Przeczytaj u nas o temacie: Kukiz

czwartek, 26 listopad 2020 21:29

26 listopada 2020 roku

To już koniec. Koalicja się rozpadła. Oczywiście nie nastąpił, przewidywany przez postępowców, rozpad Zjednoczonej Prawicy, a rozpadła się Koalicja Polska. Zapewne mało kto pamięta, że składała się z PSL, Kukizów i jakiegoś planktonu. Dziś niedoszły uczestnik drugiej tury wyborów prezydenckich i równie niedoszły zbawca polskiej demokracji niejaki Władek podziękował Kukizowi za współpracę. Poszło o poparcie vetowania budżetu Unii i wypowiedzi Kukiza porównujące najświętsza unię do Związku Sowieckiego. Najciekawsze jest to, że nie ma to żadnego znaczenia. Chyba, że Kukiz dołączy do PiS i Kaczafi o większość będzie mógł być wyjątkowo spokojny.

W Eurokołochozie przyjęto rezolucję Bierdonia o aborcji w Polsce. Bez żadnego trybu, bo Unia nie ma żadnych praw żeby się w to wcinać. Ale oczywiście ku radości opozycji rezolucję przegłosowano. Przy okazji potępiono „nadmierne i nieproporcjonalne użycie siły i przemocy wobec protestujących przez organy ścigania”. Nie przypominam sobie takiego potępienia wobec siły użytej przez niemiecką policje wobec antycovidowców czy francuską wobec… wszystkich. Pewnie się nie znam i armatka wodna nie jest czymś złym.

Przy okazji zabłysnęła wesoła wdówka Adamowicz i przejechała się po sobie, swoich wyborcach, wyborcach Rafau’a i całym Eurokołchozie mówiąc: „Głos oddany z nienawiści, na podstawie dezinformacji lub braku informacji, nawet prawdziwe zliczony, nigdy nie będzie demokratycznym wyborem. Jest jego formalną karykaturą. Dziś za pomocą kłamstw i nienawiści zdobywa się i utrzymuje władzę w wielu miejscach na świecie, także w Unii Europejskiej”. Dokładnie Madzia! Duża część głosów na ciebie była motywowana nienawiścią do PiS. Duża część głosów na PO była motywowana ich kłamstwami o Kaczafim. Teraz kłamiecie w Brukseli i knujecie przeciwko Polsce. Wychodzi na to, że nie jesteś demokratycznie wybrana… A kto jeszcze był niedemokratycznie wybierany? Cofnij się o 85 lat i popatrz za zachód Europy.

Wściekłe macice tym razem zaatakowały… Anję Rubik. Bo ta w ramach ich wspierania zapozowała na okładce jakiejś babskiej gazety. Rzuciły się więc na nią, że na okładce powinna być towarzyszka Lempart, mimo, że jest osoba o „nienormatywnej urodzie”. Wspaniałe określenie! Zawsze myślałem, że mam paskudny ryj, a tu po prostu nienormatywna uroda. W każdym razie rewolucja przyspieszyła w zjadaniu własnych dzieci. Nawet nie będę się zakładał, która z rewolucjonistek zeżre ich najwięcej.

Towarzysze Ireneusz Krzemiński, Jan Lityński, Ewa Łętowska, Paweł Śpiewak napisali „Apel obywatelski”, w którym żądają organizacji przedterminowych wyborów, gdyż veto w sprawie budżetu jest niedopuszczalne i jest antypolską polityką i inne takie. Wybory przedterminowe mają się odbyć, bo żądają tego cztery, anonimowe dla większości społeczeństwa osoby. Kiedyś w „Ranczu” był taki odcinek, że dwóch typów żądało odwołania Lucy z funkcji wójta, bo im się nie podobała. Nie wiedziałem, że antycypują i doczekam takiego absurdu w realnym życiu.

Vateusz i Orban podpisali deklarację w sprawie wspólnych negocjacji w sprawie unijnego budżetu. Podobno jeśli jedno z państw użyje veta zrobi to i drugie. Zobaczymy, w końcu to polityka. U nas mało się rozumie, że tu nie ma sentymentów, tylko interesy. Ciekawe czy przy dwóch vetach z Unii wyrzucą tylko nas czy też Węgrów?

Vateusz zdążył tez zaprezentować kolejny plan ratowania polskiej gospodarki. Ma kosztować 35-40 miliardów złotych. Mógłbym złośliwie zapytać skąd weźmie, ale on nie zrozumie pytania, a my wiemy. Tak, sami sobie za to zapłacimy. Można by np. obniżyć podatki, zwolnić z niektórych opłat, ale przecież to zbyt logiczne. Od 1 stycznia będzie kilka nowych, kilka wzrośnie. U mnie na wsi na przykład podatek od nieruchomości wzrośnie o 10% - ale to akurat samorządowy. Dodać do tego podatek od „małpek”, opłatę cukrową i kilka innych oraz opłatę przekształceniową OFE i mamy raj podatkowy. Ale za to mamy pieniądze z podatków na ratowanie podatników. Logiczne.

Na koniec informacja. Kanapkę drwala ze złotych łuków można zjeść też jutro, l pojutrze i w przyszłym tygodniu. Nie wiem po co stać po nią w długich kolejkach, skoro w poniedziałek będzie luźno.

środa, 02 wrzesień 2020 19:17

2 września 2020 roku

Pamiętacie Pawła Kukiza? Pięć lat temu kandydował na prezydenta, bił trzeci, potem założył Ruch Kukiz’15, weszli do Sejmu obecnie wylądował w koalicji z PSL. To w skrócie. Obecnie partia K’15 została zarejestrowana w sądzie w Warszawie. Z żalem, Pawle, musze stwierdzić, że jednak za późno. O pięć lat za późno. W tej chwili pamiętają o was jedynie tacy maniacy jak ja.

Rafau nie ma dobrej passy. Najpierw przegrał wybory, bo wyborach, w zarządzanym przez niego mieście miał: awarię elektrociepłowni, gówno w rzece, pijany kierowca, powódź po burzy, a dziś zepsuło się metro. W zasadzie metro staje codziennie z powodu zostawionych w nim toreb z brudnymi gaciami, ale dziś pociąg postanowił się zepsuć w tunelu pomiędzy stacjami. Ty Rafau nie masz na drugie Jonasz?

Spurkini wczoraj raczyła wrócić do tematu sankcji dla Polski. Tak, 1 września ta umysłowa ameba wypluła z siebie twitta, w którym stwierdziła, ze cała nadzieja na sankcje w niemieckiej prezydencji w Unii. Mam nadzieję, że jej wyborcy wciąż są dumni z jej „pracy” w tamtejszym bałaganie. Inna sprawa, że prawdopodobnie nikogo jej smętne ględzenie nie obchodzi.

Michał Sz. Udzielił wywiadu Radio Zet. Stwierdził coś w stylu, że walka o swoje prawa usprawiedliwia przemoc, a nikt nigdy nie osiągnął nic będąc grzecznym. Chłop (tak, chłop) poczuł się medialną gwiazdą, ale… zapomniał o konieczności dbania o sojuszników. Rafau już od niego oberwał za zbyt małe zaangażowanie, Poręczający za niego też powoli się wycofują i twierdzą, że chodziło im tylko o wypuszczenie go z aresztu. Jeszcze tydzień i świat o nim zapomni. Jak o wielu nadziejach demokracji przed nim…

Jest nowa kandydatka na ministrę edukacji w gabinecie cieni. Jej sposób na podniesienie poziomu edukacji jest prosty niczym sposób na walkę z głodem i bezdomnością: niech głodni zjedzą bezdomnych. Wystarczy wyrzucić ze szkół religię, zastąpić etyką, wprowadzić edukację seksualną i sprawa załatwiona. Prawda jakie to proste? Zastanawia mnie tylko dlaczego edukacja – według elyt – kręci się wobec religii i pogadanek o seksie. Matma? Fizyka? Chemia? Biologia? Polski? I inne te bzdury, które mieliśmy w szkole? A komu to potrzebne? Biologia zwłaszcza. Tam coś o płciach było. Nie, nie zapomniałem podać Wam nazwiska tego autorytetu. To Omenaa Menshah. Jej życiowym osiągnięciem jest prezentowanie pogody w TVN. Przy świeceniu gołą dupą w nocnych programach to awans większy niż Solejukowej z „Rancza”.

Jeśli myślicie, że unijni biurokraci przestaną wymyślać absurdy to się bardzo mylicie. Europejska Agencja Środowiska wyliczyła, że należy ograniczyć prędkość na autostradach do… 80 km/h. Wtedy emisja CO2 spadłaby o 30%. A jakby w ogóle zabronić posiadania prywatnych samochodów ta wartość jeszcze by spadła. W Korei Północnej tak jest i nie mają problemów z zanieczyszczeniem. Może czas, szanowni biurokraci, sięgnąć po te wzorce? W końcu i tak idziecie w tę stronę. Pod innymi hasłami, ale jednak w tamtym kierunku.

Silvio Berlusconi – były premier Włoch, były właściciel AC Milan, człowiek, który wykuł dla potomnych określenie „bunga-bunga” złapał koronawirusa. W sumie przy jego trybie życia to nie dziwi. Albo inaczej – dziwi, że złapał tylko koronkę.

Zarząd PZPN odebrał Groclinowi Grodzisk Wielkopolski Puchar Polski z roku… 2005. Z powodu ustawienia finałowych meczów z Zagłębiem Lubin (z tego co kojarzę klubem równie „niewinnym”). Marnę piętnaście lat im to zajęło. Brawo! Może kiedyś jeszcze zajmą się dużo słynniejszym meczem Pucharu Polski z 1998 roku pomiędzy Amicą Wronki prowadzoną przez samego Fryzjera, a Aluminium Konin.

Ministerstwo Sportu postanowiło nagrać spot, w którym nasi sportowcy, m.in. Justyna Święty-Ersetic, Agnieszka Radwańska, Otylia Jędrzejczak, Piotr Małachowski czy Artur Boruc wyrażali swoje wsparcie dla protestujących Białorusinów. Już pominę stały tekst, gdy na trybunach stadionów pojawi się jakiś akcent polityczny typu „polityki nie powinno się łączyć ze sportem”, bo to bzdura i dogmat ludzi bez argumentów. Zastanawiam się jedynie po co w sposób zorganizowany mieszać sportowców w polityczne ruchawki wewnątrz naszego sąsiada? Dla poklasku? Dla zaspokojenia własnych ambicji? W końcu od wyrażania poparcia mamy wybrańców. Sportowcy są od startowania w zawodach, aktorzy od grania, a politycy od załatwiania tego typu spraw. A u nas wszystko się pomieszało.

wtorek, 22 październik 2019 21:57

22 października 2019 roku

Histeria. To towarzyszy naszemu życiu od maja 2015 roku. Tym razem rozprzestrzenia się ta, związana z ponownym przeliczeniem głosów do Senatu. Bo to upadek demokracji. PiS nie ma prawa, ani podstaw. Za to Wielka Koalicja złożyła merytoryczny protest wyborczy. Dotyczy tego, że ich wyborcy stawiali krzyżyk w kratce z logo partii po prawej stronie. „Protestujemy przeciwko wynikowi wyborów, gdyż nasi wyborcy to analfabeci” - to chyba tak trzeba by napisać. Trochę tylko żal, że nie ma w obronie wyników wyborów ulicznych protestów. Nie będzie nowego KOD-u?

Róża Totenkopf und von Jungingen odkryła, że jest ciotką Kaczafiego. Chyba każdy ma rodzinie ciotkę-wariatkę, która pojawiając się w pobliżu sieje spustoszenie w psychice krewnych. W związku z odkryciem Róża powiedziała „W dobrej rodzinie dzieci zawsze traktują z szacunkiem ciotki i wujów, dlatego mówię: Jarku, umyj ząbki, zmów paciorek, bądź grzeczny i nie wtrącaj się w nie swoje sprawy”. Różyczka, prawdopodobnie nie wie, że grzeczni siostrzeńcy przytakują, a potem robią swoje.

W Europarlamencie odbyła się debata o polskiej ustawie o wychowaniu seksualnym. Biedroń stwierdził: „Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”. Pomijając już, że to nie projekt rządowy, a obywatelski to Patryk Jaki zacytował zapis o którym mówił Robuś: „Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Smutne, że opozycja nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

Dzięki nieocenionej Sylwii Spurek wiemy również, że odbyła się też debata o horyzontalnej dyrektywie równościowej. Nie mam pojęcia co to, ale chyba inni tez nie bardzo, bo w debacie wzięło udział kilkunastu posłów i posełek. Pewne jest tylko, że jeśli interesuje się tym Sylwia nie może to być nic mądrego.

Włodek Czarzaszty oznajmił u Roberta Mazurka, że Paweł Kukiz wprowadził do Sejmu ludzi, których poglądy nie powinny być reprezentowane w Sejmie. Człowiek, który w 1983 roku zapisał się do PZPR uznał, że np. Robert Winnicki nie powinien być w Sejmie. Widać czasy się zmieniają, a komuch zawsze pozostanie komuchem. Swoją drogą polecam całą rozmowę – możemy się dowiedzieć, że w komunizmu w Polsce nie było, księdza Popiełuszko zabili zwykli bandyci, a posłowie z Kukiz'15 obchodzą urodziny Hitlera. Co ciekawe Włodek poza Sejmem mówił nieco rozsądniej.

W Katalonii wciąż sielanka niegodna debaty w Europarlamencie. 289 rannych policjantów, brak pomocy od rządu w Madrycie, premier Hiszpanii „wybuczany” w Barcelońskim szpitalu, gdzie odwiedzał policjantów, ale z nikim z katalońskich władz się nie spotkał. Żeby nie było: z demonstrantami walczy policja katalońskiej autonomii, nie hiszpańska. Na ten moment wydaje się, że siła protestów nieco osłabła, ale może to być cisza przed burzą spowodowana zmęczeniem z obu stron.

Powstała nawet aplikacja na Androida i aby uzyskać do niej dostęp, użytkownik potrzebuje kodu QR, który skanuje od innego zaufanego użytkownika. W sklepie Play jej nie ma, a żeby z niej korzystać trzeba jedynie wyrazić zgodę na przesyłanie danych o lokalizacji. Ciekawe jak na spontaniczne protesty...

Jeśli chodzi o Brexit to... sytuacja bez zmian, czyli czeski film. Dzisiaj Izba Gmin poparła rządową ustawę brexitową, ale jednocześnie nie zgodziła się na zakończenie nad niż prac w trzy dni. Amatorzy. W trzy dni to da się ustawę przeprowadzić przez dwie izby parlamentu, załatwić podpis prezydenta , opublikować i jeszcze zostanie czas na herbatę. Prawdopodobnie nie będzie więc wielkiego wyjścia 31 października. Nie będzie też przedterminowych wyborów w Wielkiej Brytanii. Nie będzie niczego... nasze emigracja musiała odcisnąć swoje piętno na Brytyjczykach.

czwartek, 05 wrzesień 2019 20:08

5 września 2019 roku

Grzesiek oświadczył, że jest pewny wygranej Margo Kidelho z Kaczafim w Warszawie. W zasadzie stwierdził, iż „go zmiażdży”. To będzie olbrzymi sukces, biorąc pod uwagę, że w Warszawie wygrałby każdy kandydat Platformy, nawet jakby był wiadrem, krawężnikiem czy Schetyną. Przy okazji w TOK.FM dzisiaj uznano, że desygnowanie Margo na premiera było oznaką „dojrzałości lidera”. Wczoraj jeszcze uważano, że premierem powinien być lider zwycięskiego ugrupowania… Że im się te wszystkie mądrości etapu nie pomylą…

Dzisiaj w „Minęła 8” wprost z Krynicy ujawnił się geniusz posła Meysztowicza, który raczył stwierdzić: „PiS ma konszachty z Niemcami I dlatego zawsze przejmuje władzę, kiedy jest koniunktura”. Piszę wyżej, że można się pogubić… Ruscy, Niemcy, Żydzi, USA… Kaczafi gra na więcej frontów niż tytułowy bohater filmu „Och, Karol” (oryginał, bo część druga to typowe, współczesne polskie kino). I całkiem zręcznie mu to wychodzi, jak na starego pierdołę z kotem, bez konta i prawa jazdy.

Robcio Biedroń ogłosił „bankructwo polityczne Prawa i Sprawiedliwości”. Jakby skomentował to niejeden z moich znajomych „Robert, wstawaj. Zesrałeś się”.

Ukazują się pierwsze recenzje „Polityki” Vegi. Zaangażowani „recenzenci” nie są zadowoleni, bo okazuje się, że nie ma tam nic nowego, Karolina Korwin-Piotrowska stwierdziła nawet, że „Jarosław Kaczyński powinien dać Vedze medal za to, jak został przez Andrzeja Grabowskiego uczłowieczony. Podobnie Beata Szydło”. Z kolei dziennikarze się oburzyli, że film wyśmiewa ich profesję, bo ukazane są imieniny jednego z XX wiecznych zbrodniarzy zlecone pewnej grupie przez telewizję. Miała być rewolucja, a zdaje się jedyna rewolucję będzie miał Vega w portfelu. I cała darmowa promocja jak krew w piach.

Franek Timmermans podczas posiedzenia komisji swobód obywatelskich znowu ględził coś o Polsce. Pierwszy raz w życiu zabłysnęła Beata Kempa: „Panie przewodniczący Timmermans, pan skupił się głownie w swoim raporcie na ataku na Polskę, Węgry i inne kraje, które wychodzą z komunizmu. Pan broni wymiaru sprawiedliwości, który nie był reformowany od czasu odzyskania przez nas niepodległości po 89 roku. Przeżyliśmy komisarzy sowieckich, zapewniam pana, że przeżyjemy również pana”. Nie wiem tylko jaka to różnica?

W Brytanii jednak wyborów nie będzie, gdyż parlament odrzucił wniosek Johnsona. Bezumownego Brexitu też nie. Wkrótce może to być najdłuższy serial świata.

Jarek „Konfetti” Zieliński stracił nadzór nad Policją, Strażą Graniczną i SOP. Informacja miałaby tyle samo znaczenia co zeszłoroczny śnieg, gdyby nie to, że media sugerują, że to źle. Według tych samych mediów Zieliński jest głupi… Sens i logika? A kogo to obchodzi?

Kukiz’15 już odnosi sukcesy w koalicji z PSL. W Województwie Lubuskim PSL zapomniało wpisać na listę kogokolwiek od Kukiza. Cóż bywa. Zwłaszcza jak wchodzi się w koalicję z nałogowymi kombinatorami.

Bolek napisał odezwę do narodu. Osobiście sądzę, że jednak tonie on pisał, gdyż jest zbyt mało „ja”. W każdym razie on opublikował. Czytajcie, bo dlaczego macie mieć lepiej niż ja.

bolek list

Całkowicie niespodziewanie człowiekiem roku Forum w Krynicy została Mati Morawiecki. Oficjalnie premier odpowiada za sukces w rozwoju kraju i sukces gospodarczy ostatnich lat - w tym realizację programów gospodarczych. Jestem wzruszony.

Jakby ktoś miał ochotę to może obstawić wyniki wyborów. Choć ciężko będzie zarobić. Kurs w STS i Fortunie na zwycięstwo PiS to… 1,01. Świeżutki, z dzisiaj. Zdaje się, że nawet Kidawa nie pomogła.

wtorek, 13 sierpień 2019 20:24

13 sierpnia 2019 roku

Cóż, wracamy. Gdy szedłem na urlop nie spodziewałem się, że przerwa w nadawaniu potrwa tak długo. Niestety sprawy ułożyły się tak, a nie inaczej. Ale jestem. Ten sam, choć nie taki sam.

Trochę spraw się nazbierało, więc może zaległości, tym bardziej, że bieżączki raczej niewiele.

Były już marszałek Kuchciński sobie polatał. Z rodziną. Przy okazji zapomniał o hasłach własnej partii. Czekam kiedy Kaczafi w końcu skończy absurdalne uprawnienia parlamentarzystów do bezpłatnych lotów. Pociąg drugiej klasy całkowicie wystarczy do podróży pomiędzy Sejmem a domem. Reszta to marnowanie pieniędzy podatników. Chciałbym zobaczyć opozycję protestującą przeciwko odebraniu przywilejów.

Żeby nie było – Kuchcińskiego i reszty nie usprawiedliwia, że „oni też latali”. Mieliście być inni.

Opozycja odkryła istnienie seryjnego samobójcy. A wszystko to po śmierci Dawida Kosteckiego. Niby mówią, że lepiej późno niż wcale, ale jednak chyba nie do końca.

Iwona Hartwich – ta od niepolitycznego protestu – wywalczyła sobie trzecie miejsce na liście Wielkiej Koalicji w Toruniu. Miała być siódma, ale zrobiła aferę na cała Polskę i jest trzecia. Karierę zrobi bezsprzecznie. Krótką, ale głośną. Co prawda trzecie miejsce miał dostać Belzebub Myrcha, któr jest lojalnym członkiem partii i obecnym posłem, ale widać Grzesiu lubi awanturnice. Aczkolwiek wyczuwam, że smród dopiero nadejdzie.

Cyrk objazdowy LGBTQWERTY zjechał do Płocka. Nawet Onet pisał o „pięciu autokarach z Warszawy”. Takie to wielkie poparcie mają do swoich idei, że musza jeździć po kraju i pajacować.

Lewica ma problem z rejestracją komitetu wyborczego. Otóż „Komitet wyborczy Lewica” jest tak naprawdę listą SLD, na którą wpuszczoną biedronki i razemitów. Oczywiście po to żeby próg wyborczy wynosił 5%, a nie 8% (swoją drogą cóż za brak wiary w siebie) i jako taki musi zawierać w nazwie SLD. Postkomuniści wpadli wiec na pomysł, że zmienią nazwę partii na „Lewica”. I tu pojawiają się ale… nawet dwa. Pierwsze jest taki, że zrobili to wbrew własnemu statutowi, drugi – bardziej komiczny – że protestuje partia „Lewica” założona niegdyś przez Leszka Millera po tym jako go z SLD wyrzucono. Anna Maria Żukowska – rzeczniczka SLD – ma nadzieję, że sąd wyrobi się w trzy dni. Sąd rejestrowy w Warszawie w trzy dni? „Daremne żale - próżny trud,. Bezsilne złorzeczenia!” Szanowna Pani.

W międzyczasie – w ramach walki z systemem – Kukiz związał się z PSL. Przykro mi, ale to się nie da obronić. Nie da się wykorzystać najbardziej systemowej partii do walki z systemem, bo pożre i wydali. Szkoda, że Kukiz’15 zmarnowała cały potencjał jaki miał.

Prezydent uczcił „kolaborantów z Brygady Świętokrzyskiej”. Tak piszą postępowcy. Oczywiście suwereni o miernej znajomości historii i kontekstu działania Brygady ochoczo cytują GóWniane autorytety. Przeważnie te same, które rozpaczają nad upadkiem warszawskiego pomnika tow. Berlinga. Cóż, nie jest moją rolą nauka historii, ale powojenne losy żołnierzy AK pokazują, że to dowództwo NSZ bardziej realnie oceniało sytuacje. A, ze w tym celu pertraktowali z Niemcami? Czasami cel uświęca środki.

W Rosji cos wybuchło. Podobno rakieta o napędzie rakietowym, a może mały reaktor. Kto za nimi trafi? Zginęło marne pięć osób. Jak to mówią "jebło to jebło po co drążyć?".

piątek, 07 czerwiec 2019 21:11

7 czerwca 2019 roku

I oto gruchnęła prawdziwa bomba! Biedroń będzie budował szeroką koalicję przed jesiennymi wyborami. Tych koalicji będzie tyle, że PSL będzie musiał wejść do co najmniej trzech.

Tymczasem dziś Marek Jakubiak i Liroy zapowiedzieli powołanie partii Federacja, działającej w ramach Konfederacji. Być może dołączy do niej również Paweł Kukiz, choć póki co uznał warunki "technicznego porozumienia" przedstawione przez oby panów za absolutnie nie do zaakceptowania . Kukiz dodatkowo nie chce być w jakikolwiek sposób łączony z Korwinem – czemu ciężko się dziwić.

Interia zakończyła współpracę z Rafałem Ziemkiewiczem. Mówiąc bardziej wprost RAZ został z Interii wywalony za tekst. W którym broni Zofii Klepackiej. Zapytałbym, gdzie jest w tym momencie (niedo)Rzecznik Praw Obywatelskich troszczący się o stan wolności mediów w Polsce, ale to nie ma sensu. Wszyscy wiemy, że „to jest inna sytuacja” lub „nie ma wystarczającej wiedzy o tej sprawie”.

W Platformie wymyślili, że znakomitym pomysłem na wakacje jest jeżdżenie po wsiach i namawianie ludzi do głosowania na nich. Przed poprzednimi wyborami wpadli na równie znakomity pomysł jeżdżenia po plażach. Różnica polega na tym, drogi Grzesiu, że na plażach ludzie przeważnie nie mają wideł. Jednak podobnie nie lubią jak się ich nachodzi. Zapytajcie Świadków Jehowy.

A teraz prawdziwy hit! UBywatele będą jutro protestować przeciwko Platformie i Nowośmiesznym. Jak piszą na swoim Twitterze: „Widzimy się jutro o 8:00 pod Novotelem w Warszawie w związku z konwencją Platformy i Nowoczesnej. Żądamy od przedstawicieli partii demokratycznych: Obywatelskiego Senatu, Prawyborów, Konstytuanty”. Popieram! Protest przeciwko opozycji może w końcu przynieść bezzębnym sukces!

RMF.FM dowiedziało się, że Frans Timmermans nie zostanie szefem Komisji Europejskiej. Chłop jest nie do zaakceptowania dla państw Europy Wschodniej, zwłaszcza dla Polski, więc nie zyska poparcia. Przykra sprawa. Nie zgadza się tylko jedno: przecież z Polską nic się nie liczy. Słyszałem w TVN, więc to musi być prawda.

Po raz kolejny wielki sukces odnieśli ludzie nazywający siebie „ekologami” z fermy norek pod Toruniem „uwolnili” zwierzęta. Geniusze zapomnieli, albo nie wiedzieli, bo niby skąd, że jet to okres lęgowy i obecnie ok. 2 tys. małych norek umiera z głodu i pragnienia, bo matki uciekły pozostawiając potomstwo. Brawo, miłośnicy zwierząt, jesteście geniuszami.

Jutro Czaskowski otworzy Paradę LGBTQWERY w Warszawie. W sumie to jedyne co on może w Warszawie zrobić. Wychodzi więc, że będzie na otwarciu….

Przy okazji – czerwiec jest miesiącem „dumy LGBTQWERTY”. Co ciekawe, według tych samych ludzi, nie należy być dumnym z bycia Polakiem (a także Francuzem, Chorwatem czy Włochem) bo nie miało się na to wpływu. Orientacja seksualna podobno również jest wrodzona i nie ma się na to wpływu. Napisałbym cos o logice, ale – jak wiadomo – logika to faszystowski wynalazek do zniewalania ludzi.

Papież Franciszek zatwierdził zmianę w tekście modlitwy „Ojcze Nasz”. Jego zdaniem obecnie używany tekst stawiał Boga w złym świetle. Wers „i nie wódź nas na pokuszenie” zostanie zastąpiony wersem „i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie”. Franciszek już przed dwoma latami tłumaczył, że ten fragment wynika z błędu w tłumaczeniu i przedstawia Boga w złym świetle, jako tego, który wodzi na pokuszenie i nakłania do grzechu. Wolałbym żeby zmienił na „Ojcze nasz” z „Cyklu inkwizytorskiego” Jacka Piekary. Byłoby ciekawiej.

Na koniec informacja z Chojnic, gdzie postanowiono ekologicznie wyciąć 35 ponad 100-letnich lip. A wszystko po to aby w ich miejscu wytyczyć ścieżkę rowerową, zwaną drogą dla rowerów, w skrócie DDR. Skrót ten idealnie ukazuje mentalność rowerowych aktywistów. Co ciekawe ulica, przy której stoją lipy ma 8 metrów szerokości, 2 metry chodnika i 2 metry pasa zieleni (nie mierzyłem, info od lokalnego dziennikarza). Byłoby więc gdzie poprowadzić DDR bez wycinania drzew. Ale po co? W końcu lepiej żyć na betonie. Chyba, żeby rząd znowu wymyślił, że można wyciąć drzewo na własnej działce – wtedy należy drzew bronić.

wtorek, 16 kwiecień 2019 21:56

16 kwietnia 2019 roku

Okazało się, że średniowieczni budowniczowie lepiej znali się na robocie niż ich nowożytni koledzy i katedra Notre-Dame ma się całkiem nieźle – oczywiście zważywszy na okoliczności. Wnętrze w zasadzie wymaga posprzątania, a resztę się odbuduje. Tym bardziej, że póki co możni tego świata zaoferowali… 750 milionów Euro na ten cel. Także Mati i Becia możecie odsapnąć i oszczędzić nasze pieniądze.

Według prezydenta Dudy odbudowa Katedry może stać się symbolem odbudowy Europy. Odbudowy Europy na jej prawdziwym, historycznym, judeo-chrześcijańskim fundamencie. Zwłaszcza judeo, panie prezydencie…

Przy okazji o pożarze wypowiedzią się nowy zbawca opozycji niejaki Biedroń. W nawiązaniu do symbolicznego upadku Europy stwierdził mianowicie, że „palił się kilka lat temu Most Łazienkowski. Czy to oznacza, że to upadek przemysłu łazienkowego?”. Dobre, że nie palił się wrocławski Most Grunwaldzki, bo Robuś byłby gotów zweryfikować wynik bitwy.

Wypowiedział się też niejaki Kapela… Jego wpis był na tyle żenujący, że nawet bym o nim nie wspomniał gdyby nie fragment „zupełnie bezinteresownie lubię patrzeć jak płonął symbole cywilizacji, która wprowadzi nas wprost do zagłady”. Odczytam mu ten fragment, gdy będę podpalał stos na którym będzie stał.

Rząd przyjął projekt, zgodnie z którym 500+ będzie dostawało każde dziecko. Natomiast akcyza na alkohol i wyroby tytoniowe ma wzrosnąć o 3% od 2020 roku. Znając narrację postępowych mediów o 500+, zdaje się, że chcą zrobić z tego programu perpetuum mobile: kasa-wódka-akcyza-kasa…

Donald mówi, że przyjęcie do Polski i 3 maja będzie miał coś ciekawego do powiedzenia. Może „rabarbar”? Z wyraźnym R.

Szwedzka, lewacka posełka (to nowa nowomowa wprost z GóWna) powiedziała do mężczyzn „Kiedy patrzymy na was, nie możemy powiedzieć, czy jesteście gwałcicielami czy nie, więc musimy założyć, że wszyscy mężczyźni to gwałciciele”. Czyli wracamy do „wszyscy muzułmanie to terroryści” czy to inna sprawa?

Nie żebym pisał to z przyjemnością, ale wdowa Adamowicz zaorała dziś Kryśkę Pawłowicz. A można był, szanowny Kaczafi, zamknąć ją w szafie niczym Antoniego.

pawłowicz adamowicz

Kukiz’15 zarejestrował listy wyborcze do Europarlamentu we wszystkich okręgach. I to by było na tyle, jeśli chodzi o rzetelność największych polskich mediów. Gorzej, że maluczcy – tacy jak ja, od czasu do czasu tracą czujność i powtarzają te głupoty.

NSZZ „Solidarność” wycofała zgodę na wykorzystanie znaku związku przez Europejskie Centrum Solidarności. Pani Dulkiewicz raczyła stwierdzić, że „Solidarność jest dla wszystkich. Nie ma zgody na zawłaszczanie symbolu walki o wolność, prawa człowieka i prawa obywatelskie”. Owszem, ale logo „Solidarności”, jako znak zastrzeżony należy do niej i tyle. I związek nie mógł zawłaszczyć czego co do niego należy… Wydaje się, że prezydent dużego miasta powinien to wiedzieć. Właśnie, „wydaje się”.

czwartek, 28 marzec 2019 22:31

28 marca 2019 roku

„Fakt” twierdzi, że Myszka Agresorka się rozwodzi. W środku kampanii wyborczej? Bez sensu. Choć kobieta rozłożyła już jedną partię, więc może i rozłożyć małżeństwo. Kobieta sukcesu normalnie. Pytana o komentarz mówi: „Nie udzielę państwu komentarza. Jednocześnie muszę zaznaczyć, że daleko idące i niczym nieuzasadnione naruszenia prywatności i ewentualne insynuacje dotyczące jakiegokolwiek aspektu życia prywatnego mojej rodziny, uważam za narażenie jej bezpieczeństwa. Szczególnie w obliczu aktualnego klimatu politycznego panującego w Polsce. Nie powinno się zaszczuwać nikogo tego typu pytaniami”. Myszka, czy przypadkiem nie wypominacie co chwilę Kaczafiemu jego życia prywatnego? Rozumiem, że jest to – jak zwykle – inna sytuacja?

„Odsunięcie PiS od władzy to najważniejszy cel, jaki mogą wyznaczyć sobie dzisiaj rzeczywiści” – to już prawdziwy patriota, człowiek zawsze walczący o wolność Ojczyzny Włodek Cimoszewicz. Byli księża-patrioci, może być i Cimek-patriota.

Aby jeszcze lepiej kandydować wyprowadził się ze swojej leśniczówki w Puszczy Białowieskiej. Wyprowadzka miała być efektowna, gdyż według doniesień „Gazety Polskiej” zabrał ze sobą: meble, samowar, piec, drzwi, ośnieżnice, parapety, gniazdka, boazerię… Zapomniany już nieco Bronek Komorowski mógłby się uczyć, bo jego się czepiali o jedną, małą sokowirówkę. Oczywiście pisze to „Gazeta Polska”, a ona jest równie wiarygodna jak GóWno, tylko wektor ma przeciwny zwrot. Żeby się nie okazało, że będę musiał odszczekiwać.

Kukiz’15 poinformował, że ma szansę nie wystartować w wyborach do EuroŻłoba z powodu nie zebrania wymaganej ilości podpisów. Jeśli mam być szczery nawet nie widziałem żeby postarali się zebrać. Przykro jest patrzeć na upadek nadziei. Aczkolwiek najbystrzejsi z nich odnajdą się gdzie indziej. Reszta tez sobie poradzi. Sam Paweł Kukiz niby informację zdementował. Ale zapewne coś jest na rzeczy.

Po zamachu w Nowej Zelandii Facebook postanowił blokować treści dotyczące „białego nacjonalizmu”. Nie wiem co to do końca oznacza, ale znając administrację może to oznaczać bana za „biało-czerwone to barwy niezwyciężone”.

W Warszawie odbyła się sesja rady miasta m.in. w sprawie karty LGBTQWERTY. Było jak zwykle: krzyki, przerywanie i inne takie. Bardziej zastanowiły mnie zdjęcia „mieszkańców”. Nie sądziłem, że w tym wieku jeszcze ich TE sprawy dotyczą. A może na starość chce im się eksperymentować?

lgbtRW

I mam nadzieję, że poznajecie zaznaczonego typa? To nie wstyd się z nim pokazywać?

W czasie tej sesji radny Marek Szolc z Nowośmiesznej udowodnił, że jest to partia ludzi o IQ nieco niższym do Forresta Gumpa. Walnął tekst: „Co szykuje Prawo i Sprawiedliwość dla osób LGBT+, gdy strząśniemy z Państwa puder? Różowy trójkąt i obóz?”. Nie wiem co szykuje PiS dla osób LGBTQWERTY, ale wszyscy członkowie Nowośmiesznej powinni być gruntownie zbadani przez lekarza specjalistę. I nie, nie chodzi o ortopedę.

Czaskowski twierdzi, że stanowisko PO było takie, aby jej europosłowie głosowali przeciwko ACTA2. Zdaje się, że po wprowadzeniu dyrektywy wszyscy są jej przeciwni. Wszyscy sa jej przeciwni, a przeszła. Ktoś kręci panie Czaskowski. I weź się pan zajmij w końcu tym za co pieniądze bierzesz… A może lepiej nie?

piątek, 22 marzec 2019 23:29

22 marca 2019 roku

Pozwolę sobie zacząć od informacji z Warszawy gdzie pan prezydent Rafał postanowił, że konkurs na prowadzenie kawiarni i klubów nad Wisłą został rozpisany… dzisiaj. Co oznacza mniej-więcej, ze zostanie rozstrzygnięty w lipcu. Co ciekawe tylko dwa miejsca będą mogły organizować imprezy, ale muzyka będzie mogła mieć 70dB. I oczywiście koniec z imprezami pod gołym niebem. Tylko w środku! Wspaniałe zagranie Rafał. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to są „fajne i modne” miejsca. Tak „fajne i modne”, jak fajny i modny miał być prezydent Rafał.

Gowin zaapelował o ponadpartyjny sojusz i porozumienie, aby nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe rosły szybciej niż zakłada Ustawa 2.0. Fantastycznie. Szkoda tylko, że realizacja pomysłów Gowina kojarzy się jedynie z chaosem. Za każdym razem.

Europejska polityka poniosła niepowetowaną stratę. Rysiek zapewnił, że nie będzie kandydował do EuroŻłoba. Co prawda głównym powodem jest to, że nikt go tam nie zaprosił, ale jednak żal, że Europa nie pozna tak wybitnej osobowości.

W Sejmie powstało koło poselskie Konfederacji. Zdaje się, że zasiada w nim z 5 posłów. Może nie dużo, ale więcej niż liczą wszystkich członków partie Teraz i Unia Europejskich Demokratów razem wzięte.

Kukiz i Kaczafi mają wystawić wspólne listy w jesiennych wyborach do Sejmu. I to by było na tyle jeśli chodzi o budowę nowej siły politycznej. Warto było spróbować, nie wyszło. A PiS ma szansę na tym zyskać.

We Francji jutrzejsze protesty „żółtych kamizelek” będą ochraniać żołnierze z antyterrorystycznej Operacji Sentinelle. Oficjalnie „nie mają uczestniczyć w zaprowadzanie porządku, tylko chronić bezpieczeństwa mienia i ludzi przed terroryzmem, oni tu po to są”. Francuska opozycja obawia się jednak, że żołnierze będę strzelać do demonstrantów. To może być ciekawa sobota w Paryżu. I kolejne punkty poparcia dla Macrona ulecą bezpowrotnie.

Umiłowana Georgette Mosbacher oznajmiła, że wizy do USA zostaną zniesione w tym, a najpóźniej w przyszłym roku. Termin chyba słyszę po raz pierwszy, ale o zniesieniu wiz słyszę „pół życia”, więc pozostanę niewiernym Tomaszem.

Na Alexanderplatz w Berlinie doszło do ustawki widzów dwóch youtuberów. Nie powiem, dawno nic nie zrobiło na mnie takie wrażenia, dlatego też zakończę na dziś.

poniedziałek, 25 luty 2019 21:51

25 lutego 2019 roku

I zaczęła się kampania wyborcza. PiS rozpoczął z wysokiego „C” i obiecał 500+ dla każdego dziecka, trzynastą emeryturę w wysokości 1100 złotych w maju, Polacy do 26 roku życia zwolnienie z PIT, niższy PIT dla pracowników (czymkolwiek jest) i przywrócenie połączeń PKS. Na wszelki wypadek o kwocie wolnej od podatku czy szerzej reformie systemu podatkowego ani słowa. Bo to w zasadzie obchodzi mniejszość. Całe te kolejne obietnice nawet byłby śmieszne gdyby opozycja w Wielkim Imperium Lechickim (pozdro RO-F) była – w minimalnym chociaż stopniu – inteligentna.

Jest nią jednak Koalicja Europejska pod światłym przywództwem Platformy Obywatelskiej. Oni nie mają żadnych dysonansów poznawczych wrzeszcząc, że pomysły PiS to obietnice bez pokrycia, kiełbasa wyborcza czy – jak nazwał to Sławek Neumann – „korupcja polityczna”, by chwile później dodać, że PiS ukradł im pomysły. Jedno z drugim według opozycji się nie wyklucza. Cóż, może po raz pierwszy mówią prawdę?

Rzeczniczka SLD wyjawiła prawdę o Wielkiej Koalicji. Okazuje się, że każda partia będzie realizowała własny program, a wybrani europosłowie wstąpią do tej frakcji, do której należy jego partia. A i poprą Timmermansa. Zaiste wspaniałe podstawy programowe. Ciekawe czy elektorat SLD ogarnie, że głosując na SLD może wybrać kogoś z PO? Wejście do koalicji dla PSL może się okazać tak samo korzystne, jak współpraca ze Schetyna dla Ujazdowskiego. Ten chłop z „Bayer Full” już się z partii wypisał. Chłopi jakoś średnio będą głosować na LGBTQWERTY.

A nasza umiłowana posłanka Szajbus rozważa start do EuroŻłoba z list Biedronia. I tak oto partia Teraz przechodzi do historii. Zakończy swój żywot zanim na dobre rozpoczęła. I słusznie.

Paweł Kukiz został okrzyknięty antysemitą. Za zwrócenie uwagi w rocznicę śmierci generała Emila Fieldorfa, że w wydającym wyrok składzie sędziowskim zasiadali Żydzi. Konkretnie napisał: „Dziś 66 rocznica zamordowania Augusta Fieldorfa "Nila".Na karę śmierci skazany został przez ‘sąd’ pod przew. Żydówki Marii Gurowskiej, córki Moryca i Frajdy z Eisenmanów. W składzie ‘sędziowskim’ było jeszcze dwóch Żydów - Emil Merz i Gustaw Auscaler”. Jest tu coś nieprawdziwego? Oczywiście, że nie. To są ogólnie znane fakty. Ale o tym pisać nie wolno… Za stodołę odpowiadają wszyscy Polacy, za mordowanie Polaków nie odpowiada żaden Żyd – to logiczne.

Kaśka Lubnauer nie chce federacyjnego klubu z Ryśkiem. „Wyborcy mogliby tego nie zrozumieć” – mówi Kaśka. Aż zapytam… Obaj wyborcy?

Rozdano Oscary. „Zimna wojna” dostała ich tyle samo co ja. Aferę wykrył portal piszący o LGBTQWERTY – okazało się, ze normalni grywają LGBTQWERTY i dostają za to nagrody. Co najgorsze Bond wciąż jest białym mężczyzną… Ciekawe jak długo?

Prasa pisze, że pani premier Serbii została matką, bo urodziła jej partnerka. Pomijając już, że nie wiedziałem, że Serbowie są aż tak postępowi, to moim zdanie została ojcem. Matką jest ten, kto rodzi. Czy coś pomyliłem?

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej wykonali jednorazowe sztućce z polimeru zawierającego kukurydzę i mąkę ziemniaczaną. Wyglądają i są równie praktyczne, jak plastikowe, ale jednak całkowicie biodegradowalne. W dobie walki z plastikiem powinna być to informacja dnia. Ale nie jest, a cały pomysł skończy jak inne nowatorskie pomysły wytworzone pomiędzy Odrą, a Bugiem. Nie chciałbym tego, ale za długo żyję. Skończy jak wiele innych wynalazków – zbyt wiele żeby je wymienić.

Strona 1 z 7