszym ze światów. Rok rozpoczął się Sylwestrem Marzeń TVP2. Inżynier Mamoń jako umysł ścisły z pewnością był zadowolony. W końcu podobają mu się tylko te piosenki, które już słyszał. A te słyszał po raz pierwszy jakieś 30 lat temu. Nie jestem pewny czy Norbi swoje największe hity zaśpiewał, gdyż nie widziałem. Aczkolwiek jakby ten rycerz co śpi pod Giewontem usłyszał Norbiego pewnie by wstał i ściął mu łeb… W każdym razie Danka Holecka i Jacek Kurski mówią, że było wspaniale.

Parówki z kolei twierdzą, że przez Kurskiego i jego sylwestra zabrakło wody w Zakopanem bo turyści przyjechali. Turyści w Zakopanem? Szokujące!

Trwa gównoburza o Andruszkiewicza w rządzie. To prawda, że nie niesie ona ani żadnych kompetencji, ani – tym bardziej – zaplecza, ale podoba mi się to oburzenie Platformersów. Dziś w „Faktach po Faktach” produkował się Arłukowicz, że to siara przed cała Europą… Aż dziwne, że nikt nie spytał jeszcze kandydata na ministra sprawiedliwości w rządzie POKO oraz pierwszego adwokata Rzeczypospolitej niejakiego Romana Giertycha. Chciałbym poznać jego zdanie.

Baśka Nowacka i resztki Nowośmiesznej 6 stycznia będzie zbierała podpisy w sprawie projektu ustawy oddzielającej państwo od Kościoła. Baśka bardzo szczegółowo wyjaśnia założenia projektu: „Ten projekt tak naprawdę został z bardzo dużego projektu, który napisany został przez osoby współpracujące z Inicjatywą Polską, zostały wyjęte kilka najważniejszych nam się zdaje tematów na dzisiaj, żeby już je procedować”. Mnie przekonuje jak monolog o krytyce jednego uczestnika „Rejsu”: „Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki, panie, to nikomu tak nie podoba się, więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka musi być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie… tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy”. Sensu w tym tyle samo.

PiS zadziałało jak zwykle i ogłosiło projekt ustawy po czym się z niej wycofało. Chodzi o ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie gdzie miało być, że jednokrotne użycie przemocy to nie przemoc, a „Niebieska karta” byłaby zakładana jedynie na wniosek ofiar. Projekt genialny w swojej prostocie. I tak marnie zakończył żywot.

Wielki profesur Matczak będzie miał postepowanie dyscyplinarne. Wybitne autorytety wyraziły oburzenie i straszą nagłośnieniem tego na forum międzynarodowym. Ciekawe jak profesorowie w normalniejszej części naszej planety zareagują na tweet profesura, w którym straszy blogera układzikami, które pogrążą jego córkę… Oj, bardzo ciekawy jestem reakcji prawników. A Matczak jest kolejnym przykładem na to, że parę literek przed nazwiskiem świadczy dokładnie o niczym.

Powstał też Komitet Obrony Sprawiedliwości (KOS), który będzie monitorował sprawy dyscyplinarne przeciwko nadzwyczajnej kaście i jej odłamom. Bo jak można w ogóle ich kontrolować?

Osoba Szajbus zapytała na Tweeterze premiera „jest pan dzbanem czy premierem?”. Wysoki poziom Aśki nigdy nie był poddawany w wątpliwość. Teraz dodatkowo pokazał, że „nadanża” za trendami i wie co znaczy „dzban”. Ciekawe czy pamięta jeszcze słowo „pustak”?

Kiszczak korespondował zarówno z Bolkiem jak i z Lechem Kaczyńskim. Bardzo słabo. W dodatku można poślizgnąć się na wazelinie…

Informacja jeszcze z okolic Świąt, ale umknęła chyba większości. Podobno w Korei Północnej (tej od Kima) znajdują się złoża złota, żelaza, grafitu, miedzi i kilku innych minerałów warte jakiś bilion dolarów. Czyżby czas na dostawę demokracji wprost z USA?

Chińczyki wylądowali na ciemnej stronie Księżyca. Konkretnie ich sonda. I jest to pierwsze lądowanie na naszym satelicie od 1976 roku. Co w związku z tym? Zobaczymy.

Od poniedziałku wracamy do regularności.

czwartek, 11 październik 2018 20:29

11 października 2018 roku

Szajbus-Wielkus jedzie do Papieża żeby gadać o pedofilii. Jak stwierdziła „Mamy tam umówione spotkanie. Rozmawialiśmy już z osobą, która nas tam wprowadzi”. Myślałem, że albo spotkanie jest umówione, albo ktoś wprowadza od tyłu. Chyba, że ów ktoś wprowadzi tę komediantkę tajnym wejściem i „zgubi” w korytarzach. Wtedy popieram.

Mój ulubiony Stachu Piotrowicz oświadczył, że jest również ofiara stanu wojennego. Konkretnie „Chcę powiedzieć, że wbrew tego rodzaju sugestiom można powiedzieć, że jestem w jakimś stopniu również i ofiarą tamtego czasu”. Prawdopodobnie gdyby nie stan wojenny Stachu już wtedy zapisął by się do PiS i walczył o jeszcze lepszą zmianę.

Morawiecki zainaugurował budowę Muzeum Historii Polski w warszawskiej Cytadeli. Wspaniała sprawa, choć znając realia kodziarze i gimboopozycja wokół tego również uczynią gównoburzę i zbudują swoje. Będą tam dwa eksponaty. Wałęsa i Konstytucja.

Biedroń pokłócił się z Nowacką. Robcio stwierdził, że Basia dołączyła do zbieraniny o nazwie Milicja Obywatelska bo jest tresowana przez TVN, a Baska z kolei uznała Robcia za seksistowską świnię. Wzruszająca historia lewicowej współpracy i miłości.

Rafał Pasztelański zrobił zdjęcie czegoś takiego wywieszonego na drzwiach gabinetu apolitycznej sędzi Kussyk.

kussyk

Piękna sprawa. Mam nadzieje, że nowo powołana Izba Dyscyplinarna zajmie się wszechwładną panią sędzią. Bo przepisy konstytucji nie były tak ważne, gdy po raz kolejny przedłużała areszt tymczasowi Maćkowi Dobrowolskiemu. Który zresztą po 40 miesiącach okazał się całkowicie niewinny. Tacy to fachowcy z tych apolitycznych sędziów. I nawet nie ma jak Lecha KLaczyńskiego obwinić.

Męczennica Ludmiła Kozłowska znowu jest prześladowana. Tym razem przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy w Użhorodzie. Śledztwo prowadzone jest w sprawie „działań zmierzających do zmiany granic terytorium lub granicy państwowej Ukrainy z naruszeniem procedury ustanowionej przez Konstytucję Ukrainy, a także odwołań publicznych lub dystrybucji materiałów wraz z apelami o takie działania”. Oczywiście sama pornogwiazdka twierdzi, że to manipulacja służby z małego miasta (coś ok. 100 tys. mieszkańców),a ona jest – jak zwykle – niewinna. W zasadzie chciałbym żeby ją skazali. A potem chciałbym zobaczyć i posłuchać umierających za nią gimboopozycjonistów. Chyba, że usłyszymy, iż Ukrainą też rządzi Kaczafi.

„Ziobro zablokował ważny unijny dokument” – tak grzmi GóWno. Konkretnie chodzi o to, że zawetował w imieniu Polski Konkluzję Rady Unii Europejskiej ws. stosowania Karty Praw Podstawowych UE w 2017 r. A zawetował z tego powodu, że postulował, by na równi z kwestią przestrzegania praw osób o odmiennej orientacji seksualnej, dzieci imigrantów czy kobiet – uwzględnić potrzebę ochrony Chrześcijan i Żydów przed dyskryminacją religijną. Zgodził się nawet na dopisanie muzułmanów. I co? I wtedy okazało się, że religie to nie… W efekcie Polska zawetowała dokumencik. Węgry zresztą też. A przecież to jest unijny dokument! W dodatku ważny! Takie się przyjmuje bez czytania!

W GóWnie ukazał się artykuł pod tytułem „Dajmy młodym muzułmanom poczuć, że są w Europie u siebie, a nie będą się radykalizowali”. Oczywiście artykuł jest płatny, a przecież michnikoidom nie zapłacę, ale zdaje się, że chodzi o to żeby zamienić Europę w Afganistan i wtedy będzie znakomicie. I bezpiecznie.

Prezes Fundacji Viva chroniącej prawa zwierząt ogłosił upadłość konsumencką. W sądzie oświadczył, że nie spłaci pół miliona złotych długu. Bo zarabia 1500 zł (wierzę w to jak w rozum Szajbus-Wielkus), pracy nie zmieni bo nie pozwala mu na to światopogląd, a dorabiać tez nie będzie bo nie będzie miał czasu na fundację. Czy to dziwne? To przecież tylko kolejny nowoczesny autorytet.

Christiano Ronaldo jest oskarżany o kolejne gwałty. Jak zwykle w takich sytuacjach odbywa się to po latach. Wcześniej były w zbyt dużym szoku. Należy czekać kiedy Szajbus zacznie szpilki na polskich stadionach wieszać, bo piłkarze gwałcą. Aśka, ten pomysł masz ode mnie gratis!

wtorek, 11 wrzesień 2018 16:45

11 września 2018 roku

Rysiek – najwybitniejszy polski ekonomista – żąda od Kuchcińskiego zadośćuczynienia w wysokości 50 tysięcy złotych. Za naruszanie dobra osobistego w postaci prawa do wykonywania mandatu poselskiego. W jaki sposób Kuchciński uniemożliwiania wykonywania mandatu poselskiego? Otóż zabrania Ryśkowi wjeżdżać na teren Sejmu samochodem. Zaiste wybitna to argumentacja, biorąc pod uwagę, że – niestety – wciąż może przebywać na sali plenarnej. Całe życie myślałem, że na tym polega wykonywanie mandatu, a nie na parkowaniu przed Sejmem. Zresztą Hanka i jej przydupasy z ratusza z Puchalskim na czele powtarzają, że nie trzeba parkować przed wejściem do bloku/pracy.

petru odszkodowanie

Jego nałożnica żąda takiego samego zadośćuczynienia. A piszą, że bardzo się im fonansowo pogorszyło…

Myślę, że my powinniśmy wystąpić o zadośćuczynienie. „Z uwagi na konieczność wysłuchiwania głupot wypowiadanych przez Ryśka i jego środowisko polityczne”. Tyle, że 50 tys. to zdecydowanie za mało…

Więzień wyszedł na przepustkę i zamordował żonę i córkę. Kto winny? Patryk Jaki. Bo nadzoruje więziennictwo. Bo jak powszechnie wiadomo zanim nastali Ziobro z Jakim więźniowie nie wychodzili na przepustki. Nigdy! Populizm i tania demagogia z jakim spotykamy się obecnie przebił dno i wiercy dziurę do jądra Ziemi… Co jest o tyle dobre, że może spowodować ostateczne rozwiązanie głupoty na tej planecie.

Dopiero dzisiaj wpadł mi w oczy niedzielny wpis Kini:

kinia komunikacja

Wyobrażacie sobie? Bogowie zeszli z Olimpu pomiędzy lud! Pojechali zwykła komunikacją miejska jak jacys zwykli ludzie. Nasze elyta, nasza nadzieja, nasza przyszłość! Dobrze, że przejazdy mają za darmo, bo zapewne relacja z kasowania biletu przypominałaby sowiecka relację z bitwy o Stalingrad.

A najśmieszniejsze jest to, że ona naprawdę nie zdaje sobie sprawy, że pisząc takie głupoty ona bardziej szkodzi swojej partyjce niż jej pomaga… I patrząc na walory umysłowe obecnych władz Platformy raczej nikt jej tego nie wytłumaczy.

Partia Biedronia ma już 8% poparcia. Tak, ta nieistniejąca. Zdaje się, że Nowośmieszni w pierwszym sondażu też tyle mieli. Czasy się zmieniają, a stosowane metody wciąż takie same. A najśmieszniejsze jest to, że ciemny lud to kupuje.

„Dziennik” podaje, że 25 tysięcy ludzi oczekuje na wydanie wizy z pozwoleniem na pracę w Polsce przez ambasadę w New Delhi. 25000. Widzę, że jak PiS ściąga imigrantów to od razu spod starohinduskiego znaku słońca… Jak na faszystowski rząd przystało.

Pytacie dlaczego nie pisałem o wczorajszym przesłuchaniu Arabskiego przed komisją Amber Gold. Udzieliłbym logicznej odpowiedzi, ale nie pamiętam.

wtorek, 24 lipiec 2018 21:07

24 lipca 2018 roku

Opozycja awanturuje się o identyfikatory policjantów pod Sejmem, tylczasem okazało się, że w szyku zwartym mieć ich nie muszą. Tak mówi rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie umundurowania policjantów. Rozporządzenie podpisał jakiś Grzegorz Schetyna. To jest oczywiście przypadkowa zbieżność nazwisk i ex-minister nie ma nic wspólnego z równie inteligentnym co Charyzmatycznym przywódca polskiej opozycji. Schetyna to w końcu popularne nazwisko…

A tymczasem Misiło pochwalił się już złożeniem interpelacji do Joja Brudzińskiego z pytaniem o brak identyfikatorów. Osobiście cieszy mnie kolejna kompromitacja tego bufona. Choć z drugiej strony on kompromituje się częściej niż polskie kluby w Euro-pucharach. A na pewno dłużej.

Opozycja wyczuła, że za policjantów przebrani są żołnierze WOT. Dowodów, jak zwykle, brak. Ale gównoburza jest gównoburzą.

Sąd drugiej instancji uznał, że nastolatka, która użyła sformułowania „suka”, nie znieważyła minister edukacji Anny Zalewskiej, bo to stwierdzenie nie jest powszechnie uznawane za obelżywe. Niezła suka wydala ten wyrok… Podobno kobieta. Ale przecież to określenie nie jest obraźliwe.

Stała się rzecz szokująca. Port Lotniczy Radom złożył wniosek o upadłość i zostanie przejęty przez Polskie Porty Lotnicze. Według prezydenta tego pięknego miasta „uruchomienie w Radomiu jednego z większych lotnisk w Polsce staje się faktem”. On to naprawdę napisał… A PPL zainwestuje w Radom pół miliarda złotych. „Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach” jak raczył mawiać klasyk…

Zarówno prezydent Radomia, jak i PPL nie biorą pod uwagę jednego: konieczności przekonania linii lotniczych co do tego, że nie chcą latać na Okęcie, bo Radom jest świetny. Bo przecież to, że z Warszawy do Radomia pociągiem można dotrzeć co najmniej  w 1 godzinę i 47 minut. Wspaniała sprawa dla potencjalnych pasażerów.

Zbychu Ziobro wymyślił, że kary będą się sumowały. Jak w USA będą dodawane kary za każde przestępstwo osobno. Fajnie, tylko w naszych realiach największą karę jest czekanie na proces.

Policjanci zatrzymali jedną z kodziar mażących po biurach posłów PiS. Ale czy naprawdę trzeba był się błaźnić i za napisanie PZPR postawić jej zarzut propagowania komunizmu? Przecież to nawet pijany student trzeciego roku prawa obali. To znaczy obaliłby, gdyby skończył aplikację i mógł bronić oskarżonych…

W Unii wymyślili żeby w samochodach montować ograniczniki prędkości. Będzie można jeździć maksymalnie 150 km/h. A wszystko dla naszego dobra – ma to zmniejszyć liczbę wypadków. Do tego dojdą ograniczniki, które będą dostosowywać prędkość do znaków i będzie pięknie…

Ale żeby wymienić żarówkę w moim samochodzie musze jechać do serwisu. Bo się samemu nie da. Ale oświetlenie nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo…

Dzięki zakazowi handlu w niedzielę obroty małych sklepów spadły 20-30%... Czyżby jednak pomysł był daleki od geniuszu?

Senacka Komisja Ustawodawcza negatywnie zaopiniowała prezydencki wniosek o referendum konstytucyjne. I bardzo dobrze, oszczędzi to kompromitacji. I pieniądze.

Legia rozpoczęła sezon na eurowpierdole i przegrała u siebie 0:2 z – zawsze groźnym – Spartakiem Trnava. Patrzeć się na to nie dało. Duch Adama Nawałki unosi się nad Łazienkowską…

wtorek, 29 maj 2018 21:46

29 maja 2018 roku

Złapali zamachowca. Brejzowego toi-toia podpalił niedopałek rzucony przez sąsiada. Normalnie nic mu nie było, a tak chłopowi grożą trzy lata więzienia. Z pewnością sąsiedzi będą darzyć Krzysia szacunkiem i sympatią.

Oczywiście, nie może zabraknąć mojego nowego ulubieńca w postaci Grzesia Drobiszewskiego, który znowu stracił okazję żeby nie zrobić z siebie kretyna. „Trwa śledztwo”… Grzesiu, ale sam wczoraj wydałeś wyrok.

drobiszewski brejza 2

Sensacją dnia jest życie rodzinne posła Pięty. Otóż Stasiu wdał się w romans. Jak przystało na konserwatystę i katolika pozamałżeński. Ujął mnie szczególnie jeden z komplementów jakim obsypał swoja wybrankę: „Wiesz.... mam takie marzenie. Chciałbym gładzić cię po ciążowym brzuchu. Jesteś idealnie zbudowana, nie będziesz mocno cierpieć i możesz urodzić sześcioro dzieci”. Mistrzostwo po prostu. Niech ktoś spróbuje i powie jak potencjalna wybranka zareagowała.

Ziobro przesłał do Trybunału Konstytucyjnego swoje stanowisko w sprawie aborcji. W końcu już z tydzień ten temat zastępczy nie był ruszany. „Fakt ciężkiego upośledzenia dziecka poczętego lub jego nieuleczalnej choroby (...) nie może być uznany za konstytucyjnie uzasadniony powód dopuszczalności przerywania ciąży” tak napisał pan Zbyszek. Tak, bo kolejna awantura w tej sprawie jest w tej chwili niezbędna.

W EuroKołchozie głosowano w sprawie pracowników delegowanych. Przegłosowano, również dzięki „europosłom wybranym w Polsce” zmiany niekorzystne dla nas. Dlaczego? Wyjaśni to Janusz:

delegowani

I teraz są dwa wyjścia. Albo są debilami i nie potrafią obsłużyć trzech przycisków, albo w tym wynalazku faktycznie panuje taki burdel, że nikt nie wie o co chodzi. Najgorsze jest to, że obie możliwości mogą wystąpić wspólnie.

Bo przecież wiadomo, że oni tam są dla obrony polskich interesów… Nie mogę tego napisać nie śmiejąc się…

Polska dostanie mniej od Unii w ramach polityki spójności. Mniej o 24 mld. euro. Co ciekawe wciąż dostaniemy z unijnego budżetu najwięcej. Byłoby więcej, ale nie głosujemy jak należy. W końcu jak zauważył komisarz Oettinger w kontekście wyborów „Rynki nauczą Włochów głosować na kogo trzeba”. Niech żyje demokracja!

A teraz przeniesiemy się do Brytanii, gdzie absurd goni absurd.

W Londynie powołano Komisarza Pieszo-Rowerowego. Co odkrył ów urzędas? To, że wśród londyńskich cyklistów za dużo jest białych mężczyzn. Wymyślono więc program pięcioletni, który ma zwiększyć procent czarnych, żółtych, zielonych i  każdych innych cyklistów ma wzrosnąć z 15% do 35%. Ciekawe czy będą zakazywać jazdy białym czy zmuszać kolorowych?

Drugi absurd nazywa się Raheem Sterling. Jest piłkarzem reprezentacji Anglii. Wytatuował sobie na łyndce karabin M-16, więc głos zabrały organizacje sprzeciwiające się broni palnej: Ten tatuaż jest odrażający. Raheem powinien puknąć się w głowę ze wstydu. To totalnie nie do zaakceptowania. Żądamy, by laserowo usunął tatuaż, lub przykrył go innym”. A jak nie? To won z kadry! A nie działa tutaj słynne „moje ciało, moja sprawa?”.

Bo zgłębieniu sprawy okazało się, że Tommy Robinson faktycznie złamał brytyjskie prawo. Nie wolno relacjonować utajnionych procesów. Cóż dura lex, sed lex.

wtorek, 23 styczeń 2018 20:29

23 stycznia 2018 roku

Histeria trwa i ma się dobrze. Pankowski znowu czuje się ważny, TVN zrobił kkolejne siedemnaście programów o tym „jak zatrzymać nazizm w Polsce”, politycy licytują się kto bardziej walczy z tym nazizmem. A to wszystko za sprawą tortu ze swastyką z wafelków i kilku gości. Zioro miał zdjęcie z Rybakiem, Tusk miał zdjęcie z Rybakiem, ja mam 50 złotych z Rybakiem… Nazizm rozplenia się po Polsce niczym niemieckie wojska w 1939.

Co prawda dziś aresztowano członków tej przekomicznej organizacji, ale – jak wiadomo – jest to dowód na to, że PiS popiera nazizm. Sytuacja przypomina żywce wyjęta z Monty Pythona.

Z drugiej strony szczęśliwy to kraj, gdzie największym problemem jest kilku debili z płonącą swastyką.

Robert Mazurek w swojej audycji w RMF.FM miał przyjemność gościć samego Grzesia Schetynę. Przyjemność odczuwał może redaktor Mazurek i słuchacze. Wyglądało to tak jakby po ciosie w ryj Grześ upadł na ziemię, a Mazurek skakał mu po głowie. Zresztą polecam całość posłuchać. Rzadko to zrobię, ale dla tej masakry warto wrzucić linka:

http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-grzegorz-schetyna-to-jest-proba-rozgrywania-opozycji-przez-k,nId,2511640

Najbardziej podoba mi się jednak optymizm lidera opozycji, który dopatrzył się na Zimowych Igrzyskach w Pjongczang szans na 10 medali. Ot, fachowiec od wszystkiego. Z drugiej strony mógł mu ten wredny Mazurek powiedzieć, że chodzi o ZIMOWE igrzyska. Takie na śniegu.

Małgorzata Gersdorf została nowym szefem KRS. Była jedynym kandydatem. Nieszczególnie wiem czy to wyraz lojalności wobec środowiska czy już kolaborowanie z reżimem. Kupię jutro Newsweeka to będę wiedział.

Kaczafi zaapelował o zakaz hodowli zwierząt futerkowych: „Niech futra przejdą do historii, by na świecie było o wiele mniej cierpienia zwierząt niż dziś”. A wiecie kto w historii jeszcze lubił zwierzęta? Czy potrzeba jeszcze dowodów?

Jeżeli potrzeba to jest jeszcze jeden kluczowy dowód na „wzbierająca  falę nazizmu w Polsce”. Kuźniarowi ukradli samochód. Jak podobno napisał na Twitterze (podobno, bo mam bana) „Nie sądziłem, że takie rzeczy się dzieją naprawdę”. Sorry Nosaczu, samochody czasem kradną. Może nie tak często jak w latach 90-tych, ale jednak – dlatego wciąż m.in. istnieje instytucja Ato-Casco. Oto „dziennikarz” obserwujący codzienne wydarzenia w Polsce. Zdziwiony realnym życiem.

Acha… Panie „dziennikarzu” policja go nie znajdzie nie dlatego, że PiS cię nie lubi, a z innych powodów. Poszukaj sobie w necie.

Dobrze, wystarczy. Jeszcze tylko pytanie: macie jakieś opinie o minds.com? Jakiekolwiek.

czwartek, 07 grudzień 2017 21:35

7 grudnia 2017 roku

I po Szydło… Zrezygnowała na posiedzeniu komitetu politycznego PiS. A jeszcze rano PiS nie dopuścił do odwołania jej rządu w wyniku votum nieufności. Jak widać Kaczafi i spółka postanowili pokazać w co ich opozycja może pocałować.

Nowym premierem ukochany minister wolnorynkowców- Mati Morawiecki. Na pierwszy rzut oka ta zmiana nie ma sensu. Sam go nie widzę. Z drugiej strony ciężko zarzucić Kaczafiemu działanie bez planu. Na pewno trudniej będzie „jeździć” po nim opozycji. A może reforma sądownictwa jest ostanią „trudną” reformą, którą ma przeprowadzić rząd, a Mati ma teraz spokojnie doprowadzić PiS do wyborów. Pożiwiom-uwidim jak mawiali starożytni Francuzi. W najbliższym sondażu przewiduję jednak spadek. Bo czytelność tej decyzji dla suwerena można porównać jedynie z egipskimi hieroglifami. A moje zaufanie do nowego premiera ogranicza się do tego, że znajdzie sposób żeby zabrać mi jeszcze więcej.

A Beata? Rzekomo ma być wicepremierem. Co kompletnie nie ma sensu… Reszta rekonstrukcji po nowym roku.

A wcześniej odbyła się komedia pod tytułem „votum nieufności”. W zasadzie część Sejmu na lewo od mównicy można oficjalnie nazywać oborą. Dno i metr mułu. Poza tym przemówił Piękny Grzegorz. Obiecał, że Platforma przywróci normalność. Czyli ABW w redakcjach, pałowanie inaczej myślących, prewencyjne zatrzymania i haratania w gałę. Tak, chyba o to chodziło. Reszta jego wystąpienia mogłaby być milczeniem… I byłoby to mądrzejsze niż to co mówił, ale nie ma najmniejszego znaczenia. Posłowie PiS znając treść ego przemówienia – w końcu od dwóch lat gada to samo – wyszli z Sali Plenarnej. Podobno opozycja poczuła się obrażona. Niestety nie zapowiedzieli, że są obrażeni na tyle, że przestaną się odzywać.

A z innych tematów? Proszę:

ONR wystąpiło do Ziobry o delegalizację Partii Razem. Jakby nie patrzeć jak Kuba Bogu, tak Bóg komunistom. Za jawne propagowanie komunizmu. Zandberg podobno wściekł się na tyle, że mu siedemnasty tom dzieł Lenina wypadł z rąk i złamał stopę. Po czym wydusił, że oni nie są komunistami, tylko „lewicą demokratyczną”. W sumie ma rację. Istnieje przecież Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Z podobną dozą demokracji.

Na Twitterze szalała, nieco zapomniana, gwiazda i przyszłość polskiej polityki. Człowiek, który niemalże był prezydentem, niemalże szefem NATO, a w efekcie nie jest nawet sołtysem w Chobielinie. Oczywiście mówimy o Radziu Sikorskim, który najpierw nazwał Beatę Szydło „wredną babą”, a potem Kaczafiego „starym dziadygą”. Ciekawe ilu jest jeszcze takich, których pamięta kim był obrażający?

Pamiętacie katowicki „Skandal z szubienicami”? To popatrzcie na to:

szubienica angela

Tak, to szubienice dla Angeli i niemieckiego  ministra sprawa zagranicznych przygotowane przez Pegidę 2 lata temu. Tak się składa, że każdy może sobie kupić miniaturkę takiej szubieniczki za marne 15 Euro. Produkuje to jeden mieszkaniec okolic Chemnitz. A co na to niemiecka – więc wzorowa, niezależna – prokuratura?   Otóż nic. Uznała, że: po pierwsze to sztuka, po drugie „nie można brać życzenia śmierci na poważnie”, a po trzecie, że prawdopodobnie chodzi o „życzenie śmierci w sensie politycznym” i śledztwo zamknęła. Mam nadzieję, że nasza prokuratura – czerpiąc z najlepszych, często wskazywanych przez opozycję, wzorców – zachowa się tak samo. A śmiesznie będzie jak powoła się na niemieckie orzeczenie. Schetyna zgłupieje jeszcze bardziej, a Kaśka przepije całe 10 złotych.

W ramach uspokajania sytuacji na Bliskim Wschodzie Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Będzie wiele radości.

I na koniec szokująca wiadomość z Rosji. Wiadomość jest tak szokująca, że po jej przeczytaniu macie szans pozostać w stanie szoku przez jakieś 24 godziny. Władimir Putin oświadczył, że… (pełna napięca cisza)…

 

 

…wystartuje w wyborach prezydenckich w roku 2018.

Jeżeli po ostatniej wiadomości odzyskacie przytomność to do jutra.

Hugues de Payns

czwartek, 16 listopad 2017 21:39

16 listopada 2017 roku

Grzechu pomyślał i wymyślił. Oczekuje dymisji rządu. „Bo faszyzm kroczy przez Warszawę” czy jakoś tak. A jak rząd nie poda się do dymisji to złożą wniosek o votum nieufności. Chłop ewidentnie gra na większość konstytucyjną dla PiS. Albo ma IQ ślimaka, w dodatku otoczył się podobnymi intelektualnie klakierami i sądzi, że tak wygra cokolwiek poza kabaretem.

Najlepiej komentuje go pasek TVP Info:

schetyna pasek

Czyż nie geniusz obsługuje paski?
Grzechu, gdy votum przepadnie proponuję masowe samospalenie.

Verhofstadt raczył nazwać wszystkich uczestników Marszu Niepodległości „faszystami, nazistami i zwolennikami supremacji białej rasy”, więc  nieco zirytował Polaków. Reduta Dobrego Imienia składa wniosek do sądu pozew za te słowa unijnego ćpunka. Co ciekawsze pozew zamierza też złożyć dr Bawer Aondo-Akaa, a reprezentować go ma Jerzy Kwaśniewski, wiceprezes Ordo Iuris. Chciałbym zobaczyć rodaka Leona Degrelle udowadniającego doktorowi, że popiera supremacją białej rasy. #mocnoGuy

Tymczasem w Brukseli demokracja kwitnie. Tym razem zamieszki wybuchły, gdy jakiś tam raper zaprosił wszystkich na plac. I bum – tradycyjna demolka. Widać demokraci lepiej demolują niż faszyści.

Marek Kuchciński na Twiterze napisał „Litewski Sejm przyjął rezolucję, w której wspiera polskie reformy i rozważa ich realizację na Litwie. Posłowie wyrazili także poparcie i solidarność z Polską odnośnie stanu praworządności w sporze z KE. W rezolucji napisano, że wewnątrz Unii oba kraje powinny trzymać się razem”. I to chyba było ostatnie państwo, po którym się czegoś takiego spodziewałem. Jest to jednocześnie nóż w plecy Unii. Donaldowi, Guyowi i temu trzeciemu. Nic tylko czekać na żądanie Schetyny odbicia Wilna lub rozstrzelania Macierewicza.

PiS zdestabilizuje wybory. Tak twierdzi PKW. Szef PKW ocenił, że wprowadzenie nowej procedury liczenia głosów spowolni ogłoszenie wyników wyborów samorządowych. Naprawdę? Da się to jeszcze spowolnić? A ostateczne wyniki wyborów samorządowych 2014 już się ukazały? Oczywiście nikt do końca nie zna nowych założeń (doniesień medialnych nie można traktować poważnie), ale kodziarze ogłoszą, że to zagrożenie dla demokracji. Żeby nie było – też nie czytałem. Ale bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.

Ziobro zaciska pętlę na przedsiębiorców. Za delikatną korektę stanu przebiegu samochodu ma być kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Teraz dopiero Niemcy będą płakali sprzedając samochody…

Dobranoc
Hugues de Payns

czwartek, 03 sierpień 2017 06:00

3 sierpnia 2017 roku

Temat dnia? Oprawa na Legii.
oprawa
fot. Legionisci.com

Oprawę pokazały chyba wszystkie największe dzienniki w Europie, a wyszła też poza nią. Nawet nasze media wykazały entuzjazm lub – co najmniej – racjonalizm. A za granice dotarł przekaz o tym, kto mordował Polaków w czasie wojny. Bo oni naprawdę nie wiedzieli. Mało tego, widziałem komentarz, że przecież Niemcy zaatakowały Polskę w odwecie za zamordowanie kilkuset Niemców w okolicach Gdańska. Słyszeliście o tym? Ja też nie.

W dobie „polskich obozów”, „polskiej odpowiedzialności za holokaust” i innych takich ważna oprawa.

Oczwyiście, o ile polskojęzyczne media zachowały umiar to kiedyś dziennikarz, obecnie życiowy bankrut o imieniu Tomasz tradycyjnie dostał piany na ryju. Podobnie banda ludzkich spierdolin wychowanych na GóWnach, TVNch i innych takich. Otóż oprawa jest: nacjonalistyczna, antyniemiecka, wyprowadzająca nas z Unii, zrobiona na zlecenie PiS, skandaliczna, haniebna, niemalże wywołująca III wojnę światową i inne takie. Okazało się, że w roku 2017 prawda to faszyzm. Teraz rozumiem. TVN i GóWno są mediami wybitnie antyfaszystowskimi.

A sam mecz? Legii udało się odpaść z Astaną. Z Kazachstanu. A Eurazji nie ma już słabych drużyn.

Hanka Gronkiewicz-Waltz wymyślił, że grzywny nałożone przez Komisję Weryfikacyjną w sprawie reprywatyzacji – w sumie 12 tysięcy złotych – powinien zapłacić Prezydent Warszawy z budżetu miasta, a nie ona osobiście. Naprawdę kamienica to za mało żeby uzbierać 12 tysięcy?

Objazdowy cyrk Platformy pojechał na Woodstock. Nie dadzą ludziom spokoju. Przed tuzami pokroju Budki czy Gajewskiej nie ratuje już nawet błoto. Dalibyście się ludziom pobawić.

Obecności platformersów na Woodstocku nie zdzierżył nawet Hołdys” „To jest pierwsza w historii polityczna agitka na Woodstocku. Z trudem to oglądam. Tak trudno pojechać prywatnie, bez megafo? Przeżyć? BYĆ?”. Pisałem, że robią to źle.

A przez te partyjne cyrki Kinia nie pójdzie na pielgrzymkę. W zasadzie to nie zdziwiłbym się, gdyby Grześ z Borysem podchwycili ten pomysł. Przy okazji – Kinia już nie jest Płochocka. Mąż podobno nie wytrzymał jej parcia na szkło. Jeżeli na co dzień posługuje się tym samym rozumem, co w Sejmie to i tak szacunek za podjęcie walki.

Tusk przyjechał do prokuratury. Powitania nie było, marszu miliona nie było. Przyjazdy zbawcy już nie te co kiedyś. „Kaczyński mnie nie przestraszy” rzucił po wyjściu… Donek, jako świadek zeznajesz póki co. To nie to samo co oskarżony.

GóWno podaje, że ustawa dezubekizacyjna doprowadziła do śmierci 8 osób. Podobno padli na zawał, jak dowiedzieli się, że mają żyć za 2000 złotych. Chciałbym zobaczyć statystyki po wejściu w życiach reform Balcerowicza…

„Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej” – tak brzmi nowe motto MSZ. GóWno przeżyło szok. Faktycznie dla nich wierność Polsce musi być szokująca.

Najwyższa Izba Kontroli podała, że Ministerstwo Sprawiedliwości wydało, od stycznia 2016 roku, niemal 500 tysięcy złotych na doradców od PR. Patrząc na ostatnie wyczyny Ziobry są to pieniądze wyrzucone w woodstockowe błoto.

Sędziowie będą musieli oddać kasę za świeczki. Najpierw Sąd Najwyższy zawiesił postepowanie kasacyjnej w sprawie Mariusza Kamińskiego, do czasu zakończenia postępowania w tej sprawie w tej sprawie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jakby tego było mało Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sejm skutecznie unieważnił wybór 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. Ups… Ciekawe czy Rysiek wyjda protestować przeciwko sądom. Narracja w gimboopozycji może się zmienić z godziny na godzinę.

Na koniec o występach naszych eksportowych drużyn w europucharach. Jak już wiecie Legia przerżnęła z Astaną. To wczoraj. Dzisiaj Lech odpadł z Utrechtem po remisie 2:2 u siebie, a Arka z Midtjylland 1:2 w Danii. W obu przypadkach o odpadnięciu przesądził archaiczny przepis o bramkach na wyjeździe. Trzeba przyznać, że Arka pokazała najwięcej ambicji z naszych wszystkich drużyn.

Przypomnę też, że w rankingu FIFA jesteśmy na 5, a może 6 miejscu. Do siły ligi ma się to – jak widać – nijak.

Dobranoc, Wasz Hugo.

Strona 1 z 2