czwartek, 21 marzec 2019 22:17

21 marca 2019 roku

Życie w Okrągłomeblówce mija nam na dyskusjach o LGBTQWERTY, aborcji i religii w szkole. W zasadzie nawet jeśli nie chcesz tych tematów ruszać to i tak życie Cię zmusi. Oczywiście nasze elyty mogłyby poświęcić połowę marnowanej na powyższe energii na dyskusję o reformie ZUS, prawdziwej naprawie służby zdrowia, podatkach czy innych takich nieistotnych pierdołach, ale do tego potrzebna jest jakakolwiek wiedza. Szyjemy więc z tego co mamy.

Kolejny zbawca polskiej demokracji rodem z Podkarpacia, mimo, że urodzony słupszczanin obwieścił, że w PiS są geje, a on potrafi ich wskazać. Robciu… Po pierwsze udowadniasz, że PiS nie jest homofobiczny, a po drugie szantażujesz ludzi ujawnieniem ich prywatnych upodobań. Naprawdę nie widzisz, że strzelasz sobie w kolana?

Biedroń, ex-ministra Mucha i jeszcze paru założyli różne skarpetki z okazji Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa. Tak, to są ci sami, którzy najchętniej dokonywaliby aborcji na takich ludziach. I oni naprawdę nie widzą w tym odrobiny sprzeczności.

Wszystkich przebił jednak profil reprezentacji Polski w AMP Futbolu zamieszcając to zdjęcie:

amp foot

Dla niekumatych: amp-futbol to wygląda tak:

Amp futbol 2016

 

Z tej samej okazji zdjęcie z synkiem zamieściła Patryk Jaki. Było miło, przyjemnie, a potem swoim intelektem postanowił popisać się niejaki Drobiszewski - wierny uczeń Kini Gajewskiej, szef młodzieżówki PO i… w sumie to wystarczy do oceny jego intelektualnych możliwości. Skomentował to tak:

drobiszewski down

Chłop wykazał się empatią, tolerancją i wyjątkowa kulturą. W dodatku jest rudy. Jeśli w nim Platforma widzi przyszłość to jest to przyszłość dokładnie taka sama jak partii Teraz. I dzięki Bogu.

Skoro jesteśmy przy rudych to Kanał SPInkafilmstudio - czyli twórców m.in. “Blok Ekipy” został usunięty z youtube za “łamanie praw autorskich”. I to jest największy skandal dzisiejszego dnia. Jak żyć?

Gówno opublikowało tablicę, którą podprowadził Suski. Wygląda tak:

srebny układ

„Srebny układ”. Mowa jest srebnem towarzyszu Kurski?

Komunistyczna “Krytyka Polityczna” nie dostanie w 2019 roku dotacji od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tak zarządził minister Gliński. W „redakcji” nie są zadowolenia. W końcu będą musieli wziąć się do pracy. Albo poprosić o pomoc bogatych rodziców, których tak się brzydzą.

Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław i Zagłębie Lubin muszą zapłacić po 5 tys. złotych kary za “homofobiczne transparenty na stadionach”. Wcześniej za to samo ukarano Legię i Wisłę Płock. Wygląda więc na to, że z kartą LGBTQWERTY będzie jeszcze wiele radości. I wiele płaczu GóWna, że “ło św. Donaldzie kibole gejów bijo!”. Gdyby był rzecznik Sokołowski miałby pełne ręce roboty. Obecnego jakoś nie widać.

W Wiedniu dzieli kopacze pod wodzą Jerzego Brzęczka pokonali Austrię 1:0. Bramkę strzelił Krzysztof Piątek, który zaczął mecz na ławce rezerwowych. Mógłbym napisać, że to zapewne skłoni Brzęczka do przemyśleń, ale nie mam takich obaw. Nie skłoni.

czwartek, 07 marzec 2019 22:52

7 marca 2019 roku

Poczta Polska zdała egzamin! Dzień po tym jak zatrzymano Przemysława M., który rozsyłała listy z nabojem i „prośbą” o wycofanie się z życia publicznego Poczta dostarczyła ten list do Robcia. Pytanie czy pisowska policja działa tak świetnie czy pisowska poczta to obraz nędzy i rozpaczy?

Joanna Szajbus-Bajbus jest tak zdesperowana w drodze do żłoba w Brukseli, że gotowa jest porzucić umiłowanego Ryszarda i kandydować z list Biedronia. Podobno ma szansę na jedynkę.

Julka Pitera stwierdziła w Superstacji stwierdziła, z charakterystyczną dla siebie roztropnością, że 500+ jest pogardliwe. Nie wiem czy rodzice, którzy je pobierają czują się pogardzani, przypominam tylko, że zgodnie z wypowiedziami kolegów partyjnych Julki 500+ na pierwsze dziecko jest ich pomysłem. Julka, czyżbyś przyznała, że Platforma pogardza Polakami?

TVN za sprawą „Ameryka Ekspres” znalazł się w prokuraturze. Konkretnie chodzi o to, że jednym z zadań dla celebrytów biorących w tym udział było całowanie przypadkowych kobiet na ulicy. Takie seksistowskie zabawy w tak postępowej stacji? U Kurskiego nie do pomyślenia.

Czaskowski zaproponował dekomunizację ulic. Na początek sześciu. Zgodnie z moimi przekonaniami dekomunizacja polega na przywróceniu nazw ulic, którym niedawno przywrócono komunistycznych patronów. Szczerze mówiąc na miejscu na miejscu mieszkańców ulic Komitetu Obrony Robotników / 17 stycznia, Danuty Siedzikówny „Inki” / Małego Franka, Bohaterów z kopalni „Wujek” / Wincentego Pstrowskiego, Grzegorza Przemyka / Sylwestra Bartosika, Zbigniewa Romaszewskiego / Teodora Duracza, Stanisława Pyjasa / Franciszka Bartoszka bym się… zirytowałbym się.

Radni Gdańska odebrali honorowe obywatelstwo miasta księdzu Jankowskiemu. Nie będzie też jego pomnika. Przy okazji wyszło na jaw, że jedna z osób oskarżających go o pedofilię jest równie wiarygodna jak GóWno czy inne Wiadomości. Kiedyś o molestowanie oskarżała działacza SLD, co okazało się kompletną bzdurą. Ale, jako że chodzi o księdza teraz mówi prawdę.

Premier Mati wystąpił w TVN. Mówił m.in. o zakazie handlu w niedzielę, że nie pomógł małym sklepom więc będzie dyskusja w tej sprawie. Czyżby miało to znaczyć, że Lidl w niedzielę powróci? Piotr Duda nie lubi tego. Mati powiedział też, że chciałby żeby nauczyciel dyplomowany zarabiał 6000 złotych. Zrób to! Co to dla ciebie?

Amerykański portal BuzzFed pisze, że ekologiczna organizacja WWF zorganizowała sobie bojówki na całym świcie, które torturują i zabijają ludzi, których podejrzewają o „znęcanie się nad zwierzętami”. Podejrzenia były – jak zawsze w tego typu organizacja – oparte na solidnych podstawach. Równie solidnych co komunistyczne ekonomia. Najpierw Amnesty, teraz WWF, ale trzeba to zrozumieć. Wojna demoralizuje nawet tych dobrych.

Podobno Berlin ma zaproponować Warszawie organizację Igrzysk Olimpijskich w 2036 roku. Ciekawa data, nie powiem akurat 100 lat po poprzednich berlińskich igrzyskach. Dawno, dawno temu zapowiadano igrzyska w Warszawie w 2012 roku. Wyszło Euro. A stadion to jedyny obiekt sportowy w Warszawie, który nadaje się na poważne zawody. Poza tym nie ma niczego. Jeśli więc już mają być jakieś igrzyska to wolałbym w rzymskim stylu. Na przykład UBywatele walczący z lwami… Rozumiecie, coś takiego.

 

wtorek, 12 luty 2019 23:24

12 lutego 2019 roku

Zacznę od sprostowania informacji, którą podali wszyscy, a w zasadzie chyba nikt nie opisał jak to się stało, że akurat tam. Informacja brzmi mniej-więcej tak: „Podczas studniówki w jednym z warszawskich liceów maturzyści zatańczyli poloneza w parach jednopłciowych”. Prawdą jest to, ale pochylmy się nad liceum, w którym miało to miejsce. I Społecznie Liceum Ogólnokształcące „Bednarska” im. Jam Saheb Digvijay Sinhji – swoją drogą bardzo szlachetna postać, w razie czego wujek Google służy pomocą. A sama szkoła zamierza wychowywać w duchu „szacunku dla godności każdej osoby ludzkiej i poszanowanie praw człowieka. Szkoła realizuje programy edukacyjne mające na celu przeciwdziałanie wszelkim formom rasizmu i ksenofobii” oraz „pragnie kształtować w naszej młodzieży postawę życzliwości, tolerancji i wrażliwości wobec innych”. Piękne słowa, prawda? Ale, jako ludzie inteligentni, doskonale wiecie co się za tym kryje – lewacka indoktrynacja. Tych maturzystów nikt do tego nie zmuszał. Po trzech latach (a niektórzy więcej, bo „Bednarska oejmuje również podstawówkę i gimnazjum) prania mózgu każdy by się załamał. A nie jest to największe dziwactwo, jakie w tej szkole miało miejsce…

„Guardian” opublikował tekst niejakiego Sorosa, który pisze, że Unia Europejska „lunatykuje w kierunku otchłani i jej ludzie powinni obudzić się, póki nie jest za późno. Jeśli nie, Unia Europejska pójdzie drogą Związku Radzieckiego w 1991 roku”. Patrzcie, a jak polska prawa strona o tym pisze to nazywają nas oszołomami. Oczywiści poczciwy Dżordż zwala wszystko na „przestarzałe struktury partyjne państw członkowskich”, a nie na biurokratyczno-autorytarne postępowanie władz Unii, ale konkluzja jest słuszna – albo się ten twór zmieni, albo upadnie.

Na wniosek prokuratury w Łodzi zatrzymano trzy osoby z kierownictwa „Orlenu” pod zarzutem niegospodarności. Wśród zatrzymanych jest prezes koncernu w latach 2008-15. Czyli zapewne sprawa polityczna, bo przecież skoro rządził w złotych czasach demokracji to raczej był bezpratyjnym fachowcem.

Według IBRiS suweren przejmuje się taśmami Kaczafiego w tym samym stopniu co ramówka telewizyjną TVP Kultura. Taka to wyszła Kurskiemu i Czuchnowskiemu bomba.

Wygląda na to, że Biedroń jeszcze dobrze nie rozkręcił swojej partii, a już złamał ustawę o partiach politycznych. Polskie Radio dotarło do umowy wynajmu Torwaru, z której wynika, że konwencję Wiosny sfinansowała Fundacja Instytut Myśli Demokratycznej. Biedroń zaprzecza. Ale zapowiada się faktyczna odnowa moralna Rzeczypospolitej.

Straszny szok przeżyli niektórzy „dziennikarze sportowi”, gdyż kibice Górnika Zabrze wygwizdali piłkarzy Wisły Kraków wychodzących na rozgrzewkę. Tak, to szokujące i niespotykane na żadnym innym stadionie na świecie. Na zachodzie to już w ogóle kibice gospodarzy na piłkarzy gości nie gwiżdżą, bo jak wiadomo tam sobie poradzono. Chciałbym z Wami podzielić się równie szokująca informacją. Po wtorku następuje środa.

Szwecja odmówiła ekstradycji Stefana Michnika. Jestem zaskoczony niczym dziennikarz sportowy opisujący mecz Górnik-Wisła.

poniedziałek, 11 luty 2019 22:38

11 lutego 2019 roku

Prawdopodobnie w sobotę odbędzie się pogrzeb Jana Olszewskiego. Według Polsatu Prezydent ma wprowadzić trzydniową żałobę narodową. Moim skromnym zdaniem jest to lekkie przegięcie. Z całym szacunkiem, ale wystarczyłby dzień.Co za dużo to nie zdrowo, Panie Prezydencie.

Największą aferą ostatnich dni jest to, że ksiądz Roman Kneblewski wypił piwo w Warsie. Ktoś w związku z tym napisał donos do kurii i TVN. Aferą przejęło się tym GóWno i jego wyznawcy. „Ksiądz pije piwo” – szok i niedowierzanie. A ksiądz też człowiek, póki nie łamie prawa może tak samo napić się piwa jak Michnik wódki. Z tym, że ksiądz nie robi tego z Urbanem.

Natalia Nitek-Płażyńska wygrała proces z niejakim Hansem G., jej byłym szefem. Pan G. zasłynął swego czasu takimi miłymi wypowiedziami: „Zabiłbym wszystkich Polaków! Nie miałbym z tym problemu!", „Nienawidzę Polaków, nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są cwelami i idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście gównem", „Tak, jestem! Jestem hitlerowcem! To wina tego kraju, że taki jestem!". W nagrodę dostał 50 tysięcy grzywny, którą musi wpłacić na rzecz muzeum w Piaśnicy. Powinno mu się jeszcze dorzucić deportację, ale opozycja mogłaby się oburzać.

Pisowscy siepacze zamordowali Korwina. Konkretnie jego partię, blokując wypłatę subwencji. Partia KORWiN zniknęła z ewidencji partii politycznych, a „Wolność”, jak się okazało, nigdy nie została zarejestrowana. I tym sposobem umarły marzenia o raju pomiędzy Bugiem, a Odrą.

Zdaje się, że Biedroń przestał być pupilek lewicy, zanim na dobre nim został. Wystarczy popatrzeć na parówki:

biedroń natemat

Dodatkowo, „Newsweek” podaje, że spełnienie Biedroniowych obietnic kosztowałoby 200 miliardów złotych. Zdaje się, że zaczęło się wygaszanie „Wiosny”. Przykra historia. Przykra tym bardziej, że nie można powiedzieć „miałeś chamie słoty róg, ostał ci się ino sznur”, bo nigdy nie wyszedł poza sznur.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że „Konstytucja nie zabrania małżeństw jednopłciowych”. LGBTQWERTY wyskoczyło z radości w górę. Ale w uzasadnieniu wyroku można doczytać, że tylko wtedy jeśli o dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, gdyby w porządku krajowym instytucja małżeństwa jako związku osób tej samej płci była przewidziana. Także sorry, udało się wam tęczowi, ale jak zawsze nie do końca.

Duma i Nowoczesność przez rok zbierała pieniądze dla Janusza Walusia. W trwającej rok zbiórce zebrano imponujące zero złotych. Oznacza to, że nawet nikt z tej słynnej organizacji nie dał grosza. „Weźmy i zróbcie” zawsze w cenie.

Lewactwo ma nowego wroga. Tak, wiem, że wciąż nie rozprawili się ze starymi, ale jest nowy. To samoloty i podróże, które odbywają się za ich pośrednictwem. Latać nie należy bo to szkodzi środowisku. W zasadzie wrogiem lewactwa są już wszystkie wytwory rewolucji przemysłowej oraz to co rozwinęło się potem. Dlaczego? Bo to wszystko kojarzy się z pracą… Niestety muszę ich zmartwić – nawet jaskiniowcy mieli niezły zapieprz, w dodatku nie mogli liczyć na żaden socjal. Myślicie, że powinienem im powiedzieć, że „Flinstonowie” to nie jest film dokumentalny?

czwartek, 07 luty 2019 23:09

7 lutego 2019 roku

GóWno opublikowała fakturę, której rzekomo nie chciał zapłacić Kaczafi. Faktura została wystawiona na pirackim oprogramowaniu, a adres firmy nie zgadza się z adresem z KRS. Zaiste coraz lepsza ta afera. Wygląda na kolejny etap przekonywania przekonanych. Nieprzekonani pewnie zagłosują na Biedronia – tak jak wcześniej na Kukiza/Nowoczesną, Palikmiota, Leppera…Niczego się nie uczą.

W gdańskich wyborach ostatecznie wystartuje troje kandydatów. Oprócz Aleksandry Dulkiewicz będą to znany tropiciel mafii, służb i lóż Grzegorz Braun oraz Marek Skiba. Faworyt jest jeden, a cud raczej się nie zdarzy.

Platforma wymyśliła dziewięciodniowe święto „Dni wolności”, dniach 2-10 czerwca tego roku. Czterdzieści lat temu w tych dniach odbył a się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Ta pielgrzymka, podczas której padły słowa „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Ale przy okazji mamy również uczcić okrągłe rocznice obrad Okrągłego Mebla, pierwszego powstania śląskiego, agresji Niemiec i ZSRR na Polskę, unii lubelskiej, wyborów czerwcowych i wejścia do NATO. A może przy okazji 65 urodziny Ola Kwaśniewskiego? Niestety projekt nie przewiduje, że będą to dni wolne od pracy. Po co wiec mi takie święta?

Swoją droga chciałbym zobaczyć minę posłanki Szajbus, gdy każe im się czcić rocznicę pielgrzymki watykańskiego okupanta.

Bierdoń oświadczył, że jako przyszły premier widzi możliwość współpracy z Platformą. Widzi dla niego tekę ministra spraw wewnętrznych. Mam nadzieję, że Robcio nie pozabija się z Ryśkiem o stołek premiera. Żal byłoby tracić, któregoś z tych wybitnych mężów stanu.

Za to Grzechu, gdy zostanie premierem będzie powoływał komisję śledczą w sprawie Srebrnej. Zapewne tak samo, jak PiS rozliczy aferzystów z Platformy po wyborach. Mam nadzieję, ż eniedługo ujrzymy audyt.

Żartowałem.

Tomcio Lis wymyślił „Wielka Wspólnotę Ludzi Krystalicznie Uczciwych”. Będą ich wybierać ci, których nie zdążył zbanować na Tweeterze. On sam zaproponował: Wojtusia Czuchowskiego, Pawła Wrońskiego (obaj GóWno) oraz Eliza Michalik (znana plagiatorka). Strach pomyśleć kto do nich dołączy. Marcin P.? Boguś Bagsik i Andrzej Gąsiorowski? Lech Grobelny nie dożył czasów gdy mógłby być uznany za „krystalicznie uczciwego”.

Na koniec trochę optymizmu w tym smutnym świecie. Kuba Błaszczykowski wrócił do Wisły Kraków. Co ciekawsze będzie tam zarabiał 500 złotych netto (najmniej, ile może zarabiać profesjonalny piłkarz), które przeznaczy na bilety na mecze Wisły dla dzieci z Domów Dziecka. Można jednak zrobić coś wielkiego nie robiąc wokół siebie atencji? Wszystkim nam życzę więcej takich ludzi wokół.

poniedziałek, 04 luty 2019 22:13

4 lutego 2019 roku

I Robcio Biedroń odpalił swoją partię. Nazwał to „Wiosna”. Przyznać muszę, że w życiu nie słyszałem bardziej pretensjonalnej nazwy. Jeśli chodzi o program to jest jeszcze lepszy od nazwy: aborcja, mniej-więcej, do 14 roku życia, likwidacja klauzuli sumienia lekarzy, znieczulenie przy porodzie, pełne finansowanie przez państwo zabiegów in vitro, alimenty mają być ściągane przed administrację skarbową, 500+ na pierwsze dziecko i u samotnych rodziców (ale nie to PiSowskie 500+ niszczące budżet, tylko fajnie, wiosenne 500+), żłobki i przedszkola dla wszystkich, darmowy Internet, homośluby, równość małżeńska (nie pytajcie mnie co to), nieopodatkowana emerytura minimalna 1,6 tys. zł (może się nasi wielcy artyści w końcu zamkną), płaca minimalna w wysokości 60 proc. średniej krajowej, autobus w każdej gminie, pociąg w każdym powiecie (i może jeszcze dworzec w Czeladzi?) i oczywiście tradycyjnie opodatkowanie Kościoła, religia won ze szkoły i zamknięcie kopalń.

Nowoczesna partia Robcia, jest tak Nowoczesna, że nawet odegrano wyłącznie hymn Unii. Robcio tłumaczy: „Dlatego że jestem Europejczykiem i zbyt rzadko do tej pory słyszeliśmy hymn UE w Polsce”. Przypomniał mi się stary mem z tej okazji:

europejczyk

A teraz przekonajcie mnie, że ktokolwiek w miarę inteligentny, kto ogarnia trochę to co dzieje się na świecie, da się na to nabrać. Elektorat Biedronia to „nowocześni 60+” i totalni gamonie (w tym miejscy aktywiści).

A świeżość nowego tworu najlepiej pokazuje to:

twoj ruch

A najśmieszniejsze jest to, że wczoraj w Warszawie było prawie 10 stopni pana Celsjusza, a po konwencji Biedronia spadł śnieg. Zdaje się, że na górze też się z niego śmieją.

W sobotę pod siedzibą TVP UBywatele opluli i zwyzywali Magdalenę Ogórek. Dodatkowo poobklejali i porysowali jej samochód. Oczywiście to wszystko w ramach walki z mową nienawiści. UBywatele są z siebie bardzo dumni i uważają, że nie przekroczyli granicy. Ale jak im ktoś powie „sio” afera odbije się echem w Brukseli.

Póki co o ataku dowiedział się Bruksela od Ryśka Czarneckiego. Bo wiadomo, że jest źle tylko wtedy jak „oni” donoszą – niezależnie od tego kim jesteśmy „my”. A może wystarczy w końcu jakaś interwencja powołanej do tego służby i wycofanie debilnego rozkazu o przyglądaniu się panie Jojo?

Policja popisała się za to dziś w Poznaniu. Postanowiono przeprowadzić akcję „trzeźwy poranek”. W tym celu zablokowano wszystkie główne ulice – i tak zakorkowanego – Poznania, autobusy miejskie miały po 70-80 minut opóźnienia, stróże prawa skontrolowali 3000 kierowców. Złapano… dwóch nietrzeźwych. Zaiste warto było. A wszystko na Wasz koszt, drodzy Poznaniacy.

Poznańskie GóWno wywęszyło aferę. Taką w swoim stylu, rzecz jasna. Otóż w Radiu Poznań pracuje od niedawna Hubert Jach. Jest ceniony przez szefostwo i współpracowników. Jest też jednak działaczem Młodzieży Wszechpolskiej. Dalej nie widzicie afery? Przecież on jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej i pracuje! A nie powinien! A, że takie sugestie stoją w sprzeczności a Art. 32 Konstytucji, której rzekomo tak bronią? Przecież nikt z obrońców – nawet jeśli czytał – to nie zrozumiał.

Jurny Stefan ogłosił, że jego pełnomocnikiem będzie typ, którego kiedyś nazwał „Pornogrubasem”. Tak, Stefana będzie reprezentował Rysiek Kalisz. Widać wyuzdanie łączy ludzi. Już Anastazja P. o tym chyba pisała.

„Super Express” podaje, że seksworkerki (to w GóWnianym języku, po naszemu to prostytutki) skarżą się na Stefcia. Wybitny polityk wywodzący się z ZChN nie dawał im napiwków, a po spotkaniu kazał oglądać siebie w telewizji. Takiego znęcania się nie zakazuje konwencja genewska?

Polska uznała Juana Guaido tymczasowym prezydentem Wenezueli. Trzeba przyznać, że socjalistyczny raj kończy swoje istnienie z przytupem.

Adrian Zandberg chce zlikwidować Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Argumenty podaje dokładnie te same, jaką podawała propaganda jego politycznych antenatów, daruję sobie więc cytowanie. Musze jednak oświecić Adiego, że likwidacja tego święta jest bardzo prosta. Adi, skup się, będę tłumaczył. Wystarczy jesienią wygrać wybory, sformować rząd, mieć stabilną większość w Sejmie, przegłosować likwidację i dać do podpisu prezydentowi. Proste, prawda?

Na koniec trochę smutno. W wieku 55 lat zmarł Matti Nykänen. To taki fiński Małysz z lat 80-tych. Idol wielu małych wówczas chłopaków. Nie wyszło mu życie po zakończeniu kariery, a szkoda. Odpoczywaj Mistrzu.

piątek, 01 luty 2019 22:05

1 lutego 2019 roku

Zmarnowaliśmy pierwszy miesiąc nowego roku. Już nawet TVP przestało mówić o Sylwestrze Marzeń. Ale ja to rozumiem. Ostatnie dni to rzucanie kamieniami w dinozaury, Jurny Stefan oraz były szef CBA całujący się z psem.

Tak Robert Nowaczyk zeznał przed komisją weryfikacyjną. Mariusz Kamiński miał robić to w mieszkaniu Jakuba R., byłego urzędnika warszawskiego ratusza. To w sumie jedyne zaskoczenie, które pojawiło się na owej komisji od jej powołania. Słabo to się ten rok nie zaczął.

Wybitne osobowości podpisały deklarację powołania Koalicji Europejskiej. Zrobili to ci, których znamy i kochamy: Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Włodek Cimoszewicz (wciąż wycofany z życia politycznego), Leszek Miller, MaxiKaz Marcinkiewicz, Marek Belka, Radzio Sikorski i oczywiście wodzirej w osobie Grzecha Schetyny. Cóż, zdaje się, że od nich dopiero czuć naftalinę.

Trump zapowiedział wycofanie się USA z układu INF o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu. Argumentuje to tym, że Rosja już dawno ma układ głęboko. Jacek Czaputowicz stwierdził, że rozmieszczenie amerykańskich pocisków nuklearnych w Europie jest w naszym interesie. Widać naprawdę wiele się musi zmienić, żeby zostało po staremu.

Andrzej Halicki stwierdził, że Kaczafi powinien stanąć przed komisją weryfikacyjną. Zgadzam się! Niech stanie trzy dni po Hance Gronkiewicz-Waltz!

Nadmuchany Robert (kiedyś) ze Słupska oznajmił, że należy poprawić to co zostało nieuporządkowane po 1989 roku. Zapowiada więc renegocjację konkordatu, likwidację funduszu kościelnego, wyprowadzenie nauczania religii ze szkół do salek katechetycznych i opodatkowanie duchownych. Jak myślicie, Robcio wie, że obowiązujący konkordat podpisano w 1993 roku? To jest po 1989. Chyba, że coś się w kalendarzach zmieniło. Pomijając już fakt, iż te tematy są priorytetowe jedynie dla oszalałego lewactwa. To góra 3% suwerena. A do tych postulatów jest duża konkurencja.

Szokujące słowa wypowiedział wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild. Oświadczył, że autostrada A2 między Łodzią, a Warszawą pozostanie bezpłatna. Oznacza to najprawdopodobniej, że te nieskończone bramki w okolicach Pruszkowa zostaną rozebrane. Oby tak się stało.

I to tak jakby wszystko co (nie)istotne dzisiaj.

czwartek, 31 styczeń 2019 22:17

31 stycznia 2019 roku

Początek dnia upłynął na śmiechu, do którego doprowadziła wszystkich Ewa Kopacz, która stworzyła coś, przy czym Wielka Lechia jest niczym. Komentując taśmy Kaczafiego rzekła: „Przypomnę trochę strasznie dawne czasy. Wtedy, kiedy dinozaury jeszcze były, a ludzie nie mieli strzelb i nowoczesnej broni, która pozwoliłaby ich zabić. Wie pani co robili? Rzucali kamieniami w tego dinozaura. Wiadomo, że od jednego rzucenia na pewno nie padł. Ale jeśli przez miesiąc, dwa rzucali tymi kamieniami, to go na tyle osłabili, że mogli go pokonać”. Tak jest! Smok Wawelski, Dino od Flinstonów, husaria Wielkiej Lechii, smoki Daenerys Targaryen czy smok z Wiedźmina dowodzą tego, że to Ewa ma rację. W końcu był marszałkiem Sejmu, premierem, lekarzem… Miej nas gwiazdozbiorze smoka w swojej opiece.

Ujawniono kolejne taśmy, które znowu okazały się raczej laurką dla Kaczafiego niż go pogrążyły. Pod naszym Verdun okopy postępowców zakrzyknęły zwycięstwo i ruszyły do szturmu. Nie licząc się z tym, że poza okopami są łatwym celem.

Pierwszym, który padł jest Stefan Myszkiewicz znany lepiej jako Niesiołowski. CBA zatrzymało dwóch typów, którzy wręczali Stefkowi łapówki… Żeby było jeszcze ciekawiej nie dawali mu pieniędzy, a… prostytutki. I to podobno było ich trzydzieści. Stefan ma 74 lata, także wielki szacunek dla farmacji. Tak, raczej farmacji niż organizmu. Sam Stefan oświadczył, że jest gotów zrzec się immunitetu. A ja mam nadzieję, że taśmy – o ile są – nie zostaną opublikowane. W obronie Stefana, który „jest prawym człowiekiem” wystąpił inny prawy człowiek, wierny małżonek i ekspert TVN Kazimierz „MaxiKaz” Marcinkiewicz. A alimenty płacicie?

Paweł Wojtunik twierdzi, że sprawa była kompletna i przekazana do prokuratury już w 2015 roku – jeszcze przed wyborami. Jeśli to prawda, to dziwić może, że nie została wykorzystana do rozliczeń rządów PO. Byłby to modelowy przykład, na który wyborcy PiS czekają do dzisiaj… I się nie doczekają.

Czaskowski zapowiedział uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania dla Ulicy Srebrnej. Przypadkiem tam, gdzie Spółka Srebrna ma stawiać wieżowiec o którym mowa na taśmach. Cóż, poprzedniczka przez trzy kadencje nie zdążyła. Jemu uda się w 3 miesiące. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z polityka i tym, że akurat ta spółka chce tam budować. Gdyby chodziło Dinosaurus GmbH nie byłoby problemu.

Biedroń chce podniesienia stawki KRUS o 30%. Nie żebym był zwolennikiem KRUS, ale z takimi pomysłami to on władzy nie obejmie. Na szczęście.

Sejm uchwalił emerytury dla kobiet, które urodziły co najmniej czworo dzieci i nigdy nie pracowały. Całe 1000 złotych. Co na to postępowcy? To samo co przy 500+: patologia, wycofywanie kobiet z rynku pracy, bardziej będzie się opłacało nie pracować niż pracować. Znakomite argumenty. Sam pomysł jest średni, choć z pewnych względów zrozumiały. Żeby było śmieszniej pomysł „emerytury obywatelskiej” nie budzi żadnych emocji, choć to jest jednak większa patologia.

I to by było na tyle. Uważajcie na dinozaury.

środa, 30 styczeń 2019 22:46

30 stycznia 2019 roku

Głupsze od rozpętania afery z taśmami Kaczafiego byłoby tylko brniecie w tę narrację. Okazuje się, że nie tylko GóWno jest tak głupie, ale i opozycja. Czeka nas kilka tygodni komedii, w której Jarek Kurski i Wojtuś Czuchnowski będą przekonywać, że to największa afera od czasu FOZZ.

Platforma i Rysiek zdążyli złożyć nawet doniesienie do prokuratury. Sukcesy z Kałużą niczego ich nie nauczyły, jak widać.

Bartka M. od „Misiewiczów” i Mariusz Antoni K. najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Jak w zasadzie każdy, kto ma podobne problemy. Niech im cela lekką będzie.

Wdowa Adamowicz kontynuuje tourne. Tym razem dała koncert w Brukseli, gdzie spotkała się z Tajanim. „My Europejczycy nie możemy pozwolić na tak tragiczne w skutkach akty agresji i przemocy. Musimy być zjednoczeni i konsekwentni w walce przeciwko zamachom na fundamenty europejskiego społeczeństwa” raczył rzec Tajani. Nam kilka większych zamachów, które nie wzbudziły aż tak dramatycznych reakcji uniokratów.

Rzecznik niejakiego Czaskowskiego – Kamil Dąbrowa z dumą doniósł, że druga linia metra dotarła na Brudno. Konkretnie na stację „Trocka”. Fantastyczna wiadomość. Ale jak widać rzecznik obecnej ekipy z ratusza nie musi wiedzieć, że w Warszawie jest Bródno, nie Brudno, a metro tam nie dociera, bo stacja „Trocka” jest na Targówku… To są właśnie te detale, które pokazują jak bardzo ta banda zainteresowana jest miastem, w którym rządzi.

Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska złożyły dziś wniosek o delegalizację Platformy Obywatelskiej i Nowośmiesznej. Jak twierdzą „ogromna ilość afer, w których brali udział przedstawiciele wspomnianych partii politycznych, ewidentnie szkodliwe względem Polski działania, niegospodarne zarządzanie instytucjami państwowymi, oraz represje względem przeciwników politycznych" – w pełni wyczerpują znamiona przestępczości zorganizowanej. A tak naprawdę jest to odpowiedź na napinkę Schetyny o planowanym złożeniu wniosku o delegalizacj obu organizacji. Widzisz Grzechu – czyny nie słowa. Oczywiście żaden z tych wniosków nie ma sensu, a Grzechu musi znaleźć wspólnego wroga. PiS jako wróg zrobił się nudny, Żydów jakoś nie wypada, to znaleźli coś na poziomie błędu statystycznego i będą to zwalczać. To tak jakby ktoś walczył z żyjącymi wPolsce na wolności Bizonami.

Nasza ulubiona ambasador Mosbacher odwiedziła IPN i zażądała przekazania części dokumentów do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Jeśli IPN odmówi, ma nie powstać „Fort Trump”. Szczegóły w poniedziałkowym „Warto rozmawiać”. Do tego czasu spodziewam się wezwania pani ambasador na dywanik do MSZ. A także lądowania kosmitów przed Pałacem Kultury. Na to drugie są chyba większe szanse.

Wałęsa szaleją na Twitterze. On już dawno osiągnął poziom ameby, więc nawet nie chce mi się go cytować. Z drugiej strony powinien występować w dużych mediach jak najczęściej. Niech oglądają autorytet.

Pompowanie Biedronia trwa. Według sondażu ma już 10% poparcia. Całkiem nieźle jak na kogoś bez partii, programu i struktur. Sondaże w służbie narodu!

Niemieccy eko-oszołomowie po wielkim zwycięstwie nad plastikowymi sztućcami mają nowego wroga. Wrogiem tym jest stary, poczciwy i niezastąpiony papier toaletowy. Dlatego, że celuloza będąca bazą jego produkcji pochodzi z „ubogich krajów tropikalnych” i jest „wyrzucana do wody” – do kibla w sensie. A w ogóle to obciera dupsko. Z moich doświadczeń wynika, że tylko ten szary. W zamian idioci proponują podmywanie. A ja proponuję srać na nich. Chociaż za chwilę GóWno pomysł podchwyci i przekona postępową część suwerena, że podcierać się nie należy. Ależ będzie fajnie w komunikacji zbiorowej.

piątek, 14 grudzień 2018 23:31

14 grudnia 2018 roku

W Sejmie kabaret pod wszystko mówiącym tytułem „wotum nieufności dla rządu”. A żeby było wotum Nieufności musi być kandydat na nowego premiera i musi on przemówić. I to Grzechu zrobił. Jak by napisano w „Chwili dla ciebie” nie mogliśmy przestać się śmiać. Wybitny i charyzmatyczny lider zapowiedział m.in. stworzenie przez ekspertów takiego systemu podatkowego, w którym wszystkie daniny nie przekroczę 35% dochodu pojedynczego suwerena. Poza tym Polacy będą zarabiać więcej, wszyscy dostaną podwyżki, 500+ dostana nawet osoby bez dzieci, a z kranów popłynie 50-letni Glenfiddich za 135 tys. złotych za 0,7.

Osobiście mu wierzę. Z jego twarzy bije mądrość i pracowitość. Aż żal, że jego partia nigdy nie miała szans na wprowadzenie w życie swoich pomysłów. A przecież już Bążur Czaskowski pokazuje w Warszawie jak podwyższają.

Byłby zapomniał o najważniejszym. Sensacyjnie wotum nieufności nie znalazło poparcia większości posłów. I tak oto kolejny dzień został zmarnowany na bezsensowne pyskówki.

O sprawie zdjęć z EuroWeek słyszeliście wszyscy, bo i wszyscy – oprócz mnie do tej pory – o nich piszą. A ja piszę o tym tylko dlatego, że dyrektor tego czegoś oświadczył, że stali się ofiarami nagonki. Padło tez coś o rasizmie. Cóż, nie wiem jak tam było naprawdę, ale zdjęcia i opowiadania co było potem (np. przysyłanie zdjęć penisów) są co najmniej zastanawiające. I zapewne obrońcy mówiliby co innego gdyby to były zdjęcia z księżmi.

Co jeszcze ciekawsze pan prezes EuroWeek był w sztabie wyborczym Bronisława w roku 2015.

W Katowicach odbył się dzisiaj protest obrońców sądów, pod sądem właśnie. Tak się składa, że doniesiono mi o jego przebiegu. Kilkadziesiąt osób rozstawiło się z transparentami, przyjechała ekipa TVN, przeprowadzono parę wywiadów, ekipa pojechała, protest się skończył. Całość trwała maksymalnie pól godziny. Ale potem powiedzą nam o „wielkim proteście w obronie sądów”.

Zbawca polskiej demokracji, człowiek, który jeszcze nie stworzył partii, ale już w sondażach bywa trzecią siłą, Robert B. oświadczył, że jego ugrupowanie do 2035 roku zamknie wszystkie kopalnie. Co prawda Robcio nie wspomniał co zamiast, ale zamknie. Pewnie w koalicji z Ryśkiem. Nie będzie niczego.

Osobiście sądzę, że do 2035 nikt o Roberciku i jego ugrupowaniu nie będzie pamiętał, więc zamknie co najwyżej drzwi od szafy. Przy okazji, „Rzeczpospolita” twierdzi, że to zamykające ugrupowanie będzie się nazywało „Umowa Roberta Biedronia”. Ładna nazwa. Taka nie za mądra. Widzę koalicję Teraz-Umowa. Albo Teraz-Nowoczesna-Umowa. I 3% w wyborach.

W tym roku wybiło szambo pt. „świeckie wigilie w szkołach i miejscach pracy”. Bez opłatka, bez nawiązań do religii i oczywiście z pasztetem z tofu zamiast karpia. Nie wiem czy to jest nowa, GóWniana krucjata czy naprawdę obrodziło w takie genialne pomysły, faktem jest, że nawet w warszawskim ratuszu wczoraj w czasie wigilii radnych był protest. A może byście się, wojujący ateiści, tak zebrali i zrobili swoją wigilię? Zawsze możecie podzielić się jajeczkiem, zjeść goloneczkę w piwie i pośpiewać „Подмосковные Вечера” i przestać wszystkim wokół zawracać dupę swoim niedowartościowaniem.

Przy okazji. Jak w środku nocy trzy razy krzykniecie do lustra „karp” to przyśni się Wam Maja Ostaszewska.

„Druga faza przejęcia powinna być bardziej przyjazna. Na razie nie będzie gwałtownych ruchów” powiedziała jedna z posłanek PO o kolejnej, nadciągającej fali przejść z Nowośmiesznej. Niech żyje współpraca w ramach kolacji. Czy tam koalicji.

Wystarczy…

Strona 1 z 3