poniedziałek, 11 czerwiec 2018 21:07

11 czerwca 2018 roku

Napisał

I oto przeszli. Jak co roku, przeszli dziwacy przez Warszawę. Nikt nie kładł się na ulicy, nie wrzeszczał NO PARAWAN, nie apelował o usunięcie z uczelni uczestników groteski, nie grzmiał o „blokowaniu ulicy w imię guseł”. Co na to środowiska okołoGóWniane? Że zmieniają się poglądy społeczeństwa i, że zwyciężyli. Otóż nie, zwyczajnie większość suwerenów ma problem tej hałaśliwej grupki w… nie, nie będę tego pisał bo jeszcze dosłownie potraktują… Jest to większości całkowicie obojętne. Przeszli, poszli, za tydzień poza Aśką Szlezwig i Mają Ostaszewską kompletnie nikt nie będzie o tym pamiętał. Bo oczywiście bez tych dwóch komediantek nie mógł się ten spęd odbyć.

I oczywiście wraz z marginesem poszedł Czaskowski z Rabiejem. W tym roku jeszcze bez efektownych strojów.

A dzień później w 70 polskich miastach odbyły się Marsze dla Życia i Rodziny. Prezentowano wartości tradycyjne. Patryk Jaki poszedł tutaj. O kodziarzach i UBywatelach nikt nie wspomina, więc chyba przeoczyli.

Przy okazji kodziarzy – te dwa namioty po Sejmem, w których protestują kodizarze przeciwko wszystkiemu, to obecnie dwie różne kodziarskie organizacje kłócące się ze sobą i prowadzące osobne zbiórki na ratowanie demokracji. Słusznie! Tylko rozmnażanie przez podział przynosi efekty.

Kim z Północy spotka się z Donaldem. Trumpem rzecz jasna. Albo podejmą rozmowy rozbrojeniowe, albo – co znając obu obywateli jest wielce prawdopodobne – jutro obudzimy się w innej rzeczywistości z poważna wojną gdzieś na wschodzie. Cieszcie się więc, że nie mieszkamy w Japonii. Nawet mimo organizacji PKP.

W Poznaniu trwa wielka akcja charytatywna. Otóż zbierane są staniki vel biustonosze vel biusthaltery. Pytacie po co? Żeby je spalic tak jak pięćdziesiąt lat temu robiły to feministki uznając tę część bielizny za symbol ucisku? Otóż nie! Symbol ucisku będzie wysłany na Madagaskar, żeby mogły chodzić w nich tamtejsze kobiety. Tak, te same, które nigdy tego nie widziały. I ich matki, babcie, prababcie też nie. Świat znowu został uratowany! I tylko z nostalgią można wspominać czasy, gdy na Madagaskar miał być eksportowany całkiem inny towar.

Zapytałem o opinię w temacie władcę wyspy. Oto odpowiedź.

król julian

Kornel Morawiecki zaapelował do syna – Matiego – żeby ten zmienił poglądy i zaczął podnosić podatki. Jak to zaczął? Przecież to akurat idzie mu znakomicie. I nieważne, że nie nazywa się to podatek, skoro w rzeczywistości nim jest.

W Niemczech niejaki Ahmed R. pobił mężczyznę. Ze skutkiem śmiertelnym. Dostał dwa lata i osiem miesięcy więzienia. W zawieszeniu. Bo jak stwierdziła pani sędzia „pobyt w więzieniu może mieć negatywne skutki dla oskarżonego”. Będzie musiał popracować społecznie 10 godzin w tygodniu i iśc na kurs radzenia sobie z agresją. Słusznie! Niemcy nie mogą stracić tak zdolnego inżyniera, albo neurochirurga tylko dlatego, że jakiś Niemiec pouczył się w Niemczech jak u siebie.

Nowośmieszni będą dawać 3000 złotych rocznie na każde dziecko. W uldze podatkowej wypłacanej z góry. Może zainteresowałbym się tematem bardziej, ale ono mogą obiecać i milion na każdego kota. Nie będą mieli okazji nie dotrzymać obietnicy.

Podobno Kamil Glik może zagrać na Mundialu. Tak orzekli francuscy lekarze. Z jednek strony można twierdzić, że Francuzi zbadali go dobrze, bo to jednak parę milionów euro dla AS Monaco. Z drugiej… weźcie pod uwagę, kogo oni ogłaszają lekarzami.

Włosi jednak utworzyli rząd. A ten zamknął porty dla łodzi z imigrantami. „Włochy przestały schylać głowę i być posłuszne. Tym razem jest ktoś, kto mówi >nie<” oświadczył szef włoskiego MSW. W Berlinie wpadli w szał… tym bardziej, że Malta też odmówiła przyjęcia statku. Podobno imigranci mają zlądować w Hiszpanii. Choć inne źródła podają, że jednak Włosi się ostatni raz ugną. Ale Myszka Agresorka będzie twierdzić, że to PiS wtrąca na unijny margines, a nie społeczeństwa od Unii się odwracają. Cóż, Nowśmieszna kontra rzeczywistość. To nie wypada dobrze dla kropeczki.

I na koniec oświadczenie. Rozgryźl mnie. Ale Was też. Wszyscy jesteśmy botami.

boty

Czytany 1857 razy