wtorek, 06 listopad 2018 23:06

6 listopada 2018 roku

Jeszcze urzędujący prezydent Wrocławia, niejaki Rafał Dutkiewicz, nie wydał zgody na organizację w tym mieście tradycyjnego Marszu Niepodległości. Bo rasizm, faszyzm, race i kibole Śląska. Z zachwytu zapiały wszystkie postępowe media i elyty. A to już nie jest ograniczenie konstytucyjnego prawa do zgromadzeń jak było w przypadku tęczowego marszu w Lublinie? Trochę konsekwencji by się jednak obrońcom demokracji przydało.

Znając życie teraz organizatorzy odwołają się do sądu, ten wskaże brak podstaw do wydania zakazu i marsz się odbędzie. W przypadku jednak pierwszego głupiego hasła Dutkiewicz zagrzmi „a nie mówiłem? A pisowski sąd pozwolił”. Nudne i przewidywalne w zasadzie.

Natomiast jeśli chodzi o warszawski Marsz Niepodległości to udział w nim – na zaproszenie oszołmiskich Szturmowców – weźmie Sicz Karpacka. Cóż to? Jawnie antypolska i antywęgierska organizacja ukraińskich oszołomów. Co prawda do walki o swoją „wielką ojczyznę” nie są już tak skorzy, bo zwyczajnie w kulminacyjnym momencie stali się grupą rekonstrukcyjna Sir Robina ze „Świętego Grala” Monty Pythona, ale Polaków i Węgrów chcą mordować. Mają ze Szturmowcami przejść w tzw. „Czarnym bloku”. Cóż, osobiście czuję się jakby mi napluto w twarz. Czekam na jakiekolwiek stanowisko organizatorów Marszu.

Od 5 listopada obowiązuje nowy wzór paszportu. I zaczął się piękny ból dupy. Jeden z piękniejszych jakie w życiu widziałem. Bo w paszporcie jest hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Jak wiadomo z TVN jest to hasło rasistowskie. W dodatku – według niektórych – wskazuje na watykańska okupację! Chociaż oczywiście do końca nie wiadomo, który człon hasła najbardziej postępowcom przeszkadza. Przecież uwierają ich wszystkie trzy.

Co więcej w paszporcie znajdziemy tez postać „antysemity i nacjonalisty” Romana Dmowskiego! Bo jak wiadomo człowiek ten nie posiada żadnych zasług dla niepodległości poza antysemityzmem. Co ciekawe ci sami rozumosceptycy wrzeszczą, że PiS pisze historię na nowo…

Na szczęście wciąż żyje najwybitniejszy z Polaków. Tym razem Wałęsa oświadczył, że świętowanie niepodległości nie pasuje do dzisiejszych czasów. „Dla moich dziadków i rodziców niepodległość znaczyła lać Niemca i Sowieta. Dziś niepodległość znaczy budować z Niemcami i Rosją. Tamtą epokę nazywam epoką ziemi, wojny o każdy jej skrawek. Obecna to epoka intelektu, informacji i globalizacji. Aby zachować dziś niepodległość, trzeba otwierać granice. Myśleć w kategorii kontynent, nie Polska. Kto tego nie rozumie, jest patriotą przeszłości. I przyszłości swego kraju nie zbuduje” – rzekł „Newsweekowi”. Tylko skoro to epoka intelektu to on chyba jednak średnio pasuje…

A skoro już przy tej wybitnej postaci jesteśmy to wyznaczył nagrodę w wysokości 250 tysięcy złotych dla świadka, który był obecny przy tym jak Kaczafi z Kiszczakową fabrykowali jego teczkę, a pomagali im Gwiazda, Cenckiewicz i Wyszkowski. Pieniące wypłacą sympatycy Bolka. Zaraz po tym jak ten zostanie papieżem.

poniedziałek, 01 październik 2018 20:28

1 października 2018 roku

Siatkarze zachowali się bardzo nieprzyzwoicie i nasrali na Krysię Jandę. Zdobyli mistrzostwa świata wygrywając z Brazylia 3:0 A przecież wiadomo, że zwycięstwo jest dla mądrych…

Mistrzostwa zepsuła dwoje osobników w koszulkach i z kartkami „konstytucja”. O dziwo GóWno i reszta, tym razem nie wrzeszczy, że trybuny to nie miejsce na politykę. Jestem zszokowany takim postępowaniem tego pluralistycznego medium.

Bolesław skończył 75 lat. Z tej okazji odbyła się libacja, w której udział wzięła wyłączne demokratyczne elita: Kijowski, Arłukowicz, Agresorka i tego typu towarzystwo. Dostał też życzenia podpisane przez Tuska i premierów państw członkowskich. Z dwoma wyjątkami. Zabrakło podpisów Morawieckiego i Orbana. Zagadka pozostanie czy „okazali się małymi ludźmi i odmówili podpisu” czy może nikt im tego do podpisu nie dał. Zgadnijcie co obstawiam.

Jedno co można powiedzieć o Grześku Schetynie to to, że potrafi zjednać sobie wyborców koalicjantów. Rezolutnie stwierdził, że Platforma nigdy nie poprze aborcyjnych pomysłów Nowackiej. Tym samym ograniczył – i tak niewielki – odsetek jej wyborców głosujących na KO (zaiste, znakomity skrót) do Nowackiej i jej kota.

Wcześniej raczył tez oświadczyć, że nie podniosą wieku emerytalnego. W skrócie: nie zmienią przepisów aborcyjnych, rozszerzą 500+ i nie podniosą wieku emerytalnego. Chcą przejąć program PiS?

U Roberta Mazurka zaimponował Sławek Neumann. Stwierdził, że w wyborach samorządowych pokażą rządzącym żółta kartkę i stracą oni stanowiska. Dowcip polega na tym, że w 15 województwach rządzi partia Neumanna. Chłopaki naprawdę nie wiedzą jakie wybory mają się odbyć. Czekam aż Czaskowski zapowie przywrócenie kary śmierci.

Piotruś Misiło oświadczył, że jeśli zostanie prezesem TVP to zwolni Pereirę. Dobra wiadomość jest taka, że Jacek Kurski nie byłby już najgorszym prezesem w historii TVP. Zła jest taka, że prędzej osrana Krystyna zostanie papieżem niż Misiło prezesem czegokolwiek. A najśmieszniejsze jest to, że on naprawdę wierzy w taką możliwość.

Niejaki Marcin Matczak – ulubieniec gimboopozycji w ramach nadzwyczajnej kasty i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego – straszył Matkę_Kurkę, że jakiś ich spór wykorzystany zostanie na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie studiować ma córka blogera. To, że Matczak jest nowym wcieleniem Wałęsy wiadomo od dawna. Tylko dlaczego rektor UW udaje, że o niczym nie wie?

Elżbieta Bieńkowska ogłosiła zakończenie politycznej kariery. Szczerze mówiąc ludzkość na tym zyska. Ona tez nie straci, bo raczej przez ostatnie parę lat w Brukseli zabezpieczyła się finansowo. Na trzy pokolenia.

W ramach Waszych doniesień z Polski Lokalnej będzie przez najbliższe dni kilka informacji z Częstochowy. Gdyż to bardzo ciekawe miasto. Autobusy się palą lepiej niż, swego czasie, w Warszawie. Za to ławki im postawili:

czestochowa ławka

Pewnie nie zgadniecie, że sztuka kosztuje 12 tysięcy złotych. Czyż nie piękne, praktyczne i warte swojej ceny?

Na koniec coś co jest obecnie na topie. „Kler”. Widziałem. Pomijając już, że średnia wieku na sali kinowej oscylowała w okolicach 60 lat (a ja zaniżam!) to jest to dzieło absolutnie przeciętne. Mam wrażenie, że Smarzowski kiedyś zrobił sobie szablon i wciąż go wykorzystuje przebierając swoich bohaterów za gości weselnych, policjantów czy księży. Owszem, aktorzy grali świetnie, ale film jest przewidywalny dla każdego kto widział choć jedno dzieło tego reżysera. Za rok nikt o nim nie będzie pamiętał. Także szanownym dziennikarzom z mojej strony proponuję jednak najpierw film obejrzeć, a potem rozpętywać reklamowa histerię. Bo właśnie załatwiliście Smarzowskiemu rekordowe otwarcie. Gratuluję!

piątek, 31 sierpień 2018 22:25

31 sierpnia 2018 roku

To koniec. Nic już nie ma sensu. Polska straciła ostatnia szansę na niepodległość. Wrogom Ojczyzny udało się swoimi spiskami skłócić dwóch wielkich rodaków: Mariana Kowalskiego i pastora Chojeckiego. Pokłócili się i zakończyli współpracę. Pisząc nieco bardziej serio, to zaistniała minimalna szansa, ze Marian znowu od czasu do czasu powie coś z sensem.

Obchodzimy 38 rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Z tej okazji w gdańskim kościele Świętej Brygidy odbyła się Msza Święta. W momencie gdy przemówienie zaczynał prezydent Duda, niejaki Bolesław wstał i wyszedł z kościoła. Zachowanie, nie tylko godne wielkiego męża stanu, za jakiego sam siebie uważa, ale w ogóle godne dorosłego człowieka w miejscu kultu. Gratuluję Boluś.

Mówicie, że finanse państwa są w znakomitym stanie? To świetnie. Oczywiście to nie wyjaśnia dlaczego akurat teraz – konkretnie od poniedziałku – zaczęło się blokowanie kont wszystkich firm, które mają zadłużenie w Urzędach Skarbowych powyżej 100 tysięcy złotych. Kasa zostanie brutalnie ściągnięta, a część firm zakończy działalność. Taka ciekawostka o stanie państwa. Tak wiem, ż edługi należy spłacać. Problem jest taki, że nie wszystkie z tych firm go nie spłacały.

Kandydat Rafał z dumą ogłosił swoje hasło wyborcze. „Warszawa dla wszystkich”. Przypadkiem takie samo hasło, nieco wcześniej wymyślił kandydat Piotr Guział. Zaiste pęknie się Czaskowski prezentuje w czasie tej kampanii. Choć hasło to raczej wina jego sztabu z Czarusiem Tomczykiem i Olą Gajewską na czele. Przelewy od Kaczafiego muszą być sowite.

Jarek Gowin myślał i wymyślił, że astronomia nie jest samodzielną dyscyplina naukową. Genialnie Jarosław! Dodając do tego mocne zirytowanie kadry wykładowczej jego pomysłem ustawy o szkolnictwie wyższym naprawdę intelektem pasujesz do opozycji.

Wczoraj sąd uniewinnił Jana Józefa Grzyba od zarzutu wprowadzenia w błąd policjanta poprzez podanie nieprawdziwych danych. Grzyb naprawdę nazywa się Frasyniuk. Sąd uznał, że: „nie da się przyjąć, żeby ktokolwiek racjonalny mógł liczyć na to, że funkcjonariusze uwierzą w to, co mówi obwiniony”. Po polsku: każdy ma obowiązek znać Frasyniuka, a jak nie znasz toś idiota. I tym sposobem mamy dowód na to, że reforma sądownictwa jest całkowicie zbędna.

Stachu Gawłowski pisze do premiera. Tym razem nie zapewnia o niewinności, a jest oburzony… poziomem cen, zaopatrzenia i godzinami, w których klienci mogą robić zakupy w kantynach więziennych. Warto było więc Stacha posadzić żeby wykrył nieprawidłowości. Posiedzi dłużej to zreformuje więziennictwo.

Hanka Gronkiewicz sypie dotacjami. 168 milionów złotych przeznaczyła na stadion Polonii, a 150 milionów na… Teatr Żydowski. Biorąc pod uwagę, że dotacje są dosyć zbliżone to zastanawia mnie czy rzucono ochłap Polonii czy może wpompowano skandalicznie dużą kwotę w teatr. Można by tez się zastanowić jaki jeszcze teatr dostał taką dotację. Chyba nawet Wściekła Krystyna się czegoś takiego nie doczekała. Znając ją dostanie szału, a to zawsze piękny widok.

W zasadzie na tym miałem kończyć. Ale wszedłem na parówki i ukazało mi się coś takiego:

kontrowersyjny banknot

Najpierw pomyślałem, że to niemożliwe, bo do takiego debilizmu nikt by się nie posunął – w końcu jedynym nowym banknotem jest 20 zł. wydane z okazji 100-lecia niepodległości. Jednak okazało się, że można być takim idiotą. „Bardzo kontrowersyjną postacią” jest Józef Piłsudski. Być może stworzenie Sanacji nie było najmądrzejszym posunięciem, ale ciężko mu odmówić zasług dla odzyskania niepodległości. Chyba, że parówki wolałby jednak Dmowskiego… Bo Wałęsa chyba jednak wtedy nie obalał zaborców?

A, że w zasadzie jest już 1 września to przypomnę, ż enapadli na nas NIEMCY (i Słowacy), a nie Naziści. Mówili po niemiecku, pisali po niemiecku, na tramwajach i lokalach były napisa "Nur fur Deutsche", a nie "Nur fur Nazist".

poniedziałek, 27 sierpień 2018 22:12

27 sierpnia 2018 roku

Zdecydowanie informacją dnia jest nowa wersja świeżaków. Obecnie nazywają się Gangiem Słodziaków, dostępne są tradycyjnie w Biedronce i tradycyjnie „za darmo” – czyli cała kolekcja kosztuje mniej-więcej tyle ile nowy samochód. Podobno ma być jeszcze grubiej niż dotychczas: książki, kreskówki… Jeszcze więcej horych curek i jeszcze więcej doniesień o ukradzionych naklejkach. Symbol upadku rozumu i godności człowieka.

słodziaki

Dzień dzisiejszy obnażył słabość organów państwa. UBywatele zablokowali obrady KRS. Zwyczajnie weszli do budynku i nie wpuszczali nikogo. Szanowni policjanci zjawili się po jakiś dwóch godzinach i delikatnie wynieśli zadymiarzy. Panowie Jojo i Zbyszku, jaja sobie robicie? Naprawdę grupka (dosłownie: grupka poniżej 10 osób) może sobie wejść i zablokować wszystko? To niby nie jest państwo teoretyczne?

Stanisław Tyszka zaapelował o zakończenie przekomicznej kampanii bilbordowej i zwrócenie jej kosztów do budżetu państwa. Cóż, kampania może jest i nowoczesna, ale suweren postanowił wziąć sprawy we własne ręce, painty, photoshopy i nieco rozbudowac przekaz. O jak ja lubię internet za kreatywność rodaków:

bilbord waza

bilbord somsiad

bilbord martin

bilbord piłkarze

Nie będę zdziwiony jak ktoś zrobi taka reklamę komercyjną.

Prezydent spotka się z Trumpem w Białym Domu w drugiej połowie września. Gimboopozycja musi być zrozpaczona. W końcu był to główny argument w twierdzeniu o izolacji Polski. W tym nawet faszyzm Trumpa przestawał przeszkadzać.

Codziennie poznajemy nowe super moce kandydata Rafała. Dziś Cezary Tomczyk obwieścił całemu światu, że Czaskowski umie sam trzymać parasol. Oczywiście w przeciwieństwie do Jakiego, nad którym ktoś trzymał. Czyli już wiemy, że kandydat Rafał czyta Morina, umie użyć taśmy klejącej i trzymać parasol. Zdecydowanie taki powinien być prezydent Warszawy!

A dzisiaj zrobił konferencję o Polexicie. Niech mu ktoś wyjaśni w jakich wyborach startuje… Donek, ratuj swoje wojska! A zrobił to zapewne dlatego, że Gowin stwierdził, że rząd może ignorować postanowienia unijnego trybunału sprawiedliwości. W sumie jest mi to obojętne. Zarówno TSUE, jak i ich reakcja.

Dla sztabowców Rafała jeszcze jedna podpowiedź. Podobno w Europie rozprzestrzenia się choroba zwana Odrą. A Patryk Jaki kibicuje Odrze Opole! Widzisz Rafciu, jaki spisek za Ciebie odkryłem? Korzystaj do woli!

W Lublinie powstała koalicja wyborcza w skład której weszli Kukiz’15, Wolność i trochę lokalnych organizacji. Pozostaje tylko obserwować rezultaty.

W Niemczech dostali szału. A przyczyną tego jest piłkarz VFL Wolfsburg, dwudziestoletni Josip Brekalo. Chłopak wykazał się nie lada odwagą i odmówił założenia opaski w barwach LGBTQWERTY w czasie propagandowej akcji klubu. „Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie. Jeśli ktoś ma inne poglądy, nic mi do tego, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Jednak nikt nie zmusi mnie do ubierania opaski, która jest sprzeczna z moimi chrześcijańskimi poglądami” – stwierdził przy okazji. I na tym polega tolerancja szanowni postępowcy: pozwala, nie wtrąca się, ale i nie wspiera. Tylko kto to z nich zrozumie?

Roger Waters – idol kodziarzy i były lider Pink Floyd – tym razem popisał się pokazując miłość do Rosji. Według kodziarskiego idola Skripal otruł się sam, a Rosja nie ma nic wspólnego z tym co dzieje się na wschodzie Ukrainy. Krym zapewne do Rosji przyłączył się sam. Chłop jest niemal tak psychiczny jak Ruda i Trójząb. Pasuje do tego towarzystwa.

Wnuk Bolka za pobicie swojej byłej dziewczyny usłyszał surowy wyrok: 120 godzin prac społecznych i tysiąc złotych zadość uczynienia. Pani sędzia uznała, że była to „niska szkodliwość społeczna”. Ciekawe czy można się na to powołać przy spotkaniu ze Schetyną?

poniedziałek, 06 sierpień 2018 21:27

6 sierpnia 2018 roku

Roger Waters dał koncert w Gdańsku. Głównym wydarzeniem były kodziarskie hasła. Na przykład Kaczafi został wymieniony wśród neonazistów:

waters

Mogliby się zdecydować czy jest bolszewikiem czy nazistą, bo to chyba jednak nie to samo. Może nieodległe, ale jednak nie to samo. Także kodziarze mają nowego idola. I nieważne, że ów idol ma zakaz wjazdu do Izraela i Niemiec. Ale cóż, w końcu nie po to mówi źle o PiS żeby wnikać w szczegóły.

waters świnia

I kto, do jasnej Anielki, ustalił, że jakiś muzyk jest autorytetem w sprawie walki o wolność i demokrację? I tylko mnie żal. Bardzo lubię muzykę Pink Floyd…

Przy okazji moich ulubieńców to kodziarze ubierają wszystkie pomniki w koszulki z konstytucją. Głupsza od tej akcji jest tylko reakcja służb, którzy ich gania i oskarża o zbezczeszczenie. A nie lepiej posprzątać i zapomnieć? Taka akcja bez reakcji nie ma sensu.

Dlaczego PiS wygrał wybory i wciąż cieszy się dużym poparciem? Odpowiedzi udzielił nam wszystkim kolejny „autorytet”, tym razem rodzimy. Niejaki Saramonowicz Andrzej. Kulturalnie jak przystało na przedstawiciela elyty: „Ludzie to niewiarygodni kretyni”. A dlaczego? Odpowiedź jest prosta: „Powiem wam. Ostatnio pół miliona Polaków ściągnęło na swoje smartfony aplikację «wiatrak», która imituje dźwięk wiatraczka. I wielu z naszych rodaków - co widać w głosach oburzenia – się teraz wścieka, że te wiatraki w ich telefonach nie chłodzą. Dlaczego nie wściekają się wszyscy? Bo reszta nadal myśli, że ta aplikacja chłodzi". Cóż, aplikację ściągnęło owszem pół miliona osób, ale… nie tylko Polacy. Może dla pana autoryteta „osobą” jest tylko Polak? Czyżby sympatyczny Jędruś był nazistą?

Reakcja Polaków na tę aplikację wygląda tak:

saromonowicz1 saromonowicz2

Zmiana ordynacji wyborczej do EuroŻłoba spowodowała, że projekt polityczny Biedronia i Nowackiej zapewne upadnie zanim się wzniósł… „Bo realny próg jest za wysoki”. Przykra historia…

Ponad 1000 ton nielegalnych śmieci zatrzymali celnicy w ciągu miesiąca. W sumie powinni je odesłać z miejsca pochodzenia. Ale ja nie o tym. Do Polski trafiają śmieci również legalnie. A ten, kto wydał na to zgodę powinien je zeżreć. Bez względu na przynależność partyjną. Szyszko – jeśli jest winny – też.

Tomasz Lenz z umiłowanej Platformy wypalił, że porażką PiS jest to, że w 38 milionowym kraju do Sądu Najwyższego zgłosiło się tylko 200 kandydatów. Ciekawe czy on wie, że sąd to nie platforma i tam trzeba mieć jakiekolwiek kwalifikacje? I, że pilotów F-16 jest jeszcze mniej…

Zakonnica weszła na pasy i czeka na pijanego Czaskowskiego. Tak można odczytywać jego genialny wpis z dzisiaj. Zaczyna się od słów: „Dziś najpilniejszą sprawą w Warszawie i w całej Polsce jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich, których dokonuje rząd PiS. Budowę autostrady można wstrzymać i wrócić do tego za kilka lat”. Potem co prawda następuje lista życzeń, czego to Rafał nie zrobi, ale głównym przesłaniem jest „nie budujmy niczego, walczmy z PiS!”. A jeszcze niedawno Tusk chciał budować mosty zamiast robić politykę…

Kaczafi pozwał Wałęsę. Najgenialniejszy z naszych wszystkich prezydentów sam Wam powie dlaczego (ja nie umiałbym oddać tego stylu):

wałęsa sąd

Czekam z niecierpliwością na „udowodnienie”.

Ukochana e-klapa wciąż mnie potrafi zaskoczyć. Nawet kiedy człowiek myśli, że widział już wszystko. Na przykład piłkarze Arki Gdynia wczoraj o 14:00 mieli lecieć z Gdańska do Krakowa na mecz z Cracovią. Mieli, ale nie bardzo się im udało… Jakiś geniusz zwyczajnie kupił bilety lotnicze na… wtorek zamiast na niedzielę. Pojechali więc autokarem. Ta liga profesjonalnie wygląda tylko w Canal+. Jakby kogoś interesował wynik meczu to było 0:0.

wtorek, 10 lipiec 2018 03:52

9 lipca 2018 roku

Śledząc doniesienia medialne można dojść do wniosku, że najważniejsze w dzisiejszej Rzeczypospolitej jest zawracanie łba pierdołami zespołom rockowym i parady LGBTQWERTY. I nic poza tym. Są igrzyska, suweren ma o czym gadać, więc super.

Na Stadionie Narodowym koncert dali Rolling Stones. Przy okazji Bolek postanowił się skompromitować i napisał do nich list w obronie sądów… Znaczy podpisał, bo wymyślił i napsiał to cudo niejaki Filip Wejman. Podobno adwokat. Co na to Mick Jegger? „Polska to piękny kraj. Jestem za stary żeby być sędzią, ale wystarczająco młody żeby śpiewać”. Opozycja dostała orgazmu. „Mick broni sądów!”. Serio? Mi się wydaje, że zachęca Gersdorf do rozpoczęcia kariery muzycznej.

Przy okazji podobne donosy pojawiły się w komentarzach na Twitterze Guns n Roses. Czekam teraz na oficjalne stanowisko Whitney Houston, Amy Winehouse, Frrediego Mercurego i samego Elvisa.

Tak zwana „parada równości” odbyła się tym razem w Częstochowie. Nie mogło zabraknąć posłanki Szlezwig-Wielgus, która jest zawsze tam gdzie jakiś cyrk trwa. Wzięło w tym udział jakieś tysiąc osób, a że wmontowali Orła w tęczowe tło to znalazło się i doniesienie do prokuratury o znieważenie symboli narodowych. Joanka się oburzyła i zamieściła zdjęcie z pytaniem czy ją też zamkną:

szlezwig orzeł

W zasadzie nie wypadało się po niej nic mądrzejszego spodziewać. Pytanie tylko dlaczego ma miną jakby miała się za chwilę zesrać?

A odpowiadając na jej pytanie – mam nadzieję. Ale nie w więzieniu. Są specjalne oddziały.

Przy okazji oświadczyła, że nie weźmie udziału w Zgromadzeniu Narodowym, które odbędzie się w słynnym namiocie. Nie jestem pewny czy polski parlamentaryzm się po takim ciosie podniesie. „Będę niedaleko” dodała, co oznacza, że kodziarstwo i na ten dzień szykuje jakieś cyrki.

Prezydent na Wołyniu oddał hołd ofiarom rzezi jaką zafundowali naszym rodakom Ukraińcy. Bardzo symboliczna była scena złożenia wieńca na polu, gdzie kiedyś była polska wieś (fot. Kancelaria Prezydenta).

prezydet wołyń

Okazało się jednak, że według Kaśki Lubnauer to niszczenie stosunków z Ukrainą, które są złe jak nigdy dotąd. To też mnie nie dziwi. W końcu to byli tylko Polacy. Według Nowośmiesznych należy o nich zapomnieć, bo Ukraińcy się obrażą. A Kaśka, wpadłaś na to, że nie my powinniśmy się Ukraińcom podlizywać? W końcu to oni więcej stracą.

A jeśli się towarzyszce Lubanuer nie podoba to niech weźmie swoją bandę, dupę w troki i wypieprzają do swojego gównianego kraju. Gdziekolwiek to jest, bo nawet Król Julian by ich nie wpuścił do siebie.

Komentowanie wypocin na grupach "opozycyjnych" sobie odpuszczę. Starym ludziom należy zwyczajnie wyłączać internet, bo takiego ścieku nie ma nigdzie indziej.

Myrcha Arkadiusz opublikował takiego tweeta:

myrcha praca

Przez dobę wszyscy pukali się w głowę i mieli niezły ubaw, bo jakoś „brak rąk do pracy” powoduje napływ Ukrainców, którzy dziurę łatają. Ale dobę później opublikowane gorzkie żale niemieckich rolników, którzy płaczą, że Polacy nie przyjechali do nich zbierać czereśni. Uczciwie dodając, że ma na to wpływ coraz lepsza sytuacja ekonomiczna w Polsce. I o to właśnie Arusiowi chodziło. Że już nikt nie chce zbierać owoców za stawkę minimalną. Arku, weź Kinie i jedź. Zyskają oba narody.

Sejm przyjął ustawę, która pozwoli samorządom zmienić stawki za parkowanie i utworzenie dwóch stref płatnego parkowania – śródmiejskiej i zwykłą. Opłaty będą uzależnione od płacy minimalnej. Według dzisiejszej płacy minimalnej będzie to maksymalnie 3,33 zł. za godzinę w strefie zwykłej i 9,99 zł. w śródmiejskiej. Decydować będą o tym samorządy, więc jak sobie wybierzecie tak będziecie mieli.

Pamiętacie te wspaniałe filmy grozy o tytułach „Anakonda”, „Anakonda kontra Pyton”, „Węże w samolocie”? Na pewno! Telewizja Republika postanowiła nakręcić swój film tej klasy:

pyton tygrysi

Faktycznie pyton jest gdzieś nad Wisłą niedaleko Konstancina. Może Lisem się zadowoli?

czwartek, 05 lipiec 2018 21:56

5 lipca 2018 roku

Wróciłem. Żyję. NFZ nie jest taki straszny jak go malują. Chociaż do rewelacji mu jednak daleko i wolę w inny sposób spędzać czas.

W czasie mojej nieobecności Polska odniosła liczne sukcesy. Na przykład grając „niskim pressingiem” dzielna reprezentacja na Mundialu pokonała Japończyków 1:0. Mecz porównano do meczu hańby pomiędzy RFN, a Austrią z Mundialu w 1982 roku. Także Adam Nawałka i spółka udowodnili, że można stracić honor wygrywając mecz o honor.

Podobnie niski pressing zastosował rząd wycofując się rakiem z niektórych zapisów ustawy o IPN. Żeby było jeszcze ciekawiej treść ustawy negocjowano w siedzibie Mossadu. Zdaje się, że wstaliśmy z kolan i padliśmy na ryj…

A wracając do spraw bieżących to obchodzimy dziś 25 rocznicę wprowadzenia podatku VAT. W 1993 roku ustawa miała 39 artykułów, obecnie ma 176. Coś się jednak u nas rozwija… Chodzą też plotki, że 23% ZUS ma zostać na stałe i będzie mógł być obniżany w czasach szczęśliwości.

Hitem ostatnich dni jest kolejna wojna o sądy. Tym razem na odcinku Sąd Najwyższy.

Do Warszawy pod siedzibę Sądy przybył sam Bolesław. Kilka dni wcześniej straszący rewolucją i bronią, którą posiada. Przybył, popatrzył i… kazał się rozmnożyć, bo okazało się, że są ich tam śladowe ilości. Dziwne jest to, że ktoś kto sam obalił komunę potrzebuje wzmocnień. A może chce żeby więcej ludzi biło mu brawo?

Poszło o przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65 lat. Bo to nie zgodne z konstytucją. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 czerwca 1998 roku twierdzi jednak co innego. A mianowicie to, że konstytucja nakazuje ustawodawcy określenie wieku, w których przechodzą w stan spoczynku. Mogliby obrońcy Konstytucji jednak się z nim zapoznać… Z Kamilą Gasiuk-Pihowicz na czele.

Tego samego moglibyśmy spodziewać się po I prezes Sądu Najwyższego. Choć sympatyczna pani Gosia udowadnia w co drugim zdaniu w jakim świecie żyje. Mogła tez napisać do prezydenta o dalsze pełnienie obowiązków. Ale… suweren nie chce umierać za sądy. Naprawdę tylko totalsów może to dziwić.

Pry okazji popisał się prezydent, który na nowego prezesa desygnował Józefa Iwuskiego. Zasłużonego dla sądownictwa PRL. Jego żona był z kolei zasłużona dla bezpieczeństwa słusznie minionego ustroju. To nawet byłoby śmieszne gdyby nie to, że nie jest. Podobno poseł Piotrowicz był oburzony…

A żeby było jeszcze ciekawiej to Paweł Kukiz ujawnił, jak głosowano nad poprawką, która z obniżenia wieku emerytalnego sędziów wyłączała I prezes SN. Otóż… PiS i PO były przeciw takiemu rozwiązaniu, a Nowośmieszni w komplecie się wstrzymali. Bawcie się dalej. Kiedyś przyjdzie leśniczy i wyrzuci was z lasu.

gersdorf głosowanie

Rada Warszawy wydała oświadczenie w którym potępia zmiany w Sądzie Najwyższym. Wzruszyłem się. Kaczafi zapewne też. Rada Warszawy kilka dni wcześniej podjęła decyzję o zwężeniu ulicy Górczewskiej. I w zasadzie można by to uznać za normalne biorąc pod uwagę obecne zafiksowanie na punkcie walki z samochodami gdyby nie to, że… mieszkańcy dzielnicy w konsultacjach społecznych byli przeciwni. Władze dzielnicy – przeciwne. Rada Dzielnicy – przeciwna. Kto za? Tzw. miejscy aktywiści, którym marzą się wsi w środku miast. Tak oto Hanka pomaga wygrać Czaskowskiemu.

Policjanci zaczęli wlepiać mandaty rolnikom. Za generowanie hałasu. Na ich własnych polach w czasie żniw. Są wzywani przez nowych mieszkańców, którzy uważają, że cała żywność bierze się z Biedronki. Głupota suwerena już mnie nie dziwi. Dziwi mnie natomiast uleganie tego typu naciskom przy okazji imprez na torze w Poznaniu, lotnisk, żniw i Pan Bóg raczy wiedzieć czego jeszcze. Ludzie, żyjecie w jakieś tam cywilizacji… W Amazonii będzie ciszej.

Rząd dbając o nasze dobro wymyślił, że „w celu realizacji zadań związanych z nowym systemem wysokiej jakości badań technicznych pojazdów” należy wprowadzić opłatę jakościową. Tak, dobrze się domyślacie, że będzie ona doliczana do ceny przeglądu rejestracyjnego. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że cena przeglądu nie wzrośnie. I w zasadzie ma racje. Bo cena przeglądu będzie taka sama. Opłata jakościowa to będzie druga pozycja na paragonie. Mati – szanuję! Ale viatolla dla pieszych nie wprowadzisz. Za miękki jesteś. I pamiętaj wystarczy nie kraść! Chyba, że coś się po prostu należy.

Jak namiot z okazji którejś tam rocznicy parlamentaryzmu za marny milion złotych.

ACTA 2.0 póki co padło w EuroKołchozie. Wciąż będzie można linkować.

Wróciłem, mam nadzieję na stałe.

Dobranoc.

czwartek, 17 maj 2018 20:43

17 maja 2018 roku

Jeżeli chodzi o PR to nasza umiłowana partia rządząca przypomina pijanego słonia w składzie porcelany. Dzisiaj postanowiono odwołać tradycyjne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odwołano tez zwiedzanie Sejmu w Noc Muzeów. Z uwagi na apolityczny protest. Naprawdę nie dało się tego lepiej zorganizować? Mistrzostwo panie Kuchciński…

Ale niech sobie robią chłopaki co są. Mam wrażenie, że jak się nie ogarną to bida będzie.

A tymczasem „obywatele” błagają Bolesława o osobisty przyjazd do Sejmu. Tak, w tym cyrku brakuje klauna.

TVN ustaliło, że policjanci zamiast dbać o bezpieczeństwo warszawiaków pilnują rządu. TVN Warszawa obliczył, że stu, TVN24 doliczył się sześćdziesięciu. Zaiste fascynująca różnica w ramach jednej redakcji…

tvnvstvn

Prezydent pojechał do USA wystąpić na radzie bezpieczeństwa ONZ oraz poprowadzić zgromadzenie organizacji. Nie spotka się z Trumpem, za to złożył wieniec pod pomnikiem Katyńskim w Jersey.

W Gdańsku wyszła nieco gówniana sprawa. W przepompowni ścieków coś się zepsuło i wszystko co Gdańszczanie w ostatnich dniach spuścili w kiblu wylądowało w Motławie. W konsekwencji życzę miłych kąpieli w Bałtyku. Protestów ekologów nie zanotowano. Widać nie interesuje ich coś co śmierdzi. Puszcza to co innego – zielono, pachnąco i poza miastem.

Za wyłudzenia kredytów i łapownictwo zatrzymano „Masę”. Widzę same plusy: przestanie być celebrytą i doszczętnie położy instytucję świadka koronnego.

Francuska Wysoka Rada ds. Równości Kobiet i Mężczyzn zaleciał dokonanie dziewięciu zmian w konstytucji. Jak pewnie się domyślacie skoro mowa o Francji i równości to musi być śmiesznie. I jest! Okazuje się, że francuska dewiza „Wolność, Równość, Braterstwo” jest szowinistyczna. Konkretnie braterstwo. Powinno być „adelphite” (nowomowa oznaczająca coś pomiędzy braterstwem, a siostrzeństwem) lub „solidarność”. Muszą zniknąć „prawa człowieka” i pojawić się „prawa ludzi”, a zdanie „Nikt nie może zostać zatrzymany", musi zostać zmienione na "Osoba nie może zostać zatrzymana".  W czasie gdy postępowe osoby zamieszkujące Francję wymyślają takie pierdoły imigranci różnego typu żyją i mnożą się zgodnie z prawem natury.

Błysnął też Krzychu Bosak, który odkrył inwazję Hindusów wożących żarcie Uber Eatsem. Wiadomo – Hindusi bardziej awanturujący są. W tłumie wysadzają się krzycząc Mahatma Gandhi.

bosak

Zgodnie z GóWnianą ankietą ich czytelnicy wstydzą się, że są Polakami. Cóż, ja też często się wstydzę, że oni są Polakami. Mogliby w końcu dotrzymać słowa i wyjechać.

wtorek, 13 marzec 2018 21:22

13 marca 2018 roku

Andrzej Duda zdziwił się, że prezydent podpisał ustawę o IPN. Mógłby Duda ostrzec prezydenta, ale widać trochę chorował.

Sąd Najwyższy zdementował informacje jakoby uniewinnił pijanego prokuratora. Sąd Najwyższy „uchylił orzeczenie odwoławczego sądu dyscyplinarnego dla prokuratorów i temu samemu sądowi przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem takiego rozstrzygnięcia SN były rażące błędy procesowe, które polegały na nierozpoznaniu przez sąd odwoławczy jednego z zarzutów przedstawionych przez obwinionego prokuratora”. Czyli, że nie uniewinnił, a kazał jeszcze raz zbadac sprawę. I uniewinnić.

Jakiś ruski polityk nazwał Sikorskiego „polska prostytutką”. Jest to skandal! Jak można tak wybitnego męża stanu nazywać „polską prostytutką”. Toż Sikorski to prostytutka europejska. On amerykanom laskę robił!

Rex Tillerson – amerykański sekretarz stanu, który chciał dodzwonić się do prezydenta Dudy w sprawie ustawy o IPN stał się dzisiaj byłym sekretarzem stanu. Od dawna mówię, że nie nalży wkurzac Kaczafiego…

Irlandzki sąd nie zgodził się na ekstradycję do Polski typa poszukiwanego listem gończym z uwagi na to, że ostatnie zmiany były „szkodliwe dla rządów prawa”. W sumie nie ma nad czym rozpaczać. W zasadzie wszyscy przestępcy mogliby teraz uciec do Irlandii.

Kiszczakowa zapowiedział ,że jeśli Duda podpisze ustawę degradacyjną to ona więcej na PiS nie zagłosuje… stężenie absurdów w poprzednim zdaniu jest tak olbrzymie, że nie podejmuję się tego skomentować.

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że od przyszłego miesiąca posłowie będą mogli otrzymać zwrot kosztów ochrony swoich biur. Związane jest to oczywiście z radosną twórczością upiększania biur poselskich. Przez obie strony zresztą. Wychodzi więc na to, ż ewszyscy zapłacimy za walkę o wolność i demokrację.

Wałęsa poczuł się lepiej i wrócił do Internetu. Tym razem zażądał spotkania z Cenckiewiczem w telewizji. Jednym warunkiem jest „tylko jeden prowadzący, który może być osobą duchowną”. To może pastor Chojecki? Dla podtrzymania poziomu absurdu.

W Poznaniu planują huczne obchody setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Idea oczywiście słuszna, ale, że w Poznaniu rządzi niejaki Jaśkowiak to wykonanie jest specyficzne. Zaplanowany jest m.in. koncert na stadionie Lecha, w którym wstąpi, Maryla Rodowicz – jako świadek wydarzenia, a hymn zaśpiewa Edyta Górniak. A to wszystko 27 grudnia. Z tego co kojarzę to słaby termin na koncert na stadionie. Żeby było jeszcze ciekawiej to widowisko wyprodukuje TVN. Żeby tylko się nie okazało, że Powstańcy mordowali Żydów, bo Niemców (zwanych wtedy Prusakami) przecież nigdy w Poznaniu nie było.

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji ustaw o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi autorstwa Ministerstwa Zdrowia. Chodzi oczywiście o reklamy piwa w telewizji, radiu, kinach i teatrach. Obecne można je reklamować pomiędzy 20:00, a 6:00. Nowelizacja przewiduje, że te godzimy zmienią się na 23:00-6:00. Ach, jakiez o genialne i rozwiązujące problemy alkoholizmu. Na tyle genialne, że musiał to wymyślić ktoś z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Normalni ludzie nie wpadają na takie pomysły. Tym bardziej, że wciąż będzie można – o każdej porze! – dowiedzieć się co jest najlepsze na upławy, hemoroidy i problemy ze wzwodem. Że o niezwykle dowcipnej pani doktor z reklamy prolivera nie wspomnę.

piątek, 09 marzec 2018 22:27

9 marca 2018 roku

Nadciąga totalny kataklizm. Wszyscy zginiemy. I tym razem to nie są doniesienia o kolejnym końcu świata czy następnej wojnie światowej. To się dzieje naprawdę! W niedzielę sklepy będą nieczynne.

Jutro należy więc kupić zapas chleba (+ suchary!), wody, konserwy, ryż, makaron, mąkę – ogólnie produkty z długim terminem ważności. Wtedy może uda się przetrwać do poniedziałku.

W razie czego polecam strony dla preppersów dostępne w necie. Trzymajcie się!

I jakby tego było mało dzisiaj weszła w życie nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która rzekomo całkowicie zakazuje spożywania alkoholu poza miejscami do tego wyznaczonymi. I nieważne, że miejsca takie określą samorządy. Chcą nas wykończyć!

Komisja Europejska rozpoczęła kolejną procedurę o naruszenie prawa unijnego przez Polskę. Komisja wskazała, że wprowadzone przez Polskę warunki dotyczące obowiązkowego magazynowa gazu, w praktyce czynią przetrzymywanie tego surowca za granicą mniej atrakcyjnym i bardziej uciążliwym niż w Polsce. Tak, to skandal. Gaz powinien być pozyskiwany wyłącznie z Nord Streamu. A dbać o dostawy musi Waldek Pawlak.

„PiS-owskie prokuratury i sądy mszczą się na mojej rodzinie, dlatego, że mnie nie mogą trafić. Chłopak popełnił przestępstwo i musi za to odpowiedzieć, ale to młody gówniarz. Dopiero co został ojcem. Kaucja została wpłacona i nie musiał dodatkowo zostać w areszcie” rzekł Bolek na wieść o tym, że jego wnuczek nie wyjdzie z aresztu za kaucją. Ciekawe, że apolityczne sądy przetrzymujące ludzi w „aresztach tymczasowych” z bardziej absurdalnych powodów mu nie przeszkadzały… Nie wiedział? Jak oni wszyscy. 30 lat w bańce mydlanej. Znakomite hasło na tytuł książki swoją drogą: „30 lat w bańce mydlanej – psychologiczna analiza kodziarzy”.

Prokuratura sprawdza czy Razem propaguje komunizm. Zandberg jest oburzony: „nawet pięciolatek nie uwierzy, że Partia Razem ma cokolwiek wspólnego z totalitaryzmem” – oczywiście. Adi wyjaśnię – prokuratura dostała powiadomienie, więc musi sprawdzić. Pewnie was nie zdelegalizują, ale i tak wkrótce będziecie tylko wspomnieniem. Dość mglistym.

Przy okazji Zandbergi doigrały się – w końcu według nich co drugi Polak propaguje faszyzm. Zapomniał, e ten sam zapis mówi o komunizmie.

Kim Dzong Un spotka się z Trumpem. Pewnie do wojny się będą szykować, bo przecież nie chodzi o rozmowy pokojowe. Media by tego nie przeżyły.

Wystarczy. Do poniedziałku. O ile uda się przeżyć…