poniedziałek, 03 grudzień 2018 22:55

3 grudnia 2018 roku

Jakoś tak nieoczekiwanie zaczął się ostatni miesiąc bieżącego roku. W przyszłym roku będzie jeszcze ciekawej, bo Wielka Demokratyczna Koalicja będzie miała okazję wykazać się w wyborach.

Tymczasem Kamilka Pihowicz od Gasiuków oświadcza, że jest zwolenniczką Wielkiego Klubu Parlamentarnego KO, bo „Wspólny klub parlamentarny to przede wszystkim mocny sygnał dla Polaków, że główna siła opozycji czyli Koalicja Obywatelska rozwija się, że jest twardym realnym politycznym bytem, a nie tylko współpracą na czas wyborów”. Otóż nie droga Kamciu. Byłby to mocny sygnał dla Polaków, że Grzechu was zżarł. I nie zostawił nawet kosteczki.

W Katowicach rozpoczął się Szczyt Klimatyczny. GóWno rozpisuje się kogo tam zabraknie. Będzie za to Arni Schwarzenegger. Obecnie GóWno go wyśmiewa, parę lat temu – w czasach gdy był gubernatorem Kalifornii – chciało zmieniać amerykańską konstytucję żeby Terminator mógł być prezydentem. Ale nieważne. Panie i panowie, które będą sobie ględzić o klimacie są wożeni samochodami z dużymi silnikami, w obstawie i jak zwykle skończy się na gadania. I tylko „Schabowy po lubelsku” napisał o wynikach raportu Carbon Disclosure Project, który wylicza, że za 71% emisji gazów cieplarnianych na świecie odpowiada 100 firm. Także sorry, ale możecie darować sobie ekologiczne, elektryczne samochody.

Pisowscy siepacze chcą załatwić Sławka Neumana. Prokuratura postawiła mu zarzut przekroczenia uprawnień, gdy będąc wiceministrem zdrowia, miał naciskać a NFZ żeby nie wypowiadał kontraktu pewnej warszawskiej klinice okulistycznej. Sławek nie przyznaje się do winy. I słusznie! Popatrzcie na jego uczciwą twarz. Czy byłby zdolny do przekrętu?

Mój „ulubiony” „prawicowy” portal opublikował zaapelował o usunięcie z samolotów LOT-u antypolskich filmów. Które to „Pokłosie”? „Ida”? Niemieckie filmy propagandowe z czasów I wojny światowej? Nie… Tym artystom chodzi o „Psy”. Tak, te „Psy” z Lindą, Pazurą i resztą. Bo gloryfikuje SB-ków… Widać przydupas pana Roli niewiele z tego filmu zrozumiał…

Partia rządząca bawiła na urodzinach Radia Maryja. Tradycyjnie wywołało to ból dupy opozycji i jej mediów. W końcu radio Ojca Dyrektora nie jest godne. Nie to co TVN czy GóWno. Do takich mediów można chodzić. Do Radia Maryja nie wolno!

Podczas budowy warszawskiego metra znaleziono kości mamuta. Zapewne obok znajdował się szkielet wojownika Wielkiej Lechii, ale tego już opinii publicznej nie podano.

Francuscy policjanci chyba nie bardzo chcą walczyć z demonstrantami. W Marsylii zdjęli hełmy i stanęli na baczność. W Paryżu zdemolowano łuk triumfalny, a protest żółtych kamizelek rozlewa się po Europie. Jak kiedyś w Hiszpanii był „Ruch oburzonych” to GóWno natychmiast ich importowało do nas. Oczywiście z marnym skutkiem. Zastanawia mnie czy teraz też nie spróbują, skoro kodziarzy wymiotło.

Według najnowszych taśm Radek z Oxfordu okazał się zwykłym Radkiem z pod chobielińskiego GS-u. Szok i niedowierzanie podobne do tego z poprzednich taśm.

Wylosowano grupę eliminacyjną Euro 2020 – tego, które odbędzie się mniej-więcej w 12 krajach. Polska, Austria, Izrael, Słowenia, Macedonia i Łotwa. Wszyscy zachwyceni, że już awansowaliśmy. I tylko Zdzichu Kręcina uważa, że nie awansujemy. Ja zresztą też. Ta grupa jest tak wyrównana, że równie dobrze możemy ją wygrać co zająć czwarte miejsce.

Kinga Rusin postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami. Słusznie czynicie bojąc się. „W naszych czasach stawianie na centralnym placu miasta wyciętego z lasu kilkudziesięcioletniego (a czasami i starszego) świerku to już nie tyle symbol świąt, co braku wrażliwości i wyczucia. Jaki sens ma wycinanie z lasów najpiękniejszych okazów drzew po to żeby „zdobiły” jakiś rynek przez kilka tygodni, a następnie wylądowały na śmietniku?!”. Kinia, błagam czytaj ty tylko z promptera. Wtedy aż tak się nie kompromitujesz. Albo adoptuj świerk, pszczołę, owcę i Tomasza Lisa. Zajmiesz się czymś i przestaniesz ględzić.

Od 1 grudnia lekarze wystawiają wyłącznie elektroniczne zwolnienia – tylko w zusowskim systemie. Miałem takie wystawione już w maju i nie było problemu. Jest to zresztą pomysł z czasów rządów PO-PSL. Okazuje się, że nagle stał się olbrzymim problemem, bo Internet w Polsce nie występuje, a lekarze to analfabeci nie umiejący obsługiwać komputera. Przynajmniej według opozycji. Bo opozycjoniści to mistrzowie mowy polskiej. Taki Arem Myrcha na przykład:

myrcha zwolnienie

I z tym Was zostawiam.

poniedziałek, 01 październik 2018 20:28

1 października 2018 roku

Siatkarze zachowali się bardzo nieprzyzwoicie i nasrali na Krysię Jandę. Zdobyli mistrzostwa świata wygrywając z Brazylia 3:0 A przecież wiadomo, że zwycięstwo jest dla mądrych…

Mistrzostwa zepsuła dwoje osobników w koszulkach i z kartkami „konstytucja”. O dziwo GóWno i reszta, tym razem nie wrzeszczy, że trybuny to nie miejsce na politykę. Jestem zszokowany takim postępowaniem tego pluralistycznego medium.

Bolesław skończył 75 lat. Z tej okazji odbyła się libacja, w której udział wzięła wyłączne demokratyczne elita: Kijowski, Arłukowicz, Agresorka i tego typu towarzystwo. Dostał też życzenia podpisane przez Tuska i premierów państw członkowskich. Z dwoma wyjątkami. Zabrakło podpisów Morawieckiego i Orbana. Zagadka pozostanie czy „okazali się małymi ludźmi i odmówili podpisu” czy może nikt im tego do podpisu nie dał. Zgadnijcie co obstawiam.

Jedno co można powiedzieć o Grześku Schetynie to to, że potrafi zjednać sobie wyborców koalicjantów. Rezolutnie stwierdził, że Platforma nigdy nie poprze aborcyjnych pomysłów Nowackiej. Tym samym ograniczył – i tak niewielki – odsetek jej wyborców głosujących na KO (zaiste, znakomity skrót) do Nowackiej i jej kota.

Wcześniej raczył tez oświadczyć, że nie podniosą wieku emerytalnego. W skrócie: nie zmienią przepisów aborcyjnych, rozszerzą 500+ i nie podniosą wieku emerytalnego. Chcą przejąć program PiS?

U Roberta Mazurka zaimponował Sławek Neumann. Stwierdził, że w wyborach samorządowych pokażą rządzącym żółta kartkę i stracą oni stanowiska. Dowcip polega na tym, że w 15 województwach rządzi partia Neumanna. Chłopaki naprawdę nie wiedzą jakie wybory mają się odbyć. Czekam aż Czaskowski zapowie przywrócenie kary śmierci.

Piotruś Misiło oświadczył, że jeśli zostanie prezesem TVP to zwolni Pereirę. Dobra wiadomość jest taka, że Jacek Kurski nie byłby już najgorszym prezesem w historii TVP. Zła jest taka, że prędzej osrana Krystyna zostanie papieżem niż Misiło prezesem czegokolwiek. A najśmieszniejsze jest to, że on naprawdę wierzy w taką możliwość.

Niejaki Marcin Matczak – ulubieniec gimboopozycji w ramach nadzwyczajnej kasty i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego – straszył Matkę_Kurkę, że jakiś ich spór wykorzystany zostanie na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie studiować ma córka blogera. To, że Matczak jest nowym wcieleniem Wałęsy wiadomo od dawna. Tylko dlaczego rektor UW udaje, że o niczym nie wie?

Elżbieta Bieńkowska ogłosiła zakończenie politycznej kariery. Szczerze mówiąc ludzkość na tym zyska. Ona tez nie straci, bo raczej przez ostatnie parę lat w Brukseli zabezpieczyła się finansowo. Na trzy pokolenia.

W ramach Waszych doniesień z Polski Lokalnej będzie przez najbliższe dni kilka informacji z Częstochowy. Gdyż to bardzo ciekawe miasto. Autobusy się palą lepiej niż, swego czasie, w Warszawie. Za to ławki im postawili:

czestochowa ławka

Pewnie nie zgadniecie, że sztuka kosztuje 12 tysięcy złotych. Czyż nie piękne, praktyczne i warte swojej ceny?

Na koniec coś co jest obecnie na topie. „Kler”. Widziałem. Pomijając już, że średnia wieku na sali kinowej oscylowała w okolicach 60 lat (a ja zaniżam!) to jest to dzieło absolutnie przeciętne. Mam wrażenie, że Smarzowski kiedyś zrobił sobie szablon i wciąż go wykorzystuje przebierając swoich bohaterów za gości weselnych, policjantów czy księży. Owszem, aktorzy grali świetnie, ale film jest przewidywalny dla każdego kto widział choć jedno dzieło tego reżysera. Za rok nikt o nim nie będzie pamiętał. Także szanownym dziennikarzom z mojej strony proponuję jednak najpierw film obejrzeć, a potem rozpętywać reklamowa histerię. Bo właśnie załatwiliście Smarzowskiemu rekordowe otwarcie. Gratuluję!

piątek, 04 maj 2018 22:22

4 maja 2018 roku

Nie wiem, kto wymyślił żeby zostawić wolne 1 maja po przepoczwarzeniu się komuny, ale był geniuszem. Dzięki temu mamy co roku tydzień wakacji. Osobiście jestem wdzięczny, jak większość suwerena. Suwerenowe wątroby raczej mają zdanie odmienne. A żeby nie było nam za mało to rozpatrywany jest wolny poniedziałek po Zielonych Świątkach – to takie święto o którym większość suwerenów do zeszłego roku dowiadywała się po dojechaniu do supermarketu. Teraz im skomplikowali zakazem handlu.

Ale pomimo tego, że mamy Majówkę to coś się dzieje. Na przykład kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi trwa w najlepsze. Nawet pomimo tego, że PKW upomniała obu kandydatów. I teraz właśnie o nich. Mam nadzieję, że Jaki i Trzaskowski założyli się o czerwonego Johnie Walkera o to, który z nich zrobi z siebie większego kretyna. O ile wybitna działalność Rafcia jest już Ci, drogi czytelniku, znana o tyle Patryk przystąpił do kontrataku. Najpierw wystąpił pod Legią, gdzie obiecał pomoc dla klubu, choć akurat Legia potrzebuje tylko tego aby miasto nie przeszkadzało, a pomóc mogliby Sarmacie, Drukarzowi i jeszcze pewnie kilkudziesięciu klubom szkolące dzieciaki w różnych dyscyplinach sportu. Dzisiaj z kolei odkrył znak drogowy. O taki:

znak drogowy

Znak ewidentnie ustawiony na czas platformianego „Marszu Wolności”. I takie znaki, z podobnymi tabliczkami w stolicy występują równie często jak korki. Przy okazji manifestacji, kręcenia filmów, nagród wręczanych w Teatrze Polskim i tylko warszawski ratusz wie z jakich jeszcze. Tak wiem, nie ma tam napisane „Platforma Obywatelska”. Faktycznie największy problem Warszawy.

Oczywiście istnieje możliwość, że w Warszawie nie będzie wyborów na prezydenta, a na wiejskiego głupka. Wtedy kandydatura, zgłoszonego przez SLD, Celińskiego nabiera sensu.

Kinia nie kandyduje, ale działa w Internetach. Wczoraj, na ten przykład świętowała rocznice uchwalenia Konstytucji 3 Maja:

kinia konstytucja

Każdy, kto nie spał na historii w podstawówce widzi, że to same bzdury. Kinia przeprosiła dzisiaj za swoją kompromitację obwiniając anonimowego „pracownika biura”. Znam jednego, który wieczorne twitty tłumaczy „wrogim przejęciem konta”. To mnie bardziej przekonuje.

„Fakt że znany antysemita, znany biały nacjonalista i znany negacjonista Holocaustu myśli, że będzie miał wpływ na parki i zasady obowiązujące w Jersey City jest śmieszny” napisał burmistrz miasta po tym jak marszałek Senatu zaapelował o pozostawienie pomnika Katyńskiego w Jersey. Rozumiem, że ambasador USA został wezwany do MSZ? Nie? Szok i niedowierzanie. Polski konsul prosi o spotkanie z burmistrzem… Kpina, nie dyplomacja.

Z okazji 3 maja na ręce prezydenta Dudy spływały życzenia i gratulacje od przywódców różnych państw. Ot, taka kurtuazja, o której profile Kancelarii Prezydenta poinformowały. Dla parówek jest dowód na jak Polska obecnie niewiele znaczy w świecie. Oczywiście, jeszcze 3 maja 2015 roku tak nie było. Był to dowód na to, że Polska jest dostrzegana na świecie. Ale co parówki mają wspólnego z dziennikarstwem?

W tym roku literackiej Nagrody Nobla nie będzie. A to dlatego, że mąż jednej z członkiń Jury zamieszany jest w skandal seksualny. Miał molestować kilkanaście kobiet. Dobrze, że żadnej książki w tym roku nie napisałem, bo nagroda przeszłaby mi koło nosa.

Skoro jesteśmy prze seksie to z Amerykańskiej Akademii Filmowej usunięto Billa Cosby’ego i Romka Polańskiego. Oficjalnie za skandale seksualne. Ale naprawdę za łamanie Konstytucji przez PiS. Cosby to tylko przykrywka.

Na koniec, wzorem innych niepoprawnych, przypominam, o istnieniu czegoś takiego jak minds.com. Tak, też już tam jestem i powoli będę się tam przeprowadzał. U Zuckeberga trzyma mnie głównie przyzwyczajenie.

poniedziałek, 26 marzec 2018 21:33

26 marca 2018 roku

W ramach solidarności z Wielka Brytanią przy okazji próby otrucia Siergieja Skripala Polska wydali czterech rosyjskich dyplomatów. Nie wystarczyłoby rozrzucenie ulotek przed rosyjską ambasadą?

Baśka Nowacka zapowiedział, że do końca kwietnia złoży projekt ustawy oddzielającej Kościół od państwa. Projekt będzie dotyczyć m.in finansowania religii w szkołach, świeckości urzędów, czy też „regulacji spraw gospodarczych dotyczących Kościoła” oraz tradycyjnie opodatkowania Kościoła. Pysznie Barbaro. Nieśmiało zapytam tylko – parafrazując klasyka – Nowacka? Ilu ona ma posłów? Mi wychodzi zero, ale pewnie źle liczę, bo Szlezwig-Wielgus trzeba by jednak doliczyć.

Rychu ogłosił, że „wnosi do prokuratury o popełnienie przestępstwa”. W związku z tym, że Młodzież Wszechpolska spaliła jego kukłę. Rychu wymyślił, więc, że Wszechpolaków trzeba zdelegalizować. „Dzisiaj pali się kukły, jutro książki, a potem się podpala domy. Nie może być przyzwolenia na tego typu zachowania(…) Nie może być tak, że w Polsce narasta fala nacjonalizmu, a rząd daje przyzwolenie”. Rychu, spalenie twojej kukły to nie nacjonalizm. To dworowanie sobie życiowej niedojdy. A i domu ci nikt nie podpali – żonie zostawiłeś. A co do palenia książek to, jak się zdaje, niedawno postępowcy palili książki Jacka Piekary. Nie przypominam sobie nowośmiesznej histerii z tego powodu…

Jego genialna następczyni na fotelu szefowej kabaretu Kaśka Lubnauer – jako autorytet od spraw medycznych – zakrzyknęła, że życie zaczyna się wtedy, gdy człowiek się rodzi, a wyrażenie dziecko poczęte zostało wprowadzone przez ciemnogród. Ciekawe podejście. Pani przyszłej premier (hehe) proponuję zapoznać się z pojęcie „nasciturus”. Wywodzącym się ze stworzonego przez antyaborcjonistów i Kaczafiego prawa rzymskiego. A jeżeli to za daleko, to może polski Kodeks Cywilny wystarczy? Kamcia przecież zna go na pamięć, więc idź Kasiu skonsultuj.

Jojo Brudziński zrobił wczoraj zakupy. Tak doniósł fakt. Przyznam się bez bicia, że ja też. Nie wiem jak Jojo, ale nie czuję z tego powodu dyskomfortu. Podobnie jak przedstawiciel reżimu nie czuję też dyskomfortu, jak sklepy są zamknięte.

Sejm odwiedził unijny komisarz pogadać o budżecie. Oddajmy głos kandydatowi Trzeskowskiemu: „Rozmowa w Sejmie z komisarzem Oettingerem o unijnym budżecie. Dyskusje o powiązaniu praworządności z transferami finansowymi trwają w UE. Posłowie sprawozdawcy PO w PE są przeciw, aby za brak odpowiedzialności PIS nie zapłacili nasi obywatele”. Są przeciw aby nie zapłacili… Czy przypadkiem nie znaczy to w wolnym tłumaczeniu „nie chcieli nas to niech płacą”?

Sejm zostanie ogrodzony. Kodziarstwo będzie miało gdzie wieszać swoje transparenty. Potem inni protestujący. Coś jak na starych stadionach. I nie mówcie, że to nie ma sensu – zawsze lepiej powiesić niż trzymać.

„Nie odpuścimy tym, którzy złamali konstytucję, zrujnowali autorytet polskiego prawa, a sądownictwo upartyjnili. Dziś deklaruję: Platforma Obywatelska nie powtórzy błędu i postawi przed wymiarem sprawiedliwości tych, którzy łamali prawo. Muszą to wiedzieć” – to już Grzesiu Schetyna. Grzechu, przecież wszyscy wiemy, że nikogo nie postawicie przed sądem. Z wdzięczności za to, że was nikt nie postawił. I tak to się będzie kręcić do końca świata.

4 kwietnia zbierze się KRS. Nikt nie wie po co, ale się zbierze.

Nie wiecie jak można się na ten rejs Polskiej Fundacji Narodowej jachtem za milion euro załapać? Chętnie bym sobie 2 lata popływał na Wasz koszt. Nawet Kusznierewicza bym zniósł…

Rozdano Polskie Nagrody Filmowe „Orły”. Rozdano to rozdano, nie ma o czym dyskutować. Mnie interesuje tylko jedno. Nagroda dla polskich filmów za „najlepszy dźwięk”? To żart czy wygrywa ten film, w którym da się usłyszeć więcej niż 3% dialogów?

A na koniec… Takie cudo w GóWnie? Coś pękło?

szok

piątek, 09 czerwiec 2017 21:59

9 czerwca 2017 roku

Okazało się, że Sowa też był u Sowy. Pierwszy Sowa to naczelny kapelan TVN i jego środowiska. Drugi prowadził z przyjaciółmi znana restaurację. Przyjaciele drugiego sowy nagrywali. Nagrali też i księdza-patriotę. Omawiał obsadę stanowisk spółek skarbu państwa, śmiał się z Ryśka Petru i bluzgał jak to ksiądz-patriota… Ksiądz wtrącający się do polityki? To przecież skandal!

Metropolita krakowski wezwał Sowę do powrotu do własnej diecezji co według parówek ma służyc ucieszeniu bohaterskiego księdza… Jest to całkiem ciekawe rozumowanie. Wyciszenie Lemańskiego czy Sowy to skandal, a jednocześnie, te same środowiska żądają uciszenia Międlara (przykład tylko, żaden autorytet dla mnie), bo mówi to co im się nie podoba. Podobne przypadki pokazują, że Lis czy Michnik niewiele mają do powiedzenia.

A jako, że Sowa (ksiądz nie kucharz) mówił o zniszczeniu „Gazety Polskiej” to Sakiewicz domaga się komisji śledczej, aby wyjaśnić jakie działania w tym celu podjęto. O Tomaszu. Nikt nie wykańcza „Gazety Polskiej” skuteczniej niż wy sami. Zwłaszcza od kiedy zrobiłeś z tego prawicową wersję GóWna.

Theresa May co prawda wygrała w Wielkiej Brytanii, ale sama rządu nie stworzy. Będą negocjować z Partią Demokratycznych Unionistów, ale nawet powodzenie negocjacji oznacza posiadanie jedynie… trzech głosów większości. Zdaje się, że pani premier przekombinowała troszkę.

I prawdopodobnie załamany wynikami wyborów, chory psychicznie Brytyjczyk pobiegał sobie dzisiaj z nożem po Londynie raniąc kilka osób. Incydent jak co dzień.

Andrzej Saramonowicz zjechał wczoraj dyrektora warszawskiego Teatru Polskiego – Andrzeja Seweryna za przyjmowanie dotacji od Ministerstwa Kultury. „W czasach, gdy ministerstwo kultury macza palce w rozmontowywaniu innych teatrów w Polsce, nie jest troską o teatr jako przestrzeń artystyczno-kulturalnego dyskursu; jest natomiast, niestety, swoistego rodzaju - cóż z tego, że legalną? - korzyścią majątkową dla jednej tylko sceny teatralnej” pisze miedzy innymi. Fascynujące. Janda skamląca o dotacje jest OK, ale całkowicie wypinający się na politykę Seweryn (słyszeliście jakąś jego wypowiedź o polityce? Jakąkolwiek – link poproszę) jest TW PiS. Bo pracuje i ma gdzieś wszelkie szopki.

Fjotolf Hansen. Tak nazywa się czołowy troll norweskiego wymiaru sprawiedliwości. Do niedawna znany jako Anders Breivik. Nudziło mu się przez brak dostępu do najnowszych gier to sobie nazwisko zmienił. Wolno mu? W Norwegii siedzi, więc wszystko mu wolno. Jego myśli wolne są.

CBOS zrobił sondaż. Kolejny. PiS ma 42% poparcia, PO – 21%, Kukizowcy – 9%. I na tym Sejm by się zamknął. Rysiek wyciągnąłby 4%. Zandberg osiągnął poziom Korwina i został błędem statystycznym.

Na koniec cos z cyklu „w Europie nie ma już słabych drużyn”. W ramach eliminacji Mistrzostwa Świata w piłkę kopaną Węgrzy pojechali do Andory (czy gdziekolwiek oni grają) i w celu uatrakcyjnienia rozgrywek bratankowie przegrali 0:1, czym przekreślili szanse wyjazdu do Rosji… A my się do dziś czepiamy biednego Jana Furtoka i jego ręki na 1:0 z San Marino.

Nasze gwiazdy grają jutro z Rumunią. Jeśli wygrają Polska będzie 7 w rankingu FIFA. Jeszcze rok i będziemy liderem. I nieważne, że nikt nie zna zasad ustalania tego rankingu. Liczba jest liczba.

FIFA nie zamierza karać Arabii Saudyjskiej za wczorajszą szopkę z minutą ciszy. Jako, że FIFA jest krystalicznie czystą organizacją to przecież niemożliwym jest, że jest to powiązane z jakimkolwiek „sponsoringiem” ze strony Saudów.

poniedziałek, 27 luty 2017 21:37

27 lutego 2017 roku

PiS zniszczył polska kinematografię! Polski film nie dostał Oskara. Żaden z aktorów też, nawet odgrywająca rolę życia czyli żydowskie dziecko w tramwaju Cielecka. Agnieszka Holland też się nie załapała.

Oskara za najlepszy film dostał „Moonlight” – o Murzynach-pedałach. W związku z zeszłorocznym utyskiwaniem, że Czarni nie dostają Oskarów oraz tematykę filmu wynik jest równie szokujący jak deszczowy weekend po upalnym tygodniu.

Krzysztof Sitarski (Kukiz’15) podał wyliczenia dotyczące kosztu cyrku w Sejmie i blokowania Sali plenarnej. Marne 140 tysięcy złotych. Zapłacimy wszyscy, choć powinni zapłacić pomysłodawcy błazenady. Ryśka pewnie nie stać, bo na wakacjach był, ale Joankę już tak. A i Kinia Gajewska podobno bogata.

Pan Antoni w „Teleranku” 5 marca będzie opowiadał dzieciom o Żołnierzach Wyklętych. Czy musze mówić, że oburza to parówki i GóWno? Oni by woleli opowieści o „prawdziwych” bohaterach: Stefanie Michniku, Józefie Goldbergu, Fajdze Mindli Danielak czy Julce Brystygier. A może o Bolesławie Kaźmiraku vel Kowalskim? Nie wiecie kto to? A to proszę: KLIK.

W Hajnówce na przykład „mieszkańcy sprzeciwili się marszowi ku czci tzw >Żołnierzy Wyklętych<” z duma donosi upadający organ braciszka Stefka M. Uczestników Marszu było ok. 200. Przeciwników? Nie wiem. GóWno – zapewne w obawie o bezpieczeństwo kontrmanifestacji – nie opublikowało żadnych zdjęć. Domniemywać można, że frekwencja nie powaliła.

KOD za to bronił sądów! Były tłumy! W zasadzie zmieścili by się do miejskiego autobusu. Choć przyznać trzeba, że są mistrzami kadrowania zdjęć. Na zdjęciach widać tłumy!

Przy okazji kodziarze pokazali, że okazywanie im jakichkolwiek ludzkich uczuć nie ma sensu. Gwizdali i trąbili w te swoje wuwuzele w czasie uroczystości pod pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. Naprawdę trzeba mieć gówno zamiast mózgu.

Jak się okazuje ich nadworny kulturoznawca Mazguła pomylił kiedyś na polowaniu kumpla z dzikiem i go zastrzelił. Kumpla nie dzika. Faktycznie, autorytet godny tej bandy. Jeden alimenciarz, drugi „przypadkowy zabójca”. Czym nas jeszcze zaskoczą?

Może tym, że niejaki Andrzej Hadacz – znany jako Andrzejek spod Krzyża – kiedyś miał na nazwisko Dobosz, a w SB znany był jako TW „Matka”. I jak ta komuna miała nie upaść mając takich pomagierów?

Kurski odwołał, zaplanowaną na kwiecień, premierę Teatru Telewizji „Biały dmuchawiec”. Powód? Julia Wyszyńska – ta od seksu oralnego z Janem Pawłem II. Zdaje się, że zrobi karierę. Będzie obok Kryśki Jandy, Romka Giertycha i Kaza Marcinkiewicza czołowym autorytetem moralnym TVN pokazującym się co drugi dzień w „Kropce na i”.

„Kaczafi jest pedałem” rzekł Biedroń. Czyli KOD, TVN, PO i cała reszta ich popleczników to banda homofobów. A niby na tak europejskich i nowoczesnych pozują.

Z czym Wam się kojarzy 28 czerwca? Z niczym? Bliżej nieznanemu Edwardowi Woźniakowi kojarzy się z niepodległości. Serio! Do Sejmu wpłynęła petycja żeby przenieść Święto Niepodległości właśnie na ten dzień. Bo wtedy podpisano Traktat Wersalski. W zasadzie to data równie dobra (lub zła) jak 11 listopada. A chociaż ciepło i na Marsz Niepodległości można by iść bez kurtek i czapek. I ładniej, cieplej i dzień dłuższy… Same plusy. Jeszcze Sześciu Króli przenieść co najmniej na kwiecień i będzie świetnie.

W sobotę odbyła się kolejna rocznica Bitwy pod Olszynką Grochowską. Tradycyjnie na warszawskiej Pradze-Południe odbyły się uroczystości. I pewnie nawet bym o tym nie wspomniał, gdyby nie to, że uczestnikom ukazał się taki widok:

olszynka grochowska

Tak. Krzyż i pomnik zasłonięte wielką unijną flagą, hymn Eurokołochozu zamiast „Mazurka Dąbrowskiego” i ogólnie polityczna hucpa przy której „Apel Smoleński” to szczyt wyczucia i taktu. Brawa dla władz Pragi-Południe z burmistrzem Kucharskim na czele!

wtorek, 21 luty 2017 20:38

21 lutego 2017 roku

Zacznę inaczej. Nie od skrótu ale od przemyśleń własnych. O potędze medialnej manipulacji. Skłoniły mnie do tego dwie sprawy: smog i drzewa. Smog – raczej nie objawił się dzięki Kaczafiemu parę miesięcy temu. Jest od lat. Nagle media podłapały temat i naród się dowiedział, że jest smog. Szok i niedowierzanie.

Drzewa i słynna ustawa Szyszki. Czy gdyby nie nagonka psa z kulawą nogą wycinka drzew by obeszła? W sumie psa może i tak. Mało drzew w miastach się wycinało. Dopiero, gdy okazało się, że szeregowy obywatel może wyciąć drzewo na własnej działce okazało się, że to zbrodnia. Kwestia czy ta zbrodnia jest zbrodnią dlatego, że niszczy się przyrodę, czy dlatego, że ustawę uchwalił PiS.

W każdym razie stawiam orzechy przeciwko dolarom, że oba tematy nie obchodziły by absolutnie nikogo, gdyby nie medialna histeria.

A teraz do rzeczy.

W warszawskim Teatrze Powszechnym pokazano sztukę przez duże SZ. Jana Paweł II na szubienicy, seks oralny z Papieżem, zbiórka na zamach na Kaczafiego. Znakomicie. Ale koniecznie dawać dotacje! Się należy! Kultura jest ważna, a teatr to kultura najwyższa, a w kulturze panuje wolność. A wolność bez państwowych pieniędzy jest niemożliwa.

Rząd będzie reformował służbę zdrowia. Utworzona ma zostać m.in. sieć szpitali. Będzie bez kolejek, czysto, miło, jedzenie jak u Amaro, klimatyzacja i złote klamki. Jak po każdej reformie służby zdrowia. I tylko niewdzięczny naród po każdej reformie ma wrażenie, że jest coraz gorzej.

Marine Le Pen miała się spotkać w Libanie z wielkim muftim. Miała, ale… kazano jej założyć chustę na głowę. Szefowa Frontu Narodowego odmówiła i wyszła. Czekam na oficjalne stanowisko w tej sprawie feministycznego rządu Szwecji. Sądzę, że feministki mogą być oburzone takim postępowaniem.

Była premierzyca broni obecnej. Konkretnie lotów Szydło do Krakowa przy okazji powrotów do domu. Trochę szok, ale należy pamiętać, że obecna premier nie jest pierwszą, która lata.

Szczerba złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w związku z wykluczeniem go z obrad Sejmu. Jak twierdzi wyrzucenie go za pajacowanie było "niedopuszczalną ingerencją w swobodę wypowiedzi" gwarantowaną art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ma rację. Tylko mu się miejsca pomyliły. Sala sejmowa to nie arena cyrkowa. Mimo podobnego kształtu. Wykorzystałbym bym swobodę wypowiedzi w temacie co sądzę o pośle Szczerbie, ale niestety wtedy mógłby w nią mocno zaingerować przy pomocy „wyjątkowej kasty”.

Z okazji skargi Szczerby Platforma złożyła wniosek o odwołanie Kuchcińskiego. Cały drżę o wynik. Emocje jak na grzybach…

wtorek, 15 grudzień 2015 22:54

15 grudnia 2015 roku

Dzisiaj proszę ja Was pierwszy raz w historii Sejmu zaprezentowano kartoniadę. PO przylazła z kartonami z których mieli ułożyć prawdopodobnie „Kaczyński przeproś Polaków”. Wyszło „Pkrcyński zeproś PO_laków”. Ciekawy przekaz. Może to w języku Reptilian?

Swoją drogą PO ma już swojego gniazdowego (Romcio G.), swoich ultrasów (co prawda przerasta ich póki co zrobienie najprostszej oprawy). Teraz czas na obrzucanie mównicy racami, zawiązanie bojówki i uszycie kominiarek. Osobiście proponuję jeszcze protest polegający na bojkotowaniu obrad.

 I po co było z kibolami walczyć? Można było wpaść na korepetycje. Bo ci „troglodyci” jak ich raczycie nazywać z kartonami sobie radzą. W przeciwieństwie do elity intelektualnej partii ludzi rozumnych. Poniżej porównanie. A że Wisła? Bo akurat najbliżej do zdjęcia miałem (fot. legioniści.com). Czyż nie fantastycznie to wygląda? I kto tu jest tępy Stefan?

Wisła

kaczyński1po

Szydło zapowiedziała opublikowanie wyroku TK, czego PO się dopominała w sposób dla nich typowy.

Duda gościł w Kijowie. Pogadał z Poroszenko o NordStream2, sankcjach wobec Rosji i kilku innych sprawach (w tym, że pożyczymy Ukrom 4 miliardy złotych – choć znając naszych umiłowanych sąsiadów raczej „damy”), a funkcjonariusza Wrońskiego i tak najbardziej interesował Trybunał Konstytucyjny. Bo jak wiadomo Kijów jest najwłaściwszym miejscem do zadawania tego typu pytań. Dostał odpowiedź, w której Duda przypomniał o tym ilu wyroków TK nie wykonali idole Wrońskiego i na tym się skończyła dyskusja. Zdaje się, że funkcjonariusze z Czerskiej to nawet nie jest gorszy sort Polaków. To gorszy sort ludzi. Coś trochę poniżej neandertalczyka.

W GóWnie zaprezentowano nowy sposób pisania artykułów. Po tytule następuje lead pisany...w  punktach. Trzy-cztery jednozdaniowe punktu. Rozumiem dopasowanie się do poziomu czytelników, ale nie wiedziałem, że aż tak niski on jest.

GóWno, płaczące przed każdym dniem wolnym, że kosztuje ono polska gospodarkę pierdyliard miliardów Euro, publikuje również kalendarz długich weekendów w 2016 roku z poradnikiem jak brać urlopy, żeby mieć dużo wolnego małym kosztem urlopu. Pomijając fakt absolutnego braku konsekwencji (bo takie urlopy muszą kosztować gospodarkę kilkaset pieldyroardów miliardów) to wydawało mi się, że człowiek, który jest w stanie przeczytać dwa zdania w języku polskim sam to sobie ogranie.

Ekspert ekonomiczny Partii Razem (jak to brzmi w ogóle?) stwierdził, że następne wybory wygra Swetru, a po nim to już tylko faszyści. Pamiętajmy jednak o tym, że dla skrajnych komunistów faszysta jest każdy, kto jest bardziej na prawo od nich. Więc mówiąc „faszyści” może mieć na myśli zarówno ONR jak i PSL czy SLD.

Płacz w elytach bo nowymi ekspertami Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej zostali: Rafał Ziemkiewicz, Piotr Gociek, Jan Pospieszalski, Ewa Stankiewicz, Piotr Semka, Robert Tekieli i Piotr Zaremba. Że grubo i bardzo prawicowo? To moze zapoznajmy się z częścią obecnych „ekspertów” (w sumie jest ich ponad 300): Olga Tokarczuk, Anda Rottenberg, Kinga Dunin, Sylwia Chutnik, Marek Beylin, Agnieszka Graff, Dorota Masłowska, Krzysztof Varga,Wojciech Orliński, Janusz Anderman, Tomasz Piątek, Kazimiera Szczuka. Jasno widać, że PiS zawłaszcza PISF, czyż nie?

W Kanadzie 46 letni facet przemienił się w 6 letnia dziewczynkę i ktoś go adoptował. Jak byłem młodszy ludzi uważających się za Napoleona zamykało się w szpitalach, a nie wysyłano na Moskwę. Widać postęp dosięgnął i psychiatrię.

Co jeszcze? Nowa Zelandia zmienia flagę. W zasadzi ew marcu odbędzie się referendum w tej sprawie. Oficjalnie z uwagi na podobieństwo obecnej do flagi Australii. Ciekawe, że do tej pory nikomu to nie przeszkadzało. Nowa projekt wygląda tak:

nowa zelandia


Coś jeszcze? Nic poza mordowaniem demokracji. Może to, że jeśli mi Facebook nie przestanie proponować do polubienia FanPage'a Kingi Gajewskiej to go polubię. Ale to już raczej jej problem.

piątek, 20 listopad 2015 22:47

20 listopada 2015 roku

W porównaniu do ostatnich dni dzisiaj wręcz nuda...

Zaczniemy od rankingu zaufania do polityków. Dudzie ufa 55%, Kukizowi – 44%, a Szydło 43%. To pierwsza trójka. I niby fajnie, ale sondaż przeprowadził CBOS. Za poprzedniej władzy jej liderzy uzyskiwali w rankingach tego ośrodka podobne wyniki. Zdolność przystosowania się do panujących warunków jest przecież jednym z warunków przetrwania gatunku.

Jacek Kurski będzie wiceministrem kultury. Ale tylko na chwilę. Do czasu zrealizowania „pewnych zadań”. Te zadania to głównie zreformowanie TVP. Ma być więcej misji, mniej komercji. Tyle, że jak wytną „M jak miłość” to naród ich powywiesza.

Się ZSL wkurzył na Kukiza. I zapowiada pozew. Tylko dlatego, że nazwał ich „zorganizowaną grupą przestępczą”. A oni są zwyczajnie uzależnieni od stołków i zrobią wszystko żeby na nich zasiąść. Może prawie wszystko – kompetencji nie mają w zwyczaju zdobywać.

Tymczasem poniżej Kukiza znowu awantura. Bosak nie jest już dyrektorem klubu parlamentarnego, bo popadł w konflikt z doradcami szefa. Wydaje się, że wszystko idzie ku temu, aby klub przeszedł do historii.

Z Kataru płynie właśnie statek wyładowany gazem do naszego gazoportu. Dopłynie 11 grudnia. Gaza póki co spuści się do wiader.

Tomasz Wołek w Tok.fm stwierdził, że „Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków”. A ja zastanawiam się od dawna skąd się wzięło to debilne twierdzenie. Nigdy, żaden prezydent, żadnego państwa nie jest „prezydentem wszystkich”. Nie da się jednocześnie być narodowcem i komunistą, katolikiem i ateistą, pijakiem i abstynentem. Chyba, że w Rosji lun\b na Białorusi. Takie standarty nam gadający o „prezydencie wszystkich Polaków” chcą nam wprowadzić?

Hilary Clinton, żona kochanka Moniki Levinsky i kandydatka na prezydenta USA stwierdziła, że Islam to religia pokoju. Wyznawcy Allaha udowodnili to dzisiaj w Mali bohatersko odpierając atak hotelu na bogobojną grupę wyznawców.

Słowa pani kandydat nie przeszkodziły Kongresowi odrzucić ustawę o przyjęciu "uchodźcow". Takż enajbardziej winni całego zamieszania jak zwykle umyli ręce.

Tymczasem Władimir nie gada głupot tylko bombarduje. I uważa, że naloty mogą mieć  jeszcze „lepsze efekty”.

Na koniec już poruszę naprawdę istotny temat. Takiej powagi jeszcze tutaj nie było. Będzie o problemie mieszkańców wsi Glinka (woj. dolnośląskie). Otóż ich okolice są terroryzowane. I to od 1945 roku. Okolicę terroryzuje nazistowskie komando zombie! I to są poważne sprawy, a nie jakieś Klarysewy, Trybunały czy inne migracje.

Miłego.

wtorek, 20 październik 2015 21:46

20 października 2015 roku

Debata właściwa. Fascynujące jest to, że dziennikarz ma więcej czasu na zadanie pytania niż polityka na odpowiedź. Może od razu zróbmy „Taniec z gwiazdami” i zwycięzca niech rządzi. Takie formuły debat są... takie sobie. Ciekawiej by było gdyby sami sobie zadawali pytania.

Kto był najlepszy? Muszę zgodzić się z mainstreamem. Adrian Zandberg z Partii Razem. Mówił z sensem, choć się z typem nie zgadzam. Choć z brakiem poważnej dyskusji o emeryturach na przykład ciężko się z nim nie zgodzić. Jego dobry występ „nieco” kontrastuje z wczorajszym show Marceliny. Jego występ spowodował padnięcie strony Razem. Zdaje się, że ZLew dzięki temu nieco straci. Przykre.

Najgorzej? Dwie wczorajsze gwiazdy. Nuda, dłużyzna i woda wylewająca się z telewizora. Nowacka była równie naturalna co cycki Pameli Anderson.

Było kilka znakomitych tekstów: Kukiz do premierzycy: „Jak wy chcecie odróżnić uchodźcę od terrorysty jak wy dajecie się nagrywać jak dzieci u Sowy?” na co Ewcia rezolutnie odparła „Mnie nie nagrano”. Już Żelazna Logika wyjaśniła dlaczego – nikt jej nie zapraszał.

Dowiedzieliśmy się tez od premierzycy, że „Nordstream II nie powstanie”.  Odważna teza. Rzuci się niczym Rejtan na trasie? Byleby tylko koszuli nie rozdarła. Tego bym nie zniósł.

I niestety córka premierzycy nie wyjeżdża. Tak twierdzi Ewcia. Pewnie kłamie jak zwykle.

I Piechociński poinformował nas wszystkich, że "PSL jest nowoczesną, skuteczną partią wartości". Skuteczną jest na pewno. W zajmowaniu wartościowych stanowisk.

Zastanawiające jest powtarzanie przez premierzycą wyrażenia „państwo wyznaniowe”. Powtarza to równie często jak Kaczyński i Macierewicz. Tylko czy przypadkiem to nie kandydat PO na prezydenta brał szybki ślub kościelny w kampanii wyborczej? Czy to nie prezydent Europy chwalił się poparciem biskupa Gulbinowicza? Wiadomo po co to robi. Tylko, że elektoratu Palikmiota i tak nie pozyska.

W Belgii w ośrodku dla imigrantów wykryto gruźlicę. Pewnie Kaczafi z Antonim ją rozpylili byleby tylko premierzycy zaszkodzić.

Duda ugościł króla Belgii winem za 12 Euro. I to jest skandal! Zarówno Solejuk ze Stachem Japyczem jak i Sikorski nie wzięliby tego do ust. Król Belgii jednak wypił. Chociaż zapewne jak każdy normalny człowiek wolałby Żubrówkę.

„Zwracamy się z uprzejmą prośbą o powołanie bez konkursu Pana Włodzimierza Niderhausa na dyrektora Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych na kolejną, 5-cio letnią kadencję jeszcze przed upływem terminu zakończenia dotychczasowej kadencji w lutym przyszłego roku (..) Zależy nam bardzo na stabilizacji w tym kluczowym dla środowiska filmowego miejscu, oraz zachowaniu ciągłości i efektywności działania wytwórni kierowanej przez Pana Włodzimierza Niderhausa, zwłaszcza w nadchodzących, zapewne trudnych, latach” - takie coś wysmarowali  aktorzy, reżyserzy i inni (m.in. Artur Barciś, Jacek Bromski, Katarzyna Figura, Jan Komasa, Andrzej Seweryn i oczywiście Andrzej Wajda) do ministry kultury. Trudne lata rozpoczną się zapewne w poniedziałek. Może jakieś efektowne, zbiorowe samobójstwo w proteście?

Napisałbym coś o Konkursie Chopinowskim, ale równie dobrze mógłbym pisać o przeszczepach czy fizyce kwantowej. Wiem, że istnieją.

A może rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?