czwartek, 10 listopad 2016 21:05

10 listopada 2016 roku

Demokracja nie żyje!
W USA wygrał Trump, a nie opiewana w pieśniach i mainstreamowych mediach Hilary od Clintonów. Płakała Pieńkowska, płakał Kraśko, jeszcze dzisiaj w pociągu relacji Małkinia–Warszawa Wileńska płakała jakaś baba.

Amerykańscy celebryci, wzorem naszych zapowiedzieli emigrację. Barbra Streisand stwierdziła, że wyjedzie do „dowolnego kraju, który ją wpuści lub do Kanady”. A myślałem, że niewyszukane żarty o Kanadzie w „Jak poznałem waszą matkę” są przerysowane. Na ulicach już objawił się amerykański KOD, a Kijowski już zapakował się w ponton i jest w drodze. Unia planuje wstrzymać dotację i wyrzucić Stany ze swoich struktur... Przynajmniej do czasu gdy Schultz nie uświadomi sobie, że jednak mogą im naskoczyć.

Żeby było śmieszniej Clinton dostała więcej głosów niż Trump, ale to nie obywatele wybierają prezydenta, a elektorzy. I to w zasadzie od samego początku, był więc czas przywyknąć.  

Także piszę dopóki pentagram Trump-Kaczafi-Orban-Łukasznko-Putin nie zamknie Internetu, a użytkownik nie rozstrzela.

A jakos niedługo wybory w Niemczech. Gdy Merkel przegra przewiduję wzmożoną ilość samobójstw wśród oświeconych elyt. Kolejnego ciosu nie wytrzymają. W końcu nie po to jest demokracja, żeby wygrywał ktoś kto nie był namaszczony przez postępowców.

I tylko Pan Bolesław jest zadowolony. „Moja historia zainspirowała go do działania”. To znakomity obiekt do pracy habilitacyjnej z psychiatrii.

Rozpacz po śmierci demokracj jest tak wielka, że innych wiadomości praktycznie nie ma.

Jutro, 11 listopada mamy Narodowe Święto Niepodległości. Marsze, uroczystości, spędy kodziarzy (100 tysięcy zapowiedzieli) i Marsz Niepodległości. Na ten ostatni akredytacji prasowych nie dostały GóWno i TVN. Gdyż „nie spełniają standardów społeczności”. Znakomita odpowiedź i jeszcze lepsze uzasadnienie. Za to Wasz ulubiona redakcja na Marszu będzie i opisze. Chyba, że będzie równie nudno co w zeszłym roku. I nie przeczę, że do podniesienie frekwencji skłoniła mnie zapowiedź Kijowskiego o organizacji kodziarskiego spędu.

Bartuś Sienkiewicz stwierdził, że wierzy, że policja zda egzamin. Akurat z jego ust może to oznaczać, że chłopaki cos podpalą, więc może lepiej żeby nie zdawała.

W pierwszych trzech kwartałach tego roku Agora przyniosła stratę 33,15 mln zł. Rok wcześniej tez przynosiła stratę, ale tylko 1,44 mln zł. Mam pewne podstawy podejrzewać, że to nie geniusz biznesowy Michnika i Łuczywo utrzymywał toto na topie, a my wszyscy. za pośrednictwem reklam. I nagle źródełko wyschło. Płaczę...

I na koniec dobra wiadomość. Francuski Najwyższy Sąd Administracyjny uznał, że szopki bożonarodzeniowe mogą być wystawiane w tamtejszych budynkach administracji publicznej. Muszą spełniać tylko jeden warunek. Nie może być w nich elementów religijnych. Boże Narodzenie bez Chrystusa? Z jakiej okazji więc te święta? Wymyślenia piwa bez alkoholowego?

poniedziałek, 07 listopad 2016 21:38

7 listopada 2016 roku

ONR, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolski demonstrowali przed polską siedzibą Facebooka. Za wolnością słowa i demokracją. W sile 120 osób. Mocna demonstracja, mocny efekt i zapewne moce skutki. Nawet w GóWnie o tym pisali.

Ktoś nakleił plakat Marszu Niepodległości na pomniku Narutowicza w Warszawie. Ktoś inny to znalazł i powiadomił wszystkie postępowe media. A nie można było normalnie zerwać? A może plakat był naklejony po to żeby „znalazł” go ktoś odpowiedni. na przykład przypadkowo przechodzący z tragarzami dziennikarzole?

Marnych pół miliarda złotych zabraknie do końca roku na 500+. Według rządu da się to wyciągnąć z nowej akcyzy za sprowadzane samochody. Chyba, żeby nie.

Rozbito przybytek „Czekolindy”. Burdel w sensie.  W sumie nic ciekawego, gdyby nie to, że ów przybytek wyposażony był w bankomat i terminale do płacenia kartą. A to już jest jakiś rozmach.

Ku rozpaczy kodziarzy i reszty postępowców do szkół ma wrócić Przysposobienie Wojskowe. To faktycznie będzie dramat, gdy uczeń nauczy się udzielać pierwszej pomocy i będzie wiedział jak załadować broń. O ile oczywiście przedmiotu nie będzie nauczał emerytowany oficer, z zamiłowania alkoholik.

Wałęsa błaga o bratnią pomoc, aby uratować demokrację w Polsce. W dodatku „za całego Świata”. Najprościej byłoby nas z Unii wyrzucić, ale to się sympatycznemu graczowi totolotka może nie udać.

Być może w odpowiedzi na apel Bolesława bliżej niezidentyfikowana butelka z benzyną postanowiła wlecieć sobie na teren polskiej ambasady w Berlinie. Zgasła po drodze, więc szkód nie zanotowano. Nawet porządnego skandalu międzynarodowego Niemcy nie są w stanie zorganizować.

Jutro w USA będą wybierać prezydenta. Hilary vs Donald, dżuma vs. cholera. Kampania stała na poziomie znanym raczej z naszego podwórka, a nie z “kolebki demokracji”. Wyzwiska, haki, aferki... Kibicować będę Trumpowi. Nie żebym go lubił czy cokolwiek innego. Zwycięstwo Trumpa  spowoduje kolejny wodospad frustracji Tomcia Lisa. Biały Dom wart jest zawału...

Aczkolwiek Polacy, według sondaży, wolą Clinton. jakby to stanowiło jakąkolwiek różnicę dla przeciętnego mieszkańca naszej Ojczyzny.

Kibicować będę Trumpowi, ale obstawiam zwycięstwo Clinton.

Jest znowu jakaś afera w TK. Ale nie chce mnie się nawet tego czytać. 

sobota, 15 październik 2016 19:09

15 października 2016 roku

Tak wiem, miałem być wczoraj. Cóż, czasami coś staje na przeszkodzie. Ale do rzeczy.

Urodzony 17 października 1946 roku stwierdził w wywiadzie dla „der Spigel”, że jego rodzice zginęli w Holocauście. Oznacza to, że urodził się co najmniej 1,5 roku po śmierci swoich rodziców. Przed oczami stają mi sceny seksu zombie.

Choć z drugiej strony na grobie jego rodziców na Powązkach jest napisane, że ojciec zmarł w 1982 roku. W Polsce był Stan Wojenny. A wiecie przecież kto nie był internowany…

Przy okazji Adasia, chodzą plotki, że w poniedziałek, w dniu swoich 70-tych urodzin, zrezygnuje z kierowania GóWnem. Biorąc pod uwagę potencjalnych następców to… medialna wojna Kurski-Kurski czyli TVP-GW mogłaby być fascynująca.

O ile do wojny dojdzie, że flagowa gadzinówka Agory ma podrożeć o złotówkę. Co biorąc pod uwagę spadająca sprzedaż wróży sukces.

W ramach udowadniania, że Polsce nie ma demokracji baby zorganizowały protest przed domem Kaczafiego. Policja, w przeciwieństwie do protestów w złotych latach demokracji, nie interweniowała.

Dzisiaj kolejny dzień protestów. Przeciwko CETA i TTIP, a także przeciwko „rasizmowi i przemocy”. Na tej drugiej były miliony. Oczywiście zdjęć pokazujących rozmach nie ma.

Ale prawdziwy strajk czeka nas 13 grudnia. Wielki „Strajk obywatelski”. Czytając powody protestu (m.in. nakładanie kagańca na Polaków poprzez wprowadzenie ustawy inwigilacyjnej czy obsadzanie spółek skarbu państwa przez ludzi niekompetentnych) wypada się zastanowić gdzie ci wszyscy protestujący żyli przez ostatnie 27 lat. Może uchodźców już nam ściągnęli i im się nie podoba?

Aczkolwiek moim ulubionym powodem „strajku” jest „szkalowania dobrego imienia Lecha Wałęsy”.

Chińska agencja ratingowa Dagong jest zaniepokojona losem demokracji w Polsce. Chiny, które słynął z pełnej demokracji, faktycznie mogą nie rozumieć naszego zamordyzmu. Nie przeszkodziło to jednak utrzymać ratingu Polski na poziomie A.

Białorusini sprzedali do Rosji pięć razy więcej jabłek niż wyprodukowali. Cud! A raczej kreatywne podejście do rosyjskiego embarga na unijne produkty. Aleksandr modli się o utrzymanie tego stanu rzeczy jak najdłużej.

W USA przed wyborami wyciekły maile Clinton i jej ludzi kpiące z chrześcijan. Przy okazji poznałem nowe słowo „chritianofobia”.  Trump ma za to inne problemy. Konkretnie dziesiątki kobiet po kilkudziesięciu latach przypomniały sobie, że były przez niego molestowane. Zadziwiające są meandry ludzkiego umysłu i  to kiedy wypływają wspomnienia. Spontanicznie i przypadkowo rzecz jasna. Donald w swoim stylu odpowiedział jednej z nich, że w życiu by jej nie ruszył.

Literackiego nobla dostał… Bob Dylan. Uważam, że jest to jawna niesprawiedliwość wymierzona w Zenka Martyniuka.

11 listopada KOD przemaszeruje z placu Narutowicza na Pole Mokotowskie. Daleko od Marszu Niepodległości. Nuda, proszę Państwa.

W odpowiedzi na „aferę widelcową” (nie mylić ze słynną w kibicowskim światku „akcją widelec” z czasów gdy Schetyna był szefem MSW) Piotr Kraśko raczył powiedzieć „Tak pół żartem, pół serio. Jako można mówić takie rzeczy rodakom i potomkom Joanny d'Arc”. Jakby Francuzi się rozmnażali tak jak „Dziewica Orleańska” nie miałby nam kto Caracali wciskać.

Podobno Internet zwariował bo Szydło założyła płaszcz. Mam wrażenie, że Internet wariuje z najgłupszych powodów.

Therese Johaug – norweska biegaczka narciarska – została złapana na dopingu. Wraz z lekarzem twierdzą, że doping był w… kremie na oparzenia słoneczne. To nawet głupsze tłumaczenie niż doping w barszczyku u polskiego hokeisty w 1988 roku.

Teraz nastąpi przerwa. Wracam w czwartek. Przynajmniej mam taką nadzieję.

czwartek, 06 październik 2016 20:27

6 października 2016 roku

Zgodnie z przewidywaniami Sejm odrzucił projekt ustawy antyaborcyjnej. Za odrzuceniem było 352 posłów, przeciwko 58 posłów, 18 wstrzymało się od głosu. Opozycja była na tyle zrozpaczona, że towarzyszka Scheuring-Wielgus protestowała nawet przeciwko ogłoszeniu przerwy o którą prosił Kaczafi. Kolejny dowód na to, że kropeczka jest opozycją konstruktywną.

Po głosowaniu Terlikowski się obraził i wziął miesięczny urlop w Telewizji Republika. W zasadzie mógłby obrazić się na dłużej.

Przy okazji sympatyczna niewątpliwie pani Joanna rzuciła stwierdzenie: „gdyby 20 kilka lat temu mówiono o edukacji, gdyby uczono dzieci czym jest seksualność, gdyby były darmowe środki antykoncepcyjne to w 2016 roku 12-latka nie rodziłaby dziecka”. Oczywiście. Przecież to normalne, że 12-latce daje się na śniadanie owsiankę i pigułkę.

Fetysz darmowej antykoncepcji jest zdecydowanie fascynujący. Może czas walczyć o darmowy alkohol. Choćby dla ludzi oglądających stale e-klapę, przecież na trzeźwo się nie da.

Po wczorajszej nocnej debacie kropeczka chce odwołania wicemarszałka Tyszki. W czasie żądania przez nich kontynuowania posiedzenia w nocy podobno rzucił do posłów opozycji, że „zachowują się jak wściekłe małpy”. To tak rozwścieczyło konstruktywnych, że będą odwoływać. Jak każda próba odwołania zakończy się to niepowodzeniem. Ale nikt nie zarzuci Cyrkowi Osobliwości Ryśka Petru, że nic nie robią.

Moim zdaniem nie jest to jednak największy problem. Problem będzie dopiero wtedy jak ten sympatyczny mieszkaniec warszawskiego ZOO ze zdjęcia poniżej dowie się do kogo się go porównuje. Historia z „Planety Małp” stanie się rzeczywistością.

gumpans

Kukiz powiedział niedawno cos w stylu „trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało”. W związku z tym, że obraził honor kobiet pewien rycerz z Gdańska wyzwał go na pojedynek. Obiecuje załatwić przeciwnikowi zbroje i przeszkolenie. A jak Kukiz nie podejmie rękawicy będzie go nazywał „kutasiarzem”. Nie przeczę, że mogłoby to być ciekawe. Zwłaszcza jakby rozciągnąć to na całość politycznej debaty. Oczami wyobraźni widzę już pojedynek Pawłowicz vs. Gasiuk-Pichowicz.

monty python black knight

Sejm głosował w sprawie CETA. Konkretnie przegłosował uchwałę, że CETA ma być ratyfikowana większością 2/3 głosów. Za uchwałą było 326 posłów. Przeciw 90, wstrzymało się 11. Nie było to więc, jak krzyczą niektórzy głosowaniem za przyjęciem CETA. Chociaż patrząc na rozkład głosów Sejm ją ratyfikuje.

Pod koniec października w Mołdawii odbędą się wybory. Obserwować je będzie komisja Parlamentu Europejskiego. Z duma muszę donieść, że w składzie delegacji będzie dwóch Polaków. Jeden to Michał Boni, drugi to Janusz Korwin-Mikke. Przy odrobinie szczęścia Mołdawianie będą mieli okazje zapoznać się z demokracją bardzo bezpośrednią.

W Wielkiej Brytanii dwóch pijanych Polaków obrzuciło muzułmanów bekonem. W meczecie. Jak powiedział prokurator prowadzący sprawę „to niespotykany dotąd przypadek”. Przynajmniej byli oryginalni. Gdyby zrobili to w kościele nazwano by to „artystyczny performance”. Wspomniany prokurator nazywa się Zahid Hussai. Chłopy mają przerąbane.

W połowie października przestanie działać opiewany w pieśniach hostel LGBTQWERTY. Pierwszy rok działalności finansowała fundacja Batorego, ale się widać Sorosowi znudziło. A jakoś środowisko woli w mediach z faszyzmem walczyć niż cokolwiek działać.

I tym optymistycznym akcentem, kończymy na dziś.

czwartek, 15 wrzesień 2016 19:47

14-15 września 2016 roku

Ku radości opozycji, głównie Janusza Lewandowskiego, Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wyraża ubolewanie i zaniepokojenie sytuacją w Polsce, paraliżem Trybunału, brakiem koronacji Bronisława I na króla i wynikiem wyborów, który był inny niż zaplanowano. Przejęty jestem. I zwykłem traktować poważnie stanowiska ludzi, którzy mają boskie moce uczynienia ze ślimaka ryby.

Polska jest prawdziwym problemem dla Unii. A na pewno nie jest takim sztucznym problemem jak wykreowany przez faszystów z Polski najazd uchodźców. I nie jest prawdą, że w niemieckim Budziszynie wybuchły zamieszki pomiędzy Niemcami, a imigrantami. Wskazuje na to użycie sztachet przez obie strony. To przecież tradycyjna broń polskiej kawalerki.

Kaczafi morduje. Rękami Szydło. Tym razem ofiarą padło Ministerstwo Skarbu, które do końca roku zostanie zlikwidowane. Póki co odwołany został minister Jackiewicz. Minuty ciszy nie będzie.

Partia Razem będzie walczyć z faszyzmem. Jak zwykle. Tym razem rozpoczyna kampanię „Zero tolerancji dla współpracy ze skrajną prawicą”. Będą sprawdzać i opisywać, gdzie instytucja państwowe współpracują ze skrajną prawicą. jak twierdzi towarzysz Zandberg „Nagłośnimy każdy przypadek flirtu instytucji publicznych z neofaszystami”. Znając ich definicję faszyzmu obawiam się, że załapią się dokładnie wszyscy o poglądach bardziej prawicowych od Zandberga.

W Calais faszystowscy kierowcy ciężarówek w końcu pobili dzicz, która im się do samochód pakuje i chce „uchodzić” z ogarniętej wojna Francji do Wielkiej Brytanii. W zasadzie normalne zachowanie zdesperowanych ludzi (kierowców nie „uchodźców”). Na szczęście istnieje organizacja Human Rights Watch, która alarmuje, że biedni „uchodźcy” coraz częściej spotykają się z agresją ze strony agresywnych kierowców. Biedacy. Najłatwiej atakować biedne, niewinne, wycieńczone ucieczką przed wojną kobiety i dzieci. Bo przecież w tym burdelu w Calais są tylko oni.

W holenderskich szkołach o Polsce uczą. Otóż w kraju ćpunów i upadku jakichkolwiek zasad uczą, że Polska źle korzysta z demokracji. Ja to ich nawet rozumiem. W końcu w depresji są.

Hilary Clinton zmarła i została zastąpiona sobowtórem, który weźmie udział w wyborach. Takie teorie po Internecie krążą. Nie przeczę, że oryginalne.

Jak pewnie wiecie Legii nie udało się wygrać pierwszego od 20 lat meczu rozgrywanego przez polską drużynę w Lidze Mistrzów. W zasadzie to za mało napisane. Szkoda strzępić ryja jakby powiedział Zbychu Stonoga.

Dziennikarze GóWna obecni na meczu ochoczo poinformowali swoich niemieckich kolegów, że stadion skanduje „Jude, Jude Borussia”. Cóż... Oni wszędzie widzą Żydów. Obsesja taka. Faktycznie było to „Nutte, Nutte Borussia”. Nutte to prostytutka. Może mało ambitne, ale witamy na stadionie. A, że fakty nie pasują do GóWnianej koncepcji? Tym gorzej dla faktów przecież.

Upadająca pod rządami PiS TVP zakupiła prawa do pokazywania rozgrywek hokejowej ligi NHL. Przez 4 lata będą pokazywane w TVP Sport. Całkiem nieźle jak na takich amatorów jakimi się ich przedstawia.

wtorek, 30 sierpień 2016 20:11

30 sierpnia 2016 roku

Wycieku z bazy PESEL nie było, tylko komornicy nocami ściągali dane. Wolałbym jednak wyciek. Bardziej przewidywalne to jest od komorników.

Atak na KOD podczas pogrzebu „Inki” i „Zagończyka” był tak brutalny, że... „ofiary” zapomniały go zgłosić na policję czy gdziekolwiek. Grunt, że do media zawiadomili.

Przy okazji dzisiaj okazało się, że to nie „faszyści”, a „kibole”. Nie zdziwię się, jeśli jutro Mati Kijew będzie twierdził, że napadła go załoga pisowskiej łodzi podwodnej, która jakimś cudem, wpłynęła do Wisły, kanałami podjechała pod Katedrę i zakotwiczyła w oczekiwaniu na bojownika o demokrację*.

Przy okazji na stronie pomorskiego KOD-u jest instrukcja jak tę stronę zhakować. Oto ona:
kod hack

W związku z tym zastanawiam się czy Kijowski jest lepszym informatykiem czy ojcem.

Kukizowcy dostali od (kropka)Nowoczesnej zaproszenie do rozmów w sprawie powołania Parlamentarnego Zespołu ds. Reprywatyzacji. Brawo, za inicjatywę? Prawie! Taki zespół istnieje od grudnia 2015 roku. I jego członkami jest 3 posłów kropeczki. A jeden z nich jest nawet wiceprzewodniczącym... To jest zdecydowanie lepsze od Kamerunów i sześciu króli. Grunt, że wczoraj w TVN24 Rychu znowu się wymądrzał.

ONZ stwierdziło, że zakaz noszenia burkini, popularny obecnie we Francji, stygmatyzuje muzułmanki. OK. Teraz w końcu muzułmanki będą mogły robić to co im się żywnie podoba. A nie, czekajcie.
George Soros powołany do Narodowej Rady Inwestycyjnej Ukrainy. Balcerowicz, Nowak, Soros, nikt nie zasługuje na taki los. Ciężko to potem poodkręcać. A jak się próbuje to ktoś podsyła takiego Kijowskiego.

Polska nawiązała stosunki dyplomatyczne z Królestwem Tonga. Widzę się jako ambasadora tam. Myślę, że mógłbym rozwinąć stosunki pomiędzy naszymi państwami poprzez zaprezentowanie nowej techniki popijania drinków z parasolką.

Od 1 stycznia obowiązuje zasada zgodnie z którą Urzędy Skarbowe rozstrzygają wątpliwości na korzyść podatnika. To znaczy rozstrzygałyby, bo obecnie żadnych wątpliwości nie mają. W żadne z ponad 17 tysiącach spraw nie było wątpliwości. Mamy najpewniejsze urzędy na świecie. Brawo.

„Polityka” twierdzi, że kandydatką PO na prezydenta Warszawę ma być Ewcia Kopacz. Znakomita kandydatura. Zwłaszcza jeśli chce się przerżnąć wybory.

 

*) tak, to żywcem wzięte z filmu "C.K. dezerterzy".

środa, 10 sierpień 2016 20:38

10 sierpnia 2016 roku

Pozytywne wieści płynął do nas z Rio. Konkretnie z obozu sztangistów. Po jednym Zielińskim plotkuje się o wykryciu dopingu u Adriana Zielińskiego. Póki co wiadomości są niepotwierdzone, ale strach jest.

Pracownicy ZUS śledzą Facebooka i inne portale w poszukiwaniu zdjęć z wakacji ludzi na zwolnieniach. I znając życie nie chodzi o tych na zwolnieniach tygodniowych. Dziwią mnie dwie rzeczy: że dopiero teraz na to wpadli i – nawet bardziej – że ktoś jest takim debilem, że umieszcza takie zdjęcia w sieci.

Jest coś co jednoczy PO z PiS. I PSL nawet. A w zasadzie ktoś. Marszałek Tyszka od Kukiza, a konkretnie jego praca w Zespole Poselskim Do Spraw Pomocy Socjalne. Dla posłó rzecz jasna, bo to biedni, poszkodowani przez los ludzie. W piśmie do Kuchcińskiego posłowie PiS i PO napisali wspólnie, że Tyszka „podkreśla, że jest przedstawicielem wyborców, a nie kogoś innego” i kwestionuje jakąkolwiek potrzebę pomocy socjalnej dla posłów. Faktycznie skandal. Tak o wyborcach w parlamencie wypominać przy byle okazji. Poza tym obecnie mówi się „suweren”.

U Niemców wymyślono parytety dla imigrantów. Konkretnie: część zatrudnianych musi być imigrantami. Ciekawe czy ich przyjaciele wiedzą, że Niemcy chcą im kazać pracować. I czy aby na pewno będą z tego powodu szczęśliwi.

Niemcy nie będą głosować na Trumpa, bo się go boją. Niemiecki MSZ wzywa do niegłosowania na kandydata Republikanów. Zdaje się, że Niemcy nie raczyli zauważyć, że USA to nie Polska i ich gadanie jedynie rozsierdzi miłujących własną niepodległość Amerykanów.

Dzisiaj na 500+ już są pieniądze, trochę brakuje na rok przyszły, ale będą. Polityka informacyjna rządu PiS jest genialna.

Umiłowany trybunał wyda jutro wyrok lub opinię w sprawie ustawy o umiłowanym Trybunale. Wyrok lub opinia nie zostanie opublikowany. Ciekawe czy KOD – przed wyjazdem do Turcji – postawi nową tablicę pod KPRM czy zrobią drugi biwak.

„Polityka” i „Tygodnik Powszechny” (jak mawia RAZ „tygodnik katolicki dla niewierzących”) dostosowali się do ogólnych trendów i drą mordy o „zawłaszczaniu symboli narodowych” i tym podobnych pierdołach. Po tych z TP podobno idą. Może pomylili ONR z Sienkiewiczem?

Chciałbym bardzo przeprosić Antona Karaczankowa. Okazało się, że miał koszulkę, tylko założył złe skarpetki. W sumie to i tak śmieszne.

Zaczęliśmy w Brazylii i tam tez kończymy. Jakoś w nocy mężczyźni w nacjonalistycznych strojach zaatakowali muzułmanów. Znaczy było jakieś spięcie polskich siatkarzy z nieumiejącymi przegrywać Irańczykami. W sumie ciekawsze spinki widziałem. Aczkolwiek Sikorski zdążyłby już przeprosić, a w GóWnie powinno ukazać się kilkanaście artykułów potępiających ten akt faszyzmu.

A w Double Trapie (to taka konkurencja strzelecka) złoty medal zdobył uchodźca, startujący pod flagą olimpijską. Ten konkretnie uciekł do lepszego świata z ogarniętego wojną Kuwejtu. I nie mówcie, że w Kuwejcie nie ma wojny, bo w każdej chwili być może.

piątek, 01 lipiec 2016 20:58

1 lipca 2016 roku

Nie wygramy Euro. Przegraliśmy z Portugalią w karnych. Tyle, że ta debilna piosenka „nic się nie stało” brzmi dzisiaj całkowicie inaczej. Bo, zaprawdę powiadam Wam nic się nie stało. Zapewne dla większości z czytających te słowa był to pierwszy turniej w życiu gdzie reprezentacja Polski rozegrała więcej niż słynne trzy mecze: otwarcia, o wszystko i o honor. Było świetnie... A najbardziej pocieszające jest to, że w drużynie nie ma triumfalizmu, tylko niedosyt.  Widzieliśmy więc wczoraj płaczących Lewandowskiego i Fabiańskiego i załamanego Błaszczykowskiego. Nawet nie wiedzą, że dokonali niemożliwego – wielu ludzi znowu zaczęło się z reprezentacją identyfikować, a występ polskich piłkarzy przestał być elementem wieczoru kabaretowego.

I co teraz? Zostawić Nawałkę i grać dalej. Przecież wszystkim się podobało. Może oprócz „wybitnej futbolowej ekspertki” Maryli Rodowicz i GóWnianego reportera na Openerze.

Na szczęście wkrótce wraca ekstraklasa. Europejskie puchary już się zaczęły. Na szczęście tutaj wszystko w normie. Zagłębie Lubin przegrało w Sofii ze Slavią 0:1, a Cracovia zanotowała eurowpierdol z klubem o wdzięcznej nazwie Skendija Tetowo 0:2. Internet mówi, że to macedoński zespół. Miło wrócić do normy.

W studiu Euro w TVP zabłysnął Jerzy Engel, tłumacząc, że problemy w szatni reprezentacji Hiszpanii widać na zewnątrz, bo nie śpiewają hymnu. To mogłaby byc prawda, gdyby nie to, że... hiszpański hymn nie ma tekstu. I myślałem, że ktoś kto się kręci wokół piłki od paru lat to wie, bo Hiszpanie nie śpiewają nigdy.

Ale wracamy ze świata futbolu do dnia codziennego.

Austriacki Trybunał Konstytucyjny zamordował demokrację. Nie powinno to dziwić biorąc pod uwagę to czyją ojczyzną jest Austria, ale jednak KOnDomici muszą czuć się nieswojo. Otóż TK wydał wyrok nakazujący powtórzenie drugiej tury wyborów prezydenckich. Jak tak można? Panie Kijowski ratuj pan demokrację nad pięknym, modrym Dunajem!

Hanna Gronkiewicz-Waltz udzieliła wywiadu „Dziennikowi”. Czego się dowiadujemy? Że żadnych więcej wyborów w Polsce nie będzie, PiS wyprowadzi nas z Unii bez żadnego referendum, a z nią i jej partyjnymi kolegami zrobią to co zrobili z Blidą, a jak nie to chociaż pozamykają, tylko czekają na zakończenie Światowych Dni Młodzieży.

Hm... Z tego co kojarzę to Blida zastrzeliła się przy okazji wizyty ABW w swoim domu. Parafrazując słynne „niewinnych nie zamykają” można stwierdzić, ze niewinni do siebie nie strzelają. Co do wsadzania chciałoby się powiedzieć "nareszcie". Tym bardziej, jeśli prawdą jest to o czym w Warszawie głośno, a o czym krzyczy Jan Śpiewak: Hanka zwróciła działkę „spadkobiercom”. Problem jest taki, że za działkę właściciel dostał odszkodowanie już w latach 40-tych XX wieku. Chyba wystarczający powód żeby ją posadzić?

Władze Poznania nie wpuściły wojskowej orkiestry, która miała odegrać Hymn na obchodach rocznicy Czerwca'56. Obserwując prezydenta Poznania ma wrażenie, że gdyby orkiestra miała odegrać „Odę do radości” i „międzynarodówkę” na paradzie „równości” osobiście stanąłby z batutą.  Jakim cudem drodzy Poznaniacy wybraliście sobie coś takiego?

Biedroń wymyślił, że w Słupsku będzie rondo Triny Papisten. To ostatnia spalona na stosie osoba oskarżona o „czary”. Mam wrażenie, że Robcio chciał dopiec kościołowi, ale... Katarzyna Zimmermann, bo tak się nazywała została skazana na śmierć przez władze pruskie (tak, Słupsk w 1701 roku należał do Prus), które były protestanckie, wyroku nie wydała Inkwizycja, a wydział prawa Uniwersytetu w Rostocku a przydomek „Papisten” oznacza papistkę, czyli katoliczkę. Także sorry Biedroń, uhonorowałeś właśnie ofiarę niemieckich reformatorów. Jak rzyć, panie Biedroń?

RMF donosi, że w Brukseli mają już serdecznie dosyć płaczów i donosów naszej opozycji i wkrótce zostaną pogonieni. Kijowskiemu zaś powiedziano, ze PE chętnie współpracuje z organizacjami pozarządowymi., ale... jeśli są one naprawdę niezależne. Sukces KOD i opozycji na miarę ich możliwości.

Czechy zmieniły nazwę. Angielską. Zamiast Czech Republic jest Czechia. Piwo i hokej pozostają bez zmian.

Tymczasem na Euro Walijczycy pokonali Belgów 3:1 i awansowali do półfinału. Gratuluję.

Wystarczy.

poniedziałek, 23 maj 2016 20:41

23 maja 2016 roku

Niestety, wybory w Austrii wygrał kandydat Partii Zielonych. Niestety nie dlatego, że robi mi to różnicę, a dlatego, iż miałem nadzieję, że KOnDomitów się pozbędziemy. W końcu powinni jechać z bratnią pomocą, bratniemu narodowi austriackiemu. I trochę bóldupienia GóWna i Unii żal.

Tymczasem u nas Rychu Petru żąda nowych wyborów. Sorry Rychu, wybory się odbyły. Masz 3,5 roku na sprawdzenie gdzie jest południe. Chociaż... w sondażach PiS mocno zyskuje. Ale mówimy o Rychu. Z logiką nie należy go łączyć.

Przetoczyła się wiadomość, że Myszka Agresorka głosowała na dwie ręce. Z żalem muszę przyznać, że nic takiego nie miało miejsca – ot siedziała gdzie indziej niż zwykle i biegła do swojego pulpitu. Tak, miałem nadzieję, że się pogrąży, ale jednak nie doceniłem jej.

KOD zakłada własne media. Szefową będzie całkowicie apolityczna była szefowa Trójki Magdalena Jethon. Rozumiem, że na to też złożyli się uczestnicy marszów i żadnego finansowania z zewnątrz nie ma?

Jak wiadomo apolityczni są również sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Aż tak bardzo bezstronni, że regularnie spotykają się z przydupasami Fransa Timmermansa. Bezstronnie instruują wysłanników EuroKołchozu jak rozumieć obecną ustawę i co myśleć. Czyli spełniają rolę unijnego GóWna.

Miała być miażdżąca opinia Komisji Europejskiej i jej nie ma. Prawdopodobnie Adaś Jąkała wyrywa włosy.

Skoro już przy GóWnie jesteśmy to zatrzęsło się z oburzenia, że żołnierze też będą musieli iśc do pracy w „dniu marszu KOD 4 czerwca”. W zamian za 27 maja. Tyle, że zapewne geniusz z Czerskiej nie ma pojęcia, że żołnierz, nawet mając poglądy polityczne, zobowiązany jest zachować je dla siebie, a brać udziału w szopkach alimenciarza zwyczajnie nie może. I to nawet nie pomysł kaczafiestów, a coś co obowiązuje od jakiś 20 lat. Tylko skąd stażysta może to wiedzieć?  W końcu on tylko wykonuje rozkazy. Jak każdy Niemiec w czasach II Wojny Światowej.

Chodzą plotki, że Gillian Anderson ma być nowym Bondem.  Mówią, że jak odchodzić to z hukiem. I do tego twórcy zmierzają.

Pewna weganka z Australii chciała udowodnić, że weganie są w stanie robić wszystko. Wybrała się więc na Monte Everest. Nie doszła. Zginęła. Prawdopodobnie przez chorobę wysokościową i wyczerpanie. Cóż, faktycznie mogą wszystko.

Dobrze, wystarczy. Jedzcie mięso.

wtorek, 10 maj 2016 21:57

10 maja 2016 roku

PiS pracuje nad nową ordynacją wyborczą. O ile kwestia ciszy wyborczej w internecie wymaga uregulowania... W zasadzie to wymaga napisania, że w internecie jej nie ma, bo przecież tak jest faktycznie, kamery w lokalach wyborczych tez nie są najgorszym pomysłem, mieszana ordynacja wyborcza też nie jest głupia to już utrata mandatu w momencie gdy poseł zmienia partię jest... niebezpieczna. Tym bardziej, że podobno ma to działać również wtedy gdy poseł z partii wyleci. Może prowadzić to do pięknego zamordyzmu. I to niezależnie od partii. Mam nadzieję, że pozostanie to w sferze projektów. Lub plotek.

Jeden z posłów PiS przypomniał koniec targowiczan. GóWno tradycyjnie dostało szału, że chcą ich zabijać. Widać poczuwają się do tej roli.

Jutro rząd obecny przedstawi audyt rządu poprzedniego. Prawdopodobnie okaże się, że jest źle, a mogło być gorzej albo nawet lepiej. Czyli audyt skończy się jak wszystkie tego typu audyty.

KOnDomici tworzą młodzieżówkę. Stanisław Zaręba - lat 2 jest koordynatorem grupy dwulatków w tej dziwnej organizacji. Tak podają w swoim biuletynie. Za poprzedniej koalicji wystarczyło być grubym żeby stracić prawo rodzicielskie, a teraz psychopatom nie da się odebrać?

W Koszalinie „znana artystka” w ramach performance umyła podłogę. Dostała za to 1200 złotych. Teraz panie sprzątające stwierdzą, że one nie są sprzątaczkami tylko artystkami robiącymi performance i zarobki wzrosną im o  jakieś100%. W sumie to jakaś artyska-altruistka mogłaby wpaść posprzątać do mnie.

W Szwecji kochająca mamusia oddała pokój córki „uchodźcy”. Już samo to świadczy o stanie psychicznym przeciętnego Szweda. „Uchodźca” jednak potrafił się odwdzięczyć – molestował dziesięciolatkę. To państewko musi upaść. Dla dobra wszystkich. Hokeistów możemy przyjąć do nas.

Litwini zyskali na wprowadzeniu Euro. Zyskali możliwość wycieczek krajoznawczych. Na zakupy jeżdżą do Polski bo jest dużo taniej. Prawdopodobnie poparcie do Euro na Litwie najwyższe jest w Suwałkach i okolicach.

Po wyborach na burmistrza Londynu brytyjska dziennikarka przebiegnie po ulicach miasta. Nago i z kiełbasa halal w dupie. A dlaczego halal? Aby nie urazić uczuć religijnych nowego burmistrza Londynu. Słusznie, bo publiczna nagość nie uraża uczuć religijnych muzułmanów. Logiczne.

W „Wiadomościach” materiał pt. „zagraniczne media o Polsce”. Gratuluje kolegom z Żelaznej Logiki zapoczątkowania mody na tropienie opinii pisanych przez polskich dziennikarzy dla zagranicznych gazet. Czasami nawet cytują sami siebie. To chyba choroba.

Jeśli chodzi o Ekstraklasę to Podbeskidzie out, Arka in. Z każdego punktu widzenia to dobra zmiana.

W Londynie, prawdopodobnie z okazji świętowania wyników wyborów samorządowych, kibice West Ham United zaatakowali autokar z piłkarzami Manchesteru United, dzięki czemu mecz się opóźnił o 45 minut. Gdyby płacono mi złotówkę za każdy razem gdy autorytety wypowiadały „w Anglii sobie poradzono”. I nieważne, że to zawsze była bzdura. Ciemny lu to kupił.