czwartek, 23 sierpień 2018 21:51

23 sierpnia 2018 roku

„Kampania Rafała jest bardzo przemyślana i zaawansowana” raczył rzec Grześ Schetyna w Polsat News. Mnie przekonał. Nie wierzycie? Trudno, ważne, że Grzechu sprawia wrażenie takiego, który wierzy. A Wam niewierni przedstawiam dowód na to jak bardzo owa kampania jest przemyślana:

kampania Rafała

Nieustraszony Marcin Kierwiński wykrył, że w sztabie wyborczym Patryka Jakiego zasiada niejaki Michał Szpądrowski. Tak, tez pierwsze o nim słyszę. SuperMarcin odnalazł jednak wpis, w którym Michał chciał strzelać do Żydów. Po ujawnieniu informacji został zresztą ze sztabu wykluczony. Zaprawdę strasznie podejrzanymi szumowinami otacza się Jaki, skoro póki co znaleziono na nich… wpis 15-letniego Szpądrowskiego sprzed 8 lat. Aczkolwiek na miejscu Kierwińskiego i Schetyny jednak nie szastałbym tak wyciąganiem cytatów z przeszłości. W końcu ich ulubionym adwokatem jest niejaki Roman Giertych, a posłanką ich partii jest Iwona Śledzińska-Katarasińska. Jeszcze jakiś chory i opłacany troll przypomni jej artykuł z 1968 roku. I po co tyle ryzykować Grzesiu?

Mi to wygląda na element „przemyślanej” kampanii.

Kampania wyborcza Patryka Jakiego jest równie przemyślana. Tym razem Patryk siedzi w Sofii i jeździ metrem. Szczerze mówiąc wolałbym żeby – jeśli idzie o komunikację szynową – brał jednak przykład z Berlina, a nie z Sofii. I nie chodzi mi o to, że po co metro w Warszawie, skoro jest w Berlinie, a o to, że całkiem nieźle to tam działa. I – co szokujące dla władz naszej stolicy – nie zawsze jedzie pod ziemią.

Korwin, przyznał w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” przyznał, że żałuje spoliczkowania Boniego. Konkretnie stwierdził „Zrobiłem błąd. Nie doczytałem Kodeksu Boziewicza. Tam jest napisane, że kapusiom nie przysługują prawa honorowe. Powinienem go kijem obić”. Janusz, nie zrobisz tego, za miękki jesteś! Ale w razie czego chętnie potrzymam ci piwo.

Minister Rafalska powiedziała, że przyjdzie moment gdy trzeba będzie się zastanowić nad kryterium dochodowym programu 500+. Czyli zrobią to, o co od dawna apeluje opozycja. Z tym, że w momencie gdy wypowiedział to ktoś z rządu rzekomy mąż Kini Gajewskiej dał do zrozumienia, że to zamach na ten program. Osobiście gubię się w logice gomboopozycjonistów – 500+ jest dobre czy złe? Mam dziwne wrażenie, że jak zwykle wszystko zależy od sytuacji.

Przed MSWiA odbył się protest w sprawie wydalenia żony Kramka. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób o nieposzlakowanej opinii. Na przykład Mateusz Kijowski, o ile go jeszcze pamiętacie. Kozłowska napisała do garski zgromadzonych „Wasza solidarność ma ogromne znaczenie nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich Ukraińców i cudzoziemców w Polsce, którzy mają teraz w pełni uzasadnione powody obawiać się represji z powodu sprzeciwu wobec polityki obecnego, antyeuropejskiego rządu”. Ciekawe. Nie słyszałem o masowej deportacji Ukraińców z Polski. A jest ich tutaj ze dwa miliony. Żyją, pracują, czasami gdzieś się upiją i zrobią awanturkę. I co? I absolutnie nic.

Ale mówią, że to PiS jest prorosyjski. Sprawą wydalenia szpiega zajął się Adam Bodnar. Ten sam, który pobiera pensję Rzecznika Praw Obywatelskich.

Władze Wiednia wycofały zgodę na postawienie pomnika Jana III Sobieskiego na wzgórzu Kahlenberg. Pomnik miał zostać odsłonięty 12 września – w 635 rocznice Odsieczy Wiedeńskiej. Wiedeński ratusz uznał pomnik za… antyturecki. Trudno. Pomnik stoi w Gliwicach można by go wykorzystać w Polsce. Trzeba było siedzieć w Wilanowie wasza wysokość.

Ku rozpaczy GóWna w Belfaście przywrócono spotkanie autorskie z Wojtkiem Cejrowskim. Centrum kultury oświadczyło: „uzyskaliśmy zapewnienie, że wydarzenie będzie obejmować wyłącznie dyskusję o podróżach pana Cejrowskiego w związku z promocją jego książki i nie będzie zawierać żadnych dyskusji na temat jego osobistych opinii”. U miłośników wolności słowa zapanowała żałoba. Cejrowski będzie mógł mówić. A przecież w tym czasie mogłaby się odbyć chociażby lekcja wstawiania szyby w drzwi…

Pogromcy Legii – mistrzowie Luksemburga o nazwie Dudelange – pokonali u siebie rumuńskie Cluj i są o krok od fazy grupowej Ligi Europy. Czyżby wypadało przeprosić piłkarzy i prezesa Legii? Jednak myślę, że nie sądzę.

środa, 22 sierpień 2018 20:12

22 sierpnia 2018 roku

Okazuje się, że taśma Rafała ma ciąg dalszy. Rafał przypadkowo zapukał do pierwszych z brzegu drzwi w bloku – na piątym piętrze – gdzie, jak się okazało mieszka niejaka Bożena Misiak-Sołtysik. Skarbniczka KOD. W dwumilionowym mieście trafić akurat na nią to niebywałe szczęście. Mógłbym mieć takie w Lotto. Oficjalny przekaz jest taki, że w przeciwieństwie do PiS, Paltforma nie lustruje ludzi, którzy przychodzą na spotkania. Oczywiście! A Kinga Gajewska jest honorowym prezesem Mensy.

Z uporem, godnym naprawdę lepszej sprawy, wszystkich do bohaterstwa Czaskowskiego i przypadkowego wyboru celu wizyty przekonywał Czarek Tomczyk. Robił to tak zręcznie, że ujawnił dane uratowanej właścicielki mieszkania. Konkretnie to tak fachowo zamazał nazwisko w sms-ie, która ta przysłała z wdzięczności do Rafcia, że cały misterny plan…. . Genialne!

Rafcio obiecał też dziś budowę trzech nowych linii metra. Mówi, że są lepsze od tych jakiego, bo poddane analizom. Świetnie! Ale realność tych obietnic jest identyczna.

Nie popisał się też Prezydent. W czasie wizyty w Nowej Zelandii podziękował za przyjęcie polskich uchodźców w czasie II Wojny Światowej. Problem polegał na tym, że podziękował „społeczeństwo irlandzkiemu i władzom irlandzkim”. Cóż, Andrzeju, to nie ta sprawa!

Wychwycił to jako pierwszy Marcin Gołaszewski z Nowośmiesznej i napisał „Co za wstyd! Polsko, kogo masz za prezydenta!”. Gość z Nowośmiesznej pisze o wstydzie. I teraz nie wiem czy jako ekspert czy jako ślepiec.

Chociaż fakt, że wyszło niezręcznie.

Sąd zasądził 4 tysiące złotych zadośćuczynienia dla jednego z UBywateli, którego policja zniosła z trasy Marszu Niepodległości. Bo zniesiono ich 20 minut przed startem marszu. W tym roku proponuję policjantów ich tam zostawić. A Marsz Niepodległości niech sobie idzie. Ciekawe jak szybko UBywatele do wrednej, pisowskiej policji pobiegną po pomoc, że depczą.

Oczywiście wyrok jest kolejnym przykładem na zawłaszczenie sądów przez PiS. Panie Ziobro, za co ci płacą, się pytam?

Do TVN zaproszona Jana Marię Rokitę na rozmowę o reformie sądownictwa. Pobity niegdyś przez Niemców Janek zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. Wspomniał na przykład swoją rozmowę z Rzeplińskim, w którym apolityczny autorytet miał stwierdzić: „jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości”. Poza tym uznał reformę za… właściwą. Aż żal, że tego nie widziałem.

Pamiętacie jak PiS ogłaszał powrót do 22% stawki VAT? To minister Czerwińska (ona jest od finansów) oświadczyła, że w 2019 roku to nie nastąpi. Ale nie martwcie się. Pan Premier z pewnością wymyśli coś żebyśmy mogli zapłacić jeszcze kilka nowych podatków.

Jak PKP zrobi remont to nie ma to tamto! W Warszawie remontują linię obwodową. Konkretnie to jej odcinek od dworca Zachodniego do Gdańskiego. I nawet kończą. Pociągi, które do tej pory ten odcinek mogły pokonywać z prędkością 40 km/h po remoncie będą mogły się poruszać z prędkością 40 km/h. W dodatku zaraz po remoncie zostanie zamknięty jeden tor, bo… będzie budowany przystanek Warszawa Powązki. Bo przecież od razu się nie da. W końcu jak wiadomo planowanie to lipa. Ale martwcie się… Już wkrótce PKP rozpocznie remont linii średnicowej – to ta główna linia kolejowa od Warszawy Zachodniej, przez Centralną do Wschodniej. Tylko jeden komentarz mi do głowy przychodzi:

to jebnie

wtorek, 21 sierpień 2018 21:50

21 sierpnia 2018 roku

Dzisiaj jest wielce uroczysty dzień. Mija 8 lat od czasu, gdy dziennikarstwo weszło na inny, niespotykany nigdy wcześniej poziom. Dokładnie osiem lat temu ukazał się ten dramatyczny artykuł. Tak przechodzi się do historii!

libacja

Kandydat Czaskowski bohaterem. W otoczeniu jakiegoś miliona dziennikarzy spontanicznie odwiedził mieszkankę Ursynowa. Stwierdził wypadającą z drzwi szybę i ją naprawił. W bardzo nowatorski sposób – złapał wypadającą szybę w kilku miejscach Scotchem. Tak, chodzi o tę cienką taśmę biurową. Nawet twórcy czechosłowackiego filmu dokumentalnego o fachowcach pt. „Sąsiedzi” czegoś takiego nie wymyślili.

sąsiedzi

Jutro Rafał będzie równie spontanicznie przechodził obok drzewa na którym utknie kot czy może od razu uratuje przechodząca przez jezdnie staruszkę przed przejechaniem przez znanego dziennikarza? Bo ciężarnej zakonnicy już chyba nic nie uratuje.

Czarzasty napisał po prostu „Rafał, ty przegrasz sam ze sobą”. Raczej z własną pychą. I profesor nie będzie rozbawiony…

Członkowie zespołu metalowego obcięli głowę lalce z sex shopu w masce Kaczyńskiego. Zastanawiające jest to, czy to zbrodnia porównywalna ze spaleniem kukły Żyda, czy może zabawny preforems artystyczny. Obstawiam, że usłyszymy jednak o tym, że „artystom wolno więcej”.

Ciekawe tylko, który z członków zespołu poświęcił partnerkę? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi…

Pojawił się list do polityków Unii Europejskiej, w którym sygnatariusze żądają cofnięcia porno-gwiazdce Kozłowskiej zakazu wjazdy do strefy Schengen. Kto podpisał? Same zaskakujące nazwiska: Wałęsa, Lis, Blumsztajn, Thun und cośtam, Boni… Ludzie na etacie podpisywaczy listów wszelakich.

Guy Verhofstadt będzie nas przez wydalenie ruskiego szpiega (a może szpiegini?) wyrzucał ze strefy Schengen. Idiota czy ruski agent?

Pisowski sąd uniewinnił 13 UBywateli, którzy w grudniu 2016 roku robili burdel przed Sejmem. Zostali oskarżeni o blokowaniu drogi publicznej i udział w zgromadzeniu po jego rozwiązaniu. Sąd uznał, że zgromadzenie było spontaniczne, a o blokowaniu drogi nie może być mowy, bo policja zamknęła ulicę. Strasznie nieudolne to upolitycznianie sądów… Zbychu do roboty!

piątek, 17 sierpień 2018 22:53

17 sierpnia 2018 roku

Czaskowski wciąż jest w uderzeniu, wciąż kopiuje Bronisława – mistrza kampanii wyborczych. Tym razem złożył wniosek do Ziobry o delegalizację ONR. Bo faszyzm i marsze – jakoś tak to uzasadnił. A śmieci wciąż walają się na Mokotowie… Ale czymże są śmieci dla kandydata, na którego spoglądał rozbawiony profesor? Przecież tylko z tego wynika, że Rafcio jest stworzony do wyższych celów.

Apel Poległych na Westerplatte odczyta oficer Wojska Polskiego. W zamian MON zrezygnuje z Apelu Smoleńskiego. Zdaje się, że wilk syty i Manchester City. A może czas odbić Adamowiczowi Westerplatte, skoro ma ochotę w tym miejscu urządzać swoje cyrki?

Europejska Sieć Rad Sądownictwa rozważa zawieszenie Krajowej Rady Sądownictwa w swojej organizacji, bo obecnie KRS ma nie spełniać wymogu „bycia niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej”. Dzisiaj ESRS, jutro Unia (o ile nas jeszcze z niej nie wyrzucili).

Ludmiła Kozłowska jest niewinną polską opozycjonistką, a władze mszczą się na niej za działalność jej męża. Tyle mówią Gówno i kodziarze. A Kaczafi mści się na niej tak dobitnie, że anulował jej wizy wjazdowe do Wielkiej Brytanii, USA i Kanady. To, że May i Trump to sługusy Jarosława jest ogólnie wiadome. Ale, że ten wyluzowany premier z zajebistymi skarpetkami też? Na Czerskiej muszą się czuć jakby im deszcz w mordy padał. Przy okazji mołdawska telewizja wyświetliła film o Ludmile nazywając ją „ramieniem Kremla”. Znowu gimboopozycja fatalnie wybrała sojusznika…

Grafomanka Nurowska zaapelowała do wojska o pucz – oczywiście w imieniu konstytucji – odebranie władzy „nieodpowiedzialnym politykom” i rozpisanie kontrolowanych wyborów. Prawdopodobnie autorka romansideł nie zauważyła, że wojskowi, jeśli już rozpisywali wybory, to zawsze były bardzo kontrolowane. A co by się stało, gdyby wojsko jednak zaczęło polowanie na kodziarzy?

Morawiecki zablokował zakup „nowoczesnych” okrętów z Australii z uwagi na ich wiek. I znakomicie. A Mariuszowi pozostało życzyć miłego zwiedzania Antypodów.

Teleturniej „Jaka to melodia” będzie miał nowego prowadzącego. Nie pisałbym pewnie o tym gdyby cos się działo i gdyby nie został nim niejaki Norbi. Znany z jednego hitu, z którym zjeździł przez dwadzieścia lat wszystkie festiwale od Sopotu, przez Opole i Mrągowo do Zielonej Góry, a której ja nienawidzę bardziej niż Gazety Wyborczej i TVN razem wziętych. Teraz będziecie mogli ją usłyszeć częściej.

Niejaki Gross udzielił wywiadu „Faktowi”. I ujawnił straszną prawdę. Niedawno Sejm uchwalił święto narodowe Chrztu Polski. Wypada 14 kwietnia. I równie wybitny w swoim fachu, jak dowolny piłkarz polskiej ekstraklasy w swoim, historyk odkrył, że PiS uchwalił to święto tylko dlatego, że 14 kwietnia 1934 roku założono ONR. Nawet ja nie podejrzewałem Kaczafiego o takie wyrafinowanie. Prymitywnie myślałem, że w 966 roku właśnie tego dnia wypadała Wielka Sobota, kiedy to Mieszko się ochrzcił. Jest w tej dacie i trochę szczęścia… Wielka Sobota 966 roku mogłaby przecież wypadać 20 kwietnia, tak jak w przyszłym roku chociażby. Wtedy dopiero by się działo…

czwartek, 16 sierpień 2018 21:01

16 sierpnia 2018 roku

Cóż, odbyła się defilada. Miała rozmach, ale nie żołnierze zostali jej największymi gwiazdami…

…show skradł wczoraj Rafcio Trzaskowski! Zdecydowanie! Najpierw wymyślił Muzeum Bitwy Warszawskiej, które będzie budował na warszawskiej Pradze z – jak to raczył określić – ościennymi miastami: Radzyminem ,Wołominem, Otwockiem… Płockiem. Tak! Płock, według Rafcia jest „gminą ościenną Warszawy”. Pominę faktr, że prace nad takim muzeum trwają w Ossowie. Po tym wszystkim znalazł jeszcze czas na wyśmianie biorących udział w defiladzie rekonstruktorów, znalezieniu targu Św. Jacka z „lepszą atmosferą niż patetyczna defilada” – czym chyba obraził jakieś 150 tysięcy tam obecnych potencjalnych wyborców i złożenie wieńców pod pomnikiem generała Józefa Piłsudskiego. Widać gabinet cieni uchwalił jakąś ustawę degradacyjną dla członków Sanacji. W sumie to im się należy. Rydza proponuje uczynić szeregowcem.

Rafałowe sukcesy w kampanii ukazuje najnowszy sondaż: Trzaskowski – 39,1%, Jaki – 37,3%. Oczywiście sztab czytelnika Moreina już wie dlaczego, wyciągnął wnioski i teraz Czaskowski poszybuje w górę! Uwierzyliście? To błąd. Oni od trzech lat niczego się nie nauczyli. A zakonnica czeka na zielone….

Paskowy z TVP też się popisał. Według niego składano wieńcem przy grobie Józefa Piłsudskiego. W Warszawie. Dobrze, że nie w Małkini.

Wieczorem na Placu Piłsudskiego odbyła się sztuka teatralna ukazująca 100-lat niepodległości w losach jednej rodziny. Jak się okazało i z tego można zrobić gównoburzę. Bo były swastyki. Nawet wyświetlone na budynkach. W części dotyczącej II Wojny Światowej. Gównoburze rozpętała Kryśka Janda – choć myślałem, że jako aktorka rozumie czym jest scenografia. Myliłem się – ona nie rozumie już niczego. Podchwyciło ją całe kodziarstwo, Szczerba i reszta rodzimej elyty. I nieważne, że historia, teatr itp. Faszyzm i już. Ja naprawdę rozumiem, że partii rządzącej można nie lubić, ale jednak trzeba zachować rozum i godność człowieka…

Bohaterka pewnej sekstaśmy (serio! Wystarczy poszukać w necie – jej nazwisko pomaga) Ludmiła Kozłowska – oprócz statusu gwiazdy XXX prezes Sorosowej Fundacji Otwarty Dialog została wydalona z Unii Europejskiej. Żeby było śmieszniej wydalona została wprost z Brukseli, na wniosek polskiego rządu. Do strefy Schengen póki co nie wiedzie. Kodziarnia i GóWno murem stanęły za nią. Tymczasem Ukraińcy rozpoczęli śledztwo w sprawie jej szpiegostwa dla Rosji. Zdaje się, że kodziarstwo znowu głupio wybrało.

Prezydent zawetował nową ordynację do Parlamentu Europejskiego. Uzasadnił to brakiem szans dla mniejszych partii. W zasadzie bardzo mi w związku z tym wszystko jedno.

W Bawarii usuwają drzewa zagrożone kornikiem. Dowcip polega na tym, że zagrożona owadem jest połowa bawarskiego drzewostanu. „Die Welt” zachwyca się pracą harwesterów. Ekoterroryści milczą, Kinia Gajewska nie kręci dramatycznych filmików… Nikt nie ujmie się za biednym, niemieckim lasem…

Skoro jesteśmy przy Kini to PiS z Błonia na Facebooku opublikował fakowy cytat, o jej dziadku dumnym ze współpracy z SB. Szanowne dzbany z błońskiego PiS-u, naprawdę trzeba to robić? Przecież Kinia dostarczyła tyle autentycznych cytatów, że lewizna jest całkowicie zbędna.

Rolnicy żądają ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Bo susza. Przepowiadają też chleb po 8-10 złotych za bochenek. I – jeśli do tego dojedzie – to spowoduje upadek rządu, a nie jakieś sądy.

Mamy 16 sierpnia, poważne drużyny jeszcze nie wyszły na boisku w Europucharach, a naszych trzech reprezentantów właśnie zakończyło w nich udział. Lech i Jagiellonia po raz drugi przegrały swoje mecze z drużynami belgijskimi, a Legii udało się zremisować z mistrzem Luksemburga! Brawo. Jak zapewne napisze w korpo-mailu prezes Mioduski „wrócimy silniejsi”. Aż strach pomyśleć.

wtorek, 14 sierpień 2018 21:50

14 sierpnia 2018 roku

Premier Mati ogłosił! Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Druga tura 4 listopada. Termkin jak termin. Jednak Rysiek Petru wyraził oburzenie. Zwłaszcza terminem drugiej tury:

petru wybory

On naprawdę myśli, że na grobach się tydzień siedzi? Czy sugeruje, że na Czaskowskiego głosuje jedynie element napływowy, a na Jakiego stale osiadły? Nie będę wnikał głębiej w jego… że to tak nazwę… umysł. To niebezpieczne.

Rysiek nie powinien się przejmować tym bardziej, że jego te wybory już kompletnie nie dotyczą.

Wybory nie dotyczą też Biedronia. Po jednej kadencji postanawia olać Słupsk i zająć się kolejnym wielkim projektem politycznym na polskiej scenie o nazwie „Kocham Polskę”. Jak na lewicową partię skaranie nacjonalistyczna nazwa… Chyba, że on używa tego „kocham” w innym sensie…

Bronek Komorowski oświadczył, że nie wystartuje w wyborach do EuroŻłoba. Szkoda. Taki mąż stanu rozsławiłby Polskę w Brukseli.

Przeprowadzony przez PiS audyt rządów poprzedników, jak zwykle, okazał się burzą w szklance wody. Nie wyniknęło z niego wiele więcej niż ze słynnego audytu Julii Pitery i jej odnalezieniu dorsza opłaconego służbową kartą. I pewnie opozycjoniści się zdziwią, ale tyle samo warte obietnice postawienia wszystkich przed Trybunałem Stanu.

W Genui zawalił się wiadukt na autostradzie. Sądząc po zdjęciach sprzed katastrofy to nie miało prawa wytrzymać. Ale tumiwisizm włoski jest dużo większy od naszego. Nie wiem czy należy się cieszyć.

Proces Najsztuba zostanie powtórzony. Prokuratura nie nauczyła się, że elyt się nie tyka?

A już jutro defilada. Jak co roku. W tym roku postępowcy wracają do narracji „niepotrzebna”. W końcu to nie oni są przy władzy.

Anita Włodarczyk zdobyła złoty medal. I nie chodzi o ten z Berlina, a o ten z… Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku. Tam była druga, ale Tatiana Łysenko, jak przystało na Rosjankę wyleciała za doping. Dobrze, że nie cofają się do czasów istnienia NRD. To dopiero byłoby trzęsienie ziemi w klasyfikacji medalowej.

poniedziałek, 13 sierpień 2018 20:31

13 sierpnia 2018 roku

Nie ma wakacji, wciąż coś się dzieje! Tym razem mamy aferę antysemicką. W dodatku Kaczafi jest niewinny, bo aferę wywołali rodacy Adolfa H. vel. „pierwsza jego ofiara”. Otóż przewodnicząca Unii w tym półroczu Austria wyznaczyła szczyt unijnych przywódców na 20 września, choć już 19 września planowana jest uroczysta kolacja. I co z tego zapytacie. O Wy cholerni antysemici (tacy sami jak ja zresztą). 19 września Żydzi obchodzą święto Jom Kippur (Dzień Pokuty) – to jest jakieś ważne święto w ich kalendarzu. Nasuwają się pytania: czy Izrael jest w Unii – z tego co wiem to nie, czy którykolwiek unijny przywódca jest wyznania mojżeszowego – otóż nie! O co więc chodzi? Wyjaśnił to William Echikson, dyrektor biura ds. UE w Europejskiej Unii dla Judaizmu Postępowego: „Nie chodzi o to, czy w danej sytuacji urażono żydów albo muzułmanów; chodzi o to, czy instytucje i rządy mają na tyle otwarte umysły, aby zdawać sobie sprawę z tego, że tak mogłoby się stać”. Oczywiście! Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie…

A unijnym przywódcom pozostaje nauczyć się kalendarza katolickiego, protestanckiego, prawosławnego, żydowskiego, muzułmańskiego, buddyjskiego, celtyckiego, słowiańskiego i rewolucji francuskiej i Bóg jeden wie jakiego jeszcze… Obawiam się, że świętowanie byłoby dłuższe niż Boże Narodzenie na Podlasiu.

Wybory samorządowe w Warszawie są już rozstrzygnięte. Ani PO, ani PiS nie ma szans. Powstała koalicja, której szefowi mówią zgodnie: „Chcemy, aby w Warszawie wróciła normalność”. Nowa sił apolityczna to koalicji kolejnej partii Korwina ze stowarzyszeniem Liroya. Ciekawe czy prędzej Korwin zacznie rapować czy Liroy opowiadać o podatkach za Hitlera?

Minister Środowiska (nie będę się przyzwyczajał do nazwiska) oznajmił w czasie pokazu koni arabskich, że powstanie Narodowa Rada do spraw Koni. Popieram! W końcu nie od dziś wiadomo, że jak się nie wie co zrobić to trzeba powołać zespół, komisję czy inna radę. Wtedy sprawa będzie załatwiona na poważnym poziomie. A wszystko po to, ze „hodowla koni to szansa dla rozwoju gospodarczego wsi”. A husaria szansą na odbicie Chocimia…

Prześwietlono Ewę Gawor. Ta pani jest szefem biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego stołecznego ratusza i zasłynęła ostatnio rozwiązaniem marszu Pamięci Powstania Warszawskiego organizowanego przez ONR. Okazało się, że pracowała w MSW Kiszczaka i ukończyła szkołę oficerów milicji w Legionowie. A do wszystkiego odniósł się i poważnie zganił w TVP Info Marek Król, który rzekł „jest to typowa resortowa kariera, dziwię się, że tyle lat po 1990 roku tacy ludzie zajmują wysokie stanowiska”. Marek Król jest w tym niezwykle wiarygodny. W końcu kto może lepiej o tym wiedzieć niż były Sekretarz KC PZPR?

Trzeba przyznać, że Kaczafi odniósł sukces – w końcu przynależność do PZPR i kapowanie SB jest przez wszystkich uznawane za naganne. Z jednym wyjątkiem z Gdańska…

Skandalicznie zachowali się polscy lekkoatleci podczas Mistrzostw Europy w Berlinie. Zdobyli 12 medali w tym 7 złotych, 4 srebrne i 1 brązowy zajmując drugie miejsce w klasyfikacji medalowej za Wielką Brytanią. Niemcy za nami… i to jest ten skandal. A już całkowitym brakiem przyzwoitości wykazała się Justyna Święty-Ersetić, która najpierw zdobyła złoto w biegu na 400 metrów, a niespełna dwie godziny później znowu wygrała – tym razem z koleżankami sztafetę 4x400 metrów. Jak tak można?

Co gorsze żadnego inżyniera ani neurochirurga w naszej reprezentacji nie było…

poniedziałek, 06 sierpień 2018 21:27

6 sierpnia 2018 roku

Roger Waters dał koncert w Gdańsku. Głównym wydarzeniem były kodziarskie hasła. Na przykład Kaczafi został wymieniony wśród neonazistów:

waters

Mogliby się zdecydować czy jest bolszewikiem czy nazistą, bo to chyba jednak nie to samo. Może nieodległe, ale jednak nie to samo. Także kodziarze mają nowego idola. I nieważne, że ów idol ma zakaz wjazdu do Izraela i Niemiec. Ale cóż, w końcu nie po to mówi źle o PiS żeby wnikać w szczegóły.

waters świnia

I kto, do jasnej Anielki, ustalił, że jakiś muzyk jest autorytetem w sprawie walki o wolność i demokrację? I tylko mnie żal. Bardzo lubię muzykę Pink Floyd…

Przy okazji moich ulubieńców to kodziarze ubierają wszystkie pomniki w koszulki z konstytucją. Głupsza od tej akcji jest tylko reakcja służb, którzy ich gania i oskarża o zbezczeszczenie. A nie lepiej posprzątać i zapomnieć? Taka akcja bez reakcji nie ma sensu.

Dlaczego PiS wygrał wybory i wciąż cieszy się dużym poparciem? Odpowiedzi udzielił nam wszystkim kolejny „autorytet”, tym razem rodzimy. Niejaki Saramonowicz Andrzej. Kulturalnie jak przystało na przedstawiciela elyty: „Ludzie to niewiarygodni kretyni”. A dlaczego? Odpowiedź jest prosta: „Powiem wam. Ostatnio pół miliona Polaków ściągnęło na swoje smartfony aplikację «wiatrak», która imituje dźwięk wiatraczka. I wielu z naszych rodaków - co widać w głosach oburzenia – się teraz wścieka, że te wiatraki w ich telefonach nie chłodzą. Dlaczego nie wściekają się wszyscy? Bo reszta nadal myśli, że ta aplikacja chłodzi". Cóż, aplikację ściągnęło owszem pół miliona osób, ale… nie tylko Polacy. Może dla pana autoryteta „osobą” jest tylko Polak? Czyżby sympatyczny Jędruś był nazistą?

Reakcja Polaków na tę aplikację wygląda tak:

saromonowicz1 saromonowicz2

Zmiana ordynacji wyborczej do EuroŻłoba spowodowała, że projekt polityczny Biedronia i Nowackiej zapewne upadnie zanim się wzniósł… „Bo realny próg jest za wysoki”. Przykra historia…

Ponad 1000 ton nielegalnych śmieci zatrzymali celnicy w ciągu miesiąca. W sumie powinni je odesłać z miejsca pochodzenia. Ale ja nie o tym. Do Polski trafiają śmieci również legalnie. A ten, kto wydał na to zgodę powinien je zeżreć. Bez względu na przynależność partyjną. Szyszko – jeśli jest winny – też.

Tomasz Lenz z umiłowanej Platformy wypalił, że porażką PiS jest to, że w 38 milionowym kraju do Sądu Najwyższego zgłosiło się tylko 200 kandydatów. Ciekawe czy on wie, że sąd to nie platforma i tam trzeba mieć jakiekolwiek kwalifikacje? I, że pilotów F-16 jest jeszcze mniej…

Zakonnica weszła na pasy i czeka na pijanego Czaskowskiego. Tak można odczytywać jego genialny wpis z dzisiaj. Zaczyna się od słów: „Dziś najpilniejszą sprawą w Warszawie i w całej Polsce jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich, których dokonuje rząd PiS. Budowę autostrady można wstrzymać i wrócić do tego za kilka lat”. Potem co prawda następuje lista życzeń, czego to Rafał nie zrobi, ale głównym przesłaniem jest „nie budujmy niczego, walczmy z PiS!”. A jeszcze niedawno Tusk chciał budować mosty zamiast robić politykę…

Kaczafi pozwał Wałęsę. Najgenialniejszy z naszych wszystkich prezydentów sam Wam powie dlaczego (ja nie umiałbym oddać tego stylu):

wałęsa sąd

Czekam z niecierpliwością na „udowodnienie”.

Ukochana e-klapa wciąż mnie potrafi zaskoczyć. Nawet kiedy człowiek myśli, że widział już wszystko. Na przykład piłkarze Arki Gdynia wczoraj o 14:00 mieli lecieć z Gdańska do Krakowa na mecz z Cracovią. Mieli, ale nie bardzo się im udało… Jakiś geniusz zwyczajnie kupił bilety lotnicze na… wtorek zamiast na niedzielę. Pojechali więc autokarem. Ta liga profesjonalnie wygląda tylko w Canal+. Jakby kogoś interesował wynik meczu to było 0:0.

czwartek, 02 sierpień 2018 21:15

2 sierpnia 2018 roku

Upał daje się we znaki… W zasadzie nawet pisać się nie chce. Wiem, że nie tylko mi jest gorąco. Myślę nawet, że Zbychu Hołdys znosi obecna pogodę najgorzej ze wszystkich.

Najpierw oświadczył, że odchodzi z social mediów. Bo mu przekręcają jego myśli. Poprzez cytowanie twittów na przykład. A potem oświadczył, że rozmawia z rodziną przez szyfrowane komunikatory, boi się wysyłać sms-y i jeszcze w drodze do studia TVN wyprzedził go samochód!

Powiedzcie narkotykom nie!

Sąd Najwyższy zawiesił działanie ustawy o emeryturach sędziowskich. Kiedyś jak zawiesiłem działanie ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i tej, która dotyczy spożywania w miejscach publicznych to policjanci (wtedy jeszcze nie pisowscy) nie wykazali zrozumienia. Może powinienem się prezesem na uchodźstwie mianować?

Niejaka pani Lepmart będzie starowała na prezydenta Wrocławia. Z komitetu „Wrocław dla wszystkich”. W sumie nieźle. Dlaczego Wrocław ma mieć lepiej od Warszawy?

Skoro jesteśmy przy Warszawie to wczoraj zdelegalizowano Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez ONR. Wczoraj podawano, że z uwagi na to, że JEDEN z uczestników miał na koszulce „symbole zakazanego ustroju totalitarnego”, a niektórzy uczestnicy używali środków pirotechnicznych. Symbolem totalitarnym okazał się… przekreślony sierp i młot. W związku z potężną salwą śmiechu dzisiaj pani Gawor wyjaśniła, że urzędnikowi marsz i opaski ONR skojarzyły się z marszami NSDAP. Znakomita podstawa prawna „skojarzyło się”. Ciekawe czy wiedza z czym „kojarzy się” HGW i jaki jest za to wyrok.

Powody przerwania tego marszu było na tyle kuriozalne, że sprawą zajęło się… Amnesty International. Zastanawia mnie tylko w jakim stopniu z uwagi na prawo do zgromadzeń, a w jakim w odpowiedzi na zarzuty o hipokryzję. Obstawiam bramkę numer dwa jednak.

Wyciągnięto nowy spot Trzaskowskiego. Ten z Żebrowskim. Spot jest na tyle nowy, że gdzieś w tle przemyka lekko rozbawiony profesor. Naprawdę, żeby go ośmieszyć nie potrzeba starych spotów. Wystarczy go cytować.

W Złocieńcu dwóch amerykańskich żołnierzy wdało się w dyskusję z jednym polskim żołnierzem. Efekt? Dwóch pobitych Amerykanów, z czego jeden w szpitalu. I to jest niby ta najpotężniejsza armia świata? Jak nie rozbijają się na prostych drogach, to biją ich Sebixy, a jak już trafią na żołnierza to bije im dwóch… Nie dziwne, że w większości świata nie udało im się demokracji wprowadzić.

Cztery polskie kluby grały w europucharach. Osiągnęły 50% skuteczności eurowpierdolu. Legia mimo, że wygrała, to przegrała, a jedno co jest godne zapamiętania z Trnavy to malowana na zielono trawa.

Górnik przegrał z Trenczynem 1:4. Co ciekawe do tego roku polskie kluby nigdy nie przegrały ze Słowackimi. To już przegrały. I to od razu dwa.

Jaga zachowała się nieodpowiedzialnie i wyeliminowała portugalskie Rio Ave. Dzięki zwycięstwu u siebie. Dzisiaj w Portugalii było... 4:4. Jeśli bramki są solą futbolu to tutaj było za słono. Chyba, bo żadna telewizja tego nie pokazała.

Lech natomiast gra dogrywkę z białoruskim Szachtiorem Soligorsk. Na ten moment prowadzą 2:1 i też awansują dalej.

piątek, 27 lipiec 2018 22:38

28 lipca 2018 roku

Dzień, w którym Księżyc najpierw zrobił się czerwony, a potem zniknął. I do czego będą wyć kodziarze?

Ci biedni kodziarze, których wczoraj znowu katowała policja pod Pałacem Prezydenckim. Przynajmniej według nich. Bo według normalnych ludizi oglądających nagranie, nawet jeśli policja to jest to całkowicie zrozumiałe. W zasadzie i tak zostali potraktowani bardzo delikatnie, biorąc pod uwagę wyzwiska i szarpanie. Spróbujcie tak zrobić idą cna mecz. Spałowani zostaniecie Wy i wszyscy w zasięgu wzroku. Konstytucji by nie starczyło na ukojenie bólu…

Po gazie „prawdopodobnie łzawiącym” Michaś Szczerba do dzisiaj odczuwa „dyskomfort szczypiących oczu”. Pewnie od patrzenia w lustro, bo gaz jednak szybciej się ulatnia. Wiem, bo taki dyskomfort odczuwałem rok w rok na Marszu Niepodległości.

Przed „katowaniem” na scenie wystąpiła, zatroskana o demokrację ośmioletnia dziewczynka. Zawsze brzydziło mnie wykorzystywanie dzieci do tego celu i zawsze będę twierdził, że nie różni się to od Niemców chowających się za cywilami w czasie Powstania Warszawskiego. Poziom ten sam…

Najbardziej podoba mi się to zdjęcie z wczoraj:

paweł wimmer

I to niby jest dramatyczne zdjęcie? To co panie Wimmer powiesz pan na to:

piwo

Sam Szczerba będzie pozywał. Jak tylko „prokuratura będzie znowu niezależna”. Czyli jak się dopchają do żłoba. Za co? Za zdjęcie na siłowni, gdzie pozuje z gryfem i w gustownej koszulce. Ktoś go nazwał „pipką” i wrażliwy Michaś się obraził… Być może też bym się obraził na jego miejscu. Wróciły wspomnienia z podstawówki?

Fronda wykryła aferę i obrazę wartości chrześcijańskich, a także zagrożenie dla cywilizacji łacińskiej. I to wszystko przez PKS Gdynia. A konkretnie przez autobus, który jeździ z Gdyni do Helu. Autobus to linia 666. 666 na Hel. Fronda, faktycznie tego znieść nie może… Chociaż dla mnie to mistrzostwo marketingu, całkiem dowcipne zresztą. Nie sądzę żeby ktoś po przejechaniu się autobusem został satanistą. Ale to przecież tylko Fronda…

Córka Pauliny Młynarskiej egzorcyzmowała Sejm. Jednak geny to potęga…

„Fakt” donosi, że Beata Szydło zawiozła szanowna rodzicielkę na badania. W sumie byłoby to chwalebne, gdyby nie to, że zrobiła to rządową limuzyną. Z obstawą SOP. Jeżeli, nie daj Boże, jest to prawda to szanowna pani Beata powinna być wywalona z rządu i obciążona kosztami. Cos takiego jej się za to po prostu należy…

SLD już nie popiera Celińskiego na prezydenta Warszawy… Wszystko przez jednego „chuja”. Nowym kandydatem jest ex-Palikociarz Rozenek Andrzej. W sumie wszystko jedno, kto z szyldem SLD przegra wybory.

Uniwerystet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (dawniej Akademia Teologii Katolickiej) wywołał skandal. Oczywiście nie wśród ludzi myślących, a raczej wśród lewactwa i postępowców.. Otóż, na wydziale Teologii, prowadzi przedmiot „Demonologia” dotyczący chrześcijańskiej demonologii. Faktycznie skandal. Na katolickiej uczelni, na wydziale teologii uczą o szatanie. Naprawdę szok i niedowierzanie. Przecież w to miejsce powinni nauczać gender, albo chociaż kulturoznastwa…