poniedziałek, 15 lipiec 2019 21:10

15 lipca 2019 roku

Kiedyś to było! Krzyżaków się prało pod Grunwaldem, aż miło. I nieważne, że zamiast ich dobić w Malborku chlało się po drodze. Ważne, że Niemiec padł pod polsko-litewską potęgą. I komu to przeszkadzało? Schetynie! Grzechu oświadczył, że na program przyjdzie czas po wyborach. Obecnie wiemy tyle, że jest za, a nawet przeciw związkom partnerskim oraz, że ogłosił swoją „szóstkę”. Co fantastycznego zawiera? A proszę bardzo: związki partnerskie, głosowanie przez internet, zrównanie płac kobiet i mężczyzn wykonujących te same prace, wyeliminowanie węgla do 2040 roku, zniesienie zakazu handlu w niedzielę, przywrócenie i rozszerzenie programu in vitro finansowanego z budżetu państwa, Europejska Ochrona Zdrowia, a w jej ramach skrócenie czasu oczekiwania na wizytę u lekarza-specjalisty do maksimum 21 dni, a oczekiwania na SOR-ze do najwyżej 60 minut (i zajmie się tym Kopacz czy Arłukowicz, bo jak pamiętam mieli sukcesy?), obligatoryjny charakter referendów, pod którymi zebrano co najmniej milion podpisów (SERIO??? Grzesiek, niszczarka ci się zepsuła?). I jeszcze 13 emerytura na stałe – ta upokarzająca emerytów. Zaiste wieka to szóstka. Tymczasem w ostatnim sondażu Kantar PiS ma 42% poparcia, a POKO – 27%.

Kodziarze walczyli w obronie Westerplatte. Tzn. przeciwko odebraniu Westerplatte świętej Dulczessie przez okupacyjny rząd. Było ich, o ile dobrze policzył na zdjęciu, dwadzieścia troje. W wieku wczesnoemerytalnym. A najśmieszniejsze jest to, że oni myślą, że są brani poważnie.

Polskę odwiedziła Zuzana Czaputova – pani prezydent Słowacji (nie, nie napisze prezydentka, bo to Orwellowska nowomowa). Ku rozpaczy opozycji nie przywiozła ze sobą wypowiedzenia wojny, a zapewnienia o konieczności budowania przyjacielskich stosunków. Kolejne rozczarowanie.

Czarzastemu znudziło się czekanie na budowę Jeszcze Większej Koalicji i postawił Grześkowi ultimatum. Albo koalicja do czwartku, albo „Wielki Blok Lewicowy”. Oczywiście to strachy na Lachy, bo niby z kim ten Wielki Blok Lewicowy maiłby Włodek budować? Z SdPL? Zandbergiem? Kudłatym z KOD?

GóWno postanowiło napisać za biskupów list episkopatu, gdzie piszą coś o LGBTQWERTY. W zasadzie po wywiadach ze zmarłymi, trzydziestu latach działalności oraz poziomie funkcjonariuszy to nie powinno dziwić. Dzień jak co dzień na Czerskiej. Jedna wyssana z palca wiadomość więcej, jedna mniej. Bez różnicy.

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich uroczyście otworzył zejście na plażę w Jantarze. Było przecięcie wstęgi, elegancko ubrana delegacja i inne takie. Daruś, naprawdę nie masz nic lepszego do roboty w Pomorskiem? Przypomnij sobie.

Skoro jesteśmy na Pomorzu to skoczmy na chwilę do Szwecji. Szwedzi ostatnio lubią się wstydzić, więc wymyślili kolejny termin. Barnskam jest to wstyd związany z płodzeniem dzieci. Jakieś tam nawiedzone baby z tytułami naukowymi wyliczyły, że rok życia dziecka to produkcji CO2 odpowiadający 24 latom jazdy samochodem. Mam propozycję dla Szwedów. Jest was jakieś 10 milionów. Jak wszyscy jutro strzelicie sobie w te tępe łby to uratujecie klimat.

Patrząc na takie pomysły wygląda na to, że panowie Hitler, Stalin, Mao i Pol Pot byli wielkimi zbawcami klimatu. Tylko nie mówicie o tym Szwedom.

Szwedzki (a tak, zostajemy w tym porąbanym kraju) Burger King sprzedaje hamburgera 50/50. Losowo wkładają klientowi burgera mięsnego lub wegetariańskiego aby udowodnić, że nie ma miedzy nimi różnicy. A może by to samo zrobić w Izraelu albo w krajach arabskich? Losowe burgery z wieprzowiną. Ależ byłby skandal… Firmie pozostałoby się zamknąć.

W Toruniu szkoła skierowała do sądu rodzinnego sprawę ucznia, który swojemu ukraińskiemu koledze wyjaśnił, że Bandera w Polsce jest uważany za zbrodniarza. Taki komunikat przekazała pani mecenas z Ordo Iuris. Młody Polak miał zostać oskarżony o nacjonalizm. Trochę mi to śmierdzi małą manipulacją. Albo może jestem naiwny i wierzę w rozsądek oraz to, że przecież to nie może być powód do skierowania sprawy do sądu?

Bardzo ciekawe wiadomości nadeszły z Turynu. Jest to kolejny odcinek serialu „na zachodzie poradzili sobie z kibolami”. W magazynach należących do kibiców Juventusu znaleziono maczety, siekiery, broń – w tym automatyczną – oraz hit rakietę powietrze-powietrze. I chociaż mój znajomy ekspert mówi, że to ostatnie nie ma żadnego zastosowania bez samolotu to jednak rozmach budzi pewien szacunek.

czwartek, 11 lipiec 2019 21:36

11 lipca 2019 roku

Wybaczcie, wczoraj nie pisałem, bo byłem zbyt zszokowany wynikiem Piasta Gliwice. Gdy będę kończył dzisiejsze wypociny mogę być dużo bardziej zszokowany wynikiem Legii w meczu z zawsze groźną drużyną Europa FC, wprost z Gibraltaru. Póki co wygląda na to, że poziom futbolu w Europie się wyrównał i nie ma już słabych drużyn.

Na początek może sprawdźmy co urodziło się w głowie nadziei na lepsze jutro Platformy Obywatelskiej czyli samego prezydenta stolicy Czaskowskiego Rafała. Otóż wymyślił to:

plac bankowy

Tak, to jest trochę drewna i roślin w doniczkach na asfalcie. Nazywają to „strefą wypoczynkową na Placu Bankowym”. To przy Marszałkowskiej, cisza spokój i czyste powietrze to coś czego tam nie zastaniemy. Nie zastaniemy tam też parkingu, który był do tej pory. Że to bez sensu? Otóż rzecznik Dąbrowa wyjaśni Wam, że się mylicie: „To zobowiązanie prezydenta Rafała Trzaskowskiego z kampanii wyborczej, które jest teraz realizowane. Chcemy, by samochody były na parkingach podziemnych a to miejsce niech będzie docelowo terenem zielonym, gdzie można usiąść i napić się kawy”. Tak bardzo chcą samochodów na parkingach podziemnych, że… zrezygnowali z ich budowy. Brawo Rafau! Oby tak dalej, to nawet w Wilanowie przegracie.

Kaśka Lubnauer w Tok.fm wypowiedziała się o Wiośnie. Raczyła rzec: „Wiosna stała się partią-duchem, której cień jest jeszcze notowany w sondażach, natomiast nie ma tam już tej siły organizacyjnej”. Kobieto, ty mówisz poważnie? W przeciwieństwie do partii o nazwie „Nowoczesna” „Wiosna” jeszcze istnieje. To jak długo jest kwestią dyskusyjną, ale istnienie Nowośmiesznych jest już tylko teoretyczne.

Z kolei według żywiciela Nowośmiesznych – Platformy – „Miasto Łudź jest symbolem tej dobrej współpracy”. Chyba Widzewa z ŁKS-em. Poza tym wszyscy wiedzą, że pisze się Uć!

Grzechu Schetyna z kolei stwierdził, że „My nie krytykujemy Kościoła. To nie jest program ani koalicji, ani Platformy Obywatelskiej - wprowadzenie karty LGBT”. Zdaje się, że Grzechu zapomniała o tym Czaskowkim i reszcie swojej samorządowej bandy powiedzieć… Cóż, bywa.

„Dzięki Elżbiecie Bieńkowskiej Europa stanie się potęgą światową w dziedzinach obronności i kosmosu” napisała Róża Hohenzolern und Jungingem von Ribbentrop. Żaden ET i żaden Darth Vader nam nie straszny! Pewnie dlatego kosmici zawsze atakują USA – w telewizji widziałem. Gorzej jeśli jacyś kosmici nie czytają Twittera Róży i jednak zaatakują.

Pamiętacie 5-letnią Zosię, która każe do siebie mówić Bartek? Jeszcze miesiąc temu była dzieckiem autystycznym, na które prowadzono zbiórkę w internecie. Widać nie pykło i trzeba inaczej zrobić chorom curke.

Beata Szydło przegrała wybór na przewodniczącą komisji zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego. Przegrała 21:27, mimo, że była jedyna kandydatką. Z mojego punktu widzenia jest mi z tego powodu wszystko jedno, ale opozycja – po powrocie z Łudzi - szaleje ze szczęścia.

Dulczessa uznała, że jest kimś wyjątkowym. Myślę, że postępowe media ją w tym utwierdzają. Powrót do rzeczywistości będzie bolesny, a tymczasem obwiniła PiS za próby samobójcze nastolatków. „Bo reforma” mówi Olcia. I po co zastępy psychologów i psychiatrów badających trend, skoro w Gdańsku urzęduje ekspert od wszystkiego?

Podobno Tusk wkurzył Putina. Bo napisał na Twitterze: „Upadek Związku Radzieckiego NIE był największą geopolityczną katastrofą stulecia. Dzisiaj w Gruzji chciałbym to powiedzieć głośno i wyraźnie: upadek ZSRR był błogosławieństwem dla Gruzinów, Polaków, Ukraińców i całej Europy Środkowej i Wschodniej. A także dla Rosjan”. Chyba po raz pierwszy musze się z nim zgodzić. Gruzini, Litwini i znaczna część Europy również. Rosyjski MSZ uznał to za „kolejny atak rusofobii”. Otóż nie, to jest prawda.

O dziwo dobra wiadomość z sądu. Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił odmówić przekazania Denisa Lisowa szwedzkim organom sprawiedliwości. To jest ten Rosjanin, który uciekł ze Szwecji „porywając” wcześniej córki z muzułmańskiej rodziny zastępczej. Bardzo dobra decyzja. Sąd powinien jednak zaproponować Szwedom negocjacje z Władimirem Władimirowiczem w tej sprawie. I życzyć powodzenia.

Wszystko upada, więc padają i fast foody. Burger King wprowadza do menu wegetariańskiego hamburgera. Hańba? Nie hańba? Konieczność? Jak żyć?

Tak jak pisałem na początku Legii tez udało się mnie zszokować. Z wyjazdowego meczu w EuroPucharach udało się wywieźć cenny, bezbramkowy remis. A jak wiadomo w Europie nie ma już słabych drużyn, a przecież Legia grała z brytyjską drużyną! W końcu Gibraltar należy do Wielkiej Brytanii, a Europa FC przegrała mistrzostwo tego…hm… kraju tylko o dwa punkty. Także 0:0- to znakomity wynik! Coś jak wyjście Komorowskiego do ludzi.

Z kronikarskiego obowiązku odnotuję, że Cracovia zremisowała ze słowackim DAC Dunajska Streda 1:1. Na wyjeździe. Ale bramkę stracili…

wtorek, 09 lipiec 2019 21:01

9 lipca 2019 roku

Do dymisji podał się wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Stanislawka. Jędruś zasłynął Ze sparafrazowania hasła Bronisława K. „emigracja to szansa” w stosunku do uczniów podstawówek i gimnazjów, którzy nie dostali się do żadnej szkoły średniej mówiąc, że mogą poszukać szkół za granicą. Trochę dostał za to po łbie i od razu dymisja? Słaba psycha.

Nasz umiłowany i zawsze niezawisły sędzia Tuleya oświadczył: „Jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu, kiedy i u nas sędziowie zaczną trafiać za kratki”. Nie Igor. Pod ścianę od razu. Bez procesu, bo przecież wszyscy sędziowie będą tam stać. A mówiąc poważnie to ci wielce uciśnieni prędzej do specjalistycznych szpitali trafią niż za kratki.

Zdaje się, że odejście w polityczny niebyt otwiera nieco mózg. Najpierw z sensem zaczęli wypowiadać się politycy SLD po tym jak wypadli z Sejmu – i faktem jest, że przestali gdy Grzechu ich wskrzesił, teraz nawet Nisiołowskiemu się szare komórki zderzyły. Jurny Stefan wypowiedział się o Schetynie. Wystarczą dwa cytaty: „Dopóki Schetyna był pod Tuskiem, jakoś to działało, ale nie nadaje się na przywódcę. Otoczył się klakierami, którzy dbają tylko o to, żeby Schetyna był niekwestionowanym liderem” oraz „Jeżeli Schetyna nadal będzie na czele Platformy, to w Polsce zawsze będzie rządził Kaczyński. Schetyna jest gwarantem sukcesu Kaczyńskiego” – czyli mówi dokładnie to o czym wszyscy myślący ludzie wiedzą. Mam tylko nadzieję, że Schetyna jednak nie weźmie tego do siebie.

Doradca Biedronia ma pomysł na pokonanie PiS. Konkretnie liczy na to, że PiS przegnie z socjalem i wszystko wybuchnie: „musimy poczekać, a PiS musi przegrać samo ze sobą. Musimy przejść przez kryzys grecki, głęboki, gigantyczne bezrobocie, nędzę, brak środków na wypłaty społeczne i emerytury”. W sumie może mieć rację. Aczkolwiek z drugiej strony partia jego pryncypała zamierzała rozdać dużo więcej niż PiS. Ale oczywiście to jest socjal europejski i radosny, a nie nienawistny i rozdawniczy jak w przypadku Kaczafiego.

Rząd obiecuje obniżenia podatku PIT z 18 do 17 procent. Ma to się stać 1 stycznia 2020 roku. A może by tak jeszcze jakiś ruch? Na przykład odmrożenie progów lub zwiększenie kwoty wolnej? Mati, pokaż, że masz jaja. Ok, żartowałem.

Być może pamiętacie, że Mati Kijowski napisał książkę „Buntownik”. Przy okazji zrobił na kasę wydawcę, ale o tym już pisałem. Na okładce książki jest adres strony internetowej buntownik.eu. Okazuje się, że obecnie znajduje się tam… szwedzka strona porno. W sumie ma ona wiele wspólnego z działalnością i wypowiedziami Kijowskiego… Domyślni jesteście, więc się domyślicie co mam na myśli.

Pokazano jakieś biedne 5-letnie dziecko, które chce zmienić płeć. Naprawdę 5-latek podejmuje racjonalne decyzje w tej kwestii? Pytam, bo te znane mi miały nieco inne dylematy typu „Świnka Peppa” czy „Teletubisie”. Ale, jak wiadomo, ja poruszam się w świecie ciemnogrodu. Tylko tego biednego dziecka szkoda…

wtorek, 02 lipiec 2019 21:17

2 lipca 2019 roku

Habemus novus unius parlamentus. Mam nadzieję, ż enie w pobliżu żadnego rzymskiego legionu, który kazałby mi poprawiać błędy w łacinie. Odbyło się pierwsze posiedzenie unioparlamentu. I od razu mamy skandal bo brytyjscy posłowie partii Brexit stanęli tyłem, a Zalewska i Waszczykowski nie wstali podczas „odgrywania hymnu Unii Europejskiej”. Biorąc pod uwagę, że Unia hymnu nie ma, bo traktat lizboński zrezygnował z tego typu symboli to zaiste skandal niczym nie wstawanie podczas odgrywania „Kalina-Malina”.

Swoja drogą melodią „hymnu” jedna z firm reklamie swoje lody. Do obejrzenia w telewizji, jak ktoś ma ochotę.

Szefową komisji europejskiej ma być Ursula von der Leyen z Niemiec, która generalnie chciała izolować Polskę i Węgry, co przy obecnym układzie sił w Europie może być jednak trudne. Z drugiej strony kandydatura rozwścieczyła Martina Schultza, który raczył oznajmić, że „wybór von der Leyen byłby zwycięstwem Viktora Orbana i krajów wschodniej Europy”. Boli Marcinku? Przykre… Natomiast Wielkiego Donalda na stołu zastąpi Charles Michel – dotychczasowy premier Belgii. Gdzie jest Timmermans? Nie ma. Politycy PiS zdążyli już nawet ogłosić sukces. Czas pokaże czy słusznie. Póki co na Czerskiej dostali piany na pyskach. Ale dostali by jej tak czy siak.

„Będziemy mówili głośno i dobitnie Polakom prawdę, że te przelewy przecież nie są z konta partyjnego PiS, że to są pieniądze wszystkich Polaków. Dokładnie rzecz biorąc, te pieniądze Polacy będą musieli zwrócić. Bo te programy w dużej mierze są na kredyt” rzekł w TVN nieco przeze mnie zapomniany Jan Grabiec – rzecznik PO. Grunt to mieć rzecznika, który potrafi właściwie dobrać słowa. Przecież nie chodzi mu o to, że beneficjenci 500+ będą musieli oddać to co dostali, a o to, że kiedyś w podatkach trzeba to będzie zrównoważyć. Ale gadajcie w ten sposób dalej. Suweren zrozumie. To co chce, ale zrozumie.

Pamiętacie wczorajszą informacje o żydowskiej awanturze w Krakowie? Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Chasydów będzie reprezentował wybitny adwokat, liberał, Europejczyk pełna gębą, kosmopolita i wielki zwolennik Unii lepiej znany jako Roman Giertych. Nie mylić z Romanem Giertychem założycielem i wieloletnim szefem Młodzieży Wszechpolskiej i Ligi Polskich Rodzin. To jego niekochany brat bliźniak.

Według Onetu powołującego się na dokumenty IPN Julia Przyłębska, jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Żmudzińska, podczas studiów zapisała się do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Słabo wygląda dekomunizacja robiona Piotrowiczem i członkami komunistycznych organizacji, naprawdę słabo.

W gminie Rewal powstaje gigantyczny hotel Gołębiewski. Taki na 1100 pokoi. Działkę właściciel hoteli kupił za czasów rządów poprzedniego wójta, który zapewne wyłącznie dzięki swoim kompetencjom został w tym hotelu dyrektorem. Były wójt jest absolutnie nietuzinkowa postacią, bo zadłużył gminę na 21 milionów złotych, gdyż potrafił wziąć pożyczkę w… parabankach. Postać nie dość, że krystalicznie uczciwa to jeszcze niezwykle inteligentna. Tylko prokuratura się czepia…

Rano w Onecie wystąpiło tych dwóch LGBTQWERTY, którzy nie będą wpuszczać pisiorów do hotelu. Stwierdzili, że Polska przypomina im Niemcy w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Cóż, jedno co mogę zrobić to odesłać ich do nauki historii i zapoznania się jak to wówczas wyglądało. Chyba, że ma na myśli czasy do 30 czerwca 1934 roku, kiedy to Ernst Röhm nie był szeregową postacią w NSDAP. Dopiero następnego dnia coś mu do łba strzeliło…

środa, 26 czerwiec 2019 21:58

26 czerwca 2019 roku

Mamy nowy rekord. Polski rekord czerwcowego ciepła – w lubuskim Radzyniu zanotowano 38,2 stopni pana Celsjusza. Współczuję, choć miałem niewiele chłodniej. I może już wystarczy? To pewnie przez Morawieckiego i jego veto klimatyczne!

W takich okolicznościach przyrody Grzechu Schetyna przedstawił swój sztab wyborczy. W jego skład weszli: Krzychu „toy-toy” Brejza jako przewodniczący, Adaś Szłapka, Margo Kidelho, Jacek Karnowski (prezydent Sopotu, nie propagandzista z Wpolityce), Hanka Zdanowska, Bartek Arłukowicz oraz truskawka na torcie – Baśka Nowacka we własnej osobie. Brejza oświadczył, ż eto drużyna specjalistów od zwycięstw. Nie pytajcie mnie co wygrali, bo nie mam pojęcia. OK, Zdanowska wygrała wybory w Łodzi, ale sukcesy pozostałych są raczej podobne do tych jakie znamy z występów polskich drużyn w europucharach piłkarskich. I nie, nie chodzi o piłkę ręczną.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis na mocy którego ukarano drukarza, który odmówił wykonania zlecenia dla LGBTQWERTY jest niekonstytucyjny i godzi w wolność sumienia i religii usługodawcy. Inaczej rzecz ujmując jeden z najważniejszych organów okrągłomeblówki orzekł to, co jest logiczne dla każdego myślącego człowieka, który nie jest zaślepiony szerzeniem ideologii.

Wczoraj przedsiębiorcy dowiedzieli się ,że będzie im jeszcze lepiej, czyli składki ZUS wzrosną o prawie 10. Okazało się, że to dzieje się automatycznie i jest powiązane z poziomem wynagrodzeń, co jest idiotyzmem, ale przecież po co zmieniać tak fajny idiotyzm. Dzisiaj Grzechu Witkowski – minister gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej oznajmił, że z podatku dochodowego zostaną zwolnieni marynarze, którzy pół roku spędzili na morzu. Nie czujecie się – drodzy drobni przedsiębiorcy – jak frajerzy? A przecież nawet Krzychu Krawczyk śpiewał, że chciał być marynarzem.

„Delegacje: Polski, Estonii, Litwy, Łotwy i Ukrainy opuściły obrady ZPRE. Stało się tak ze względu na bezwarunkowe włączenie delegatów Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. ZPRE opuściła cała delegacja, przedstawiciele wszystkich klubów. Wracamy do Polski” napisał na Twitterze poseł PiS i wiceprzewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Chodzi oczywiście o przywrócenie Rosji prawa głosu. Ciekawe czy Krzychu „Pomyłka” Mieszkowski też wraca, czy jednak zostaje?

SLD, Wiosna i Razem kombinują lewicową koalicję na jesienne wybory. Strasznie się SLD rozhulało od kiedy Grzechu Zwycięski przywrócił ich do życia. Kaczafiego to raczej nie martwi. Grzecha pewnie też nie - w końcu ma drużynę zwycięzców.

Monika Płatek – ta pani, która uważa, że w związkach jedno płciowych rodzi się „tyle samo albo więcej dzieci” co w związkach normlanych – uznała, że planowane zmiany w Kodeksie Karnym uderzą głównie w wyborców PiS, „bo to oni głównie zapełniają więzienia”. Ewidentnie pokazują to kolejne wyniki wyborów w więzieniach. Ale pani profesor ma i na to wytłumaczenie: „Już w więzieniach być może zmieniają kierunek”. Czyli jeśli fakty mówią co innego niż przedstawiona teoria, tym gorzej dla faktów. Żeby nie było – ta kobieta naprawdę jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, co po raz kolejny udowadnia, że dzisiaj naukowe tytuły znaczą mniej niż dobry, długi i pachnący papier toaletowy.

Na Mazurach zatrzymano dwie siedemnastolatki, które będą tłumaczyć się przed sądem z poważnego przestępstwa. Pijane kąpały się nago w jeziorze, bo „chciały spełnić swoje marzenie”. Gratuluję policji sprawnej akcji zatrzymania groźnych przestępców. Małolaty nie są Najsztubami więc zapewne zostaną przykładnie ukarane.

Wprowadzenia w Polsce klimatycznego stanu wyjątkowego domagają się w rezolucji skierowanej do rządu i Sejmu krakowscy radni. Osobiście proponuję wprowadzenie stanu wojennego. Z karą śmierci za każdego odpalonego grilla.

poniedziałek, 24 czerwiec 2019 21:14

24 czerwca 2019 roku

Nie da się wyjechać na weekend, bo jak mawia Ferdek Kiepski „są rzeczy, o których się fizjologom nie śniło”. I wszystko to niestety dzieje się w naszej ukochanej pookrągłomeblowej Ojczyźnie.

Adaś Bodnar – utrzymywany z naszych podatków jako (niedo)rzecznik praw obywatelskich pochylił się nad godnością zatrzymywanych. Pechowo wybrał typa, który najprawdopodobniej zamordował 10-latkę. „Bo kajdanki zespolone nie były potrzebne, bo zatrzymany był spokojny”. Od razu – w ramach czegoś co ktoś nazwał NASIZMEM - poparli go wszelkiej maści postępowcy z Aśką Szajbus i świętym Rzeplińskim na czele. Fantastycznie Adaś! A może był spokojny bo miał kajdanki? Zastanawiam się też dlaczego nie robił szopek z zatrzymanymi za lżejsze przestępstwa.

Niestety Adasiu mam złą wiadomość – ta obrona była zbyt głupia nawet dla dużej części twardego elektoratu opozycji. Może i miałeś słuszne intencje, ale obiekt znalazłeś sobie raczej słaby. Gratuluję.

Wolny Sąd uniewinnił Najsztuba, który bez prawa jazdy, samochodem bez ubezpieczenia i przeglądu rozjechał na pasach staruszkę. Okazało się, że są dnie jest w stanie ustalić z jaka prędkością staruszka weszła na pasy. Te cholerne bandy staruszek polujące na autorytety… Pamiętajcie – brońmy sądów, bo jak PiS je przejmie będą wydawać głupie wyroki.

Marek Jakubiak i Liroy wyszli z Konfederacji i jako Federacja dla Rzeczypospolitej pójdą do wyborów samodzielnie. Widać prawica, jak zwykle, rozmnaża się przez podział. Sukcesu nie wróżę. Jednym i drugim zresztą.

Piotr Surmaczyński – autor m.in. książki „Buntownik” o Matim Kijowskim skarży się, że został przez Matiego okradziony. Na około 50 tysięcy. Szok i niedowierzanie. Napisał bym, że mi chłopa szkoda, ale przecież w to nie uwierzycie. Bardziej fascynuje mnie ilu idiotów da się jeszcze na Matiego nabrać?

kijowski oszust

Trzynastoletnia Inga rozpoczęła wakacyjny strajk klimatyczny pod Sejmem. „Bo martwi się o swoją przyszłość”. I zapewne przypadkiem jest uczesana tak samo, jak ta Szwedka w jej wieku, który taki sam cyrk odstawiała, a jej matka jest ekooszołomką. Drzewa by sadziła albo coś, a nie marnowała sobie wakacje.

Zapewne „natknęło” ja veto jakie premier Mati (oraz inne państw Europy Wschodniej) walnął w Brukseli w sprawie „neutralności klimatycznej do roku 2050”, która to miała wyeliminować paliwa stałe. A tu znowu pisowski reżim wszystko zniszczył. Podobno Niemcy i Francuzi jak zwykle się obrazili… Jak tak dalej pójdzie to Francuzi nie pomogą nam w wypadku ataku ze wschodu lub zachodu… a nie czekajcie…

Reprezentacja Polski U21 w piłce kopanej przegrała z rówieśnikami z Hiszpanii 0:5 i zakończyła przygodę z Euro, przy okazji grzebiąc szansę wyjazdu na Igrzyska w Tokio. Nie ma się co czepiać, bo i tak osiągnęli wynik lepszy niż się wszystkim wydawało. Ale ja w zasadzie nie o tym. GóWno po meczu napisało o „pogromie” po czym zostali przez organizacje żydowskie oskarżeni o antysemityzm. Pomijając już fakt, że Żydzi najwyraźniej chcą nam reformować język, to zdaje się, że GóWno właśnie dostało strzał od własnej broni. Czy warto było szaleć tak Adasiu?

Franciszek przeprosił muzułmanów za prześladowania, których w przeszłości dopuścili się chrześcijanie. Ja rozumiem nadstawianie drugiego policzka, ale nawet tutaj przesada jest niewskazana. Trochę mnie dziwi jednak, że Franek nie wywiesił tęczowej flagi nad Watykanem.

A skoro jesteśmy w Watykanie to reprezentacja piłkarek tego państwa miał zagrać mecz z Austriaczkami z FC Mariahilf. Mecz jednak zakończył się jednak na odegraniu hymnu watykańskiego, gdy Austriaczki podniosły koszulki i pokazały proaborcyjne hasła. Piłkarki z Watykanu zeszły z boiska. Ciekawe czy teraz też usłyszymy z UEFA, FIFA i innego FARE, że „nie należy mieszać polityki ze sportem”? To pytanie retoryczne.

Acha – było Boże Ciało. Jak zawsze postępowa część społeczeństwa dostała piany na swoich pełnych miłości i tolerancji ryjach na widok procesji. Co mogę rzec? To co już parokrotnie cytowałem, a stworzył to Jacek Piekara: „nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”.

piątek, 10 maj 2019 21:44

10 maja 2019 roku

„Super Express” odstawił dzisiaj prawdziwe skurwysyństwo. Napisali sobie, że Morawiecki adoptował dwoje najmłodszych dzieci i nie wiadomo czy one o tym wiedzą. A ujawnił to niejaki Gajdziński – kiedyś współpracownik Matiego. Oczywiście ani redakcja, ani właściciel nie mają sobie niczego do zarzucenia. W związku z tym życzę pismakom tego periodyku długiego życia. Bardzo długiego – takie żeby mogli zobaczyć jak ich własne bachory umierają, a ci zostając sami zdychają gdzieś pod płotem.

Że mocno? Są granice, których się nie przekracza.

Popisał się też niejaki Drobiszewski Grzegorz – rudy szef młodzieżówki Platformy – znany z tego, że ma IQ niższe niż taboret. Uznał artykuł o dzieciach Morawieckiego za ustawkę premiera. Cóż, to jest przyszłość partii Grzegorza. W PiS mogą spać spokojnie.

Podobnie stwierdził Lis, że jest to próba przykrycia książek Piątka o Morawieckim. Tego, gdzie wykazuje powiązani a Putinem w sposób przedstawiony wczoraj. Faktycznie, jest co przykrywać – książkę, która przeczyta 5 osób z żelaznego antyPiSu.

Zgadnijcie kto został GóWnianym człowiekiem roku. Zgadliście – sam Donald. Gadzinówka raczyła napisać: „To jedyny chyba czynny polski polityk, o którym można powiedzieć, że jest europejskim mężem stanu. Że wpuszcza intelektualny tlen, wynosi polityczną refleksję ponad taplaninę w błocie”. „Intelektualny tlen”… osobiście wolę się udusić. Potem Tusku przemówił. Gadała jak zwykle, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.

W czasie miesięcznicy popisał się kodziarz, wbiegając na pomnik smoleński na Placu Piłsudskiego. Intelekt godny Drobiszewskiego – po prostu KOD w pigułce.

Schetyna mówi, że do Wielkiej Koalicji stoi kolejka kolejnych partii chętnych dołączyć do zbieraniny. Rychu wali do drzwi od początku. Ciekawe kto jeszcze? Parta Emerytów? Komunistyczna Partia Polski? Są jeszcze jakieś?

Rychu Petru zazął płacz, że Kaczafi pozwał go do sądu za tweeta: „Żaden z Jarosława Kaczyńskiego biznesmen. Człowiek, który zleca wykonanie pracy i po roku nie płaci jest po prostu oszustem”. I właśnie o to ostatnie słowo chodzi. Rychu, nie płacz. W demokracjach tak już jest, że każdy może każdego pozwać. W końcu jako Wielki Demokrata i polski JFK powinieneś to zrozumieć.

Z Aśką Szajbus jest gorzej niż nam się wydawało. Nagrała wyborczy spot o tym czym zamierza się zajmować w Brukseli. Miała na sobie czerwony płaszcz – jak się okazuje ten sam co u Papieża. Aśka twierdzi, że ludzie, którzy się o tym dowiedzieli pytali się czy mogą ów płaszcza dotknąć… Przypomnę, ż eona jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej. Dlaczego nie ma badań psychiatrycznych przed wyborami?

Brytyjska wersja „Randki w ciemno” wysłała zwycięzców programu do Sainta Lucia. Piękne miejsce. Może nie wtedy, gdy zwycięzcami są przedstawiciele środowiska LGBTQWERTY , bo w tym pięknym miejscu grozi za to 10 lat więzienia. Chociaż z drugiej strony jest to pomysł na rozwiązanie tej kwestii… Kurski powinien zorganizować jakiś konkurs dla kodziarzy z podobną nagrodą.

czwartek, 04 kwiecień 2019 21:37

4 kwietnia 2019 roku

Dzień, w którym państwo polskie zdało egzamin! I nie chodzi o mantrę poprzedniej ekipy rządowej (taki odpowiednik „państwa polskiego wstającego z kolan”), a o zdanie prawdziwego egzaminu. O dziwo przyczyniła się do tego nadzwyczajna kasta. Do Polski przyjechał obywatel Rosji, który „porwał” swoje dzieci odebrane mu przez szwedzki odpowiednik Lebensbornu, który to odebrał dzieci ojcu w czasie choroby matki i przekazał rodzinie zastępczej. Oczywiście muzułmańskiej, przecież jesteśmy w Szwecji. Ojciec więc przywiózł dzieci do Polski, a sąd odmówił ich wydania szwedzkim urzędasom. I właśnie tak powinien świat wyglądać.

Kazimierz Pułaski – podobnie jak Mikołaj Kopernik – była kobietą! Tak stwierdzili amerykańscy naukowcu z Georgia Southern University. Rzekomo generał urodził się jako kobieta ze zbyt dużą ilością hormonów męskich, a dowodzić tego mają szkielet i badania DNA. I może gdyby to było 40 lat temu byłbym w stanie uwierzyć. Teraz może to być część wojny ideologicznej. Tym bardziej, że Pułaski poległ pod Savannah 11 października 1779, a „jego” ciało odnaleziono w 1995 roku. Ciekawe czy tak jego jak Jaremy na Świętym Krzyżu?

Sejm przyjął ustawę o dodatkowej emeryturze. Dodatkowe świadczenie uzyskało nazwę „Jarkowe”. Opozycja grzmiała, krytykowała, rozdzierała szaty, a gdy przyszło do głosowania:

jarkowe

Tak, dobrze widzicie. 396 – za, 19 wstrzymało się. Przeciwko było troje – całe obecne na sali Teraz i jeden poseł od Kukiza. Cała dyskusja o „Jarkowym” wygląda więc niezwykle wiarygodnie.

Wielka Koalicja ujawniła swój program, z którym pójdzie do majowych wyborów. W skrócie: Polska powinna być liderem Unii, dostawać więcej pieniędzy, do tego cos tam o demokracji, praworządności i konstytucji. Nic czego byśmy już nie słyszeli. Słabe niczym spot Poczty Polskiej.

Borys Budka z Platformy Obywatelskiej wygłosił dzisiaj dramatyczna mowę w obronie OFE. Zdaje się, że w 2013 roku, kiedy faktycznie rząd rozmontował OFE nie był tak wylewny. Chyba nie jest to związane z przynależnością partyjną Wiesława? W końcu honor by mu nie pozwolił na taką małostkowość.

Nauczyciele dostaną 2500-3500 złotych podwyżki. Musi zostać spełniony tylko jeden warunek. „Wiosna” musi wygrać wybory. Cóż, na tej zasadzie mógłbym obiecać 7000 podwyżki dla nauczycieli.

A tymczasem nauczyciele ustami ZNP zaproponowali inne rozwiązanie dla swoich żądań. Postulują 30% podwyżki – 15% od 1 stycznia i 15% od 1 września. Mam dziwne wrażenie, że jutro się dogadają.

Eliza Michalik wczoraj wieczorem uznała za właściwe podzielić się informacją, że miała propozycję debaty z Małgorzatą Terlikowską, ale odmówiła, „jest publicystką z dwudziestoletnim stażem, a Terlikowska urodziła pięcioro dzieci”. Elizka chyba zapomniała, że trochę jednak zrzynała od innych.

TVP zostanie zlikwidowana. Oczywiście pod warunkiem, że opozycja wygra wybory. Kamil Dziubka donosi, że trwają prace nad specjalną ustawą w tej sprawie. Oczywiście wszyscy w to wierzymy. Podobnie jak w obietnice zlikwidowania Senatu i paru innych instytucji, które po wygranych wyborach stają się atrakcyjne. Także prędzej Wałęsa uczciwie skończy MIT niż ktokolwiek zlikwiduje media, nad którymi można w pełni kontrolować. W końcu w TVN może trafić się wariat wierzący w pluralizm.

A teraz smutna informacja. Niestety do czwartku mnie nie ma. W tym czasie będę we Lwowie i Brukseli. W tym drugim przypadku w samej jaskini lwa…

wtorek, 12 marzec 2019 21:49

12 marca 2019 roku

Dzisiejszy dzień wygrał anonimowy mieszkaniec Krakowa, który najpierw zasiał rabarbar na działce należącej do Politechniki Krakowskiej, potem złożył wniosek o jej zasiedzenie, który został rozpatrzony pozytywnie, a obecnie Małopolski Urząd Marszałkowski chce odkupić działkę za 10 milionów złotych. Widać jak się chce to można. Może by tak obsadzić rabarbarem Plac Defilad? Jakby go pomalować na tęczowo Czaskowski nawet by pomógł podlewać.

Polska polityka poniesie niepowetowaną stratę. Jurny Stefan zapowiedział, że nie wystartuje w jesiennych wyborach. Oficjalnie ma to związek z jego sex-aferką. Jednak moim skromnym zdanie zwyczajnie skończyły się partie gotowe na przyjęcie takiej gwiazdy.

Posłanka PO, bliżej nieznana Małgorzata Pępek odkryła życiową misję i chce skończyć z anonimowym komentowaniem w internetach. Według niej będzie można publikować tylko pod własnym imieniem i nazwiskiem. Niech Aleksander Głowacki cieszy się, że nie żyje w dzisiejszych czasach, bo „Lalkę” mógłby napisać do szuflady.

Publicysta i pisarz Ireneusz Lisiak został usunięty z pociągu Inter City za stwierdzenie, że „cały ten system emerytalny to jest powielanie systemu Bismarcka, czyli solidarności pokoleń. Powiedziałem, że mnie wkurza, że moje wnuki będą musiały płacić na tych wszystkich libertynów, którzy nie mają dzieci, którzy są w związkach pedalskich”. Tak, to ostatnie słowo tak obraziło jedną ze współpasażerek, że wezwała kierownika pociągu, ten policję i pan Lisiak musiał wysiąść z pociągu wcześniej niż planował. PKP tłumaczy, że pisarz złamał przepisy związane z ustawą Prawo przewozowe, w której art. 15 ust. 3 wprowadza się możliwość wypraszania ze środków transportu »osób uciążliwych dla podróżnych lub odmawiających zapłacenia należności za przewóz. Zaiste piękne. Pomijając już focha postępowej współpasażerki, to nigdy nie widziałem tak twardej reakcji obsługi pociągu na libacje, które notorycznie odbywały się w pociągach na linii wołomińskiej chociażby. Ale jak wiadomo, władza nasza od zawsze nie zajmuje się prawdziwy
mi zagrożeniami.

Znowu błysnęła posłanka Szajbus rezolutnie rzucając „Jarosław Kaczyński zapowiedział, że rodzina jest najważniejsza. No to moje pytanie, jako matki: Panie Jarosławie, gdzie jest Pana rodzina? Jeżeli rodzina jest taka ważna”. Media zastanawiają się czy to atak czy nieprzemyślane słowa. Anie jedno, ani drugie. Ona jest głupia. Tak zwyczajnie i bez dorabiania ideologii.

Brytyjski parlament odrzucił drugą wersję umowy z Brukselą w sprawie Brexitu. Według popierających Brexit polityków umowa pozostawia zbyt duży wpływ Unii na Brytanię. Jutro więc parlament będzie głosował możliwość wyjścia bez umowy. To musi runąć. Nie wiem co, ale coś musi.

Do Kancelarii Premiera wpłynął list podpisany przez ponad pięciuset właścicieli małych sklepów z prośbą o wycofanie się z zakazu handlu w niedzielę. Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi Matiego w tym względzie może się okazać, że zakaz zostanie zniesiony. Stawiam 2 grosze na to, że wówczas opozycja stanie po stronie „wyzyskiwanych pracowników handlu, którzy musza pracować w niedzielę”, a GóWno wyliczy ile tracą małe sklepy.

„Fakt” donosi, że sprzątaczki z Komendy Głównej Policji sprzątają również w mieszkaniu, w którym mieszka sam pan najgłówniejszy komendant. Jeśli okazało by się to prawdą to pan najgłówniejszy powinien przestać być najgłówniejszym. W trybie pilnym, bez poduszek.

Jedne z moich ulubieńców, człowiek o IQ węża ogrodowego Krzyś Mieszkowski zamieścił takie zdjęcie (sorry Sebixy, że Wam zdjęcie podprowadziłem, ale nie chciało mi się szukać):

mieszkowski nazizm

Widać strasznie podoba mu się swastyka. Tak, wiem to sztuka, czyli jak wiadomo całkiem inna sytuacja. Co innego gdyby np. minister Ziobro czy inny Jaki założył na siebie coś z numerem 14. Wtedy byłby to faszyzm, a Krzysio pierwszy darłby mordę. Głównie dlatego, że nie umie robić niczego więcej.

Dobranoc

poniedziałek, 11 marzec 2019 21:57

11 marca 2019 roku

Tak wiem, miałem być w sobotę ale nie dałem rady. Remonty to zło. Za dużo nie straciliście, gdyż przez ostatnie dni całe Imperium żyje tym, że Aleksandra Dulkiewicz kupiła wódkę w Biedronce. Do tego colę, a towarzyszyło jej trzech ochroniarzy. Zaiste afera na miarę Wielkiego imperium. Dorosła kobieta kupiła wódkę i popitę, a towarzyszyli jej ochroniarze – do których zapewne ma prawo, po tym co stało się z Adamowiczem. Prawdopodobnie cała afera skończyła by się już dawno gdyby nie fakt, że platformersi na czele z Agą Pomaską zaczęli ją bronić. Aga dziś stwierdziła, że ochroniarzy było dwóch, a ten trzeci to jej asystent. A to nie można już zwyczajnie zamilknąć i odpuścić? A pierwszy niech rzuci kamieniem ktoś, kto nie kupował wódki.

Wczorajsze wejście na twittera niemal równało się wejściem na stronę z tandetnym porno. LGBT i masturbacja. Bo to i wódka Dulkiewicz to największy problemy Rzeczypospolitej Okrągłomeblowej. Postępowcy zrobili w „wychowania seksualnego dzieci” klejony sztandar. I chociaż Czaskowski i reszta zaprzeczają, że chodzi o masturbację 4 latków to jednak cytat z samego WHO mówi:
• przekaż informacje na temat radości i przyjemności dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”;
• przekaż informacje na temat „różnych koncepcji rodziny”;
• pomóż dziecku rozwijać „szacunek dla różnych norm związanych z seksualnością”.

Nie, absolutnie nic o masturbacji, a tylko ochrona przed „złym dotykiem”. Ci gamonie naprawdę uważają, że suweren wierzy im na słowo.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że „PiS ma niezdrową skłonność do zaglądania do sypialni Polaków i mówienia im, co jest dobre, a co nie”. Otóż nie Kasiu, to niektórzy wychodząc z domu zabierają sypialnie ze sobą.

Zdruzgotana emerytka napisała list do GóWna, że nie chce dodatkowej emerytury od Kaczafiego i co ma z tym zrobić? Widać jak piszą na paskach „Wiadomości” portfele Polaków są już tak grube, że nie bardzo wiadomo co z ich zawartością mają robić. Chyba, że stażystka Marta postanowiła napisać najgłupszy list w historii tego periodyku. Tak, to chyba jednak to drugie.

Rysiek Petru wymyślił, że zostawi swoją para-partyjkę i przejdzie do Platformy. Na mieście mówią, że po otrzymaniu tej informacji Grzechu śmiał się bardziej niż po przeczytaniu historyjki z „Chwili dla ciebie”.

Były asystent oraz brat Elki Bieńkowskiej zostali zatrzymani przez CBA pod zarzutem udziału z zorganizowanej grupie przestępczej która dopuściła się przestępstw finansowych i prania brudnych pieniędzy w wysokości 11 milionów złotych. Cóż, widać pan asystent posłuchał byłej szefowej i nie chciał być idiotą pracującym za marne 6 tysięcy.

Wołodymyr Zełenski wyrasta na głównego kandydata do zwycieżtwa w wyborach na prezydenta Ukrainy. Jest to aktor i komik. Jest to oczywiście właściwy człowiek na właściwym miejscu, we właściwym państwie.

Bardzo ciekawe wyroki wydały wolne sądy pod przewodnictwem nadzwyczajnej kast w Wielkopolsce. Sprawca śmiertelnego wypadku samochodowego posiedzi w opasce na nodze przez rok. Fakt, że już po złożeniu apelacji, bo w pierwszej instancji był skazany na rok więzienia. Z kolei w Krotoszynie handlarz karpiami za ich zabijanie bez ogłuszania został skazany na… 3 miesiące bezwzględnego więzienia oraz w sumie 3,5 tys. złotych nawiązki. Reasumując: lepiej zabić człowieka niż karpia. Tak, przemawia to do mnie.

Agnieszka Holland postanawiała podzielić się swoimi przemyśleniami. Wyszło jak zwykle w jej środowisku. Otóż według Agusi komunizm to był normalny system. Choć zdarzały się wypaczenia. Obecną władzę z kolei uważa, za najgorszą, jaka może się przytrafić. Cóż, z takim tatusiem komunizm naprawdę mógł jawić się jako raj, prawda?

Zakurzone pyłem historii SLD ustami Włodka Czarzastego oświadczyło, że Polak chcący kupić mieszkanie będzie mógł liczyć na dofinansowanie w wysokości 50 tysięcy złotych. Oczywiście Włodek. Zapomniałeś tylko dodać, że 500+ rozsadza budżet. Jak po wyborach zrealizują połowę swoich obietnic to w ogóle nie będziecie musieli pracować, bo dadzą Wam wszystko. Mi zapewnią tylko bykowe…

Grażyna Wolszczak została autorytetem walki ze smogiem i dała recital w Brukseli. Jej diesel ma się dobrze, a dzięki lansowi na smogu ma szansę jeszcze trochę zarobić – to problem dla podstarzałych aktorek.

 

Strona 1 z 16