środa, 13 luty 2019 22:16

13 lutego 2019 roku

Ależ opłacało się zrobić łaskę (choć akurat polskie znaki są tu dyskusyjne) Amerykanom i zorganizować konferencję bliskowschodnią. Niejaki Mike Pompeo najpierw raczył wezwać „polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły nieruchomości w dobie Holocaustu”. Po czym uznał, że należy wspomnieć o niezłomności polskiego ducha, jako uosobienie którego przywołał niejakiego Franka Blaichmana – członka Armii Ludowej i kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego WUBP. Naprawdę przesympatyczna postać. Nie wiem jakim cudem Popmpeo nie kazał zawieźć się z wieńcem na grób Bieruta. Ten dopiero uosabia „niezłomność ducha”. Kardynał Richelieu stoi w kąciku i chichocząc powtarza „Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo”.

Czaskowski z kolei spotkał się z ambasadorem Ukrainy. Pogadali o współpracy Warszawy z Kijowem (chociaż wydawało mi się, że Kijów ma burmistrza czy innego mera), o wsparciu dla Ukraińców w Warszawie i, jak pokazuje zdjęcie, zjedli po bananie. Ale jest i afera. Chodzi o to, że gabinet Rafałka wygląda tak:

trzaskowski ukraina

A może Rafał chciał żeby Ukrainiec poczuł się jak u siebie? Albo wykazać, ze umie czytać? Nie potępiać!

Nareszcie sąd zakończył sprawę dotyczącą próby umówienia spotkania sędziego Łączewskiego z Tomciem Lisem. Sąd w Łodzi skazał na 3 tys. złotych grzywny dziennikarza „Sieci” Wojciecha Biedronia, gdyż ten pisząc o sprawie błędnie napisał, że przeciwko przedstawicielowi nadzwyczajnej kasty toczy się postępowania dyscyplinarne, chociaż toczyło się jedynie wyjaśniające. Sędzia Łączewski ma się dobrze. W końcu kruk krukowi oka nie wykole. Albo jak to woli sędzia, sędziemu łba nie urwie – czy jakoś tak to było. Grunt, że udało się obronić wolne sądy.

O ile ktoś jeszcze pamięta Baśkę Nowacką to może zainteresuje go fakt, że Baśka w przyszłym tygodniu złoży projekt ustawy o opodatkowaniu księży, zaprzestaniu finansowania religii w szkołach i parę innych pierdół wprost „spromowanych” z konwencji Biedronia. Z pewnością ustawa wejdzie w życie, bo większość sejmowa zdecydowanie będzie za.

Była wdowa Diduszko wymyśliła, że w warszawskich szkołach religia będzie albo na pierwszej godzinie lekcyjnej, albo na ostatniej dla danej klasy. Oczywiście gdyby była wdowa posiadała zdolność logicznego myślenia wpadłaby na to, że jest to równie realne jak urodzenie dziecka przez Czaskowskiego.

Jeśli jesteśmy w Warszawie to trzeba poinformować, że w końcu zatriumfowała demokracja. W końcu zmieniono tabliczki z nazwa ulicy Lecha Kaczyńskiego na Al. Armii Ludowej. Brawo! Czekam na ulicę Franka Blaichmana, bo takiej w mieście stołecznym wciąż nie ma.

Etatowi demonstracji – ostatnio na dyżurze pod TVP – po ujawnieniu ich wizerunku, które nastąpiło po ataku na Ogórek grożą pozwem zbiorowym. Bo niby przez to tracą pracę. A może przez to, że od prawie 4 lat chodzą, stoją i kładą się w różnych miejscach i na pracę zwyczajnie brakuje czasu?

Parówki wyliczają ile będzie kosztowała kluby i inne miejsca imprez żałoba narodowa po Janie Olszewskim. Zapewne tylko mojej wadzie wzroku zawdzięczam to, że nie widziałem tego typu wyliczeń w czasie poprzedniej żałoby narodowej. Ale jak wiemy to była inna sytuacja.

poniedziałek, 11 luty 2019 22:38

11 lutego 2019 roku

Prawdopodobnie w sobotę odbędzie się pogrzeb Jana Olszewskiego. Według Polsatu Prezydent ma wprowadzić trzydniową żałobę narodową. Moim skromnym zdaniem jest to lekkie przegięcie. Z całym szacunkiem, ale wystarczyłby dzień.Co za dużo to nie zdrowo, Panie Prezydencie.

Największą aferą ostatnich dni jest to, że ksiądz Roman Kneblewski wypił piwo w Warsie. Ktoś w związku z tym napisał donos do kurii i TVN. Aferą przejęło się tym GóWno i jego wyznawcy. „Ksiądz pije piwo” – szok i niedowierzanie. A ksiądz też człowiek, póki nie łamie prawa może tak samo napić się piwa jak Michnik wódki. Z tym, że ksiądz nie robi tego z Urbanem.

Natalia Nitek-Płażyńska wygrała proces z niejakim Hansem G., jej byłym szefem. Pan G. zasłynął swego czasu takimi miłymi wypowiedziami: „Zabiłbym wszystkich Polaków! Nie miałbym z tym problemu!", „Nienawidzę Polaków, nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są cwelami i idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście gównem", „Tak, jestem! Jestem hitlerowcem! To wina tego kraju, że taki jestem!". W nagrodę dostał 50 tysięcy grzywny, którą musi wpłacić na rzecz muzeum w Piaśnicy. Powinno mu się jeszcze dorzucić deportację, ale opozycja mogłaby się oburzać.

Pisowscy siepacze zamordowali Korwina. Konkretnie jego partię, blokując wypłatę subwencji. Partia KORWiN zniknęła z ewidencji partii politycznych, a „Wolność”, jak się okazało, nigdy nie została zarejestrowana. I tym sposobem umarły marzenia o raju pomiędzy Bugiem, a Odrą.

Zdaje się, że Biedroń przestał być pupilek lewicy, zanim na dobre nim został. Wystarczy popatrzeć na parówki:

biedroń natemat

Dodatkowo, „Newsweek” podaje, że spełnienie Biedroniowych obietnic kosztowałoby 200 miliardów złotych. Zdaje się, że zaczęło się wygaszanie „Wiosny”. Przykra historia. Przykra tym bardziej, że nie można powiedzieć „miałeś chamie słoty róg, ostał ci się ino sznur”, bo nigdy nie wyszedł poza sznur.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że „Konstytucja nie zabrania małżeństw jednopłciowych”. LGBTQWERTY wyskoczyło z radości w górę. Ale w uzasadnieniu wyroku można doczytać, że tylko wtedy jeśli o dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, gdyby w porządku krajowym instytucja małżeństwa jako związku osób tej samej płci była przewidziana. Także sorry, udało się wam tęczowi, ale jak zawsze nie do końca.

Duma i Nowoczesność przez rok zbierała pieniądze dla Janusza Walusia. W trwającej rok zbiórce zebrano imponujące zero złotych. Oznacza to, że nawet nikt z tej słynnej organizacji nie dał grosza. „Weźmy i zróbcie” zawsze w cenie.

Lewactwo ma nowego wroga. Tak, wiem, że wciąż nie rozprawili się ze starymi, ale jest nowy. To samoloty i podróże, które odbywają się za ich pośrednictwem. Latać nie należy bo to szkodzi środowisku. W zasadzie wrogiem lewactwa są już wszystkie wytwory rewolucji przemysłowej oraz to co rozwinęło się potem. Dlaczego? Bo to wszystko kojarzy się z pracą… Niestety muszę ich zmartwić – nawet jaskiniowcy mieli niezły zapieprz, w dodatku nie mogli liczyć na żaden socjal. Myślicie, że powinienem im powiedzieć, że „Flinstonowie” to nie jest film dokumentalny?

wtorek, 22 styczeń 2019 22:46

22 stycznia 2019 roku

Bliżej nieokreślony czubek chciał wjechać w Pałac Prezydencki. Zatrzymał się na kolczatce. W sumie nie wiadomo czy to wariat, ćpun czy zamachowiec. Obstawiam jednak którąś z dwóch pierwszych możliwości. Poza tym prezydent na nartach, więc i tak nic mu nie groziło.

Dużo ciekawszy z mojego punktu widzenia jest bojkot TVP przez Platformę. Strategicznie geniusz tego pomysłu można porównać tylko a Hitlerem atakującym Rosję. Albo Napoleonem w tej samej sytuacji. Grzechu prawdopodobnie nie słyszał powiedzenia „nieobecni nie mają racji”, a i przekonywanie przekonanych nie podniesie słupków. PiSowi po pomyśle bojkotu TVN dawno temu słupki poleciały na ryj. Ale nie wymagajmy od nich logiki…

Do bojkotu dołączył też kabaret Teraz. W całości! Nie wiem jak TVP podniesie się po takim ciosie.

Norwegia domaga się odwołania Sławomira Kowalskiego – polskiego konsula, bo postanowił pomagać polskim rodzinom w walce z Barneverknet. To taki komunistyczny potworek do „walki o dobro dzieci”. Oczywiście ocena dobra dzieci w Norwegii należy do państw, nie do rodziców. I stąd właśnie problemy i na przykład Silje Garmo, która niedawno otrzymała azyl w Polsce. Także wielkie brawa dla konsula. I mam nadzieję, że na zasadzie wzajemności, norweski konsul tez wyleci.

Aleksandra Dulkiewicz będzie kandydować na prezydenta Gdańska. Decyzja jedynie słuszna. Jest też szansa, że będzie jedyną kandydatką. Chyba, że Korwin wystartuje. Widzę to oczami wyobraźni.

Parówki przy okazji znalazły dowód na to, że PiS szykuje w Gdańsku wojnę. Terlecki oświadczył, że jego partia nie wystawia kandydata, ale jednocześnie nie popiera Dulkiewicz. Zdaje się, że funkcjonariusz Noch Jakub (jakże dawno go nie czytałem!) nie potrafi odróżnić wojny od neutralności… Jednak nie wymagajmy zbyt wiele. On pisze dla parówek.

Świecki Jerzy zaapelował żeby nie łączyć Fundacji WOŚP z organizacją finału WOŚP w Gdańsku. Zaiste genialne! Czyżby Owsiak sugerował, że ktoś się podszywał? Czy ma ludzi za idiotów? Nie zmienia to faktu, ze za ochronę imprezy odpowiada jej organizator. Prawda panie Świecki czy kłamię?

Uber zainwestuje w Polsce do końca roku 37 milionów złotych w centrum inżynieryjne pod Krakowem. Dodatkowo na rynku pojawią się wypożyczalnie rowerów elektrycznych. Zdaje się, że pani Mosbacher jest bardziej przekonująca niż nam wszystkim się wydaje. A przedstawiciele najuczciwszego zawodu świata, jakim są taksówkarze, znowu będą blokować miasta i zdobywać jeszcze większą sympatię.

Rodzime feministki znalazły nowy front. Właścicielka kilku salonów fryzjerskich w Bydgoszczy na salonach typu „Barber shop” (to fryzjer i golibroda w jednym – po ludzku fryzjer męski) napisała „wstęp tylko dla mężczyzn”. I jest gównoburza, bo seksizm, dyskryminacja i odrodzenie holokaustu. Oczywiście nie wiadomo po jaką cholerę baby chcą łazić do męskiego fryzjera, ale jest szans popisać się tolerancją i mową miłości, prawda drogie osoby?

Ośrodek Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego opublikował wyniki badań „Jak bardzo jesteśmy podzieleni?”. Wyniki podobno są szokujące, chociaż nie dla kogoś, kto śledzi to co dzieje się wokół. Czyli ani Wy, ani ja zaskoczeni być nie możemy. Okazuje się, że to zwolennicy opozycji bardziej nienawidzą pisiorów niż odwrotnie… Szok! Patrząc na UBywateli, KODziarzy i Kudłatego nie wpadłbym na to bez badań…

Tymczasem pod TVP trwa ostateczne rozwiązanie jej kwestii.

tvp dosc

Dodatkowo puszczany jest sygnał „Dziennika Telewizyjnego”. Nudne i przewidywalne to wszystko.

I jeszcze z ostatniej chwili. To już koniec TVP:

sthur

piątek, 07 grudzień 2018 23:47

7 grudnia 2018 roku

Na początku musze wrócić do wczorajszego wyroku w sprawie Bolek vs Kaczafi. Mały Wódz Wielki Otua poczuł się zakłopotany przez sąd, bo ten bezczelnie chciał dowodów na ględzenie elektryka. A przecież on głosi prawdy objawione. Czy ktoś prosił Jezusa o dowód na przemiany wodę w wino? Nie – zwyczajnie to wino wychlali. Dlaczego wiec Otua ma być traktowany inaczej?

Kaczafi przemówił na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jachrance (swoją drogą to daleko nie pojechali). Mówił dużo tego samego co przez ostatnie lata. Gadają i gadają, a cele wciąż puste, aferzyści nie wiszą… Do dupy taka dyktatura.

Małgorzata Sipko – pani naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach – która zasłynęła z tego, że ścigała mechanika, bo zmienił jej żarówkę została wywalona na zbitą twarz przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Słusznie, pytanie tylko czy zostanie obciążona kosztami sadowymi, które zdążyła wygenerować? I pytanie drugie – czy decyzja ta wpłynie jakoś na inne Urzędy Skarbowe i przestaną zachowywać się jak oszalałe UB?

Kaśka Lubnauer oświadczyła, że długi Nowośmiesznej przejdą na skarb państwa. A niby dlaczego za nieudolność tej partyjki mamy płacić wszyscy? W końcu ma chyba jakiś zarząd, przewodniczącą i zbieraninę zwaną członkami?

Parówki piszą o „dziwnym zachowaniu prawicowych mediów”, które nie zauważył przyjazdu Tuska na jubileusz 50-lecia pracy Andrzeja Seweryna. Żeby uspokoić trochę parówki musze to napisać. Ludzie, Tusk przyjechał, chowajcie portfele, bo ukradnie to czego Mati nie zabrał! Mam nadzieję, że teraz Aleksandra Goraz będzie mogła spokojnie spać.

Marszałek Tyszka doprowadzała dzisiaj do szału posłów klubu POKO, mówiąc o nich „poseł klubu POPKO, a nie – jak sobie życzyli – PeOKaO. Przyznać trzeba, ze trolling bardzo udany. Choć w sumie jakby to rozdzielić byłoby PO KO. KO… hm…

O tym, że Biedroń „tworzy” partię wiemy. Ale tym, że ma już nazwę Robcio się nie chwali. W końcu nie pasuje to do jego ględzenia o tym, że „słucha ludzi i dopiero potem stworzy”. Partia „Kocham Polskę” została zarejestrowana pod koniec czerwca. Taką to nową jakośc w polityce Robcio nam proponuje.

W Islandii afera, bo wypłynęły taśmy z nagraniami polityków, jak brzydko mówią o swoich koleżankach. Na przykład „Wypierdolić tę głupią dziwkę. Właśnie to powinniśmy zrobić! Po co ją trzymamy? Oszaleję”. Też mi afera. Wystarczy powiedzieć, że to prywatne spotkanie, a nagranie jest nielegalne i po krzyku. Poza tym pan polityk jakby nieco Oxfordem pojechał…

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w piątek wyroki WSA o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie, które wymusiła ustawa dekomunizacyjna. Część narodu zakrzyknęła „wspaniale, nie będzie ulicy Kaczyńskiego!” kompletnie nie zwracając uwagi, że będzie Aleja Armii Ludowej. Ale akurat oni wolę tę przybudówkę PPR od Kaczyńskiego. A większość Warszawiaków? Dostaje szału, bo znowu będą się przeprowadzać nie ruszając się z miejsca. Tak jak kiedyś ci z Katowic przenieśli się do Stalinogrodu i z powrotem. I tylko Ziutkowi Balcerkowi taki numer się nie udał…

wtorek, 04 grudzień 2018 22:56

4 grudnia 2018 roku

Bolesław wprosił się do prezydenckiego samolotu lecącego na pogrzeb Busha seniora. Tak, będą z Dudą lecieć jednym samolotem. Podziękował? Tradycyjnie w swoim oryginalnym stylu jęcząc, że będzie z prezydentem rozmawiać, ale nie znajda wspólnego zdania. Zasadniczo dobry ruch prezydenta – potrafił wznieść się ponad podział, a Wałęsa znowu wyszedł na chłystka z przerostem ego. Oczywiście nie dla kodziarzy bo „ten samolot mu się po prostu należał”.

Przy okazji Wałęsa oświadczył, że wystąpi w swojej ulubionej koszulce. Na pogrzebie byłego prezydenta USA. Urocze i dyplomatyczne. Oby ją chociaż uprał…

Piszą, że w Nowośmiesznej trwa wojna Kaśki z Myszką Agresorką. A mówią, że gdyby rządziły kobiety na świecie nie byłoby wojen. A tutaj proszę – najpierw obie w koalicji załatwiają Ryśka, teraz toczą wojnę między sobą. Potem tylko płacz i zgrzytanie zębami.

Pollster zrobił sondaż dla Super Expressu. Wyszło, że PiS ma poparcie 38%, ale przegrywa wybory bo opozycja ma 50%. Ale bez nerwów – nie chodzi o Koalicja obywatelską tylko o koalicję w składzie PO, Nowoczesna, PSL, SLD, Razem i Teraz. Brakuje tylko ONR, Wolności i Komunistycznej Partii Polski – wtedy mogłoby być 80% poparcia. Oprócz nienawiści do PiS tej koalicji nie łączy nic. Choć nie wykluczam, że to mogłoby wystarczyć. Na jakieś 3 miesiące zanim by walnęło.

Najlepszym przykładem jest montowanie wielkiej koalicji do Parlamentu Europejskiego. PO, Nowośmieszni i PSL. Póki co trwa walka o… nazwę listy wyborczej. Zaiste wielka to będzie koalicja.

Rydzyk zakłada partię! Co prawda nie Ojciec Dyrektor, a europoseł Mirosław Piotrowski. Nazywać się to ma Ruch Prawdziwa Europa i ma odbudować chrześcijańskie myślenie w Europie. Mirek, to ma takie same szanse powodzenia jak wyżej wspomniana koalicja.

Pamiętacie Stacha Gawłowskiego? Przypomnę, że pisowscy siepacze go zamknęli i oskarżyli o przyjęcie jakiegoś marnego apartamenciku w Chorwacji gdy był wiceministrem środowiska. W rozmowie z Robertem Mazurkiem oświadczył, że te oskarżenia to zemsta… Rydzyka. Bo cofnął mu dotację na geotermię w Toruniu. Jakim cudem z takim łbem Rydzyk nie jest jeszcze Papieżem to ja nie rozumiem…

Politico opublikował listę nazwisk polityków, którzy w nadchodzącym roku wstrząsną Europą i odmienią jej oblicze. W kategorii „twórcy” na 7 miejscu jest Baśka Nowacka. „Twórcy listy podkreślają, że Nowacka dokonała rzeczy niezmiernie rzadkiej, nie tylko w polskiej polityce, ale w ogóle. Potrafiła mianowicie wznieść się ponad podziały polityczne i zapomnieć na jakiś czas o własnych ideałach, poświęcając je w walce o Polskę, w której PiS nie będzie dłużej rządził” – czyli, że zwyczajnie sprzedała się Koalicji Obywatelskiej. Niektórzy nazywają to polityczną prostytucją. Politico nazywa to wizją. Kto co lubi.

Ulicami Warszawy popłynęła ropa. Zanim jednak Mati ogłosi nas drugim Kuwejtem niestety trzeba stwierdzić, że koparka uszkodziła stary nieaktywny burzowiec, gdzie przedostała się ropa ze starych zbiorników PKP. A ropa i tak była wymieszana z wodą…

Parówki rozpaczają. W wyborach lokalnych w Andaluzji 12 ze 109 mandatów zdobyła partia VOX. Czyli hiszpańscy nacjonaliści. Europa podobno jest w szoku, sam Guy wyraził zaniepokojenie. Pada tradycyjne pytanie „dlaczego?”. I naprawdę wciąż nikt nie wpadł na pomysł, że lewackie przeginanie pały musi doprowadzić do reakcji? Dopóki żaden z geniuszy pokolenia’68 nie wpadnie na tą oczywistą odpowiedź prawica będzie rosła w siłę. A nie wpadnie, bo to wymaga logiki, a tego oni się brzydzą niczym diabeł wody święconej. Czego Wam i sobie życzę.

wtorek, 09 październik 2018 22:00

9 października 2018 roku

To koniec. Staliśmy się połączeniem Zairu i Korei Północnej. Przynajmniej według Fundacji Bertelsmanna. Zrzuciła nas z 8 na 37 miejsce wśród krajów OECD pod względem jakości demokracji. Pod względem jakości rządzenia zajęliśmy miejsce 34, a wyników rządzenia 31, a w ogóle to „Raport zauważa także upartyjnienie mediów publicznych, ograniczanie prawa do zgromadzeń, rosnącą brutalność policji, próby kontroli organizacji pozarządowych, zmiany w prawie wyborczym”.

Media publiczne zawsze były upartyjnione (choć akurat Wiadomości udało im się sprowadzić do poziomu szamba), prawo do zgromadzeń jest tak ograniczone, że kodziarze i UBywatele demonstrują nieprzerwanie… Co brutalności policji to szczególnie zabawny zarzut. I tak mógłbym wymieniać, ale nie daję rady, bo za bardzo się śmiechem zanoszę. O kontrolowaniu mediów przez służby państwowe można wspomnieć… A nie, to nie ta sprawa.

W każdym razie, jak zwykle czuję się przekonany.

Chłopaki z PiS postanowi podnieść nieco poparcie dla Czaskowskiego w Warszawskiej i Zdanowskiej w Łodzi. W najprostszy możliwy sposób. W Warszawie Piotr Guział, który ma być wiceprezydentem u Jakiego stwierdził, że jak wygra kandydat Rafał to PiS odetnie Warszawę od pieniędzy na metro, mosty i inne tego typu pierdoły. Znakomita recepta na wyborczą porażkę Piotrusiu.

W Łodzi stwierdzili z kolei, że jak wygra Zdanowska to wprowadzą zarząd komisaryczny. Bo łódzka Hanka jest skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy. Problem jest tylko taki, że Zdanowska – według sondaży – bez problemu wygrywa w pierwszej turze. W zasadzie pozostali kandydaci to błąd statystyczny. A prawo kandydować jej pozwala, bo nie jest skazana na karę pozbawienia wolności. A, że swoim pomysłem o komisarzu podzielił się drugi dyżurny geniusz obok Suskiego, niejaki Jacek Sasin to myślę, że jednak chłop nie ma pojęcia o tym czy Hanka może czy nie może kandydować.

Wczoraj z gmachu Sądu Najwyższego zwisało coś takiego:

konstytucja SN

Żeby było jeszcze ciekawiej zgodę na wywieszenie tego czego wydał sędzia Dariusz Zawistowski z Sądu najwyższego właśnie. Czy w związku z tym nie powinien zostać dyscyplinarnie wywalony na ryj za złamanie apolityczności sądu? I nie usiłujcie mi wmówić, że to tylko napis „Konstytucja”, a nie polityczna demonstracja.

Eliza Michalik udzieliła wywiadu parówkom. To połączenie musi nieść w sobie elementy tragikomiczne i tak tez się stało. Dowiedzieliśmy się, że wyborcy PiS to – według znanej plagiatorki – ludzi sfrustrowani, a sam PiS ma elementy faszystowskie i należy ich zdelegalizować. A Wojska Obrony Terytorialnej porównała do SA… Hm… zdaje się, że właśnie obraziła osoby LGBTQWERTY. I WOT również. Brawo Eliza. Do czytania całości nie zachęcam. Nic mądrego tam nie ma. Bo i skąd?

Prezydent Lublina (z PO) pomyślał i zakazał organizacji Parady LGBTQWERTY oraz jej blokady. Jako powód podał artykuł 14 prawa o zgromadzeniach, a uzasadnił: „Należy domniemywać, iż istnieje prawdopodobieństwo udziału w Marszu Równości planowanym na dzień 13 października różnych grup społecznych o przeciwstawnych poglądach, których spotkanie w jednym miejscu może doprowadzić do konfliktu i może być jednocześnie zagrożeniem dla mieszkańców Lublina”. To oczywiście nie rozwiązuje problemu, bo teraz nastąpi czas odwołań i dwie przemiłe manifestacje się odbędą. I wtedy też będzie gównoburza.

Jak podało Weszło.com prawa do transmitowania rodzimej e-klapy utrzyma Canal+, a do niego dołączy TVP, która pokazywać będzie hit kolejki w sobotę. Kluby otrzymają z tego tytułu – do końca sezonu 2020/21 – 250 milionów złotych. Oczywiście do podziału. To 100 milionów więcej niż do tej pory. Pieniędzy coraz więcej, a eurowpierdole bardziej spektakularne… Choć teraz może Danka Holecka przedstawi to jako sukces?

piątek, 31 sierpień 2018 22:25

31 sierpnia 2018 roku

To koniec. Nic już nie ma sensu. Polska straciła ostatnia szansę na niepodległość. Wrogom Ojczyzny udało się swoimi spiskami skłócić dwóch wielkich rodaków: Mariana Kowalskiego i pastora Chojeckiego. Pokłócili się i zakończyli współpracę. Pisząc nieco bardziej serio, to zaistniała minimalna szansa, ze Marian znowu od czasu do czasu powie coś z sensem.

Obchodzimy 38 rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Z tej okazji w gdańskim kościele Świętej Brygidy odbyła się Msza Święta. W momencie gdy przemówienie zaczynał prezydent Duda, niejaki Bolesław wstał i wyszedł z kościoła. Zachowanie, nie tylko godne wielkiego męża stanu, za jakiego sam siebie uważa, ale w ogóle godne dorosłego człowieka w miejscu kultu. Gratuluję Boluś.

Mówicie, że finanse państwa są w znakomitym stanie? To świetnie. Oczywiście to nie wyjaśnia dlaczego akurat teraz – konkretnie od poniedziałku – zaczęło się blokowanie kont wszystkich firm, które mają zadłużenie w Urzędach Skarbowych powyżej 100 tysięcy złotych. Kasa zostanie brutalnie ściągnięta, a część firm zakończy działalność. Taka ciekawostka o stanie państwa. Tak wiem, ż edługi należy spłacać. Problem jest taki, że nie wszystkie z tych firm go nie spłacały.

Kandydat Rafał z dumą ogłosił swoje hasło wyborcze. „Warszawa dla wszystkich”. Przypadkiem takie samo hasło, nieco wcześniej wymyślił kandydat Piotr Guział. Zaiste pęknie się Czaskowski prezentuje w czasie tej kampanii. Choć hasło to raczej wina jego sztabu z Czarusiem Tomczykiem i Olą Gajewską na czele. Przelewy od Kaczafiego muszą być sowite.

Jarek Gowin myślał i wymyślił, że astronomia nie jest samodzielną dyscyplina naukową. Genialnie Jarosław! Dodając do tego mocne zirytowanie kadry wykładowczej jego pomysłem ustawy o szkolnictwie wyższym naprawdę intelektem pasujesz do opozycji.

Wczoraj sąd uniewinnił Jana Józefa Grzyba od zarzutu wprowadzenia w błąd policjanta poprzez podanie nieprawdziwych danych. Grzyb naprawdę nazywa się Frasyniuk. Sąd uznał, że: „nie da się przyjąć, żeby ktokolwiek racjonalny mógł liczyć na to, że funkcjonariusze uwierzą w to, co mówi obwiniony”. Po polsku: każdy ma obowiązek znać Frasyniuka, a jak nie znasz toś idiota. I tym sposobem mamy dowód na to, że reforma sądownictwa jest całkowicie zbędna.

Stachu Gawłowski pisze do premiera. Tym razem nie zapewnia o niewinności, a jest oburzony… poziomem cen, zaopatrzenia i godzinami, w których klienci mogą robić zakupy w kantynach więziennych. Warto było więc Stacha posadzić żeby wykrył nieprawidłowości. Posiedzi dłużej to zreformuje więziennictwo.

Hanka Gronkiewicz sypie dotacjami. 168 milionów złotych przeznaczyła na stadion Polonii, a 150 milionów na… Teatr Żydowski. Biorąc pod uwagę, że dotacje są dosyć zbliżone to zastanawia mnie czy rzucono ochłap Polonii czy może wpompowano skandalicznie dużą kwotę w teatr. Można by tez się zastanowić jaki jeszcze teatr dostał taką dotację. Chyba nawet Wściekła Krystyna się czegoś takiego nie doczekała. Znając ją dostanie szału, a to zawsze piękny widok.

W zasadzie na tym miałem kończyć. Ale wszedłem na parówki i ukazało mi się coś takiego:

kontrowersyjny banknot

Najpierw pomyślałem, że to niemożliwe, bo do takiego debilizmu nikt by się nie posunął – w końcu jedynym nowym banknotem jest 20 zł. wydane z okazji 100-lecia niepodległości. Jednak okazało się, że można być takim idiotą. „Bardzo kontrowersyjną postacią” jest Józef Piłsudski. Być może stworzenie Sanacji nie było najmądrzejszym posunięciem, ale ciężko mu odmówić zasług dla odzyskania niepodległości. Chyba, że parówki wolałby jednak Dmowskiego… Bo Wałęsa chyba jednak wtedy nie obalał zaborców?

A, że w zasadzie jest już 1 września to przypomnę, ż enapadli na nas NIEMCY (i Słowacy), a nie Naziści. Mówili po niemiecku, pisali po niemiecku, na tramwajach i lokalach były napisa "Nur fur Deutsche", a nie "Nur fur Nazist".

piątek, 20 lipiec 2018 21:13

20 lipca 2018 roku

Zacznę od czegoś co mnie zirytowało (i bardzo musiałem się starać żeby nie ująć tego inaczej). Konkretnie chodzi mi o Głosowanie nr 97 na 67 posiedzeniu Sejmu. Głosowanie dotyczyło uznania roku 2019 rokiem śp. Anny Walentynowicz. Piękna inicjantywa, prawda? Otóż nie dla gimboopozycji – 51 ćwierć inteligentów zagłosowało przeciwko. W tym: 21 z 21 obecnych na sali Nowośmiesznych (ci chyba nigdy nie zagłosowali za przyjęciem uchwały dotyczącej jakiegokolwiek uczczenia Polaków), 24 ze 102 obecnych na sali platfusów, w tym takie tuzy intelektu jak Gajewska, Nitras, Kopacz, Kidawa, Grabarczyk, Pomaska i Brejza, dodatkowo 35 z nich wstrzymało się od głosu, 4 z 13 ZSL w tym Protasiewicz i Niesiołowski (o zasługach tego dla opozycji mogłaby opowiedzieć ówczesna narzeczona) i dwójka o Ryśka: on sam i Szajbusowa – nałożnica nie głosowała.

Znam słowa „chroń mnie Panie od pogardy”, ale wszystkimi wymienionymi wyżej – tymi z nazwiska i tymi niewymienionymi – gardzę. Tak zwyczajnie gardzę i uważam za gówno.

Rysiek nawet usiłował się tłumaczyć… Oczywiście udało mu się zrobić z siebie debila.

petru walentynowicz

„Niezgodnie z prawdą”, kretynie?

Tfu!

Gersdorf w siedzibie Niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego oświadczyła, że będzie trwać w swoim mniemaniu, że jest I Prezes sądu najwyższego i, że będzie prezesem na uchodźstwie. Są tacy, którzy trwają w przekonaniu, iż są Napoleonem czy Jezusem, więc jej mniemanie w sumie jest mało oryginalne. A co do uchodźstwa to nie może zabrać gabinetu cieni?

Prezes Niemieckiego Trybunału przy okazji orzekła, że Gersdorf została zwolniona niezgodnie z prawem. Fascynujące. Myślałem, że od 1945 roku granica polsko-niemiecka przebiega na Odrze i tam też kończy się zasięg działania niemieckich organów państwowych. Może coś przegapiłem?

Romcio Giertych napisał list do Episkopatu, w którym domaga się… stanowiska biskupów w temacie „łamania konstytucji”. Zgubiłem się już czy Kościół ma się wypowiadać o polityce czy nie… Zdaje się, że tak, ale wtedy i w taki sposób jak chce o to apelujący.

Sejm, głosami PiS, przyjął zmiany w ordynacji wyborczej do EuroKołchozu. Teraz każdy okręg będzie miał przypisana liczbę wybrańców. W efekcie zyskają na tym… dwie największe partie. I tym sposobem, powoli zbliżamy się do wiecznych popisowych rządów.

Prezydent chce żeby 10 i 11 listopada odbyło się referendum konstytucyjne. 10 pytań, z których część nadaje się do konstytucji jak Petru do Sejmu (te o członkostwie w NATO i Unii i wieku emerytalnym), część jest sensowna (jak to o obowiązku zorganizowania referendum w przypadku zebrania miliona podpisów), a pytania nr 7: „Czy jest Pani/Pan za zagwarantowaniem w konstytucji ochrony polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego Polski?” najnormalniej w świecie nie rozumiem. Co to znaczy? W jaki sposób mamy to osiągnąć? I po co to w konstytucji?

Prawdopodobnie nic jednak z referendum nie będzie bo PiS ma obiekcje co do terminu. Chodzi o to, że pokrywa się ze świętem. Także prezydent zgłosi, Senat odrzuci i będzie jak zwykle…

„(…)przed Sejmem stanął konkurencyjny cyrk. Oglądam obrazki z protestu przed parlamentem i myślę: ale po co? kto im to podpowiada? jaka tęga głowa to wymyśliła? (…) Kasprzak z kolei zapragnął rozprawić się z hasłem "jestem poważnym człowiekiem, to jest poważny protest". Z jakiegoś powodu (Obywatele RP, jaki cel tym osiągnięto?) postanowił dostać się do Sejmu w bagażniku samochodu posłanki Schmidt. Naprawdę, szkoda, że nie ma zdjęć. Na pewno byłby to obraz siły, godności, obywatelskiej energii”. Tak oto walkę o demokrację przed Sejmem widzą… parówki… Cóż, skoro nawet oni widzą groteskowość tej sytuacji to znaczy, że musi być śmieszniej niż nam się wydaje… Tylko obie ryśkowe Aśki jeszcze nic nie rozumieją…

Ale są i dobre wieści z dzisiaj. Oto wróciła. Kochana i nienawidzona. Uwielbiana i wyklinana – często w tym samym momencie, przez te same osoby. Ona, pani życia i śmierci. Rodzima e-klapa. Na początek beniaminek Miedź Legnica wygrała z Pogonią Szczecin 1:0, a Jagiellonia przegrała z Lechią Gdańsk 0:1. W tym drugim meczu przypomniał o sobie spec od atmosfery – Sławek Peszko. Co prawda chamskim i brutalnym faulem na piłkarzu Jagi, ale zawsze…

środa, 13 czerwiec 2018 21:03

13 czerwca 2018 roku

Real wciąż nie kupił Lewandowskiego. Na szczęście piłkarze zjedli śniadanie, a potem udali się do Soczi, gdzie będą rezydować w czasie Mundialu. Po drodze na lotnisko byli świadkami wstrząsającej sceny, o której doniosło TVN Warszawa.

mijali kolizje

Profesjonalne dziennikarstwo na najwyższym poziomie!

Piłkarze pojechali do Soczi, a Timmermans jedzie do Moskwy. Aby rozmawiać z polskim rządem. Tak zapowiedział w trakcie debaty nad praworządnością w Polsce. Usłyszał, że jest rok 2018 i nie musi już rozmawiać o Polsce w Moskwie. Cóż, tyle lat donoszenia, a on dalej nie wie gdzie jest Polska.

Tymczasem kodziarze (sorry, nie nadążam za nowymi organizacjami powstającymi w ramach jednoczenia opozycji, więc to nazwa tradycyjna dla nich wszystkich) bronią sądów. W Warszawie, pod sądem najwyższym wygląda to tak:

brońmy sądow warszawa

Żeby było jeszcze śmieszniej czytają Konstytucję… 3 Maja. Tak, tą samą, która wprowadzała katolicyzm jako religię państwową. Za dużo Ryśka. Zdecydowanie.

GóWno kręci gównoburzę o to, że Kaczafi nie czekał w kolejce do lekarza jak każdy. A mogliby wymienić posła, który czekał w kolejce jak normalny człowiek w ciągu ostatnich 70 lat? Chociaż nie… Do 2015 to się im zwyczajnie należało.

Elka „alejaja” Bieńkowska oświadczyła, że nie jesteśmy w tej chwili słyszalni w Unii. Należy sięgnąć po środki ostateczne. Wysłać tam Kamilę Gasiuk-Pihowicz. Jej nie usłyszeć się nie da! A i nawet najwięksi unijni przeciwnicy rządu zrozumieją…

Marcin Kierwiński w rozmowie z parowkami oświadczył, że warszawska Platforma uważa, że powinno być jeszcze więcej Czaskowskiego wśród ludzi. Znakomity pomysł Marcin! I patrząc na sukces Komorowskiego musi się udać!

Protestujący na którymś uniwersytecie błagają o dostarczenie im wegańskiego jedzenia, karimat i gier żeby mogli sobie grać w czasie wolnym. Wielcy wojownicy z mlekiem sojowym pod nosem. Chciałbym zobaczyć jak grają w Monpoly. „Tak, masz hotel, ale ja robię z niego sqout”.

My mieliśmy problemy z barkiem Glika, ale Hiszpanie jednak przebili wszystko. Otóż dzisiaj, trochę ponad 48 godzin przed pierwszym meczem na Mundialu w Rosji zwolnili selekcjonera. Dlatego, że Real Madryt ogłosił, że po mistrzostwach Lopetegui zostanie trenerem w ich klubie. Prezes hiszpańskiej federacji się… zirytował i zwolnił trenera. Nie wiem czy słusznie czy nie, ale morale raczej podkopał. Jego miejsce zajął dyrektor sportowy reprezentacji Fernando Hierro – były znakomity zawodnik… Realu.

A Mundial w roku 2026 zorganizują wspólnie USA, Kanada i Meksyk. Parówki wychwyciły tutaj „złośliwość wobec polityki Trumpa”. Ciekawe o tyle, że taka kandydatura została zgłoszona i nikt jej nie wycofał. Widać dla parówek to zbyt skomplikowane.

A ta kandydatura wygrać musiała, bo kontrkandydatem było Maroko.

wtorek, 30 styczeń 2018 22:41

30 stycznia 2018 roku

To mały krok dla Prezydenta ale wielki skok dla suwerena. Bo w część niedziel zakupów już nie zrobi. W kwietniu w ogóle będzie miał suweren przerąbane. Kalendarz wygląda tak:

zakaz handlu

A ja wciąż nie wiem czy to dobry pomysł. Wiem, że da się przywyknąć, a w niedzielę i tak rzadko do sklepów chodzę, ale nie czuje się przekonany.

Prezydent podpisał też ustawę, na mocy której samorządy będą mogły ograniczyć sprzedaż alkoholu po 22:00. Przed wyborami się nie odważą…

Opozycja drze mordę (jak zwykle), że ustawa o ściganiu za udział Polaków w Holokauście jest zbędna, bo w Polsce wszyscy wiedza jak było, a zagranicą nikogo nie da się ścigać. Skoro więc wszyscy w Polsce wiedzą to poznajcie Elizę. Eliza do niedawna znana była z głupoty i plagiatowania. Teraz doszło do tego to co widzicie poniżej. Co o tym myślę? Wrzućcie sobie słynną kwestię sp. Zbigniewa Zapasiewicza z „CK Dezerterów”.

michalik

GóWno oburzyło się wczoraj na „obozy zagłady”. Nie, nie za polskie. Ziemkiewicz raczył w programie „W tyle wizji” stwierdził, że skoro można mówić „polskie obozy śmierci” ze względu na położenie, to można mówić „żydowskie obozy śmierci” ze względu na głównych więźniów. Dosadnie? Owszem. Ale zarówno GóWno jak i parówki, a za nimi ich wyznawcy nie zrozumieli aluzji. Szok i niedowierzanie…

Za to Platformie ktoś nieodpowiedzialny włamał się na twitterowe konto:

wrogie przejęcie

Narodowcy będą jutro manifestować przed ambasadą Izraela obronie słynnej już ustawy. Ze wszystkich pomysłów na jaki mogli wpaść, ten wydaje się najgłupszy. Wystarczy jeden oszołom… Lub prowokator i będzie piękna awantura.

Za to błysnęła jedna z gównianych funkcjonariuszek, niejaka Wiktoria Beczek. Wzięła się za podsumowanie nieszczęsnej wyprawy i akcji ratunkowej na Nanga Parbat. Poczytała Internet, zacytowała kilka wpisów i orzekła „Przykro mi, Elisabeth. Nie wybaczymy ci, że przeżyłaś w górach”. A ja zastanawiam się czy każdy na Czerskiej musi mieć we łbie gówno zamiast mózgu. Zauważcie, że nawet niejaki Hugo-Bader był kiedyś dobrym dziennikarzem, a obecnie jedno do czego jest zdolny to bawić się w pastowanego kabana. Co oni im tam do żarcia dają? KCpirynę?

Wczoraj Onet postanowił wymyślić taki oto tytuł. Fakt, że po tym jak wylano na nich pomyje tytuł zmienili ale niesmak pozostał. Bo „Bohater” książki Ogórek był generałem SS i twórca krakowskiego Getta. A może tak z przyzwyczajenia?

onet ogorek

A przy okazji, rodacy tego typa z SS. Daimler-Mercedes, BMW i Volkswagen zleciły badanie wpływu spalin na żywe organizmy, by udowodnić brak wpływu spalin z silników diesla na zachorowalność na raka. Wsadzili małpy do pomieszczenia i doprowadzali tam spaliny, a w 2016 zatrudnili do tego nawet 25 osób, które musiały to wdychać przez 3 godziny dziennie (mój błąd) tygodniowo. Widać od czasu do czasu muszą jakiś żywy organizm zagazować. Takie uwarunkowania społeczne mają. Małpa, Żyd, Słowianin… W końcu zgodnie z naukami ich wodza to bez różnicy.

Dobranoc.

Strona 1 z 6