środa, 06 luty 2019 21:47

6 lutego 2019 roku

Trzydzieści lat temu bohaterowie opozycji zasiedli przy meblu z przedstawicielami reżimu, celem obalenia ustroju. Boże, jak wszyscy (a na pewno większość) wtedy wierzyli w odmianę losu. Niektórzy wierzą do dziś. A jak było? Chłopaki się dogadali, podzielili majątkiem i rzucili suwerenowi, wtedy jeszcze nazywanemu obywatelami, ochłapy w postaci pewexów w każdym sklepie. Bohaterowie też, w większości nie okazali się taki bohaterami za jakich uchodzili…

Z tej okazji prezydent zaproponował zbudowanie w Warszawie pomnika Tadeusza Mazowieckiego. Opozycja ma problem, bo jak skrytykować „pisowskie budowanie pomników” gdy ma na nim stanąć taka postać? Podpowiadam: „Pan premier wolałby żeby te pieniądze przeznaczyć na jakiś szlachetny cel, a nie na pomnik!”. Nie dziękuj Grzesiu.

Grzechu to jest jednak geniusz! W Tok.fm raczył stwierdzić: „Tak jest z każdą propozycją, którą zaproponował Robert Biedroń. Każda jest nierealna. To był koncert życzeń” i prawdę mówiąc należy się ze Schetyną zgodzić. Problem jest w tym, że Grześ po chwili postanowił dodać: „Biedroń powtarza po nas”. Szach-mat Kaczafi! Ty go tak nie zaorasz.

Misio Szczerba przypomniał sobie, że jest szefem Towarzystwa Przyjaciół Woli i zabiega o wpisanie budynku stojącego na działce przy Srebrnej do rejestru zabytków. Fantastyczny społecznik! W związku z jego walką o zabytki nie wypada pytać gdzie był gdy zaorano Fabrykę Kamlera na Dzielnej, co zrobił dla Browarów Warszawskich, gdzie był gdy Klub Sportowy „Sarmata” był wyrzucany ze swojego terenu, który został sprzedany deweloperowi. Takich przykładów jest tyle, że nie wiem czy jest ktoś, kto będzie w stanie je wszystkie wymienić… Grunt, że Srebrna ma szanse być uratowana!

Piotr Walentynowicz nie wystartuje w wyborach na prezydenta Gdańska. Nie zebrał wymaganej liczby podpisów, czym dowiódł, że nazwisko to nie wszystko. Osobiście uważam, że Babcia uratowała go przed totalna kompromitacją, jaką byłaby kampania wyborcza.

Czuchnowski twierdzi, że na Pradze, w kwiaciarniach rozdają białe róże. Pd warunkiem wszak, że idzie się na spęd pod TVP. Wszystko schodzi na psy. Gdy byłem młody na Pradze za darmo można było tylko po ryju dostać. Oczywiście Wojtusiowi można wierzyć dokładnie tak samo jak celebrytom opowiadającym o tym jak szaman z wioski w Kenii pytał o Konstytucję.

wtorek, 29 styczeń 2019 23:00

29 stycznia 2019 roku

I oto jest dzień, w którym bomba ujawniona przez GóWno wykończyć miała Kaczafiego i jego partię. Cała prawa strona miała się po ujawnieniu „taśm Kaczafiego” nie pozbierać. I zaiste tak się stało. Do tej pory większość z nas nie może pozbierać się ze śmiechu. Z wielkiej afery wyszła genialna laurka dla Kaczafiego, który nagle objawił się jako biznesmen, który w realiach finansowych orientuje się lepiej niż najwybitniejszy polski ekonomista, rodzimy JFK oraz przyszły premier… a przepraszam. To wszystko się mocno zdezaktualizowało. W to, że to przedstawia sobą więcej niż komedię wierzą już tylko gówniani funkcjonariusze. Nawet usiłowali wyjaśnić jak rozumieć to co mówi Kaczafi:

tasmy kaczafiego

Ten bezczelny żoliborski kurdupel chciał faktur za wykonanie usługi żeby było legalnie. Rozumiecie? Chciał faktur! Jakby nie mógł przyjąć zegarka – którego zresztą nikt mu nie proponował. Miała być bomba, a wyszło pierdnięcie komara. Jak zwykle. A nie przepraszam… Kaczafi tam klnie! Mówi „Ja cię nie mogę” w stosunku do spodni tłumaczki.

Chociaż ekipa z Czerskiej tłumaczy, że najważniejsze jest to, że udało się nagrać prezesa. Bo to, że to nie są nielegalne podsłuchy jak w przypadku Sowy tego tłumaczyć Wam nie muszę. To jest inna sytuacja! Jak zawsze w takich sytuacjach – po obu stronach zresztą.

Dlatego też nie znajduje sensu w dalszym opisywaniu tego czegoś. Ale na miejscu naciągniętych na cyfrową prenumeratę wytoczył bym Agorze proces o wyłudzenie.

A niejaki Lis zachęcał jeszcze żeby przy okazji wizyty w kiosku po GóWno kupić jego gadzinówkę z jego książką. Wybaczcie, ale nie kupiłem.

Soros do spółki z Agorą ma przejąć Radio Zet. Wielkiej różnicy nie będzie, ale jednak już wolałbym Karnowskich. Chciałem napisać, że najbardziej jednak chciałbym koncesję dla Radia Wnet, ale okazało się, że w Warszawie (87,8 FM) i Krakowie (95,2 FM) nadają.

W wyborach na prezydenta Gdańska udział weźmie ośmioro kandydatów. Siedmiu nie ma żadnych szans. Co więcej uważam, że wnuk Pani Walentynowicz kompromituje swoją babcię. I bynajmniej nie chodzi o kandydowanie w wyborach, a o całokształt twórczości.

W cieniu taśm Kaczafiego CBA zatrzymał byłego szefa Lotosu oraz trzy inne osoby. Chodzi o fikcyjne umowy za usługi doradcze. W sumie nic nowego taka faktura. Jeden z zatrzymanych ściśle współpracował ze Sławkiem Zegarmistrzem kiedyś. Ale pamiętajcie, że Kaczafi tez chciał fakturę!

Sąd odrzucił pozew Ryśka i Kaśki Lubnauer przeciwko komendantowi stołecznemu policji. Chodziło o słynne inwigilowanie i naruszenie ich dóbr osobistych. Są orzekł, że nic takiego nie miało miejsca. Rysiek, to ty się może zastanów czy chcesz w prokuraturze składać doniesienie na Kaczafiego za podstawę biorąc taśmy… Tak, on ma taki pomysł. Choć z drugiej strony Rychu jest żywym przykładem, że można się nie uczyć na własnych błędach. Szczury w laboratoriach się uczą, Rysiek nie.

Mam tylko nadzieję, że mnie szczury nie zaskarżą za takie porównanie. Niby na korzyść dla nich, ale jednak rywal wybitnie słaby. Już nawet nie chodzi o sąd. Mogę skończyć jak Popiel. Chociaż jego to chyba zeżarły myszy, ale co jeśli szczury mają licencję?

Prokuratura w Katowicach odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie korupcji politycznej radnego Kałuży. Prokuratorzy nie dopatrzyli się w jego zmianie barw klubowych znamion przestępstwa. Czyli zasadniczo postanowiła to, o czym wszyscy wiedzieli od początku. Dobrze, prawie wszyscy – wybitny prawnik Borys Budka twierdził co innego. Pewnie spisek, jak zwykle.

Krzysztof Piątek strzelił dwie pierwsze bramki w barwach AC Milan. Niby Milan to już nie to samo, podobnie jak Serie A, ale jednak to nie to samo co Genoa.

środa, 23 styczeń 2019 22:17

23 stycznia 2019 roku

Ciężki dzień, bo nudny. TVN24 podało, że Stefan W. był zwolennikiem PiS i marzył żeby Kaczafi został dyktatorem. Skoro tak podało TVN24 to musi to być prawda. W końcu „świadek TVN” stał synonimem wiarygodności i uczciwości.

Według nowego prawa aborcyjnego Nowego Jorku aborcji będzie można dokonać do… 9 miesiąca ciąży. To się nie kwalifikuje nawet do sądu dla ludożerców. Co dalej? Aborcja do 3 roku życia: „sorry, nie możemy. Toto sra, wrzeszczy i kosztuje. Niech żyje siostra Waśniewska!”? Ktoś się założy, że w ciągu najbliższych 20 lat do czegoś takiego nie dojdzie?

Hanka Gronkiewicz-Waltz dostała policyjną ochronę, po tym jak na jej dyżurze na Uniwersytecie Warszawskim odwiedził ją zadowolony z jej rządów w Warszawie suweren. A przecież PiS ma ich umożliwiać zabijać, a nie chronić! W TVN tak mówili!

Dzielna urzędniczka oszalałego urzędu skarbowego w Bartoszycach, która niczym obozowy kapo ganiała mechanika po sądach sama stanie przed sądem za prowadzenie pojazdu bez należytego oświetlenia. Jakże mi przykro szanowna prowokatorko. Może innym dążącym do wyników da to do myślenia?

Tusk został wyróżniony przez magazyn „Foreign Policy”. Jak podano w uzasadnieniu „Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej coraz mocniej konfrontował się ze swoim narodem, broniąc europejskich wartości integracji przed rosnącym nacjonalizmem”. Szacunek Donald, możesz być dumny z otrzymania nagrody za „konfrontowanie się” z – rzekomo – własnym narodem. Ale wiesz, że gdyby ta konfrontacja odbywała się na uczciwych zasadach zostałbyś zmieciony? I nawet Kinia Gajewska na Centralnym by ci nie pomogła.

W Wenezueli dzieje się całkiem ciekawie. Lider opozycji Juan Guaido ogłosił się „tymczasowym prezydentem”. Patrząc na historię Ameryki Łacińskiej „tymczasowi prezydenci” potrafili być tymczasowi na zasadzie „prowizorki są najtrwalsze”. Nowego prezydenta poparł już Trump obiecując pomoc w „przywracaniu demokracji (ciekawe czy Wenezuela się po takiej pomocy kiedykolwiek podniesie?), a jego wielki imiennik zaapelował: „Mam nadzieję, że cała Europa zjednoczy się i poprze siły demokratyczne w Wenezueli. W przeciwieństwie do Maduro, Parlament, w tym Juan Guaido, mają mandat demokratyczny od obywateli Wenezueli”. Według mnie to on wzywa kodziarzy i UBywateli do pilnego wyjazdu i wsparcia wenezuelskiej drogi do demokracji. Niech MSZ natychmiast organizuje transport. Niech to by był nawet An-2, Kudłaty sam będzie pilotował.

W poznańskich tramwajach pojawiły się takie plakaty.

krucjata miłości

Na czasie w dniach walki z „mowa nienawiści”, prawda? Ale nie dla debilo-feministek! W końcu pojawia się tam Chrystus. Gdyby umiały ze zrozumieniem przeczytać i zrozumieć inne fragmenty tekstu może by nie robiły z siebie idiotek… A nie sorry, nie robią. Zwyczajnie są. (teraz mnie posadzą za mowę nienawiści).

One by napisały to tak:
1. Szanuj każdego człowieka. Chyba, że jest samcem, to nie jest człowiekiem, więc go nie szanuj. Bądź wrażliwa na swoje siostry.
2. Myśl dobrze o wszystkich – chyba, że jest z PiS. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć cos dobrego – na przykład portfel.
3. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi. Ale pamiętaj, że ludźmi są tylko ci, którzy myślą jak ty.
4. Języka miłości ucz się od fachowców z Gazety Wyborczej, TVN i wielkich myślicieli IIIRP.
5. I miej siłę nie przebaczać swoim winowajcom. Rzeczywistym, a tym bardziej urojonym.
6. Działaj zawsze na korzyść własną. Za wszelką cenę.
7. Bądź przyczyną cierpienia
8. Nie pracuj! Są granty i zasiłki! Praca jest dla kapitalistycznych świń.
9. Walcz o eutanazję dla chorych. Walcz o dobro dla siebie.
10. Zabijaj wszystkich. Nawet przyjaciół.

To tak mniej-więcej powinno wyglądać według tej bandy. Jojo, jak twoje brygady wpadną walczyć z mową nienawiści o 6:00 to nie demoluj bramy. Zadzwoń – otworzę.

wtorek, 22 styczeń 2019 22:46

22 stycznia 2019 roku

Bliżej nieokreślony czubek chciał wjechać w Pałac Prezydencki. Zatrzymał się na kolczatce. W sumie nie wiadomo czy to wariat, ćpun czy zamachowiec. Obstawiam jednak którąś z dwóch pierwszych możliwości. Poza tym prezydent na nartach, więc i tak nic mu nie groziło.

Dużo ciekawszy z mojego punktu widzenia jest bojkot TVP przez Platformę. Strategicznie geniusz tego pomysłu można porównać tylko a Hitlerem atakującym Rosję. Albo Napoleonem w tej samej sytuacji. Grzechu prawdopodobnie nie słyszał powiedzenia „nieobecni nie mają racji”, a i przekonywanie przekonanych nie podniesie słupków. PiSowi po pomyśle bojkotu TVN dawno temu słupki poleciały na ryj. Ale nie wymagajmy od nich logiki…

Do bojkotu dołączył też kabaret Teraz. W całości! Nie wiem jak TVP podniesie się po takim ciosie.

Norwegia domaga się odwołania Sławomira Kowalskiego – polskiego konsula, bo postanowił pomagać polskim rodzinom w walce z Barneverknet. To taki komunistyczny potworek do „walki o dobro dzieci”. Oczywiście ocena dobra dzieci w Norwegii należy do państw, nie do rodziców. I stąd właśnie problemy i na przykład Silje Garmo, która niedawno otrzymała azyl w Polsce. Także wielkie brawa dla konsula. I mam nadzieję, że na zasadzie wzajemności, norweski konsul tez wyleci.

Aleksandra Dulkiewicz będzie kandydować na prezydenta Gdańska. Decyzja jedynie słuszna. Jest też szansa, że będzie jedyną kandydatką. Chyba, że Korwin wystartuje. Widzę to oczami wyobraźni.

Parówki przy okazji znalazły dowód na to, że PiS szykuje w Gdańsku wojnę. Terlecki oświadczył, że jego partia nie wystawia kandydata, ale jednocześnie nie popiera Dulkiewicz. Zdaje się, że funkcjonariusz Noch Jakub (jakże dawno go nie czytałem!) nie potrafi odróżnić wojny od neutralności… Jednak nie wymagajmy zbyt wiele. On pisze dla parówek.

Świecki Jerzy zaapelował żeby nie łączyć Fundacji WOŚP z organizacją finału WOŚP w Gdańsku. Zaiste genialne! Czyżby Owsiak sugerował, że ktoś się podszywał? Czy ma ludzi za idiotów? Nie zmienia to faktu, ze za ochronę imprezy odpowiada jej organizator. Prawda panie Świecki czy kłamię?

Uber zainwestuje w Polsce do końca roku 37 milionów złotych w centrum inżynieryjne pod Krakowem. Dodatkowo na rynku pojawią się wypożyczalnie rowerów elektrycznych. Zdaje się, że pani Mosbacher jest bardziej przekonująca niż nam wszystkim się wydaje. A przedstawiciele najuczciwszego zawodu świata, jakim są taksówkarze, znowu będą blokować miasta i zdobywać jeszcze większą sympatię.

Rodzime feministki znalazły nowy front. Właścicielka kilku salonów fryzjerskich w Bydgoszczy na salonach typu „Barber shop” (to fryzjer i golibroda w jednym – po ludzku fryzjer męski) napisała „wstęp tylko dla mężczyzn”. I jest gównoburza, bo seksizm, dyskryminacja i odrodzenie holokaustu. Oczywiście nie wiadomo po jaką cholerę baby chcą łazić do męskiego fryzjera, ale jest szans popisać się tolerancją i mową miłości, prawda drogie osoby?

Ośrodek Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego opublikował wyniki badań „Jak bardzo jesteśmy podzieleni?”. Wyniki podobno są szokujące, chociaż nie dla kogoś, kto śledzi to co dzieje się wokół. Czyli ani Wy, ani ja zaskoczeni być nie możemy. Okazuje się, że to zwolennicy opozycji bardziej nienawidzą pisiorów niż odwrotnie… Szok! Patrząc na UBywateli, KODziarzy i Kudłatego nie wpadłbym na to bez badań…

Tymczasem pod TVP trwa ostateczne rozwiązanie jej kwestii.

tvp dosc

Dodatkowo puszczany jest sygnał „Dziennika Telewizyjnego”. Nudne i przewidywalne to wszystko.

I jeszcze z ostatniej chwili. To już koniec TVP:

sthur

poniedziałek, 21 styczeń 2019 22:40

21 stycznia 2019 roku

Odbył się pogrzeb Pawła Adamowicza. W pierwszych rzędach siedzieli jego przyjaciele – politycy Platformy. Tej samej platformy, która go wywaliła i która wystawiła w wyborach na prezydenta Gdańska Wałęsę juniora… Kardynał Richelieu miał jak widać całkowitą rację prosząc Boga o ochronę przed przyjaciółmi. Paweł Kukiz śpiewając dawno temu „bolszewicy na mszy w pierwszych rzędach siedzą” też się nie pomylił.

Czytając jednak doniesienia z pogrzebu dowiedzieć się można było gównie, że TVP nie pokazywała Tuska, lub pokazywała w niewłaściwym momencie, a Jarosław Kurski grzmiał na Twitterze, że arcybiskup Głódź Donka nie przywitał jak należy. Chciałbym więc nieśmiało przypomnieć, że nie był to pogrzeb Donalda Tuska. Wtedy z pewnością cesarz Europy byłby w centrum uwagi na tyle, że nawet brat prezesa TVP byłby usatysfakcjonowany.

Kościół zaszczyciła też swoją obecnością Nowośmieszno-terazowa menażeria, co skutkuje tym, że posłanka Szajbus mocno jest zdziwiona kazaniem, które jej się nie podobało. Prawdopodobnie nie zrozumiała.

Zresztą Joanka – w ślad za profesorkiem z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego – wzywa do organizowania miesięcznic im. Pawła Adamowicza. Ktoś zaproponował nadanie jego imienia Uniwersytetowi Gdańskiemu… Generalnie szopka, którą kiedyś obecnie opłakujący nazywali graniem trumnami. Jak to śpiewało kiedyś Lady Punk „tacy sami, a ściana między nami”… Śmiem bezczelnie twierdzić, że oni doskonale wiedzą, że są swoimi odbiciami, ale suweren w większości składa się z ludzi ekscentrycznie intelektualnych, gotowych do śmierci się kłócić, że „to jest inna sytuacja”.

Posłanka Szajbus uznała również zabójstwo Adamowicza za jedno z „najważniejszych i najtragiczniejszych wydarzeń w naszej historii”. Cóż nawet ignorancja i pokazowa histeria powinna mieć swoje granice. Myślałem, że każdy w Polsce słyszał o Potopie, rozbiorach, powstaniach, zabójstwach politycznych w II Rzeczypospolitej, drugiej wojnie światowej (wiesz Aśka, że wtedy ginęli nie tylko Żydzi?), okresie stalinizmu, Poznaniu’56, Grudniu’70, Radomiu’76, stanie wojennym, morderstwach księży – w kilku przypadkach już po okrągłym meblu, Smoleńsku… Ale nie, dla pary inteligentów z kabaretu Teraz historia zaczyna się przecież w 2015 roku. Mam nadzieję, że po wyborach cała trójka inteligentów podzieli los niejakiego Armada Ryfińskiego. To był taki sam pajac tylko od Palikmiota.

Świecki Jerzy Atencjusz w dniu pogrzebu ogłosił, że wraca na stanowisko prezesa WOŚP. Suweren szczęśliwy bo „Jurek nas posłuchał”. Przykro mi burzyć ich świat i powiedzieć, że on nigdzie nie odszedł, a nawet tego nie rozważał. Chłop zwyczajnie potrzebuje skupić uwagę na sobie.

Oczywiście trwa walka z mową nienawiści. Wciąż polega na mówieniu „oni powinni przestać”. Głos zabrała nawet Kryśka Janda. Ta sama, której profil na Fejsie wprost kipi mową miłości, czasami setki razy dziennie. Ale jak ustaliliśmy to jest całkiem inna sytuacja.

Olbrzymi sukces odnieśli policjanci z Iławy. Zatrzymali „preppersa” u którego znaleziono materiały mogące posłużyć do produkcji materiałów wybuchowych. Żeby było śmieszniej wszystkie materiały kupił legalnie, a zatrzymany po złożeniu wyjaśnień został zwolniony. Strzeżcie się, bo nie znacie dnia ani godziny – „materiały mogące posłużyć do produkcji” ma w domu każdy z nas. Jako, że mieszkam na wsi mam też naftę (do lampy) i kartusz gazowy do lampy lub kuchenki… Teraz wsadzą mnie za terroryzm.

Mati też się nie popisał. W 145 rocznicę urodzin Wincentego Witosa wygłosił przemówienie, w którym powiedział między innymi: „Dzisiaj Wincenty Witos chce nam powiedzieć coś więcej. Bo jesteśmy w pewnym szczególnym czasie, to jego słowa, takie bardzo mocne i mądre, że jesteśmy z różnych stron. Mamy różne zainteresowania, ale jako Polacy mamy jeden cel: żyć i pracować dla Polski. Wincenty Witos był właśnie dla nas ojcem pojednania, pojednania narodowego”. Fantastyczne słowa. Tyle, że Witos nie miał z nimi nic wspólnego. Wypowiedział je Roman Dmowski. Tyle dobrego, że gadając bzdury nie wprowadził przypadkiem nowego podatku.

Robert Gwiazdowski zachęca do „policzenia się i stworzenia społeczności”, która ma na celu zbudować koalicję na rzecz silnej Polski w Europie. Czy jest to zapowiedź próby stworzenia partii? Zapewne okaże się wkrótce. Osobiście mam mieszane uczucia. Z jednej strony lubię czytać i słuchać opinii Gwiazdowskiego, z drugiej kompletnie nie widzę go jako polityka. Nie wiem dlaczego – nie widzę i już. Poza tym, obawiam się, że prawicowy elektorat jest już zagospodarowany. Chyba, że dotrze do tych, którzy w dniu wyborów jada na ryby.

Na koniec – żeby nie przedłużać – krótki fragment oświadczenia majątkowego naszego ulubionego Marka Suskiego. Zdaje się więc, że Chińczyki trzymają się mocno.

suski telefon

czwartek, 17 styczeń 2019 22:26

17 stycznia 2019 roku

Walka z mowa nienawiści osiągnęła taki poziom, że w przyszłym tygodniu spodziewam się ulicznych awantur w celu udowodnienia która ze strona się bardziej nią brzydzi… Kamień na kamieniu nie zostanie jak skończą.

Andrzej Duda zapowiedział wzięciu udziału w pogrzebie Pawła Adamowicza. To może być ostateczna kompromitacja kodziarzy i UBywateli. Nie wierzę, że nie zrobią jakiegoś burdelu przy takiej okazji. A są zbyt zajęci walką – teraz już chyba z mową nienawiści – żeby odróżnić uroczystości.

Paweł Adamowicz został honorowym obywatelem Warszawy. Albo mi się cos pomyliło, albo wiele było drwin z „nazywania wszystkiego imieniem Lecha Kaczyńskiego”. Zastanawiam się, czy oni naprawdę nie widzę, że są swoją idealną kalką?

A jak już jesteśmy w Warszawie to Rafał ogłosił, że będzie karta LGBTQWERTY+. Karta zakłada między innymi budowę hostelu interwencyjnego dla osób wykluczonych przez swoje rodziny, powstanie centrum społeczno-kulturalnego dla LGBTQWERTY, przeciwdziałanie przemocy wobec osób LGBTQWERTY oraz zajęcia edukacyjne dotyczące między innymi bezpieczeństwa. Wzruszyłem się… A może zapłakałem na losem stolicy? Przecież pisałem już – nic w tej kadencji Rafał nie zrobi, poza takimi pokazówkami.

Wystawiana w Poznaniu „Klątwa” odbyła się bez monologu o zbieraniu pieniędzy na zabójstwo Kaczafiego. Jednorazowo – następne przedstawienie będzie już w pełnej wersji. To wolność artystyczna, a nie mowa nienawiści. Mowa nienawiści są dowcipy o Żydach i kpienie z Pawła Rabieja.

Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją przepisy nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która umożliwiała wszczynanie postępowań karnych wobec osób, które zaprzeczają zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Dlatego, że w ustawie występują sformułowania „ukraińscy nacjonaliści” oraz „Małopolska Wschodnia”, a nie zostały one w tej ustawie zdefiniowane. W sumie słusznie, bo skąd postępowa część społeczeństwa ma wiedzieć kim byli „ukraińscy nacjonaliści” i gdzie leżała „Małopolska Wschodnia”. I tak mają teraz problem: znienawidzony Trybunał uwalił znienawidzoną ustawę o znienawidzonym IPN. I co mają o tym myśleć?

Unijny parlament przyjął program „Prawa i Wartości”. Oznacza to bezpośrednie wsparcie finansowe dla organizacji pozarządowych. Z naszych pieniędzy pójdzie na Kramków, Sorosów i innych takich 2 miliardy Euro. Szczególnie dumny z tej inicjatywy jest Michał Boni. Musi to więc o czymś świadczyć…

Ta sama banda przyjęła również przepisy, które uzależniają dostęp do dotacji od „praworządności”. Poziom tej ostatniej określi oczywiście ta nieprzepracowująca się banda utrzymywana z naszych podatków. Na szczęście muszą się jeszcze na ten pomysł zgodzić kraje członkowskie… I tutaj może być problem. Chyba, że Unia będzie „prosić” do skutku.

Amerykańscy lewacy wymyślili, że znak Polski Walczącej jest symbolem nazistowskim. Konkretnie, że jest to symbol Armii Krajowej, który „został ukradziony przez polsko-amerykańskich faszystów”. Oczywiście lewacy nigdy nie byli zbyt bystrzy bo nie ma większych faszystów niż oni sami. Ich symbolu – o dziwo – tam brakuje.

W związku z konferencją o Bliskim Wschodzie Iran przestał wydawać wizy dla Polaków (dopisek: niby tę informację zdemontował irański MSZ, ale "wierzę tylko w zdementowane informacje").. Dla odmiany USA nie zniosło wiz dla Polaków. Póki co osiągamy kolejne, widoczne zyski, dzięki współpracy z USA.

To tyle – jutro nieczynne. Wybywam. Służbowo. Do Wrocławia.

niedziela, 30 grudzień 2018 21:25

30 grudnia 2018 roku

Wybaczcie przerwę, ale ogarnął mnie świąteczny nastrój. Nie chciało mi się zwyczajnie. Wolałem spędzić czas jak każdy miłośnik wolnych sadów, wolności słowa i konstytucji na żarciu, piciu, spaniu i ogólnym rozleniwieniu. Sushi niestety u mnie na stole nie było. Podobnie jak politycznych awantur przy nim. I po co się przygotowywałem?

To, że ja odpoczywam, nie znaczy, że nic się nie dzieje. Przeciwnie. Cała Polska czeka na przelew. Konkretnie na 12 milionów złotych, które poważny, kambodżański biznesmen ma przelać na konto Wisły Kraków ratując ją przed upadkiem. Miał dotrzeć w piątek. Nie dotarł, ale nieoficjalnie mówi się, że wyszedł. Albo nie. Ostatnia oficjalna informacja - wprost z profilu Wisły Kraków – mówi, że pan Vanna Ly poważnie zachorował w samolocie podczas podróży przez Atlantyk. Nie chcę nic mówić, ale Kambodża leży blisko Filipin i może to być jakaś mutacja choroby filipińskiej…

Sejm, w ostatniej chwili, przyjął ustawę, która ma zahamować wzrost cen prądu. Oczywiście o zmianach cen wiadomo było od roku, ale załatwić sprawę trzeba było dwa dni przed końcem roku, gdy większość firm i samorządów… podpisało już umowy na nowych zasadach. Dzień przed glosowaniem tej ustawy Platforma chwaliła się, że PiS ukradł ich pomysł ustawy, aby następnego dnia w czasie debaty grzmieć, że ta ustawa… jest fatalna. Zdaje się, że Grzechu z Ewką chcieli nas uraczyć fatalną ustawą. A żeby było jeszcze lepiej to za przyjęciem ustawy głosowało 389 posłów, przeciwko 3 (Niesioł, Rysiek i Szajbus). Wstrzymało się 17. Zaiste wynik wart debaty. Państwo polskie wstało z kolan po raz kolejny. W skrócie chodzi o: obniżenie akcyzy z 20 zł/MWh na 5 zł/MWh, obniżenie stawek opłaty przejściowej dla wszystkich odbiorców o 95% oraz bezpośredni zwrot utraconego przychodu – mechanizm zwrotu różnicy cen polegający na wypłacie środków finansowych do przedsiębiorstw obrotu.

Opozycja marudzi teraz, że ustawa jest niezgodna z unijnym prawem. Mam nadzieję, że nie zapomną tego zgłosić i się pochwalić.

Ewka Kopacz oświadczyła, że to Platforma zagwarantowała stabilność finansową PiS i teraz rządzący mogą z tego czerpać pełnymi garściami… O ile pamiętam Vini Rostowski – odpowiedzialny za pieniądze w jej rządzie miał na ten temat inne zdanie. Przecież pieniędzy nie było i miało nie być.

MON postanowiło uczcić godnie stulecie odzyskania niepodległości. Jak postanowiło tak zrobiło. Wzięło marne 4 miliony złotych i postawiło ponad 100 ławek niepodległości:

niepodległość lawka

Urocze nieprawdaż? W zasadzie nie wiadomo czemu ma służyć, a jeden z moich znajomych nazwał to „trumną z szyberdachem”. Żebyście nie myśleli, że to taki sobie zwykły kloc betonu to proszę co jest w środku:

niepodleglosc ławka 2

Teraz zapewne spojrzycie na to inaczej! To cudeńko wykonała firma „Betonovo” Nawet nazwa jak z „Blok ekipy”. Wykonał osobiście pan Wiesio zgodnie z mottem „u siebie rób jak u siebie, a u obcego…”

Jak wiadomo sto lat temu Wielkopolanie postanowili przeprowadzić WLKP-Exit i wywołali Powstanie Wielkopolskie. Co gorsza je wygrali, wyrzucając postępowych Europejczyków. Z tej okazji w Poznaniu i okolicach odbyły się rocznicowe uroczystości. Prezydent Poznania – niejaki Jaśkowiak odmówił wzięcia udziału w mszy za Powstańców, bo tradycyjnie jest za rozdziałem Kościoła od państwa. Tradycyjnie wyciągnięto mu takie zdjęcie:

jaskowiak chanuka

Oczywiście Chanuka nie ma nic wspólnego z religią i tylko tacy antysemici jak ja twierdzą, że Judaizm to religia.

Przed Świętami Bolek dał wywiad rosyjskiemu Sputnikowi. Według niego bliżej na do Moskwy niż do Nowego Jorku, a Putin to mądry człowiek. Z tym ostatnim nawet ma rację. Oczywiście szukałem oburzenia postępowców i krzyków o tym, że autorytet wpycha nas w ramiona Putina. Nie znalazłem. A, że Wałęsa jest wariatem gadającym bzdury? Każdy, kto na przełomie wieków czytał „Gazetę Wyborczą” o tym wie. Pisali o tym codziennie.

Hanka Gronkiewicz-Waltz raczyła odwiedzić „Fakty po Faktach”. Ględziła jak zwykle, ale urzekła mnie jej opinia o odbudowie Pałacu Saskiego. Otóż, według Hanki odbudowa Pałacu to… przywracanie w Warszawie rosyjskiej architektury. Cóż, gdym był złośliwy to mógłbym od profesjonalnego dziennikarza TVN oczekiwać dwóch pytań: kto wpisał do rejestru zabytków czysto polską architekturę w postaci Pałacu Kultury i Nauki oraz dlaczego więc sama chciała Pałac Saski odbudować. Ale przecież nie można być aż tak złośliwym żeby żądać od funkcjonariusza TVN trudnych pytań zadanych komuś z Platformy.

Na drugie pytanie odpowiedź jest oczywista: jakby Hanka odbudowywała zarobili by jej ludzie, a tak zarobi „Betonovo”.

Po walce o „świecki charakter Świąt Bożego Narodzenia” trwa obecne walka z tradycyjnymi wizytami księży w domach zwanych „kolędami”. Podobno 60% suwerenów jest przeciwko temu żeby księża w czasie wizyt brali koperty z pieniędzmi, a w GóWnie tradycyjnie ukazują się listy oburzonych czytelników, że jakim prawem chodzą! Ciekawe czy ktokolwiek z nich wpadł na pomysł, że można koperty nie dać (parę razy i ode mnie ksiądz nie wziął), a nawet powiedzieć, że „my nie życzymy sobie wizyt”. I zapewniam, że więcej nie przyjdą. Tylko to trzeba powiedzieć, bo nie ma księdza w znajomych na Fejsie… A w realu nie tak łatwo być twardzielem, jak w necie, prawda?

Polityka Insight podała informację, że Adam Andruszkiewicz ma zostać wiceministrem cyfryzacji. Zapewne to wybitny fachowiec, bo umie obsłużyć smartfona poza tym – jak podaje strona Sejmu – z zawodu jest „specjalistą ds. medialnych”. Nadaje się na to stanowisko jak każdy inny. A może będzie miał mniej czasu na medialne występy. Co jest niezaprzeczalnym plusem tej nominacji.

ONR nawiązując do swoich korzeni postanowiło dokonać podziału. Oficjalnie „stary” zarząd zrezygnował i wystąpił z organizacji. Aż dziwne, że mainstream tego nie odnotował.

A już jutro „Sylwester z TVP”. Mają być gwiazdy, które szczyt sławy osiągnęły jakieś 30 lat temu. To jest główny punkt „Wiadomości” od tygodnia. Podobno, bo ja nie mam nerwów na oglądanie Danki Holeckiej. W każdym razie bawcie się dobrze. Tak jak lubicie, tam gdzie lubicie. I pamiętajcie, że był to najlepsiejszy rok dla Polaków! Tak mówią w TVP!

sobota, 01 grudzień 2018 00:25

30 listopada 2018 roku

Trwa wygaszanie Nowośmiesznej. Czterdziestu działaczy tego tworu w ostatnim czasie przeszło do Teraz. Co by nie mówić określanie Kaski mianem „syndyka masy upadłościowej” jak to ma w zwyczaju Rafał Otoka-Frąckiewicz jest słuszne. Żeby przyspieszyć proces dzisiaj wyleciał z partyjki Pjoter Misiło. Po głosowaniu SMS-owym. Sposób usunięcia Pjotera z partii zadziwił nawet Sławka Neumanna. A to już coś… Rysiek też nie chce go w swojej partyjce. Zdaje się, że Misilie pozostaje tylko założenie własnej, prawdziwie demokratycznej siły.

Swoją szopkę z powoływaniem partii zaczął Bierdoń. W Warszawie zabrani na jego „burzy mózgów” przegłosowali m.in. szkołę bardziej praktyczną i obywatelską, a nie teoretyczną, emeryturę obywatelską, zapewniającą minimum socjalne dla każdego, wyższe zarobki dla nauczycieli i pedagogów szkolnych, wprowadzenie ogólnopolskich standardów dostępności dla osób niepełnosprawnych, świeckie państwo i świecką szkołę, równość małżeńską z adopcją dzieci. A najśmieszniejsze jest to, że niektórzy tratują to poważnie i widzą w nim zbawcę, który nad Wisłą zbuduje raj na Ziemi. To ci sami, którzy trzy lata temu widzieli zbawcę w Petru, wcześniej w Palikmiocie, a jeszcze wcześniej w SdPL (ktoś to jeszcze pamięta?). Robcio skończy tak samo.

Roger Waters na koncercie w Meksyku zaprezentował na telebimie coś takiego:

resist kaczafi

Kodziarze dostali orgazmu, a szefowie meksykańskich karteli, armia i zwykli obywatele po koncercie zorganizowali czytanie polskiej konstytucji. Świadkowie twierdzą, że mieli łzy w oczach.

Joanna Mucha, Dorota Niedziela oraz Joanna Kluzik-Rostkowska prowadzą kontrolę w stadninie w Janowie Podlaskim. Co prawda myślałem, że temat umarł, ale widać jakoś trzeba się lansować. Oficjalnie są niezadowolone z odpowiedzi na interpelacja, a Aśka Mucha nawet widzi w stadninach korupcję. A jak wiadomo Aśka zna się na wszystkim. Sport, organizacja koncertów, korupcja, konie, wychowanie dzieci – taki z niej omnibus.

Po popisie TVP Info z grafiką „Achtung RuSSia” polski ambasador został wezwany do rosyjskiego MSZ. I tak właśnie działają sprawne ministerstwa spraw zagranicznych… A TVP znowu przebiło dno.

Słyszeliście kiedyś nazwiska Daniel Sosin i Rafał Motyka? Ja też nie. Do dziś. Tych dwóch obywateli stoi na czele „Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lecha Wałęsy”. Ma stanąć przed hotelem Europejskim w Warszawie – dokładnie w takiej samej odległości od pomnika Piłsudskiego przy placu imienia Marszałka – co pomnik Kaczyńskiego. Tam się da jeszcze wcisnąć pomniki Jaruzelskiego i Komorwoskiego. A Kwaśniewskiego postawi się w hotelowym barze.

W poznaniu, rządzonym przez mojego ulubionego prezydenta Jaśkowiaka ogłoszono plebiscyt na Poznaniankę Roku. W sumie plebiscyt jak plebiscyt, wśród kandydatek kobiety udzielające się społecznie, pomagające chorym, niepełnosprawnym, dzieciom… Prawdopodobnie nikomu spoza Poznania ich nazwiska nic nie powiedzą. Ale kandydatką z numerem 1 jest… „anonimowa Ukrainka”. Oto dlaczego: „Anonimowa Ukrainka mieszkająca i pracująca w Poznaniu to osoba, którą spotykamy codziennie, ale często nie znamy jej prawie wcale. Ona sama często stara się nie zwracać na siebie specjalnej uwagi, wtopić w tłum, dostosować do obowiązujących zwyczajów. A jednocześnie walczy o kontakt z rodziną, przyjaciółmi, którzy zostali na Ukrainie, wysyła im pieniądze, pielęgnuje swoją tożsamość. Wymaga to często wyjątkowych umiejętności i cierpliwości - dyplomacji i uporu. Swoją obecnością, pracą, rozwojem i osiągnięciami wzmacnia wizerunek Poznania, jako jednego z najbardziej przyjaznych i otwartych miast w Polsce”. Naprawdę ma wiele zasług dla Poznania…

TVN pokazał reportaż o Robercie Kubicy. Zatytułowali go „Triumf woli”. Wspaniały tytuł, wspaniały… Leni Riefenstahl lubi to! Prawdopodobnie natchniony tytułem kierowca wybrał numer startowy z jakim będzie jeździł. 88. Ciekawe kto pierwszy z wielkich mediów znajdzie analogię?

Finał Copa Libertadores de América czyli piłkarskiego Pucharu Wyzwolicieli Ameryki miał odbyć się kilka dni temu i miały zagrać drużyny River Plate i Boca Junior – legendy argentyńskiego futbolu wprost z Buenos Aires. Meczu nie udało się rozegrać, bo kibice jednej drużyny obrzucali autokar z piłkarzami drugiej. Postanowiono więc, że mecz odbędzie się 9 grudnia na madryckim Santiago Bernabeu. Dodatkowym smaczkiem jest to, że 9 grudnia 1824 pod Ayacucho odbyła się bitwa, która przegrała Hiszpanów z Ameryki Południowej. Teraz historia chichocze i mecz, który to upamiętnia rozegrany zostanie w Madrycie.

wtorek, 27 listopad 2018 23:52

27 listopada 2018 roku

Pani ambasador USA napisała list do Matiego, który można streścić „o-o-o-odpierdolcie się od TVN” i cała Polska dostała orgazmu. Bo ambasador USA, bo nie po to wstaliśmy z kolan i inne takie. A przecież wiadomo, że papier wszystko przyjmie.

Wczoraj kardynał Nycz odprawił msze święta dziękczynną. Dziękował za lata prezydentury Hanki Gronkiewicz-Waltz „Kładziemy te kolejne kadencje, cały jej wysiłek, na ołtarzu, aby Panu Bogu podziękować za to wszystko, co stało się w tym czasie, pod jej kierownictwem i z jej inspiracji (…) Tylko człowiek, który widzi dalej, potrafi ocenić to, co się dokonuje czasem dzięki życiu i pracy jednego człowieka, który potrafi już tu na ziemi budować Królestwo Boże, do czego zostaje powołany” raczył zauważyć. Santo subito normalnie! W sumie każdy może sobie msze zamówić. Zastanawiam się tylko co czuli kodziarze widząc Hanke i innych polityków PO klęczących w kościele?

Ukraińska pisarka Oksana Zabużko postanowiła pouczyć Polaków, że powinniśmy zapomnieć o Wołyniu i zacząć działać w sprawie zaatakowanej Ukrainy. Bo ONI zostali brutalnie zaatakowani. A może – przede wszystkim – oni powinni zacząć się bronić? W ramach pomocy możemy im podesłać milion rekrutów. W dodatku Ukraińców, więc powinno im zależeć.

Onet podał, że to nie słynny Wojtek Kałuża miał być jedynką na liście KO do sejmiku śląskiego, a Bartłomiej Gabryś. Obecny zdrajca nr 1 został na niej umieszczony w czasie słynnego wywrócenia list przez Borysa Budkę i Monikę Rosę kilkanaście minut przed rejestracja list. Jakby się wyraził Rychu Peja „tak kończą frajerzy”. I bynajmniej nie Kałużę mam tu na myśli.

Przy okazji. W czwartek ma odbyć się posiedzenie klubu parlamentarnego Nowośmiesznych, podczas którego Kaśka ma usłyszeć ultimatum. Albo połączenie z klubem Platformy, albo z Titanica ucieknie 11 szczurów, czy tam posłów. Z 22, którzy jeszcze się ostali. To już jest koniec, nie ma już nic. Jesteście wolne, możecie iść.

Robert Biedroń nie kandydował co prawda na stołek Prezydenta Słupska, ale kandydował do Rady Miasta. I mandat zdobył z najlepszym wynikiem w okręgu. Jak na poważnego kandydata przystało już zdążył z mandatu zrezygnować. Zaiste przyszły mesjasz polskiej demokracji poważnie traktuje swoich wyborców.

Rafał Sonik oświadczył, że Kraków potrzebuje wieżowców żeby zamieszkali tam celebryci to musieliby mieć „apartament na 50 piętrze z widokiem na Wawel i Tatry”. Nie znam się co prawda na Krakowie, ale krakowski klimat bez wieżowców jakoś mi całkiem odpowiada. Chociaż jakby podnieść sukiennice o 32 piętra? To byłoby coś! Jako przykład podaje Warszawę gdzie „nowoczesna architektura sąsiaduje ze starą”. Owszem. I najczęściej ma się odruch wymiotny patrząc na to udane połączenie. Poza tym czy naprawdę wszystkie miasta muszą iść w tę samą stronę?

W podkarpackim Zarzeczu zniszczono 22 z 23 figur świętych, które stały przed miejscowym kościołem. Nie jest to szyba w synagodze, więc nie ma o tym na głównych stronach obiektywnych TVN-ów. GóWien, Onetów… W końcu to tylko chrześcijańscy święci.

EDIT: zapomniałem o najważniejszym! Trylogia Tolkiena "Władca pierścieni" jest rasistowska! Tak orzekł pisarz Andy Duncan. Dlaczego? Bo według niego Tolien uważał Orków za gorszych od innych ras. To jednak zbyt głębokie przemyślenia jak na mój kibolsko-faszystowski umysł, więc nie skomentuję...

poniedziałek, 26 listopad 2018 20:13

26 listopada 2018 roku

Pewnie myślicie, że we Francji mamy do czynienia z zamieszkami? Otóż nie, odbywa się tam dyskusja, zgodna i ich kultura polityczną. Tak orzekły nasze elity ze starym frustratem Waldim Kuczyńskim na czele. Waldi się zna, w końcu to on wynalazł Balcerowicza. A Balcerowicz wynalazł Ryśka Petru. I niech to będzie najlepsze podsumowanie działalności tych panów. Fakt,ogólna demolka i podpalanie samochodów to nie to samo co odpalenie rac oraz – o zgrozo – spalenia unijnej flagi.

W ramach starej, rosyjskiej kultury politycznej Władimir Władimirowicz postanowił pogadać z Petrem Poroszenko. Ostrzeliwując, taranując i zajmując mu okręty na Morzu Azowskim. W efekcie Ukraina wprowadziła stan wojenny. Niektórzy przedstawiciele naszych elyt już zamierzają umierać za Kijów. Konkretnie oni będą umierać z przeżarcia w warszawskich gabinetach. Na front pójdzie jak zwykle mięso armatnie. A może byście tak – drodzy politycy – wy pojechali? Oba państwa na tym zyskają.

Aha, Ukraińcy z Biedronki nie wydają się zaniepokojeni sytuacja u siebie w kraju.

Misiło stwierdził, że drugi raz nie poparł by Kaśki Lubnauer i skrytykował Monikę Rosę za lansowanie „zdrajcy” Kałuży. W odpowiedzi, zgodnie z ideą wolności słowa i demokracji Kaśka zawiesiła Pjotera w prawach członka i złożyła wniosek o wykopania go ze swojej upadającej partyjki. Bo „koalicję, która odsunie PiS od władzy można budować tylko na współpracy i zaufaniu”. Dlatego trzeba właśnie dobić swoją partyjkę.

W Sokołowie Podlaskim pracownicy „Stokrotki” bardzo zdziwili się otwierając transport z bananami. W gratisie dostali 9 kg kokainy. W Wyszkowie było 30 kg. W dwóch innych województwach było podobnie. Zdaje się, że komuś transport się nie udał i jest parę złotych w plecy. Aczkolwiek dziwi mnie trochę, że w „Stokrotce” nie dorobią do pensji.

Prokuratura wycofała się z pomysłu postawienia zarzutów heilującemu operatorowi TVN. W sumie dobrze, bo to była beka podobna do tego reportażu i histerii mu towarzyszącej. Wolałbym żeby prokuratura zajęła się sprawdzeniem, czy naprawdę była to opłacona maskarada.

Sławek Nitras tym razem zaatakował i zwymyślał działaczy pro-life, przy okazji nazywjać ich „durniami”. Sławek… czy ty przypadkiem nie masz mordy pełnej słów o „wolności zgromadzeń” i „wolności słowa”? Wyobraź sobie Sławciu, że to dotyczy wszystkich, a nie tylko tych z którymi się zgadasz. Takie oczywistości są zbyt trudne dla rodzimych „demokratów”.

Kantar przeprowadził sondaż dla TVN pytając „czy chcesz powrotu Tuska do polskiej polityki?”. Jakiez musiało być zdziwienie gdy 51% suwerena odpowiedziało, że nie chce tu widzieć męża opatrznościowego gimboopozycji… Przykre.

I na koniec najlepsze. Ruszyła pierwsza edycja Szkoły Redaktorów. Jak mówią jej twórcy: „Chcemy kształcić nowoczesnych dziennikarzy i redakcyjnych liderów, dzieląc się z nimi naszymi bogatymi doświadczeniami i wiedzą. Zależy nam zwłaszcza na tym, aby kolejne pokolenia redaktorów dbały o to, co dla nas od zawsze było najważniejsze - o jakość treści, tak istotną w dobie >fake newsów< i >clickbaitów<. Współcześni odbiorcy mediów, zwłaszcza internetowych, są zewsząd atakowani informacjami nieprawdziwymi, źle i pospiesznie skonstruowanymi, pozbawionymi kontekstu”. O czymś nie wspomniałem? A tak… Szkołę prowadzi „Gazeta Wyborcza”, a wśród nauczycieli takie tuzy jak Roman Imielski, Ewa Wieczorek, Piotr Stasiński, Marcin Kącki, Aleksandra Sobczak, Zbigniew Pendel, Teresa Kruszona, Paweł Wroński, Vadim Makarenko, Ariadna Machowska, Dariusz Kortko i Paweł Goźliński. Faktycznie, o „Fake newsach” nikt w Polsce więcej nie wie.