piątek, 07 grudzień 2018 23:47

7 grudnia 2018 roku

Napisał

Na początku musze wrócić do wczorajszego wyroku w sprawie Bolek vs Kaczafi. Mały Wódz Wielki Otua poczuł się zakłopotany przez sąd, bo ten bezczelnie chciał dowodów na ględzenie elektryka. A przecież on głosi prawdy objawione. Czy ktoś prosił Jezusa o dowód na przemiany wodę w wino? Nie – zwyczajnie to wino wychlali. Dlaczego wiec Otua ma być traktowany inaczej?

Kaczafi przemówił na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jachrance (swoją drogą to daleko nie pojechali). Mówił dużo tego samego co przez ostatnie lata. Gadają i gadają, a cele wciąż puste, aferzyści nie wiszą… Do dupy taka dyktatura.

Małgorzata Sipko – pani naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach – która zasłynęła z tego, że ścigała mechanika, bo zmienił jej żarówkę została wywalona na zbitą twarz przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Słusznie, pytanie tylko czy zostanie obciążona kosztami sadowymi, które zdążyła wygenerować? I pytanie drugie – czy decyzja ta wpłynie jakoś na inne Urzędy Skarbowe i przestaną zachowywać się jak oszalałe UB?

Kaśka Lubnauer oświadczyła, że długi Nowośmiesznej przejdą na skarb państwa. A niby dlaczego za nieudolność tej partyjki mamy płacić wszyscy? W końcu ma chyba jakiś zarząd, przewodniczącą i zbieraninę zwaną członkami?

Parówki piszą o „dziwnym zachowaniu prawicowych mediów”, które nie zauważył przyjazdu Tuska na jubileusz 50-lecia pracy Andrzeja Seweryna. Żeby uspokoić trochę parówki musze to napisać. Ludzie, Tusk przyjechał, chowajcie portfele, bo ukradnie to czego Mati nie zabrał! Mam nadzieję, że teraz Aleksandra Goraz będzie mogła spokojnie spać.

Marszałek Tyszka doprowadzała dzisiaj do szału posłów klubu POKO, mówiąc o nich „poseł klubu POPKO, a nie – jak sobie życzyli – PeOKaO. Przyznać trzeba, ze trolling bardzo udany. Choć w sumie jakby to rozdzielić byłoby PO KO. KO… hm…

O tym, że Biedroń „tworzy” partię wiemy. Ale tym, że ma już nazwę Robcio się nie chwali. W końcu nie pasuje to do jego ględzenia o tym, że „słucha ludzi i dopiero potem stworzy”. Partia „Kocham Polskę” została zarejestrowana pod koniec czerwca. Taką to nową jakośc w polityce Robcio nam proponuje.

W Islandii afera, bo wypłynęły taśmy z nagraniami polityków, jak brzydko mówią o swoich koleżankach. Na przykład „Wypierdolić tę głupią dziwkę. Właśnie to powinniśmy zrobić! Po co ją trzymamy? Oszaleję”. Też mi afera. Wystarczy powiedzieć, że to prywatne spotkanie, a nagranie jest nielegalne i po krzyku. Poza tym pan polityk jakby nieco Oxfordem pojechał…

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w piątek wyroki WSA o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie, które wymusiła ustawa dekomunizacyjna. Część narodu zakrzyknęła „wspaniale, nie będzie ulicy Kaczyńskiego!” kompletnie nie zwracając uwagi, że będzie Aleja Armii Ludowej. Ale akurat oni wolę tę przybudówkę PPR od Kaczyńskiego. A większość Warszawiaków? Dostaje szału, bo znowu będą się przeprowadzać nie ruszając się z miejsca. Tak jak kiedyś ci z Katowic przenieśli się do Stalinogrodu i z powrotem. I tylko Ziutkowi Balcerkowi taki numer się nie udał…

Czytany 1728 razy