wtorek, 26 wrzesień 2017 20:16

26 września 2017 roku

Tyle się dzieje, że wczoraj zwyczajnie nie dałem rady. I nie wiedziałem od czego zacząć… Ustawy prezydenta? Wybory w Niemczech? Foch Grześka? Spróbujemy po kolei…

Prezydent przekazał do Sejmu projekty ustaw o sądownictwie. W skrócie: sędziowie do KRS mają być wybierani przez sejm większością 3/5, a kandydatów do nich może zgłosić 2000 obywateli (na mnie nie liczcie), w Sądzie Najwyższym z kolei mają powstać dwie nowe izby: Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która zajmie się m.in. rozpatrywaniem skarg nadzwyczajnych i sprawami z zakresu prawa publicznego oraz Dyscyplinarnej, która będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Stan spoczynku sędziów to 65 lat – co oznacza skrócenie kadencji pani Gersdorf… Prezydent zaproponował również zmiany w Konstytucji, z których wycofał się po rozmowie z (kropka)Nowoczesną.

Po ogłoszeniu projektów Prezydent zaprosił wszystkie partie do konsultacji… Grzesiu odmówił. A Sławek Neuman oznajmił, że o konstytucji Duda i PiS porozmawiają przed Trybunałem Stanu… Sławek, ty uważaj, bo może się okazać, że oni was zanim wy ich. I nie mów, że nic na was nie znajdą, bo macie na sobie tyle, że nawet Kinia papierem tego nie wytrze. Nie będę też przypominał, że lider opozycji dwa tygodnie temu zapowiadał pełną współpracę… Oby tak dalej Grzesiu, oby tak dalej. Załatwisz PiS kolejną kadencję.

Rysiek i Agresorka jako Trybunał Konstytucyjny stwierdzili, że zmiany są niekonstytucyjne. I to tyle jeśli chodzi o zmiany.

Wszystkich przebił jednak Marcin Święcicki. Napisał to:

swiecicki mebel

Czyżby istniał jakiś tajny protokół Okrągłego Mebla? Cos jak pakt Ribbentrop-Mołotow? A może w wieku 70 lat biedaczek już nie ogarnia rzeczywistości i czeka na opinię generałów? Może mieć z nią problem…

Odbyły się wybory w Niemczech. Niby wygrała Angela i jej banda, ale… musi stworzyć koalicję. Zapewne z zielonymi i liberałami. Czyli zwrot jeszcze bardziej w lewo. Do Bundestagu weszła też AfD co rozwścieczyło niemieckich obrońców demokracji. Na szczęście mamy własnych obserwatorów i na przykład taki Waldi Kuczyński oświadczył, że AfD w Reichstagu to wina… Kaczafiego.  A nie jest jedyny, który tak twierdzi. Nie wiedziałem, że mamy takiego geniusza u sterów. Wpłynął na wybory w USA, Niemczech... LePen też pewnie jest jego uczennicą. Po następnych wyborach Łukaszenko ogłosi przyłączenie Białorusi do Polski i złoży hołd lenny. Putin będzie następny… A wy opozycjo uczcie się.

Nowoczesna przekazała do bibliotek w Podkarpackim książkę „Tajemnice Macierewicza”. Żenujący gest parodystów, którzy nawet biedne, niedofinasowane biblioteki chcą upolityczniać. Może by tak, z własnej subwencji, inne książki też zakupili? A nie, sorry…

Przed komisją Amber Gold zeznawała teściowa Marcinka. Na pytania odpowiadała niczym wzór wszystkich grypsujących: „Nie odpowiem na to pytanie”. Ciekawsze więc było to co mruczała sobie pod nosem, m.in. "ja pierdolę", "co ten człowiek nawyprawiał", "Matko Boska" i "co tam się działo?". Wydaje mi się, że ładnego słupa sobie państwo P. zmontowali.

„Pieniądze nie śmierdzą” jak wszyscy wiemy. TVN też wie, dlatego można zobaczyć tam spoty kampanii „sprawiedliwe sądy”. Wyborne. Powinni je puszczać między „Faktami”, a sportem. A na miejscu rządu wykupiłby też reklamy w GóWnie. Wyglądałyby wybornie. Zwłaszcza w zestawieniu z treścią.

W książce do historii znalazło się takie zdjęcie:

yoda

Tak, to mistrz Yoda podczas podpisywania Karty ONZ przez króla Arabii Saudyjskiej w 1945 roku. I jak już mieliście ochotę zjechać nową podstawę programową to niestety… Książkę wydało Ministerstwo Edukacji Arabii Saudyjskiej. Choć trzeba przyznać, że fotomontaż rewelacyjny.

Podobno jakiś aktor oświadczył, że woli myśleć, że jest z Polski, a nie że jest Polakiem. Powtarzając przy okazji te wszystkie bzdury o Polakach: zaściankowość, nieznajomość języków, rasizm, faszyzm, kibolizm, chuliganizm i brak podróży po świecie. Kolejny przykład oderwania od rzeczywistości… Zastanawiam się, w którym momencie ktoś im wmówił, że są autorytetami w każdej sprawie. W dodatku ktoś zrobił im tym duża krzywdę…

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

czwartek, 14 wrzesień 2017 20:12

14 września 2017 roku

W Żaganiu dzielni przedstawiciele US Army stracili 200 tysięcy dolarów. W noktowizorach, laptopach, lunetach i dalmierzach. Kontener z tym sprzętem został okradziony na rampie kolejowej… Wspaniałych mamy sojuszników. Sebixy ich biją, inni okradają, poza tym rozbijają się częściej niż BOR.

Biorąc pod uwagę, że właśnie Rosja z Białorusią rozpoczynają manewry Zapad brzmi to optymistycznie. Na szczęście, jak powszechnie wiadomo, w Polsce rządzi agentura Putina, więc jesteśmy bezpieczni.

Pikio podało, że „Polska zamarła”. A to dlatego, że Krajowa Rada Sądownictwa oświadczyła, że kampania Polskiej Fundacji Narodowej jest zła. Szkoda, że nie wiedziałem. Zamarłbym wraz z Polską.  

Wychodzi tez na to, że nie jestem „bardziej świadomym politycznie internautą”. Gdybym był – to według parówek – wiedziałbym, że w Nowogrodzie wybierano burmistrza. Jakby ktoś nie wiedział czym jest Nowogród to wyjaśnię, że jest to liczące ok. 2000 mieszkańców miasto w pobliżu Łomży. Ok, w Warszawie są bloki, w których mieszka więcej ludzi, ale nie popadajmy w skrajności. Wybory wygrał kandydat niezależny, którego poparło 1109 z 1775 głosujących mieszkańców. Ale nie to cieszy parówy. Parówy cieszy to, że kandydat PiS dostał całe 3,5% głosów. Co – jak piszą – „daje opozycji nadzieję, że w przyszłorocznych wyborach samorządowych uda się trzymać polityków Prawa i Sprawiedliwości z dala od władz samorządowych”. Naprawdę? Wyciągacie takie wnioski na podstawie wyborów w mieście, o którym nikt nie słyszał i w którym wygrał kandydat niepowiązany z żadną partią? Otóż tak dzieje się często w „Polsce lokalnej”. Czasami trzeba po prostu wystawić nos z Warszawy i zorientować się co dzieje się wokół.

Podobno Straż Leśna brutalnie pobiła tych co mieszkają w puszczy. Jak na mieszkańców puszczy przystało, naprawdę nie wiedzą czym jest brutalność…

W Strasburgu Kuźmiuk podprowadził młodemu Wałęsie tort, który dostał od obsługi hotelu na urodziny. Podobno przez pomyłkę, choć przypominam, że Kuźmiuk był w PSL, więc może odruch? Nie byłoby problemu, gdyby nie nadgorliwa załoga hotelu. Należy mieć klientów tam gdzie politycy maja ich.

Jarosław Gowin wysłał butelkę wina Andrzejowi Sewerynowi (nie mylić z suwerenem) za wcielenie się w jego rolę w „Uchu prezesa”. Dla Gowina szacunek za dystans do siebie, a dla twórców „serialu”(?) za irytowanie opozycji. Bo według nich nie tak to miało wyglądać.

Paulina Młynarska oświadczyła, że „Seksmisja” jest filmem seksistowskim i Machulski powinien za tę świetną komedię przeprosić. Rozumiecie już dlaczego stare komedie są lepsze? Przecież cały Latający Cyrk Monty Pythona obecnie zostałby rozstrzelany przez miłośników tolerancji. Z wszystkich opcji. Gdzieś postęp zrobił błąd…

Hugues de Payns

środa, 13 wrzesień 2017 20:24

13 września 2017 roku

U Prezydenta Dudy odbyły się konsultacje w sprawie jego pomysłów na reformę sądownictwa. Jaki jest najważniejszy wniosek? Że Rysiek Petru przyszedł z kobietami, a inni niekoniecznie. (kropka)Nowoczesna po raz kolejny wskazuje drogę.

A sama reforma? Myszka Agresorka ogłosiła, że pomysły Prezydenta są niekonstytucyjne. I po co my utrzymujemy cały Trybunał jak możemy płacić jednej Kamili? Taniej i szybciej.

Opozycja przed wyborami samorządowymi ma, podobno, zorganizować wspólny blok centrolewicowy. Uznając – słusznie – że na prawo od PO nie ma szans na znalezienie elektoratu. Ponadto, w razie gdyby Tusk odmówił, wspólnym kandydatem na prezydenta ma być Biedroń. To ostatnie nie dziwi, bo promowany jest już od dawna. Mam jednak wrażenie, że do tego czasu wszystko się rozpadnie. Co najmniej trzy razy.

Tomasz Cimoszewicz – z tych Cimoszewiczów – ogłosił, że PiS wprowadza nowy podatek. Polegający na wprowadzeniu opłat za torby foliowe w sklepach. Pomijając fakt, że w większości sklepów płatne są już od dawna to… obowiązkowe opłaty są wykonaniem unijnej dyrektywy, która ma zniechęcać ludzi do używania reklamówek. Oczywiście nic się nie zmieni, bo jak pisałem i tak już torby są płatne, ale może u Cimoszewiczów, jak na socjalistów przystało, zakupy robi służba.

Trzaskowski wystąpił w RMF.fm. Raczył rzec „Nawet jeżeli Platforma robiła błędy, to PiS robi te błędy razy dziesięć. Nawet jeżeli Platforma wykazywała się pewną arogancją, to PiS pokazuje hucpę razy piętnaście” – czyli jak zawsze PO-PiS. My źli, ale oni gorsi. A nie można tak po prostu mówić, że oni robią to, ale my to zrobimy inaczej? Za proste. A może i suweren już nie chce słuchać nudnych, merytorycznych dyskusji? Za rok dyskusje będą się toczyć na zasadzie „ty chuju!”, „a ty taki sam!”… Ale żeby było ciekawiej to potrafi też powiedzieć coś rozsądnie: „PiS podjęło sensowne decyzje. Gdyby nie podejmowało sensownych decyzji, jeżeli chodzi choćby o wyciąganie ludzi z biedy, to nie miałoby takich wyników. Mamy fantastyczną koniunkturę gospodarczą, której nie było przez lata”. Tyle, że Grzesio woli promować Kinię, Szczerbę i im podobnych.

Rozsądek zapukał też do głowy Grzesiowi. W Radiu Zet oświadczył, że „PiS jest silny słabością opozycji”. Cóż, muszę się z nim zgodzić. I dodać, że jaki lider taka opozycja.

Prokuratura sprawdzi czy Kukiz wykorzystywał służby do śledzenia Liroya. Nie wiedziałem, że każdy może służbami rządzić, bo też bym sobie pośledził tego i owego.

Holenderscy naukowcy określili, że człowiek może żyć maksymalnie 115 lat w przypadku kobiet i 114 lat w przypadku mężczyzn. ZUS dostałby szału. Oczywiście wyjątkami od tej reguły są przedwojenni właściciele reprywatyzowanych nieruchomości, którzy wystawiają stosowne pełnomocnictwa będąc dużo starszymi niż założyli to Holendrzy.

1 stycznia 2018 e-papierosy zostaną objęte akcyzą. Jak zwykle spowoduje to „wzrost” wpływów do budżetu z tego tytułu…

To tyle na dzisiaj.
Hugues de Payns

wtorek, 12 wrzesień 2017 20:30

12 września 2017 roku

Cyrk wrócił! Czy tam Sejm.

Kolejny sezon rozbawiania gawiedzi zaczęto od debaty o nawałnicy. W ciągu kilka godzin wypowiedziano wiele słów, które do tematu wniosły mniej niż poranna kupa do historii świata. Grzesiu Schetyna rzucił do Błaszczaka „zajmą się tobą ci co powinni” (ci od samobójstw?), Macierewicz nazwał Schetynę Jasiem Fasolą (na miejscu Rowana Atkinsona bym się jednak obraził) i tak dalej i jeszcze bardziej merytorycznie. Naprawdę urocza dyskusja. Gdyby nie wiedział gdzie macie tych ludzi, mógłbym nawet uwierzyć w troskę. Ich wszystkich. Dobrze, że póki co, nie ma u nas tornad… Wizualizuję sobie tę debatę „8 lat doprowadziło do tornada” i „wasze łamanie zasad demokracji spowodowało powstanie tornada”. A nie przepraszam… Reinhold nadciąga. To jakiś huragan, więc taka debata ma szansę się odbyć.

W czasie debaty Rysiek wnioskował o przerwę. W 11 minucie obrad. Nawet gwiazdy rodzimej e-klapy wtedy jeszcze mają siły.

Obiecał również, że za jego rządów władze spółek, które dały pieniądze na słynną kampanię zostaną rozliczone. W tym momencie ich prezesi mogli odetchnąć z ulgą.

Policja ma szkolić Wojska Obrony Terytorialnej i wymieniać się informacjami. „To nowe ORMO” zgodnie zakrzyknęła opozycja. Naprawdę współpraca różnego rodzaju służb jest aż tak szokująca? Tym bardziej, że póki co to… tylko projekt.

Sąd Najwyższy orzekł, że nie będzie odpowiadał na pytanie czy Julia Przyłębska jest legalnie wybranym prezesem Trybunału. Sąd stwierdził, że sądy nie mogą się zajmować nominacjami TK, więc odpowiedź na pytanie nie ma sensu… A tyle Kinia baterii zmarnowała pod siedzibą tych zdrajców. A oni? Wypięli się na ideę wolnych sądów.

Przed komisją w sprawie Amber Gold zeznawała nijaki Paweł Adamowicz. Prezydent Gdańska. Jak zwykle nic nie wie, nigdy nie słyszał o Amber Gold i w ogóle nigdy nie był na lotnisku. Podejrzewam nawet, że jakby go zapytać to nigdy nie słyszał o Gdańsku. Słuchając zeznających mam wrażenie, że Amber Gold to fikcja literacka – nic takiego nie istniało.

Kryśka Janda stwierdziła, że w „tym kraju za czasów PiS” czuej się jakby ktoś na nią srał. Przykro mi Krysia, nigdy nie będziesz modelka w Dubaju.

Amerykański sąd apelacyjny zadecydował, że zbyt głośno szczekające psy powinny mieć podcinane struny głosowe. Ja bym to przeniósł na nasz grunt. To znaczy psy zostawił bym w spokoju, bo szczekanie to ich natura. Ale jakby tak podcinać struny głosowe zbyt dużo „szczekającym” politykom?

Chińczycy wynaleźli tramwaj, który ma gumowe koła, nie potrzebuje torów i trakcji. U nas to już jest od pewnego czasu. Nazywa się autobus.

Kurski Jacek chwalił się, że najlepsza liga świata” wraca do TVP. Jak zwykle kłamał. Polska Ekstraklasa wciąż jest w Canal+.

Pozdrawiam serdeczne,
Na zawsze Wasz,

Hugues de Payns

środa, 23 sierpień 2017 20:17

23 sierpnia 2017 roku

„Die Tageszeitung” (normalni ludzie, bez względu na poziom ewolucji nie stworzyliby takiego języka), siódmy pod względem nakładu niemiecki dziennik, opisuje Ryśka Petru. Dowiemy się, że ta komiczna postać jest: „uznanym ekonomistą, który pracował dla Banku Światowego” oraz „kompetentnym ekspertem gospodarczym”. Autor z uznaniem wypowiada się tez o jego fryzurze… Pewnie nie widział nigdy fryzury Rutkowskiego. Jak już wstaniecie przestaniecie się śmieć i pozbieracie się z podłogi to możecie poczytać całość, którą znajdziecie na stronie DW. Tam jest więcej takich kwiatków.

Swoją drogą, jak cos podoba się Niemcom to automatycznie powinno się nie podobać nam… Na przykład Bayern Monachium.

Radzio Sikorski u Sowy mówił zdecydowanie ciekawiej niż oficjalnie. I nawet częściej zdarzało mu się mówić to co wszyscy myślą. Na przykład o tym, że rektorzy publicznych uczelni to kutasy i nieroby, którzy chcą ciągnąc kasę od rządu. A co? Może ambitni i nowatorscy są?

Stowrzyszenie Polska Laicka – prawdopodobnie kolejna banda nawiedzonych lewaków – jest oburzone. O oburzone faktem, że II Festiwal Muzyki Sakralnej Musica Vera, który odbędzie się w Toruniu otrzymał dofinansowanie z urzędu miasta wynoszące – całe – 20 tysięcy złotych. Spełniając zresztą wszelkie wymogi uzyskanie takiego dofinasowania… A lewakom propnuje przyjrzeć się ile z budżetu samorządów i rządu przez ostatnie lata wydoiły krytyki polityczne, ośrodki montowania i inne kampanie przeciw logice. Wyjdzie więcej niż 20 tysięcy złotych.. Przecież za tyle, dbającemu o dobro ludzkości Sławciowi, nie opłacałoby się z łóżka wstawać.

Wojewoda Pomorski cofnął zgodę na burdy KOD w rocznicę Porozumień Sierpniowych i wydał ja Solidarności. Dziwne, że jeszcze kwiku nie słyszałem. A główny UBywatel już powinien brylować w mendiach.

Wiadomość dnia napłynęła jednak z Poznania (dziękuję!). Tamtejszy Ratusz wymyślił takie oto koszulki:

poznan

Półksiężyc jako „E”? Muzułmanie ich wytną… Swoją drogą „Wolne Miasto Poznań”? Nie popieprzyło się panu prezydentowi z Gdańskiem przypadkiem? Niech mi ktoś tylko wyjaśni co oznaczają te pośladki w literze „Z” w nazwie miasta. Skomentował bym to jakoś, ale przychodzi mi na myśl tylko popularne powiedzenie składające się z dwóch słów, z których pierwsza to k, a ostatnia ć.

Szydło z Dudą spiskują przeciwko Kaczafiemu. Tak twierdzi „Wprost”. Oni pospiskują, a on im potem łaskawie wybaczy – tak to widzę. Bo nie wierzę, że oboje nie wiedzą, że PiS bez Kaczafiego rozpadnie się zanim zdążą wypowiedzieć nazwisko prezydenta.

Hiszpanie wypuścili dwóch z czterech zatrzymanych po niczym w Barcelonie. Podobno obiecali, że już nie będą. A przecież by nie kłamali.

Koncern Johnson&Johnson musi zapłacić klientce cierpiącej na nowotwór jajników 417 mln dolarów odszkodowania. Kobieta przekonała sąd, że używanie talku mogło przyczynić się do jej choroby. Takiego talku dla dzieci, który pewnie znacie. Rzecz dzieje się w USA. Już widzę odzew u nas „drogie dżonson i dżonson, dajcie kasę, bo przez was mam horom curke!”.

Acha, w kwestii komentarzy na stronie michnikowej gadzinówki... Naprawdę będzie Wam brakowało możliwości dyskusji z ich wyznawcami?

Wasz,
Hugues de Payns

środa, 26 lipiec 2017 23:34

26 lipca 2017 roku

Wczoraj pisałem, że w weekend odbędą się dwie manifestacje poparcia dla rządu. Otóż nie odbędzie się żadna. Obaj organizatorzy wycofali się bo „po vecie nie mają sensu” lub „zbieramy podpisy pod petycją, po ich złożeniu zrobimy demonstrację”. Oczywiście.

Mati Kijowski, zwany niegdyś Wielkim Demokratą wystąpił z KOD. „Nie chcę dłużej firmować publicznej aktywności tego Stowarzyszenia” powiedział na pożegnanie. Nie dziwię się. Źródełko wyschło, więc nie ma sensu.

W Opolu, do biura poselskiego Tomasza Kostusia wpadł typ, który groził, że zabije Borysa Budkę. W zasadzie ludzkość by na tym zyskała, ale jednak niekoniecznie należy zabijać polityków. Osądzić i skazać jak najbardziej. Oczywiście, jest to spowodowane oszołomstwem „zamachowca”. Ale został on aktywowany przez poziom debaty politycznej w Polsce. Z tego co czytam jednak opozycja nie ma sobie w tym względzie nic do zarzucenia. Jak zwykle. A jeszcze jest czas żeby ogarnąć ryje. Jedni i drudzy. To ostatni moment. Choć zawsze winni będą oni. Coś jak z tą belką i źdźbłem w jakiejś tam książce.

GóWno dołączyło do zwolenników reformy sądów! Brawo! A poważnie to strasznie się oburzyło, że producentowi bejsboli ze znakiem Polski Walczącej niezawisły sąd wymierzył niższą karę niż organizatorce „czarnego protestu”, który ten znak przerobiła. Witamy w polskim wymiarze sprawiedliwości szanowna redakcjo. Od niedawna w Polsce, prawda?

„Bójka na ulicach Warszawy! Narodowcy pobili się z KOD” – tak doniosło Pikio. Zachęcony wszedłem, obejrzałem. Co zboaczyłem. Dwóch usiłujących się szarpać typów rozdzielanych przez kordon policji. A wszystko to na demonstracji organizowanej przez Narodowców pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Ech, już nawet mordobicia porządnego nie potrafią zrobić.

Organizacja LGBTQWERTY będą się skarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. Tak tego pisowskiego. Wymyślili, że art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest niezgodny z konstytucją bo brak możliwości zawarcia małżeństwa, a co najmniej związku partnerskiego przez dwie osoby tej samej płci, nieproporcjonalnie narusza konstytucyjne prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, zasadę równości i narusza ich godność. Spoko… Liczą na to, że Trybunał skargę odrzuci, a wtedy poprze ich Europejski Trybunał Praw Człowieka. Tak właśnie wprowadzono te patozwiązki we Włoszech.

Mam nadzieję, że europejskie organizacje, tak troszczące się o przestrzeganie Konstytucji w Polsce zauważą istnienie Art. 18 umiłowanej Konstytucji, którego istnienia LGBTQWERTY jakby nie zauważali.

„Wyciągnęliśmy rękę do polskich władz. Cieszymy się, że Andrzej Duda zawetował dwie z czterech ustaw. Komisja rekomenduje, aby Polska rozwiązała wszystkie problemy systemowe w związku z reformą w ciągu miesiąca”  – oświadczył Frans Timmermans. Bo jak nie to nas wyrzucą. Znowu. „Dwie z czterech ustaw” – zaiste wielce zorientowany jest Franek w sytuacji w Polsce. A może tak mu gimboopozycjoniści donoszą?

Okazuje się, że Morawiecki też był u Sowy. Omawiał z Arabskim współpracę z Tuskiem, językiem typowym dla bywalców tego lokalu. Czyżbyśmy dowiedzieli się, że to były prywatne rozmowy, a nagrania zostały zrobione nielegalnie?

Kaczafi pozwał Bolka za jego twierdzenie, że doprowadził do katastrofy w Smoleńsku. Żeby było ciekawiej „Geniusz Solidarności” wszystkie zarzuty potwierdził i podtrzymał oskarżenia. Będzie więc ciekawie. Liczę na dużą demonstrację „obrońców konstytucji” przeciwko równości wszystkich wobec prawa. Że to się wyklucza? Przecież to nieistotne.

Parowki przeprowadziły poważne, dziennikarskie śledztwo i wyszło im, że… Disco Polo to kalka utworów z innych państw, w tym z Rosji i Niemiec. Jest to poparte teledyskami z youtube i innymi takimi danymi. W skrócie: Martyniuk ty chuju, oszukujesz Polaków, w dodatku sprowadzasz do Polski ruska muzykę. A ta pewnie zawiera przekaz podprogowy. I stąd tyle ludzi na spacerach. Boże… „Poważny” artykuł z „poważnym” śledztwem o czymś kompletnie nie istotnym. W zasadzie mainstreamowe media w pigułce.

Legia postanowiła się wspiąć na wyższy poziom i stworzyć pojęcie eurazjowpierdolu. W Astanie – to stolica Kazachstanu, jakby ktoś nie wiedział –  przegrała z FC Astana 1:3. Biorąc pod uwagę wybitne wyniki z tego sezonu szans na odrobienie strat w rewanżu i awans nie widzę.

wtorek, 25 lipiec 2017 21:53

25 lipca 2017 roku

Trwa walka o wolne sądy. Znaczy gimboopozycja wciąż jest na ulicach i drze mordy. Teraz już nie bardzo wie o co, ale przecież chodzi o darcie mordy, a nie o merytorykę.

Tymczasem w weekend odbędzie się manifestacja poparcia dla rządu. Żeby jedna! W sobotę odbędzie się manifestacja organizowana przez Karnowskich, w niedzielę przez Sakiewicza. Potem przez tydzień będą przerzucać się liczbą uczestników. Od początku tzw. transformacji nikt nie wykańcza prawicy tak skutecznie jak ona sama. Jako, że do obu organizatorów jest mi równie blisko tradycyjnie zostanę w domu.

Niejaki Lis Thomas jest największą ofiara pisowskiego reżimu. Nie dość, że wyrzucili tego wybitnego dziennikarza z TVP, to jeszcze nękają go reżimowe sądy. Najnowszy wyrok skazuje go na przeproszenie Marka Jakubiaka za artykuł, w którym „Newsweek” pisał jak to poseł kupił browar Ciechan za pieniądze mafii. Dodatkowo Tomuś musi zapłacić Jakubiakowi 30 tysięcy złotych. I skąd on to biedny weźmie? Onet mu tyle nie płaci…

Rysiek Petru wciąż udowadnia, że veto zostanie odrzucone. On jest przekonany, że namawiający do niego prezydenta, a obecnie cieszący się z veta Kukiz zagłosuje za odrzuceniem veta. Ale jak wiemy Rysiek jest tematem dla psychiatrów.

Marek Suski się wypowiedział. Ta zbitka słowna oznacza, że będzie śmiesznie. Mam zresztą w PiS ulubiony duet mędrców: Suski-Sasin. W skrócie S.S. Sympatyczni miłośnik Carycy Katarzyny w studiu wPolsce.pl stwierdził, że Andrzej Duda nie musi być kandydatem PiS na prezydenta, a dobrym prezydentem (prezydetą?) byłaby Beata Szydło. Błysnął tez inna wypowiedzią. Zacytuję: „Być może pan prezydent myśli o takiej postawie bardziej pośrodku, którą reprezentuje Kukiz, że PiS i PO między sobą ostro konkurują, a my z boku czekamy na rozwój sytuacji i apelujemy o spokój do obydwu stron. To taka postawa wojsk rosyjskich podczas Powstania Warszawskiego. Czekali, aż powstanie się wykrwawi i przyszli na gotowe. Nie popieram tej postawy. Dziś takie zachowanie pomaga opozycji”.

Niech mu Kaczafi każe ogarnąć ryja, bo ewidentnie jego filozofia sfochowanego  wiejskiego głupka nie służy rządowi.

„Do Rzeczy” doniosło, że panowie z CBA odwiedzili królestwo Antoniego. I nie wpadli na kawę, ale w związku z przetargiem na odbiorników GPS dla wojska za marne 42 miliony złotych. Przetarg rozstrzygnięto parę dni temu. Cy to wybuchnie? Zobaczymy, choć pewnie za kilka dni wszyscy o tym zapomną.

ZDF nie zamierza przepraszać za nazywanie obozów koncentracyjnych stworzonych przez ich dziadków „polskimi” bo… poprzednie rządy na takie określenia nie reagowały. Tak to właśnie dbały o polska rację stanu. Oczywiście potomkowie dzielnych żołnierzy SS raczyli także zauważyć, że polskie sądy nie są niezawisłe… Tradycyjnie nie zauważyli ,że wyrok zapadł przed jakimikolwiek w nich zmianami.

O vecie prezydenta wypowiedział się aktor odgrywający jego rolę w „Uchu prezesa”. Czekam na oficjalne oświadczenia Kasi Cichopek, Teresy Orłowski oraz zagranicznych sportowców występujących w Polsce.

Skoro jesteśmy przy serialu Roberta Górskiego to nie sposób nie wspomnieć o występie Dr Targalskiego w TV Republika. Uprzedzam, że Górski może czuć się zagrożony. Zacytujmy: „Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie. W tym momencie bezpieka zastanawia się, gdzie jest najsłabsze ogniwo. Zaczyna się od tworzenia portretu psychologicznego osoby rozpracowywanej, każdy oficer to wie. Stworzono portret Andrzeja Dudy i stwierdzono, że po pierwsze ma ego, po drugie jest słaby, a po trzecie, grając na ego można uzyskać to, czego sobie życzymy. Wtedy przystąpiono do realizacji serialu pt. >Ucho Prezesa<”. Ha, czyli veto to spisek SB i Górskiego. Rozstrzelać. Dudę oczywiście też.

Żeby nie było – on gadał ponad 20 minut. Ja się boję obejrzeć.

Na koniec coś poniekąd optymistycznego. W najnowszym filmie o Jamesie Bondzie agenta 007 nie zagra kobieta, murzyn, przedstawiciel LGBTQWERTY, Azjata ani nawet ubogacający kulturę inżynier, a stary, poczciwy Daniel Craig. Po tym co zrobili z „Doktorem Who”, jest to cudowny powiew ciemnogrodu. Tak wiem, bywali lepsi aktorzy w tej roli.

Dominus vobiscum
Hugues de Payns

czwartek, 20 lipiec 2017 20:38

20 lipca 2017 roku

To koniec Kaczafiego! To koniec PiS! To konie polskiej (umownej) prawicy! Kasia Tusk zaapelowała do Polaków. Ma zamiar podpalić firanki w domu czy coś takiego. Rząd się po tym nie podniesie.

Psychiatryk trwa… Pod Sejmem położyli się na ziemi i kopali w barierki. Poza tym zdjęcie pokazuje, że sprawa jest poważna.

superbohaterki

„Kamieni Kupa” podało, że ze sceny ciamajdanu pod Pałacem Prezydenckim padło „Nie dajmy podeptać wartości Bóg, Honor, Ojczyzna”. Na następny spęd przyniosą transparent „Śmierć wrogom ojczyzny” i będą czytać Dmowskiego. Żeby było jeszcze ciekawiej Prezydent jest w Juracie. Rozmawiają więc ze ścianami. W końcu poczują się jak rząd próbujący rozmawiać z nimi.

A… ustawa o Sądzie Najwyższym oczywiście została przyjęta. I zostawmy to wszystko, bo to już przypadek dla naprawdę wybitnych fachowców od psychiatrii, a nie prostych internetowych grafomanów. Jak powiedział Korwin-Król „Obie strony należałby rozstrzelać”. Służę paczką amunicji Wodzu!

We Wrocławiu otwarto World Games. To takie “igrzyska” sportów nieolimpijskich. Na otwarciu popisał się prezydent Dutkiewicz, który swoją mowę zakończył „Niech żyje wolność, niech żyje demokracja!”. O tak, wszelkie organizacje sportowe bardzo cieszą się widząc i słysząc jakiekolwiek polityczne deklaracje. Zwłaszcza od oficjeli. Brawo panie Dutkiewicz, na pewno rozsławiłeś pan siebie na cały świat.

Mały książę George rozpłakał się gdy miał wysiąść z samolotu w Berlinie. Rozumiem go. Stanąć na niemieckiej ziemi i nie wjechać tam czołgiem? Bez sensu.

Zrobiono ex-premierzycy takie oto zdjęcie:

kopacz żre

Mam nadzieję, ze wolne media zrobią z tego taki sam skandal jak z sałatki Pawłowicz. Przecież chodzi o fakt obrażania powagi Sejmu, a nie o osobę, prawda?

W Lidze Europy eurwpierdol i zakończenie gry w Europie zanotowała Jagiellonia – 0:2 u siebie z Gabalą. Lecha wygrał z Norwegami 2:0 i – zgodnie z moimi przewidywaniami – awansował dalej.

Wokalista Linkin Park popełnił samobójstwo. Nie znam typa, ale w sumie przykre.

Kończę na dziś, bo naprawdę nie mam siły opisywać tego burdelu.
Hugues de Payns

wtorek, 18 lipiec 2017 20:38

18 lipca 2017 roku

To nie jest kraj dla normalnych ludzi. Ale ja nie jestem normalny – oglądałem dzisiaj Sejm.

O „niszczeniu sądownictwa” było. Znaczy było również o tym, że opozycja jest zdziwiona tym, że wokół Sejmu jest policja i polewaczka. Zaiste zadziwiające, biorąc pod uwagę skomlenie o przybycie pod cyrk oraz to, że UBywatele zapowiadali próbę przedostania się na teren Sejmu. Cóż, logiczne myślenie nie jest ich mocną stroną. Dlatego też nie będę tych gamoni cytował. Było to co zwykle: mordowanie demokracji, cofanie w rozwoju, DE-MO-KRA-CJA, byłam z pieskiem czy bez pieska…

Merytoryki w całej debacie było tyle co profesjonalizmu w pracy Poczty Polskiej.

Za to wspomnę o Przewodniczącej Sądu Najwyższego, niejakiej Gersdorf (założę się, że trzy miesiące temu nie mieliście pojęcia o jej istnieniu). Dowiedzieliśmy się, że Konstytucja jest suwerenem, a także, że naród nie ma zaufania do sądów, ale mimo to kieruje swoje sprawy do sądów. Zapewne nie kierowałby, ale jakieś gamonie zakazali pojedynków i tradycyjnych, sąsiedzkich zajazdów.

Natomiast jeśli reszta środowiska ma podobne podejście do rzeczywistości to tam nie ma czego reformować. Wyprowadzić całe to towarzystwo i rozstrzelać.

Najważniejsze… Opozycja oświadcza, że ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS (nie każcie mi tego rozwijać – leniwy jestem) są niekonstytucyjne. Co ciekawe jeszcze niedawno ta sama opozycja krzyczała, że jedynym organem uprawnionym do takich stwierdzeń jest niejaki Trybunał Konstytucyjny, w dodatku o jego orzeczeniach nie wolno dyskutować. Strasznie Kaczafi zmienił tę Konstytucję.

I wtedy odezwał się prezydent Duda… Zaproponował swoje zmiany w ustawie o KRS – jej członkowie mają być wybierani większością 3/5 głosów. I jeśli to nie zostanie uchwalone nie podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym. Po czymś takim nawet GóWno napisało „Prezydent Andrzej Duda”. Na szczęście szybko im przeszło, bo znaleźli eksperta, który krzyczy, że to… tak, tak niekonstytucyjne.

Rysiek oczekuje wstrzymania prac nad ustawą, Grzechu krzyczy o dobrym kroku, a Joanna Mucha wylicza. I wyliczyła. Otóż wyszło jej, że 3/5 to posłowie PiS i Kukiza… Oba kluby mają w sumie 266 posłów. 3/5 to 276. Według nie trochę brakuje. Ale czyż można dyskutować z tak wybitną osobowością jak ministra?

Ale protesty trwają… Do Warszawy miał przyjechać osobiście Bolek, bo „godzina wu wybiła”. Niestety para jakiś brytyjskich gówniarzy go zaczepiła i nie mógł wyjechać z Gdańska. Monarcha brytyjska tez jest na usługach Kaczafiego.

Odwołano i przeniesiono „do rezerwy kadrowej MON” dowódcę Wielonarodowej Dywizji Północ - Wschód, stacjonującej w Elblągu. Powód znają wszyscy, oprócz GóWna – ci piszą, że powód nieznany. Otóż pan pułkownik, niczym Romek Polański, umówił się na seks z czternastolatką, ale wpadł w łapy łowców pedofilów. Mam nadzieję, że Adaś będzie brnął w jego obronę.

Mój ulubieniec – Mati Morawiecki – wymyślił, że kierowcy ciężarówek przewożących alkohol, tytoń lub paliwo będą musieli sobie zainstalować w telefonie aplikacje, dzięki której Mati będzie zawsze wiedział, gdzie taki samochód jest. A nie lepiej wsadzić kontrolera do każdej szoferki? W końcu nie każdy ma smarfotna.

Były minister sportu z czasów Wielkiej Koalicji Andrzej B. (uwielbia tą gwarantowaną anonimowość!) wyleciał z restauracji w Warszawie, po czym postanowił się zdrzemnąć na chodniku. Jak widać obrona niezależności sądów męczy. Do tego zapewne bigos był nieświeży.

Z drugiej strony… kto nigdy nie spał w parku niech pierwszy rzuci kamieniem.

Życzyłbym dobrej nocy, ale jutro też będzie obradował Sejm. I będzie równie głupio. A może nawet głupiej – repertuar posłów Nowośmiesznej jest nieograniczony.

Wasz
Hugues de Payns

poniedziałek, 30 listopad -0001 00:00

17 lipca 2017 roku

Odbyła się druga edycja ciamajdanu. O dziwo, druga odsłona była jeszcze bardziej komiczna od pierwszej. Jak to określił Leszek Miller „miałem wrażenie, że oglądam grupę rekonstrukcyjną Unii Wolności”. Pd Sejmem udało się zebrać 4,5 tysiąca ludzi. Mimo mobilizacji, zwożenie „młodzieży” autokarami, ogłoszeń medialnych i innych takich. Dla porównania mecz Termalica Nieciecza-Jagiellonia Białystok obejrzało 3977 osób. W Niecieczy, która jest minimalnie mniejsza od Warszawy.

Ciekawe… Promocja coraz lepsza, a motłochu coraz mniej.

Przy okazji okazało się, jak opozycja „walcząc o Polskę” szanuje polskie symbole:

pomnik AK

Tradycyjnie zapowiedziano zjednoczenie opozycji... Pomysł ogłoszono, a dzisiaj Rysiek go zaorał. Stwierdził mianowicie, że „osobą, która mogłaby połączyć kluby parlamentarne opozycji, jest Ewa Kopacz”. Jej sukcesy wyborcze, umiejętność dobierania współpracowników (pozdro Misiek!) i charyzma udowadnia, że sukces takiego przedsięwzięcia jest murowany. Pomijając oczywiście szczegół, że liderem ryśkowego sojusznika jest Grzechu.

Dochodzę do wniosku, że Rysiek został wymyślony przez Kaczafiego. I on mu płaci. Nie da się być bezinteresownie aż takim politycznym idiotą. Przy okazji zdążył wezwać na pomoc dla umierającej demokracji jakieś pół świata… To będzie bardziej spektakularny koniec kariery niż u Palikmiota.

Wieczorem naród pofatygował się pod Sąd Najwyższy, gdzie wyświetlono napis „Sąd jest nasz”. Skojarzył mi się z filmem „Inni” z Nicole Kidman w roli głównej.  Tam w końcowej scenie padło zdanie „Dom jest nasz”.

Główny menel UBywateli oświadczył, że we wtorek spróbują przekroczyć barierki otaczające Sejm. Liczę, że to zrobią. Liczę również, że władze Rzeczypospolitej przestaną przymykać oczy na jawne łamanie prawa. Nie mówię żeby do nich strzelać, to nie czasy Platformy, ale czas najwyższy przestać ich głaskać.

Na marszu zabłysła też Kinia Gajewska ze świeczką na ekranie smartfona. Ciekawy jestem czy papieru toaletowego używa równie nowoczesnego… Chociaż w sumie nie jestem ciekawy.

Adaś Michnik do debaty publicznej wprowadził słowo „skurwysyn”. Można się z nim witać na ulicy krótkim „cześć skurwysynu”? Czy od razu pluć?

W czasie gdy przygłupia opozycja drze mordy na ulicach, Paweł Kukiz w sprawie reformy sądownictwa spotkał się z Prezydentem. Panowie sobie pogadali, przedstawili swoje racje, podali ręce i rozeszli. Tak zwyczajnie i po ciemnogrodzku. I da się Grzesiu bez burd? Ja wiem, że UBywatelom się to nie podoba, ale ich jest za mało żebyś mógł cokolwiek wygrać.

W ramach izolacji Polski przylecieli książę William i księżna Kate (Bóg jeden wie dlaczego nie Wilhelm i Katarzyna). Wizyta jest mało polityczna, przebiega w sympatycznej atmosferze. A para prezydencka rozmawia z gośćmi bez tłumacza i bez głupich dowcipów o małżeńskiej wierności. Patrząc na relację można spróbować wizualizować sobie poprzednika.

Rano media doniosły, że rząd wprowadzi kaucje na butelki i puszki z napojami. Skandal, szok, niedowierzanie. KOD i UBywatele niemal już zaczynali protesty i wtedy ktoś przypomniał, że tak jest niemal w całej Europie i sprawdza się to całkiem dobrze. W dodatku popołudniu Ministerstwo Środowiska oświadczyło, że projekt jest w fazie początkowych analiz. Oczywiście, gdyby to weszło w życie byłyby kolejne powody do protestów. W końcu wszystko co robi PiS jest złe. Logika nie ma tu nic do rzeczy.

PiS wycofał się z wprowadzenia opłaty paliwowej. Opozycja ogłosiła swój sukces. A prawda jest taka, że znowu was Kaczafi ograł niczym Górnik Legię. A… na przyspieszone wybory – jak sugeruje Pikio – też bym nie liczył.

Przewodniczący klubu PiS – Jacek Żalek – oświadczył, że zgadza się z pomysłem oszołoma w sprawie wywalenia z Hymnu Bonapartego i zastąpienia go wersem „Dał nam przykład Jan Sobieski jak zwyciężać mamy”. Mam nadzieję, że to jakaś bzdura. Ale jeśli nie to komuś się sufit na łeb spadł.

Łukasz Kubot w parze z Brazylijczykiem Marcelo Melo wygrali turniej deblowy na kortach Wimbledonu. Co by nie mówić, kolosalne osiągnięcie. Brawo.