Hugues de Payns

Hugues de Payns

Redaktor naczelny portalu DWS24.pl

URL strony: http://dws24.pl
piątek, 06 czerwiec 2014 16:16

6 czerwca 2014 roku

75 lat temu alianci wylądowali w Normandii. I nie kłócić się, że nie 75, a 70! Redaktor Kraśko powiedział 75, a chyba jemu można wierzyć!

Obama nazwał plaże Normandii przyczółkiem demokracji (czy jakoś podobnie). Od tamtej pory Amerykanie stosują taką metodę wprowadzania demokracji. Przeważnie z marnym skutkiem zresztą.

Najważniejsze jest jednak to, że Obama pozwolił Bronisławowi stanąć obok siebie do zdjęcia.

„Będziemy odbierać prawa jazdy wszystkim bałwanom” rzekł Bartosz Idący-Po-Kiboli. A może byście tak Bartusiu usunęli wykroczenia drogowe z pakietu, który chroni immunitet? Wtedy dość szybko odebrali byście 460 praw jazdy.

Swoją droga nie zdziwię się, jak policjanci teraz jeżdżą za Kurskim za te wszystkie lata kiedy miał wszelkie możliwe przepisy drogowe w... lewej oponie. Ja bym tak zrobił.

„No, może u Was są na ten temat różne opinie, ale nie u nas. My, krymscy Tatarzy, jesteśmy przekonani na 100%, że Wasza tragedia to dzieło Rosjan i Putina” - powiedział przywódca krymskich Tatarów Mustafa Dżemilew. I co teraz? Odbiorą mu nagrodę solidarności?

„Byłem przez 1,5 roku szefem rady nadzorczej ZUS i wiem co tam jest. Proszę państwa, tam nic nie ma!” - powiedział Robert Gwiazdowski. Jakoś nie jestem zaskoczony... A do odebrania nam coraz mniej.

„Faszyści i komuniści rozliczali ludzi z pochodzenia i z przodków” pisał niegdys kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski Lis Tomasz. W związku z tym zaczął rozliczać rodziców licealistki z Gorzowa... Internet jest wredny. Zawsze stare wypowiedzi można odnaleźć. I wtedy wychodzi się na idiotę, prawda Tomuś?

Podobno ojciec rzeczonej licealistki z hukiem przeganiał z prowadzonej przez siebie myjni gorzowskich ubeków. W sumie nie dziwię się, że Tomek poczuł się dotknięty.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości wydał wczoraj wyrok! O tyle istotny, że dotyczący nas wszystkich. Okazało się, że przeglądanie stron internetowych nie narusza praw autorskich. Poważnie, oni się tym zajmowali. I znając unijne pomysły jutro Bartek mógłby wpaść do nas po komputery. (Dzięki Artur Sz. za podesłanie)

Nasi dzielni futboliści wygrali ważny mecz. I to tuż przed samym Mundialem! Problemy są dwa: wygrali z zawsze groźną Litwą. A i Mundial obejrzą w telewizji. Ale już we wrześniu pokażemy Gibraltarowi jego miejsce w szeregu!

Na dzisiaj dosyć. Do poniedziałku.

piątek, 30 maj 2014 16:11

30 maja 2014 roku

Zakopali spawacza, wróć... „sługę bożego Wojciecha” chciałem oczywiście napisać. I o tym głównie dziś będzie, bo takiego natłoku debilizmów nie widziałem dawno. Tak, będę drwił z „majestatu śmierci”.

Zaczęło się od mszy w Katedrze Polowej. Pamiętacie, jak kilka dni temu śmiałem się, że msze będą koncelebrować Lemański z Bonieckim? I kogóż ujrzeliśmy? Oczywiście obu panów w towarzystwie Biskupa Polowego WP i kilku innych dostojników. W pierwszej chwili pomyślałem o sobie jako o Nostradamusie. Potem przyszła refleksja, że to zwyczajnie III RP stała się do bólu przewidywalna.

W pierwszej ławie zasiadło trzech tenorów: Wałęsa, Komorowski i znany katolik Olo Promilek. Ten ostatni według słów Olbrychskiego „jako agnostyk przyjął dziś komunie świętą przez obecność w czasie jej rozdawania w kościele". Oryginalnie? Też wielokrotnie tak przyjmowałem. I nawet nie widziałem o tym.

Zresztą Danielek odpłyną dziś naprawdę daleko. Otóż stwierdził, że gdyby żył sp. Ks. Popiełuszko to koncelebrował by mszę. Naprawdę ciekawe spostrzeżenie. I raczej nie do zweryfikowania. Zdaje się, że pal Azji rozum uszkodził. A może to nie był pal tylko płyny?

W kościele pojawili się tez – w galowych mundurach – górnicy... Nie wiem, podobno była to prywatna inicjatywa. Aczkolwiek na miejscu prawdziwych górników lał bym po ryjach tych co przyszli „godnie pożegnać” mordercę ich kolegów.

A potem były Powązki... Skoro już był to pogrzeb „sługi bożego Wojciecha” (naprawdę, któryś z księży wypowiedział takie słowa w czasie mszy – ciekawe co na to Bóg?) to już tylko krok do beatyfikacji na wniosek Millera. Nawet, niezbędny do uznania za świętego, cud się zdarzył. Obłożnie chory, wręcz umierający Kiszczak poruszał się bardzo dziarsko. Wyzdrowiał całkowicie. Czy to nie prawdziwy cud? Wojciech – Santo Subito!

Jakby jednego cudu było mało, to ta świnia z uszami przyszytymi do dupy wstała z wózka. Tez na cmentarzu. Czy chowany nie zasługuje na to żeby być świętym?

A... Na szczęście go spalili, więc nie ma ryzyka, że zmartwychwstanie.

Nad grobem przemówił najsłynniejszy z Filipińczyków. To co gadał tez można było przewidzieć:
„Żegnamy człowieka szczególnej epoki, żegnamy dowódcę, który troszczył się o wojsko polskie, żegnamy polityka , który podjął się troski o państwo w czasie kryzysu. Żegnamy człowieka, który wybrał mniejsze zło, aby ochronić nas przed bratobójczą walką. Człowieka, który od dyktatury przeszedł do demokracji” - gdybym nie wiedział o kogo chodzi myślałbym, że chowają przyzwoitego człowieka i bohatera narodowego.

„Nawet dziś te krzyki które wydobywają się z serc, które nie mają miłosierdzia, a tylko Boga na ustach” - Olo uczy ludzi jak zachowywać się na cmentarzu? Znakomity dowcip biorąc pod uwagę godne zachowanie w Charkowie.

Zakończył „Drogi Wojciechu, najbliższe twojemu sercu było określenie: żołnierz. Żegnamy cię żołnierzu! Żołnierzu spocznij, twoja służba skończona. A my - baczność, walka o dobre imię Wojciecha Jaruzelskiego trwa”. Niestety Olo... Prawda zawsze zwycięży. Tym bardziej, że Agora zadłużona, TVN też ma problemy, a wy wymieracie. Czeka cie więc drogi Olu rozczarowanie.

I żal tylko, że kilkaset metrów od grobu namiestnika wciąż zakopane w dole jest ok. 100 polskich bohaterów bez nazwisk, grobów za to z dziura w potylicy. A na ekshumację „nie ma pieniędzy”...

Mam nadzieję, że wbrew życzeniom Komora polska ziemia nie będzie mu lekką...

Dla porządku dodam, że i pod Katedrą i na Powązkach protestowali ludzie przyzwoici. I tak, uważam, że mieli do tego prawo.

Na koniec tego wątku - do dzisiejszego postu macie dołączony pewien węgierski utwór – znakomity komentarz dla zwolenników "wybaczenia". Z napisami, jakby ktoś nie znał języka Bratanków.

http://youtu.be/QGk1FC-d6is

A co ponadto?

Michnik porównał list prezesa IPN w sprawie pochówku „sługi bożego Wojciecha” (naprawdę spodobało mi się to określenie) do... wystąpień stalinowskich prokuratorów. Teraz tylko trzeba ustalić czy w ustach Michnika to komplement czy obelga?

Poza tym ocenił, że „Generał Jaruzelski zrobił dla Polski nieporównywalnie więcej niż pułkownik Kukliński”. To już znamy zbawców Polski. W kolejności zasług: Wałęsa, Jaruzelski, Michnik. I tylko ci zasługują na jakikolwiek szacunek. No, może jeszcze cudownie uzdrowiony drugi z honorowych.

Będzie bezpłatny podręcznik. Ten splagiatowany. Od września 2014 r. z bezpłatnych podręczników korzystać będą uczniowie pierwszych klas szkół podstawowych, a od 2017 r. wszyscy uczniowie podstawówek i gimnazjów. I teraz najciekawsze: w piątkowym głosowaniu udział wzięło 413 posłów: za przyjęciem nowelizacji było 409 posłów, trzech było przeciw, jeden poseł wstrzymał się od głosu. Czyli jednak można pięknie się różnić?

W Faktach pokazali Donka w czasie rozmów z ludźmi poszkodowanymi przez powódź. Gdy ktoś zarzucił mu, że pomoc jest niewystarczająca odparował "Czy pani wie lepiej na czym polega pomoc powodziowa? Ja się tym zajmuję od kilku lat profesjonalnie". Może zamiast w darmowe podręczniki inwestować powinniśmy kupić Donkowi Słownik Języka Polskiego. Bo chłop zdecydowanie nie wie co znaczy słowo „profesjonalnie”. Akurat o profesjonalizm go posądzić nie można.

Radna warszawskiego Ursynowa Elżbieta Igras zasiadająca tam w Komisji Edukacji, Kultury, Sportu i Promocji zabłysnęła wypowiedzią na Twitterze, w której połączył wszystkie dziedziny pracy komisji: „"Osobiście dałabym za to w pysk, aż by się nogami nakryła" – to o licealistce z Gorzowa. A teraz przeanalizujmy to zdanie: „Osobiście(promocja) dałabym za to w pysk (edukacja), aż by się nogami nakryła (sport)”. Całość wypowiedzi to najwyższa kultura.

Rosja oskarżyła Polskę o wysyłanie na Ukrainę polskich najemników. Mr Twitter zdołał jedynie jęknąć, że „propaganda Rosji jest coraz dziwniejsza”. Za to wypowiedzi Radzia wciąż są na tym samym poziomie.

I wystarczy na dzisiaj.

piątek, 23 maj 2014 16:07

23 maja 2014 roku

Ostatni dzień kampanii do EuroŻłoba. Dla mnie był pechowy. Po wyjściu z pracy najpierw spotkałem bandę Palikmiota, zaraz potem oblegli mnie PSL-owcy z sadzonkami. Zapytałem czy zamiast sadzonki mogę dostać jakąś mało męczą acz dobrze płatną posadę to się chyba obraził. Wrażliwiec. Albo zwyczajnie wyliczone mają. A Palikmioty dawali tylko ulotki...

W związku z finiszem kampanii w telewizorze wystąpił Pan Donald. Teoretycznie apelował o udział w wyborach. Praktycznie zniechęcał do głosowania na partie, które zrobią z EuroŻłoba kabaret i przyniosą wstyd Polsce. Że niby na PO nie należy głosować?

PDT w ogóle dziś pracowity dzień miał. Był w Gorzowie Wielkopolskim i Wałbrzychu. Szkoda, że naród nie dorósł do Pana Premiera. W Gorzowie licealistka zadała mu pytanie „Dlaczego udaje pan patriotę, a jest pan zdrajcą Polski?”. Nie do końca się zgodzę, bo przecież PDT nawet już nie udaje. Na pytanie jak zwykle nie odpowiedział.

W Wałbrzychu nieodpowiedzialny dziennikarz zapytał wprost: „W 2010 r. był najtrudniejszy okres na Wałbrzycha, wtedy nie przyjeżdżali tu politycy Platformy. W ostatnim czasie mamy tu najazd. Czy to koniec kampanii?”. Jako, że dziennikarz to nie jakaś tam licealistka to Doni musiał odpowiedzieć. I zrobił to po swojemu: „ mam do wykonania pewną robotę, od 7 lat jestem premierem. (…) Jak już przyjeżdżam, to nie róbcie mi pretensji, że wcześniej nie przyjeżdżałem”. Tylko proszę nie pytajcie mnie co robił przez te 7 lat.

„Niedzielne referendum w Krakowie w sprawie organizacji zimowych igrzysk to oczywisty błąd” - to też on. Referenda w POwskim świecie to zło najgorsze. Co się stanie jak motłoch zagłosuje nie tak jak było ustalone? Siedzieć w domu, łazić na wybory, czytać GóWno, oglądać TVN, głosować na PO i zamknąć ryje, a nie za referenda się brać!

"Nie jesteśmy zwolennikami adopcji dzieci przez pary homoseksualne" – rzekł... nie, nikt z PiS. Nawet nikt z PSL. Powiedział to Palikmiot. Jako najinteligentniejszy ze swojej bandy zdał sobie chyba sprawę z własnej politycznej śmierci i szykuje sobie coś nowego. Tylko gdzie?

Rano u Stokroteczki naszej ulubionej stworzył nowe twierdzenie ekonomiczne. Powiedział coś w stylu: „gdyby w Europie była jedna linia lotnicza połączenia byłby 30% tańsze”. Ekonomiczny geniusz! Monopole w służbie człowieka! Zwłaszcza jeden.

W Łodzi z kolei zdemolowano samochody kandydatowi PiS. Pewnie zrobił to sam, bo przecież to PiS jest agresywny.

Żakowski się wypowiedział: „Ludzie, którzy nie interesują się polityką, powinni dać sobie spokój z wyborami. - Nie wiesz - nie gadaj. Lepiej nich te decyzje podejmą osoby, które się interesują polityką”. Zasadniczo się z nim zgadzam. Donek już dawno byłby bezrobotny.

Firma Osram została partnerem Stadionu Narodowego. Z żalem muszę jednak poinformować, że stadion nie będzie się nazywał Osrem-Stadion-Narodowy. Firma dostarczać będzie jedynie oświetlenie stadionu.

I na koniec uzupełnienie z wczoraj. Rozpoczął się proces 41 osób, które na urodzinach jednej z nich zagrały w pokera. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin. A jak imponująco w statystykach to wygląda... A, że sensu w tym nie ma? Nieważne. Nie po to na cmentarzu uchwalono ustawę żeby teraz popuścić.

A teraz cisza. Wyborcza. Do poniedziałku.

Przypominam, że udostępnianie i lajkowanie też jest jej łamaniem. Chociaż tej pisaniny chyba nie, bo nie agituję. Chyba.

A... i jeszcze jedna sprawa. W Warszawie wymyślili, że Pl. Powstańców Warszawy zamienią w deptak. Najprawdopodobniej ambicją HGW jest zamienienie całej Warszawy w deptak: Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście - deptak, Chmielna - deptak, Targowa - deptak z ograniczonym ruchem samochodów, Pl. Pwowstańców - deptak. Zadeptać na śmierć będzie się można. I wszędzie organizować pochody ku czci Hanki i Donka.

poniedziałek, 28 kwiecień 2014 16:06

28 kwietnia 2014 roku

Myśleliście, że 7 milionów za minutowy spocik to dużo? Otóż Donek i spółka postanowili pobić rekord i na kolejny wydać 8,5 milionów złotych. Klip ma pokazywać sukcesy transformacji w ostatnich 25 latach. Ciekawe czy Człowiek Honoru w nim wystąpi?

Naród nie kocha rządu. Nawet ministra Sawickiego. W Zachodniopomorskiem w został obrzucony jakami i wyzwiskami. Nawet celnie. Gratuluję.

„Newsweek” twierdzi, że jest w IIIRP drugi władca zegarków. Palikmiot tez zapomniał wpisać swojego. Nie powiem, że nie cieszy mnie taka perspektywa.

Francuzi przysłali do nas swoje wojsko! Konkretnie 4 myśliwce. Prawdopodobnie będą uczyć polskich pilotów katapultowania się i wyrażenia „poddaję się” we wszystkich europejskich językach. I arabskim.

Podobno była partia PDT była finansowana przez Niemców. Tak twierdzi Piskorski. Jego wiarygodność jest raczej bliska zeru, ale jakoś dziwnie pewny jest tego co mówi...

Wszystkie ideały upadły... Były przywódca Ku-Klux-Klanu w latach 80. został przyłapany przez policję na uprawianiu seksu z czarnoskórym mężczyzną - ujawnił były prokurator federalny. A potem został TW... Ech... żadnych idealistów nie ma już na Ziemi.

Idący-Po-Kiboli chce, by policja "natychmiast" zabierała prawo jazdy tym kierowcom, którzy rażąco łamią przepisy, np. jadą dwa razy za szybko. I zapowiada, że nie zrezygnował z pomysłu obowiązkowych alkomatów dla wszystkich kierowców. Do końca kadencji doprowadzi „monopol na przemoc” do poziomu Korei Północnej.

Przy okazji we Wrocławiu ochroniarz niemal spalił kibica Zagłębia Lubin. Psikną w niego gazem gdy ten trzymał racę. Oczywiście – jak podaje „Przegląd Sportowy - „policja nie szuka nierozsądnego ochroniarza”. Że nie można odpalać rac? A który to paragraf przewiduje karę spalenia? Chyba, że ma to być lek na cale zło. Po Bartku Spacerowiczu można się tego spodziewać.

Wraca tęcza. Układają kwiaty. Ma być gotowa na 1 maja. Tymczasem Bosak złożył doniesienie do prokuratury. Według byłego niego instalacja budzi kontrowersje prawne. Jak mówi, nie jest to tylko przedsięwzięcie artystyczne, ale również budowla. Dlatego chce sprawdzić, czy uzyskała ona wszystkie wymagane pozwolenia. Szczerze? Nie sądzę żeby posiadała.

Na dzisiaj tyle tylko tyle. Czuć już w powietrzu długi weekend. Przy okazji: będzie w tym roku Możeł Orze?

Dobranoc.

czwartek, 24 kwiecień 2014 16:04

24 kwietnia 2014 roku

Sejm przyjął uchwałę dotyczącą kanonizacji Jana Pawła II. Co prawda nie jednogłośnie, a lewackiemu ścierwu nawet nie chciało się dupy podnieść. Mam nadzieję, że to ostanie chwile palikmiota w polityce. SLD niestety przetrwa. Ale miller ma już bliżej niż dalej.

Za tabliczkę z nazwiskiem umieszczoną na drzwiach gabinetu Marka Sawickiego resort zapłacił 2644,5 zł - informuje "Rzeczpospolita". Mnie to nie dziwi. W końcu Mareczek nie po to jest z PSL żeby nie dał szwagrowi zarobić.

W sprawie unii gazowej mamy zapewnienie poparcia Francji. Wiadomo, że Francja zawsze dotrzymuje słowa.

Sensacja. Skazali UB-ka. Dostał dwa lata więzienia za znęcanie się nad więźniem politycznym. W sumie jestem zaskoczony, że w ogóle proces się odbył i zakończył wyrokiem. Chociaż ja bym ich wszystkich oznakował i pozbawił majątku. Niech zdychają na ulicach.

To, że prokuratura Warszawa-Mokotów uznała, że określenie „polskie obozy koncentracyjne” to „wskazanie geograficzne” pewnie wiecie. Ale to, że odnosi się to też do obozu w Ravensbrück pewnie nie. Ravensbrück to dzielnica miasta Fürstenberg/Havel. Jakieś 100 kilometrów od obecnej zachodniej granicy Polski. Może oni wiedzą już coś czego my nie wiemy?

Warszawski Most Północny (wszyscy na niego tak mówią, oficjalnej nazwy używa tylko Hanka i jej świta) idzie do remontu. W lecie zeszłego roku zepsuła się nawierzchnia. W sumie można to zrozumieć – most miał wtedy już prawie dwa lata. Najwyższy czas na remont. Piękny symbol rządów HGW w Warszawie.

W Krakowie wojewoda Miller stwierdził, że znowu nie odbędzie się tradycyjny pochód z okazji Święta Konstytucji 3 Maja. Pochód nie kojarzy się z radosnym świętowaniem. Jeśli mogę jakoś pomóc to możemy Krakusom podesłać radosny pochód pod hasłem „orzeu morze”. A ten Miller to też fachura. Katastrofe lotniczą zbada, stadion zamknie i pochodu nie zorganizuje. Człowiek renesansu.
Greenpeace w skardze złożonej w czwartek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów domaga się unieważnienia Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Jako powód organizacja ekologiczna podaje niezgodne z prawem nieuwzględnienie wyników konsultacji. No patrzcie... ekolodzy są za węglem. Ciekawe.

Podobno trwa kampania do EuroŻłoba. Podobno bo jakaś mocno niemrawa jest. Poza żenującymi spotami praktycznie jej nie ma. Albo za mało oglądam „poważnych” telewizji. Ale co poradzę na to, że wolę Króla Juliana i resztę bandy z „Pingwinów” od Tuska i reszty bandy z Wiejskiej?

I to chyba tyle na dzisiaj...