środa, 20 marzec 2019 22:04

20 marca 2019 roku

Napisał

Wczoraj prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew zrezygnował z funkcji. Po blisko 30 latach bohaterskiego stania na stanowisku. To było wczoraj, a już dziś stolica państwa – Astana zmieniła nazwę na Nursułtan. Nowa nazwę zaproponował świeżo upieczony prezydent Kazachstanu, przyjął parlament, w dodatku dokonując niezbędnych zmian w konstytucji. Kaczafi, ucz się jak wygląda szybka ścieżka legislacyjna, a nie jakieś sale kolumnowe, nocne głosowania i inne takie.

Kaczafi na Nowogrodzkiej spotkał się z Santiago Abascalem – szefem hiszpańskiej, prawicowej partii VOX. Pomaska miała ubaw po pachy, a Halicki uznał, że to dowód na koncepcje rozbicia Unii przez PiS.

halicki vox

Cóż… Jakby zainteresowali się hiszpańską sceną polityczną może dotarłoby do nich, że Kaczafi rozmawia z jednym z najpoważniejszych kandydatów na premiera Hiszpanii po nadchodzących wyborach. Można się zastanawiać czy są tak oderwani od rzeczywistości, że ich gabinet cieni tego nie wie czy tak cyniczni, że wiedzą ale nie zdradzają. Jest to jednak mało istotne biorąc pod uwagę potencjalne zdziwienie ich elektoratu.

Za kadencji obecnego rządu odznaki takie jak „zasłużony dla obronności kraju” i „zasłużony dla bankowości”, zapewne całą historię rozdawana każdemu kto się nawinął, stały się sprawa narodową. Tym razem chodzi o te drugie i o to, że te dwie panienki od Glapińskiego je dostały. Dostały. I co? Bieguny Ziemi się zamieniły miejscami? Na ziemie zstąpił Belzebub? Te blaszki naprawdę nie mają żadnego znaczenia. Ale bulwersować się należy. Nie należy się bulwersować Orderem Orła Białego przyznanym takim tuzom jak Michnik, Bielecki czy Aleksander Hall.

Zamachowiec z Nowej Zelandii był w grudniu w Polsce. Takie tytuły obiegły całe postępowe media. Dla normalnych ludzi wynika z tego dokładnie to samo co z mojej wizyty w kiblu. Jednak dla fanatycznych wyznawców opozycji oznacza to, że Kaczafi nauczył go nienawiści (serio, widziałem takie komentarze). I nieważne, że w grudniu zamachowiec zjechał pół Europy. Ważne, że był w Polsce.

Sławek Neumann oznajmił, że jeśli POKO wygra jesienne wybory to przeprowadzą impeachment prezydenta i postawią go przed trybunałem stanu. Jakby powiedzieli Spartanie: „Jeśli”.

Sławek ignoruje fakt, że impeachmentu jako takiego polskie prawo nie przewiduje. Można co prawda postawić prezydenta przed trybunałem stanu i wtedy – art. 145 ust.3 dokumentu, którym Sławek od prawie 4 lat wyciera sobie gębę – „Z dniem podjęcia uchwały o postawieniu Prezydenta Rzeczypospolitej w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu sprawowanie urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej ulega zawieszeniu”. Jest tu oczywiście mały haczyk. Trzeba mieć poparcie 2/3 Zgromadzenia Narodowego. Ciekawe ilu kodziarzy, UBywateli i innych miłośników opozycji zadało sobie trud żeby się czegoś tak oczywistego dowiedzieć. Obstawiam, że wszyscy – w końcu znają konstytucję na pamięć.

MaxiKaz Marcinkiewicz nie ma ostatnio najlepszego okresu w życiu. Tym razem komornik zabrał mu mieszkanie. Za brak spłaty alimentów dla Isabel. Jak wiadomo w Brukseli też się nie odkuje… Napisałbym za klasykiem „ostał ci się ino sznur”, ale Isabel sznur też mu zabierze.

A zamiast się żenić mógł skorzystać z pomocy specjalistek… Nie taniej by było Kaziu?

Fidesz został zawieszony w prawach członka Europejskiej Partii Ludowej. Ciekawe czy w maju nie będą Orbana błagali żeby wrócił… Choć raczej nie dopuszczają myśli, że przyapdkowe społeczeństwo dokona wyboru innego niż było ustalone. Mimo, że oficjalnie w treści rezolucji jest napisane, że Fidesz i EPL wspólnie podjęły decyzje o zawieszeniu.

Co ciekawe szefem delegacji PO był Czaskowski. A co tam w Warszawie panie prezydencie? Rabiej trzyma się mocno?

Czytany 1609 razy
Więcej w tej kategorii: « 19 marca 2019 roku 21 marca 2019 roku »