piątek, 28 czerwiec 2019 21:28

28 czerwca 2019 roku

Na dobry początek weekendu zaczniemy od wątku kabaretowego. A jak wątek kabaretowy to oczywiście polski JFK, przyszły premier i ostatnia nadzieja polskiej demokracji Rysiek Petru. Rysiek postanowił zlikwidować partię Teraz! I powołać nową, dla odmiany o nazwie Teraz Ryszarda Petru. Biorąc pod uwagę, że partia liczy dwie osoby (jego i nałożnicę) nie powinno to być zbyt skomplikowane. Trzeba bardzo kochać siebie z wzajemnością żeby do każdej partii dołączać swoje nazwisko. Zastanawiacie jest tylko czy Rysiek nie wie, ze się kompromituje, czy oficer prowadzący nie pozwala mu przestać? Nieważne, ważne, że jest się z czego pośmiać. Najlepiej ilustruje to nagłówek z serwisu biznesinfo.pl:

petru teraz potem

IKEA zwolniła pracownika, który nie dość pochlebnie wyrażał się o LGBTQWERTY. Oczywiście strona postępowa nie widzi w tym nic złego, prawa widzi poniżenie i zapowiada bojkot konsumencki sklepów. W zasadzie mógłbym napisać, że bojkotowałem IKEA zanim to było modne, bo ze wszystkich marketów tego nienawidzę szczególnie, ale bojkot konsumencki nigdy nie przynosi żadnych rezultatów. Stali klienci mają go gdzieś, więc odpływ 2% okazjonalnych jest niezauważalny

Żeby być sprawiedliwym należy dodać, że Adam Bodnar zajął się sprawą. Wsparcie dla zwolnionego zapowiedzieli również Patryk Jaki i Ordo Iuris.

Prezydent Sieradza potrącił na parkingu 79-letnią kobietę i odjechał. Został ukarany skandalicznie niskim mandatem w wysokości 300 złotych. Głos w tej sprawie zabrała moja ulubiona para mapetów: Czarek Tomczyk i Marcin Kierwiński, którzy ogłosili, że „PiS chroni swoich”. Otóż drogie mapety pragnął bym zauważyć, że w przeciwieństwie do pana N. i Pana C. prezydent jednak w jakiś sposób został ukarany. A przecież nie wiemy z jaką prędkością porusza się kobieta po parkingu.

Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację kodeksu karnego. Chodzi dokładnie o (cytat ze strony prezydenta): „Z perspektywy zasady równości, należy poddać przepis ten kontroli w zakresie, w jakim różnicuje sytuację prawną osób zajmujących stanowiska określone w zdaniu wstępnym art. 115 § 4 pkt 4 w zależności od tego, czy pełnią swoje funkcje w spółce handlowej, w której udział Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub państwowej osoby prawnej przekracza łącznie albo w odniesieniu do każdego z tych podmiotów 50% kapitału zakładowego lub 50% liczby akcji. Z perspektywy zasady określoności prawa karnego zasadne jest też zbadanie pojęcia organizacja krajowa”. Jakikolwiek wyrok wyda Trybunał będzie on zły.

A propos kodeksu karnego do więzienia zgłosił się Konrad Materna znany handlarz kobietami i dyrygent KOD-Kapeli. W zasadzie nie wiadomo za co należy mu się wyższy wyrok, fakt, że dostał za to pierwsze. Jak skomentował jeden z jego kolegów „siedzieliśmy za komuny, będziemy siedzieć i teraz”. Widać stręczycielstwo w KODzie ma długie tradycje.

Głos w sprawie wyborów zabrał sam Pan Bolesław. Raczył stwierdzić, że jeśli frekwencja wyborcza nie przekroczy 50% to wyborów nie należy uznać za ważne. Zaiste fantastyczny pomysł Bolek! Masz więcej takich? Wiem, są kraje gdzie wybory są obowiązkowe. U nas spowodowałoby to, że premierem byłby Korwin lub Zandberg, w zależności od humoru suwerena. I wtedy dopiero byłoby śmiesznie.

Dunja Mijatović, komisarz ds. praw człowieka w Radzie Europy opublikowała raport ze swojej wizyty w Polsce. W raporcie twierdzi, że w naszym kraju występują problemy z niezależnością sądownictwa i prokuratury, prawami reprodukcyjnymi kobiet, równością płci i przemocą domową. Przede wszystkim żąda wprowadzenia legalnej aborcji. Rada Europy to ta sama banda, która przywróciła Rosji wszelkie prawa członkowskie. Widać są prawa człowieka i nadczłowieka.

Zaimponował mi pewien 32-letni Wrocławianin. Tak włamywał się do sklepu spożywczego, że włamał się sąsiadujący ze sklepem komisariat. Zastanawia mnie kto był bardziej zaskoczony: włamywacz czy policjanci.

Na koniec informacja, że pan premier wziął udział w ważnym spotkaniu. Sami zobacznie w jak ważnym:

premier uczestniczy

środa, 26 czerwiec 2019 21:58

26 czerwca 2019 roku

Mamy nowy rekord. Polski rekord czerwcowego ciepła – w lubuskim Radzyniu zanotowano 38,2 stopni pana Celsjusza. Współczuję, choć miałem niewiele chłodniej. I może już wystarczy? To pewnie przez Morawieckiego i jego veto klimatyczne!

W takich okolicznościach przyrody Grzechu Schetyna przedstawił swój sztab wyborczy. W jego skład weszli: Krzychu „toy-toy” Brejza jako przewodniczący, Adaś Szłapka, Margo Kidelho, Jacek Karnowski (prezydent Sopotu, nie propagandzista z Wpolityce), Hanka Zdanowska, Bartek Arłukowicz oraz truskawka na torcie – Baśka Nowacka we własnej osobie. Brejza oświadczył, ż eto drużyna specjalistów od zwycięstw. Nie pytajcie mnie co wygrali, bo nie mam pojęcia. OK, Zdanowska wygrała wybory w Łodzi, ale sukcesy pozostałych są raczej podobne do tych jakie znamy z występów polskich drużyn w europucharach piłkarskich. I nie, nie chodzi o piłkę ręczną.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis na mocy którego ukarano drukarza, który odmówił wykonania zlecenia dla LGBTQWERTY jest niekonstytucyjny i godzi w wolność sumienia i religii usługodawcy. Inaczej rzecz ujmując jeden z najważniejszych organów okrągłomeblówki orzekł to, co jest logiczne dla każdego myślącego człowieka, który nie jest zaślepiony szerzeniem ideologii.

Wczoraj przedsiębiorcy dowiedzieli się ,że będzie im jeszcze lepiej, czyli składki ZUS wzrosną o prawie 10. Okazało się, że to dzieje się automatycznie i jest powiązane z poziomem wynagrodzeń, co jest idiotyzmem, ale przecież po co zmieniać tak fajny idiotyzm. Dzisiaj Grzechu Witkowski – minister gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej oznajmił, że z podatku dochodowego zostaną zwolnieni marynarze, którzy pół roku spędzili na morzu. Nie czujecie się – drodzy drobni przedsiębiorcy – jak frajerzy? A przecież nawet Krzychu Krawczyk śpiewał, że chciał być marynarzem.

„Delegacje: Polski, Estonii, Litwy, Łotwy i Ukrainy opuściły obrady ZPRE. Stało się tak ze względu na bezwarunkowe włączenie delegatów Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. ZPRE opuściła cała delegacja, przedstawiciele wszystkich klubów. Wracamy do Polski” napisał na Twitterze poseł PiS i wiceprzewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Chodzi oczywiście o przywrócenie Rosji prawa głosu. Ciekawe czy Krzychu „Pomyłka” Mieszkowski też wraca, czy jednak zostaje?

SLD, Wiosna i Razem kombinują lewicową koalicję na jesienne wybory. Strasznie się SLD rozhulało od kiedy Grzechu Zwycięski przywrócił ich do życia. Kaczafiego to raczej nie martwi. Grzecha pewnie też nie - w końcu ma drużynę zwycięzców.

Monika Płatek – ta pani, która uważa, że w związkach jedno płciowych rodzi się „tyle samo albo więcej dzieci” co w związkach normlanych – uznała, że planowane zmiany w Kodeksie Karnym uderzą głównie w wyborców PiS, „bo to oni głównie zapełniają więzienia”. Ewidentnie pokazują to kolejne wyniki wyborów w więzieniach. Ale pani profesor ma i na to wytłumaczenie: „Już w więzieniach być może zmieniają kierunek”. Czyli jeśli fakty mówią co innego niż przedstawiona teoria, tym gorzej dla faktów. Żeby nie było – ta kobieta naprawdę jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, co po raz kolejny udowadnia, że dzisiaj naukowe tytuły znaczą mniej niż dobry, długi i pachnący papier toaletowy.

Na Mazurach zatrzymano dwie siedemnastolatki, które będą tłumaczyć się przed sądem z poważnego przestępstwa. Pijane kąpały się nago w jeziorze, bo „chciały spełnić swoje marzenie”. Gratuluję policji sprawnej akcji zatrzymania groźnych przestępców. Małolaty nie są Najsztubami więc zapewne zostaną przykładnie ukarane.

Wprowadzenia w Polsce klimatycznego stanu wyjątkowego domagają się w rezolucji skierowanej do rządu i Sejmu krakowscy radni. Osobiście proponuję wprowadzenie stanu wojennego. Z karą śmierci za każdego odpalonego grilla.

wtorek, 04 czerwiec 2019 21:17

4 czerwca 2019 roku

„Łi fri pipol” skandowali w Gdańsku stojąc na scenie Olo Kwaśniewski i Władzio Frasyniuk. I to jest zdecydowanie najlepsze podsumowanie trzydziestej rocznicy czegoś co niektórzy zwykli nazywać „upadkiem komuny”. Aż żale, że ludzie honoru nie dożyli tego pięknego dnia – zapewne dołączyliby do okrzyków… Co prawda byłoby pewne ryzyko skandowania po rosyjsku, ale w końcu „fri pipol” mogą to robić jak chcą.

W Gdańsku przemówił też Cysorz Jewropy. Było wiele wzruszeń, dużo słów i jak zawsze mało treści. Najbardziej podobało mi się stwierdzenie, że „Lech Wałęsa jest wcieleniem marzenia wszystkich prostych normalnych ludzi, że można chłopskim sprytem, czasami nadzwyczajną odwagą, cierpliwością, uporem, można obalić mur i nie tylko Berliński”. Cóż, mam zdecydowanie inne marzenia i nie planuję ich osiągnąć donoszeniem. Drugi fragment jest chyba jeszcze lepszy: „Wasza telewizja publiczna, nasz internet, nie musimy czekać na łaskę pana Jacka Kurskiego”. Donek, uświadomię cię trochę. W internecie wygrywacie w równym stopniu jak Schetyna wybory.

Nastąpiła rekonstrukcja rządu… Ja naprawdę wszystko rozumiem, nawet robienie sobie jaj na stołkach, ale powierzenie Sasinowi funkcji wicepremiera to jednak zbyt wysoki poziom dowcipu. Poza tym Elżbieta Wilka została szefową MSWiA (też wybitna jednostka), Bożena Borys-Szopa została ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej (ciekawe kiedy nauczy się nazwy ministerstwa?), a szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś został Ministrem Finansów. Mam dziwne wrażenie, że to symbolizuje politykę podatkową rządu Matiego. Ministrem Edukacji narodowej został Dariusz Piontkowski. Piękna postać, w 2013 został skazany roku za przywłaszczenie funkcji publicznej, która miała miejsce w… 2008 roku (Wolne Sądy!). Podpisywał dokumenty jako marszałek województwa, już nim nie będąc. Prokuratura postawiła mu zarzuty, ale nowy minister nie przyznawał się. W końcu w 2013 roku sąd prawomocnie uznał go za winnego, ale umorzył warunkowo postępowanie na rok próby. Musiał jednak zapłacić 3 tys. zł na cel społeczny. Sąd uznał, że jego działanie nie wpłynęło na szkodę urzędu marszałkowskiego, a sam Piontkowski nie uzyskał z tego tytułu korzyści. Troszku taka sobie nominacja. Choć przy Sasinie i tak znakomity.

Robert Gwiazdowski zamknął swój polityczni projekt „Polska Fair Play”. Naprawdę warto było to zaczynać, skoro się kończy zanim się zaczęło? Trzeba było wciąż występować z pozycji eksperta – nie każdy musi być politykiem. Zwłaszcza, jeśli nie ma się o tym pojęcia. Cóż, Gwiazdowski w tym momencie stracił wszystko, a i jako ekspert przestał być wiarygodny.

Kryśka Janda odebrała kilka dni temu w Krakowie nagrodę za „Mądrość obywatelską”. Krystyna Janda, za mądrość… Cóż mogę powiedzieć? Może Schetynie trzeba by coś dać na zachętę?

Brytyjska scenarzystka Karla Marie Sweet jest oburzona, że w serialu „Czarnobyl” występują tylko biali aktorzy. Bardzo przeraża mnie fakt, że polityczna poprawność zastąpiła logiczne myślenie. Ewentualnie kobieta nie ma pojęcia o otaczającym go świecie. Powinna spotkać się z Komorowskim – on by jej wyjaśnił.

Zygmunt Solorz-Żak podjął decyzję, że polityka znika z Superstacji. Natychmiast! Rzadko tam trafiałem, ale wydawało mi się, że nic innego tam nie ma. Co zrobi teraz biedna Eliza Michalik? Gdzie będzie dzieliła się ze światem swoimi mądrościami? Czy wystarczy dla niej miejsca w TVN? Tyle pytań, a żadnych odpowiedzi.

A skoro jesteśmy przy mediach to fascynują mnie niezmiennie. Nie oglądałem nawet minuty nowego „Big Brothera”, a rozpisują się o tym badziewiu wszystkie portale od lewej do prawej strony. A to „skandal”, a to „TVN oszukał”, a to coś… Naprawdę? Nie uważacie, że gdyby kogokolwiek to interesowało to by to oglądał? To mogło budzić emocje 20 lat temu, teraz jest tylko kolejnym gównianym, tvnowskim produktem. Chyba, że tym prawicowym portalom też płacą za promocję… Wtedy Kurski mógłby to wykorzystać i zacząć tak promować „Klan”.

czwartek, 30 maj 2019 21:29

30 maja 2019 roku

Ależ jestem zszokowany. Kumpel Tańczącej Joanki, prezes fundacji „nie lękajcie się” okazał się wyłudzaczem, który usiłował wyciągnąć kasę od jednej z „ofiar księdza pedofila”. Zastosował metodę „na operację”. Ależ ma passę posłanka Szajbus. A może to nie passa, a zwyczajnie ujawnianie prawdziwego oblicza jej i jej ziomali?

Mam dla Was naprawdę przerażająca wiadomość. Dużo bardziej przerażającą, niż nowy horror Netflixa, przy którym ludziom – podobno – chce się rzygać. Ministerstwo Finansów zaproponowało pomysły wzmocnienia finansów państwa. Już się boicie? I słusznie. Moje ulubione ministerstwo zapowiada wprowadzenie nowego podatku tzw. „opłaty cyfrowej” dla firm cyfrowych świadczących usługi w Polsce, uszczelnienie opłaty recyklingowej – czyli jeszcze więcej opłat za torebki foliowe, wzrost akcyzy na alkohol i papierosy, wprowadzenie podatków na płyny do e-papierosów i podobnych urządzeń, zniesienie górnego limitu składek ZUS. Rząd będzie również walczył z tymi samozatrudnionymi, którzy wystawiają jedną fakturę miesięcznie. I to już wszystkie podatki. Na razie – poczekamy na projekt powyborczy.

Rząd planuje jednak również zrównanie kwoty wolnej od podatku dla posłów i zwykłych ludzi oraz powrót do już zapomnianych stawek VAT. Uwierzyliście? To brutalnie powiem Wam, że żartowałem. Przepraszam. Za to pensja minimalna wzrośnie do 2450 zł brutto, czyli o 200 złotych. Wspaniała sprawa… będą mieć więcej na płacenie podatków.

Aleksandra Dulkiewicz zdążyła przebić swojego poprzednika. Tym razem będzie walczyć z „opresyjnym państwem PiS” w sprawie „oderwania Westerplatte od Gdańska”. Olu… przypomnę, że Freie Stadt Danzig zostało jakiś czas temu zlikwidowane i Gdańsk jest obecnie na terytorium Polski. Mało tego, przez wiele lat był ostoją Wolnej Polski. I tym pozostanie.

W Izraelu znowu będziemy mieć kampanię wyborczą, bo Netanjahu nie zdołała stworzyć rządu. Obawiam się, że tym razem zażądają zwrotu Izraelowi całej Lubelszczyzny i odszkodowań za mienie pozostawione w Moskwie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdecydowała, że nie będzie już uznawać transseksualizmu za zaburzenie psychiczne. Nie, że jakieś badania przeprowadzono, w końcu to byłby faszyzm. Z wypowiedzi szefowej jakiejś organizacji, która brzmiała: „To wynik ogromnej pracy aktywistów trans i gender z całego świata” wynika, że teraz choroby ustala się dzięki działaniom lobbingowym. Jest to jakieś rozwiązanie. Nie mówię, że dobre, ale jakieś. Teraz np. antyszczepionkowcy mogą przekonywać WHO, że Odra to nie choroba. W końcu wszyscy wiemy, że to rzeka.

Sekielski postanowił, że nie będzie zarabiał na swoim filmie. Wyświetla go na Youtube, udostępni każdej telewizji. Ot, robi to za darmo, w imię wielkiej idei. Wymyślił więc, że będzie sprzedawał koszulki „tylko nikomu nie mów”. Pomysł żenujący i w sumie pozbawiony sensu. Sam Sekielski tłumaczy to tak: „Tę koszulkę otrzymałem w prezencie od brata. Zrobiłem sobie zdjęcie i umieściłem je na Instagramie. I choć napisałem: #nienasprzedaż, ludzie zaczęli dopytywać, czy i gdzie mogą kupić takie koszulki. A ponieważ takich pytań było sporo, postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich prośbom i zrobić trochę takich koszulek”. Trafia to do mnie niczym Milik do bramki (napisałbym Włodar, ale pewnie nikt tego chłopa nie pamięta).

Najnowszym problem Rzeczypospolitej jest stado zdziczałych krów. Co prawda nie wypowiedziała się jeszcze Maja Ostaszewska, ale temat jest palący, bo najpierw chciano ostatecznie rozwiązać tę kwestię, teraz w grę wchodzi ich przewiezienie do jednego z państwowych ośrodków, przebadania i przekazanie rolnikom. I teraz o to będą walczyć ekooszołomy. O wolne krowy!

I niech one pozostaną symbolem tego dnia w Wielkim Imperium.

poniedziałek, 04 marzec 2019 22:00

4 marca 2019 roku

I oto wracam po przerwie. Wypoczęty i z nową energią do cynicznego spoglądania na świat. A jest na co spoglądać… Mamy tutaj prawdziwy wysyp absurdów.

Wybory w Gdańsku zakończyły się bez sensacji. Przy frekwencji wynoszącej 48,6%, zgodnie z przewidywaniami wygrała Aleksandra Dulkiewicz zdobywając marne 82,22% głosów. Jej zwycięstwo nie może być zaskoczeniem, ale 11,86% dla Grzegorza Brauna jest zaskoczeniem, choć nie należy wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków. Z opozycji był albo on, albo nieobecność.

Co ciekawe krzyż w pewnej komisji jednej pani przeszkadzał. Wiszący w innej komisji portret Pawła Adamowicza nie przeszkadzał nikomu. Zaiste ciekawe.

W sobotę odbyła się konwencja Polski FairPlay Roberta Gwiazdowskiego. Bardzo odważnie gospodarczo i niestety niewiele ponad to. Często też padało „potrzebujemy większości konstytucyjnej”. Cóż, nie widzę tego w najbliższych wyborach, a czy byt przetrwa do następnych? Zobaczymy.

Razem wrzeszczy, że leki na receptę powinny być bezpłatne. Oczywiście. Tak jak komunikacja miejska, mieszkania, szkoły (tak wiem, w teorii są darmowe), przedszkola i inne takie. Oprócz 500+, bo niszczy budżet i zadłużą Polskę.

Dziesięcioro prezydentów miast oraz Wałęsa dostali list zawierający nabój oraz żądanie wycofania się z działalności publicznej. Zatrzymano 28 letniego mieszkańca Krakowa. I dobrze, bo to było wyjątkowo głupie. Choć pewnie jutro Tomczak z Kierwińskim zażądają dymisji Brudzińskiego, Morawieckiego, Dudy i kota Kaczafiego za to, ze nie zatrzymano idioty przed wysłaniem listów.

Mati zapowiedział ustawę, która ograniczy sieciom handlowym sprzedaży produktów marki własnej. Dodatkowo Jan Krzysztof Ardanowski oświadczył, że zamierza wprowadzić przepisy, które będą nakazywały zakup co najmniej 50% towaru polskiego przez sklepy, tak aby stopniowo obniżać ilość zagranicznego towaru na półkach sklepowych. Mam pytanie do obu panów. Ze Schetyną na łby się pozamienialiście? Choć raczej walczą o elektorat zwolniony z PSL.

1 marca był Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w związku z czym organizowano marsze pamięci w całej Polsce. Dało to pożywkę dla kodziarstwa i innego UBywatelstwa, którzy to postanowi zablokować te legalne marsze. Policja tradycyjnie delikatnie zniosła ich z tras. Hołota tradycyjnie była zdziwiona i oburzona „brutalnością pisowskiej policji”. Bo wolność słowa i poglądów jest fajna, ale tylko ta „nasza”.

Front Jedności Narodu zwany też Koalicją Obywatelską nie chce MaxiKaza Marcinkiewicza na listach do EuroŻłoba. Przez jego pudełkowe przygody. MaxiKaz nawet wydał oświadczenie, że była pani Kazowa go stalkuje. Ale chyba na tym się skończą jego marzenia o ciepłej, bezstresowej posadce w Brukseli.

Według ONZ Izrael może być winny zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości jeśli chodzi o mordowanie Palestyńczyków. Do raportu ONZ, z charakterystycznym dla siebie spokojem, odniósł się Benjamin Netanjahu, który oskarżył ONZ o… obsesyjną nienawiść do Izraela. Za tydzień może okazać się, że obozy były onzetowskie. Chociaż odczepili by się od nas.

Nowośmieszni przedstawili swój program na wybory do Eurożłoba: wejście w ciągu 5 lat do strefy euro, wzmocnienie Parlamentu Europejskiego, pogłębienie integracji europejskiej w zakresie obrony i bezpieczeństwa, zwiększenie nakładów na inwestycje i ochronę społeczności LGBT+. Fantastyczny program Kaśka! Zwłaszcza to euro wygląda jakbyście chcieli się samorozwiązać.

Obroniony i wolny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – na wniosek kilku mieszkańców (zapewne kodziarzy lub aktywistów miejskich – choć to w sumie to samo) wydał wyrok, że paczkomaty są elementem budowlanym i potrzebują pozwolenia na budowę. I słusznie! Bo paczkomaty ułatwiają życie ludziom, a takich rzeczy w Wielkim Imperium tolerować nie będziemy! Z awizo na pocztę marsz, albo umawiać się z kurierem – byle przed 16:00, bo potem dużo dostaw.

Z drugiej strony zastanawiam się na jakiej zadzie stoją parkometry… Może WSA to zbada?

15 marca uczniowie mają nie iść do szkoły bo jest „młodzieżowy strajk klimatyczny”. Jak nie pójdą do szkoły klimat poprawi się od razu. Zresztą za moich czasów tez było coś takiego. Niemal tydzień później się odbywało – w pierwszy dzień wiosny się do szkoły nie chodziło. Nieświadomie byłem ekologiem.

Jak wiecie Zofia Klepacka ma problemy po tym, jak ostro skrytykowała pomysły Czaskowskiego o naukach LGBTQWERTY. Gamonie nawet chcieli pozbawiać ją medali i wyrzucać z klubu. Na meczu Legia-Miedź Legnica pojawił się więc transparent „Zośka jesteśmy z Tobą” oraz „Warszawa wolna od pedalstwa”. Rabiej Paweł – pobierający pensję wiceprezydenta o nieznanych kompetencjach – stwierdził, że kibice Legii to mniejszość z która jest problem. Chcesz Pawciu pogadać o problemowych mniejszościach? Naprawdę?

I w tym potoku absurdów wyróżniają się polscy lekkoatleci, którzy wygrali klasyfikację medalową Halowych Mistrzostw Europy. Nie oglądałem „Wiadomości” nie wiem więc, jak wiele jest zasług najlepszego rządu w historii w tym sukcesie.

wtorek, 08 styczeń 2019 23:17

8 stycznia 2019 roku

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że nie musi być w koalicji z Platformą i może budować „Koalicję Europejską” z Niesiołem, PSL, SLD i innymi takimi odpadami. Nie chciałbym Kaśce psuć nastroju, ale w obecnej sytuacji Schetyna to dla niej „Pan Grzegorz” i powinna bardzo ładnie prosić „Pana Grzegorza” żeby ten zechciał ją w koalicji. Bo to nie Schetyna walczy o życie. To znaczy on w zasadzie też, ale może tę walkę toczyć bez Kaśki. Jeśli pamiętacie „Allo, Allo” to Platforma to Niemcy, a Kaśka to włoski kapitan Bertorelli.

A jeśli nie pamiętacie, to nadrabiać zaległości!

Prezydent Rafał I Warszawski znany jako „Bążur” ostatecznie rozwiązał problem smogu w Stolicy. Konkretnie to po rozmowie z nim Grażyna Wolszczak – to aktorka znana z roli w wybitnej ekranizacji „Wiedźmina” – wycofała pozew przeciwko władzom miasta. O smog. Czyli smogu nie ma!

Pozwu przeciwko Skarbowi Państwa chyba nie wycofała, więc nad terenami państwowymi smog prawdopodobnie wciąż jest.

Rząd postanowił ostatecznie rozwiązać problem Afrykańskiego Pomoru Świń. Konkretnie odstrzeliwując 210 tysięcy dzików. Dużo kiełbasy będzie. Pojawia się tylko problem – myśliwi nie bardzo chcą to robić, bo duża część uważa to za nieetyczne. No, ale kiełbasa będzie. I choroba raczej też. Ciekawiej będzie jak Ministerstwo Zdrowia zrobi to samo z chorymi na grypę.

Przy okazji dzików to gdzieś tam wilki zagryzły daniele z hodowli. Szokujące. Całe życie myślałem, że wilki to wegetarianie. Choć na Pomorzu Zachodnim będąc już rok temu słyszałem, że się rozmnożyły i zaczynają być groźne. A ich pierwszymi ofiarami są psy. W sumie słusznie, taki wilk musi uważać psa za kolaboranta.

Dostałem dzisiaj informację, że Rafał Gaweł ze znanego i lubianego ośrodka ma się dobrze, bo skierował sprawę do Sądu Najwyższego. Także do żadnego więzienia nie pójdzie, w dodatku do TVN będzie chodził nie tylko jako ekspert, ale również jak męczennik, który został w ostatnim momencie wybroniony przez wolny sąd.

Rano planowałem wyemigrować do Włoch. A wszystko przez to, że każdy z 5 milionów bezrobotnych dostanie pensję obywatelską wynoszącą od 480 do 780 Euro. Włochy bo to i klimat fajny, dobra kuchnia i jeszcze Euro za darmo. Potem doczytałem i wyszło, że nie jest tak dobrze. Bo trzeba legalnie mieszkać we Włoszech od 10 lat, pensja będzie wypłacana tylko przez półtora roku, w dodatku trzeba będzie przyjąć jedną z trzech pierwszych propozycji pracy… Jednak nie warto.

W ramach rozwiązywania największych problemów ludzkości EuroKołchoz będzie posługiwał się językiem neutralnym płciowo. A przykład przewodniczący nie będzie już nazywany „chairman", tylko „chairperson”, „spokesperson” zastąpi „spokesman”, i tak dalej… Zastanawiam się drogie Panie (względnie osobniki humanoidalne wyposażone podstępnie pozbawione możliwości sikania na stojąco) czy naprawdę język Was dyskryminuje?

Przypomnę, że Unia została powołana m.in. po to żeby zapobiec wojnom… i co warto było?

TOPR ewakuował ludzi ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Bo śniegu popadało. Ewakuowano 23 osoby. Jeden turysta odmówił ewakuacji mówiąc, że w końcu będzie miał spokój. Nawet nie wiesz chłopie jak ja Cię teraz szanuję. I jak zazdroszczę.

niedziela, 30 grudzień 2018 21:25

30 grudnia 2018 roku

Wybaczcie przerwę, ale ogarnął mnie świąteczny nastrój. Nie chciało mi się zwyczajnie. Wolałem spędzić czas jak każdy miłośnik wolnych sadów, wolności słowa i konstytucji na żarciu, piciu, spaniu i ogólnym rozleniwieniu. Sushi niestety u mnie na stole nie było. Podobnie jak politycznych awantur przy nim. I po co się przygotowywałem?

To, że ja odpoczywam, nie znaczy, że nic się nie dzieje. Przeciwnie. Cała Polska czeka na przelew. Konkretnie na 12 milionów złotych, które poważny, kambodżański biznesmen ma przelać na konto Wisły Kraków ratując ją przed upadkiem. Miał dotrzeć w piątek. Nie dotarł, ale nieoficjalnie mówi się, że wyszedł. Albo nie. Ostatnia oficjalna informacja - wprost z profilu Wisły Kraków – mówi, że pan Vanna Ly poważnie zachorował w samolocie podczas podróży przez Atlantyk. Nie chcę nic mówić, ale Kambodża leży blisko Filipin i może to być jakaś mutacja choroby filipińskiej…

Sejm, w ostatniej chwili, przyjął ustawę, która ma zahamować wzrost cen prądu. Oczywiście o zmianach cen wiadomo było od roku, ale załatwić sprawę trzeba było dwa dni przed końcem roku, gdy większość firm i samorządów… podpisało już umowy na nowych zasadach. Dzień przed glosowaniem tej ustawy Platforma chwaliła się, że PiS ukradł ich pomysł ustawy, aby następnego dnia w czasie debaty grzmieć, że ta ustawa… jest fatalna. Zdaje się, że Grzechu z Ewką chcieli nas uraczyć fatalną ustawą. A żeby było jeszcze lepiej to za przyjęciem ustawy głosowało 389 posłów, przeciwko 3 (Niesioł, Rysiek i Szajbus). Wstrzymało się 17. Zaiste wynik wart debaty. Państwo polskie wstało z kolan po raz kolejny. W skrócie chodzi o: obniżenie akcyzy z 20 zł/MWh na 5 zł/MWh, obniżenie stawek opłaty przejściowej dla wszystkich odbiorców o 95% oraz bezpośredni zwrot utraconego przychodu – mechanizm zwrotu różnicy cen polegający na wypłacie środków finansowych do przedsiębiorstw obrotu.

Opozycja marudzi teraz, że ustawa jest niezgodna z unijnym prawem. Mam nadzieję, że nie zapomną tego zgłosić i się pochwalić.

Ewka Kopacz oświadczyła, że to Platforma zagwarantowała stabilność finansową PiS i teraz rządzący mogą z tego czerpać pełnymi garściami… O ile pamiętam Vini Rostowski – odpowiedzialny za pieniądze w jej rządzie miał na ten temat inne zdanie. Przecież pieniędzy nie było i miało nie być.

MON postanowiło uczcić godnie stulecie odzyskania niepodległości. Jak postanowiło tak zrobiło. Wzięło marne 4 miliony złotych i postawiło ponad 100 ławek niepodległości:

niepodległość lawka

Urocze nieprawdaż? W zasadzie nie wiadomo czemu ma służyć, a jeden z moich znajomych nazwał to „trumną z szyberdachem”. Żebyście nie myśleli, że to taki sobie zwykły kloc betonu to proszę co jest w środku:

niepodleglosc ławka 2

Teraz zapewne spojrzycie na to inaczej! To cudeńko wykonała firma „Betonovo” Nawet nazwa jak z „Blok ekipy”. Wykonał osobiście pan Wiesio zgodnie z mottem „u siebie rób jak u siebie, a u obcego…”

Jak wiadomo sto lat temu Wielkopolanie postanowili przeprowadzić WLKP-Exit i wywołali Powstanie Wielkopolskie. Co gorsza je wygrali, wyrzucając postępowych Europejczyków. Z tej okazji w Poznaniu i okolicach odbyły się rocznicowe uroczystości. Prezydent Poznania – niejaki Jaśkowiak odmówił wzięcia udziału w mszy za Powstańców, bo tradycyjnie jest za rozdziałem Kościoła od państwa. Tradycyjnie wyciągnięto mu takie zdjęcie:

jaskowiak chanuka

Oczywiście Chanuka nie ma nic wspólnego z religią i tylko tacy antysemici jak ja twierdzą, że Judaizm to religia.

Przed Świętami Bolek dał wywiad rosyjskiemu Sputnikowi. Według niego bliżej na do Moskwy niż do Nowego Jorku, a Putin to mądry człowiek. Z tym ostatnim nawet ma rację. Oczywiście szukałem oburzenia postępowców i krzyków o tym, że autorytet wpycha nas w ramiona Putina. Nie znalazłem. A, że Wałęsa jest wariatem gadającym bzdury? Każdy, kto na przełomie wieków czytał „Gazetę Wyborczą” o tym wie. Pisali o tym codziennie.

Hanka Gronkiewicz-Waltz raczyła odwiedzić „Fakty po Faktach”. Ględziła jak zwykle, ale urzekła mnie jej opinia o odbudowie Pałacu Saskiego. Otóż, według Hanki odbudowa Pałacu to… przywracanie w Warszawie rosyjskiej architektury. Cóż, gdym był złośliwy to mógłbym od profesjonalnego dziennikarza TVN oczekiwać dwóch pytań: kto wpisał do rejestru zabytków czysto polską architekturę w postaci Pałacu Kultury i Nauki oraz dlaczego więc sama chciała Pałac Saski odbudować. Ale przecież nie można być aż tak złośliwym żeby żądać od funkcjonariusza TVN trudnych pytań zadanych komuś z Platformy.

Na drugie pytanie odpowiedź jest oczywista: jakby Hanka odbudowywała zarobili by jej ludzie, a tak zarobi „Betonovo”.

Po walce o „świecki charakter Świąt Bożego Narodzenia” trwa obecne walka z tradycyjnymi wizytami księży w domach zwanych „kolędami”. Podobno 60% suwerenów jest przeciwko temu żeby księża w czasie wizyt brali koperty z pieniędzmi, a w GóWnie tradycyjnie ukazują się listy oburzonych czytelników, że jakim prawem chodzą! Ciekawe czy ktokolwiek z nich wpadł na pomysł, że można koperty nie dać (parę razy i ode mnie ksiądz nie wziął), a nawet powiedzieć, że „my nie życzymy sobie wizyt”. I zapewniam, że więcej nie przyjdą. Tylko to trzeba powiedzieć, bo nie ma księdza w znajomych na Fejsie… A w realu nie tak łatwo być twardzielem, jak w necie, prawda?

Polityka Insight podała informację, że Adam Andruszkiewicz ma zostać wiceministrem cyfryzacji. Zapewne to wybitny fachowiec, bo umie obsłużyć smartfona poza tym – jak podaje strona Sejmu – z zawodu jest „specjalistą ds. medialnych”. Nadaje się na to stanowisko jak każdy inny. A może będzie miał mniej czasu na medialne występy. Co jest niezaprzeczalnym plusem tej nominacji.

ONR nawiązując do swoich korzeni postanowiło dokonać podziału. Oficjalnie „stary” zarząd zrezygnował i wystąpił z organizacji. Aż dziwne, że mainstream tego nie odnotował.

A już jutro „Sylwester z TVP”. Mają być gwiazdy, które szczyt sławy osiągnęły jakieś 30 lat temu. To jest główny punkt „Wiadomości” od tygodnia. Podobno, bo ja nie mam nerwów na oglądanie Danki Holeckiej. W każdym razie bawcie się dobrze. Tak jak lubicie, tam gdzie lubicie. I pamiętajcie, że był to najlepsiejszy rok dla Polaków! Tak mówią w TVP!

piątek, 14 grudzień 2018 23:31

14 grudnia 2018 roku

W Sejmie kabaret pod wszystko mówiącym tytułem „wotum nieufności dla rządu”. A żeby było wotum Nieufności musi być kandydat na nowego premiera i musi on przemówić. I to Grzechu zrobił. Jak by napisano w „Chwili dla ciebie” nie mogliśmy przestać się śmiać. Wybitny i charyzmatyczny lider zapowiedział m.in. stworzenie przez ekspertów takiego systemu podatkowego, w którym wszystkie daniny nie przekroczę 35% dochodu pojedynczego suwerena. Poza tym Polacy będą zarabiać więcej, wszyscy dostaną podwyżki, 500+ dostana nawet osoby bez dzieci, a z kranów popłynie 50-letni Glenfiddich za 135 tys. złotych za 0,7.

Osobiście mu wierzę. Z jego twarzy bije mądrość i pracowitość. Aż żal, że jego partia nigdy nie miała szans na wprowadzenie w życie swoich pomysłów. A przecież już Bążur Czaskowski pokazuje w Warszawie jak podwyższają.

Byłby zapomniał o najważniejszym. Sensacyjnie wotum nieufności nie znalazło poparcia większości posłów. I tak oto kolejny dzień został zmarnowany na bezsensowne pyskówki.

O sprawie zdjęć z EuroWeek słyszeliście wszyscy, bo i wszyscy – oprócz mnie do tej pory – o nich piszą. A ja piszę o tym tylko dlatego, że dyrektor tego czegoś oświadczył, że stali się ofiarami nagonki. Padło tez coś o rasizmie. Cóż, nie wiem jak tam było naprawdę, ale zdjęcia i opowiadania co było potem (np. przysyłanie zdjęć penisów) są co najmniej zastanawiające. I zapewne obrońcy mówiliby co innego gdyby to były zdjęcia z księżmi.

Co jeszcze ciekawsze pan prezes EuroWeek był w sztabie wyborczym Bronisława w roku 2015.

W Katowicach odbył się dzisiaj protest obrońców sądów, pod sądem właśnie. Tak się składa, że doniesiono mi o jego przebiegu. Kilkadziesiąt osób rozstawiło się z transparentami, przyjechała ekipa TVN, przeprowadzono parę wywiadów, ekipa pojechała, protest się skończył. Całość trwała maksymalnie pól godziny. Ale potem powiedzą nam o „wielkim proteście w obronie sądów”.

Zbawca polskiej demokracji, człowiek, który jeszcze nie stworzył partii, ale już w sondażach bywa trzecią siłą, Robert B. oświadczył, że jego ugrupowanie do 2035 roku zamknie wszystkie kopalnie. Co prawda Robcio nie wspomniał co zamiast, ale zamknie. Pewnie w koalicji z Ryśkiem. Nie będzie niczego.

Osobiście sądzę, że do 2035 nikt o Roberciku i jego ugrupowaniu nie będzie pamiętał, więc zamknie co najwyżej drzwi od szafy. Przy okazji, „Rzeczpospolita” twierdzi, że to zamykające ugrupowanie będzie się nazywało „Umowa Roberta Biedronia”. Ładna nazwa. Taka nie za mądra. Widzę koalicję Teraz-Umowa. Albo Teraz-Nowoczesna-Umowa. I 3% w wyborach.

W tym roku wybiło szambo pt. „świeckie wigilie w szkołach i miejscach pracy”. Bez opłatka, bez nawiązań do religii i oczywiście z pasztetem z tofu zamiast karpia. Nie wiem czy to jest nowa, GóWniana krucjata czy naprawdę obrodziło w takie genialne pomysły, faktem jest, że nawet w warszawskim ratuszu wczoraj w czasie wigilii radnych był protest. A może byście się, wojujący ateiści, tak zebrali i zrobili swoją wigilię? Zawsze możecie podzielić się jajeczkiem, zjeść goloneczkę w piwie i pośpiewać „Подмосковные Вечера” i przestać wszystkim wokół zawracać dupę swoim niedowartościowaniem.

Przy okazji. Jak w środku nocy trzy razy krzykniecie do lustra „karp” to przyśni się Wam Maja Ostaszewska.

„Druga faza przejęcia powinna być bardziej przyjazna. Na razie nie będzie gwałtownych ruchów” powiedziała jedna z posłanek PO o kolejnej, nadciągającej fali przejść z Nowośmiesznej. Niech żyje współpraca w ramach kolacji. Czy tam koalicji.

Wystarczy…

wtorek, 20 listopad 2018 22:47

20 listopada 2018 roku

Zaczniemy inaczej niż zwykle… Bo i dzień zaczął się smutno. Niespodziewanie, tragicznie i zdecydowanie zbyt wcześnie opuścił ten nienajlepszy ze światów trener Andrzej Gmitruk – legendarny trener boksu. Pracował m.in. z Gołotą, Adamkiem czy Szpilką. Niech spoczywa w pokoju.

A co poza tym? Jak zawsze sukces goni sukces.

Taki Józef Kardyś – starosta kolbuszowski – został odwołany ze stanowiska i zgarnął 80 tys. złotych odprawy. I zapewne nie zwróciłoby to niczyjej uwagi, gdyby nie to, że dwa dni później został ponownie powołany na stanowisko. Dał się odwołać żeby uzyskać uprawnienia emerytalne. I zapewne z formalnego punktu widzenia wszystko jest w porządku… A smród pozostał. W końcu miało być inaczej.

Syn Mariusza Kamińskiego ma 29 lat i pracuje w Banku Światowym z polecenia Adama Glapińskiego – prezesa NBP. Strasznie ten fakt oburzył opozycję. Bo jak wiadomo oni nie załatwiali pracy swoim krewnym i protegowanym… Oburzył się również przyszły premier z ramienia partii Teraz. Ryszard też pracował w Banku Światowym. Miał wtedy 29 lat, a polecił go Leszek Balcerowicz. Tak, to całkiem inna sytuacja.

Polski rząd nie poprze, podczas zgromadzenia ONZ, porozumienia Global Contact, które mówi o bezpiecznej, uporządkowanej i legalnej migracji. „Ma prowadzić do zmniejszenia nielegalnej migracji między innymi poprzez walkę z przemytem ludzi i zwiększenie możliwości legalnej migracji. Jednym z punktów jest kontrola granic, porozumienie zakłada też pomoc i zapewnienie bezpieczeństwa migrantom” – to wersja oficjalna. Naprawdę chodzi o zalegalizowanie nielegalnej migracji. Wcześniej swoje poparcie wycofały równie faszystowskie rządy Węgier i USA. I zapewne zostałoby to przez michnikoidów zjechane, gdyby nie fakt, że porozumienie nie poprze również Izrael. A przecież nie będą ich wyzywać od nazistów. Oprócz tego porozumienia nie poprą Czechy, Estonia, Austria, Chorwacja i Bułgaria. GóWno oczywiście popisało się dziennikarską rzetelnością i raczyło poinformować „Polski rząd nie poprze światowej konwencji ws. migracji. Wcześniej wycofały się Węgry i USA”. O pozostałych państwach dowiedziałem się dzięki profilowi „Moraine” na Fejsie.

Naprawdę to straszne czego suweren nie dowiaduje się z mediów.

IBRiS przeprowadził sondaż dla „Rzeczypospolitej”. Już kit z tym, kto na czele. Najciekawsze jest to, kto jest na trzecim miejscu. Nieistniejąca partia Robcia Biedronia. I pomyśleć, że niektórzy wciąż uważają, że sondaże pokazuje preferencja suwerena, a nie je kreują… Pamiętacie jak było z Nowośmiesznymi?

Timmermans znowu płakał. Bo Polska nic nie zrobiła w sprawie Sądu Najwyższego. Jak to nic? Usiłowała przegonić nierobów, to zaczęliście drzeć mordy.

Wirtualna Polska twierdzi, że gdy już Platforma wygra wybory to ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym miałby zostać największy liberał i miłośnik Unii Europejskiej w historii niejaki Roman Giertych. Nie mylić z Romanem Giertychem – byłym przewodniczącym Młodzieży Wszechpolskiej i byłym ministrem edukacji. Pomijając już to, że najpierw PO musiałby wygrać wybory to zastanawia mnie kiedy dla wyżej wymienionych „upolitycznienie funkcji prokuratora generalnego poprzez połączenie jej z funkcją ministra” przestało być skandalem i upolitycznianiem prokuratury?

Reprezentacja kopiąca kulę odniosła sukces i zremisowała z Portugalią 1:1. Co spowodowało, że będziemy rozstawieni z pierwszego koszyka w eliminacja do Euro. To ma wielkie znaczenie! Chyba, że przeciwnik nie raczy uszanować rozstawienia… Jak nie przymierzając FC Dudelange, Levadia Tallin i Stjernen. I akurat w przypadku polskich drużyn można by jeszcze długo wymieniać…

czwartek, 25 październik 2018 20:32

25 października 2018 roku

Wybaczcie ciszę. Od poniedziałku praca zapewniała mi wycieczki krajoznawcze w różne zakątki Polski. I nie, nie pracuję jako zawodowy kierowca. Ale jak wracam późnym wieczorem nawet nie patrzę w stronę komputera. Na szczęście to już końcówka. A teraz do rzeczy.

Niby powinienem zacząć od wyborów, ale napisano o nich już wszystko. Chciałbym tylko zaznaczyć, że szczególnie zaimponowali mi: Zbigniew Wojtera – wójt gminy Daszyna, który zdobył ponad 48% głosów, mimo że przebywa w areszcie tymczasowym oraz Mariola Paśnik – jedyna kandydatka na wójta gminy Działoszyn. Mariola przegrała. Dostała 30% głosów. Wielkie brawa.

Byłbym zapomniał – ten pierwszy w doniesieniach medialnych figuruje jako Zbigniew W. Ale nie sądzę żeby PKW tak wpisała go na kartę wyborczą.

W Warszawie jak to w Warszawie. W Radzie miasta mieszkańcy zobaczą m.in zbolałą wdowę po poległym pod Sejmem Diduszce oraz Monikę Jaruzelską. Z tych Jaruzelskich. Widać suwerenowi nie wiele trzeba żeby zagłosować. Żadnych osiągnięć, doświadczenia. Jedna wypłynęła na zadymach, druga na tatusiu-mordercy. I tylko Warszawy żal…

Uaktywnili się też obaj wybrańcy. Wiceprezydet-elekt Rabiej udowodnił, że „Warszawa dla wszystkich” oraz „my nie dzielimy ludzi”.

rabiej

A elekt Rafał krzyczący w kampanii, że Warszawa sama odbuduje stadion Skry wraz zapleczem oświadczył, że w zasadzie miasto samo tego nie udźwignie i potrzebny jest inwestor. To zadziwiające, że jeszcze niedawno czekali z wycofywaniem się z obietnic chociaż do zaprzysiężenia.

Wielka Koalicja oświadczyła, że ich kandydaci wygrali w pierwszej turze w AŻ 75 miastach. Jako, że chciałem być dociekliwy to sprawdziłem czy to dużo. Wyszło jakieś 8% - mamy w Ojczyźnie 930 miast. Sukces obwołany raczej na wyrost. Na wielkich miastach Polska się nie kończy. Mimo, ż ejak twierdzi Rabiej „Stadtluft macht frei”.

Kaczyzm dał suwerenowi wolne 12 listopada. W końcu będzie można po Marszu Niepodległości odpocząć. Stało się tez coś zadziwiającego. Liberalna część suwerena uznała nagle, że bez ich pracy tego dnia Polska padnie, więc oni muszą pojawić się w swoich ukochanych firmach. Oczywiście pomysł jest totalnie głupi i wprowadzony w typowy dla PiS sposób – w ostatniej chwili, bez konsultacji i w trybie pilnym (na poduszkach?). Ale troski narodu o kondycję finansową Państwa się nie spodziewałem. Jarosław, jak Ty umiesz zagrać na patriotycznych nutach! Ale jeśli naprawdę chcieli by zrobić coś dobrego to sugeruję jednak zrobienie wolnego w Wigilię. Wtedy i tak całkiem spora liczba firm symuluje pracę, albo skazuje pracowników na ekspresowy powrót do domu i padanie na twarz przy stole. Kaczafi, podejmiesz wyzwanie?

Komornik zajął konto Nowośmiesznej. Jakiś nieokrzesany wierzyciel zażądał zwrotu 150 tys. złotych. Jak on może myśleć o pieniądzach gdy gra toczy się o demokrację? Ciekawe czy Kaśka dalej uważa, że ich współpraca z PO to koalicja? Osobiście sądzę, że to była kolacja. Dla palantów. Dla Schetyny!

To oficjalny koniec pięknej i romantycznej historii. Isabel rozwiodła się z Kazem. Ex-premiera będzie to kosztowało 5 tysięcy złotych. Miesięcznie. Gdyby korzystał z usług profesjonalistek wyszłoby go jednak taniej.

Unii udało się rozwiązać kolejny problem tego świata. Zakazał plastikowego sprzętu doi grilla, patyczków do uszu oraz słomek do napojów. Co prawda dopiero od 2021 roku. Planeta odetchnęła. Ale nie przejmujcie się. Każda zabawka i sprzęt elektroniczny, który kupicie i tak będzie zapakowany w jakieś 4 tony plastiku i styropianu, którego nie da się łatwo usunąć. To mniej szkodliwe niż rurki.

Dzielni kierowcy rządowi po raz kolejny postanowili sprawdzić jak Beata Szydło znosi crash-testy. Tym razem w Imielinie wjechali w tył samochodu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Beacie nic się nie stało, a samochód się wyklepie. Zastanawiam się tylko jakie warunki trzeba spełnić żeby wozić polityków. Odporność na uderzenia?

Jutro w 211 szkołach ma odbyć się „tęczowy piątek”. To jest w zasadzie coś co się samo komentuje. Tęczowe plakaty zajęcia o LGBTQWERTY itp. Oczywiście w czasach, gdy byle wyjście na szkolne boisko wymaga przez rodzica podpisania ok. 1237 zgód różnego typu o to nikt nikogo nie pytał. Ja zrobiłbym zadymę. Pominę, że doskonale wszyscy wiemy jak skończyłaby się próba organizacji „patriotycznego piątku”…

Coś jeszcze? Prezydent coś tam wspomniał o żarówkach, UnioParlament będzie walczył z faszyzmem, pogoda wskazuje listopada, a Kurski niestety wciąż rządzi na Woronicza. Wracam w poniedziałek. Chyba.

Strona 1 z 9