czwartek, 15 wrzesień 2016 19:47

14-15 września 2016 roku

Ku radości opozycji, głównie Janusza Lewandowskiego, Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wyraża ubolewanie i zaniepokojenie sytuacją w Polsce, paraliżem Trybunału, brakiem koronacji Bronisława I na króla i wynikiem wyborów, który był inny niż zaplanowano. Przejęty jestem. I zwykłem traktować poważnie stanowiska ludzi, którzy mają boskie moce uczynienia ze ślimaka ryby.

Polska jest prawdziwym problemem dla Unii. A na pewno nie jest takim sztucznym problemem jak wykreowany przez faszystów z Polski najazd uchodźców. I nie jest prawdą, że w niemieckim Budziszynie wybuchły zamieszki pomiędzy Niemcami, a imigrantami. Wskazuje na to użycie sztachet przez obie strony. To przecież tradycyjna broń polskiej kawalerki.

Kaczafi morduje. Rękami Szydło. Tym razem ofiarą padło Ministerstwo Skarbu, które do końca roku zostanie zlikwidowane. Póki co odwołany został minister Jackiewicz. Minuty ciszy nie będzie.

Partia Razem będzie walczyć z faszyzmem. Jak zwykle. Tym razem rozpoczyna kampanię „Zero tolerancji dla współpracy ze skrajną prawicą”. Będą sprawdzać i opisywać, gdzie instytucja państwowe współpracują ze skrajną prawicą. jak twierdzi towarzysz Zandberg „Nagłośnimy każdy przypadek flirtu instytucji publicznych z neofaszystami”. Znając ich definicję faszyzmu obawiam się, że załapią się dokładnie wszyscy o poglądach bardziej prawicowych od Zandberga.

W Calais faszystowscy kierowcy ciężarówek w końcu pobili dzicz, która im się do samochód pakuje i chce „uchodzić” z ogarniętej wojna Francji do Wielkiej Brytanii. W zasadzie normalne zachowanie zdesperowanych ludzi (kierowców nie „uchodźców”). Na szczęście istnieje organizacja Human Rights Watch, która alarmuje, że biedni „uchodźcy” coraz częściej spotykają się z agresją ze strony agresywnych kierowców. Biedacy. Najłatwiej atakować biedne, niewinne, wycieńczone ucieczką przed wojną kobiety i dzieci. Bo przecież w tym burdelu w Calais są tylko oni.

W holenderskich szkołach o Polsce uczą. Otóż w kraju ćpunów i upadku jakichkolwiek zasad uczą, że Polska źle korzysta z demokracji. Ja to ich nawet rozumiem. W końcu w depresji są.

Hilary Clinton zmarła i została zastąpiona sobowtórem, który weźmie udział w wyborach. Takie teorie po Internecie krążą. Nie przeczę, że oryginalne.

Jak pewnie wiecie Legii nie udało się wygrać pierwszego od 20 lat meczu rozgrywanego przez polską drużynę w Lidze Mistrzów. W zasadzie to za mało napisane. Szkoda strzępić ryja jakby powiedział Zbychu Stonoga.

Dziennikarze GóWna obecni na meczu ochoczo poinformowali swoich niemieckich kolegów, że stadion skanduje „Jude, Jude Borussia”. Cóż... Oni wszędzie widzą Żydów. Obsesja taka. Faktycznie było to „Nutte, Nutte Borussia”. Nutte to prostytutka. Może mało ambitne, ale witamy na stadionie. A, że fakty nie pasują do GóWnianej koncepcji? Tym gorzej dla faktów przecież.

Upadająca pod rządami PiS TVP zakupiła prawa do pokazywania rozgrywek hokejowej ligi NHL. Przez 4 lata będą pokazywane w TVP Sport. Całkiem nieźle jak na takich amatorów jakimi się ich przedstawia.

wtorek, 13 wrzesień 2016 18:21

13 września 2016 roku

Nadszedł ten dzień. Dzisiaj nie wytrzymałem i nie obejrzałem „Faktów” do końca. W zasadzie widziałem dwa pierwsze newsy: komisje wenecką na spotkaniu ze Świętym Rzeplińskim i faszystowski atak na samochód. Za dużo nawet dla mnie.

Zacznę więc od prawdziwego ludzkiego dramatu. Dzisiejszy fakt (via Nagłówki nie do ogarnięcia):

bayer full

Cóż przy powyższym znaczą zamachy, reprywatyzacja czy komisja wenecka?

Oprócz wizyty komisji pogadano Polsce też w Parlamencie Europejskim. Robili dokładnie to co potrafią najlepiej. Przez godzinę bili pianę. Mądrego nic nie wymyślili, ale „wrazili troskę jako przyjaciele Polski” jak zwykli pisać platformersi.

Ale nie tylko Polsce się dostaje. Minister Sprawa Zagranicznych Luksemburga wymyślił, że Węgry powinny być wykluczone z tego kołchozu. „To jak Węgry buduje płoty przeciwko uchodźcom lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe, wykluczony z UE” stwierdził. Dodał też, że Węgrzy są gotowi strzelać do uchodźców. A tego zachodnia cześć Unii sobie nie wyobraża. W końcu byłoby to szokujące odwrócenie ról.

Przy okazji „uchodźców” Niemcy odkryli, że ci biedy, uciekający przed wojną osobnicy po otrzymaniu zasiłku jeżdżą na wakacje do krajów z których „uciekli”. Niemcy są zaskoczeni. Oczywiście każdy, kto im mówił, że to żadni uchodźcy obwoływany był rasistą i faszystą. Cóż... polityczna poprawność uber alles jak mawiają w KODzie.

W Szwecji zawieszono tłumaczkę przysięgłą pracującą z imigrantami. Dlatego, że powiedziała głośno to co każdy myślący człowiek wie: imigranci kłamią żeby otrzymać status uchodźców w Szwecji. Od jak dawna pisze, że tego kraju już nie ma? Są jeszcze na mapie, ale de facto już ich nie ma.

Norbert Hofer – „faszystowski” kandydat w powtórzonych wyborach prezydenckich w Austrii zapowiedział, że gdy wygra będzie chciał przyłączyć Austrię do Grupy Wyszehradzkiej. Do tej samej gdzie są dwa najbardziej faszystowskie państwa świata? Być może Mati Kijowski im wyjaśni, że tak się nie robi. A już komisja wenecka będzie musiała się rozmnożyć żeby odwiedzać tyle państw jednocześnie.

Minister Jurgiel pomyślał (hehe) i stwierdził, że znakomitym pomysłem będzie przerobienie świń z rejonów zagrożonych Afrykańskim Pomorem Świń na konserwy. I to nawet byłoby spoko, gdyby je eksportować do Brukseli czy innej Moskwy. Niestety mają one zostać u nas i być dostępne w sklepach.  To może chociaż przy zachodniej granicy? Niemcy sobie kupią w ramach dziesięciodniowych zapasów.

Wystarczy... Nudny dzień. Jutro nieczynne. Idę oglądać geniusz taktyczny trenera Hasiego i jego podopiecznych.

środa, 13 kwiecień 2016 19:38

13 kwietnia 2016 roku

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że przyszłym roku żadna gospodarka nie będzie rozwijać się szybciej niż kaczystowska. Ale przecież cała gospodarka miała paść po pół roku rządu PiS... Czegoś nie rozumiem.

Może to dzięki temu, że podobno rząd PiS upadł. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Polski. Tradycyjnie wyraża zaniepokojenie. Nie podświetlili budynków. Więc top chyba umiarkowane. Chodzi oczywiście o ego Rzeplińskiego. Tradycyjnie europosłowie PO zagłosowali za przyjęciem rezolucji. Co ciekawe zgrupowani w tej samej frakcji Węgrzy w komplecie głosowali przeciwko. I czego ja mam życzyć członkom PO? Jak już zostanę prezydentem każe im te dwie litery wypalać na czole.

Co ciekawe PO zagłosowało tez za odgórnym podziałem imigrantów. Może bym coś więcej napisał, ale jak o tym zaczęli gadać to Róża voh Jungingen und Thun wypowiedziała magiczne „solidarność europejska” i pobiegłem rzucić pawia.

Trwa nagonka na Agatę Dudę. Że paprotka przy mężu, że nie wypowiada się, że to, że tamto. Oczywiście to nie jest hejt, a uzasadniona krytyka. Pomijając już, że wybieraliśmy prezydenta nie jego żonę (wtedy Dekoder nawet nie powąchałby stołka), to jakoś zarówno przy Dance jak i Dziadzi nikt nie krzyczał, że nic nie mówią. Ale jakby mówiła, to byłoby, że mówi nie to co chcą. Jak się nie odwrócić, dupa z tyłu.

Przy okazji ktoś mógłby mi wyjaśnić różnicę między „hejtem”, a „uzasadnioną krytyką”.

Bolek był w IPN. Tradycyjnie oświadczył, że to fałszywki. Słusznie! „Gdy cie złapią za rękę mów, że to nie twoja ręka”.

Na Ministerstwie Środowiska siedzą ekoterroryści. Siedzą, niech siedzą, nie rozumiem po co trzeba ich stamtąd ściągać. Może chcą głodować jak Andrzejek?

Andrzejek głoduje prawie 4 tygodnie i wciąż jest gruby. Gdyby mu się udało zrzucić parę kilo zrobiłby karierę jako „trener personalny”.

Wystarczy.

Do końca tygodnia przerwa w nadawaniu. Życie w kaczystowskiej Polsce mnie dopadło.

wtorek, 02 luty 2016 21:19

2 lutego 2016 roku

„Platforma wobec braku zaufania w Unii Europejskiej do PiS przejmuje obowiązek reprezentowania Polaków w Parlamencie Europejskim” ogłosił Schetyna. Cud,że się cesarzem nie ogłosił. Kiedyś w jednej sali potrafiło być trzech Napoleonów.

A tak swoją drogą czy ta drogocenna i święta „Konstytucja” to nie mówi, kto prowadzi politykę zagraniczną?

„Wiadomości” straciły 410 tysięcy widzów. Z żalem muszę zdementować doniesienia mainstreamu, że to wina PiSu. To as wyniki porównawcze ze styczniem 2015 roku. Więc spadek trwał rok.. Żeby było ciekawiej „Fakty” w tym czasie zyskały tylko 60 tys. widzów. Nie trzeba być matematykiem żeby zauważyć, że brakuje 350 tysięcy. Czyżby woleli Animal Planet? W sumie nie dziwię się.

Rychu Swetru stwierdził w TVN24, że większość „hejtu” wobec niego jest opłacana. Gdzie są moje piniondze się pytam?

Przy okazji. Kamila Gasiuk-Pihowicz od Rycha stwierdziła, że możliwy jest tylko jeden wspólny kandydat opozycji na prezydenta. Tak, jest to nasz umiłowany ekspert od ekonomii i historii. Ciekawe czy Kamilka wie, że do wyborów prezydenckich zostało ponad 4 lata. A 4 lata temu niejaki Palikot uważany był za przyszłość polityki. Ale to nie ma absolutnie żadnego związku.

Parówki biją na alarm! Szesnasty raz w tym tygodniu, więc ciężko brac to poważnie, aczkolwiek warto odnotować. Funkcjonariusz Noch odkrył zamach Błaszczaka na Strefę Schengen. Otóż w czasie Światowych Dni Młodzieży na granicę powróci kontrola! Skandal, faszyzm i kaczafizm. Nie wiem tylko czy funkcjonariusz Noch jest sklerotykiem, niedoinformowany czy może mało rozgarnięty żeby wiedzieć, że taki sam manewr zastosowano podczas... Euro 2012 gdy premierem był uwielbiany przez jego pryncypała obywatel Donald. I będzie też zastosowany podczas szczytu NATO (którego – wbrew zapowiedziom „fachowców” - nam nie odebrano). Ale czego się po Nochu spodziewać?

13385 złotych kosztowało spotkanie Kaczyńskiego z Orbanem. Na tę sumę złożyło się 3785 złotych za katering oraz 9600 zł za wynajęcie pensjonatu. Dużo? Przy kosztach obiadów Sikorskich i spółki raczej tak sobie. Raczej przy paluszkach i wodzie z kranu się takich spotkań nie organizuje.

Watchdog zażądał też informacji na temat prowadzonych rozmów, a po odmowie pozwał PiS do sądu administracyjnego. I tu widać przewagę PO! Oni pozwalali nagrywać!

Poseł Pięta podprowadził kiedyś portfel z Malucha. Oficjalnie twierdzi, że przygotowywał zbrojne powstanie. To może powinien z aeroklubu AN-2 ukraść w celach desantowych?

„Newsweek” opublikował nagranie z Sowy. Nagrywanym był Morawiecki. W sumie w odróżnieniu od Belki, Sienkiewicza i innych nic kompromitującego nie powiedział. Można się dowiedzieć, że miał być ministrem u Donka, ale nie poszło. Mnie zastanawia jedno. Tomcio nie brzydzi się już nielegalnych nagrań, że je publikuje?

Skoro jesteśmy przy byłej gwieździe TVP2. Jego program zastąpi serial „Artyści” z Karolakiem w jednej z ról. I tak oto jeden Tomcio, przy pomocy fałszywego tweeta, wygryzł z roboty drugiego Tomcia i wskoczył na jego miejsce. „Timeo Danaos et dona ferentes” jak kiedyś napisał Wergiliusz. Albo bardziej po katolsku „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”.   

Dobranoc.

wtorek, 19 styczeń 2016 20:43

19 stycznia 2016 roku

W EuroŻłobie odbyła się debata o Polsce. I jesteśmy jej inspiratorom winni wielkie podziękowanie. Dawno nie słyszałem tylu superlatyw o Polsce (fakt, głównie ze strony eurosceptyków) i bezsensownego bicia piany ze strony eurolewactwa. W każdym razie jak piszą zaKODowani na Twitterze: "Jestem załamana", "Przepadliśmy!", "Straszne to""Zdrada.”, "Coś poszło nie tak", "To my się mylimy?""Oglądam i nie dowierzam". Zdecydowanie coś poszło nie tak. Nawet Kuczyński przyznał się do klęski. W przeciwieństwie do GóWna, TVN-u, naTemat i Trzaskowskiego. Mi się tam podobało. Osobiście urzekł mnie Korwin, który raczył stwierdzić „Chcieliście demokracji to ją macie. Demokracja to tyrania większości. PiS mając poparcie większości będzie robił to, co chce. (...) A poza tym sądzę, że UE powinna być zniszczona". Ale do EroKołchoźników nie miało szansy to dotrzeć. I nie dotarło.     
Ciekawie mówił też Hans-Olaf Henkel – Niemiec z EKR. „Najpierw, pani premier, chciałbym złożyć wyrazy szacunku za to, że zjawiła się pani tutaj przed ta groteskową inkwizycją” (to akurat błędnie przypisałem R. Legutko, przepraszam),  po czym dodał „Najpierw Niemcy chcą ratować klimat, potem Grecję, teraz polską demokrację. Szanowni państwo, jeżeli jakiś naród nie potrzebowałby lekcji demokracji, to jest to z pewnością naród polski!”. Nawet Niemiec nie poparł Schulza..

Beata Szydło dobrze przygotowana i widać, że wyrobiła się trochę od czasu wyborów.

Szczegółowy zapis debaty jest w internecie na dowolnie wybranym portalu. Proponuję obejrzeć, poczytać.

Przed debatą PiS przekazał euroKołchoźnikom list o sytuacji w Polsce co Po uznała za „haniebne”. Bo donoszenie to „walka o demokrację”, a wyjaśnienie to „donoszenie”. Czyż to aby nie żelazna logika?

Poza tym Ryszard Petru udowodnił, że tak samo zna się na ekonomii, polityce i historii ogłaszając światu, że „Imperium Rzymskie upadło u szczytu swojej potęgi”. Jeśli uważasz, że było inaczej to znaczy, że nie dorosłeś do demokracji i w nocy przyjdzie Kijowski i Cię jej nauczy!

Przy okazji Swetru stwierdził, że jego celem jest doprowadzenie do przyśpieszonych wyborów. Niestey póki co Sąd najwyższy stwierdził, że październikowe wybory są ważne, a „brak rejestracji umowy koalicyjnej PiS z Polską Razem i Solidarną Polską nie miał wypływu na wynik wyborów”. I cały misterny palna Ryśka w... a wiecie w co.

Na koniec teoretycznie dobra wiadomość z Korei Północnej. Otóż Kim, podobno osobiście (jak zwykle zresztą) wynalazł alkohol po którym nie ma kaca. Ale jak się wczytać chodzi o likier z żeń-sena słodzony palonym, kleistym ryżem. Wychodzi na to, że tajemnica braku kaca polega zwyczajnie na zwróceniu tego czegoś zanim organizm przetrawi.

Piłkarze ręczni graja jak nie oni. Oglądam bez zawału. 5 bramek przewagi i kwadrans do końca. Z Francją.

czwartek, 29 październik 2015 21:18

29 października 2015 roku

Szokująca deklarację złożył Schetyna. Otóż postanowił kandydować na przewodniczącego PO. Jestem tak zaskoczony, że nie wiem jak to skomentować. Może tak: Grzesiu, to wiedziało każde 5 letnie dziecko w IIIRP od czasu gdy Donek został uchodźcą. I co najciekawsze Grzesio wygra. Ciekawe czy będzie można to gdzieś obstawić?

Tym bardziej, że jego kontrkandydatka wciąż straszy PiS-em. Kraście raczyła powiedzieć: „Mają już nieomalże władzę całkowitą, absolutną. Mają większość w Sejmie, Senacie, niebawem będą mieli zwierzchność nad bankiem, związkami zawodowymi, Kościołem”. Zwierzchność nad Kościołem... W jego 2000 letniej historii nikomu się to nie udało. A uda się Kaczafiemu. Geniusz, prawdziwy geniusz, jak mawia Czerepach.

Poza tym tradycyjnie straszy Cesarzem Kaczafim I. I konsekwencję tworzenia nowych województw. Tego akurat zwolennikiem nie jestem (nawet uważam, że powinno ich być 12, tak jak w pierwotnej wersji reformy), choć pamiętam, że swego czasu mieszkańcy Koszalina i Słupska strasznie o „Środkowopomorskie” walczyli. Ale do tego jeszcze daleka droga.

PiS zapowiada likwidację NFZ. Składki miałby trafiać do budżetu i być rozdzielane pomiędzy województwa. Tak już się porobiło, że każda nowa władza likwiduje NFZ, a NFZ trzyma się niczym – kiedyś – Odra Wodzisław ekstraklasy. Tyle, że jak Odra spadła to ją rozwiązali. Czy NFZ podzieli jej los? I czy nowy pomysł będzie lepszy? Dowiemy się wkrótce. Chyba, że jednak okaże się, że NFZ jest jednak niezastąpiony.

Sikorski z nudów postanowił zostać gwiazda Twittera. Wrzucałem jego twity. Porażają geniuszem.

Joachim Brudziński na pytanie „Jak PIS potraktuje media publiczne” odparł „Tak samo jak media publiczne traktowały opozycję”. Zdaje się, że Lis może się pakować. Dla własnego dobra im szybciej tym lepiej. Kurski u Stokrotki, na jej jakże inteligentne pytanie „no i kim teraz po wygranej chciałby pan być? kimś w rządzie? Wojewodą?” odparł „Prezesem TVN lub Agora S.A.”. Faktycznie to byłoby coś!

Klub Kukiza wziął i się rozłamał. Cztery dni po wyborach, przed pierwszym posiedzeniem Sejmu. To chyba rekord Świata. Poszło o to, że członkowie byłego Ruchu Narodowego, którzy dzięki Kukizowi weszli do Sejmu oświadczyli, że nie będą współpracować z Liroyem. Nie i już. Przykre to. Jeszcze bardziej przykre, że Ruch Narodowy skończył się zanim się zaczął.

Eurodeputowani wszystkich frakcji w EuroŻłobie opowiedzieli się za zniesieniem zmiany czasu. Komisja Europejska stwierdziła jednak, że nie ma powodu do zmiany dyrektywy tego dotyczącej.  Trzeba zająć się czymś bardziej sensowym. Czymś takim jak okreslenie krzywizny banana czy określenie ślimaka rybą lądową. I marchewki owocem. Przecież to ciało powołane jest do rozwiązywania naprawdę poważnych problemów, a nie jakiś zmian czasu.

Dosyć.

czwartek, 17 wrzesień 2015 21:23

17 września 2015 roku

76 lat temu Związek Sowiecki okazał nam europejska solidarność. Poprzez realizację paktu Ribbentrop-Mołotow. Wcześniej europejska solidarność okazali nam nasi sojusznicy. Najpierw nie przekazując Polsce informacji o podpisaniu Paktu, potem nie udzielając nam pomocy. Wnioski jakie władze IIIRP z tego wyciągnęły? Żadne. „Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie” jak mawiał klasyk. Nie znam niestety nic o narodzie, który na siłę chce obrzydzić własną historię. Widać IIIRP jest w tym pionierem. W każdym razie o 17 września 1939 trzeba pamiętać.

Najwłaściwiej rocznicę uczczono w warmińskim Pieniężnie, gdzie zdjęto z cokołu niejakiego sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Mordercę żołnierzy Armii Krajowej. Oby więcej takich decyzji, z jasną deklaracją HGW w sprawie „Czterech śpiących” na czele. Władze Rosyjskie wyraziły „oburzenie” (coś jak Unia), wezwały polskiego ambasadora, a ambasador Putinlandu w Warszawie stwierdził, że zniknięcie tego popiersia to „negowanie misji wyzwoleńczej Armii Czerwonej”. Znam inne sposoby wyzwalania. Bardziej... hm... ludzkie?  

W Warszawie otwarto Muzeum Katyńskie. Zobaczę to opiszę.

Dzisiaj w Brukseli odbyło się głosowanie w sprawie przyjęcia kwot uchodźców. Jak już wiecie kwoty zostały przyjęte, a PO w najważniejszej obecnie sprawie wstrzymało się od glosu. Wiele więcej po nich się nie spodziewałem, na chłodno stwierdzam. Głosowanie ZA to kolejny zjazd w sondażach, głosowanie PRZECIW to gniew Angeli. Wybrali więc bycie eunuchami. Zawsze byli.
Ale czworo „polskich” deputowanych PO zagłosowało ZA: Michał Boni (ten ewidentnie za lekko od Korwina dostał), Danuta Hubner, Lidia Geringer de Oedenberg oraz Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein. Nazwiska nie zaskakują. Mogę tylko apelować o pamiętanie o tym za nieco ponad miesiąc.

Znany intelektualista, ekonomista i Don Juan – Kazek Marcinkiewicz raczył zauważyć, że zachowania Kaczafiego są antypolskie, a jego samego nazwał mięczakiem. „Mięczak to jest taka kategoria polityka, który unika podejmowania trudnych decyzji, trudnych spraw”. Rozumiem, że wstrzymywanie się od głosu oznacza, że ma sie twardą psychikę. Równie twardą miał jedynie Jarosław Psikutas (bez S) z „Chłopaki nie płaczą”.

Ukochane media zarzucają kłamstwo Kacafiemu w sprawie panoszenia się muslimów w Europie. I niewazne, że same o tym informowały. Przecież nieważna jest treść, ważne jest to kto ja przekazuje. Logiczne? Chociaż u mnie to też działa. Jak w TVN mówią, że będzie słonecznie ja zakładam kurtkę.

W Berlinie biedny uchodźca chciał się zintegrować z autochtonami, wiec zaatakował policjantkę nożem. Niestety źle rozpoznano jego intencje i został zastrzelony. Cóż za przykład rasizmu i ksenofobii...

Lech i Legia zaczęły Ligę Europy. Jedyną bramkę w obu meczach strzelił Michał Kucharczyk z Legii. W efekcie Lech zremisował z Belenenses 0:0, a Legia z Midtjylland przegrała 0:1.

Kibole Lecha zbojkotowali mecz nie chcąc płacić na „uchodźców”.

I to chyba na tyle.

wtorek, 13 styczeń 2015 22:46

13 stycznia 2015 roku

W górnictwie bez zmian.

A nie... jest jedna. Kidawa-Błońska oświadczyła, że kopalnie nie są zamykane tylko wygaszane. Niesiołowski u Olejnik stwierdził, że „górnicy ubliżają delegacji rządowej”. Przecież powszechne wiadomo kto w IIIRP może ubliżać. Muchołap to ekspert od wszystkiego. Zna się na wszystkim i potrafi wszystko spokojnie i rzeczowo wyjaśnić. A mówią, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

Są za to chętni żeby kupić „wygaszane” kopalnie. Nawet Palikmiot się zaoferował. I pewnie nawet przynosiłyby zyski. Niespodzianki w tym bym nie było.

W EuroŻłobie znowu skandal z udziałem Korwina. Najpierw trzymał laptopa wyświetlającego napis, że nie jest czarli, a potem powiedział, że prawdziwi wrogowie nie są w Moskwie, a we francuskich meczetach. Wypowiedź tę uznano za skandaliczną. Widać, prawda w organizacji broniącej wolności słowa nie jest ceniona. Może pół prawda. Z Moskwą bym się jednak do końca nie zgodził.

W międzyczasie Prezydent Wszystkich Europejczyków ogłosił sukces. Bo oczywistym sukcesem było pierwsze posiedzenie pod jego światłym przewodnictwem Rady Europejskiej. Niestety EuroŻłób  pełen jest faszystów, którzy tylko knują przeciwko temu wybitnemu mężowi stanu.

Dimitrios Papadimoulis – lewak z Grecji stwierdził: „Wymieniliście się po prostu życzeniami świątecznymi! Ale co udało się osiągnąć?”, a najgorszy tradycyjnie był Nigel Farage „W Wielkiej Brytanii imigracja to poważny problem. Obiecywał pan, że imigranci będą wracać do Polski, tymczasem od 2004 r. Polska straciła 2 miliony ludzi. Pan jest najnowszym polskim imigrantem. Miał pan 60 tys. euro rocznie, teraz ma pan 300 tys. Gratuluję!”. Jak można tak kpić? Wolne media w wolnym kraju by go zjadły... Mogą sobie jeść go do woli... Nie zauważy, żeby nie powiedzieć gdzie będzie miał, wynaturzenia Olejnik, Żakowskiego i reszty gwiazd wolnych mediów.   

Burmistrz Rotterdamu zaapelował do muzułmanów: „Może na świecie jest miejsce, gdzie możecie być sobą. Bądźcie ze sobą szczerzy i nie zabijajcie niewinnych dziennikarzy. Po prostu, jeśli się wam tu nie podoba, bo jacyś satyrycy robią gazetę, to po prostu wypierdalajcie”. I teraz zwolennicy multi-kulti mają pewien problem. Burmistrz nazywa się Ahmed Aboutaleb, pochodzi z Maroka i jest muzułmaninem.  Jak żyć szanowni lewacy? Kogo potępić? Znając życie szanowne elyty i gwiazdy będą wolały to przemilczeć.

Pewna żydowska gazeta wymazała ze słynnego zdjęcia z paryskiego marszu wszystkie kobiety w tym Donalda Tuska. Angelę też. Wymazali to wymazali, po co drążyć?

Władze niemieckiego miasta Schwerte postawiły zakwaterować uchodźców starających się o azyl w Niemczech w... podobozie obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. W sumie niech poznają historię nowej ojczyzny.

Radny Śpiewak z warszawskiego Śródmieścia śmiał zapytać ile kosztuje utrzymanie i ochrona tęczy. Póki co odpowiedzi nie poznał. Żeby było ciekawiej to... „lewicowiec i aktywista miejski” jak piszą o nim w GóWnie. Nawet oni nie kochają instalacji?

Sąd zdecydował o powtórzeniu wyborów do rady miasta w Tarnowie. Powód? Na jednej z list brakowało nazwiska kandydata. „Odmęty szaleństwa” Panie Prezydencie?

Siepacze Szczurka wzięli się za Młodzieżowe Ośrodki Wychowawcze. Mają one oddać do budżetu 7 milionów złotych. A to dlatego, że MEN przekazuje ośrodkom subwencję oświatową na wychowanków. Jednak zapomniano sprecyzować w przepisach czy owym wychowankiem jest osoba skierowana przez sąd, czy ta, która faktycznie już tam przebywa. Pozostaje jedynie pogratulować skuteczności.

Islandia nie chce do raju! Władze tego państwa zapowiedziały, że przestają się starać o przyjęcie do Unii. Jak to było? „Jak nie Unia to Białoruś”?

Chodzą plotki, że Mistrzostwa Europy do lat 21 w piłce kopanej w roku 2017 mogą odbyć się Polsce. Hanka mogłaby powiedzieć, że dotrzymała słowa i metro zostało otwarte przed Euro. O ile zdąży rzecz jasna.

Uwaga techniczna: nad komentarzami pracujemy, póki co są z nimi pewne problemy, ale liczę na mądrzejszych ode mnie w tym temacie.

I to tyle na dziś. Dobranoc.

środa, 07 styczeń 2015 17:15

7 stycznia 2015 roku

Koniec świąt wszelkiego typu więc wracamy do regularnego nadawania.

Minęło już 100 dni od kiedy prowincjonalna lekarka pobiera pensję premiera. Wylazła więc spod kołdry aby pochwalić się sukcesami. Same sukcesy przecież odnosi rząd geniuszy. Tylko opozycja odtrąciła rękę wyciągnięta do współpracy... Co to za opozycja, która nie chce współpracować z rządem?

Moim skromnym zdaniem największym osiągnięciem premierzycy jest umiejętność znikania w kluczowych sytuacjach: afery z Sikorskim, burdelu z lekarzami i pewnie paru innych... Niczym 3 letnie dziecko zakopuje się pod kołdrami na metr w głąb i jej nie ma.

Wczoraj od Paradowskiej dowiedzieliśmy się fascynującej rzeczy o premierzycy. "Nawet teraz, mieszkając w Domu Poselskim, w dość marnym i dusznym niby-apartamenciku wieczorami wyjmuje miednicę i pierze, aż do ostatecznego zmęczenia. To ją uspokaja". Ewcia to może wpadniesz do mnie? Pranie się zorganizuje, okna umyjesz, odkurzysz... A jak ci dobrze pójdzie to możesz zrobić w tej branży karierę.

Okazało się, że premierzyca była w ZSL: „Dokumenty nie kłamią, jestem na liście tego koła, nie ma tam mojego podpisu. Jeżeli przyjmuję, że dokumenty nie kłamią, muszę powiedzieć – tak byłam”. Była, ale bez swojej wiedzy i zgody. Widać bardzo ZSL zależało na jakiejś nieopierzonej lekarce z radomskiego (tak, tak było takie województwo). Jasnowidzenie czy podróże w czasie?

Partyjna koleżanka premierzycy HGW podała datę otwarcia drugiej linii metra. Nastąpi to prawdopodobnie w pierwszym kwartale 2015 roku. Dokładne, jak prognozy budżetowe.

„niezlaezna.pl” opublikowała całe 6 godzin rozmowy Sikorskiego z Rostowskim. Do przesłuchania: http://vod.gazetapolska.pl/8918-tylko-u-nas-cala-rozmowa-sikorski-rostowski – jakby ktoś miał ochotę, ja nie mam. Z opisu tylko jedno zdanie rzuca mnie się w oczy: Sikorski mówi, że chciałby jedynie, by resort przejął po nim „ktoś rozsądny, kto nie rozpierdoli wszystkiego”. Zgodnie z jego życzeniem wsadzili tam Schetynę... Jak wiadomo Grześ jest tak samo rozsądny jak Sikorski jest szefem NATO.

Korwin przestał być prezesem KNP. Podobno przez to, że niedawno urodziła mu się dwójka nieślubnych dzieci... Korwin, rocznik 1942... Kiedyś bym go podziwiał. W czasach niebieskich tabletek nie wiem czy podziwiać jego czy przemysł farmaceutyczny.

Pojawiły się głosy, że Grecja może wystąpić ze strefy Euro. Na szczęście z pomocą przyszli unijni komisarze. „Obecność państwa w strefie euro, zgodnie z unijnymi traktatami, jest nieodwołalna”.  I wsio. Ale niemożliwe jest niemożliwe tylko tak długo, aż nie znajdzie się jakiś niedoinformowany...

Wczoraj u Gozdyry (dawno jej tutaj nie było) było o sytuacji w służbie zdrowia. Ekspertami byli: Jarosław Jakimowicz (bardzo zapomniany aktor) oraz Michał Wiśniewski (niemniej zapomniany... hm... coś tam na scenie robił). Dodając do tego prowadzącą wyszedł doskonały program o niczym.

W Paryżu zatriumfowała tolerancja. Islamiści postrzelali sobie do redaktorów lewackiego „pisma satyrycznego” przy okazji zabijając 12 osób (w tym 2 policjantów). Żeby było jeszcze ciekawiej GóWno przez ostatnie dni ostrzegało przed „narastającą islamofobią”. Naprawdę piękne podsumowani ich wypocin przygotowało życie.

Myślicie, że poszli po rozum do głowy? W życiu! „Eksperci” pochylają się obecnie na losem islamistów we Francji, czy aby nie spłonie meczet, a tak w ogóle to pewnie prowokacja Frontu Narodowego... Udawajcie dalej elyto, że „to nie imigranci są problemem”.

Dobranoc.

Strona 7 z 7