Przeczytaj u nas o temacie: kultura

piątek, 25 październik 2019 22:30

25 października 2019 roku

Odbył się tęczowy piątek. I w zasadzie tyle można powiedzieć. Czy by sukcesem organizatorów? Myślę, że nie sądzę biorąc pod uwagę, że w Gdańsku - u świętej Dulczessy od wywiadów i w Sopocie u Jacka “nie ostrzygę się póki rządzi PiS” do akcje nie przystąpiła żadna szkoła. W Warszawie? Nie mam pojęcia, ale “Fakty” swój reportaż kręciły w bastionie wszelkiego lewacta czyli w Zespole Szkół “Bednarska”, zawsze chętnym do udziału w takich akcjach. Ministerstwo Edukacji Narodowej twierdzi, że akcja miała marginalny charakter. Czyżby jednak triumf ciemogrodu?

Artur Zawisza uznał, że to dobry pomysł pojeździć sobie samochodem mimo, że zabrano mu prawo jazdy w 2016 roku za jazdę po pijaku. Artur Zawisza przy okazji trafił w rowerzystkę. Nie będę cytował tłumaczenia, gdyż jest idiotyczne - jak zawsze  takich przypadkach. Jak widać prawica też ma swojego Najsztuba. Mam nadzieję, że nie doczekamy się prawicowego Durczoka. 

PKW póki co negatywnie opiniuje wszystkie protesty wyborcze. Oczywiście ostateczną decyzję podejmie Sąd Najwyższy, ale raczej wszystkie protesty trafią do kosza. Co oczywiście nie zakończy kwiku opozycji, ale tego nic nie zakończy - zmieni się tylko powód. Szef PKW określił szanse na powtórkę wyborów na 0,5%. I dobrze. 

Przy okazji szef PKW raczył wspomnieć o drugiej turze wyborów prezydenckich z 1995, które - według niego - należało unieważnić, bo Olo miał w informacji o sobie wpisane wykształcenie “wyższe”, a ma tylko “średnie”. Perspektywa drugiej kadencji z Bolkiem w Pałacu Prezydenckim jakoś mnie nie przekonuje…

Jachira dała popis swoich możliwości w TVN u Morozowskiego, gdzie gościła razem z Jakubem Kuleszą z Konfederacji. Filmik z tego wiekopomnego wydarzenia jest u mnie na Facebooku. W zasadzie ona sama nie wie o czym mówi. Za to stworzy chór posłów. Tak jast. “Nie będzie kabaretu, będzie chór” jak rzekł kiedyś nieodżałowany Stanisław Anioł. 

Emilian Kamiński i pisarz Marek Krajewski, a także kilka innych osób zostało odznaczonych przez Prezydenta Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości. I podniósł się kik: “jak można od NIEGO przyjąc odznaczenie”, “nie kupię oan aksiążek”, “nie pójdę do teatru” (myślę, że w dwóch ostatnich przypadkach nie zmienia to stanu obecnego). Pan Emilian postanowił odpowiedzieć “obrońcom demokracji”: “To jest demokratycznie wybrany prezydent w wolnych wyborach. Mnie demonstracje nie interesują. Ja nie lubię polityki. Ja się nie będę buntował – jest jak jest no i dobra. Ja robię swoje. Utrzymanie prywatnego teatru to jest gehenna. Każdego miesiąca patrzysz, czy wydolisz. Ja nie mam grosza dotacji z państwa. Mam tylko sponsora – PKN Orlen – i to mi starcza na część czynszu. Namawiają mnie z różnych stron, żeby się wypowiedzieć politycznie, po tej czy po tamtej stronie. Ale ja przepraszam i mówię, że teatr ma być apolityczny, niezależny. Polityki jest za dużo – w moim teatrze jej nie będzie”. Czyli da się być aktorem i nie reprezentować poziomu Kryśki Jandy czy rodziny Stuhrów.

W niedzielę zmieniamy czas na zimowy. Okazało się, że jednak Unia znosi zmianę czasu, ale od 2021 roku. Zresztą nie wiadomo czy rezolucja wejdzie w życie, gdyż większośc państw członkowskich jest przeciw jej zniesieniu. Dlaczego? Padają absurdalne argumenty o “zbyt wielu strefach czasowych w Europie”. Mnie przekonują, niczym Grzegorz do swojego przywództwa. 

Na weekend zostawię Was jednak z innym pytaniem. Skąd PiS wyciągnął Banasia i dlaczego postanowił się, przy jego pomocy, skompromitować?

czwartek, 12 wrzesień 2019 21:16

12 września 2019 roku

Wczoraj mnie nie było, gdyż oglądałem „Politykę”. Żebyście Wy nie musieli. Nie róbcie tego. Nuda, żenada, gówno większe niż kackupa. Film faktycznie spodoba się wszelkim przedstawicielom antypisu, bo ich intelekt entuzjastycznie zareagują na każdego, kto przejedzie się po Kaczafim. „Ucho prezesa” przy tym to dzieło sztuki. A byłbym bardziej zniesmaczony, gdybym oglądał to na trzeźwo.

Dulczessa pozazdrościła Rafauowi i postanowiła zrobić w Gdańsku odpowiednik strefy relaksu. To jest genialny pomysł w połowie września. A wykonanie jest jeszcze genialniejsze. Tak po prostu wysypano piach na skrzyżowaniu ulic Jaskółczej, Śluzy i Jałmużniczej, przy okazji odcinając dojazd do przychodni. Mieszkańcy okolicy twierdzą, że najbardziej zadowolone są tamtejsze koty, które zyskały bardzo ładną kuwetę.

Dlaczego istnieje muzułmański terroryzm? Franek Timmermans wyjaśnia: „„Mowa nienawiści i nietolerancja przechodzą z dyskursu internetowego w epizody przemocy w prawdziwym życiu. Wszystkie te akty są inspirowane ideologią, która odrzuca naszą wizję społeczeństwa opartego na pokojowym pluralizmie, tolerancji i niedyskryminacji. Niestety, w ostatnich latach nasze społeczności muzułmańskie doświadczyły rosnącej mowy nienawiści i nietolerancji, przez co niektórzy zaczynają przeprowadzać ataki terrorystyczne. Jesteśmy teraz świadkami ohydnych ataków na muzułmanów w Europie i na całym świecie. Jeśli nie sprostamy temu wyzwaniu, istnieje ryzyko ułatwienia dalszej polaryzacji i samowykluczenia”. Tak, to nasza wina. Trzeba było przejść na Islam, złożyć hołd nowym panom to terroryzmu by nie było.

Znany z używania ton tapety Jasio Grabiec – rzecznik Platformy – przerżnął w drugiej instancji i sąd kazał mu przeprosić siepaczy za rozpowszechnianie informacji, że PiS do „Cystern wstydu” wykorzystuje własność Orlenu. To zapewne spisek ziobrystów.

Mariusz Błaszczak podpisał decyzję zatwierdzającą koncepcję wojsk obrony cyberprzestrzeni. Formowanie tych wojsk ma zakończyć się w 2024 roku. Dowództwo ma powstać w 2022 roku. Może z moim doświadczeniem w walce w sieci powinienem się zgłosić?

Miłośnicy opozycji coraz częściej wspominają, że jeśli PiS przegra to unieważni wybory. Asystent Kini Gajewskiej podzielił się swoimi przemyśleniami i wyszło mu, że będzie stan wojenny. Błagam, niech Kaczafi w końcu wprowadzi coś, co opozycja mu zarzuca, bo to się smutne robi… „polexitu” nie ma, masowych aresztowań nie ma, a prąd wciąż jest… Pewnie do krzeseł elektrycznych szykuje! Ale w zasadzie to dupa nie dyktator.

Sejmik dolnośląski przyjął nasz apel do rządu o wprowadzenie klimatycznego stanu wyjątkowego. Podobno to jest „istotna decyzja”. Czyżby w końcu opozycja doczekała się „stanu wojennego”?

Gówno płynące Wisłą nie ma żadnego znaczenia do tego stopnia, że sprawą zainteresował się rząd Szwecji. Tłumaczył się oczywiście rząd, nie Rafau. W końcu w Szwecji nie mówi się po francusku.

A propos Szwecji to tamtejsza federacja piłkarska stwierdziła, że reprezentacyjne piłkarki będą zarabiać tyle samo co piłkarze. Można i tak. W sumie nie moje pieniądze. A pewnie i tak lepsze są zasiłki.

Już prawie na koniec przypomnienie, że Konfederacja jest poważną organizacją, a jej kandydaci do parlamentu zostali dogłębnie przebadani. Oto dowód:

klich

A już na sam koniec rozpacz Stanowskiego, który ma pretensje do ŁKS, że ich rzecznich prasowy zamiast tłumaczyć się szukającemu poklasku Krzysiowi postanowił wydać oficjalne oświadczenie w sprawie przyłapania na dopingu swojego bramkarza:

stanowski

Jak oni tak mogą kraść newsy wszystkowiedzącycm

czwartek, 05 wrzesień 2019 20:08

5 września 2019 roku

Grzesiek oświadczył, że jest pewny wygranej Margo Kidelho z Kaczafim w Warszawie. W zasadzie stwierdził, iż „go zmiażdży”. To będzie olbrzymi sukces, biorąc pod uwagę, że w Warszawie wygrałby każdy kandydat Platformy, nawet jakby był wiadrem, krawężnikiem czy Schetyną. Przy okazji w TOK.FM dzisiaj uznano, że desygnowanie Margo na premiera było oznaką „dojrzałości lidera”. Wczoraj jeszcze uważano, że premierem powinien być lider zwycięskiego ugrupowania… Że im się te wszystkie mądrości etapu nie pomylą…

Dzisiaj w „Minęła 8” wprost z Krynicy ujawnił się geniusz posła Meysztowicza, który raczył stwierdzić: „PiS ma konszachty z Niemcami I dlatego zawsze przejmuje władzę, kiedy jest koniunktura”. Piszę wyżej, że można się pogubić… Ruscy, Niemcy, Żydzi, USA… Kaczafi gra na więcej frontów niż tytułowy bohater filmu „Och, Karol” (oryginał, bo część druga to typowe, współczesne polskie kino). I całkiem zręcznie mu to wychodzi, jak na starego pierdołę z kotem, bez konta i prawa jazdy.

Robcio Biedroń ogłosił „bankructwo polityczne Prawa i Sprawiedliwości”. Jakby skomentował to niejeden z moich znajomych „Robert, wstawaj. Zesrałeś się”.

Ukazują się pierwsze recenzje „Polityki” Vegi. Zaangażowani „recenzenci” nie są zadowoleni, bo okazuje się, że nie ma tam nic nowego, Karolina Korwin-Piotrowska stwierdziła nawet, że „Jarosław Kaczyński powinien dać Vedze medal za to, jak został przez Andrzeja Grabowskiego uczłowieczony. Podobnie Beata Szydło”. Z kolei dziennikarze się oburzyli, że film wyśmiewa ich profesję, bo ukazane są imieniny jednego z XX wiecznych zbrodniarzy zlecone pewnej grupie przez telewizję. Miała być rewolucja, a zdaje się jedyna rewolucję będzie miał Vega w portfelu. I cała darmowa promocja jak krew w piach.

Franek Timmermans podczas posiedzenia komisji swobód obywatelskich znowu ględził coś o Polsce. Pierwszy raz w życiu zabłysnęła Beata Kempa: „Panie przewodniczący Timmermans, pan skupił się głownie w swoim raporcie na ataku na Polskę, Węgry i inne kraje, które wychodzą z komunizmu. Pan broni wymiaru sprawiedliwości, który nie był reformowany od czasu odzyskania przez nas niepodległości po 89 roku. Przeżyliśmy komisarzy sowieckich, zapewniam pana, że przeżyjemy również pana”. Nie wiem tylko jaka to różnica?

W Brytanii jednak wyborów nie będzie, gdyż parlament odrzucił wniosek Johnsona. Bezumownego Brexitu też nie. Wkrótce może to być najdłuższy serial świata.

Jarek „Konfetti” Zieliński stracił nadzór nad Policją, Strażą Graniczną i SOP. Informacja miałaby tyle samo znaczenia co zeszłoroczny śnieg, gdyby nie to, że media sugerują, że to źle. Według tych samych mediów Zieliński jest głupi… Sens i logika? A kogo to obchodzi?

Kukiz’15 już odnosi sukcesy w koalicji z PSL. W Województwie Lubuskim PSL zapomniało wpisać na listę kogokolwiek od Kukiza. Cóż bywa. Zwłaszcza jak wchodzi się w koalicję z nałogowymi kombinatorami.

Bolek napisał odezwę do narodu. Osobiście sądzę, że jednak tonie on pisał, gdyż jest zbyt mało „ja”. W każdym razie on opublikował. Czytajcie, bo dlaczego macie mieć lepiej niż ja.

bolek list

Całkowicie niespodziewanie człowiekiem roku Forum w Krynicy została Mati Morawiecki. Oficjalnie premier odpowiada za sukces w rozwoju kraju i sukces gospodarczy ostatnich lat - w tym realizację programów gospodarczych. Jestem wzruszony.

Jakby ktoś miał ochotę to może obstawić wyniki wyborów. Choć ciężko będzie zarobić. Kurs w STS i Fortunie na zwycięstwo PiS to… 1,01. Świeżutki, z dzisiaj. Zdaje się, że nawet Kidawa nie pomogła.

wtorek, 03 wrzesień 2019 21:11

3 września 2019 roku

„Wprost” napisało, że Platforma wynajęła izraelska firmę doradczą, która miała przygotować strategię na wybory. Pracownicy filmy przeanalizowali sytuację i wyszło im, że największym problemem Platformy jest Grześ Schetyna, który nawet u własnego elektoratu „wzbudza nieufność i ma agresywny wizerunek” dlatego należy go schować do szafy. Jak w 2015 PiS schował sympatycznego pana Antoniego. Grześ się przejął. Konkretnie dostał szału. Najbardziej zadziwiające jest to, że każdy człowiek ogarniający trochę polską scenę polityczną, a przy okazji nie należący do fanatycznych wojowników Tutsi lub Hutu stwierdziłby to za połowę ceny. Mało tego – pół Twittera o tym pisze od dawna. Za darmo! Ale trzeba było wywalić kupę pieniędzy zamiast posłuchać dobrych rad. Taka mentalność.

Nie wiem ile wspólnego z powyższą analizą ma ogłoszenie kandydatką na premiera Margo Kidelho. Bo Polacy potrzebują nowej jakości. Ostatnia tak rewolucyjna zmiana jakości było zainstalowanie w Polonezie klapy doi bagażnika, która sięgała do jego podłogi i nazwanie modelu „Caro”.

Przykurzona nieco Myszka Agresorka ogarnęła Wielki Protest w Obronie Sędziów (w skrócie WPwOS) pod siedzibą Sądu Najwyższego. Były miliony ludzi, co jasno pokazują zdjęcia na jej twitterowym profilu. Jedno z nich wygląda tak. Potraficie policzyć do tylu?

gasiuk protest9 19

Odbyła się premiera kolejnego dzieła Vegi. Zapewne będzie stało na takim samym poziomie jak „Kobiety mafii 2”, które były bardziej żenujące niż występy polskich drużyn w europucharach. W zasadzie ja nie o tym. Otóż sympatyczny niewątpliwie pan Patryk oznajmił: „Bałem się o zdrowie swoich bliskich, jesteśmy w naszym kraju w sytuacji w której za dwa lata możemy stracić wolność, rząd może wykupić Agorę i TVN i zawłaszczyć wszystkie media”. Patryk, wolność straciliśmy 4 lata temu, zapomniałeś? A co do Agory i TVN… Chciałbym zobaczyć jak Michnik sprzedaje Agorę Kaczafiemu.

Wielka karierę w polityce robi Joanna Staniszkis – córka Jadwigi. Weszła do Sejmu z Nowoczesnej, teraz miała startować z list Wielkiej Koalicji, ale że zaproponowano jej miejsce 17 to walnęła focha i będzie startowała z list PSL – z 3 miejsca. Zasadniczo to ciekawe posunięcie, bo jednak w Warszawie z 17 miejsca w POKO miałaby większe szanse. Ale, że jpoza nazwiskiem pani nie ma nic, to skąd może to wiedzieć?

Żakowski zbierał podpisy potrzebne trójzębnemu UBywatelowi do startu w wyborach do senatu. Zbierał w Warszawie, na Placu Bankowym przez godzinę. Przez ten czas przetacza się tamtędy spokojnie 1000 osób. Poza godzinami szczytu, bo w szczycie dużo więcej. Przez godzinę Jacuś zebrał aż 4 podpisy. Podobno większość osób „odchodziła z obrzydzeniem”. Brawo Jacek, brawo UBywatele!

Jak podaje Dobromir Sośnierz o godzinie 19:15 było zarejestrowanych przez PKW tylko pięć ogólnopolskich komitetów wyborczych: PiS, POKO, SLD, PSL i Konfederacja. To się jeszcze może zmienić, bo termin kończy się o północy, ale wielki projekt Maxa Kolonko skończył się zanim się zaczął. Od początku go pomijałem, bo wydawał się mocno kabaretowy. Maxowi udało się zebrać podpisy w dokładnie… żadnym okręgu.

„Panowie kocham was, kurwa. To jest kawał dobrej roboty. Po prostu jesteście najlepsi na świecie. Chuj im w dupę! Brawo chłopaki, kocham was. Kurwa!” – tyle miał do powiedzenia szalejący z radości w szatni prezes PZKosz po wczorajszym zwycięstwie z Chinami. I w sumie nic szczególnego i nikt nie zwróciłby na to uwagi. Na szczęście istnieje Łukasz Warzecha, który stwierdził, że w ogóle nie rozumie sportu, ale jest oburzony. Cóż, zdaje się że Warzecha chciałby być kolejnym moralnym autorytetem i powoli wdrapuje się na stołek. Mimo, że zajęty, bo GóWno też wyraziło oburzenia. Naprawdę panie Łukaszu warto stać z nimi w jednym szeregu?

W Warszawie swój niechlubny żywot zakończył strefa relaksu na Placu Bankowym. Tak, ta z palet tuż przy ruchliwej ulicy. Ratusz ogłosił sukces. I jak widać ma rację.

menel relaks

piątek, 19 lipiec 2019 21:09

19 lipca 2019 roku

Afera naklejkowa trwa. Amnesty International zbiera podpisy pod listem do premiera Kampania Przeciw Logice zawiadamia prokuraturę, Teraz prawdopodobnie wyrzucą nas z Unii, ONZ, UEFA, FIFA, MKOl i zapewne z NATO, OPEC i Ligi Arabskiej również, papież Franciszek unieważni Chrzest Polski, a specjalna komisja zweryfikuje wyniki bitew pod Grunwaldem i Wiedniem. I to wszystko dzięki jednej naklejce… Sugerowałbym zajęcie się prawdziwymi problemami, a nie walką ideologiczną drogie Amnesty i reszta świrów.

Pominąłem chyba, że od października premier Mati obniży nam PIT do 17%. Oczywiście pozostałe stawki pozostają bez zmian, progi podatkowe również. Ładnie brzmi, ale wciąż czekam na kompleksową reformę systemu podatkowego. Prawdopodobnie poczekam do momentu, w którym Korwin wygra wybory.

Pamiętacie Przemka Wiplera? Ja też nie. Postanowił więc o sobie przypomnieć wyrażając oburzenie na karykaturę, jaka opublikował warszawski radny PiS Błażej Poboży.

kapitan planeta

Przemek napisał: „Taka technika systematycznego odzierania z powagi i robienia z osoby publicznej człowieka-mema to długofalowo powtarzanie działań, które zniszczyły politycznie kandydaturę Bronisława Komorowskiego...”. Przemuś, na Mazowieckiej miałeś więcej poczucia humoru. Pomijając już, że osoby publiczne zawsze były celem satyryków. Zwłaszcza gdy dawali pretekst. Być może nie wiesz, ale dawno temu (w latach 30-tych ubiegłego wieku) była taka oto zagadka. O osobie jednak trochę bardziej wybitnej niż Czaskowski: „Co to za zwierzę, siedzi na Maderze, orzeszki se chrupie, ma nas wszystkich w dupie”. Karykatur tej postaci tez było „trochę”.

Oburzenie oczywiście podchwyciły parówki i ich wierna i rozumna armia orków.

SLD, Wiosna i Razem już oficjalnie wspólne wystartują w jesiennych wyborach. Mam jedynie nadzieję, że bez powodzenia.

„A kto umarł ten nie żyje” mawiał klasyk. Nie dotyczy Adama Słodowego, który pomimo informacji o jego śmierci wciąż żyje. Oczywiście sama informacja i jej powielanie świadczy o poziomie dziennikarstwa w Rzeczypospolitej.

Nie tylko nasi „twórcy” kręcą po latach kolejne – zwykle nieudane - części filmowych hitów sprzed lat. W krajach gdzie w filmach słychać dialogi dzieje się podobnie. Dlatego właśnie w czerwcu 2020 premierę będzie miała druga część legendarnego „Top Gun”, oczywiście z Tomkiem Cruisem w roli głównej. Jak piszą „zadaniem kontynuacji hitowego obrazu będzie pokazanie, w jaki sposób zmienił się sposób prowadzenia wojny powietrznej” – i to w sumie może być najciekawsze z całego filmu.

Ruszyli! Po wakacyjnej przerwie w końcu jest. Polska E-klapa futbolowa. Reklama Canal+ zapowiada trzy superhity w kolejce. Trzy. Superhity. W kolejce. W polskiej e-klapie. Skąd? Jak? Skoro są tutaj trzej piłkarze potrafiący prosto kopnąć piłkę. A mimo to ćpamy to jak mefedron…

Na koniec informacja. Zacząłem dzisiaj trzytygodniowy urlop, więc skróty mogą ukazywać się cokolwiek nieregularnie, a na początku sierpnia przez tydzień nie będzie niczego.

wtorek, 16 lipiec 2019 21:24

16 lipca 2019 roku

W tym roku uroczystości upamiętniające wybuch II Wojny Światowej odbędą się w Warszawie, a nie na Westerplatte. Tak postanowić prezydent. Śmiem twierdzić, że jest to bardzo zła decyzja. Nie tylko wbrew tradycji, ale i wyglądająca na kapitulację przed oszołomami. Wstyd byłby to panie prezydencie gdybyście uciekli. Żołnierze stamtąd nie uciekli przed niemiecką armią, a wy uciekacie przed Dulczessą i kilkoma starymi kodziarzami.

Rozwiązała się sprawa z „deformą edukacji”. W Warszawie w pierwszej turze naboru nie dostało się do szkół średnich 3186 osób. Dużo? W zeszłym roku było to 3500. Nie żebym był zachwycony przebiegiem reformy, ale jednak propagandowa bańka opozycji jak zwykle nie wytrzymała konfrontacji z rzeczywistością. A, że nie każdy dostał się do wymarzonej szkoły? Bardzo mi przykro, ale zawsze tak było.

W wyborach do Sejmu jedynką w Warszawie będzie Warszawiak z dziada, pradziada Grzechu Schetyna. Niektórzy już kpią, że będzie pierwszym od 2005 roku liderem listy platformy, który przegra z „jedynką” PiS, która będzie Kaczafi. Pożyjemy, zobaczymy, chociaż prezydent Rafau postanowił nie ułatwiać szefowi zadania i oświadczył – ustami swoich urzędników – że stref relaksu na paletach na środku ulic będzie więcej. Szanuję konsekwencję.

Tymczasem strefa relaksu na Placu Bankowym staje się legendą. Nawet Cracovia postanowiła do niej nawiązać.

cracovia strefa

I żeby nie było, że się tylko czepiam strefy, to ma ona i pozytywy: „Do dyspozycji odwiedzających plac Bankowy jest także neon z cytatem z Juliusza Słowackiego”. Chyba mnie zachęcili, bo gdzie ja znajdę cytat ze Słowackiego? Proponuję ten, z dedykacją dla opozycji: „Sęp ci wyjada nie serce – lecz mózgi”.

Otumaniona ekopropagandą 19-latka z okolic Poznania wzięła chwilówkę i kupiła farmę szynszyli. Aby ratować zwierzęta. Idea piękna? Może i tak, ale wykonanie typowe dla ekooszołomów. Na jedzenie i wodę już nie starczyło i zwierzęta zaczęły padać, a uratował je eko-patrol. Opcja podobna jak uwolnienie fretek (czy tam norek) z fermy, na pewna śmierć czy wrzucenie homarów do słodkiej wody. Naprawdę nikt nie zrobił tyle złego przyrodzie co domorośli ekolodzy.

Kryśka podtrzymuje decyzję o odejściu z polityki. Zdecydowanie popieram.

Nowy agent 007 będzie czarnoskóra kobietą. Na szczęście nie będzie jednak Bondem, który odejdzie na emeryturę. Cos jednak się kończy i pada pod naporem politycznej poprawności.

U nas z kolei powstają „Psy 3”. Patrząc na kolejne części starych hitów, kręcone po latach, są powody do obaw. Powiem więcej, to się nie może udać.

Wystarczy. Jak na tak nudny dzień i tak się udało dużo napisać.

wtorek, 25 czerwiec 2019 21:39

25 czerwca 2019 roku

Od czego zacząć jeśli głupota przekracza stan krytyczny? Może od posła Mieszkowskiego z Nowośmiesznej (chyba jeszcze dychają). Otóż dzisiaj Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przywróciła Rosji prawo głosu, odebrane po agresji na Krym. Mało tego – Rosja wymogła, ze w przyszłości żadnemu z państw nie będzie można w przyszłości pozbawiać poszczególnych państw prawa głosu i odbierać im innych uprawnień członkowskich. Fana ta Europa, takie nie za konsekwentna. W 100% za przywróceniem Rosji wszelkich praw głosowały Niemcy, Francja i Włochy (szok i niedowierzanie, prawda?), w 100% przeciw Gruzja, Ukraina, Litwa, Łotwa i Estonia. W tym gronie miała być i Polska, ale umoralniający wszystkich Krzyś zagłosował ZA. Tłumaczy się pomyłką. Zdaje się, że ma na drugie pomyłka. Byle do jesieni.

A Ukraińcy dostali właśnie lekcję, co w praktyce oznacza słynna „solidarność europejska”.

Kancelaria Sejmu zaplombowała pomieszczenia klubu Nowośmiesznej. Kaśka zawyła z oburzenia, a czynność jest całkowicie normalna w momencie, gdy klub przestaje istnieć. Należy zrobić inwentaryzację i oddać pomieszczenia do użytku. Widać Kasia zostawiła tam coś istotnego. Prawdopodobnie nie był to rozum.

W Gdańsku, już we wrześniu zakupili dzieło sztuki, za marne 150 tysięcy polskich złotych.

rydwan gdańska

Piękny, czyż nie? Żeby jeszcze rzymski oryginał, ale to dzieło wykonała artystka Rajkowska Joanna. Przypadkiem ta sama, która w Warszawie wcisnęła palmę i parę innych rzeczy. Rydwan stoi w magazynie i czeka na otwarcie… nie, nie parasola… otwarcie muzeum. Konkretnie Nowego Muzeum Sztuki NOMUS, które zostanie otwarte, gdy tylko Radom zyska dostęp do morza.

UBywatele będą protestować. Dla odmiany przed siedzibami PSL, Platformy i Nowośmiesznych, żądając stworzenia jednej listy demokratów wyłonionych w prawyborach do Sejmu. W końcu mają szansę pajacować pod siedzibami kogoś, kto się nimi przejmie. O ile przyjdzie więcej niż pięć osób.

Na oryginalny pomysł wpadli kontrmanifestanci z okazji parady LGBTQWERTY w Kijowie. Napełnili dwieście prezerwatyw gównem i chcieli niby obrzucić wrzeszczących o tolerancji. Niestety nie dowiemy się jaki był efekt, bo policja przechwyciła ładunek.

Premier podpisał rządowy projekt ustawy zwalniającej młodych pracowników z podatku PIT. Ulga będzie dotyczyć wszystkich, którzy nie ukończyli 26. roku życia. Przepisy mają wejść w życie z początkiem sierpnia. Wspaniała sprawa, czyż nie? Oczywiście o ile się nie ma 26 lat i się pracuje. Jak się, nie daj Boże, jest przedsiębiorcą to w 2020 roku zapłaci się o 130 złotych więcej składek na umiłowany ZUS niż w roku bieżącym i będzie to – bagatela – 1445 złotych. Ktoś Wam kazał kończyć 26 lat i zajmować się biznesem? Trzeba było urzędnikami zostać.

I tym optymistycznym akcentem kończę na dziś.

środa, 19 czerwiec 2019 22:03

19 czerwca 2019 roku

I rozpoczynamy długi weekend. Tym razem rozpoczyna się wraz z wakacjami, co cieszy wszystkich. I tych jadących na urlop i tych co póki co zostają w pracy. Jedni bo odpoczną, drudzy, bo będzie luźniej.

Ale zanim to nastąpiło Kaczafi sięgnął po wolne, niezależne i pluralistyczne media! Do rady nadzorczej Agory dołączył Tomasz Karusewicz, uchodzący za zaufanego człowieka Joja Brudzińskiego… Ostatni bastion padł? Czy Adaś jednak liczy na jakieś reklamy?

Opublikowany został nowy QS World University Ranking. Polskie uczelnie wypadły jak zwykle wspaniale. Uniwersytet Jagielloński jest sklasyfikowany na miejscu 338, a Uniwersytet Warszawski na 349. Zaiste wynik wspaniały. Ale skoro nijaki Jabłoński, wrzucający zdjęcie trumny z Lechem Kaczyńskim i debilnym komentarzem jest doktorem, to cudów po rodzimych uczelniach spodziewać się nie należy. Skoro on i Aśka Mucha mają doktoraty to i kot Kaczafiego też może mieć. I tyle warte są tytuły naukowe w Okrągłomeblówce. Najlepsze są MIT, Uniwersytet w Stanford i Harvard.

Krzychu Mieszkowski udzielił w „Dzienniku Gazecie Prawnej” wywiadu Robertowi mazurkowi. To już zapowiada klęskę naszego umiłowanego posła, ale to co on tam nagadał to dowód na to, że między uszami ma jedynie żyłkę. Otóż Krzysiowi marzy się „Rzeczpospolita Europejska”, czyli Europa pozbawiona państw narodowych. Podzielił się również spostrzeżeniem, że sierp i młot nie może być stawiany na równi ze swastyką, bo to pierwsze było symbolem ruchów robotniczych. Zaapelowałbym żeby przeczytał rozwinięty skrót NSDAP, ale nie jestem pewny czy on umie czytać. Mam nadzieję, że po jesiennych wyborach nigdy więcej o nim nie usłyszymy. Choć nie wykluczam, że jacyś debile będą na niego głosować.

Była wdowa Diduszko będzie robiła to co umie najlepiej. Będzie Walczyła z Kościołem. Póki co żąda usunięcia krzyży ze szkół i namawia do apostazji. Była wdowo… Kościół przetrwał iluś tam antypapieży (choć niektórzy uważają, że każdy papież po zmarłym w 1958 Piusie XII to antypapież), reformację, komunizm, nazizm... oni wszyscy byli mądrzejsi i silniejsi niż nawiedzona ex-wdowa. I co? Psy szczekały, karawana szła dalej.

Na Ukrainie zginął Dmytro Tymczuk – parlamentarzysta i dziennikarz, który prowadził relację z frontu wojny z Rosją. Rzekomo „postrzelił się w głowę podczas czyszczenia własnego pistoletu”. Zapewne pięć razy, a jego ostatnie słowa brzmiały „Błagam, nie strzelajcie”. Tak, nie uważam, że człowiek z IQ powyżej 40 może się postrzelić w trakcie czyszczenia broni.

Rysiek Petru postanowił udzielić rad opozycji, aby pomóc jej wygrać wybory. O ile pamiętam przegrał wybory we własnej partii i uchodzi za komika. Okazuje się, że nawet on widzi potrzebę posiadania programu. A poza tym koalicja, która jak wiadomo niemalże zadziałała. Proponuje również schować na czas kampanii ludzi kojarzących się z porażką. Zdaje się, że znudziły mu się publiczne występy.

Eliza Michalik cudem znalazła nową pracę jako felietonistka. Ciekawe czy znajdziecie gdzie i dlaczego na Czerskiej. PiS się po tym nie podniesie.

Jeśli myślicie, że wczorajszy Szyc jako Marszałek to szczyt pomysłów naszych twórców to się rozczarujecie. Jedno słowo: „Furioza”. To film o polskich kibolach z Mateuszem Damięckim w roli głównej.

furiozafurioza 2

Jak sądzę twórcy „Football Factory” czy „Okołofutbola” (przetłumaczony u nas jako „Kibolski Świat”) do czasów premiery będą cierpieć na bezsenność. Potem umrą ze śmiechu.

A wcześniej umrze PiS, bo Vega nakręcił film, który tym razem na pewno wykończy PiS. To wykańczanie PiS-u robi się nudne. I raczej słabo skuteczne.

Miłego weekendu.

wtorek, 18 czerwiec 2019 22:08

18 czerwca 2019 roku

Siedemdziesiąte urodzi obchodzi dzisiaj największy koszmar demokratów, konstytucjonalistów i postępowców. Człowiek jednocześnie nieudolny, bez prawa jazdy i sprawny deweloper obracający milionami. Człowiek NISKI z kotem, a jednocześnie wzrostu WYSOKIEGO Wałęsy z ego. Tylko niestety jako dyktator jest mocno przereklamowany. Tak, Kaczafi kończy 70 lat. Życzę jeszcze długich lat doprowadzania Schetyny do szewskiej pasji.

Tusk zeznawał przed komisją śledczą do spraw VAT. W skrócie: nie zna się, nie były to jego kompetencje, nie czytał i w zasadzie to on się nie zna. Czyli nic nowego. W zasadzie te wszystkie komisje ukazują, że obóz Platformy nie znał się na niczym, do czego z dumą podczas przesłuchań się przyznają,

Co zadziwiające, znowu nikt Donalda nie witał i nie odprowadzał. Co się stało? Może to, e w opozycji zdali sobie sprawę, że Tusk nie wróci na białym koniu i nie pogoni pisiorów. Dlatego właśnie Grzechu i reszta bandy zaczęła rozglądać się za innym – jeszcze lepszym – kandydatem. W grę podobno wchodzą trzy nazwiska: Rafał Czaskowski, Hanka Zdanowska i Bartek Arłukowicz. Zaiste wybitne kandydatury. Nie wiem, która jest najlepsza. Na pewno wszystkie są komiczne.

Wybitnie popisała się Brygada Lubelska ONR, która postanowiła uczcić urodziny Leona Degrelle – dowódcy znanej i „lubianej” dywizji SS „Wallonien”. Zarząd główny ONR postanowił się ustosunkować:

ONR degrelle

Wspaniała sprawa, jestem wzruszony. Takich tragicznych wyborów w historii całkiem sporo można znaleźć. Taki Bolek na przykład. Albo Jaruzelski. Tak samo się usprawiedliwiali, więc panowie „nacjonaliści” nie zawracajcie więcej głowy normalnym ludziom i rozwiążcie się, albo zróbcie cos równie pożytecznego..

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, po trwającym siedem lat procesie, że trwające pięć lat postepowanie w polskim sądzie było przewlekłe.

Misiek Szczerba i Paulina Hennig-Kloska ujawnili, że POKO pisze program. Po 4 latach od przegranych wyborów piszą program – serdecznie gratuluję! „W lipcu przedstawimy zręby, a w sierpniu pełen program. To będzie kompleksowe opracowania, od oświaty, po energetykę, przez zdrowie, prawa człowieka, po rolnictwo”. Znając życie program będzie składał się z wielu punktów, z których wszystkie będą w sobie zawierały „PiS”.

(niedo)Rzecznik Praw Obywatelskich protestuje przeciwko wprowadzeniu do kodeksu karnego kary dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia za najcięższe przestępstwa. Nie do końca rozumiem – w końcu PiS dostarcza elektoratu Platformie na długie lata.

W Warszawie Rafał wydał decyzję, która bardzo ogranicza działalność Lotniska Babice (to lotnisko, które jest na Bemowie). Rzekomo na prośbę mieszkańców, zrzeszonych w stowarzyszeniu „Ciche niebo nad Warszawą”. I pewnie myślicie, że zrobił to w trosce o mieszkańców? To przyjrzyjmy się bliżej stowarzyszeniu. A konkretnie zobaczcie kto jest prezesem:

ciche niebo

I porównajmy to z prezesem VELA INVESTMENTS Sp. z o.o., która według wpisu w KRS zajmuje się:

vela 2

A prezesem jest:

vela

Którego można również spotkać w zarządzie spółki EN KA, która według wpisu zajmuje się:

En KA

En KA2

Bardzo ciekawe przypadki, biorąc pod uwagę, jak bardzo atrakcyjny dla deweloperów jest teren lotniska.

Mati Morawiecki polecił przygotować pociągi na festiwal Owsiaka. „W trosce o bezpieczeństwo uczestników festiwalu”. Mati, miękki jesteś.

Pensjonariusze aresztu śledczego w Świdnicy powitali mordercę 10 letniej dziewczynki. „Jebać kurwę”, „szmaciarz", „będziesz zdychał", „powieś się” i zapewne parę innych okrzyków przyjął na dzień dobry. TO ostatnie wcale nie wydaje się złym pomysłem – zarówno z jego perspektywy, jak i z naszej, bo po co śmiecia utrzymywać przez lata? (tak, tak wiem, o Tomaszu Komendzie też tak mówiono).

W Świętokrzyskim 150 „działaczy” biedroniowej Wiosny odeszło i najnowszy przebój polityczny przestał tam istnieć. Trzeba przyznać, że Robcio dużo szybciej pozbawił naiwniaków złudzeń niż Palikot czy inny Petru. Ale bądźmy spokojni – głupota nie znosi próżni, następni czekają w kolejce. Na przykład Nowacka, która zarejestrowała partię „Inicjatywa Polska” – kolejna zbawczyni, tym razem kobieta, więc i popierana przez odpowiednie lobby. Choć o założeniu tej partii to zdaje się już kiedyś czytałem.

Sensacja bo Angela dostała jakiś dziwnych drgawek podczas wizyty w Kijowie. Nikt nie wpadł na najprostsze rozwiązanie – może zwyczajnie gospodarze powitali ją po słowiańsku, a to germański organizm nie przyzwyczajony do porządnej wódki? Trzeba było Junckera przysłać.

Michał Rosa nakręcił film „Piłsudski”. Marszałka gra Borys Szyc. Hasło z plakatu jest wyjątkowo dopasowane do sytuacji.

piłsudski szyc

Polskie drużyny poznały rywali w EuroPucharach. Piast Gliwice w eliminacjach Ligi Mistrzów zagra z BATE Borysow. W Gliwicach pewnie radość, bo to ich przyjaciele. W elimacjach Ligi Europy Cracovia zagra ze słowackim DAC 1904 Dunajska Streda, a Legia ze zwycięzcą dwumeczu pomiędzy andorańskim Sant Julia a College Europa FC z Gibraltaru. Przypomne jedynie, że w Europie nie ma już słabych drużyn.

I zapomnaiłbym o Kubicy! Ci, którzy jeszcze oglądają telewizję wiedzą,  ebierze udział w kampanii Rexony zachęcającej do zrobienia chociaż 5000 kroków dziennie. Niestety przy okazji pozuje w takiej koszulce. Gdzie są wszystkie organizacje?

kubica88

poniedziałek, 03 grudzień 2018 22:55

3 grudnia 2018 roku

Jakoś tak nieoczekiwanie zaczął się ostatni miesiąc bieżącego roku. W przyszłym roku będzie jeszcze ciekawej, bo Wielka Demokratyczna Koalicja będzie miała okazję wykazać się w wyborach.

Tymczasem Kamilka Pihowicz od Gasiuków oświadcza, że jest zwolenniczką Wielkiego Klubu Parlamentarnego KO, bo „Wspólny klub parlamentarny to przede wszystkim mocny sygnał dla Polaków, że główna siła opozycji czyli Koalicja Obywatelska rozwija się, że jest twardym realnym politycznym bytem, a nie tylko współpracą na czas wyborów”. Otóż nie droga Kamciu. Byłby to mocny sygnał dla Polaków, że Grzechu was zżarł. I nie zostawił nawet kosteczki.

W Katowicach rozpoczął się Szczyt Klimatyczny. GóWno rozpisuje się kogo tam zabraknie. Będzie za to Arni Schwarzenegger. Obecnie GóWno go wyśmiewa, parę lat temu – w czasach gdy był gubernatorem Kalifornii – chciało zmieniać amerykańską konstytucję żeby Terminator mógł być prezydentem. Ale nieważne. Panie i panowie, które będą sobie ględzić o klimacie są wożeni samochodami z dużymi silnikami, w obstawie i jak zwykle skończy się na gadania. I tylko „Schabowy po lubelsku” napisał o wynikach raportu Carbon Disclosure Project, który wylicza, że za 71% emisji gazów cieplarnianych na świecie odpowiada 100 firm. Także sorry, ale możecie darować sobie ekologiczne, elektryczne samochody.

Pisowscy siepacze chcą załatwić Sławka Neumana. Prokuratura postawiła mu zarzut przekroczenia uprawnień, gdy będąc wiceministrem zdrowia, miał naciskać a NFZ żeby nie wypowiadał kontraktu pewnej warszawskiej klinice okulistycznej. Sławek nie przyznaje się do winy. I słusznie! Popatrzcie na jego uczciwą twarz. Czy byłby zdolny do przekrętu?

Mój „ulubiony” „prawicowy” portal opublikował zaapelował o usunięcie z samolotów LOT-u antypolskich filmów. Które to „Pokłosie”? „Ida”? Niemieckie filmy propagandowe z czasów I wojny światowej? Nie… Tym artystom chodzi o „Psy”. Tak, te „Psy” z Lindą, Pazurą i resztą. Bo gloryfikuje SB-ków… Widać przydupas pana Roli niewiele z tego filmu zrozumiał…

Partia rządząca bawiła na urodzinach Radia Maryja. Tradycyjnie wywołało to ból dupy opozycji i jej mediów. W końcu radio Ojca Dyrektora nie jest godne. Nie to co TVN czy GóWno. Do takich mediów można chodzić. Do Radia Maryja nie wolno!

Podczas budowy warszawskiego metra znaleziono kości mamuta. Zapewne obok znajdował się szkielet wojownika Wielkiej Lechii, ale tego już opinii publicznej nie podano.

Francuscy policjanci chyba nie bardzo chcą walczyć z demonstrantami. W Marsylii zdjęli hełmy i stanęli na baczność. W Paryżu zdemolowano łuk triumfalny, a protest żółtych kamizelek rozlewa się po Europie. Jak kiedyś w Hiszpanii był „Ruch oburzonych” to GóWno natychmiast ich importowało do nas. Oczywiście z marnym skutkiem. Zastanawia mnie czy teraz też nie spróbują, skoro kodziarzy wymiotło.

Według najnowszych taśm Radek z Oxfordu okazał się zwykłym Radkiem z pod chobielińskiego GS-u. Szok i niedowierzanie podobne do tego z poprzednich taśm.

Wylosowano grupę eliminacyjną Euro 2020 – tego, które odbędzie się mniej-więcej w 12 krajach. Polska, Austria, Izrael, Słowenia, Macedonia i Łotwa. Wszyscy zachwyceni, że już awansowaliśmy. I tylko Zdzichu Kręcina uważa, że nie awansujemy. Ja zresztą też. Ta grupa jest tak wyrównana, że równie dobrze możemy ją wygrać co zająć czwarte miejsce.

Kinga Rusin postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami. Słusznie czynicie bojąc się. „W naszych czasach stawianie na centralnym placu miasta wyciętego z lasu kilkudziesięcioletniego (a czasami i starszego) świerku to już nie tyle symbol świąt, co braku wrażliwości i wyczucia. Jaki sens ma wycinanie z lasów najpiękniejszych okazów drzew po to żeby „zdobiły” jakiś rynek przez kilka tygodni, a następnie wylądowały na śmietniku?!”. Kinia, błagam czytaj ty tylko z promptera. Wtedy aż tak się nie kompromitujesz. Albo adoptuj świerk, pszczołę, owcę i Tomasza Lisa. Zajmiesz się czymś i przestaniesz ględzić.

Od 1 grudnia lekarze wystawiają wyłącznie elektroniczne zwolnienia – tylko w zusowskim systemie. Miałem takie wystawione już w maju i nie było problemu. Jest to zresztą pomysł z czasów rządów PO-PSL. Okazuje się, że nagle stał się olbrzymim problemem, bo Internet w Polsce nie występuje, a lekarze to analfabeci nie umiejący obsługiwać komputera. Przynajmniej według opozycji. Bo opozycjoniści to mistrzowie mowy polskiej. Taki Arem Myrcha na przykład:

myrcha zwolnienie

I z tym Was zostawiam.

Strona 1 z 2