Przeczytaj u nas o temacie: gospodarka

poniedziałek, 16 marzec 2020 20:20

16 marca 2020 roku

O czym mam pisać, jeśli nic się nie dzieje, bo wszyscy w domach. Może zacznę od tego, że umiłowani totalsi z Platformy postanowili udowodnić, że rozum i godność człowieka to pojęcia całkowicie im nieznane. A to Szumowski jest fatalny, bo nie robi testów 38 milionom ludzi, co pięć dni, a to co innego. Wszystkich postanowiła przebić jednak Iwona „to nie jest protest polityczny” Hartwich. Na swojego Twittera wrzuciła coś takiego:

hartich

Potem powtórzyło to (omijając zresztą ten szczegół o dyrektorze szpitala) GóWno.

wybircza garwolin

Gdy udowodniono, że Pan Doktor Krzysztof Żochowski jest radnym PiS, ale jest też dyrektorem szpitala i przede wszystkim lekarzem, który jeździ w karetce… Iwonka zarzuciła krytykom hejt, a Dominika Wielowieyska oznajmiła, że pan funkcjonariusz popełniający swój paszkwil w gadzinówce jest „bardzo dobrym dziennikarzem”. Oczywiście można było przeprosić i skończyć, ale Dominika brnęła… I do błędu się nie przyznała.

Mam nadzieję, że Pan Doktor pozwie Iwonkę i GóWno. A pieniądze z odszkodowania przeznaczy na onkologię.

Przy baranach z Platformy Lewica jest ostoją logiki i rozsądku. Powtarzają, że trzeba współdziałać i nie przeszkadzają. Oczywiście spowodowane jest to tym, że oni o wyborcę walczą, Platforma uważa, że wyborców ma. SLD też tak kiedyś uważało…

Michał Woś – minister środowiska ma koronawirusa. Zdaje się więc, że rząd udaje się na kwarantannę. To i tak nic przy geniuszach z lewackiego do bólu rządu Hiszpanii, gdzie połowa rządu i żona premiera są zarażone, bo 8 marca musiały iść na manifę. Znając sytuację. Pogratulować.

W ramach solidarności europejskiej Niemcy podprowadzili Włochom transport maseczek. Nie ma bardziej solidaryzujących się narodu niż Niemcy. Od zawsze.

Ursula van der Leyen – jakaś ważna paniusia z Brukseli (chyba szefowa Komisji Europejskiej) skrytykowała między innymi Polskę (a także Niemcy, Czechy i Danię) za zamknięcie granic, gdyż zagraża to przepływowi towarów. Tak jest, chorujcie i umierajcie, grunt żeby sklepy były pełne.

Oprócz Uleńki krytycznie wypowiedział się o takim działaniu Emmanuel Macron – francuska ofiara pedofilii. Tak, ten sam, który wczoraj przeprowadził u siebie wybory samorządowe i u którego wciąż trwają protesty. Sugerowałbym jednak najpierw ogarnąć własną kuwetę. Natomiast, jeśli chodzi o „Emmanuelle” to film był lepszy.

Na kwarantannie wylądował znany i lubiany Franek Timmermans. Debatował o unijnej strategii wobec plastiku z osobą chorą. To najlepiej obrazuje podejście Unii do otaczającej nas rzeczywistości.

Timmermansaowi może dorównać jedynie Marek Migalski, który już po ogłoszeniu pandemii wyjechał do Hiszpanii i teraz musi korzystać z rządowych samolotów żeby wracać. A był twardy niczym piłkarz e-klapy jeszcze kilka dni temu. Mareczku, TVNowski profesorze, mam apel. Bądź twardy do końca – nie wracaj.

Skoro wspomniałem o e-klapie to hiszpański „As” donosi, że UEFA podejmie decyzję, iż w przypadku niemożności dokończenia rozgrywek mistrzami zostaną zespoły, które w tej chwili są liderami poszczególnych lig. Krajowe federacje oczekują takiej dyskusji od UEFA, bo same… się boją.

Daniel Obajtek oznajmił, że Orlen obniża ceny paliwa żeby uratować Polaków, którzy jeżdżą samochodami, a nie komunikacją. I zapewne nie ma to nic wspólnego z bardzo tanią ropą na świecie. Aczkolwiek mieszkańcom Warszawy i okolic obniżka się przyda, gdyż Rafau Przemęczony osiadczył, że parkometrów nie wyłączy, bo jest mało miejsc parkingowych. Brawo bije mu sam towarzysz Men-CWEL – nawiedzony działacz antysamochodowy, który najchętniej przywróciłby rozwój cywilizacyjny z XVII wieku. Czyli typ, którym lubi się Rafau otaczać.

A propos Rafau’a. Gdzie zniknął Rabiej?

środa, 21 sierpień 2019 21:07

21 sierpnia 2019 roku

O czym tu pisać, skoro jedna połowa Polski żyje poszukiwaniami milionera – po przykrym wypadku - w jeziorze Kisajno, druga farmą trolli w Ministerstwie Sprawiedliwości. To w zasadzie tyle co się dzieje ze spraw istotnych. Na szczęście można sięgnąć do historii. Otóż dziś mija 9 rocznica wydarzenia, które wprowadziło polskie dziennikarstwo na nowy poziom. Jak powiedziałby Leo Beenhakker rodzime dziennikarstwo weszło na „international level”. Aż dziwne, że wówczas nikt z „Gazety Wrocławskiej” nie dostał Nagrody Pulitzera. Doskonale się domyślacie. Dzisiaj minęło dziewięć lat od słynnej libacji na skwerku.

libacja na skwerku

Duńczycy się doigrali. Nie chcieli rozmawiać o sprzedaniu Grenlandii USA, więc Trump odwołał swoją wizytę w Danii. I bardzo dobrze! Zapraszamy do nas. Nasze elyty z pewnością coś sprzedadzą. Radom, Bytom czy inny Wołomin.

Warszawa pod rządami Czaskowiskiego zamienia się w miasto z Barei, albo innego Monty Pythona. Władze miasta uznały, że mimo protestów mieszkańców i radnych Bemowa i Woli należy zwężyć Górczewską, co jest pomysłem znakomitym, jeśli chce się zakorkować tę część miasta. Poza tym pojawił się pomysł na „nową strefę relaksu”. Tym razem na Placu Teatralnym, w miejscu parkingu, z którego korzystają między innymi widzowie Teatru Wielkiego. Tym razem strefa ma kosztować prawie dwa miliony złotych. Czyli będzie dwa razy droższa od tej na Placu Bankowym. A pparę dni temu Rafau oświadczył, że na dokończenie Bulwarów Wiślanych piniendzy ni ma, bo Kaczafi zabrał. Naprawdę Rafau Kaczafi czy zwyczajnie wywalasz kasę na debilizmy – w tym kasę pewnego wiceprezydenta, którego zakresu obowiązków nie zna nikt, na czele z samym (nie)zainteresowanym. Ale za to wiceprezydent jest LGBTQWERTY, więc w sumie na cholerę mu kompetencje?

Okazuje się, że w Krakowie na Kałuży jest już pełne równouprawnienie. Najtwardszym kibolem z młyna i szefową tamtejszych kiboli jest niejaka Magdalena. Co by nie mówić jest to ewenement na skalę światową. Cracovia w awangardzie postępu! Feministki powinny być zachwycone.

Ulubiony mój Krzysio Rutkowski oświadczył, że w kopertach ślubnych dostał 300 tysięcy złotych. Ciekawe czy Krzysi wie, że musi od tego zapłacić podatek. Pewnie gdy siedział cicho całość mógłby przeznaczyć na fryzjera, ale teraz chłopaki od Matiego pewnie mu przypomną o powinnościach.

Pisałem wczoraj, że pensje przez ostatni rok wzrosły o 7,4%. Żywność za to podrożała – średnio – o 6,8%, więc podwyżki pensji można sobie w buty wsadzić. To oczywiście średnio, bo sa produktu, które wzrosły 100%. A jeszcze ulubiona Agencja Rozwiązania Problemów Alkoholowych chce wprowadzenia minimalnych cen na alkohol. Pół litra wódki miało by kosztować 32 zł, piwo - 3,6 zł, a butelka wina - 14,40 zł. Minimum. Genialne rozwiązanie. Tylko w PARP nie zauważyli, że suweren z rozwiązaniem problemu cen tego artykułu zawsze sobie znakomicie radził.

„Za fenomenem Grety stoją także lobbyści ekologiczni, specjaliści ds. public relations, eko-profesorowie i think tanki założone przez bogatego byłego ministra powiązanego z międzynarodowymi koncernami energetycznymi. Firmy te przygotowują się do największego w historii wpływu zamówień publicznych, które mają sprawić, że zachodnie gospodarki staną się zielone. Greta, niezależnie od tego, czy jej rodzice to wiedzą, czy nie, staje się twarzą ich strategii" – tak o świętej Grecie od klimatu pisze Dominc Green z „The Sunday Times”. Jestem równie zszokowany jak wtedy gdy Biedroń okazywał się łgarzem.

czwartek, 18 październik 2018 20:56

18 października 2018 roku

Niestety dzisiejszy skrót będzie raczej nudny. W zasadzie tylko wybory, wybory i więcej wyborów. A o wybory wszyscy potykamy się idąc ulicą.. Bo na przykład jakiś baran wywiesi baner ze swoją mordą pomiędzy dwiema nogami latarni na wysokości 1,7 metra. Bo i po co suweren ma chodzić po chodniku? A to jeden z miliona przykładów przedwyborczej głupoty bandy anonimowych kandydatów. Jest to jeden z powodów, dla których po raz pierwszy od kiedy mogę głosować nie zamierzam zaszczycić swoją obecnością lokalu. Dlatego właśnie zamierzałem tematu uniknąć.

Posłowi Furgo – tak, temu od nazistowskich plakatów – marzy się usunięcie diesli z polskich dróg. Bo trują. I jest smog. O dziwo diesle powodują smog tylko zimą, bo w lecie są ekologiczne i smogu nie ma. I nieważne, że nowe diesle są bardzo czyste. Ważne, ze unijni biurokraci mają obsesję.

Tylko 0,09% nowo zarejestrowanych samochodów to samochody elektryczne. Szokuje mnie to umiarkowanie. Nie dość, że nie ma tego gdzie naładować, to po co mi samochód, którym nie tylko nie dojdę z Warszawy do Wrocławia, ale mogę mieć problem z dojechaniem do Łodzi? A koszt zakupu jakoś niższy nie jest.

Dobra wiadomością jest to, że nie trzeba trollowac UBywateli. Ubwatele trollują się sami. Nawet pamiętam jak jakiś rok temu się z tego śmialiśmy. Oni właśnie to odkryli:

ubywatele konkwista

Jakby cos to jest jeszcze to mogę podrzucić jeszcze parę tytułów. Joance Szajbus mógłby przypaść do gustu kawałek „Ostatni Drakkar” Honoru.

Waldemar Pawlak raczył ustosunkować się taśm ze swoimi wypowiedziami. „Informuję, że nie wyrażałem i nie wyrażam zgody na wykorzystywanie moich wypowiedzi i wizerunku przez TVP”. Waldi, pamiętam czasy gdy się tam pchałeś to raz, a dwa… trzeba było nie dać się nagrać. Ale zawsze byłeś rozgarnięty jak kupa liści.

„Fakt” twierdzi, że za fan page „Ugryź PiSowca” stoi Kinia Gajewska. Przedstawia nawet dowody, że zacytuję w całości: „Facebook pokazuje powiązania profilu „Ugryź PISowca” z profilami „Biuro poselskie Kingi Gajewskiej”, „Kinga Gajewska”, „Platforma Obywatelska Błonie” (stamtąd pochodzi posłanka) czy „Biuro poselskie Arkadiusza Myrchy”. To jeszcze nic. Profil „Ugryź PiSowca” ma na FB swoją historię. Istnieje od 17 marca 2011 roku, ale wówczas nazywał się „Ślub z Best Moments”. A tak się składa, że Best Moments to nazwa firmy powstałej w kwietniu 2011 r., zajmującej się organizacją wesel. Była to jednoosobowa działalność... Kingi Gajewskiej” – koniec cytatu. Zerknąłem tam. Faktycznie, jest to na jej poziomie.

A co na to sama Kinia? Jak zwykle nic nie wie.

W sobotę wieczorem na Pałacu Kultury wyświetlony zostanie napis DESTYLACJA FERMENTACJA KONSTYTUCJA. W czasie ciszy wyborczej zdecydowanie moralnie i prawnie wątpliwe. Ale, ze stoi za tym GóWno i UBywatele nie może zdziwić nic. Proponuję w czasie imprezy odtworzyć utwór „Szary człowiek” znanego i lubianego w ich towarzystwie zespołu Konkwista’88.

Na koniec jeszcze ktoś, kogo nie mogło zabraknąć przed wyborami. Poznajecie?

kudłaty z kod

Jutro raczej ogłoszę ciszę wyborczą. Względnie… napiszę dlaczego nie głosuję. Z perspektywy suwerena z małej, podwarszawskiej miejscowości, gdzie premier Mati nawet mostu nie obieca, bo nie ma rzeki.

środa, 28 luty 2018 22:01

28 lutego 2018 roku

I oto kolejny ukazał dramatyczne oderwanie od rzeczywistości. Jarek Gowin w porannej rozmowie Radia Zet stwierdził, że gdy był ministrem sprawiedliwości to często mu nie wystarczało do pierwszego, bo miał trójkę dzieci na utrzymaniu. Jarek samej pensji ministra pobierał. ponad 17 tysięcy złotych. Cóż, znam takich, którzy wychowują trójkę dzieci za połowę tej sumy i nie płaczą. Mimo, że Gowin raczył przeprosić za tę wypowiedź, to jednak jest kolejnym, który ukazał jak bardzo oderwane od realnego świata są nasze elyty.

Żeby nie było – nie jestem z tych nawiedzonych, którzy uważają, że powinni zarabiać minimalną krajową – powinni zarabiać dobrze. Bardzo dobrze nawet, bo inaczej ministrami będą ludzie pokroju Szczerby.

PiS wbił nóż w plecy opozycji. Wczoraj podstępnie odwołano z funkcji przewodniczącego polsko-izraelskiej grupy parlamentarnej niejakiego Michała Szczerbę. Opozycja krzyczy o skandalu. Ja również. Tylko, że za skandal uważam to, że ktoś taki był szefem czegokolwiek poza kiblem. W tym chociaż ma doświadczenie.

Mati Morawiecki oświadczył, że rząd pozbędzie się nieco wiceministrów. W tym momencie jest ich 96 co jest rekordem Europy. Z jego utraty powinniśmy być bardzo zadowoleni.

Nowa Służba Ochrony Państwa samochody prowadzi tak jak Biuro Ochrony Rządu – okazało się, że zmiana nazwy nie zmienia umiejętności. Szok. Wczoraj kierowca z prezydentem na pokładzie „zagapił się” i wjechał na separator na krakowskiej ulicy. Ciekawa jest świadomość, że ludzie odpowiedzialni za życie prezydenta się „zagapiają”.

Kaczafi został ukarany przez Sejmową Komisję Etyki za swoje wystąpienie „bez żadnego trybu”. W jaki sposób? Dowiemy się już za 14 dni – póki co jest to tajne. Znakomite to jest.

Orlen ma przejąć Lotos. Póki co jedyne co na pewno można powiedzieć to to, że cena akcji obu spółek wzrosła o około 6%. Co to przyniesie poza stworzeniem molocha? Zobaczymy, póki co zapraszam do przeczytania analizy businessinsider.com.pl.

Acha – pomysł musi być niezły jeżeli parówki twierdzą, że jest fatalny. Na przejęcie muszą zgodzić się UOKiK i Komisja Europejska. Parowki piszą, że ta ostatni „i tak się na to nie zgodzi”. A co jeśli jednak się zgodzi? Konrad Bagiński dokona samospalenia?

„Fakt” wykrył aferę, gdyż Nitras z Kierwińskim i Grabcem w czasie przerwy w obradach Sejmu wypili piwo do obiadu. Problem jest tylko taki, że nawet taki miłośnik wszystkich wyżej wymienionych jak ja uważa tę aferę za dentą. Gdyby chociaż usnęli w korytarzu, to może by coś było, a tak? Strata czasu, nie afera.

Madajczyk – to redaktor naczelny ASZ Dziennika rozmawiał z Kuźniarem. Okazuje się, że poziom „Fabryki patriotów” był wyższy niż poziom rozmowy. Padły na przykład takie słowa: „Między wierszami jest żal, że to nie nas Hitler postanowił po prostu oficjalnie uczynić tym swym głównym wrogiem, nie? Że kurcze nie załapaliśmy się na tę największą ofiarę”. To Madajczyk. Mógłby się nieco zainteresować historią II Wojny Światowej, to by się dowiedział że jednak ponieśliśmy dość poważną ofiarę. Ale do tego trzeba umieć czytać. W dodatku ze zrozumieniem. Dla współpracownika parówek to jest raczej niewykonalne. Chyba, że to żarcik. Przyznać trzeba, że znakomity. Angaż w TVN pewny.

A okazuje się, że gwiazdy TVN mieszkają w „zreprywatyzowanych” kamienicach. Niby kupili wszystko uczciwie, ale… czasami mam wrażenie, że na linii politycy-dziennikarze wszyscy się doskonale znają.

Miroslav Klose został honorowym obywatelem Opola. Ja rozumiem, że się tam urodził, ale jakoś nieszczególnie (w odróżnieniu od Podolskiego) obnosił się z polskim obywatelstwem i związkami z Opolszczyzną. Opole zrobiło to dla reklamy? W celach turystycznych? Serio nie rozumiem.

Nie rozumiem jeszcze jednego. Na Legii ktoś wpadł na pomysł żeby zamiast podawania autentycznej frekwencji na stadionie – jak było jeszcze w grudniu – podawać liczbę „sprzedanych biletów” na dany mecz. Wliczane są w to karnety, wejściówki rozdane sponsorom i tym podobne. Dlatego wczoraj podano liczbę 20557 „sprzedanych biletów”, choć na stadionie – według serwisu legioniści.com było 12939 osób. A ja zachodzę w głowę w jakim celu? W dodatku wróble ćwierkają, że nie jest to autorski pomysł, tylko podprowadzony z innych klubów e-klapy…

A już jutro Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ulubione święto tych z Czerskiej.

poniedziałek, 15 maj 2017 20:28

15 maja 2017 roku

W sobotę miał być koniec świata. Jak pewnie zauważyliście nie było. Skoro tak, to ja następne ignoruję.

Towarzysze PRL przekroczyli kolejną granicę debilizmu (chciałem napisać zezwierzęcenia, ale jednak obrażałoby to zwierzęta). Tym razem zakłócili swoim ubeckim skowytem… Marsz Rotmistrza Pileckiego. Cóż… Te człekokształtne gówna rozpaczliwie poszukują wpierdolu. Szukają to i znajdą, bo ktoś w końcu nie wytrzyma. A potem GóWno i TVN obwołają winnym Kaczafiego. Żal tylko, że nie cofnął się nawet przed zakłóceniem uroczystości poświęconej jednemu z najwspanialszych ludzi w naszej historii. Zwłaszcza, że nie było tam żadnych akcentów politycznych. Na szczęście będzie nam dane naszczać na wasze groby. Biologia tak mówi.

W Nieporęcie odbyło się wczoraj referendum w sprawie przyłączenia gminy do „Wielkiej Warszawy”. Suweren wypowiedział się w sprawie ustawy, z której PiS się wycofał. Ale Nieporęt to bogata gmina, więc ich stać. Pomijając już notorycznie nie rozumienie terminu „metropolia”.

Jeśli chodzi o samą instytucję referendum to według Największego Demokraty raczył zauważyć, że „referendum jest jedną z gorszych form uprawiania demokracji”.

Biedroń zaprosił Petru i jego polityczną dziewicę do Słupska w celu udzielenia ślubu. Ciekawe czy wie, że bigamia jest jednak w Polsce nielegalna, a Rychu jeszcze się nie rozwiódł.

Prokuratura znowu zaprosiła Tuska do siebie. Tym razem pod zarzutem „zdrady dyplomatycznej” w związku z katastrofa smoleńską. I znowu szopka, przepychanki. Bo wyrok już zapadł. Dwa przeciwstawne. To zależy czy ktoś jest za i przeciw… A naprawdę nie można się z Donkiem w Brukseli umówić? Nie żebym polubił ostatnio Cesarza Europy, ale kolejny cyrk z jego udziałem jest potrzebny jak podwyżka VAT.

„Financial Times" okazał się pisowski. Konkretnie jego dział analityczny „fDi Intelligence”, któremu wyszło z wyliczeń i faszystowskich analiz, że wartość inwestycji zagranicznych w Polsce wzrosła w 2016 roku o 74% w stosunku do roku 2015 i wynosi marne 9,9 mld. dolarów. A przecież to nie tak! Przecież zagraniczni inwestorzy uciekają z Polski. Niezależne media tak mówią!

Ośrodek Monitorowania Zachowań Innych Niż Skrajnie Lewackie zamierza złożyć do prokuratury zawiadomienie w sprawie wypowiedzi Tomasza Adamka w… programie Wojewódzkiego. Chodzi o to, że pięściarz powiedział „Rozpuszczone kobiety trzeba lać”. Lewacy jak to lewacy… Ujemnie uposażone intelektualnie, humorystycznie podobnie, a ironii nie zauważyliby nawet jakby im zasiłek przyniosła.

Odbył się festiwal „Eurowizji”. Na szczęście nie oglądałem ani minuty na żywo, a z odtworzenia tylko to jak litewska dziennikarka powitała Ukraińców sympatycznym „Sława Ukrainie”, na co prowadzący odpowiedzieli „gierojom sława”. Mając takich sojuszników nie potrzebujemy wrogów…

Mieszkańców Warszawy oraz turystów do swojego teatru zaprasza Krysia Janda. Aktualnie wystawia sztukę o facecie, który zdradza żonę. Z kozą. Smacznego.

piątek, 12 maj 2017 22:00

12 maja 2017 roku

Sąd w Kielcach nałożył dziś grzywnę na organizatorkę czarnego protestu w Kielcach za znieważenie znaku Polski Walczącej. Konkretnie za przerobienie go na te idiotyczne feministyczne znaczki. GóWno zawyło z oburzenia. A czy przypadkiem nie to samo medium domagało się ochrony dla tego symbolu? Czyżby nie chodziło o symbol, a o poglądy? Niemożliwe, przecież redakcja stoi w awangardzie walki o wolności demokrację.

Iwona Śledzińska-Katarasińska stwierdziła, że… lepiej było nie ujawniać burdelu związanego z tym jak były pochowane ciała ofiar katastrofy smoleńskiej. Chodzi o „nadmiarowe” części ciał w niektórych trumnach. Oburza? Nie… Przecież to typowe dla PO – żadnych afer nie ujawniać, a te, które już wyszły należy zamieść pod dywan.

Kaczafi nie ma dzieci, jak on może rządzić Polską! Na szczęście w postępowej Europie jest inaczej. Tak oto:

dzieci

I cała narracja w …… .

„Platforma Obywatelska jest gotowa przyjąć uchodźców; to wynika z Konwencji Genewskiej i obecności Polski w Unii Europejskiej” oświadczył dzisiaj w TOK.FM… Grzegorz Schetyna. Tak, ten sam, który wczoraj był przeciw. Jako obywatela Rzeczypospolitej cieszy mnie, że program największej partii opozycyjnej jest niezmienny i opiera się na solidnych podstawach.

Zdrada! Macron ledwo został prezydentem Francji, a już zdradził postępowców. Otóż nie dość, że rozmawiał telefonicznie z Dudą to jeszcze umówił się z nim na spotkanie przy okazji szczytu NATO. A przecież, ku uciesze opozycji, miała bombardować!

Skoro jesteśmy już przy prezydenci Dudzie nie sposób nie wspomnieć o jego wizycie na „Łączce” gdzie trwają ekshumacje. Wystarczy zdjęcie.

duda łączka2

Agata Diduszko namawia do podpisywania petycji jakiegoś Kongresu Świeckości w sprawie rozdziału państwa od kościoła. Agatka jest trochę niewiarygodna w tym zakresie od kiedy jej mąż zamordowany ppod pisowskim reżimem w minucie trzeciej pod Sejmem zmartwychwstał.

Swoją drogą jest jakoś tak, że ci, którzy najgłośniej krzyczą o „świeckości państwa” zawsze jako pierwsi odpalają chanukowe świeczki w budynku Sejmu. Czyżby nie wiedzieli, że to żydowskie święto religijne?

Sądzę, że burki i hidżaby też by im nie przeszkadzały.

Kapitan niezapomnianej Costa Concordii, Francesco Schettino został prawomocnie skazany na 16 lat więzienia. Prowadził prom niczym człowiek ze spolszczonym nazwiskiem swoją partię.

Pod rządami Kaczafiego polska gospodarka pada. Do tego stopnia, że  Warszawski Indeks Giełdowy rośnie od czterech kwartałów i jest bliski rekordu z lipca 2007 roku. Kryzys widać gołym okiem,. Bo przecież rośnie po to żeby pęknąć. Co gorsza Agencja Moody's potwierdziła rating Polski na poziomie A2/P-1 i podniosła jego perspektywę z negatywnej do stabilnej. Pewnie Kaczafi z Kamińskim agencję zastraszyli…

I to chyba ostatni tekst… na sobotę zapowiedziany jest koniec świata. Chyba 137 w czasie mojego życia. Jeszcze 3 i będę uodporniony na to zjawisko. Nie przeczę jednak, że niektórzy, którzy obudza się w sobotni poranek mogą poczuć się jakby świat się skończył.

Miłego.