Przeczytaj u nas o temacie: sąd

piątek, 05 czerwiec 2020 21:03

5 czerwca 2020 roku

Nastąpił ten dzień. Nadszedł Koniec. Nie mój, póki co przyszedł koniec PiS. Wczoraj Kaczafi w stronę opozycji rzucił coś tam o hołocie, a dziś Mateusz Damięcki (syn starego Damięckiego Macieja, znanego lepiej jako TW „Bliźniak”) oznajmił, że albo Kaczafi przeprosi jego syna Frania, albo ten usunie go z życia publicznego. Jeśli ktoś jest mi w stanie wyjaśnić tok myślenia gwiazdora filmu „Furioza” będę wdzięczny. Choć osobiście uważam, że Mati jest typowym przedstawicielem świata celebrytów. Czyli człowiekiem, który przegrałby grę w inteligencję z amebą. Jeżeli ktokolwiek kiedyś myślał, że aktorzy to inteligentni i kulturalni ludzie przez ostatnie lata musieli się bardzo rozczarować.

Obawiam się, że przypadkiem okazało się jak bardzo niezależny jest Szymek Hołownia. Przypadkiem na profilach jego i Rafau’a ukazała się relacja live z… konferencją tego ostatniego. Zdaje się, że chłopaki mają tego samego administratora. A dziś mógł przyjść do pracy na kacu. Każdemu się zdarza.

Rafau zdążył też stwierdzić, że jest katolikiem i szanuje Kościół i jego tradycje. Pewnie nie poruszyłbym kwestii tego, że nie posłał syna do komunii, bo w sumie mało mnie to interesuje, ale jako katolik powinien wychowywać dzieci po katolicku. Zatem Rafau jesteś takim samym politykiem jak dobrym prezydentem Warszawy.

Pan Antoni wrócił! I oświadczył, że po kampanii wyborczej opublikuje raport podkomisji w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie mógł tego zrobić wcześniej, bo koronawirus. Wydawało mi się, że miał na to trochę więcej czasu.

Prezydent rozpętał kolejną aferę i ułaskawił jedyną osobę skazaną za aferę reprywatyzacyjną. Jak wiadomo chodzi o Jana Śpiewaka, który został skazany za pomówienie córki Ćwiąkalskiego. Konkretnie za stwierdzenie „Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 118-letniego kuratora kamienice na Ochocie”. Gównoburza postępowej części społeczeństwa polega na tym, że „to podważanie niezależności sądownictwa”. Tymczasem liczba skazanych za przekręty przy reprywatyzacje wciąż oscyluje wokół zera.

Jako, że dzień smutny jak pogoda to prawie na koniec coś, co złamie Wam serca. Wybaczcie, ale i takie wiadomości nadchodzą.

kubota

A także dyżurna rozkminka… Skoro nie można winić współczesnych Niemców za wybuch drugiej wojny światowej to, dlaczego my mamy przepraszać za kolonializm?

Miłego weekendu. Chciałbym też zauważyć, że za Tuska czerwiec był cieplejszy!

czwartek, 28 maj 2020 21:57

28 maja 2020 roku

Znamy program wyborczy Rafau’a! Likwidacje TVP, zaprzestanie prac na polską elektrownią atomową (stopień zaawansowania tych prac to temat na inne opowiadanie i dla innego plutonu), zasypanie przekopu przez Mierzeję Wiślaną i rezygnacja z budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Po co TVP jak jest ARD, po co elektrownie jak można kupować prąd z Niemiec, przekop też zbędny – w końcu jest Cieśnina Piławska, a o lotnisku wiadomo – jest w Berlinie. A polskie interesy? A komu to potrzebne?

A jeśli zarzucacie, że Rafau’owi pomerdały się kompetencje prezydenta z rządowymi to macie racje. Pamiętajcie tylko, że zdecydowana większość suwerena też tego nie odróżnia.

Twardzi i nieustępliwi w walce z cenzurą w Trójce dziennikarze Marcin Łukawski, Piotr Metz, Piotr Stelmach, Łukasz Szwed i Bartosz Gil wrócili na łono stacji-matki. Co by nie mówić okazali się żałosnymi dupkami.

Wiadomo, kto zapłaci marne 70 milionów za przeprowadzanie nieprzeprowadzonych wyborów. Otóż zapłaci… Pan, Pani... i Pan też. I ja również. Stać nas. Jakby powiedział Pacześ „jebać biedę”. Z tej też okazji Sejm głosował wotum nieufności dla mistrza Sasina. Prawie się udało. 223 za odwołaniem do 234 przeciw. Przeciw cały PiS, za wszyscy pozostali. Zresztą, co ja będę pisał:

sasin votum

Jaś Kapela z politycznych kretynów wysrał z siebie kilka pomysłów. Tym razem komunizm ma być wprowadzany w imię „troski o klimat”. Ten ekonomiczny geniusz, co prawda twierdzi, że ludzkość nie dorosła jeszcze do zakazu posiadana samochodu, ale już do zakazu jazdy samochodem w pojedynkę tak. Poza tym powinny być mniejsze mieszkania, wprowadzony weganizm (we wprowadzaniu tego PRL miał pewne zasługi) oraz zakaz prywatnych lotów. Typowe komunistyczne myślenie. A tak się składa, że znam jedno skuteczne lekarstwo na komunizm. Najgorsze nawet nie jest to, że taki rozpaczliwie szukający atencji Kapela istnieje. Gorsze jest to, że znajduje wyznawców. Co ciekawe w dużej części wśród pracowników korporacji… A tego akurat już nie pojmuję.

Sympatyczna niewątpliwie Madzia K. z Krakowa kierowała sobie bandą kiboli Cracovii (nie słyszałem żeby feministki jakoś się odniosły do tego, że kobieta kierowała tak patriarchalną grupą), była więc ścigana listem gończym i została znaleziona na Słowacji… Wystąpiła tam o azyl polityczny powołując się na sytuację w Sądzie Najwyższym, brutalność polskiej policji oraz brak niezależności polskiej prokuratury. Sąd słowacki nie zgodził się na ekstradycję i Madzia siedzi w tamtejszym więzieniu. W sumie nic mi do tego… Niech sobie słowaccy podatnicy ją utrzymują.

A propos feministek, któryś ich odłam wrzucił grafikę, z tekstem „miałam 25 aborcji” i coś tam… Może czas żeby ktoś im powiedział o istnieniu prezerwatyw, pigułek antykoncepcyjnych czy innych dostępnych środków antykoncepcyjnych. Naprawdę, szanowne feministki takie rzeczy istnieją i nie trzeba wtedy ganiać po podziemnych lekarzach i płacić dużych pieniędzy.

Ku rozpaczy opozycji Polsce przypadnie 63,8 miliarda Euro na odbudowę gospodarki. To oznacza, że Polska jest czwartym po Włoszech, Hiszpanii i Francji beneficjentem grantów i bezzwrotnych pożyczek. Zdaję się, że Sylwię Spurek czeka wiele bezsennych nocy, gdyż to całkiem niezły wynik jak na kraj, który trzy razy w tygodniu jest wyrzucany z Unii.

TVP przeprowadziła koncert z okazji Dnia Matki. Afera wybuchła, gdyż był to koncert z publicznością w czasach, gdy nie można było tego robić. TVP wyjaśniła, że nie była to publiczność, a statyści. Jacuś, lud może jest ciemny, ale nie aż tak.

piątek, 01 maj 2020 18:46

1 maja 2020 roku

Vivat maj, pierwszy maj, vivat wielki Kołłątaj… A nie, to nie ta sprawa. Aczkolwiek nie zapomnę własnego zdziwienia, gdy któregoś roku obudziłem się 1 maja i nie było w telewizji transmisji pochodu w Moskwie. To było szok dla młodego (wówczas) organizmu. A jednocześnie piękny. Prawie jak ten dzisiejszy – pierwszy dzień bez Gośki Gersdorf na stołku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Prezydent powierzył pełnienie tych obowiązków Kamilowi Zaradkiewiczowi. Oczywiście można było liczyć na wyważony i profesjonalny komentarz największej ekspertki od prawa w Rzeczypospolitej. „To próba zawłaszczenia Sądu Najwyższego” uznała Myszka Agresorka. Co zrobić skoro reptilianie zawłaszczyli jej rozum?

Obecna i była trzecie osoby w państwie kłócą się, kto dał mniej nagród dla pracowników Kancelarii Senatu. Grodzki twierdzi, że w tym roku żadnych nagród nie przyznawał, a Karczewski mówi, że dał. I to jest problem pierwszego świata. Pryz okazji Grodzki oznajmił, że decyzja Senatu o wyborach będzie 6 maja, bo sam Tomasz widzi wybory 23 maja lub w sierpniu. W obu przypadkach normalne. Nie przeczę, że tu się z nim zgadzam.

Natomiast Margo 7 maja postanowi czy kandyduje w wyborach. Oczywiście nie ma to żadnego znaczenia przy jej poparciu.

Z okazji 16 rocznicy wstąpienia Polski do umiłowanej Unii Krzysztof Boska zorganizował konferencję prasową pod warszawską siedzibą Komisji Europejskiej. Mówił to co zwykle mówi o Unii, ale w wypowiedzi łączył się Radzio Sikorski i panowie sobie w sumie miło, merytorycznie i na poziomie polemizowali. I naprawdę nie można tak na co dzień? Nie lepsze to niż sejmowy jazgot?

Ale czego się po Sejmie spodziewać skoro Klaudia Jachira w odezwie do wyborców stwierdziła, że „może jesteśmy (opozycja) beznadziejni, ale to wy nas wybraliście”. Czyli tłumacząc na Polski „tak jesteśmy głupi, ale to wy nas debile wybraliście”. Cieszę się, że przestali udawać.

KGHM pozwał do sądu GóWno za ich twierdzenie, że maseczki przywiezione dużym samolotem nie mają żadnych certyfikatów i nie spełniają norm. Teraz czekać należy na sprawiedliwy wyrok i bankructwo gadzinówki. Chociaż jak wiadomo w sądzie różnie może być.

Greenpece wzywa do wycinki drzew w puszczach, która ma zapobiec pożarom. Naprawdę? A czy przypadkiem niedawno nie darli mordy przeciwko wycinkom? Osobiście się gubię. Choć jakby mnie ktoś sponsorował też nie widziałbym sprzeczności.

Poniżej tradycyjna, angielska grafika z okazji dnia Świętego Jerzego – patrona Anglii. A po co ją prezentuję? Ano po to, że owa grafika nie spełnia mitycznych standardów społeczności u pana Cukemberga i osoby, które ją umieściły otrzymały 30-dniowego bana. Cofniętego po tym jak na Wyspach wybuchła afera. Ale jak wiadomo, w dzisiejszych czasach, można być dunym ze wszystkiego poza bycia białym i tego skąd się pochodzi.

proud

Niby mamy długi weekend, ale wielu z nas ma go tak naprawdę od ponad miesiąca, więc nie cieszy jak zwykle. Pytanie tylko skąd pogoda wie, kiedy ma się popsuć. Jakby się znała na kalendarzu. OD poniedziału do piątku piękan pogoda, przychodzi piątek 16: 00, nachodzą chmury i zaczyna padać. Kończy niedzielne popołudnie. I tak od lat. Spisek? Reptilianie? Chemtrails? 5G? Zdjąć flię z głowy bo uciska niczym myślenie Myszkę Agresorkę?

środa, 29 kwiecień 2020 21:02

29 kwietnia 2020 roku

Hitem dzisiejszego dnia jest proces Bartosz Węglarczyk- Łukasz Plebaniak. W skrócie chodzi o to, że Plebaniak pozwał Węglarczyka, gdyż ten stwierdził w rozmowie z Jackiem Ozdobą, że wiceminister napisał do Gośki Gersdorf (jutro koniec kadencji) „spierdalaj”. Prawnicy Bartusia orzekli, że to nie on to powiedział, a wywiad przeprowadzał… hologram. Trzeba przyznać, że Bartuś ma niezłego papugie. Ale dobry po prostu poszedłby na całość i przekonał sąd, że nikt taki jak Bartosz Węglarczyk nie istnieje. A w Onecie pracuje hologram.

ZAiKS ma nowy-stary pomysł. Chłopaki pozazdrościli PISF i wymyślili, że skoro tablety i smartfony służą do przesyłania plików to należy je… tak, właśnie, dobrze myślicie!... opodatkować. Podatek – dla zmylenia zwany „opłatą rekompensującą straty branży artystycznej” miałby wynieść 6%. Żeby było jeszcze śmieszniej to taki podatek już istnieje – dla tabletów jest to 2%, dla smartfonów 1,5% ceny. Ale, jak wiadomo, ZAiKS wyznaje zasadą „zawsze mało, nigdy dość”. Pomysł podobno opracowuje Ministerstwo Kultury na wniosek organizacji. Mają go płacić producenci i importerzy. Jak zawsze my go nie odczujemy. Oczywiście.

Swoją drogą zawsze mi się wydawało, że w czasach kryzysy należy obniżać podatki żeby pobudzić gospodarkę. Widać ekipa VATeusza ma inne pomysły. Chyba, że jakimś cudem pomysł chciwców z ZAIKS zgnije w zamrażarce.

Niemcy donoszą, że pokryli 100% swojego zapotrzebowania na energię z Odnawialnych Źródeł Energi. Wspaniała wiadomość? Oczywiście, chyba, że przyjrzymy się jej bliżej. Było 19 kwietnia – tak, tylko w tę niedzielę – przez… 4 godziny. W czasie, gdy cała gospodarka jest wyłączona. Wspaniały to był sukces nie zapomnę go nigdy.

VATeusz ogłosił kolejne luzowania. Od poniedziałku otwarte zostaną galerie handlowe (może uda się kupić maszynkę do strzyżenia? Chyba, że wyjdą niczym papier toaletowy na początku), hotele, niektóre obiekty sportowe (do 6 osób – nie wiem, w co pograją na Orliku), a także muzea. Bo jak wiadomo naród spragniony jest muzeów. Fryzjerzy dalej zamknięci, ale mogą pracować rehabilitanci. Od 6 maja będą mogły być otarte żłobki i przedszkola, ale ostateczną decyzję podejmą samorządy lub właściciele. Taki Rafau zapowiedział, że przedszkoli nie otworzy, a wczoraj u Roberta Mazurka uznał, że jest za wcześnie na jakiekolwiek odmrażanie. Ja się Rafauowi nie dziwię. Zatopienie wszystkiego rozwiązałoby jego problemy: nie było by korków, nikt od nie niego niczego by nie chciał. Mógłby się lansować bez przeszkód.

Szymek Hołownia zapowiada, że jak wygra wybory 10 maja to zrzeknie się urzędu. Podobno jednak wybory mają się odbyć albo 23 maja, albo w sierpniu. Jak mi z tego powodu wszystko jedno. Natomiast idąc tropem Szymka to jak wygram w piątkowym Euro Jackop to kupię sobie wyspę na Karaibach. I chyba mam jednak większe szanse.

A na koniec proste, jasne i przejrzyste wyjaśnienie lotu dużego Antonowa do Niemiec. Oczywiście z najlepszego w wyjaśnianiu „innych sytuacji” medium. Teraz już rozumiecie?

an225 niemcy

środa, 15 kwiecień 2020 21:15

15 kwietnia 2020 roku

Dzisiaj odbyło się posiedzenie Sejmu. Tym razem, w ostatnim możliwym terminie, odbyły się pierwsze czytania obywatelskich projektów ustaw. W tym tej, która zgotuje „piekło kobiet”. Pisałem już dzisiaj, że te, które protestują pod znakiem Hitlerjugend nie mają pojęcia o tym jak się proceduje ustawy, ani nawet, co w niej się znajduje. A znajduje się tam tylko wykreślenie (albo aż) wykreślenie dopuszczalności aborcji z przyczyn eugenicznych. Ale nawet nie da się o tym dyskutować, boś pisior i fanatyk. A co się stanie z tym projektem? Zamarznie, jak wiele innych.

A poziom debaty? Żenujący jak zawsze. Nawet nie chce o tym pisać. Szkoda strzępić ryja.

Co do symbolu to drodzy postępowcy, skoro kiedyś czerwona pięść na fladze kibiców Jagiellonii została uznana za symbol rasistowski, a hasło Better Dead Than Red na fladze kibiców Legii za nazistowskie (tak, pamiętliwy bywam), to idąc tym tropem – wasz piorunek jest nazistowski. Sami taką logikę przyjęliście, więc nie płaczcie. Problem jest taki, że kiboli ukarano, a tym pustakom nic się nie stanie. Słusznie całkiem, bo nie byłoby się z czego śmiać.

Wielka i potężna Unia Europejska postanowiła pokazać całą swoją moc. Jż jest w produkcji 150 pierwszych respiratorów, które mateczka dostarczy do państw członkowskich! A Wy dalej będziecie twierdzić, że Unia się przy okazji koronki kompromituje? 150 respiratorów to jakieś 5,5 na państwo członkowskie i 0,00000028 na jednego obywatela, Brawo! Jestem dumne, że przyszło mi żyć tak znakomicie zorganizowanej strukturze. A PiS pewnie dalej się będzie podniecał jakimś tam transportem z Chin.

PiS złożył w Sejmie projekt zmiany konstytucji, który przedłuża kadencję Andrzeja Dudy o 2 lata, a potem nie mógłby się ubiegać o reelekcję. To był chyba pomysł Gowina. Oznaczałoby to odwołanie majowych wyborów. Podejrzewam, że jest to powiedzenie „sprawdzam” opozycji. Czy naprawdę chodzi im o bezpieczeństwo wyborców czy o bicie piany. Obstawiam, że znam odpowiedź.

Trump postanowił wstrzymać wpłacanie składki do WHO, bo uważa, że niewłaściwie zareagowało na obecną epidemię a poza tym zarzuca organizacji niewłaściwe zarządzanie kryzysem, tuszowanie zagrożenia i szerzenie dezinformacji. Myszka Agresorka krzyczałaby USAexit. Na szczęście Trump jej nie ma.

Szymuś z „Mam talent” od jutra będzie pisał listy do wszystkich możliwych urzędów z żądaniami. Wykrzyczał to jakoś na Twitterze. A ja się zastanawiam jak bardzo niepoważnym kandydatem można być? Nawet Jan Pietrzak nie był tak śmieszny. A kandydował w nieco lepszych la siebie czasach niż obecne…

Sepp Blater – były szef FIFA, który za czas jakiś będzie odsiadywał karę za korupcję stwierdził ,że… Mistrzostwa Świata w 2022 roku nie powinny odbywać się w Katarze i należy je przenieść. Najchętniej do USA. TO po to brałeś łapówki od Katarczyków żeby teraz udawać, że nie chcesz tam mistrzostw? Przecież cię dojadą…

Na koniec informacja sprzed paru dni… Klienci „LOTu do domu” chcą złożyć pozew zbiorowy, bo LOT za dużo kasował za bilety. Szefową jest kobieta, która w marcu sobie poleciała do Wietnamu o wielce zdziwiona, że musiała zapłacić za bilet, bo powinien być tańszy, a najlepiej ZA DARMO. W marcu poleciała... Już po wybuchu epidemii… do Azji, czyli epicentrum. Wychodzi na to, że Łukasznka miał rację stwierdzając, że on po nikogo samolotów wysyłać nie będzie. Wyjechali, niech siedzą. W końcu są dorośli.

poniedziałek, 17 luty 2020 20:32

17 lutego 2020 roku

Tematem wiodącym wciąż jest Kinga Rusin. Wczoraj „Wiadomości” puściły materiał, który Kinię wyśmiał, nazwał pseudolitą i stwierdził, że gardzi Polakami. W dodatku fragmenty jej słynnego posta czytano głosem piskliwym. Kinia wpadła w szał i zapowiedziała pozew przeciwko TVP, „Wiadomościom”, twórcom materiału… Jeszcze dwa dni i Kinia będzie pozywać wszystkich, którzy będą wspominać o jej udziale w słynnej imprezie. A trochę tego było. Fakt, materiał wiadomości był na tym samym poziomie, co wynaturzenia mistrzyni promptera. Zapomniałbym – Kinia będzie walczyć w sądzie o odszkodwania, a pieniądze przekaże na onkologię.

Temat „na onkologię” ma kolosalną przyszłość. Gdyby nie temat kasy dla Kurskiego nikt nie wspomniałby o onkologii. Nie ma to jak pograć chorymi. Trzeba tylko uważać żeby nie przegrać tematu, bo z palcem Lichockiej, już droga opozycjo to wam się udaje Z onkologią tez przegniecie i tylko Kudłaty z KOD będzie pamiętał, o co chodzi. Halicki odleciał najwyżej stwierdzając: „Dzisiaj, jeżeli prezydent podpisze tę ustawę, to to jest wyrok śmierci dla wielu tysięcy osób. Taka jest waga tego podpisu. A Andrzej Duda miał pięć lat na poprawę sytuacji w onkologii”. Pomijając fkt, że kumple Halickiego mieli tych lat osiem, to chciałbym żeby rezolutny Jędruś wyliczy kompetencje prezydenta w zakresie reformowania służby zdrowia. Ale przecież przeciętny suweren jest jak Szumi…

Margo Kidelho „żąda”, aby prezydent zawetował kasę dla TVP. „Żąda”. Nie wiedziałem, że podpisywanie ustaw jest jak sklep z odkurzaczami i każdy może „żądać”. Margo błysnęła tez na spotkaniu z wyborcami, gdy na pytanie „co pani stworzyła” odpowiedziała „bardzo wiele, a co pan stworzył?”. Margo, wyjaśnię ci – to ty kandydujesz na prezydenta, nie pytający. Dlatego właśnie ty musisz odpowiadać na pytania.

Kampanię wyborczą oficjalnie zainaugurował też Andrzej Duda. Przemawiał premier VATeusz, Kaczafi… VATeusz oświadczył, że za prezydentury Andrzej Dudy podatki są najniższe w historii Rzeczypospolitej numer Trzy. „Najniższe w historii”… Zapewne też jest ich najwięcej. Mamy mnóstwo niskich podatków, co w sumie daje cholerne opodatkowani. Z zamrożonymi na wieki progami i kwotą wolną żenującą jak „Wiadomości”.

Błysnęła zbolała wdowa po Pawle Adamowiczu. W jednym zdaniu zaapelował o brak hejtu i nazwała Andrzeja Dudę „pseudo prezydentem kłamczuchem”. Na swój sposób szanuję i podziwiam umiejętność łączenia tak przeciwstawnych postaw.

adamowicz hejt

Według Śmiszka rozpoczyna się izolacja Polski. Myślałem, że trwa od jakiś czterech lat, ale jak widać właśnie się rozpoczyna. A wszystko, dlatego, że francuskie Saint-Jean-de-Braye przestało być miastem partnerskim Tychowa, bo radni tego ostatniego przyjęli tzw „uchwałę anty LGBTQWERTY”. To straszne… Oczywiście nie mam pojęcia gdzie jest to francuskie miasteczko, a co do Tuchowa to musiałem sprawdzić – jest na południe od Tarnowa. Zastanawiam się też, co realnie z bycia „miastem partnerskim” wynika.

Na koniec wpadnie do e-klapy. Druga wiosenna kolejka za nami. O ile pierwsza stała pod znakiem strzałów w aut to w drugiej z pięciu podyktowanych rzutów karnych nasi dzielni futboliści nie trafili.. czterech. Ale pamiętajmy, że nikt tej ligi nie tratuje poważnie i jesteśmy na 32 miejscu w rankingu UEFA, bo „kibole wywieszają transparenty”. Grunt to właściwa diagnoza. Strach czekać na kolejną kolejkę. Festiwal goli samobójczych?

środa, 12 luty 2020 21:12

12 lutego 2020 roku

Elżbieta Witek oznajmiła światu, że jak tylko otrzyma decyzję prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych uchylające postanowienie o ochronie danych popierających listy do KRS to rozpocznie procedurę ujawniania list. Wzbudziło to wściekłość Myszki Agresorki, która najpierw stwierdziła, że to lista wstydu, a jakieś trzy godziny później uznała, że PiS zdradził sędziów, jak zdradza każdego, kto z nim współpracuje, gdyż „obiecywał sędziom anonimowość”. Biorąc pod uwagę, że Myszka ostatnie miesiące spędziła na darciu mordy o ujawnienie list należy pogratulować stałości w poglądach. Współczuć jej mężowi niestabilnej żony nie będę. Widziały gały, co brały to raz, a dwa, wygląda na to, że się dobrali idealnie.

Sejmowa Komisja Kultury przyjęła stanowisko Senatu w sprawie przekazania marnych 2 miliardów złotych TVP. Opozycja wygrała głosowanie, bo państwo z PiS miało lepsze rzeczy do roboty niż siedzenie w robocie. Oczywiście niczego to nie zmienia, bo Sejm wpompuje w Kurskiego kolejne miliardy na profesjonalną, niczym piłkarz e-klapy, propagandę. Będzie z tym tylko trochę więcej zamieszania. Oczywiście Jachira obwieściła wielkie zwycięstwo i zastanawia się „co zrobi Duda”. Skoro Grzechu wpuścił ją na listę to mógł, chociaż nieco rozjaśnić jej, w jaki sposób działa głosowanie ustaw, ich przyjmowanie i inne takie. Ale widać potrzebował igrzysk. Nawet kosztem stołka.

W EuroParlamencie szaleją doktorini Spurkini… To jest temat na doktorat, a nie na skromny DWS, więc tylko napomknę, że każde jej zdanie to temat na oddzielny tekst. Ale opisujący to zaliczy lądowanie w Tworkach. Jak ktoś ma ochotę to Spurkini ma Twittera – zapraszam. Proszę próbkę. Sprywatyzowałem od Lemingopedii

spurek prawkobiet

Banda spod znaku #silniRazem raczyli poinformować, że niezłomni policjanci z Pucka odmówili przyjęcia odznaczeń z rąk prezydenta Dudy. I nieważne, że żadne wręczenie odznaczeń nie było planowane. Nie wręczano, więc musieli odmówić. Taka kodziarska logika.

W Sejmie odbyły się uroczystości upamiętniające Jana Olszewskiego połączone z odsłonięciem popiersia polityka. Chwilę przed przemówieniem Macierewicza salę opuścili Kidawa i Czarzasty. Mam nadzieję, że zmusił ich do tego incydent kałowy, a nie ich klasa i kultura.

W czasie wczorajszego bicia piany w EuroParlamencie Biedroń stwierdził, że PiS jest gorszy od komunistów „bo zniszczyli mój kraj gorzej, niż zrobili to komuniści”. Gdybyś Robuś zamiast wieszać na lodówce komunistycznego zbrodniarza (i co ciekawe homofoba dość skutecznie rozwiązującego ich kwestie) wiedziałby, że komuniści, z którymi zasiada w jednych ławach i się ściska mordowali ludzi metodycznie, gospodarka nie istniała, były kartki na wszystko, a w sklepach było powietrze. Ale idioci z tej zbieraniny uwierzą. W końcu Spinelli jest ich idolem.

Skoro wspomniałem o Jachirze to zaczęła współpracę z Aśką Senyszyn, ponad podziałami. Razem pisą interpelacje w ramach zespołów parlamentarnych, do których należą. Aśka mówi o Klaudusi: „Jest inteligentna, energiczna, bywa niezrozumiana. Uważam ją za swoją młodszą wersję”. Nigdy nie spotkałem się z tak druzgocącą samokrytyką.

Kinia Rusin wciąż żyje swoim pobytem w Hollywood. Na Instagramie wywaliła kolejny post, który zakończyła rezolutnie: „Oczywiście naraziłam się wielu osobom w Los Angeles takim materiałem. Ale taka jest cena pisania tekstów insiderskich. I trzeba trochę odwagi. Dziennikarze cały czas wszystkim się narażają. Bardziej narażam się myśliwym czy Ministerstwu Środowiska”. Kinia, ty nie jesteś dziennikarką, ty prowadzisz telewizję śniadaniową to raz… A da? Myślę, że Los Angeles nie zauważyło twojego istnienia. Wiem, że w to nie wierzysz, ale niestety. Wciąż jesteś tam anonimowa niczym ja.

wtorek, 11 luty 2020 23:36

11 lutego 2020 roku

Znakomita wiadomość w sprawie koronowirusa. WHO wymyśliło nazwę dla choroby, którą wywołuje. Od dzisiaj mamy chorobę o nazwie COVID-19 (CORONA-VIRUS-DISEASE-2019). Teraz można spać, chorować i umierać w spokoju Przynajmniej wiadomo, na co. Wciąż nie wiadomo, dlaczego. Ciekawe natomiast jest to, jak wymyśla się nazwę choroby. Tłumaczy najważniejszy w WHO: „Kierując się wytycznymi WHO, jak i ONZ, musieliśmy znaleźć nazwę, która nie będzie odnosiła się do żadnej lokalizacji geograficznej, grupy ludzi czy nazw zwierząt. Według naszych założeń nazwa choroby powinna być też łatwa do wymówienia. Ustalenie pewnego standardu było dla nas istotne, bowiem nie chcieliśmy, by w obiegu pojawiły się nieprecyzyjne lub stygmatyzujące określenia” – poprawność polityczna w zdrowiu i chorobie. Dokąd zmierzasz świecie?

Warszawski radny PiS Paweł Zalewski złożył petycję na ręce marszałek Witek w sprawie ustanowienia Święta Państwowego 14 sierpnia. Żeby godnie uczcić setną rocznicę Bitwy Warszawskiej miałby to być dzień wolny od pracy. Takie pomysły to ja szanuję. Może zbyt wiele sensu w tym nie ma, ale jednak darmowe wolne to wolne. Oczywiście zaraz zatroskani obrońcy demokracji wyliczą koszty dla polskiej gospodarki. Lubię to czytać.

Szwedzki miliarder-komunista zamierza nazwać stadion klubu piłkarskiego Varberg BoIS – nic mi to nie mówi, ale podobno grają w szwedzkiej ekstraklasie. Mniejsza zresztą o to, bardziej interesuje mnie stwierdzenie „miliarder i zdeklarowany komunista”. Nie dość, że to jest oksymoron to jeszcze sprzeniewierzenie się ideałom. Przecież w komunizmie wszyscy mieli mieć po równo. Widać, w tym przypadku to też nie jest prawdziwy komunizm.

Sylwia Spurek oznajmiła, że to, co jemy nie jest naszą prywatną sprawą, bo inaczej planeta wybuchnie. Czy jakoś tak. Co ciekawe „mój talerz – wspólna sprawa”, ale „mój brzuch, moja sprawa”. Komuniści od zawsze mają dziwną manierę zaglądania w talerz innym i konieczność ustawiania wszystkim życia. Nic nowego, ale jednak wciąż irytuje. Także to, że tratuje się ich, jako poważnych polityków, a nie bandę karaluchów.

W EuroKołchozie odbyła się 678 debata o praworządności w Polsce. Wniosła tyle co zwykła. Najwięcej do powiedzenia mają tradycyjnie wspomniana wyżej Spurkini, Biedroń i reszta tego szamba. Nawet nie chce mi się tego komentować.

W 2017 roku Adi Zandberg ze swoją bandą popaprańców krzyczał żeby bojkotować Cisowiankę, bo firma łamie prawa kobiet. Jak zwykle w tym przypadku chodziło o to, że wspierała organizacje Pro-Life (w końcu jest demokracja i każdy może mieć swoje zdanie, o ile jest ono zgodne ze zdaniem wszystkich). Dzisiaj Partia Razem musi przepraszać producentów wody. Przykro mi Adi. Jeszcze zaprowadzicie prawdziwą sprawiedliwość społeczną. Mam tylko nadzieję, że tego nie dożyję.

razem przeprosiny

Wolny sąd w Gnieźnie skazał na 3 miesiące więzienia opiekunkę, która biła i wyzywała swoją starszą, niewidomą podopieczną. Trzy miesiące… naprawdę sędziowie postanowili udowodnić, że nie są warci splunięcia, a ich niezależność objawia się absurdalnością orzeczeń?

Super Express pisze, że Schetyna odchodząc ze stołka przewodniczącego PO zabrał lodówkę na wino i papierośnicę na cygara. Taka tradycja widać, że jakąś pamiątkę po swoich chwilach chwały trzeba mieć. Sokowirówka, lodówka, coś tam jeszcze. Te rzeczy im się po prostu należały.

BBC nakręci serial dokumentalny o Grecie Gdyby robił to Netflix wagarowiczka byłaby czarną lesbijką wychowywaną przez homoseksualną, latynosko-azjatycką parę. A BBC? Nie wiadomo czego się spodzieać. 

Ale i tak nic dzisiaj, a zapewne w całym 2020 roku nie przebije Kingi Rusin i jej rozmowy z Adele w kapciach. Na moim Facebooku można przeczytać tę fascynującą relację. Nigdy nie będziecie Kingą Rusin! Weźcie to pod uwagę.

A skoro jesteśmy przy Kindze to gdzie zniknęła jej wielka imienniczka Kinia Gajewska? Z tym pytaniem Was zostawię.

sobota, 08 luty 2020 20:10

8 lutego 2020 roku

Wybaczcie, z różnych przyczyn nie mogę się ostatnio zebrać do pisania. To zapewne spisek Rotszildów, którzy dosypują mi czegoś do herbaty. Czuję się jak Donald Trump przed impeachmentem. Który zresztą się demokratom nie udał, bo zabrakło im 19 głosów. A oskarżali Trumpa o nadużycie władzy i utrudnianie pracy Kongresu. Cóż, znowu w życiu im nie wyszło. Nie wiem czy pamiętacie jeszcze, że nasi totalsi zapowiadali impeachment Dudy, kompletnie ignorując fakt, że nie ma u nas takiej procedury. Obrońcy konstytucji też o tym nie wiedzieli, więc podchwycili pomysł, co dowodzi tylko jak przeczytali książeczkę, której tak bronią.

TSUE chce ukarać Polskę karą 2 milionów Euro dziennie za obowiązywanie ustaw dyscyplinujących. To jest fascynujące jak bardzo się trybunalik o nas troszczy. Tymczasem w Warszawie odbyła się demonstracja w obronie reformy sądownictwa. Policja mówi, że było 15 tys. ludzi, Ratusz zapewne doliczy się 12 osób, a Gazeta Polska (bo gro uczestników to członkowie ichnich Klubów) jakiś 400 tysięcy. Wybierzcie, więc sobie frekwencję. Natomiast dobrze, że w końcu się takie demonstracje odbywają, bo do tej pory wyglądało to, że PiS rządzi wbrew wszystkim.

Margo Kidelho zapytana o obniżenie wyroku dla zwyrodnialca, który zgwałcił i zamordował dzicko odrzekła rezolutnie, „Ja nie komentuję wyroków sądów. To sąd wydaje wyrok. Od każdego wyroku są apelacje. Politycy nie powinni komentować wyroków sądów. Nie znam sprawy, nie znam dokładnie jak prowadzona była ta sprawa, nie wiem, jakie były zarzuty. Polityk nie komentuje wyroków sądu”. Naprawdę? Czy może zwyczajnie nie chcesz stracić sojuszników, mówiąc źle o sędziach. I nieważne, że ten konkretny to typ od Ziobry.

Odbyła się konwencja Platformy. Mają nowe władze: wiceWiesławami zostali Arłukowicz i Trzaskowski. Wiesław obiecał, że zbudują prawdziwą administrację. Tu im wierzę. Rafau buduję administrację tak skutecznie, że w grudniu 2019 dyrektorów, wicedyrektorów i pełnomocników od wszystkiego miał w ratuszu ponad 150 (132 dyrektorów i wice i ok. 20 pełnomocników – około, bo nikt nie wie dokładnie). W najbardziej rozdętym rządzie w historii ministrów i wiceministrów jest 122… Pamiętajcie jednak – to PiS jest odpowiedzialny za to, że Rafau nie ma pieniędzy!

Kandydat Hołownia zdaje się postanowił zakończyć swoją polityczną karierę. Najpierw opublikował spot, który był o wszystkim, niczym i jeszcze z papierowym samolotem uderzającym w drzewo, więc go wycofał. Potem wyszło, że wszystkie dane pracujących dla niego wolontariuszy trzymane były w otwartych katalogach na stronie i mieli do nich dostęp wszyscy. Gratuluję! Ale na Wierniczej mogą nie być zadowoleni.

Kandydat Bosak Krzysztof dla odmiany wziął ślub z panią Kariną. Gratuluję i wszystkiego najlepszego.

W Indiach z kranu popłynął alkohol. Oczywiście nie w całych, a w mieście Triśur. Zamiast docenić Hindusi zaczęli drążyć i okazało się, że to nielegalny alkohol, wylany przez urzędników do dołu, z którego przedostał się do studni… U nas byłaby afera dopiero gdyby cud się skończył.

Dzisiaj pełnia księżyca zwana Śnieżnym Księżycem. Nasz ukochany satelita jest wtedy blisko Ziemi (jak na warunki kosmiczne, a nie trasę Warszawa-Sochaczew rzecz jasna), jest więc 14% większy i odbija 30% więcej światła. Według najstarszych mieszkańców mojej wsi taki księżyc oznacza, że wyrzucą nas z Unii.

Wróciła! Po zimowej przerwie powróciła e-klapa. W zasadzie już wczoraj. I właśnie wczoraj, dla uczczenia dnia koreańskiego ludzie udający piłkarzy zatrudnieni przez Śląsk Wrocław zagrali w koszulkach, gdzie nazwiska mieli napisane alfabetem koreańskim. Bardzo ciekawe posunięcie, biorąc pod uwagę, że raczej mało ludzi w Polsce zna koreański, a analogiczna liczba ludności Korei interesuje się naszą kochaną e-klapą.

Legenda e-klapy i Lecha Poznań niejaki Piotr Reiss „Reksiem” zwany postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na temat afery korupcyjnej, w której został zatrzymany. Otóż Reksio uznał, że jego zatrzymanie miało przykryć… wyrok w sprawie Nangar Khel. Ma rozmach… Muszę Cię jednak Piotruś rozczarować… Większość naszych umęczonych obywateli nawet nie wie o Twoim istnieniu. E-klapa nie jest, aż tak znacząca w życiu milionów, jak się Tobie i mi czasami wydaje.

środa, 05 luty 2020 20:22

5 lutego 2020 roku

Zapamiętajcie datę 10 maja 2020 roku. Odbędą się wówczas wybory prezydenckie – konkretnie ich pierwsza tura. Obecny prezydent zapowiedział walkę o druga kadencję – oficjalnie, choć wprawił suwerena w osłupienie. I znowu pojawi się idiotyczne hasło o „prezydencie wszystkich Polaków”. Ciekawe czy ktoś poza totalnymi ignorantami jest w stanie w to uwierzyć?

GóWno pisze – w parciu o wyniki ostatniego sondażu - że Hołownia, Biedroń i Kosiniak-Kamysz mają szanse na drugą turę. Po czym publikuje wyniki tego sondażu: Andrzej Duda – 42%, Margo Kidelho – 26%, Biedroń – 8%, Hołownia – 6%, Kosiniak i Bosak po 5%. Faktycznie mają szansę na drugą turę. Pod warunkiem jednak, że Duda i Kidelho w jakiś dziwnych okolicznościach zrezygnują ze startu w wyborach. I co najciekawsze Kosiniak ma szansę na drugą turę, a Bosak – z takim samym poparciem – nie.

Jutro GóWno odpali 576 bombę, która wysadzi PiS. Tym razem podobno mają to być listy poparcia dla KRS. Wydaje mi się, że wyborców PiS wzruszy to dokładnie jak pozostałe bomby, a pozostali… za trzy dni nie będą pamiętać, o co w zasadzie chodzi.

Tymczasem przedstawiciel wyjątkowej kasty z sądu apelacyjnego w Łodzi niejaki Krzysztof Eichstaedt postanowił, że zwyrodnialec, który zgwałcił i zabił trzyletniego syna swej partnerki, został ukarany zbyt surowo i obniżył karę więzienia z 25 do 15 lat. Jak uzasadnił rezolutny Krzysio „Sąd Apelacyjny nie ma najmniejszych wątpliwości, co do sprawstwa oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu, jednakże uznaliśmy, że kara 25 lat pozbawienia wolności podobnie, jak i kara dożywotniego pozbawienia wolności, jest karą szczególną. Przestępstwo, jakiego dopuścił się oskarżony, zasługuje na bardzo duże potępienie, ale można sobie wyobrazić przestępstwo popełnione w sposób o wiele bardziej brutalnych i dla takich przestępstw zastrzeżone są kary szczególne. Uznaliśmy, że nie ma podstaw, żeby przyjąć, że oskarżony dopuścił się zbrodni zabójstwa, czy to z zamiarem bezpośrednim, żeby chciał jej dokonać lub zamiarem ewentualnym. Jeśli ktoś chce dokonać zabójstwa lub godzi się z tym faktem, nie zachowuje się jak oskarżony,
nie powiadamia matki dziecka, nie asystuje jej przy udzielaniu pomocy. Mamy też do czynienia z jednym ciosem, gdyby tych uderzeń w głowę było więcej, wtedy mogliśmy rozważać, że mamy do czynienia z zabójstwem z zamiarem ewentualnym”. Może gdyby dziecko było karpiem morderca dostałby dożywocie, a że było tylko dzieckiem to to w zasadzie aborcja. Prawda Krzysiu? Obrończyni gwałconych dzieci Aśka Szajbus też milczy. W końcu sprawca nie jest księdzem. Przepraszam za głupie porównanie, ale mam wrażenie, że jak ktoś katuje dziecko to jednak musi liczyć się z tym, że je zabije.

Na Białorusi zabójca dziecka właśnie został skazany na śmierć. Można? Można.

Adi Zandberg uważa, że Olga Tokarczuk powinna zapłacić podatek za Nagrodę Nobla. W tym akurat aspekcie całkowicie się z nim zgadzam, bo nie ma żadnego uzasadnienia na zwolnienie jej z podatku. Z innymi pomysłami Zandberga, jak choćby wysokie podatki dla bogatych się nie zgadzam. Zresztą podatek Tokarczuk to jedyne, w czym się z nim zgadzam.

EuroŻłób debatuje o podatku od mięsa. Wstępne propozycje są takie, że wołowina ma podrożeć o 20 złotych, wieprzowina o 15 złotych, a kurczak o 7 złotych. Pewnie Sylwia Spurek nie wie, że z powodu podwyżek cen mięsa potrafi wybuchnąć niezła awantura… Poza tym trochę dziwne, że jeszcze nie rozważają starej i sprawdzonej metody – kartek. Z pewnością dojdziemy i do tego.

I tym optymistycznym akcentem kończę.

Jutro nieczynne.

Strona 1 z 20